Ruszyła kampania marki E. Wedel promująca kultowe batony Pawełek. Działania pod hasłem „Pawełek budzi radość” obejmą telewizję, outdoor, internet oraz prasę, a ich finałem będzie impreza zorganizowana we współpracy z Wujaszkiem Liestyle i kolektywem DJskim Princess Rap.
Życie smakuje najlepiej, kiedy jest się już dorosłym, ale w środku młodym – to motto, które przyświeca działaniom kultowych batonów Pawełek. Tegoroczna odsłona kampanii jest ich kontynuacją, zapraszając konsumentów do uwolnienia w sobie radości i doświadczenia jej wspólnie z marką E.Wedel.
20 sierpnia br. E.Wedel wystartował z konkursem, w którym do wygrania są zaproszenia na wyjątkową domówkę z Pawełkiem. Gospodarzem imprezy będzie popularny influencer – Wujaszek Liestyle, a o oprawę muzyczną zadbają dziewczyny z kolektywu DJskiego Princess Rap. Aby wygrać 1 z 50 podwójnych wejściówek na wydarzenie, wystarczy wejść na stronę www.pawelek.wedel.pl odgadnąć hasło wstępu i odpowiedzieć na pytanie „Jaki jest Twój sposób, by obudzić radość na imprezie?”. Autorzy 10 najlepszych odpowiedzi wygrywają nie tylko zaproszenie na domówkę z Pawełkiem, ale również głośniki JBL. Konkurs potrwa do 9 września br.
Akcję wspiera szeroka kampania na nośnikach zewnętrznych oraz działania reklamowe obejmujące m.in. telewizję oraz internet. Za kreację i produkcję spotu odpowiedzialna jest agencja PZL, a aktywności w kanale digital prowadzi agencja Geometry Global. Planowaniem i zakupem mediów zajmuje się dom mediowy OMD, natomiast wsparcie PR, organizację imprezy oraz koordynację działań z influencerami zapewnia Walk PR.
Szczegóły konkursu oraz regulamin znajdują się na stronie: www.pawelek.wedel.pl.
JK
Adrianna Kubik-Przybył, pełniąca dotychczas funkcję content marketing directora w They.pl, dołączyła do zarządu spółki. W nowej roli pokieruje obszarem kreacji, strategii i content marketingu.
Kubik-Przybył dołączyła do zarządu, w którym zasiadają: Marcin Solecki, prezes spółki i Maciej Miszczuk, wiceprezes. Na nowym stanowisku – jako business director – zarządza obszarem strategii, kreacji, content marketingu, PR oraz SEO, złożonym z kilkudziesięciu specjalistów oraz managerów.
Do tej pory Kubik-Przybył samodzielnie zarządzała marką Contented by They.pl prowadzącą projekty z zakresu marketingu treści dla kluczowych klientów agencji. Na przestrzeni kilku lat Kubik-Przybył zbudowała kilkunastoosobowy zespół content designerów, copywriterów, content managerów i PR-owców, a marka Contented by They.pl tylko od początku 2018 roku rozpoczęła realizację kilkunastu nowych, długofalowych projektów contentowych dla klientów z segmentów FMCG, beauty oraz home&design.
Kubik-Przybył jest związana z They.pl od kwietnia 2014 roku, a z branżą od ponad 7 lat. To autorka licznych eksperckich artykułów oraz opracowań dotyczących content marketingu i komunikacji digitalowej, członkini Jury MIXX Awards 2017 i 2018 oraz Rady Programowej Forum IAB 2018, a także prelegentka branżowych wydarzeń (Mixx Awards Conference, Internet Week).
MW
Kaizen to japoński styl zarządzania przedsiębiorstwem, który po podbiciu Ameryki i Europy Zachodniej zyskuje na popularności także w Polsce. Zasady tej metody są wprowadzane nie tylko w ramach ogólnego sposobu zarządzania przedsiębiorstwem, ale również w poszczególnych działach firm, nawet tych, w których na pozór, ze względu na ich dynamikę, nie powinny znaleźć zastosowania. Ma to miejsce na przykład w przypadku działów marketingu, czyli jednostek które z założenia odpowiadają za: proces planowania i realizacji pomysłów mających na celu urzeczywistnianie koncepcji, ustalanie cen, promocję, dystrybucję idei towarów i usług, które mają doprowadzić do sprzedaży realizując tym samym cele jednostki i przedsiębiorstw. Jak metoda ta przydaje się w komunikacji, promocji i wsparciu sprzedaży, które realizuje marketing?
