
Sieć fast food Burger King poinformowała za pośrednictwem swoich kanałów social media o zmianie nazwy na Fries King. Była to część kampanii promującej nowe frytki Satisfries.
– W ostatnim dniach wszyscy mówią o frytkach. Pierwszy był McDonald’s, który ogłosił, że zamiast frytek w swoich zestawach będzie oferował sałatki, owoce i warzywa. Nie musieliśmy długo czekać na odpowiedź drugiego gracza na tym rynku. Burger King, korzystając z okazji, poinformował za pomocą kanałów społecznościowych o rebrandingu swoich restauracji i zmianie nazwy brandu na King Fries – mówi Piotr Sroka, Brand Director w San Markos.
W kampanii promocyjnej pokazano nowe logo restauracji, które jest stworzone w podobnej konwencji jak standardowe, z tym że zamiast hamburgera w tle pojawiły się frytki, a słowo „Burger” zamieniono na „Fries”. Prócz tego zmienione zostały również znaczki na kubkach, opakowaniach, a nawet na jednej z restauracji. Informacje o rebrandingu pojawiły się na kanałach społecznościowych firmy – zarówno Facebooku jak i Twitterze.
– Ten rebranding to tylko element kampanii nowych „dietetycznych” frytek Satisfries,, której celem jest wywołanie zaskoczenia i szumu, a po całej kampanii stare szyldy wrócą na swoje miejsce. Niestety, nie jest to pierwsza tego typu kampania na rynku Fast Food. Przecież już kilka lat temu Pizza Hut, wprowadzając makarony do swojej oferty, poinformowała klientów o rebrandingu i zmianie nazwy na Pasta Hut. – komentuje Piotr Sroka.