Logo

Tylko w OOH magazineMedia & maszynyWielki Format

API.PL: Roll-to-Roll wraca na pozycję lidera. Konsolidacja dostawców LFP i ewolucja rynku

Przez ostatnie lata wszyscy przyglądaliśmy się zwrotom technologii: personalizacja, DTF, UV-gel, dynamiczny rozwój flatbedów i hybryd. Tymczasem równolegle zachodził proces, który dziś coraz wyraźniej kształtuje przyszłość druku wielkoformatowego. Rynek dostawców LFP przechodzi największą konsolidację od dekady, a w centrum zmian stoi dobrze znany, często niedoceniany bohater: roll-to-roll w technologii UV.

Rynek przyspieszył. A wraz z nim oczekiwania wobec produkcji

OOH nie ma dziś komfortu długich harmonogramów. Kampanie rotują szybciej, klienci skracają terminy, a wolumeny nie spadają. To wymusza na drukarniach przejście z trybu warsztatowego w tryb produkcji przemysłowej.

W tym kontekście roll-to-roll ponownie staje się sercem produkcji – nie tylko ze względu na wydajność, ale przede wszystkim na przewidywalność procesów i stabilność jakości. RTR przestaje być „urządzeniem do banerów”. Dziś w drukarniach stoi jako centralny element całej linii produkcyjnej, pracujący 24/7 przy wolumenach OOH, które nie mogą czekać.

Nie wystarczy maszyna – potrzebny partner technologiczny

Od dwóch lat słyszę od klientów podobne zdania: „Potrzebujemy partnera, który odpowiada za cały workflow, nie tylko za jedną maszynę”. Drukarnie oczekują dziś czegoś więcej niż sprzedaży plotera, tj.: projektowania linii produkcyjnych, integracji druku, cięcia i finishingu, wsparcia w RIP, kolorze i automatyzacji oraz stabilnego czasu reakcji serwisowej, który gwarantuje szybkie usuwanie awarii, dostępność części i wsparcie techniczne dokładnie wtedy, kiedy jest potrzebne. Dla drukarni OOH oznacza to spokój, przewidywalność i pewność, że nawet w szczycie sezonu kampanii wszystko będzie działało jak należy.

Po sukcesie ploterów tnących Jwei obserwujemy naturalną ewolucję rynku: firmy nie szukają już tylko urządzeń, ale coraz częściej pełnych ekosystemów, które integrują druk, cięcie i finishing w spójny proces produkcyjny. To subtelna, lecz konsekwentna zmiana, która wymusza na dostawcach dostosowanie oferty i kompetencji – bez głośnych zapowiedzi, ale ze znaczącym wpływem na funkcjonowanie całych drukarni.

Cicha konsolidacja – mali znikają, duzi rosną

Przez lata rynek LFP był mocno rozproszony. Wiele małych firm dystrybuowało pojedyncze brandy, opierało sprzedaż na relacjach, a serwis – na jednej skrzynce narzędziowej.

Dziś ten model się wyczerpał. Widzimy trzy równoległe procesy:
1. Łączenie się małych dystrybutorów, aby móc obsługiwać większe instalacje.
2. Wycofywanie się najmniejszych graczy, którzy nie udźwignęli wymogów serwisowych i magazynowych.
3. Przejęcia portfeli klientów przez większych dostawców, którzy oferują pełne ekosystemy.
Rynek, który kiedyś przypominał targowisko, dziś zaczyna wyglądać jak dojrzała branża przemysłowa, w której liczy się: zaplecze techniczne, magazyny, kompetencje integracyjne i stabilność finansowa.

Ekosystem zamiast układanki

Najważniejszą zmianą jest odejście od „patchworkowych” instalacji. Coraz więcej drukarni mówi wprost: „Nie inwestujemy już w maszynę. Inwestujemy w linię”.

Dlatego najwięksi gracze technologiczni budują dziś pełne ekosystemy:

  • roll-to-roll jako główna maszyna wolumenowa,
  • hybrydy i flatbedy jako wsparcie dla druku sztywnego,
  • plotery tnące, CNC i systemy finishingowe,
  • oprogramowanie do zarządzania produkcją i workflow,
  • automatyzację zadań, preflight i kontrolę kolorów,
  • szkolenia operatorów i wsparcie serwisowe o wysokim SLA.

Drukarnia nie potrzebuje już przypadkowego zestawu maszyn – potrzebuje spójnej infrastruktury, która daje powtarzalność i bezpieczeństwo.

Co to oznacza dla rynku w perspektywie kilku lat?

  • Mniej dostawców, ale znacznie silniejszych – oferujących rozwiązania end-to-end.
  • Większe inwestycje w roll-to-roll, zwłaszcza w drukarniach obsługujących OOH, retail i projekty masowe.
  • Przejście w kierunku pełnej automatyzacji workflow – od przygotowania plików, przez produkcję, po pakowanie i logistykę kampanii.
  • Profesjonalizacja branży – standaryzacja procesów, serwisu i jakości.

Roll-to-roll – fundament nowego rynku

Roll-to-roll nie musi być modny, żeby odgrywać kluczową rolę. Jego powrót na szczyt rynku LFP jest efektem rosnącej skali produkcji, wymagającej stabilności i przewidywalności, a nie krótkotrwałego trendu. Dla dostawców oznacza to konieczność konsolidacji, budowy pełnych ekosystemów i inwestycji w kompetencje, które wcześniej były marginalne. Dla drukarni OOH to szansa, aby pracować szybciej, mądrzej i bezpieczniej, mając pewność, że technologia i partner są w pełni przygotowani na wyzwania współczesnego rynku.

Autor: Adrian Kuźnicki
Business Unit Manager LFP w API.PL

 


Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine. Do wglądu online TUTAJ.


Z ofertą API.PL będzie można zapoznać się 11 i 12 lutego podczas Międzynarodowych Targów Reklamy i Druku PROMO SHOW, odwiedzając stoisko EPSON K1, Hala nr 3.

Trwa bezpłatna rejestracja TUTAJ.