Czym jest Kaizen?
Słowo Kaizen oznacza dosłownie zmiany na lepsze (od KAI = zmiana, ZEN = dobro). Jest to metoda polegająca na systematycznym wdrażaniu niewielkich usprawnień. Masaaki Imai, pomysłodawca i założyciel Kaizen Institute opracował tę metodę w 1985 roku. W wieku 26 lat odbył podróż z managerami do USA, by uczyć się zarządzania i biznesu od najlepszych. Po kilkudziesięciu latach role się odwróciły i to amerykańskie firmy zaczęły przybywać do Japonii, szukając sposobu na poprawę funkcjonowania swoich organizacji.
Czym Kaizen nie jest?
Kaizen nie jest „pigułką sukcesu” o natychmiastowym działaniu. Współczesny świat uczy nas, że mamy prawo wymagać rezultatów od razu po podjętym działaniu. Kaizen przeczy takiemu podejściu. W biznesie, jak w życiu, nie da się skoczyć od razu o kilometr w przód. Możemy za to wykonać 1000 metrowych skoków w dobrym kierunku, by dojść do celu. Jedyną opcją, aby szybko przemieścić się o kilometr jest skok w dół, co nie jest wskazane, nawet w przypadku biznesu. Wiele osób słysząc o Kaizen wyobraża sobie, że stosujący ten styl zarządzania przychodzą do pracy w kimono, kłaniają się sobie w pas i każdego dnia jedzą pałeczkami sushi. Kaizen pomimo egzotycznej nazwy nie wprowadza ezoterycznej rewolucji. To „tylko” lub „aż” zbiór myśli i zasad jak postępować, by uzyskać interesujące nas rezultaty. Wiele osób z powodzeniem korzysta z Kaizen również do osiągania osobistych celów, co tylko świadczy o skuteczności tej metody.
Jak działa Kaizen?
Zespół Kaizen Institute opracował metodologie Lean. Kaizen zakłada, że głównym celem przedsiębiorstwa jest zarabianie pieniędzy w długofalowej perspektywie. Wydaje się to oczywiste, ale wielu właścicieli przedsiębiorstw i przedstawicieli kadry zarządzającej średniego szczebla stale o tym zapomina. Osoby odpowiedzialne za procesy w organizacjach wpadają w wir ciągłych eksperymentów, nieustannych prób z metodami pomiaru skuteczności, tworzenia nowych progów, rozwiązań motywacyjnych i wskaźników je oceniających. Bezustanne zmiany, zwłaszcza te dotykające podstaw kultury administracyjnej organizacji, niszczą stabilizację, tworząc chaos, który, patrząc z perspektywy długofalowej, nigdy nie niesie za sobą dobrych rezultatów.
Kaizen kładzie duży nacisk na systematyczność i wewnętrzną dyscyplinę. Wprowadzając małe kroki, pozwala lepiej kontrolować procesy, które zachodzą wewnątrz organizacji. Nawet jeśli trzeba wycofać się z konkretnej zmiany, to zawsze tylko robiąc mały krok wstecz. Nie zmienia się całej organizacji, nie zużywa czasu i zasobów (finansowych i ludzkich) na nieustanne wdrażanie w nową rzeczywistość.
Kaizen uczy łączenia rzeczy na pierwszy rzut oka całkowicie przeciwstawnych, takich jak pewność siebie, wiara we własne możliwości, ale i pokora. Kaizen, jako cześć kultury organizacyjnej zakłada zdroworozsądkowe i oszczędne podejście do zarządzania.
Teoria wyjaśniająca ideę tej metody może być dla wielu osób zbyt enigmatyczna, warto zatem posłużyć się przykładem. Kaizen funkcjonuje w takich przedsiębiorstwach jak Toyota, która w przeciwieństwie do wielu europejskich czy amerykańskich marek samochodów od wielu lat sukcesywnie zwiększa swój udział w rynku właśnie dzięki małym krokom w zarządzaniu, stawianym wytrwale od wielu już lat.
