NEWS

RUNMAGEDDON to nie jest zwykły bieg, a to nie jest zwykła WODA

Runmageddon to wyścig promowany jako, koniec świata nudnych biegów. Co odróżnia go od innych eventów tego typu? Ekstremalnie trudne przeszkody, które zawodnicy muszą pokonywać na trasie. W tegorocznej edycji Runmageddonu Arctic+ jest wyłącznym partnerem akcji w kategorii wody. Z tej okazji w portfolio marki pojawiła się nowość – limotowana edycja wody Arctic+ Sport Niskosodowa.

Uczestnicy czołgają się w błocie, zanurzają w lodowatej wodzie, przedzierają się przez dym, walczą z ogniem, wspinają się po ścianach i linach, a także przechodzą pod zasiekami. Kiedy zapytaliśmy o te najbardziej spektakularne Piotr Należyty – Dyrektor PR Runmegeddonu, który także czynnie bierze udział w biegach, wymienił Indiana „Indiana XXL”, czyli skok na linie zawieszonej kilka metrów nad zbiornikiem wodą, jak popularny bohater z Indianą Jones-em. Kilkanaście metrów lotu wystawi na próbę siłę i charakter każdego uczestnika. –Niezwykle atrakcyjna jest także„Oponeo”, czyli przeszkoda skonstruowana z tysiąca opon – dodaje przedstawiciel Runmageddonu.

Na potrzeby Runmegeddonu Arctic+ przygotował specjalną, limitowaną edycję wody Arctic+ Sport Niskosodowa. To produkt idealny dla każdego uczestnika biegu. Zbilansowany skład mineralny, wygodne zamknięcie typu sport cap, poręczna butelka i atrakcyjna, dedykowana etykieta, sprawiają, że produkt jest prawdziwym hitem wśród uczestników Runmageddonu.

- Podczas Runmageddonu, gdy organizm zmaga się z ekstremalnym wysiłkiem fizycznym, szalenie istotne znaczenie ma prawidłowe nawodnienie. Dlatego, tuż po przekroczeniu mety wręczamy uczestnikom wodę, a na dłuższych trasach – usytuowane są punkty regeneracyjne, gdzie na zawodników czeka Arctic+ Sport Niskosodowa – mówi przedstawiciel Runmageddonu.

   

Udział w sportowej rywalizacji może wziąć każdy. Najlepszym dowodem jest najstarsza uczestniczka w historii biegu, Aleksandra Raczyńskaktóra liczy sobie 78 lat! Potwierdza to także Piotr Pawłowski – pracownik Działu Sprzedaży firmy Hoop Polska, który w tym roku w Runmageddonie bierze udział już po raz dwunasty. – Przede wszystkim – trzeba się ruszać i każdy może wziąć udział. Warto uprawiać biegi, sporty crossowe, przygotować nogi i wzmocnić ręce. Każdy uczestnik musi być jednak przygotowany na utaplanie w błocie, czołganie po kamieniach, ból, otarcia, ale również poczucie ogromnego szczęścia i zadowolenia na mecie. Jest wiele powodów, by wziąć udział w Runmageddonie. Możesz pokonać własne słabości, uczestniczyć w świetnej imprezie, spróbować nowej kategorii wrażeń, poznać wyjątkowych ludzi z pozytywną energią do życia i zmotywować samego siebie do pokonywania przeszkód – nie tylko tych na trasie.

Biegi odbywają się w całej Polsce, a także zagranicą – w tym roku Runmageddon jest obecny w Maroko i na Kaukazie.

MW

Dodane tagi