ARTYKUŁ

Dzień jak co dzień, Panie Gadżet! | Goldenberry Group

„Mężczyźni to bardzo proste i nieskomplikowane istoty ludzkie." Z tak postawioną tezą zgodzi się pewnie tysiące czytelniczek OOH magazine, a i męska część przytaknie nie zastanawiając się nad tym dłużej. Ze stereotypami się (nie) dyskutuje, więc nie o tym będziemy rozprawiali w tym artykule – zbliża się bowiem najgorętszy okres w branży: czas prezentów, upominków, Mikołajów i Gwiazdek.

W naszym goldenberrowym Brainstorm Roomie przeprowadziliśmy burzę mózgów w celu wybrania najciekawszych propozycji na gadżet dla mężczyzn. Założenia były proste – gadżet ma być przede wszystkim praktyczny, więc używany na co dzień oraz wywołujący efekt WOW u obdarowanego mężczyzny. Aby jednak utrudnić sobie trochę zadanie (a równocześnie ułatwić czytelnikom OOH’a decyzję), pomysły staraliśmy się uporządkować zgodnie z porami dnia statystycznego mężczyzny.

Oto nasza propozycja męskiej gadżeto-agendy:

Poranek

Płynnym basem w nowy dzień! Ulubiona poranna playlista oraz mikstura oczyszczająca obudzą każdego mężczyznę lepiej niż kawa. Typowe dwa w jednym - butelka połączona (dosłownie) z głośnikiem. Do tego funkcjonalny, skandynawski design z zabawną osobowością! Kapitalny gadżet na dobry początek dnia.

Poranek po ciężkim wieczorze

To był ciężki piątkowy wieczór, zdecydowanie zbyt długi i obfity w napoje wyskokowe. Poranek wygląda naprawdę źle i choć to sobota, trzeba szybko zebrać się na równe nogi. Rodzice zaprosili na obiad mnie oraz moją nową narzeczoną. Niestety nic nie działa, woda z miodem i cytryną to mit, tłusta jajecznica na bekonie powoduje co najwyżej szczękościsk, 4 nieodebrane połączenia od Mamy tylko potęgują ból głowy. Ostatnią szansą wydaje się być prysznic - kubeł zimnej wody na zmęczoną głowę powinien pomóc. Tutaj miła niespodzianka! Zimna woda w połączeniu z zimnym piwkiem oraz relaksująca muzyka tworzą spójną całość. Niech ktoś spróbuje zaprzeczyć, że taki melodyjny „klin” nie zadziała. Prosty uchwyt na piwo z wbudowanym głośnikiem – każda kabina prysznicowa powinna go mieć.

Z efektem dnia poprzedniego już sobie poradziłem. Teraz kwiaciarnia, namierzenie Ubera, narzeczona już w dokach startowych, a rodzice czekają z obiadem. Patrzę w lustro, o rany! Ta twarz nie wygląda mi znajomo. Pięciodniowy, zaniedbany zarost na twarzy pamiętającej jeszcze piątkowe szaleństwo – to się nie uda, nikt nie będzie takim obrazkiem zachwycony. Czasu na tradycyjne golenie już brak. Eureka! Jest gadżet, który uratuje nas w takiej sytuacji.
Manualna golarka to prawdziwy game changer w mojej sytuacji. Make yourself sharp, anytime, anywhere!

Lunchtime

Docieramy szczęśliwie do rodziców, u Mamy w sobotę grane są steki. Nikt tak dobrze ich nie przyrządza jak ona, ale żeby oszczędzić jej stresu w związku ze stopniem ich wysmażenia, podrzucam jej „koło ratunkowe”, przy pomocy którego dopracuje swoje danie do perfekcji.

Po pysznym, sobotnim obiedzie, Tato zaproponował coś na lepsze trawienie. Z ogromną dumą prezentując gwiazdkowy prezent, który otrzymał ode mnie w zeszłym roku. Domowy zestaw do robienia najlepszego Gin&Tonic jaki można sobie wyobrazić. Nasze Panie nie dały prosić się dwa razy – wszak uwielbiamy dobre koktajle, a ten zestaw ginów nadaje domowej miksologii nowe znaczenie. Zestaw Homemade Gin Kit tworzy jedyny w swoim rodzaju gin, wzbogacając klasyczny trunek jałowcowy o jasne cytrusy, i kwiatowe zioła i przyprawy. W 36 godzin sprytny Tata zamienił wódkę, w swój własny mały gin.

Kiedy wracaliśmy Uberem do domu, moja narzeczona zauważyła awarię swoich ulubionych okularów słonecznych. Drobiazg, acz wyjątkowo złośliwy – odkręciła się jej śrubka przy oprawkach, dosyć mikroskopijna śrubka – dodam. Jakież było jej zaskoczenie, kiedy wprawnym ruchem zdjąłem moją bransoletkę i natychmiast naprawiłem okulary. Przez chwilę poczułem się jak bohater kolejnego Bonda – uczucie bezcenne, efekt WOW gwarantowany!

Romantyczny wieczór

Ostatnie dni lata, piękny, ciepły wieczór, idealny czas na odrobinę relaksu na tarasie. Dobra muzyka, dyskretne oświetlenie i dobrze schłodzona lemoniada w coolerze. A to wszystko przy pomocy jednego gadżetu - praktycznego, a przy tym nieziemsko designerskiego.

Chwilo trwaj! Grajmy w karty! Odrobina hazardu jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Cóż, wypróbuj te eleganckie, wyrafinowane
czarno-czarne monochromatyczne karty z unikalnymi ilustracjami i wzorami z motywem Día de Muertos. Z takimi kartami w rękach nigdy nie zaznasz smaku porażki.

Kiedy karty się znudzą albo wygrasz już odpowiednią ilość gotówki, zaproś ją na film. Kobiety uwielbiają komedie romantyczne lub inne horrory. Kiedy tylko odpalisz film za pomocą takiego projektora, bądź pewien, że ten wieczór zbyt szybko się nie skończy. To urządzenie wielkości telefonu komórkowego, ale nie o rozmiar w tym wszystkim chodzi.

DZIKA NOC:

Filmik jak to filmik, był świetny przez całe 20 minut. Z przerażeniem spoglądam na kobietę mojego życia, która niebezpiecznie zbliża się do mnie, jakby zachęcając do psot i figli. Szczerze, to liczyłem, że uda mi się w końcu odespać ten cholerny, piątkowy wieczór, który tak mocno dał mi się we znaki. O zgrozo! Zapomnij o tym, naiwniaku. Ta dziewczyna ewidentnie chce jeszcze z Tobą zaszaleć. Jak żyć? Wyciągam portfel z tylnej kieszeni spodni, a tutaj proszę - taki psikus. If you gonna do it – use condoms!

Piękne zakończenie dnia za nami, jest już naprawdę późno. Czas pomyśleć o kolejnym zabezpieczeniu - gdyż naprawdę potrzebuję dużo snu. Zatyczki do uszu sprawdzą się tutaj doskonale.

Brainstorm Team: Przemysław Borelowski, Emil Suchta. Scenarzysta: Olaf Dąbrowski.
Wszystkie wymienione gadżety dostarcza Goldenberry Group.

Artykuł ukazał się w najnowszym wydaniu OOH magazine. Do pobrania TUTAJ.

Dodane tagi