
Aby zrozumieć, dlaczego realizacja zlecenia „na wczoraj” jest w klasycznym modelu tak ryzykowna, należy spojrzeć pod mikroskop na to, co dzieje się na styku tuszu i folii wylewanej (cast).
Przez lata złotym standardem w druku car wrappingowym była technologia (eko)solwentowa. Oferuje ona świetną jakość i „wgryzanie się” w strukturę materiału, co jest kluczowe przy głębokich przetłoczeniach 3D. Ma jednak swoją cenę: czas. Rozpuszczalniki zawarte w atramencie agresywnie penetrują folię, zmiękczając ją. Zanim na taki wydruk nałożymy laminat zabezpieczający, rozpuszczalniki te muszą całkowicie odparować.
W branżowym żargonie nazywa się to procesem odgazowywania (outgassing). Zgodnie ze sztuką i kartami technicznymi czołowych producentów folii, zadrukowana rola powinna „odpoczywać” w pozycji pionowej, luźno rozwinięta, przez minimum 24, a bezpiecznie nawet 48 godzin.
Co się stanie, jeśli pod presją klienta zignorujemy ten etap i zalaminujemy wydruk po 4 godzinach? Zamkniemy opary rozpuszczalnika pod szczelną warstwą laminatu. Nie mając ujścia, gazy te zaczną atakować najsłabsze ogniwo – klej folii. Efekt jest często widoczny dopiero po kilku tygodniach: folia traci przyczepność w newralgicznych punktach (przetłoczenia, krawędzie), pojawiają się pęcherze powietrzne, a grafika ulega degradacji.
Skoro głównym winowajcą opóźnień jest rozpuszczalnik, inżynierowie od lat szukali alternatywy. Druk UV był szybki, ale zbyt kruchy i pękał na przetłoczeniach („efekt szkła”). Latex wymagał wysokich temperatur, które mogły deformować delikatne folie wylewane. Rozwiązanie przyszło z nieoczekiwanego połączenia dwóch światów: technologii wodnej i utrwalania UV.
Odpowiedzią na logistyczne wyzwania branży jest technologia Aquafuze, zaimplementowana w ploterach Mutoh HydrAton. Zasada działania jest tu fundamentalnie inna. Tusz nie bazuje na agresywnym rozpuszczalniku, który musi odparować, lecz na emulsji wodnej z polimerami utrwalanymi światłem UV LED w niskiej temperaturze.
Co to zmienia w procesie produkcji? Eliminuje czas odgazowywania: woda odparowuje błyskawicznie jeszcze w strefie druku, a polimery są natychmiastowo wiązane światłem. Wydruk opuszczający maszynę jest chemicznie stabilny i suchy. Można laminować folię dosłownie minuty po wydruku. Nie ma ryzyka uwięzienia oparów pod laminatem, ponieważ proces chemiczny został już zakończony.

Technologia ta przeszła rygorystyczną walidację techniczną w kooperacji z belgijskim producentem mediów, firmą Grafityp. Testy przeprowadzone na folii wylewanej AE38C (seria Automotive) obaliły mit, że „tylko solvent nadaje się do wrappingu”. Uzyskano rozciągliwość tuszu na poziomie 185% bez pękania struktury grafiki. Co więcej, w testach zrywania (tensile stress), układ Folia-Tusz-Laminat zachowywał się jak jeden, spoisty materiał, co gwarantuje, że folia nie będzie „wstawać” z głębokich przetłoczeń zderzaków czy klamek.
Dla właściciela drukarni czy studia wrappingowego oznacza to zmianę paradygmatu: zamiast planować pracę na 3 dni do przodu, można przyjąć auto rano, wydrukować i zalaminować grafikę do południa, a po południu rozpocząć aplikację. T o nie tylko oszczędność czasu, ale przede wszystkim uwolnienie kapitału zamrożonego w „schnących rolkach” i przestrzeni magazynowej.