Rola Kaizen w marketingu
Kaizen skupia się na ocenie i poprawie procesów, które zachodzą wewnątrz przedsiębiorstwa. Jego rola w marketingu może dotyczyć zarządzania poszczególnymi kanałami promocji i wsparcia sprzedaży. Załóżmy, że wynik sprzedaży dzięki działaniom podejmowanym w jednym z kanałów komunikacji i wsparcia jest na tyle niski, że przestaje być rentowny. Wiele osób, polegając na intuicji, zaprzestałoby jego wykorzystywania, by powstrzymać ewentualne dalsze generowanie strat lub zarządziło „wielką mobilizację” wśród pracowników. Mniej rentowne kanały pozostawione same sobie, bądź też przyciśnięte presją osiągnięcia wyniku za wszelką cenę zasoby ludzkie, niemal zawsze dają skutek odwrotny do zamierzonego. Odbija się to oczywiście na wynikach sprzedaży, personelu obsługującym nierentowny kanał, ale nie tylko. Pracownicy odpowiedzialni za inne kanały wsparcia przynoszące lepsze wyniki, widząc los swoich współpracowników ponoszących konsekwencje związane ze złymi wynikami nie zaczną pracować lepiej. Wręcz przeciwnie. W obawie przed podzieleniem losu innych skupią się na podtrzymaniu obecnej pozycji wewnątrz organizacji i wpadną w schemat postępowania ograniczający ich chęci do ewentualnych zmian i optymalizacji. Kaizen uczy jakości. Organizacja, w której funkcjonuje Kaizen skupiłaby się na dociekliwej ocenie stanu rzeczy, wprowadzaniu małych zmian, które sukcesywnie przyczyniałyby się do poprawy losu „gorszego” kanału komunikacji i promocji by ponownie przynosił on oczekiwane zwroty z inwestycji.
Stosowanie Kaizen w marketingu uczyć dbania o każdą, nawet z pozoru najmniej istotną statystykę. Trzymanie ręki na pulsie i ciągła poprawa procesów daje bowiem lepsze rezultaty niż nastawienie na chwilowy efekt. Kaizen może być zatem również przydatny w optymalizowaniu planów, budżetów i strategii marketingowych. Dzięki ciągłej ocenie według ustalonych kryteriów realizacji planów czy reakcji na bieżący stan rzeczy gwarantuje zawsze świeże i aktualne spojrzenie na sytuację rynkową, branżę oraz całą gospodarkę. Metodę małych kroków można zastosować w obszarze wdrażania, jak i ewaluacji każdego narzędzia – zarówno służącego do budowania lejków marketingowych, sprzedażowych czy nawet wizerunku. Kaizen znajduje zastosowanie również na przykład w pozycjonowaniu stron internetowych, jak i pozostałych czynności związanych z analityczną stroną marketingu, ponieważ jego stosowanie opiera się na ciągłym poprawianiu parametrów i KPI dla określonego narzędzia. Jest to szczególnie ciekawe, mając na uwadze, że ta filozofia ma ponad trzy dekady, a sam internet w tym czasie przeszedł kilka faz rozwoju, zaś „surfowanie po sieci” (czy ktoś jeszcze pamięta to określenie?) zmieniło się z rozrywki dla aspołecznych informatyków w codzienność większości społeczeństwa.
Czy to więc możliwe, by zasady opracowane ponad 30 lat temu funkcjonowały w tak dynamicznym środowisku jakim jest marketing? Ciągłe zainteresowanie tą metodą pokazuje, że Kaizen po prostu działa. Gdyby było inaczej nikt by o nim pamiętał. Przez ostatnie 30 lat świat, który znaliśmy zmienił się nie do poznania, a mimo to zwolenników Kaizen wciąż przybywa.
Jedną z zalet Kaizen jest to, że wdrożenie tej metody nie wywraca funkcjonowania organizacji do góry nogami z dnia na dzień. Kaizen dzięki relatywnie małym zmianom daje gigantyczne efekty. Klucz do sukcesu, ale również haczyk tkwi, w cierpliwości i zaangażowaniu, które są niezbędne w prawidłowym działaniu tej filozofii. Kaizen to bowiem nic innego jak małe zmiany i duże efekty, które są widoczne po jakimś czasie systematycznej i wytrwałej pracy. Warto jednak podjąć to wyzwanie i stale usprawniać różne obszary funkcjonowania firmy – nie tylko marketing, w którym ta metoda jest niezwykle skuteczna.

