ARTYKUŁ

Cele naszych klientów realizujemy poprzez… design| Marcin Powierza, Mateusz Laskowski, Forbis Group

Cele naszych klientów realizujemy poprzez… design| Marcin Powierza, Mateusz Laskowski, Forbis Group

Design jest finalną formą czegoś, co powstało na podstawie projektu, a on z kolei urodził się w czyjejś głowie. O tym jak zmienia się rynek designu rozmawiamy z przedstawicielami firmy Forbis Group.

Jakie cele może realizować design?
Marcin Powierza: Wystrój przestrzeni handlowo-usługowej czy biurowej traktowany jest przede wszystkim jako walor estetyczny. Tymczasem dobrze zaprojektowane wnętrze ma być nie tylko „ładne”, ale przede wszystkim „skuteczne”. Design sklepu współtworzy wizerunek marki, bezpośrednio wpływa na osobiste doświadczenie klienta odwiedzającego dany punkt handlowy i może w ten sposób polepszyć wyniki sprzedaży. Wystrój biura buduje wizerunek firmy jako pracodawcy, zwiększa zaangażowanie i efektywność pracowników. Nasi klienci przychodzą do nas z konkretnymi celami biznesowymi – my pomagamy im je osiągać.

W jaki sposób?
Mateusz Laskowski: Tworząc wnętrza szyte na miarę danej marki. Projekt ma wyrażać jej charakter, wyróżniać ją na tle konkurencji, współgrać z filozofią, wartościami, identyfikacją wizualną. Wchodząc do sklepu mamy poczuć coś, co nazywamy „DNA marki”. Od samego początku staramy się edukować naszych klientów, że nie warto ulegać chwilowym modom aranżacyjnym. Podążając za trendami, nie wolno zapominać o preferencjach, zwyczajach i potrzebach grupy docelowej danego brandu.
M.P.: Każdy projekt, który przygotowujemy jest poprzedzony wnikliwym, szczegółowym audytem uwzględniającym psychologię konsumenta, zasady visual merchandisingu i wiele innych czynników, których właściciel wnętrza zazwyczaj nie byłby w stanie sam zbadać.

Audyt to pierwszy krok, ale do efektu końcowego jeszcze długa droga…
M.L.: Zgadza się. Działamy w systemie design & build. Oznacza to, że opiekujemy się projektem od A do Z. Klient, który oddaje swój biznes w nasze ręce, wychodzi z lokalu w stanie surowym lub takim, jaki zostawił go poprzedni najemca, a wraca do gotowej przestrzeni, w której może już ustawić produkty na półkach. Dajemy naszym klientom czas na zajęcie się swoją działalnością nie muszą martwić się o terminowość, dotrzymywanie umów, sprawy formalne związane z budową czy uciążliwe kontakty z podwykonawcami. Firm budowlanych, projektowych, czy architektonicznych jest na rynku wiele, nikt jednak nie zaoferował wcześniej swoim klientom holistycznego podejścia do aranżacji przestrzeni. Na tym Forbis Group zbudowało swoją przewagę rynkową.

I buduje ją już od sześciu lat. Czy w tym czasie rynek się zmienił?
M.P.: Kiedy rozpoczynaliśmy działalność, pojęcie fit-outu, czyli kompleksowej aranżacji wnętrz komercyjnych było w Polsce dziedziną niszową. Nasze wcześniejsze doświadczenie zdobyte podczas współpracy z zagranicznymi markami, takimi jak Hugo Boss i Emporio Armani czy Max Mara pozwoliło nam wprowadzić na polski rynek światowe standardy. Nasi klienci są coraz bardziej świadomi tego jak potężnym narzędziem biznesowym jest dobrze zaprojektowane wnętrze oraz jakie korzyści płyną z powierzenia całego procesu aranżacji jednemu partnerowi.

A jak zmieniają się polskie sklepy?
M.L.: Wnętrza sklepów podążają za potrzebami i oczekiwaniami współczesnego konsumenta, a te zmieniają się niezwykle dynamicznie. Obecnie najważniejszym trendem jest tak zwany „omnichannel”. Wiąże się on ściśle z rozwojem nowych technologii. Współczesna sprzedaż to równoległe wykorzystywanie wszystkich platform: stacjonarnych, internetowych oraz mobilnych. Ma to swoje odzwierciedlenie we wnętrzach sklepów. Coraz częściej stają się one po prostu „showroomami” wyposażonymi na przykład w wirtualne lustra, pozwalające nam na zasięgnięcie porady stylistycznej, multimedialne kioski, umożliwiające dokonanie zakupów online.

Czy to oznacza rychły koniec stacjonarnych punktów sprzedaży?
M.P.: Niekoniecznie. Sklepy stacjonarne są istotnym elementem „omnichannelowej układanki”. Aż 95% sprzedaży jest generowana w wyniku integracji działań w tradycyjnych lokalach handlowych, e-commerce i na kanałach mobilnych. Kluczem do sukcesu jest umiejętne dostosowanie narzędzi z e-sklepu do charakteru danej marki i połączenie ich z bardziej tradycyjnymi zabiegami visual merchandisingu. Pozwala to stworzyć nowoczesną hybrydę w postaci „sklepu przyszłości”.

Rozmawiała Magdalena Wilczak

Marcin Powierza - Członek Zarządu Forbis Group, ekonomista. Absolwent ekonomii i stosunków międzynarodowych w Szkole Głównej Handlowej oraz studiów podyplomowych Executive MBA Academy. Ukończył program Management w kanadyjskim ICAN Institute. Ma wieloletnie doświadczenie w zarządzaniu projektami inwestycyjnymi. Przez 8 lat pełnił funkcję Dyrektora Zarządzającego i Dyrektora ds. Rozwoju w firmie rozwijającej salony sprzedaży marek włoskiego holdingu Max Mara. Pasjonat architektury XXI wieku oraz zastosowania w niej najnowszych technologii IT. W Forbis Group odpowiedzialny za strategię biznesową firmy oraz zarządzanie projektami.

Mateusz Laskowski
- Członek Zarządu Forbis Group, architekt. Absolwent Politechniki Warszawskiej i Politechniki Łódzkiej. Od początku związany z branżą retail. Od 2007 roku Dyrektor ds. Inwestycji w spółce Paradise Group, czołowego gracza w branży odzieżowej klasy premium w Polsce. Ma doświadczenie we współpracy z domami modowymi grup: Burberry, Hugo Boss, Giorgio Armani, LVHM oraz Max Mara przy tworzeniu ich salonów sprzedaży. Dzięki temu skutecznie realizuje najbardziej wymagające inwestycje. Łącząc świat biznesu z designem i architekturą aktywnie poszukuje nowatorskich rozwiązań dla tworzenia coraz ciekawszych koncepcji dla branży retail.

Artykuł ukazał się OOH magazine nr 4/2017. Pobierz wersję online TUTAJ.

Dodane tagi