ARTYKUŁ

Łódzka uchwała reklamowa unieważniona | Agata Legat, radca prawny

Łódzka uchwała reklamowa unieważniona | Agata Legat, radca prawny

11 sierpnia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi stwierdził nieważność uchwały reklamowej podjętej w ub. roku przez Radę Miejską w Łodzi. Skala oraz waga naruszeń prawa przesądziły o tym, że uchwałę unieważniono w całości. To pierwsza uchwała reklamowa, która została poddana sądowej kontroli.

O tym, że podjęcie uchwały reklamowej, której zapisy „obronią się” w sądzie, nie będzie łatwe, wiadomo było od wejścia w życie przepisów tzw. ustawy krajobrazowej. Kontrowersje od samego początku budził fakt, że ustawa nie tylko pozwala gminom ustalać warunki i zasady sytuowania tablic i urządzeń reklamowych na przyszłość, ale także w odniesieniu do tablic i urządzeń istniejących (nawet jeśli zostały wykonane legalnie).

Sam przepis upoważniający rady gmin do podejmowania uchwał reklamowych też nie do końca jest precyzyjny. Przykładowo można się zastanawiać co to oznacza, że rada może ustalać standardy jakościowe tablic oraz urządzeń reklamowych- czy w tym zakresie może ustalać np. kolorystykę tablic i urządzeń czy sposób ich mocowania? Tymczasem, skoro przepisy uchwały ograniczają prawo własności, stanowią podstawę do nakładania kar administracyjnych oraz mogą stanowić podstawę naliczania opłat reklamowych, to musza być jednoznaczne i precyzyjne.

Pod adresem łódzkiej uchwały reklamowej zarówno Wojewoda, jak i pozostali skarżący sformułowali szereg zarzutów: począwszy od naruszenia procedury (brak ponowienia konsultacji z mieszkańcami po wprowadzeniu do projektu uchwały zmian) poprzez wyjście poza zakres upoważnienia ustawowego (np. objęcie nakazami i zakazami tzw. reklamy mobilnej, ekspozycji oraz aranżacji witryn) aż po brak precyzji poszczególnych przepisów (nakaz usunięcia tablic i urządzeń reklamowych kolidujących z kamerami monitoringu miejskiego bez wskazania w jakich miejscach kamery są zlokalizowane) czy naruszenie zasady równego traktowania osób znajdujących się w takiej samej sytuacji faktycznej (np. uzależnienie dopuszczalnej liczby szyldów od kondygnacji budynku, w którym prowadzona jest działalność) i naruszenie zasady ochrony praw nabytych.

Pozostaje czekać na pisemne uzasadnienie wyroku, w którym Sąd szczegółowo wyjaśni motywy jakimi się kierował przy orzekaniu. Wyrok będzie szczególnie istotny dla tych miast, które wzorowały się lub planowały się wzorować na rozwiązaniach przyjętych łódzkiej uchwale. Pokazuje, że do wprowadzania ograniczeń dla sytuowania tablic i urządzeń reklamowych, jak do wszelkich ograniczeń prawa własności, podchodzić należy z rozwagą.

Autro: Agata Legat - radca prawny, Partner w Dr Krystian Ziemski & Partners Kancelaria Prawna.

Przypominamy komentarz IGRZ w tej sprawie TUTAJ.

KL

Dodane tagi