ARTYKUŁ

Kochajmy naszą planetę - róbmy ekologiczne materiały! | Wojciech Wrociński

Świat materiałów reklamowych zmienia się każdego roku i można zaobserwować różne, rozwijające się trendy nie tylko w Polsce, ale i w pozostałych krajach europejskich. Jedną z gałęzi rozrastającą się dynamicznie jest ekologia.

Nawet dla mało wnikliwego obserwatora targów branżowych, to właśnie „eko gadżety” rzucały się najbardziej w oczy w tym roku.

Dlaczego firmy decydują się na ekologię?

Każda z firm ma swoje powody, ale kilka powtarza się od kilku lat:

• Wizerunek firmy, dla której ekologia jest istotna, jest to spójne z innymi działaniami, akcjami marketingowymi. Przykładem może być firma kosmetyczna, która produkuje tylko z naturalnych składników. Materiały reklamowe mają wzmocnić komunikat, dlatego nie ma przestrzeni na inne materiały niż eko.

• Świadomość, że potencjalni klienci oczekują rozwiązań ekologicznych i dzięki temu mogą się wyróżnić. Przykładem jest jeden z klientów z branży spożywczej, dla którego wyprodukowaliśmy 38 000 opakowań wielorazowych do przenoszenia żywności. Klientkami docelowymi były mamy 3-5 latków, które ze szczególną starannością wybierają produkty dla swych pociech.

• Wizerunek pracodawcy zarówno wśród obecnych pracowników, jak i potencjalnej kadry. Rynek pracowników zmienił się istotnie, ludzie mają znacznie większą paletę w wyborze firmy. Dla coraz większej ilości ludzi dbanie o naszą planetę staje się coraz ważniejsze. U niektórych naszych klientów pakiet eko-gadżetów przygotowany jest dla każdego kandydata, który przyjdzie na rozmowę. Jak to mawiają w branży HR - rozmowa kwalifikacyjna to również sprzedaż firmy, jej wartości, w tym i ekologii.

Edukacja konsumentów, zmiany nawyków

Bo to modne, się opłaca… Tak, niestety bywają firmy, które chcą tylko wyglądać na ekologiczne i co jeszcze smutniejsze, właśnie one zamawiają te materiały, które tylko wyglądają na ekologiczne.

Gadżety pochodzące z recyklingu

Na rynku można zaobserwować wiele materiałów które pochodzą z tak zwanego recyklingu, czyli wyprodukowane z wcześniej wykorzystanych materiałów. Często spotykamy się także z dużą ilością papierowych notesów, które są wykonywane z recyklowanej tektury. Podobnie jak długopisy, warto zwrócić uwagę, że nie wszystkie wykończone mogą być ekologiczne, ale lepiej zrobić coś w 80% dobrze, niż nic nie zrobić.

Od wielu lat popularne są papierowe długopisy z recyklingu, ale ich gama systematycznie się poszerza, choćby z rPET (czyli z przetworzonych plastikowych butelek). Z butelek powstaje też coraz częściej odzież, torby na zakupy czy nawet na laptopa.

Gadżety prosto z natury

Bambus, juta, korek, bawełna organiczna, włókna słomy czy inne materiały drewniane powszechnie postrzegane są za proekologiczne. Jeśli przyjrzymy się bliżej, to faktycznie są to rozwiązania, które zarówno nie wyrządzają szkód naszej planecie, z reguły są to materiały trwałe, jak również często biodegradowalne. Coraz większą popularnością cieszą się też gadżety solarne, czyli wykorzystujące energię słoneczną do ładowania.

Jakie gadżety z materiałów naturalnych możemy spotkać? Od długopisów, toreb, pendrive’ów, podkładek, aż po pudełka na lunch, słomki, rośliny do hodowli czy plecaki z ładowarką solarną do telefonu.

Gadżety zmieniające zachowania konsumentów

Świadomość proekologiczna spowodowała, że zmieniły się nasze nawyki. Zastępujemy wszelkie jednorazówki - np. torbami bawełnianymi czy słomkami metalowymi. Trend „to go” – wychodząc z domu, bierzemy ze sobą kubek, lunch box, czy butelkę szklaną. Segregacja śmieci – zwracamy uwagę na opakowania i segregujemy śmieci. Wykorzystujemy materiały, które są zdrowe dla nas, certyfikowane, bez alergenów, szkodliwych substancji - szczególnie przy produktach związanych z żywnością.

Świadomość wyboru

Na rynku możemy znaleźć wiele materiałów, które są ekologiczne lub też za takie są uważane, dlatego też rozmawiajmy ze swoimi dostawcami i dopytujmy o szczegóły, jeśli jest to dla nich istotne. Materiały ekologiczne z reguły są co prawda droższe, ale jestem zwolennikiem teorii, że lepiej zrobić mniej, a lepiej. W tym przypadku może to być lepsze nie tylko dla konkretnej firmy, ale i dla naszej Matki Ziemii.

 Wojciech Wrociński - Wojciech Wrociński prowadzi od 12 lat jedną z wiodących agencji reklamowych w Poznaniu ReklamowyGadzet.pl. Ekspert doradzający największym firmom, w jaki sposób dobrać najlepsze materiały handlowe. Członek wielu klubów biznesowych jak: Wielkopolski Klub Kapitału, Wielkopolski Związek Pracodawców Lewiatan, Marka jest Kobietą, Partnerskich Klubu Biznesu, Rady Ekspertów Biznesu na Fali. Prywatnie członek Toastmasters, ambasador Debat Oksfordzkich oraz mentor w programie Early Warning Europe.

Artykuł ukazał się w najnowszym wydaniu OOH magazine. Do pobrania TUTAJ.

Dodane tagi