Event MIX Hale namiotowe szyte na miarę | Marcin Nowakowski

Hale namiotowe szyte na miarę | Marcin Nowakowski

72
0

Firma eventowa, która stanie w miejscu na tak dynamicznym rynku jak eventowy, to gwarancja porażki. Przepisem na sprawne funkcjonowanie firmy, która istnieje od lat, jest stały rozwój, podążanie za trendami oraz inwestycje i bezpieczeństwo. Jak na rynku adaptuje się firma z halami namiotowymi? Jak ustrzec się przed produktami słabej jakości? Czemu lepszym rozwiązaniem jest produkcja własnych rozwiązań opowiada Marcin Nowakowski, prezes firmy RAJT zajmującej się halami namiotowymi.

Specjalizujecie się w wynajmie i produkcji namiotów i hal namiotowych oraz wyposażenia. Na jakie wydarzenia organizatorzy najczęściej wykorzystują namioty?
Marcin Nowakowski: Przede wszystkim są to eventy prestiżowe, niebanalne wręcz bardzo oryginalne i co ważne, zlokalizowane w nietypowych miejscach. Gdy zakładaliśmy firmę w modzie były głównie pikniki. Teraz rynek się zmienia, organizatorzy poszukują nietypowych wręcz spektakularnych lokalizacji, a to daje pole do popisu i możliwość rozstawiania hal namiotowych w praktycznie każdym miejscu na ziemi.

Najczęściej wynajmujemy hale namiotowe na eventy typu: premiery i prezentacje produktów, ekskluzywne bankiety, jubileusze firm, uroczyste konferencje, pokazy mody, wmurowania kamieni węgielnych, otwarcia firm czy budynków. Bardzo często budujemy też z hal strefy VIP, namioty taneczne, czy strefy chillout. Jesteśmy też liderem w wynajmie hal namiotowych na wesela. To oprócz prestiżowych eventów nasz drugi filar działalności. W naszym portfolio mamy m. in. wesela dla czołowych polskich piłkarzy oraz ludzi świata biznesu z pierwszych stron gazet.

Wasze namioty eventowe są własnej produkcji. Co daje produkcja na własną rękę? Jakie korzyści z tego ma klient? Czy daje Wam to przewagę nad konkurencją?
Wpisując w wyszukiwarkę hasło hale namiotowe znajdujemy wiele firm. Niestety na rynku pojawiają się wielu pośredników, którzy w swojej ofercie mają jej jeden rodzaj namiotów i usilnie namawiają klienta z tego typu rozwiązanie. Bardzo łatwo natrafić na firmę, która nie spełni założonych oczekiwań i co gorsza dostarczy sprzęt niespełniający żadnych estetycznych założeń lub wymogów bezpieczeństwa. Zanim przejdziemy do szczegółów, warto zweryfikować portfolio firmy, dzięki któremu można dostrzec jakość i ilość oferowanych usług, a także zapoznać się z poprzednimi realizacjami. Producent oferuje szeroki wachlarz propozycji (rodzaje i rozmiary namiotów), dzięki czemu to on dostosowuje sprzęt do oczekiwań klienta, a nie odwrotnie. Zaletą korzystania z usług producenta hal jest również to, że w trakcie wizji lokalnej, która w naszej firmie przed każdym prestiżowym eventem jest obowiązkowa, podczas oceny terenu oraz warunków możemy zaproponować rozwiązania nietypowe np. specjalne łączniki hal, dołączenie hali do budynku z nietypową elewacją, która uniemożliwia bezpośrednie jej dosunięcie i następnie te elementy wyprodukować. Ważne, by stworzyć projekt szyty na miarę.

Czy zapewniacie kompleksowe wyposażenie? Czy jesteście w stanie ubrać event od podłogi po sufit?
Na kompleksowość postawiliśmy już kilka lat temu widząc czego oczekują klienci. Zaczęliśmy od materiałów na ścianach namiotów i suficie. W ofercie mamy obecnie dwa rodzaje podsufitki, w tym jako pierwsi wprowadziliśmy materiał typu. Kolejnym krokiem była inwestycja w oświetlenie namiotów – kryształowe żyrandole, które wykorzystywane są na eleganckie bankiety i prestiżowe eventy oraz sznury z żarówkami na mniej zobowiązujące wydarzenia. Następnie zakupiliśmy krzesła bankietowe, pokrowce typu stretch oraz stoły z obrusami. W zeszłym roku sprowadziliśmy krzesła typu chiavari, to hit eventowy za granicą. Postanowiliśmy również wyprodukować specjalny modułowy parkiet taneczny. Prawdziwym parkietem gwarantującym odpowiednią estetykę i jakość, ale przede wszystkim bezpieczeństwo użytkowania jest solidny modułowy parkiet taneczny rozkładany jako oddzielna konstrukcja na podłodze. Oprócz podstawowego wyposażenia oferujemy też szereg dodatkowych jak ogrzewanie, klimatyzacja, podesty sceniczne, wykładzinę w dowolnym kolorze czy szatnie wraz z numerkami. A w planach mamy już kolejne elementy wyposażenia.

