ARTYKUŁ

Strefa Kibica ważna dla fana sportu

Miłośnicy sportów nie tylko piłkarskich pokochali Strefy Kibica, lubią wspólne kibicowanie na świeżym powietrzu, a także w specjalnie przygotowanych miejscach jak hale czy obiekty sportowe, gdzie chętnie trzymają kciuki w strefach live lub przed wielkim ekranem w licznym gronie. Od kilku lat Strefy Kibica stały się nieodłącznym elementem dużych imprez sportowych.

Niektóre Strefy Kibica cieszyły się tak dużym zainteresowaniem podczas ostatnich Mistrzostw Świata w piłce nożnej, że okazały się zbyt małe. Fani coraz częściej wolą dopingować sportowców w większym gronie, gdzie emocje sięgają zenitu. Kibicowanie weszło nam już tak mocno w krew, że podczas wspierania „NASZYCH” potrafimy się jednoczyć i razem bawić.

Źródło: zdjęcia TWG



O organizacji Strefy Kibica podczas Wrocławskiego The World Games 2017 opowiedział nam Rzecznik Prasowy, Kacper Cecota z Wrocławskiego Komitetu Organizującego Światowe Igrzyska Sportowe 2017.

- Rywalizacja i walka o medale są oczywiście istotą Igrzysk, ale bardzo ważnym miejscem jest także The World Games Plaza, czyli Strefa Kibica TWG. Jak pokazują przykłady poprzednich edycji, w tym także tej wrocławskiej, ta strefa zabawy i rozrywki cieszyła się olbrzymim zainteresowaniem zarówno mieszkańców, jak i turystów. Kibiców przyciągała muzyka na żywo, pokazy sportowe, ciekawe wydarzenia kulturalne. Miejsce odwiedzili także sportowcy – uczestnicy The World Games. „Selfie” z ulubieńcami znanymi ze sportowych aren, czy też rozmowa o ostatniej akcji zwycięskiego meczu z jego uczestnikami to także spora atrakcja dla kibiców. Warto też dodać, że każdego dnia wieczorem, punktualnie o godz. 19.45 wręczane były nagrody dla Sportowców Dnia – jednej kobiety i jednego mężczyzny. Laureaci otrzymywali zegarki marki Tissot od sponsora 10. Światowych Igrzysk Sportowych. Między 21 a 30 lipca Strefę Kibica – The World Games Plaza odwiedziło łącznie 75 tysięcy osób. Najwięcej było w trakcie koncertu zespołu Kult i Kaufland Athletes’ Party, kiedy zagrał brytyjski zespół Chase & Status. Po koncercie odbył się pokaz laserowy oraz video mapping na fasadzie Narodowego Forum Muzyki. Strefa była przygotowana na przyjęcie jednocześnie ok. 10 tysięcy gości. Co ważne, oprócz ekranu, na którym można było oglądać transmisje z aren sportowych, przygotowano także liczne aktywności sportowe. W sercu miasta powstało boisko do piłki ręcznej plażowej, gdzie każdy mógł spróbować swoich sił. Do dyspozycji wrocławian i gości miasta był także tor do skimboardu. Chętni mogli wziąć udział w warsztatach sportowych. Wstęp na wszystkie wydarzenia w Strefie Kibica był bezpłatny.

Coraz częściej powstają także Strefy Małego Kibica. Hala sportowa czy stadion wydaje się miejscem, gdzie lepiej nie brać swojej pociechy. Nic bardziej mylnego. Organizatorzy od lat dbają o to, by najmłodsi w trakcie meczu, czy innych zawodów sportowych nie nudzili się. Kluby sportowe przygotowują różne akcje mające na celu przyciągnięcie na stadiony całe rodziny - nie tylko ojców, ale również matki oraz dzieci. Akcje marketingowe, tańsze bilety czy sektory rodzinne mają pomóc, by na stadiony i w hali pojawiali się wszyscy członkowie rodzin. Rośnie kolejne pokolenie sportowe i od małego warto wychowywać je w sportowym duchu.

 - Igrzyska The World Games Wrocław 2017 były imprezą skierowaną do całych rodzin. To także musiało znaleźć swoje odbicie w sposobie, w jaki przygotowywaliśmy Strefę Kibica. Sama możliwość oglądania wydarzeń sportowych, czy ograniczenie się do wieczornych koncertów, to byłoby za mało, by strefa stała się miejscem, w którym można spędzić czas także z dziećmi. Dobór artystów też był nieprzypadkowy. W kolejnych dniach prezentowały się zespoły i wykonawcy reprezentujący bardzo różne gatunki. Dzięki temu łatwo można było zauważyć, że za każdym razem strefę odwiedzała nieco inna publiczność – dodaje Kacper Cecota.