Agnieszka Szklarczyk, CEO agencji marketingowej I.AM.
Nowy plecak dobrej jakości z ładnymi przyborami szkolnymi to marzenie każdego dziecka. Pracownicy kilkunastu wrocławskich firm wspólnymi siłami przygotowali wyprawki szkolne dla dzieci, które nie mogą liczyć na takie prezenty od swoich rodziców. To pierwsza inicjatywa CSR WroClubu zorganizowana we współpracy z dolnośląskimi domami dziecka oraz rodzinami zastępczymi.
Akcja „Kup plecaka dla dzieciaka” rozpoczęła się na początku lipca. W siedzibach firm należących do CSR WroClub pojawiły się skarbonki z nazwą inicjatywy i plakaty zachęcające pracowników do zbiórki i przygotowania plecaków wyposażonych w szkolne przybory. Wszystkie wyprawki były dostosowane do płci i wieku dziecka. W każdym plecaku znalazły się m.in.: piórnik, zeszyty, długopisy, blok techniczny i rysunkowy. Z plecaków dla młodszych dzieci wystawała bibuła czy plastelina, a starszych – cyrkiel czy przybory geometryczne.
– Akcja odbiła się szerokim echem wśród pracowników naszych firm. Mimo okresu wakacyjnego udało nam się zebrać więcej plecaków niż planowaliśmy – podkreśla Przemysław Przybylski, rzecznik prasowy banku Credit Agricole. – W naszym banku zaangażowali się pracownicy nie tylko z wrocławskiej centrali, ale także z placówek terenowych, m.in. w Tarnowie, Puławach czy Zduńskiej Woli. Niektórzy, poza sugerowanymi przez nas przyborami, dorzucali też coś od siebie: słuchawki, kalkulator, czy słodycze. Wyszło naprawdę super.
Celem akcji „Kup plecaka dla dzieciaka” było wsparcie uczniów–wychowanków dolnośląskich, rodzinnych i państwowych domów dziecka z: Borowa, Dzbanowa, Ludowa Polskiego, Obornik Śląskich, Pieszyc, Piławy Górnej, Przyłęku i Skorogoszcza oraz rodzin zastępczych. Wspólnymi siłami udało się przygotować ponad 320 wyprawek szkolnych dla dzieci w wieku od 6 do 19 lat.
– Pomoc, jaką otrzymaliśmy od wrocławskich firm dzięki akcji „Kup plecaka dla dzieciaka” jest nieoceniona, ponieważ służy dzieciom, które od nowa budują swój świat. Dzięki takim inicjatywom dzieci nabierają przekonania, że rzeczywistość nie jest nacechowana jedynie przykrymi doświadczeniami. Zaczynają nabierać zaufania i budować wiarę w drugiego człowieka. – podsumowuje Ilona Bugaj, dyrektorka domów dziecka w Pieszycach i w Piławie Górnej.

Pomysłodawcą i organizatorem akcji jest powołany w 2017 r. CSR WroClub. Zrzesza on entuzjastów i praktyków społecznej odpowiedzialności biznesu (CSR) z największych firm z Wrocławia. W akcję „Kup plecaka dla dzieciaka” zaangażowało się 15 wrocławskich przedsiębiorstw z różnych branż: Carefleet, Credit Agricole, Credit Suisse, Dolby, DXC Technology, Gigaset, IBM, Infor, intive, Nokia, Objectivity, PwC, Rödl&Partner, SoftServe i Unit4.
– Choć konkurujemy ze sobą na polu biznesowym, to uznaliśmy, że akcje charytatywne na rzecz potrzebujących możemy organizować wspólnie. Współpraca wielu firm daje lepsze efekty niż działanie każdej z nich w pojedynkę. To prawdopodobnie pierwsza tego typu inicjatywa w Polsce – mówi Katarzyna Kubat-Eijeriks z firmy Objectivity.
Członkowie klubu myślą już o kolejnych akcjach. Na ten moment sprawdzają realne potrzeby dzieci z domów dziecka.
MW
Ruszyła kampania reklamowa, wprowadzająca na rynek Young Stars Frugo, nową linię napojów Frugo przygotowaną wraz z wytwórnią My Music. Za koncept kreatywny i prowadzenie kampanii odpowiada Agencja Nie Do Ogarnięcia.
