Logo

Event MIX

Imagine Nation: Detal to nie wykończenie. Detal to punkt wyjścia

Jaką rolę w projektowaniu wydarzeń naprawdę odgrywa detal? Czy jest jedynie estetycznym wykończeniem, czy raczej punktem wyjścia do budowania całej koncepcji? Na przykładzie premiery zapachu Born in Roma Purple Melancholia marki Valentino, Adelajda Hirsztritt – Project Manager i Anna Świć – Junior Creative Manager z agencji Imagine Nation pokazują, jak detal i multisensoryczne elementy mogą prowadzić narrację wydarzenia i budować doświadczenie gościa.

W branży eventowej często mówi się o „dopinaniu detali”. O ostatnich szlifach, które pojawiają się na samym końcu procesu – kiedy przestrzeń jest wybrana, scenografia zaprojektowana, harmonogram dopięty. W takim myśleniu detal jest drobiazgiem. Czymś co poprawia estetykę, domyka całość. A przecież w praktyce to właśnie detal okazuje się punktem wyjścia dla całego projektu. To w nim zapisany jest charakter wydarzenia, sposób myślenia o marce i o emocjach, które chcemy wywołać u gości. Kolor światła, wybór kwiatów, ekspozycja produktu – każdy z tych elementów może być jedynie dodatkiem albo początkiem całej opowieści.

Przekonałyśmy się o tym szczególnie wyraźnie podczas pracy nad premierą zapachu Born in Roma Purple Melancholia dla marki Valentino. Wydarzenie dla 50 influencerów miało kameralny charakter – krótka prezentacja, strefy do tworzenia contentu, drobny poczęstunek i warsztaty. Brzmi prosto. Ale często ta prostota jest jedynie pozorna, a całe sedno tkwi właśnie w detalach.

Klimat wydarzenia powstawał z szeregu mikro decyzji: o odcieniu koloru, materiale, świetle, zapachu. To one sprawiają, że przestrzeń jest spójna, doświadczenie kompletne a goście czują, że wszystko jest na swoim miejscu. Bo w świecie eventów detal nie jest już tylko wykończeniem. Często staje się pierwszym krokiem w budowaniu koncepcji i towarzyszy jej na każdym etapie – przed wydarzeniem, w jego trakcie i jeszcze długo po jego zakończeniu.

Detal jako punkt wyjścia w procesie koncepcyjnym

Pracę nad koncepcją wydarzenia dla Valentino rozpoczęłyśmy od pytania o to, jaki aspekt chcemy w rzeczywistości pokazać gościom. Wydarzenie miało komunikować nie tylko sam produkt – nowy zapach Born in Roma Purple Melancholia – ale również szerszy kontekst marki: jej estetykę, język wizualny i emocjonalny charakter.

W tym przypadku szczególnie istotne było DNA marki Valentino, które czerpie z estetyki włoskiego luksusu – łącząc klasyczną elegancję z nowoczesnym podejściem. Zamiast traktować te elementy jako inspiracje do dekoracji potraktowałyśmy je jako punkty wyjścia do budowania narracji scenograficznej. Dlatego takie detale jak odpowiednio dobrana grubość tkaniny, jej struktura i gramatura miały ogromne znaczenie. To one po upięciu posłużyły nam do opowiedzenia o tej rzymskiej elegancji, zmysłowości i zwiewności. Stanowiły wizualne odniesienie się do estetyki marki jak i nowej melancholijnej, bardziej tajemniczej odsłony perfum Born in Roma.

Przy wyborze lokalizacji również detal grał główną rolę. Miejsce przypominające włoską wille, poprzez elementy takie jak sztukaterie, zabytkowe posadzki i marmurowe kominki, nie tylko podbiły klimat, ale pomogły przenieść gości do rzymskiego świata Valentino.

detalKlucze i dziurki od klucza to motywy przewodnie kampanii promującej nowy zapach. Dlatego i u nas nie mogło ich zabraknąć. Symbole te pomogły naszym gościom wejść do świata ukrytych emocji, osobistych doświadczeń i otworzyć się na osobiste doznania z nowym zapachem. Pojawiły się one jako motyw przewodni komunikacji wizualnej w małych detalach, jak i dużych scenograficznych elementach, które prowadziły narrację całego wydarzenia. Każdy element ścieżki gościa był jak fragment układanki – kolejny klucz do wspomnień, powstających w kontakcie z zapachem. To właśnie te momenty – pierwsze wrażenie, sekretne detale, zapach unoszący się w powietrzu i wyraziste smaki – tworzyły osobiste historie zapisane w pamięci naszych gości.