Wygląda na to, że nieodłącznym elementem każdego sportowego wydarzenia, niezależnie od pory dnia oraz panującej aury, powinno być również miejsce dla kibica, wszak to ich doping motywuje sportowców najbardziej. O deszczowym evencie sportowym w sytuacji kryzysowej „Nocna Dycha z Wawelem 2017” opowiedział nam Mateusz Ligęza z 365 events. – Wawel został sponsorem tytularnym nocnego biegu na 10 km w Krakowie. Ten sportowy event był sporym wyzwaniem dla nas jako wykonawcy, bardzo ważne było przygotowanie odpowiedniego show związanego z rozświetleniem trasy, atrakcjami dla biegaczy, jak i kibiców (oraz zapewnieniem świetnej relacji foto-video). Pogoda jednak nas nie rozpieszczała. Mimo fatalnych warunków, wielokrotnych zmian logistycznych, nasz klient nie musiał się niczym niepokoić – wykonywaliśmy swoją pracę. Naszym celem było zorganizowanie jak najlepszej atmosfery biegu oraz Strefy Kibica, możliwej do przygotowania przy panujących warunkach. W biegu wzięło udział około 2000 uczestników. Dla każdego przygotowaliśmy po lightsticku, trasę rozświetliliśmy dzięki zastosowaniu balonów ledowych (zamocowanych do barierek). Zadbaliśmy o Strefę Kibica - przygotowaliśmy tzw. „pałeczki kibica” niezbędne do dopingu (wyprodukowane przez nas specjalnie na tę okazję). Wszyscy kibice, którzy zdecydowali się przyjść i wesprzeć zawodników, pomimo fatalnej aury otrzymali od hostess sampling produktowy od Wawela (Mieszankę Krakowską). Dodatkowo zadbaliśmy o nagłośnienie i energetyczną muzykę oraz rozdaliśmy mnóstwo świecących gadżetów przeznaczonych zarówno dla biegaczy, jak i kibiców (kapelusze, muszki, krawaty, miecze świetlne, sznurówki itd.). Efekt? Ponad 151 tys. wyświetleń relacji z biegu na YouTube. Wyjątkową jak się okazało, oprawę eventu zawdzięczamy pogodzie, a naszemu klientowi mogliśmy udowodnić, że wykonujemy swoją pracę na 200% niezależnie od napiętych terminów, niesprzyjającej aury i sytuacji kryzysowych, nie tylko wyszliśmy z tego obronną ręką, co zagwarantowaliśmy satysfakcję i realizację świetnego eventu! – podsumowuje Mateusz Ligęza.

Źródło: zdjęcia TWG



Mateusz Ligęza opowiada też o evencie dla TEEKANNE zrealizowanym podczas Pucharu Świata w Zakopanem. - Genialną Strefę Kibica zrobiliśmy też w Zakopanem. Rozdaliśmy wtedy ćwierć miliona herbat o smaku Royal-Rum. Staraliśmy się, aby do każdego sympatyka skoków narciarskich trafiła herbata TEEKANNE. Zadbaliśmy tym samym o odpowiednią rozgrzewkę dla ponad 50 tysięcy kibiców. Akcja była przeprowadzana na terenie Wielkiej Krokwi oraz w jej okolicach w specjalnych Strefach, gdzie na uczestników czekały nie tylko herbaty, ale także prezenty – między innymi ponad 500 ciepłych koców przygotowanych przez nas dla naszego klienta. Podczas wydarzenia nie zabrakło emocjonujących atrakcji zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci. Fani zimowych sportów i muzyki mogli liczyć na sporą dawkę artystycznych występów, a także odpoczynek i dobrą zabawę - dodaje Mateusz Ligęza.

Strefy Kibiców powstają przy okazji różnych wydarzeń sportowych. Ich formuła zależna jest od wielu czynników, możliwości sponsorskich czy pozyskanych zgód, jednak wszystkie opierają się na podstawowym celu, jakim jest uatrakcyjnienie danego wydarzenia.
Magdalena Nawara, Manager ds. Relacji Publicznych, PGE Narodowy wspomina miniony sezon. - W tym roku ogromnym powodzeniem cieszyły się Strefy Kibica podczas KSW czy podczas ostatniego PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland, gdzie w specjalnie przygotowanej strefie na kibiców czekało wiele atrakcji. Ogromnym powodzeniem cieszyły się spotkania z zawodnikami, podczas których fani mieli możliwość uzyskania autografu czy wykonania zdjęcia ze swym sportowym idolem. Ponadto na entuzjastów czarnego sportu czekały specjalne symulatory jazdy na motocyklach, liczne konkursy i niespodzianki przygotowane przez sponsorów. Zaletą Stref Kibica jest otwartość dla szerokiej publiczności, a zazwyczaj także bezpłatny dostęp, co przekłada się na zwiększenie zainteresowania daną dziedziną sportową oraz wzrastającą popularność tej formy rozrywki – mówi Magdalena Nawara.

Źródło: zdjęcia 365agencja



Organizacja takiej strefy to nie lada wyzwanie. Czego w takim miejscu nie może zabraknąć? Przede wszystkim prądu, aby uczestnikom nie przerwać transmisji, telebimu – wiadomo, dobrze jest też widzieć co się dzieje, nagłośnienia – dźwięk jest równie ważny jak wizja, a jeśli dodatkowo słyszymy komentatora, który potrafi te wszystkie emocje przekazać głosem, wtedy napięcie jest większe i kibice szaleją. Ważne, aby w obrębie strefy znalazły się także służby porządkowe i medyczne – nikt oczywiście nie zakłada czarnego scenariusza, ale wiadomo, zawsze coś może się stać. Przede wszystkim istnieją przepisy, które regulują organizację takich przedsięwzięć i należy ich bezwzględnie przestrzegać. W zależności od pory roku i czasu w jakim odbywa się wydarzenie, należy zapewnić uczestnikom różnego rodzaju atrakcje dobrane do kategorii wiekowej, strefę tzw. relaksu oraz miejsce, gdzie będzie można się czegoś napić i coś zjeść. Wszystko zależy od organizatorów oraz sponsorów, spektrum możliwości i realizacji jest nieograniczone.

Magdalena Wilczak

Artykuł ukazał się OOH magazine nr 1/2018. Pobierz wersję online TUTAJ.

Dodane tagi