Kampania wystartowała 1 lipca w mediach społecznościowych. Jej bohaterami są Young Stars – osiem gwiazd młodego pokolenia z wytwórni fonograficznej My Music: Weronika Juszczak, Bartek Kaszuba, Sylwia Lipka, Olga Przybysz, Sylwia Przybysz, Artur Sikorski, Jeremi Sikorski i Dominika Sozańska. Young Starsi swoją karierą i popularnością udowadniają, że każdy może spełnić swoje marzenia. W kampanii przekonują młodych, aby ci wykorzystywali swą energię i kreatywność, żyli pełnią życia i osiągali to, czego pragną. Pomagać będzie im dzikie orzeźwienie od Young Stars Frugo.
Kolejnym elementem kampanii jest opublikowany właśnie klip promujący utwór „Możesz” w wykonaniu Young Stars Team. Teledysk jest emanacją młodzieńczej energii i kreatywności. Kolejne sceny spotu pokazują przełamywanie schematów, pokonywanie ograniczeń, stawianie na swoim, wywracanie status quo. Frugo chce w ten sposób przekonywać młodych ludzi do wiary we własne siły, inspirować do pokonywania przeszkód na swój własny wyjątkowy sposób. Młodych pobudza dzika natura owoców.
Kampania prowadzona jest w Internecie. Obejmuje emisję teledysku, spotów oraz działania w social mediach – własnych i kanałach muzyków wytwórni.
Teledysk „Możesz”
Video backstage:
Klient: FoodCare Sp. z o. o.
Koncepcja kreatywna i przygotowanie kampanii: Agencja Nie Do Ogarnięcia
Produkcja teledysku i spotów: Blast Factor
Reżyser teledysku: Amon Schulz
Zdjęcia: Maciej Ryter
Zakup mediów: Zenith
Produkcja muzyczna: Foxxes Music
Prawa wydawnicze: MyMusic
Foto: A12 Team
Montaż video materiałów backstage: Shootmachine
MW
Idealna cyfrowa reprodukcja ulubionego dzieła sztuki, wydrukowana w ograniczonym, numerowanym nakładzie – tak będzie mogła wyglądać pamiątka z Muzeum Książąt Czartoryskich, które Muzeum Narodowe w Krakowie planuje otworzyć po generalnym remoncie w grudniu 2019 roku. Do MNK trafił właśnie najnowszej generacji system cyfrowej reprodukcji dzieł sztuki – Digigraphie® Collection by EPSON. Podobnych technologii używają najważniejsze światowe muzea, np. paryski Luwr. Pierwszy w Polsce system Digigraphie Collection został zakupiony w ramach projektu „Przeszłość przyszłości – remont i wyposażenie Muzeum Książąt Czartoryskich”. W MNK wdraża go właśnie firma Medikon Polska.
Podstawą systemu jest wielkoformatowa drukarka, która została zainstalowana w muzealnej Pracowni Digitalizacji. – Epson SureColor SC-P9000 Spectro to najbardziej zaawansowana technologicznie drukarka na świecie, wyposażona w automatyczne urządzenie pomiarowe do precyzyjnej kontroli koloru – zapewnia Szymon Aksienionek, ekspert do spraw druku i zarządzania barwą w firmie Medikon Polska.
Procesem druku steruje oprogramowanie Mirage Digigraphie, gwarantujące kontrolę jakości wydruków i poprawność działania całego systemu. Dzięki temu zestawowi w Pracowni Digitalizacji MNK będą powstawać reprodukcje dzieł sztuki w najlepszej z dostępnych współcześnie technologii, w limitowanych i numerowanych seriach. Kopie pozostaną wierne oryginałom, ponieważ będą tworzone z precyzyjnym odwzorowaniem najdrobniejszych szczegółów. Co więcej, reprodukcja Digigraphie® zachowa jakość kolorystyczną na ponad sto lat.

– Głównymi kryteriami wyboru tego systemu były nie tylko najwyższy możliwy poziom reprodukcji, ale także trwałość drukowanych obrazów. Szukaliśmy sprawdzonego, niezawodnego rozwiązania, najlepiej z możliwością certyfikacji oraz pełnej kontroli nad procesem druku – tłumaczy Jacek Świderski, kierownik Pracowni Digitalizacji Muzeum Narodowego w Krakowie. – Zależało nam także na dostawcy, który będzie ekspertem w dziedzinie wdrożeń tego typu systemów i zapewni przeszkolenie naszych pracowników. Instalacja i szkolenie przez specjalistów z firmy Medikon trwały dwa dni, ale nie mamy wątpliwości, że to dobrze zainwestowany czas. Zachwyciły nas już pierwsze, testowe wydruki reprodukcji. Na pierwszy rzut oka wyglądają identycznie jak oryginały!
