ARTYKUŁ

Andrà Tutto Bene i tego się trzymamy! | Miroslaw Lukoschek, L-SHOP-TEAM Polska

  • O reakcjach na pierwsze miesiące pandemii, nowych propozycjach wsparcia klientów i o tym, jak ważne są spotkania targowe mówi Miroslaw Lukoschek z L-SHOP-TEAM Polska.
  • "Nie panikowaliśmy, nie zmienialiśmy oferty, podeszliśmy do tego również na spokojnie. Mieliśmy czas, aby dokładniej przybliżyć naszym klientom ofertę wsparcia ich sprzedaży".
  • "Od początku jesteśmy na FestiwalMarketingu.pl i nie wyobrażamy sobie, żeby w nim nie uczestniczyć. Mamy swoje stałe, „wygrzane” miejsce. Zawsze jest to okazja do promocji oferty oraz miłych rozmów". 

W jakim momencie prowadzenia biznesu zastała Was pandemia? Co było największym wyzwaniem w obliczu nowej sytuacji?

Niestety w niedobrym momencie, bo szykowaliśmy się na zapowiadający się bardzo dobrze sezon wiosenny. Ponieważ najwięcej imprez sportowych, eventów na świeżym powietrzu odbywa się od kwietnia do września, a zamówienia mocna parą ruszają właśnie w marcu, pandemia pokrzyżowała więc wiele planów całej branży, nie tylko naszych. My odczuliśmy niestety znacznie zmniejszoną ilością zamówień. Widząc co się dzieje na świecie - zamykane granice, mniejsza dostępność produktów z uwagi na zmniejszenie produkcji w fabrykach, centrala L-Shop-Team szybko zadziałała i zdążyła dotowarować własne magazyny. Dzięki temu po poluzowaniu ograniczeń mogliśmy i możemy nadal zaproponować klientom wszystkie artykuły w oczekiwanej ilości. A produktów musimy mieć sporo - ponad milion na stanie, bo mamy już 11 oddziałów L-Shop w Europie.

Zdywersyfikowaliście swoją ofertę. Proszę przybliżyć główne zmiany.

Bez wątpienia marzec i kwiecień były w tym roku dużo spokojniejszymi miesiącami z uwagi na ograniczenia organizacji większości imprez. Nie panikowaliśmy, nie zmienialiśmy oferty, podeszliśmy do tego również na spokojnie. Mieliśmy czas, aby dokładniej przybliżyć naszym klientom ofertę wsparcia ich sprzedaży (np. comiesięczne TexStyle-Boxy z testowymi produktami, usługa newslettera, produkty za 1 zł). Klienci natomiast mieli, jak nigdy, sporo czasu, częściej dzwonili, by po prostu porozmawiać i podzielić się swoimi przemyśleniami.

W tym trudnym czasie wysyłaliśmy i wysyłamy nadal do naszych klientów specjalnie przygotowane tematyczne zestawy (organic, recykling, fashion, sport, Promotion itp.) składające się z katalogu i produktów do testowania, bo wiemy, że właśnie teraz mogą spokojnie się z nimi zapoznać, przymierzyć i przetestować. Chcemy dać im też sygnał, że działamy i jesteśmy, że mogą liczyć na nasze wsparcie i sporą elastyczność, bo jest to trudny czas. Andrà Tutto Bene i tego się trzymamy!

Jak oceniacie bieżącą kondycję branży artykułów promocyjnych? Czy możemy mówić o odmrożeniu tego segmentu?  

Zaraz po zniesieniu obostrzeń odczuliśmy, że branża się budzi. Pytanie na jak długo i czy kolejne zakażenia i ograniczenia znów nie podetną już trochę posklejanych skrzydeł.

Po raz kolejny zaprezentujecie się na targach FestiwalMarketingu.pl. Co pokażecie na swoim stoisku?

Nowe produkty na 2020 rok – jak zwykle mamy nowości w każdej kategorii od stóp do głów. Z produktami dobijamy już do ilości 6 500, a marek już mamy 120. Jest to największa oferta hurtowa tekstyliów promocyjnych w Polsce. W tym roku producenci postawili na produkty z recyklingu np. koszulki z zużytych butelek lub ręczniki ze „starych jeansów”. Do oferty weszła również marka oferująca tekstylia gotowe już  do druku cyfrowego RTP Apparel. Na targach zaprezentujemy też produkty 12 marek, dostępnych tylko u nas – torby, plecaki marki bags2GO, koszulki, bluzy, kurtki młodej niemieckiej marki MINERS MATE, modną odzież streetwear BUILD YOUR BRANDIT, odzież do gastronomii HALINK czy śliczne ubranka dla maluszków od Rabbit Skins.

Dodatkowo w tym roku na Festiwal zabierzemy ze sobą kaczkę GIGANT z naszej oferty marki MBW ważąca prawie 1,5 kg, zapraszamy więc na stoisko D1 - trochę uśmiechu nikomu nie zaszkodzi!

Jakie znaczenie mają dla Was targi branżowe? Czy szczególnie teraz możliwość spotkania z klientami face to face jest niezwykle potrzebna?

Od początku jesteśmy na FestiwalMarketingu.pl i nie wyobrażamy sobie, żeby w nim nie uczestniczyć. Mamy swoje stałe, „wygrzane” miejsce. Zawsze jest to okazja do promocji oferty oraz miłych rozmów. W tym roku nasz udział w targach dodatkowo pokazuje, że jesteśmy, żyjemy i mamy się bardzo dobrze i nie straciliśmy na sile! W tym roku spotkań i rozmów face to face będzie pewnie dużo mniej, nie nastawiamy się na nie jakoś specjalnie i nie oczekujemy, że wszyscy do takich rozmów będą chętni.  Dlatego na targi przygotujemy specjalne broszury dla tych, którzy niekoniecznie chcą rozmawiać, ale chcą dowiedzieć się czegoś więcej, już na spokojnie w domu.

Jak widzicie przyszłość i kolejne miesiące branży gadżetowej i reklamowej w ogóle?

To zależy, co przyniesie jesień. Jeśli znów będzie dużo ograniczeń, to będziemy tak działać, aby wspólnie z naszymi klientami po tym wszystkim móc mocno stanąć na nogi.

 Rozmawiała Katarzyna Lipska-Konieczko

 

Dodane tagi