Gadżety reklamowe Ekologiczne i praktyczne – słomki z żyta

Ekologiczne i praktyczne – słomki z żyta

167
0

Na rynku Europejskim, w dobie nieuchronnych zmian legislacyjnych oraz zmian w podejściu konsumentów do plastiku jednorazowego użytku, produkty takie jak rurki do picia stają przed wyzwaniem – wyzwaniem definitywnej zmiany status quo.

Od lipca 2021 roku nie będzie możliwe stosowanie rurek do picia wykonanych z plastiku. Co za tym idzie, potrzebna jest alternatywa. Dostępne na rynku rurki papierowe niestety często odbierają przyjemność konsumpcji napojów poprzez rozmiękanie i zmianę smaku. Ponadto nie są one idealne z ekologicznego punktu widzenia, jako że muszą być kompostowane lub recyklingowane w odpowiedni, jasno określony sposób.

Zupełnie inne podejście do tego problemu proponują pomysłodawcy naturalnych słomek z żyta – BIOSŁOMEK. – BIOSŁOMKI łączą pozytywne elementy rurek wykonanych z plastiku czy też PLA, czyli trwałość i niewpływanie na smak napojów, a do tego są stworzone z żyta, które pochodzi z natury, więc jest bardzo łatwo i szybko kompostowalne. W procesie produkcji są one również sterylizowane, co czyni BIOSŁOMKI absolutnie mikrobiologicznie czystymi i bezpiecznymi dla dzieci i dorosłych. BIOSŁOMKI są rozwiązaniem w pełni zero waste zapakowanym w karton z recyklingu, z możliwością jego personalizacji pod klienta biznesowego. Aktualnie testujemy również produkcję słomek pakowanych pojedynczo – mówi Katarzyna Dyktyńska-Bańka.

BIOSŁOMKI są efektem badań, pracy i niezliczonych testów wykonanych przez dwójkę inżynierów, imienników, Marcinów Kwietnia i Nowaka, na przestrzeni ostatnich trzech lat. Końcem 2019 roku o ich poczynaniach dowiedziała się Katarzyna Dyktyńska-Bańka. Po zapoznaniu się z ideą BIOSŁOMEK postanowiła zaangażować się w propagowanie ich idei. Jako, że sama ma status osoby niepełnosprawnej z uwagi na zanikający wzrok, zdecydowała, że temat ekologii połączy z odpowiedzialnością społeczną, dlatego też do produkcji BIOSŁOMEK w Katowickiej dzielnicy Giszowiec zatrudnia osoby niepełnosprawne, a sama spółka jest przedsiębiorstwem społecznym. Aktualnie przy produkcji BIOSŁOMEK zatrudnionych jest 20 osób niepełnosprawnych, dla których jest to szansa na lepsze życie i często aktywizację zawodową. – Uważam, że każdy powinien mieć szansę, by być aktywną częścią społeczności. Osobiście nie widzę żadnych przeszkód – podsumowuje ze śmiechem Katarzyna Dyktyńska-Bańka.