Muzeum Narodowe w Krakowie, po wdrożeniu systemu i przeszkoleniu pracowników z jego obsługi, uzyskało certyfikat Autoryzowanego Muzeum Digigraphie® by EPSON, upoważniający do tworzenia artystycznych wydruków kolekcjonerskich w standardzie Digigraphie® i nadawania im dowodów jakości.
Projekt jest realizowany w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020 (oś priorytetowa VIII Ochrona dziedzictwa kulturowego i rozwój zasobów kultury).
MW
Marta Najbert-Sykulska objęła nowo utworzone stanowisko global marketing directora w spółce OTCF, właściciela marki 4F
Marta Najbert-Sykulska posiada doświadczenie m.in. w branżach Retail, FMCG oraz B2B (Consulting). Ostatnie 9 lat związana była z marką Pandora, gdzie odpowiadała za ekspansję marki – na etapach od opracowania do wdrożenia – na ponad 30. rynkach w Europie Centralno-Wschodniej, Bliskim Wschodzie oraz Azji.
W firmie OTCF Marta Najbert-Sykulska odpowiadać będzie za tworzenie i implementację strategii marketingowej w Polsce i rynkach zewnętrznych.
MW
Agnieszka Sosnowska, dotychczas Account Director w agencji Biuro Podróży Reklamy, zostaje szefową tej agencji, obejmując stanowisko CEO & Partner.
Robert Sosnowski, dotychczasowy Managing Director agencji i jej założyciel, pozostanie w agencji jako CVO i Partner, jednak stopniowo będzie przekazywał większość swoich obowiązków managerskich Agnieszce Sosnowskiej (która jest jego siostrą).
– Będzie się to odbywać ewolucyjnie, ale docelowo, w perspektywie kilku miesięcy chciałbym zrezygnować z ok. 80 proc. obowiązków definiujących moje dzisiejsze zaangażowanie w agencję Biuro Podróży Reklamy. Zamierzam zdecydowanie bardziej skoncentrować się na zbudowaniu Grupy wokół Biura Podróży Reklamy, oraz wyznaczaniu nowych kierunków rozwoju dla spółek, które tę grupę będą tworzyć. Rynek reklamy zmienia się coraz bardziej dynamicznie, presja digitalu na resztę branży jest coraz silniejsza, i moim zdaniem jest to otoczenie rynkowe w którym trzeba iść do przodu, wkraczać w nowe obszary. Stąd nasza decyzja o przekazaniu zarządzania agencją w ręce Agnieszki – komentuje Robert Sosnowski.
Agnieszka Sosnowska pracuje w agencji Biuro Podróży Reklamy od 2009 r., początkowo jako Account Manager, następnie Senior Account Manager, a od 2013 r. jako Account Director. Karierę w branży reklamowej rozpoczynała w 1999 r. w firmie reklamy zewnętrznej Hator.
Jest absolwentką Uniwersytetu SWPS na kierunku Psychologia, studiów podyplomowych w Warszawskiej Wyższej Szkole Humanistycznej im. Bolesława Prusa na kierunku Dziennikarstwo – Fotografia w Nowych Mediach oraz studiów na wydziale Behavioral and Social Science chicagowskiego East-West University.
MW
Ruszyła nowa kampania wizerunkowa Tchibo Black ’N White w social mediach oraz na VOD. Za koncept kreatywny i realizację spotów odpowiada agencja Plej ze wsparciem strategicznym Melting Pot oraz domem produkcyjnym SHOOTME.
Nowa komunikacja marki Tchibo Black ‘N White ma trafić do osób młodych, ludzi otwartych na świat, ale też konfrontujących się codziennie z mnóstwem różnych komunikatów i decyzji, które muszą podejmować. Z tej myśli strategicznej zrodziła się idea kreatywna i hasło kampanii: Life isn’t black and white. Only coffee is.
