NEWS

Z jakiego materiału wyprodukowane będą opakowania przyszłości?

Z jakiego materiału wyprodukowane będą opakowania przyszłości?

Opakowania to jeden z najlepiej rozwijających się sektorów gospodarki – uważają eksperci DNB, którzy przeanalizowali główne trendy na tym rynku i potwierdzają pozytywną długoterminową prognozę dla branży. Z najnowszego raportu DNB wynika także, że najsilniejszą perspektywę wzrostu (9 – 10% w skali roku) mają firmy zajmujące się opakowaniami z tworzyw sztucznych. Biorąc jednak pod uwagę to, że średni czas rozkładu plastikowej butelki to nawet 450 lat, recykling opakowań plastikowych staje się poważnym wyzwaniem i głównym ryzykiem dla rozwoju tego segmentu.

W krótkiej perspektywie światowy rynek opakowań powinien rosnąć w tempie ok. 6% rocznie. W najnowszym raporcie DNB „Packaging. Industry report, 2017”[1] sektor opakowań plasuje się na 2. miejscu w rankingu stabilnej zdolności do obsługi długu (zaraz po globalnym sektorze opieki zdrowotnej). Jest to branża o wysokiej marżowości, choć poszczególne subsegmenty różnią się od siebie. Najwyższą efektywność biznesową (mierzoną marżą EBITDA) obserwujemy w segmencie opakowań szklanych, najbardziej stabilne marże miał segment opakowań z metali, świetnie radzi sobie również segment papieru  i tektury. Z analizy DNB wynika jednocześnie, że materiałem, który jest najbliższy ideału, jeśli chodzi o ekonomiczno–praktyczne zastosowanie są opakowania z tworzyw sztucznych. Rynki kapitałowe największych wzrostów upatrują właśnie w tych opakowaniach, z drugiej strony są one również największym wyzwaniem dla środowiska naturalnego.

Dobre perspektywy całego sektora są powodem dużego zainteresowania inwestorów tą branżą i zwiększonej aktywności w zakresie fuzji i przejęć.

Prognozy Ekspertów

Patrycja Bednarek, Ekspert DNB Bank Polska w Biurze Przemysłu Wytwórczego i Spożywczego:

- Wiodącym czynnikiem rozwoju sektora opakowań jest rozwój gospodarczy mierzony wzrostem PKB, rosnące wydatki na konsumpcję, z czego najistotniejszą część stanowią wydatki na żywność i napoje. Rozwój branży wspiera rosnąca klasa średnia i jej modele życiowe, w tym: rosnący udział 1-osobowych gospodarstw domowych. Postępująca, szeroko rozumiana globalizacja, wpływa z kolei na rozwój logistyki oraz e-commerce, z którą wiąże się „podwójne” pakowanie produktów (raz opakowany produkt wymaga pakowania w transporcie zbiorczym, a coraz częściej ponownego – w związku z zakupami przez Internet). Analiza spółek publicznych w Stanach Zjednoczonych pokazuje, że przez ostatnie 10 lat sektor opakowań rósł szybciej niż branże takie, jak budowlana czy motoryzacyjna; rozwijał się on również szybciej niż średnia dla spółek z S&P500.

Sektor opakowań oceniany jest przez nas na 2. miejscu w rankingu stabilnej zdolności do obsługi długu (zaraz po globalnym sektorze opieki zdrowotnej). Ogólna wysoka marżowość branży opakowań również daje solidne podstawy do pozytywnej oceny kredytowej, choć oczywiście poszczególne subsegmenty różnią się od siebie. Najwyższą marżę EBITDA obserwujemy w segmencie opakowań szklanych. Przez ostatnie 10 lat największą stabilność marż wykazywał segment opakowań z metali, natomiast największe wahania pokazuje segment opakowań z tworzyw sztucznych, przy wyższej przeciętnie marżowości dla opakowań giętkich (flexibles) niż twardych (rigid). Wszystkie subsegmenty charakteryzują się akceptowalnym wskaźnikiem dźwigni finansowej, wahającym się między 1.9x a 2.7x. Bardzo duże różnice występują natomiast w zakresie cyklu konwersji gotówki: najdłuższy cykl (powyżej 130 dni) występuje dla szkła, najkrótszy zaś (35) dla metalu. W każdym subsegmencie dobrze oceniamy ryzyko zmian cen surowców, bowiem ewentualny wzrost ich cen udaje się w akceptowalnym czasie przenieść na produkt finalny i odbiorcę końcowego. Z kolei w segmencie pulpy papierowej i papieru mamy skrajnie różne perspektywy wzrostu. Przy globalnym wzroście popytu na pulpę papierową, nadal utrzymuje się globalna nadpodaż mocy produkcyjnych, co utrudnia generowanie odpowiednich marż. Sam papier zmaga się z wszechobecną globalizacją i odejściem od tradycyjnych drukowanych nośników informacji, przez co firmy muszą bardziej wnikliwie upatrywać nisz dla rozwoju. Bardzo dobrze powodzi się natomiast segmentowi papieru higienicznego, w którym popyt nie tylko stale rośnie, ale również nie wykazuje istotnych wahań cykli koniunkturalnych, przez co jego wzrost jest oceniany jednoznacznie pozytywnie.