Tak zaczęła się budować struktura wydarzenia: otwieranie kolejnych stref, odkrywanie nut zapachowych, zbieranie wspomnień w osobistym notesie, wszystko osadzone wokół detali. Każdy element był kolejnym „otwarciem drzwi” i przejściem do świata zapachu. W ten sposób detal przestał być dekoracją. Stał się mechanizmem prowadzącym gościa przez doświadczenie i ważnym elementem narracji.

Detale, które angażują wszystkie zmysły

detalPrzy tworzeniu eventów coraz częściej bierze się pod uwagę doświadczenia multisensoryczne. Zapach, smak, światło, faktura materiałów czy dźwięk przestają być oddzielnymi elementami. Pracując nad projektem dla marki Valentino nie chciałyśmy tworzyć wydarzenia, które opowiada historię wprost. Zależało nam, aby goście odkrywali ją stopniowo. Elementy przestrzeni zostały zaprojektowane tak, by odzwierciedlać charakter zapachu i pozwolić gościom doświadczyć jego nut w różnych formach.

Goście mogli odkrywać poszczególne nuty zapachowe pod szklanymi kopułami, obok których znajdowały się krótkie informacje o danych składnikach. Motyw zapachu pojawiał się również w cateringu – menu łączące kolor fioletowy, włoski charakter marki oraz interpretacje wybranych nut zapachowych z damskiej i męskiej wersji kompozycji. W powietrzu delikatnie unosił się zapach, a w tle słychać było muzykę oddającą melancholijny charakter nowej odsłony perfum.

Detale w projektowaniu przestrzeni

Dzisiejsze eventy, szczególnie te z udziałem influencerów, maja jedną ważną cechę – każdy detal przestrzeni może stać się kadrem. Strefy zdjęciowe nie są dziś oddzielną atrakcją wydarzenia. Cała przestrzeń staje się jednym wielkim tłem dla contentu.

Dlatego tworząc wydarzenie dla influencerów wiedziałyśmy, że każdy fragment wnętrza – od wejścia po strefy warsztatowe – musi działać wizualnie.

Oprócz dedykowanych instaspotów – takich jak drapowana ścianka z logo czy wejścia do sali w kształcie dziurek od klucza – dopracowane zostały również najmniejsze elementy. Kompozycje kwiatowe z elementami nut zapachowych, fioletowe akcenty w jedzeniu, rzymskie rzeźby, sposób podania koktajli – dzięki temu niemal każdy element wydarzenia mógł naturalnie pojawiać się w relacjach gości.

Detal nie jest już tylko elementem estetyki – staje się częścią komunikacji marki w social mediach.

Detale, które zostają po evencie

Często mówi się o tym, że najważniejsze jest pierwsze wrażenie. Dla nas równie ważne jest to, co zostaje z gościem po wydarzeniu.

W projekcie dla Valentino ważną rolę odegrał drobny element – notes zapachowy, który goście otrzymywali na samym początku. Nie był to jednak pusty notes. Już na pierwszej stronie znajdowały się odręcznie zapisane notatki o lawendzie – jednej z nut zapachowych męskiej kompozycji Born in Roma Purple Melancholia. Obok pojawił się także drobny, zasuszony kwiat lawendy – mały detal, który od pierwszego momentu wprowadzał uczestników w świat zapachu.

detalTen niepozorny notes nie był jednak klasycznym gadżetem eventowym. Z czasem stawał się osobistym pamiętnikiem: z notatkami z warsztatów, polaroidami, zasuszonymi kwiatami czy kartami z zapachowymi wspomnieniami. Prosty scrapbook, który nie tylko wpisuje się w obecny trend powrotu do analogowych czasów, ale też stanowi bardzo osobisty zapis przeżyć z wydarzenia. Wszystkie elementy i materiały, które goście mogli wykorzystać do wklejenia i ozdobienia swojego notesu, zostały starannie przez nas zaprojektowane i wyselekcjonowane tak, aby nawet te małe detale były częścią spójnej narracji eventu.

To właśnie takie elementy sprawiają, że wydarzenie nie kończy się w momencie wyjścia z przestrzeni. Zostaje z gościem na dużo dłużej – w formie wspomnienia, zapachu albo obrazu. A często zaczyna się od jednej, drobnej inspiracji – od detalu właśnie.


Więcej materiałów o podobnej tematyce TUTAJ.