ARTYKUŁ

Promocja produktu na przykładzie Blue Collection - efektownie nie zawsze oznacza drogo | Leszek Rymarczuk

Promocja produktu na przykładzie Blue Collection - efektownie nie zawsze oznacza drogo | Leszek Rymarczuk

Marka Blue Collection pokazuje, jak można skutecznie i bezkosztowo promować się w mediach. Gadżety firmy przetestowała w swoim programie telewizyjnym Pani Gadżet! O szczegółach opowiada dystrybutor marki.

Jako firma od 25 lat działająca w branży gadżetów reklamowych postawiliśmy sobie za zadanie udowodnić, że produkty reklamowe, które oferujemy w ramach marki Blue Collection mimo, że docelowo mają spełniać funkcję reklamową nie odstają jakością i wyglądem od tych oferowanych przez renomowane marki. Postanowiliśmy poddać je testowi. Próbie, na wynik, której nie mogliśmy mieć wpływu, co więcej przeprowadzanej na oczach tysięcy widzów przez bardzo wymagającego jurora. Nasze plany nie kończą się na pomysłach, dlatego w kwietniu „Blue Collection” zadebiutowało na szklanym ekranie. Zaczęliśmy z wysokiego C, bo od cieszącego się wśród gadżeciarzy statusem kultowego, będącego od lat w ramówce stacji TVN STYLE programu „Pani Gadżet”. Profesjonalnie i ciekawie przeprowadzona recenzja produktu w wykonaniu prowadzącej program Anny Nowak-Ibisz, to coś, co może dać konkretny impuls produktowi czy marce. Brzmi kusząco, jednak jest jedno, całkiem spore „ale” – wysyłając produkt do programu, nie wiesz jak zostanie oceniony. Na dwoje babka wróżyła, więc lepiej zastanów się dwa razy, bo jeśli coś zazgrzyta - Pani Gadżet nie zawaha się o tym wspomnieć na antenie. Prowadząca podchodzi do recenzji rzetelnie i nie waha się mówić to, co myśli, więc mało pochlebne oceny gadżetów nie są w programie rzadkością, a wręcz nadają mu charakteru i pikanterii przyciągającej przed ekran widzów.

Spopularyzowana przed wielu laty przez Phineas’a Barnuma koncepcja: „nieważne, co o mnie mówią, ważne, żeby poprawnie pisali nazwisko”, nie sprawdza się w przypadku branży produktów reklamowych, nie chcesz żeby twój towar został zapamiętany jako ten, który zmieszała z błotem Pani Gadżet. W naszej firmie, zanim wprowadzimy dany produkt do oferty, dobrze poznajemy jego mocne i słabe strony, wiedzieliśmy więc, że wysłane do programu gadżety są dobrej jakości, a mimo to z wypiekami na twarzy czekaliśmy opinie prowadzącej.

Do programu trafiły trzy produkty firmowane marką Blue Collection: kubek z młynkiem mielenia do kawy, słuchawki bezprzewodowe oraz teczka z powerbankiem. Wszystkie z najnowszego katalogu.

Kubek termiczny z młynkiem do kawy COLUMBIA 360 ml.

Słuchawki bezprzewodowe ORECCO.

 

Teczka z powerbankiem 5000 mAh i ładowarką indukcyjną SENA.

Nie mogliśmy nie wykorzystać tej okazji i nie spróbować zaangażować naszych klientów w interakcję, tym samym zbliżyć ich do naszej marki. Dzień przed emisją każdego z 3 odcinków w których miał pojawić się nasz produkt, rozesłaliśmy mailing informujący o całej akcji i możliwości otrzymania dodatkowego rabatu (poza standardowym, który mają już nasi klienci). By otrzymać rabat należało spełnić dwa warunki: przysłać zdjęcie na dowód obejrzenia programu i nazwę naszego produktu występującego w danym odcinku.

Ostatecznie recenzje naszych gadżetów okazały się prawdziwymi laurkami, a cała akcja spotkała się z bardzo pozytywnym odzewem wśród odbiorców. Naszą skrzynkę mailową zasypały maile z konkursowymi odpowiedziami, a pracownicy działu handlowego potwierdzili zwiększoną liczbę zapytań o recenzowane produkty.

Przeprowadzona przez nas kampania, poza pozytywnym wpływem na sprzedaż produktów, zwiększyła rozpoznawalność marki Blue Collection i udowodniła, to co staramy się od lat promować, że gadżety reklamowe mogą, a wręcz powinny być użyteczne i nie muszą odstawać nawet na tle najlepszych w swojej kategorii. Recenzje w programie „Pani Gadżet” były skutecznym dopełnieniem całości naszych działań marketingowych obejmujących m.in. artykuły na portalach branżowych, reklamę w prasie drukowanej, mailing i wystawiennictwo targowe w kraju i zagranicą. Dopiero integracja wszystkich tych form w spójną strategię pozwala na osiągnięcie synergii i osiągnięcie zamierzonych efektów.

Środki przeznaczane na akcje reklamowe w większości firm działających na naszym rynku są niewspółmierne do środków światowych potentatów. Jednak nawet ograniczony budżet przeznaczony na promocję produktu, nie powinien stać na przeszkodzie, rozwinięcia działań na dużą skalę. Warunkiem koniecznym osiągnięcia sukcesu jest kreatywne podejście do zagadnienia. Kampania w programie „Pani Gadżet” nie kosztowała nas ani złotówki (nie licząc kosztów wysyłki gadżetów), dlatego warto się zastanowić jak mądrze wykorzystać dostępne kanały medialne. Parafrazując wybitnego, niemieckiego pisarza Ericha Marie Remarque: „możliwości leżą na ulicy, wystarczy schylić się, by je podnieść”.

Leszek Rymarczuk, marka Blue Collection

Dodane tagi