Ogólne dobre perspektywy branży sprawiają, że sektor opakowań cieszy się dużym zainteresowaniem inwestorów. Różnice w stopach zwrotu z zainwestowanego kapitału w poszczególnych segmentach są motorem zwiększonej aktywności w zakresie fuzji i przejęć.

Wojciech Kochański, Ekspert DNB Bank Polska w Biurze Przemysłu Wytwórczego i Spożywczego:

- W krótkim terminie światowy rynek opakowań powinien rosnąć w tempie ok. 6% rocznie. Jednak wzrost ten będzie różny w zależności od materiału, z jakiego opakowanie jest wyprodukowane. Rynki kapitałowe spodziewają się największych wzrostów (9 – 10% w skali roku) w opakowaniach z tworzyw sztucznych, mimo, że są one największym wyzwaniem dla środowiska naturalnego. W swoim nowym raporcie charakteryzujemy krótko poszczególne subsegmenty i prognozujemy ich wzrosty w 2018 r.:

  • Niewątpliwymi zaletami papieru jest to, że surowiec ten jest powszechnie dostępny, lekki, opakowania tanie w produkcji, a ponadto biodegradowalne i przyjazne dla środowiska. Dodatkowo nadają się dobrze dla celów marketingowych; dzięki szerokim możliwościom nadruku oraz są idealne jako opakowania zbiorcze przeznaczone do transportu dóbr. Prognozowany wzrost sektora w 2018 roku to 2%.
  • Szkło z kolei ma to wszystko to, czego brakuje opakowaniom z papieru – doskonałe właściwości do przechowywania żywności i napojów (jest sterylne i nie chłonie wilgoci), dodatkowo podobnie jak papier w 100% podlega recyklingowi. Prognozowane wzrosty w roku 2018 w sektorze opakowań szklanych szacujemy na 3%.
  • Metal wydaje się kompromisem pomiędzy papierem i szkłem. Niestety wiążą się z tym wyższe koszty wytworzenia opakowania, nie jest tak plastyczny jak np. tworzywo sztuczne  i w niektórych przypadkach może dochodzić do przenikania substancji aktywnych do wewnątrz opakowania. Mimo swoich wad, opakowania metalowe powinny rosnąć ok. 5% w skali roku.
  • Na koniec wydawałoby się materiał idealny – tworzywo sztuczne. Jest lekkie, wytrzymałe, sterylne, nadaje się do przechowywania żywności długoterminowo. Minusem jest ich negatywny wpływ na środowisko naturalne. Tworzywo sztuczne nie jest biodegradowalne, stanowi odpad zanieczyszczający środowisko, a jego recykling jest trudny i kosztowny. Mimo to, prognozy wzrostu w tym  subsegmencie są, naszym zdaniem, najwyższe, tj. 9 – 10% w skali roku.

Wydaje się więc, że materiałem, który jest najbliższy ideału, jeśli chodzi o ekonomiczno-praktyczne zastosowanie są opakowania z tworzyw sztucznych. Poza wymienionymi powyżej zaletami pozwalają one również na produkcję przezroczystych opakowań (pożądana cecha i wyraźnie rosnący obecnie trend), jak również bardzo dobrze sprawdzają się w transporcie. Z drugiej strony, biorąc pod uwagę fakt, że średni czas rozkładu plastikowej butelki to nawet 450 lat, recykling takich opakowań staje się poważnym wyzwaniem i głównym ryzykiem dla rozwoju tego segmentu.

Przykładowo, Francja wprowadziła prawo mówiące o tym, że do 2020 roku jednorazowe talerze i sztućce powinny być wyprodukowane wyłącznie z biodegradowalnych materiałów. Unia Europejska planuje w ciągu 15 lat ograniczyć liczbę jednorazowych reklamówek o 80%. Czy oznacza to chęć całkowitego wyeliminowania tworzyw sztucznych? Na ten moment jest to mocno wątpliwe. Na pewno duży nacisk będzie kładziony na produkcję bioplastików i ograniczanie emisji szkodliwych substancji do środowiska przez producentów sztucznych opakowań.

Źródło: DNB Bank Polska

 

[1]Na podstawie danych finansowych wiodących producentów z sektora opakowań publikowanych w ich sprawozdaniach finansowych oraz za pośrednictwem Bloomberga.

JK

Dodane tagi