ARTYKUŁ

Stawiamy na indywidualizm w naszej ofercie | Ewa Skoczeń, A.S.S.-3

Stawiamy na indywidualizm w naszej ofercie | Ewa Skoczeń, A.S.S.-3

O powstaniu rodzinnej firmy, ofercie marki Pier Luigi, patencie na papier z kamienia, czyli roli kreatywności w sektorze kalendarzy i notesów opowiada Ewa Skoczeń, właścicielka firmy A.S.S.-3.

Rok 2018 jest dla A.S.S-3 wyjątkowy. Firma obchodzi 25 lat istnienia, a zarazem doświadczenia zdobytego na rynku gadżetów reklamowych. Jak wyglądały początki, zaczynaliście przecież od tradycyjnej sprzedaży?
Rozpoczynając działalność gospodarczą zajmowaliśmy się sprzedażą bezpośrednią. Z biegiem czasu rynek zaczął być bardziej wymagający. Klienci dokonując zakupu oczekiwali zadrukowania, naniesienia na produkt swojego logo. Skupialiśmy się wtedy na kilku prostych produktach, np. długopisy, otwieracze, teczki z ekoskóry, a z czasem utworzyliśmy własny park maszynowy. Jednak w kolejnych latach okazało się że to już także nie wystarcza; wtedy postanowiliśmy przekształcić się w agencję reklamową celem poszerzenia oferty, zostaliśmy także dystrybutorem marki Valentini.

Kolejnym krokiem w rozwoju A.S.S.-3 było nawiązanie współpracy z włoską firmą, która na nasze potrzeby szyła galanterie skórzaną, głównie portfele oraz wizytowniki pod marką Pier Luigi. W 2010 roku zdecydowaliśmy się na produkcję kalendarzy i notesów, która z perspektywy dzisiejszego dnia okazała się strzałem w dziesiątkę oraz miała ogromny wpływ na dynamiczny rozwój firmy. Od 3 lat sprzedajemy również kalendarze i notesy z ekologicznego papieru z kamienia pod marką Stonebook, który dostosowaliśmy tak, aby można było na nim drukować. Skład papieru z kamienia został przez naszą firmę opatentowany.

Kalendarz z kamienia,
seria limitowana

Na pewno w ciągu tego ćwierćwiecza nie brakowało znaczących i przełomowych momentów – istotnych dla dalszego rozwoju A.S.S.-3?

Było tego trochę... Tak jak wspominałam wcześniej, przekształcenie ze sprzedaży bezpośredniej w agencję reklamową, a następnie w producenta kalendarzy i notesów, a na końcu w firmę, która opatentowała papier z kamienia. Każda taka zmiana była dla nas dużym krokiem do przodu, ale nie ukrywajmy w momencie dokonywania zmian towarzyszyły zarówno pozytywne emocje, które pozwalały nam na rozwój, ale i obawy - jak to teraz będzie, czy idziemy w dobrym kierunku. Trzykrotnie przenosiliśmy siedzibę firmy – za każdym razem powód był ten sam, wcześniejsze hale produkcyjne oraz magazyny były dla nas już za małe.

Firma pochodzi z Chorzowa, ale jest kojarzona z marką Pier Luigi. Skąd pomysł na stworzenie brandu pod takim włoskim szyldem?
Marka Pier Luigi powstała 16 lat temu w momencie nawiązania współpracy z włoską firmą, która szyła dla nas galanterię skórzaną, o czym wspominałam już wcześniej. Były to czasy, w których nazwy zagraniczne, szczególnie włoskie, cieszyły się dużą popularnością, powodowały u kupujących chęć posiadania produktu, odbierane były jako bardziej ekskluzywne, prestiżowe.

Kalendarz - Model Trendy

Kalendarze i notesy to numer 1 w Waszej ofercie upominków reklamowych. Zaskakujecie klientów oryginalnym wzornictwem i szerokim zakresem niebanalnych dodatków. Od niedawno też papierem z… kamienia. Na czym polega wyjątkowość tego rozwiązania?

Papier z kamienia to papier ekologiczny, aksamitny w dotyku co powoduje, że bardzo dobrze się na nim pisze. Po zalaniu kawą, wodą, winem nic nie dzieje się z notatkami – są nadal czytelne i co dość ważne można dalej swobodnie po nim pisać. Przy zwykłym offsetowym papierze nasze zapiski w takiej sytuacji nie byłyby już do odzyskania. Jeśli chodzi o parametry techniczne, papier kamienny składa się w 80% z węglanu wapnia oraz 20% spoiwa, w tym żywicy i polietylenu. Wapń nadaje kartce luksusowy dotyk oraz naturalną biel. Do jego produkcji nie wykorzystujemy drzew oraz wody, zużywamy także o połowę mniej energii w porównaniu do produkcji tradycyjnego papieru dzięki czemu chronimy naturę i zabezpieczamy środowisko dla istot żywych. Głównymi zaletami papieru kamiennego są wodoodporność, o której już wspominałam, oraz zwiększona wytrzymałość na rozdarcia, nie da się go przedrzeć jak zwykłej kartki.

