Marketing MIX Wyniki badania SMB i Circinus Training Center „Biznes w dobie koronawirusa”

Wyniki badania SMB i Circinus Training Center „Biznes w dobie koronawirusa”

0

Polskie Stowarzyszenie Marketingu SMB reprezentujące rynek marketingu bezpośredniego wraz z wieloletnim partnerem, firmą szkoleniowo-doradczą Circinus Training Center, podjęła się zadania mającego na celu pomóc przedsiębiorcom w znalezieniu najlepszych rozwiązań w obliczu rozwoju pandemii w Polsce i na świecie. Badanie przeprowadzone zostało w okresie od 13.03-22.03.2020 r.

 – Znaleźliśmy się wszyscy w niecodziennej i dla wielu przedsiębiorców trudnej sytuacji. Jesteśmy jednak przekonani, że jedynie wspólne działania i cele mogą przynieść realne efekty. Właśnie dlatego Stowarzyszenie zainicjowało szereg rozwiązań w tym cykl webinarów o nazwie „Bezpośrednie rozwiązania na ciekawe czasy”- mówi Urszula Zarańska, Dyrektor Generalna SMB i dodaje: – O omówienie wyników poprosiliśmy Pana Mateusza Jaworskiego, Client Directora z firmy Kantar, który podczas piątkowego webinarium odpowie na wszystkie pytania. W najbliższym czasie planujemy powtórzyć badanie w celu analizy dynamicznie zmieniającej się sytuacji na rynku.

Pobierz pełen RAPORT TUTAJ.

Omówienie wyników:

Od chwili pojawienia się na terenie Polski pandemia koronawirusa wywarła istotny wpływ na wszystkie podmioty działające w kraju, praktycznie niezależnie od ich wielkości czy branży. 

Firmy zareagowały jednak błyskawicznie. O ile tylko pozwalał na to profil działalności przedsiębiorstwa, podjęte zostały stosowne działania adaptacyjne, do których w pierwszym okresie należała przede wszystkim organizacja przejścia pracowników w tryb pracy zdalnej.

W zdecydowanej większości pracownicy już w początkowym okresie wprowadzania zmian organizacji pracy zostali poinstruowani, jak powinni pracować zdalnie, a firmy wprowadziły i udostępniły narzędzia potrzebne do nowego trybu pracy.

Już w połowie marca br. dwu na trzech pracowników deklarowało brak obaw co do sposobu i możliwości wykonywania pracy z domu, a trzech na czterech pracowników otrzymało lub spodziewało się dodatkowych instrukcje co do zasad, wedle których ich praca w nowym trybie będzie weryfikowana. Najczęściej wyrażane obawy odnośnie pracy z domu dotyczyły braku kontroli wykonywanych zadań i spadku efektywności pracy, dalsze obawy odnosiły się do kłopotów wynikających z uwarunkowań domowych – obecności dzieci, problemów technicznych, sprzętowych czy komunikacyjnych.

Dwu na trzech pracowników wyraziło jednak obawy o przyszłą kondycję biznesu ich firm ze względu na niespotykaną sytuację, która zdaniem niemal wszystkich badanych przyniosła nowe wyzwania. Do podstawowych czynników zagrożenia biznesu zaliczano najczęściej trudności ze sprzedażą i spodziewany spadek zamówień, ale także kłopoty z dostępnością rąk do pracy czy ze stabilnością łańcucha dostaw. Współwystępowanie zgłaszanych problemów może dodatkowo przyczyniać się do trudnejszej sytuacji firm.

Warto zwrócić uwagę, iż na pierwszym etapie pandemii główne obawy wyrażane przez badanych dotyczyły zagrożenia zdrowia i możliwości zarażenia się wirusem, a odnosiły się one do zwyczajowych zachowań w firmie jak podawanie ręki na powitanie czy spotkania w grupach. Jednak już na tym etapie pojawiły się także obawy o stabilność zatrudnienia czy wynagrodzeń. 

Na szczycie listy wyzwań dla firm znalazły się wymieniane najczęściej problemy finansowe, sprawna i efektywna organizacja pracy zdalnej, utrzymanie klientów i poziomu ich zamówień, ale także – samo przetrwanie firmy.

W efekcie jedynie co czwarty badany nie wyraził obawy, iż skutki pandemii koronawirusa mogą negatywnie wpłynąć na poziom jego dochodów – premii i dodatków czy wynagrodzeń.

Zgłaszane obawy przyczyniły się do powstania podwyższonego poziomu stresu u większości pracowników, choć w połowie marca firmy wciąż jeszcze zdawały się pracować normalnie. Stosunkowo nieliczni badani zadeklarowali całkowite wstrzymanie działalności ich przedsiębiorstw lecz równocześnie podobny odsetek odpowiedzi wskazał wręcz na intensyfikację działań biznesowych w związku z pandemią, być może celem wykorzystania zaistniałej sytuacji jako szansy na rozwój.

Ponad trzech na czterech badanych wyraziło przekonanie, iż zaistniałe ograniczenia i problemy potrwają od 1 do 6 miesięcy, co można interpretować jako optymistyczne przekonanie, że obecna sytuacja traktowana jest jako przejściowe utrudnienie, a nie długotrwała czy stała zmiana środowiska prowadzenia biznesu.

Omówienie wyników przygotował: Mateusz Jaworowski, Client Director, Kantar

 KL