ARTYKUŁ

Upominki reklamowe w trendzie grywalizacji, Cartamundi

Grywalizacja - dość młode pojęcie w Polsce zwłaszcza na rynku produktów wpierających sprzedaż. To nic innego jak wykorzystanie mechanizmów gier dla celów biznesowych: szkoleniowych, marketingowych, czy PR-owych. Dlaczego połączenie gadżetu z grywalizacją to strzał w dziesiątkę?

Nowości na rynku produktów wspierających sprzedaż jest niewiele. Początkowo klienta można było zaskoczyć dość łatwo. Była fascynacja pen-drive'ami, power bankami i słodyczami. Jednak bardzo szybko wszystko stało się przewidywalne i nudne. Dlaczego? Współczesny klient to nie ta sama osoba co 10 lat temu.

Potrzeby współczesnego klienta
Współczesny klient ma wyższe oczekiwania i chce gadżetu, który będzie łączył w sobie różne cechy. Jest zdeterminowany, by za cenę inwestycji otrzymać jak największą wartość – czyli otrzymać gadżet nie tylko praktyczny, ale również taki, który będzie wspierał jego cele biznesowe – wizerunkowe, strategiczne, marketingowe, komunikacyjne. Przy okazji zaspokajając wyższe potrzeby swojego klienta, czyli potrzebę: zabawy, przynależności/ integracji, samorealizacji i satysfakcji. Czy jest to możliwe do zrealizowania?

Gry karciane i planszowe odpowiedzią na potrzeby klienta
Odpowiedzią na potrzeby klienta są personalizowane gry karciane oraz gry planszowe. Choć jest to produkt kultowy i tradycyjny, to jednak na rynku gadżetów reklamowych nadal unikatowy. Gadżet, który oprócz praktycznych cech upominku reklamowego (duża powierzchnia nadruku, łatwa personalizacja, wysoka jakość, uniwersalność, użyteczność) spełnia również inne ważne wymagania klienta: dbałość o środowisko (FSC), zwiększenie zaangażowania, unikatowość, uniwersalność, emocjonalność. Kolejną zaletą jest bardzo łatwa personalizacja. Nie chodzi tu tylko o duże logo. W zależności od tego jakie mamy cele i co nadrukujemy na kartach mogą one spełnić określone zadania: informacyjne, edukacyjne, zabawowe czy integracyjne.

Dlaczego to działa na Twoich klientów?
Obdarowanie klienta takim gadżetem i pobudzenie jego wyobraźni daje nam dostęp do świata jego emocji, a co za tym idzie budujemy jego zaangażowanie i zwiększamy świadomość marki. Podarunek w postaci gry nie tylko wzbudza w nim poczucie satysfakcji tuż po zakupie, ale daje mu pozytywne wrażenia za każdym razem kiedy sięga po nią ze znajomymi lub rodziną. Pojawia się tu dodatkowa wartość - obdarowany angażuje rodzinę i znajomych – sprzyja to budowaniu więzi, ale także zainteresowania marką. Kolejną dodatkową zaletą jest to, że dbamy o wizerunek marki przyjaznej rodzinie.

Gadżet idealny dla dzieci
Oczywiście gry karciane i planszowe to świetny prezent dla dzieci. Odciąga od ekranów monitorów, pozwala kształtować pozytywne cechy charakteru i socjalizować się z rówieśnikami. Spersonalizowane gry Piotruś, Memo czy Fundels pozwalają zachować dziecku kontakt z otoczeniem, nie rezygnując z rozwoju i dobrej zabawy. Oczywiście taki gadżet spełnia także cele rodziców, czyli edukację dzieci poprzez zabawę czy włączenie ich do domowych obowiązków z zastosowaniem trendu grywalizacji.

Gadżet motywujący pracowników
Motywacja pracowników poprzez grywalizację to nadal bardzo mocny trend. Karty jako upominek reklamowy można sprytnie połączyć z celami biznesowymi przedsiębiorstwa. Grą karcianą możemy przekazywać wartości i misję firmy, uczyć wzorów zachowań, integrować pracowników, wprowadzać zdrowe nawyki. Chodzi o to, żeby było FUN, FAST & EASY. Zwykła talia kart i prosty mechanizm gry może nam to zagwarantować. Stosując trend grywalizacji na kartach możemy umieścić WYZWANIE, które metodą małych kroków będzie kształtowało pozytywne nawyki wśród pracowników, np. codziennie przez miesiąc zjedz w pracy jedno jabłko, codziennie wypij w pracy litr wody, zastąp jedną z kaw zieloną herbatą, na przerwie przejdź się wkoło budynku. Lub możemy umieścić wyzwanie wspierające cele biznesowe: podziel się z kolegą przeczytanym artykułem, zadzwoń do zapomnianego klienta. Oczywiście są to tylko luźne propozycje, a tak naprawdę w tworzeniu takiej gry ograniczeniem jest tylko wyobraźnia, której naszym klientom nie brakuje.

Joanna Białecka, Cartamundi

Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine, pobierz bezpłatnie TUTAJ.

Dodane tagi