ARTYKUŁ

Wszystko jest gadżetem

Długopis, brelok, kubek. To pewnie pierwsze skojarzenia, które pojawiają się na hasło: gadżety reklamowe. Jednak klienci są coraz bardziej wymagający, a ogranicza nas jedynie wyobraźnia. Sprawdzamy zatem, co nieoczywistego znajdziemy na rynku.

Funkcjonalność to jest to Niesztampowy gadżet, czyli jaki? - Niebanalny gadżet jest jednocześnie uniwersalny, oryginalny, wielosezonowy i idealny na każdą okazję. Poza tym jakościowy, atrakcyjny, zaskakujący i dopasowany do odbiorcy – mówi Monika Lewandowska z firmy Antyhacker. Brzmi świetnie, ale jak zmieścić tyle funkcji w jednym gadżecie i jeszcze sprawić, by wyróżnił się na rynku? Jak podkreśla Monika Lewandowska, przykładem takiego gadżetu jest antyhacker - zasłona na kamery internetowe. – Oprócz wyżej wymienionych funkcji spełnia ważną rolę - bezpieczeństwa. To trwałe zabezpieczenie przed szpiegowaniem, chroni naszą prywatność zarówno w domu, jak i w pracy, a gładka powierzchnia nadaje się pod trwały nadruk w pełnym kolorze bez żadnych ograniczeń, co czyni z niego atrakcyjny produkt reklamowy – wyjaśnia. Oryginalny produkt, to także taki, który na pierwszy rzut oka wydaje się całkiem zwyczajny, jednak „ubrany” w dodatkowe funkcjonalności, nabiera niecodziennego charakteru. - Gadżet użyteczny i praktyczny, to pierwszy krok, aby wyróżnić się i przekazać potencjalnemu klientowi komunikat: „dobrze inwestujesz, tego nikt nie wyrzuci”. Jeśli dodatkowo nasz gadżet jest multifunkcyjny, dobry jakościowo i w przystępnej cenie, to „klient jest nasz” – mówi Wojtek Pawłowski z badge4u, jako przykład podając brelok 5w1, który łączy w jednym gadżecie pięć funkcji: breloka, żetonu do wózka, otwieracza i zamykacza do butelek oraz otwieracza do puszek. Niby „zwykły brelok” – ale wielofunkcyjność sprawia, że chętnie pozostawimy go przy swoich kluczach. Szukajmy zatem dodatkowych funkcji – jeśli coś po prostu nam się przyda, przyda się i klientowi, który naszego gadżetu nie rzuci w kąt.

Rusz głową!
Na co jeszcze zwracać uwagę? Na inność i niebanalność, a nawet na produkty, które nie kojarzą się ze standardowym gadżetem reklamowym. Jak podkreśla Arkadiusz Majewski, właściciel firmy Red Bird, twórca opatentowanych klocków Alexandra, w „normalnym handlu” działa zasada: „zapytaj klienta czego potrzebuje i daj mu to". – Jeśli chodzi o branżę reklamową, sądzę, że trzeba zrobić dokładnie odwrotnie. Istotą jest wymyślić gadżet i zaproponować go wybranym klientom – wyjaśnia, proponując właśnie wspomniane, drewniane i ekologiczne klocki, artykuł ćwiczący siłę charakteru, a także gadżet motywacyjny, który przyda się np. w czasie szkoleń. – Klocki mają głęboki przekaz biznesowy i psychologiczny (próbuj tak długo, aż osiągniesz sukces; znajdź równowagę). Na każdym klocku wedle życzenia firmy można wykonać logo (takie samo lub na każdym inne), opakowanie także może zostać dostosowane do pomysłu klienta – mówi Arkadiusz Majewski.
Warto także zwracać uwagę, by nasz produkt był zgodny z trendami, tym co jest aktualnie ważne i na co konsumenci zwracają uwagę.


- W ostatnim czasie coraz istotniejszym tematem w świecie biznesu jest odpowiedzialność społeczna i ekologia. Czemu więc nie postawić na ekologiczne rozwiązania upominkowe? Przekazując prezent, który łączy w sobie piękny design i użyteczność, a do tego jest eko, łatwo można sobie zaskarbić serca wielu odbiorców – tłumaczy Jarek Głódkowski, Manager of Sales Support marki mojabutelka.pl, podkreślając zalety butelki Retap. - Butelki te nie są jedynie sposobem na wygodny transport i spożycie wody. To także rozwiązanie korzystne dla zdrowia, zrównoważonego stylu życia i środowiska. Niezależne badania przeprowadzone przez Carbon Footprint Ltd wykazały, że roczne stosowanie butelek Retap pozwala zaoszczędzić ponad 30 kg ekwiwalentu CO2 w porównaniu z piciem kupowanej wody butelkowanej. Świadomość tego, jak plastikowe butelki niekorzystnie wpływają na środowisko, doprowadziła do całkowitego zakazu ich sprzedaży w San Francisco – wyjaśnia Głódkowski. Dobrze, jeśli za misją i wizją naszej firmy, idą czyny. Jeśli nieobca jest nam troska o środowisko naturalne, posługiwanie się ekologicznym gadżetem na pewno uwiarygodni wizerunek naszej firmy.

Think outside the box
I jeszcze last, but not least – nie traktujemy też gadżetów i samej reklamy bardzo dosłownie. Podobnie jak wyżej, szukajmy nieoczywistości. Nasza reklama na podłodze? Dlaczego nie. - Podłoga? Wielu z nas pomija tę powierzchnię myśląc o reklamie – a to duży błąd. Szereg badań wskazuje, że poruszając się w różnych przestrzeniach w pierwszej kolejności monitorujemy to, co dzieje się pod naszymi stopami. I właśnie ten potencjał najlepiej wykorzystują maty, stając się wszechstronnym medium komunikacyjnym przy zachowaniu doskonałych parametrów – wyjaśnia Katarzyna Litwin z firmy Kleen-Tex. Maty promują naszą markę dzięki personalizacji i trwałym nadrukom, a dodatkowe funkcje – antypoślizgowość i możliwość wielokrotnego prania, sprawia że sprawdzą się jako ciekawa reklama w przestrzeni firmy, sklepu czy POS. Zatem - obserwujmy nowości, czerpmy inspirację, szukajmy niebanalnego. W myśl zasady – wyróżnij się, albo zgiń.

Katarzyna Lipska-Konieczko

Artykuł ukazał się OOH magazine nr 3/2017. Pobierz wersję online TUTAJ.

Dodane tagi