Wydarzenia Marketingowe mistrzostwa Polski – wspominamy I ♥ marketing.

Marketingowe mistrzostwa Polski – wspominamy I ♥ marketing.

83
0

4 dni, 40 prelegentów, moc inspiracji z szeroko rozumianego marketingu, interakcje i panele dyskusyjne. A przede wszystkim formuła face to face. Za nami 12. edycja największej konferencji marketingowej – I ♥ marketing.

Konferencja została podzielona tematycznie, by każdy marketer mógł znaleźć coś dla siebie. Do wyboru były bloki takie jak: ads & analytics, social media, seo & content oraz marketing. Czterodniowa konferencja przybrała formę hybrydową, zatem poza możliwością zakupu biletów na wydarzenie w warszawskim Multikinie, uczestnicy mieli szansą także wykupić dostęp online, by uczestniczyć wirtualnie w evencie.

Jak podkreśla Wojciech Markowski, szef działu sprzedaży w sprawny.marketing, który organizuje I ♥ Marketing, ta edycja była dla nich dużym wyzwaniem, biorąc pod uwagę pandemiczne okoliczności. – Niektórzy uczestnicy nie mogli doczekać się eventu stacjonarnego, a inni z kolei bardzo polubili kwietniowe wydarzenie online i woleli pozostać w domu czy biurze również teraz. Postanowiliśmy zorganizować konferencję hybrydową, co spotkało się z ciepłym przyjęciem uczestników, bo każdy mógł wybrać odpowiedni dla siebie wariant. Wprowadziliśmy zmiany do naszej dotychczasowej i sprawdzonej wcześniej formuły, tak aby wydarzenie było bardziej dynamiczne. Zmniejszyliśmy liczbę prelegentów, ale wprowadziliśmy w zamian panele dyskusyjne. Postawiliśmy również na interakcję zarówno z publicznością na miejscu, jak i tą zgromadzoną przed ekranami, co jak wynika z naszych pierwszych badań i zebranych opinii zdało egzamin. Finalnie jesteśmy naprawdę zadowoleni z tej edycji I ♥ Marketing i już myślimy o kolejnej konferencji – podkreśla Wojciech Markowski.

Na konferencję czekali również prelegenci. – Bardzo się cieszę, że mieliśmy możliwość spotkania się z publicznością. Ostatnie miesiące przesycone wydarzeniami online nie były dla nas, prelegentów, łatwe. Wbrew pozorom wystąpienia online są trudniejsze, bo nie widzimy słuchaczy. Utrzymanie wysokiej energii przed komputerem i poprowadzenie ciekawej prezentacji jest bardziej wymagające. Scena owszem onieśmiela, swoim rozmiarem, powagą, prestiżem, ale pozwala zobaczyć uczestników, ich reakcje – mówi Paulina Mazur, która podczas trzeciego dnia konferencji poruszyła temat marketingu rekrutacyjnego, który „nie wyklucza za pesel”. Ekspertka skupiła się na zagadnieniach ageizmu, dyskryminacji dojrzałych pokoleń w rekrutacji oraz w employer brandingu.

Fot. OOH magazine, sprawny.marketing

Wzorem najpopularniejszych konferencji TED Talks, formuła prelekcji ograniczona jest do 18-minutowych spotkań, przeplatanych panelami dyskusyjnymi. Jak co roku na evencie pojawili się praktycy i najlepsi specjaliści w swoich obszarach, jak również debiutanci. – Tegoroczna edycja konferencji była bardzo udana, zarówno prelegenci, jak i widownia byli stęsknieni za spotkaniami na żywo. Widać też było, że organizatorzy wyciągnęli lekcje ze zdalnej edycji: panele pomiędzy prelekcjami były miłym dodatkiem. Jedyne moje życzenie – więcej sporów w trakcie takiego panelu, chciałbym nie tylko dowiedzieć się o nowych rzeczach, ale także komuś kibicować – mówi o tegorocznej edycji Paweł Tkaczyk, który dzielił się z uczestnikami konferencji technikami storytellingu w odkrywaniu potrzeb klienta.

Stosując mechanizm grywalizacji, wystąpienia prelegentów były ocenianie przez publiczność, dzięki czemu mieli wpływ na ich wynagrodzenia oraz to, kto ma wystąpić również na kolejnej edycji, a kto powinien odpaść. Dzięki temu każdy prelegent daje z siebie 100%, bo wie, że będzie poddany surowej ocenie.

Konferencja ma jeszcze jeden, bardzo ważny wydźwięk. Jeden z prelegentów, Rafał Szymański przeznaczył wygraną kwotę na wsparcie Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Inni eksperci dołączyli do niego, wystawiając na licytacje indywidualne, godzinne konsultacje marketingowe online. Do akcji dołączyła również Martyna Wojciechowska, z którą można było wylicytować godzinne spotkanie na żywo w Warszawie.

Artykuł ukazał się w najnowszym wydaniu OOH magazine. Do pobrania TUTAJ.