Działacie od 1989 roku. Jak zmienił się rynek eventowy od tamtego czasu?
W tym roku mija 27 lat naszej działalności. Ale ewaluowaliśmy wraz z rozwojem rynku eventowego w Polsce. Zawsze bardzo bacznie się mu przyglądamy, śledzimy zagraniczne trendy, bierzemy udział w polskich i międzynarodowych targach oraz konferencjach, by szukać inspiracji, ale też zgłębiać wiedzę i poszerzać horyzonty. Rynek dynamicznie się rozwija i to w dobrym kierunku. Większą uwagę przykłada się do jakości produktu i usług. Coraz więcej jest realizacji nietypowych, bardzo kreatywnych jak np. postawienie hali namiotowej na środku jeziora na specjalnej platformie. Event stał się poważnym narzędziem, a nie tylko przysłowiową imprezką. Obserwujemy, że do organizacji wydarzeń coraz częściej podchodzi się bardzo świadomie, chcąc uzyskać określony zwrot z inwestycji, a nie tylko wydać założony budżet. Takie zmiany cieszą.

Teraz przygotowujecie chociażby projekty 3D. Jak funkcjonowały firmy przed wejściem technologii?
Przygotowanie projektu 3D to obecnie nieodzowny element każdej naszej większej realizacji. To ważne, wówczas można sprawdzić czy wyobrażenia klienta i wykonawcy są spójne. My zawsze staraliśmy się rozrysować planowaną realizację. Od kilku lat robimy to w formacie 3D, dzięki czemu nasi klienci już na etapie projektu mogą wręcz dotknąć każdego elementu hali namiotowej oraz zobaczyć efekt końcowy. Przed pojawieniem się takich programów na pewno więcej należało sobie wyobrazić, aczkolwiek my zawsze stawialiśmy na wizualizację i pokazywaliśmy portfolio zdjęciowe i liczne nasze realizacje.

Czy dla firm to duży problem dostosować się do realiów dynamicznego rynku eventowego?
Dynamiczny rozwój rynku nie traktujemy w kategoriach problemu, lecz ciągłego doskonalenia naszych usług. Wraz z rozwojem eventów idzie inwestycja w nowy sprzęt i na to w tym momencie stawiamy. W zeszłym roku zakupiliśmy halę jednospadową, jedyną taką konstrukcję w kraju, ale i chyba na świecie, której jesteśmy producentem oraz krzesła chiavari. Firma taka jak nasza nie może stać w miejscu gdyż to oznaczałoby jej koniec. Dlatego szukamy nowości, unikalnych rozwiązań, wyjątkowości. Uczymy się tego od naszych klientów, staramy się ich słuchać i wychodzić naprzeciw ich oczekiwaniom.

Jaki jest Wasz przepis na połączenie tradycji i nowoczesności?
Przepisów się nie zdradza, gdyż konkurencja nie śpi, a nam niestety mocno depcze po piętach. Takie sytuacje bolą, ale jednocześnie pokazują, że to co robimy, wykonujemy dobrze, bo inni chcą naśladować. Cały czas staramy się być o krok do przodu. Dużą uwagę przykładamy do rozwoju, technologii, nowych rozwiązań i edukacji. Obserwujemy co dzieje się na świecie i w jakim kierunku zmierza rynek eventowy, następnie przekładamy to na nasze polskie realia.

Jakie są Wasze plany na przyszłość?
Stawiamy na ciągły rozwój i ulepszanie produktów oraz edukację w zakresie bezpieczeństwa. Na rynku roi się od namiotów bez atestów i certyfikatów, które tylko przypominają halę namiotową z zewnątrz, natomiast ich konstrukcja pozostawia wiele do życzenia. Często firmy przedstawiają jedynie certyfikat na niepalność poszycia – a nie jest to jedyny dokument, o którym należy pamiętać. W Polsce prawo tego nie wymaga, ale warto przed wybraniem firmy namiotowej upewnić się czy ta posiada projekty budowlane oferowanych konstrukcji. Na takich projektach widoczne jest m. in. czy konstrukcja namiotu zbudowana jest z aluminiowych elementów o odpowiednim przekroju czy np. z plastikowych rurek, które na pewno nie zagwarantują bezpieczeństwa imprezy.  Przy lekkim podmuchu wiatru namiot z rurek może zmienić swoje położenie i będziemy mieli do czynienia z katastrofa, a nie udanym eventem. Dlatego też w trosce o bezpieczeństwo imprezy należy unikać namiotów tzw. szybko rozkładanych zwłaszcza przy tak zmieniającej się jak w Polsce aurze.

www.rajt.pl

Rozmawiała Paulina Pięta

Marcin Nowakowski – prezes firmy, od 15 lat związany z RAJT Hale namiotowe i wyposażenie. W swej karierze przeszedł przez wszystkie szczeble zawodowe w firmie. Na początku pracował jako monter hal namiotowych, następnie jako kierownik ekipy montażowej. Odpowiedzialny za stworzenie działu sprzedaży i marketingu w firmie. W latach 2010 – 2015 sprawował funkcję Dyrektora Zarządzającego firmy. Od sierpnia 2015 pełni funkcję jej prezesa.