Trade marketing Paluszki Twigs&Sticks w nowym opakowaniu

Paluszki Twigs&Sticks w nowym opakowaniu

44
0

Twigs&Sticks to paluszki wypiekane bez użycia tłuszczu i cukru. Konsumenci będą mogli spróbować  6 niespotykanych dotąd smaków, wśród których są m.in. wędzona papryka i sól himalajska oraz płatki owsiane i siemię lniane. Zmieniły się też opakowania, teraz na każdym widnieje sympatyczna panda, a firma zdecydowała się adopcję podobnego zwierzęcia w ZOO w Toronto.

Twigs&Sticks – jak chrupać to tylko zdrowe przekąski!

Solone, sezamowe, cebulkowe, wszyscy znamy takie smaki paluszków. Jednak Stema Polska, jedyny w Polsce producent paluszków z certyfikatem BIO, który dostarcza nam smakołyki m.in. z dodatkiem miodu, orzechów, migdałów czy ziół idzie o krok dalej. Paluszki Twigs&Sticks to najnowsza propozycja Stema Polska dla dbających o zdrowie i linię. Wypiekane są całkowicie bez użycia tłuszczu i cukru! Dostępne będą aż w 6 pysznych i wyjątkowych smakach:

  • pomidor i bazylia
  • zielona i czarna oliwka
  • wędzona papryka i sól himalajska
  • płatki owsiane i siemię lniane
  • sezam i ziarna słonecznika
  • mak i pieprz

– Uwielbiamy dostarczać wszystkim smakoszom zdrowe paluszki o niespotykanych dotąd połączeniach. Nasza najnowsza linia, to cały wachlarz smaków, jakich dotąd w Polsce nie było. Korzystamy z najlepszych składników, dlatego w Twigs&Sticks znajdziemy mak, oliwki czy płatki owsiane,  za to nie ma w nich ani grama cukru i tłuszczu! – podkreśla Renata Panasewicz ze Stema Polska.

Panda – od tej pory na wszystkich opakowaniach paluszków Stemy

Wypiekając nasze paluszki korzystamy z naturalnych składników, jesteśmy BIO. Natura i dbanie o nią jest dla nas kluczowe. Postanowiliśmy wesprzeć fundusz dedykowany ochronie Pandy Wielkiej, i zaadoptowaliśmy jedną pandę mieszkającą w ZOO w Toronto. Od teraz wizerunek tego sympatycznego zwierzęcia będzie nam towarzyszył i przypominał, że naturalna dieta i najlepsze składniki są zawsze na pierwszym miejscu! Śmiejemy się, że nowe Twigs & Sticks to idealne pożywienie dla wszystkich żyjących w miejskiej dżungli – dodaje Renata Panasewicz.

JK