NEWS

IGRZ w sprawie anulowania postępowania na meble miejskie w Krakowie

Prezentujemy stanowisko Lecha Kaczonia, Prezesa Izby Gospodarczej Reklamy Zewnętrznej:

Z wątpliwą satysfakcją Izba Gospodarcza Reklamy Zewnętrznej przyjęła informację Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie o odwołaniu postępowania o udzielenie „Koncesji na modernizację infrastruktury komunikacyjnej na terenie Gminy Miejskiej Kraków poprzez budowę wiat przystankowych, stacji i stojaków rowerowych oraz budowę toalet publicznych”, ze względu na brak jakichkolwiek ofert.

Pod koniec listopada 2013 roku zwracaliśmy uwagę na uzasadnione wątpliwości co do zapisów ogłoszenia przygotowanego przez Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie, a zwłaszcza ich oderwanie od rzeczywistości.

Podkreślaliśmy, że nie jest wskazane łączenie zadań w postaci budowy wiat przystankowych z budową toalet miejskich oraz budową stacji i stojaków rowerowych. Z doświadczenia mówiliśmy, że winny one stanowić podstawę dla odrębnych postępowań.

Przytoczyliśmy dane dotyczące spowolnienia gospodarczego i strat, które poniosły firmy reklamy zewnętrznej w całej Europie w ostatnich pięciu latach. W Polsce bardziej dotkliwe, aniżeli w krajach Europy Zachodniej. Dlatego trudno się spodziewać, aby stać nas było na realizację szeroko zakrojonych projektów sytuowania w miastach nowoczesnych mebli miejskich, których koszty wytworzenia są podobne we wszystkich krajach Unii Europejskiej. Albowiem wpływy z działalności podmiotów na rynku reklamy zewnętrznej w Polsce są znacznie niższe, aniżeli wpływy firm działających na terenie Europy Zachodniej.

Odnieśliśmy się do niektórych szczegółowych postanowień przewidywanej koncesji, stwierdzając, że oczekiwanie od koncesjonariusza pokrywania wszystkich kosztów przed, w trakcie i po zakończeniu inwestycji, jest nieporozumieniem. Oczekiwanie, że koncesjonariusz będzie budować, utrzymywać obiekty oraz sprzątać platformy przystankowe, usuwać śmieci z koszy, odśnieżać i czuwać nad odlodzeniem przystanków, w tym ponosić wszystkie ryzyka z tym związane, jak również ryzyka biznesowe związane z działalnością reklamową jest błędne.

Postulowaliśmy, aby wzorem innych krajów uzupełnić przedmiot koncesji o wolnostojące nośniki reklamowe przy jednoczesnym zmniejszeniu liczby obiektów, na których nie będą eksponowane reklamy. Pozwoliłoby to na utrzymanie wysokiej jakości mebli miejskich, które będą służyć mieszkańcom.

Nasze uwagi zostały przez Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu całkowicie zignorowane. Mimo, że pochodziły od bardzo doświadczonych przedstawicieli branży i Rady Izby.

Inną sprawą jest prowadzenie przez desygnowanych pracowników Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu rozmów i negocjacji. Pojawiający się na spotkaniach roboczych z ewentualnymi koncesjonariuszami pracownicy wykazywali daleko idącą niekompetencję tak w zakresie przedmiotu koncesji, jak i zasad przyświecających partnerstwu publiczno-prywatnemu. Prezentowali przede wszystkim negatywne stanowisko w kwestiach partnerstwa, rozumiejąc je jako przyjmowanie zobowiązań przez jedną stronę (koncesjonariusza). Wykazywali przy tym także zaskakujący brak wiedzy o rynku reklamowym.

Faktem jest, że partnerstwo publiczno-prywatne nie jest najłatwiejszym zbiorem przepisów do współpracy. Podkreślaliśmy to niejednokrotnie, wskazując na inne rozwiązania oparte na przykład na podlegających negocjacjom umowach cywilno-prawnych. Ale i w tym wypadku istotnym zagadnieniem pozostaje partnerstwo, a w rezultacie tworzenie wspólnego dobra i pozyskiwanie środków finansowych na swoją działalność, tak miasta, jak i jego partnera. Przy braku zrozumienia dla tej idei, żadna efektywna współpraca nie będzie możliwa. Tego zrozumienia w postępowaniu miasta zabrakło.

Uważamy, że korzystanie z doświadczeń branży i opracowywanie wspólnych koncepcji to najwłaściwsze kierunki pracy fachowców i samorządowców. Niezależnie od podstaw prawnych. Trzeba tylko chcieć i realnie patrzeć na rzeczywistość. Wówczas nie będzie tak kompromitującego pracowników Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu kosztownego dla miasta fiaska.

Lech Kaczoń, Prezes IGRZ

Zdjęcie: © welldoneteam - Fotolia.com
https://pl.fotolia.com/ooh