Wdrożenie technologii hybrydowej (wodno-UV) to nie tylko zmiana maszyny w parku maszynowym – to zmiana modelu biznesowego.
Eliminacja 24-48 godzinnego bufora technologicznego pozwala firmom wrappingowym wejść w sektory dotychczas niedostępne, takie jak błyskawiczna obsługa flot awaryjnych, eventy „last minute” czy realizacja zleceń dla wymagających klientów korporacyjnych, gdzie przestój pojazdu generuje olbrzymie koszty.
Synergia rozwiązań Mutoh HydrAton i mediów Grafityp pokazuje, że ekologia nie musi być kompromisem. Przeciwnie – staje się przewagą konkurencyjną. W dobie rosnącej świadomości środowiskowej (ESG), możliwość zaoferowania klientowi usługi wykonanej w technologii wolnej od agresywnej chemii, bezpiecznej dla aplikatorów, a jednocześnie trwałej mechanicznie, otwiera drzwi do przetargów, w których „zielony paszport” produktu jest równie ważny co cena.
Podsumowując: fizyki i chemii oszukać się nie da, ale inżynieria pozwala nam znaleźć na nie nowe sposoby. Przejście z modelu „drukuj i czekaj” na model „drukuj i aplikuj” to naturalna ewolucja branży car wrappingu. Dla wielu firm będzie to moment, w którym przestaną walczyć z czasem, a zaczną go wreszcie sprzedawać jako swoją największą zaletę.
Technologia Mutoh HydrAton z atramentami Aquafuze to potężne narzędzie również w dekoracji wnętrz. Eliminacja wysokiej temperatury (znanej z druku lateksowego) oraz brak naciągania materiału (charakterystycznego dla ciężkich maszyn rolowych) sprawiają, że druk tapet wchodzi na nowy poziom precyzji. Długie bryty tapet zachowują idealną stabilność wymiarową, co gwarantuje perfekcyjne spasowanie wzoru na ścianie – bez ryzyka, że ostatni metr rolki „rozjedzie się” o kilka milimetrów względem pierwszego.
Kluczowym atutem jest tu również bezpieczeństwo. Atramenty Aquafuze posiadają prestiżowy certyfikat GREENGUARD Gold. Oznacza to, że wydruki spełniają najbardziej rygorystyczne normy emisji chemicznej na świecie. Dla agencji reklamowej to przepustka do niezwykle lukratywnych, ale wymagających rynków: dekoracji szpitali, przychodni, szkół czy przedszkoli, gdzie czystość powietrza jest priorytetem, a zapach solwentu jest absolutnie nieakceptowalny.
Aby wdrożyć opisane standardy w swojej firmie, warto oprzeć się na sprawdzonych dostawcach, którzy zapewniają nie tylko produkt, ale i wsparcie techniczne.
Opisana w artykule folia wylewana Premium Proficast AE38C (z technologią kanalikową ułatwiającą aplikację) oraz oryginalne atramenty Aquafuze dostępne są w ofercie sklepu IKONOS.PL, gdzie można znaleźć również pełne portfolio mediów do druku wielkoformatowego i reklamy wizualnej.
Wyłącznym, certyfikowanym dystrybutorem ploterów marki Mutoh w Polsce jest firma Atrium Centrum Ploterowe. Zespół ekspertów Atrium oferuje pełne wsparcie w zakresie doboru konfiguracji, instalacji oraz szkoleń z obsługi plotera Mutoh HydrAton 1642.
Możliwości technologii HydrAton będzie można zobaczyć na branżowych targach pod koniec stycznia br., gdzie na stoisku Atrium obecni będą handlowcy oraz serwisanci gotowi odpowiedzieć na każde pytanie techniczne. Niezależnie od targów, Atrium Centrum Ploterowe zaprasza przez cały rok do swojej siedziby w Opolu na indywidualne prezentacje w największym w branży Demo Roomie, gdzie w warunkach produkcyjnych można przetestować opisywane rozwiązania.
Więcej newsów z branży TUTAJ.