Z patentem na papier z kamienia A.S.S.-3 podbija międzynarodowe rynki. Gdzie jesteście obecni z ofertą handlową?
Obecnie silnie działamy na rynkach europejskich i z roku na rok coraz bardziej rozwijamy dział eksportu. Naszą ofertą zainteresowała się ostatnio Rosja, co bardzo nas cieszy ponieważ pokazuje, że nasze produkty są atrakcyjne dla różnorodnych rynków.

Kalendarz - Model Fermo

Kreatywność kalendarzy na najwyższym poziomie została kilkakrotnie zauważona i nagrodzona w trakcie Konkursu ZoomArt. Także Pani osiągnięcia w biznesie i zasługi dla lokalnej społeczności zostały docenione w Plebiscycie Osobowość Roku 2017 „Dziennika Zachodniego”. Jakie znaczenie niosą za sobą podobne wyróżnienia branżowe?

Wszystkie te nagrody i wyróżnienia motywują nas do dalszej pracy, zwiększają nasze chęci do rozwoju. Pokazują również, że nasze produkty wyróżniają się na tle niemałej konkurencji. Każda taka nagroda zwiększa także prestiż naszej firmy. Nagrody które zdobyliśmy w 2017 roku to m.in. I miejsca w kategorii kalendarz książkowy w Międzynarodowym Konkursie Kalendarzy ZoomArt, następnie w kategorii kalendarz nietypowy oraz nagroda publiczności. Otrzymaliśmy również wyróżnienie dla notesu z papieru z kamienia na targach FestiwalMarketingu.pl.

Następnie tegoroczne; bardzo ważna dla nas nagroda „Korona Reklamy” na targach Rema Days w kategorii producent upominków reklamowych, dodatkowo I miejsce za katalog w konkursie „Catalogue of the year”, 1 miejsca dla naszych produktów z papieru z kamienia w kategoriach produktu promocyjnego, 2 miejsca w kategoriach „Top Idea”, „Top Fun” i wyróżnienie w kategorii „Top Desing”.

I miejsce w Plebiscycie Osobowość Roku 2017 „Dziennika Zachodniego” w kategorii Biznes w mieście Chorzów, który ma dość mocno rozbudowany rynek w różnego rodzaju branżach, sprawia, że jesteśmy widoczni i doceniani, co bardzo nas cieszy.

Jak podsumowałaby Pani bieżącą kondycję polskiego rynku gadżetów reklamowych? W jakim kierunku powinien się rozwijać?
Uważam, że kondycja branży jest bardzo dobra. Co prawda, ilość dostępnego asortymentu jest naprawdę duża i trudno czasami klientowi jest zdecydować się, który gadżet jest tym wyjątkowym dla niego. Dzisiaj klienci chcą się wyróżnić, nie ma dla nich już tak dużego znaczenia cena. Chcą gadżetu innego, wyjątkowego, jedynego w swoim rodzaju, spersonalizowanego, ekskluzywnego, w dobrej jakości, dopracowanego w detalach oraz jak najbardziej związanego z branżą, którą reprezentuję – są po prostu bardziej świadomi swoich oczekiwań. Rynek gadżetowy powinien rozwijać się w kierunku jak największej możliwości różnorodnych, niestandardowych personalizacji, dobrze także sprzedaje się elektronika, która z roku na rok jest coraz bardziej zaawansowana. Sami również idziemy w tym kierunku, dołączając do naszej oferty pendrive’y w kalendarzach czy notesach, a także mobilną aplikację Pier Luigi.

No właśnie, od kilku lat jednym z głównych trendów na rynku artykułów promocyjnych jest personalizacja. Jaką rolę odgrywa w przypadku notesów i kalendarzy?
My dajemy klientom cały wachlarz różnych możliwości. Nasze produkty można dopasować pod swoją firmę począwszy od kolorystyki okładki, wytłoczenia na niej logotypu, bądź wykonania go w formie finochromu, druku UV pozwalającego zadrukować ekoskórę indywidualną grafiką, umieszczenia metalowych dodatków w formie zapinek o różnych kształtach, blaszek, dodaniu stron reklamowych w kalendarzach/ notesach, indywidualnych tasiemek, gumek, kopert itp. tych form jest naprawdę mnóstwo. Robimy także opakowania pod kalendarze i notesy z możliwością logowania. Przy większych zamówieniach służymy pomocą klientowi przy ustalaniu całkowitej personalizacji wyrobu, dopasowaniu formatu, oprawy, indywidualnego zadruku środka czy zastosowaniu tłoczeń spadowych. Możliwości mamy wiele – stawiamy przede wszystkim na indywidualizm w naszej ofercie.

Przy okazji podsumowań, warto też snuć plany… Jakie firma ma pomysły na kolejne 25 lat działalności?
Jesteśmy firmą rodzinną, więc nasze plany są dalekosiężne. Sam rynek wymusza na nas ciągły rozwój; z roku na rok produkujemy coraz większą liczbę kalendarzy i notesów, co wiąże się ściśle ze zwiększeniem powierzchni produkcyjnych i magazynowych oraz wzrostem liczby pracowników, a także rozbudową parku maszynowego. Poszukiwanie i wyznaczanie nowych trendów jest dla nas sprawą priorytetową. Plany i możliwości są, a co i w jakim tempie będzie się rozwijać - czas pokaże.

Rozmawiała Jaga Kolawa

www.ass3.pl

Artykuł ukazał się OOH magazine nr 2/2018. Pobierz wersję online TUTAJ.

Dodane tagi