NEWS

A gdyby tak nie wymyślono druku wielkoformatowego?

A gdyby tak nie wymyślono druku wielkoformatowego? Żadnej jego odmiany: ani druku UV ani lateksowego ani slowentowego?

- A dodatkowo jak by nikt nie wpadł na pomysł ploterów tnących do folii samoprzylepnych. Jak wtedy wyglądałyby nasze ulice i witryny sklepów? Teraz ciężko to już sobie wyobrazić. Nasze miasta i ulice zawalone są kilometrami kwadratowymi zadrukowanych foli monomerycznych, siatek banerowych i błon one way vision. Obstawione bilbordami, neonami, citilightami i innymi kasetonami. Ale byłem ostatnio w miejscu gdzie można doświadczyć takiego przeniesienia w czasie – na krakowskim Kazimierzu. Tam nadal można znaleźć szyldy malowane ręcznie (albo przynajmniej stylizowane na takie). Zapraszam na krótką, sentymentalną wycieczkę do świata outhdorowej  reklamy z ubiegłego stulecia. Aż się łezka w oku kręci … - mówi Robert Sieńko, new business director www.3mprojekt.com.pl.

MW

Dodane tagi