– Mówimy do młodzieży – jej językiem i jej kanałami. Nie dajemy gotowych odpowiedzi, ale podkreślamy, że rozumiemy ich dylematy i pytania, które sobie stawiają. Wiemy dobrze, jak ważna jest rola video w internecie, szczególnie wśród młodych osób. Z tego powodu spot marki Tchibo Black ’N White będzie można obejrzeć w wielu kanałach społecznościowych. W spocie pokazujemy, że życie nigdy nie jest czarno-białe. Czarno-biała może być jedynie kawa. Kawa Tchibo Black ’N White – przekonuje Łukasz Antoni Kopera, group account supervisor z Plej, odpowiedzialny za projekt.
Kampania potrwa do końca września.
Spot w reżyserii Natalii Jakubowskiej i Łukasza Gronowskiego (SHOOTME):
MW
Już w najbliższą sobotę odbędzie się finałowy koncert trasy Męskie Granie 2018 sponsorowanej przez markę Żywiec. Na scenie w Amfiteatrze pod Grojcem zagrają m.in. Krzysztof Zalewski, NOSOWSKA oraz projekt specjalny – ØNA. Na zakończenie wystąpi zespół będący kwintesencją trasy Męskie Granie, czyli Męskie Granie Orkiestra, który w tym roku tworzą m.in. KORTEZ, PODSIADŁO i ZALEWSKI. Całe wydarzenie będzie można śledzić live dzięki streamingowi na Facebooku i YouTubie Męskiego Grania, na stronie www.meskiegranie.pl oraz na stronie głównej serwisu Onet.
Nieoczywiste duety, muzyczne eksperymenty, niezapowiedziani goście oraz projekty specjalne – oto, co czekać będzie na gości finałowego koncertu w Żywcu oraz wszystkich tych, którzy zasiądą przed ekranami, aby obejrzeć na żywo streaming z wydarzenia. W Żywcu swój solowy koncert zagra jeden z członków tegorocznego składu Męskie Granie Orkiestra – Krzysztof Zalewski. Usłyszymy również NOSOWSKĄ w nowej, elektronicznej odsłonie oraz utalentowaną DARIĘ ZAWIAŁOW. Obie artystki w ubiegłą sobotę podbiły serca warszawskiej publiczności podczas stołecznej edycji Męskiego Grania. Nie zabraknie również jazzu na najwyższym poziomie w wykonaniu EABS oraz mocniejszych brzmień od zespołu ILLUSION.
Specjalnie na potrzeby finałowego koncertu powstał projekt ØNA. Jego ideą jest wysłuchanie głosu kobiet, które z właściwą sobie ekspresją i siłą zaprezentują swój punkt widzenia na temat otaczającego nas świata. Artystkom towarzyszyć będzie akompaniament zespołu ØRGANEK. W Żywcu koncert specjalny z okazji 20-lecia istnienia zagra zespół PINK FREUD, czyli jeden z najoryginalniejszych głosów we współczesnym jazzie.
Fantastycznie zapowiadają się również koncerty na scenie Ż. W Amfiteatrze pod Grojcem wystąpią Miro Kępiński w towarzystwie wiolonczelisty Michała Górki, Barbara Wrońska, która w tym roku wydała świetnie przyjętą płytę „Dom z ognia”, a także obdarzony wyjątkowym głosem LIMBOSKI. Fanów muzyki elektronicznej z pewnością nie zawiedzie koncert Bass Astral x Igo, którzy doskonale zaprezentowali się już w Warszawie. Koktajl z muzyki soft-rock i disco zaserwuje natomiast zespół New People.
Momentem kulminacyjnym całej trasy będzie wielki finał, czyli występ Męskie Granie Orkiestra w składzie KORTEZ, PODSIADŁO, ZALEWSKI, Marcin Macuk, Olek Świerkot, Kuba Staruszkiewicz, Pat Stawiński i Andrzej Markowski. Muzycy nie tylko wykonają singiel „Początek” promujący tegoroczną trasę, ale również przełomowe dla nich utwory w zupełnie nowych aranżacjach. Na scenie towarzyszyć będą im wyjątkowi goście, których obecność do samego końca trzymana będzie w tajemnicy.
Cały koncert będzie można oglądać dzięki streamingowi live dostępnemu na profilu Męskiego Grania na Facebooku, na kanale trasy na YouTubie, na stronie www.meskiegranie.pl oraz na stronie głównej serwisu Onet.