
.
W czasach streamingu i oglądania „wszystkiego na żądanie” kino wciąż przyciąga widzów i reklamodawców. Co sprawia, że reklama kinowa nadal działa i ma swoją wyjątkową moc?
Warto podkreślić, że wbrew obiegowej opinii streaming nie działa na niekorzyść kina. Oba doświadczenia oferują nieco odmienne wrażenia i egzystują równolegle. Co więcej — według badań PISF z czerwca 2025 wynika, że osoby regularnie odwiedzające sale kinowe są równie aktywnymi odbiorcami treści streamingowych. Oba doświadczenia nawzajem na siebie wpływają — ponad połowa filmów jest równie chętnie oglądana w kinach co na streamingu, a zwiastuny na VOD często motywują do wyjścia do kina.
Wyjście do kina to dla wielu osób pewien rytuał, pozwalający na przeżycie emocji niedostępnych nigdzie indziej. Wielki ekran, ciemna sala, współodczuwanie filmu razem z innymi osobami. Również reklama działa inaczej w kinie. Krótkie bloki reklamowe w kinach sieci Kinads sprawiają, że nie zachodzi zjawisko tzw. clutteru reklamowego. Dzięki temu każdy spot zostaje na dłużej w pamięci widza. Sama przestrzeń kinowa daje wspaniałe możliwości bezpośredniego dotarcia do odbiorcy. Vouchery, sampling, konkursy, niespodzianki. Wszystko można precyzyjnie dopasować do seansu, a tym samym konkretnego odbiorcy.

Dwukrotnie zostaliście wyróżnieni nagrodą Złoty Bilet – w 2017 roku za rozwój kultury filmowej i promocję sztuki kina, a później ponownie w 2021 roku. Czy takie momenty bardziej motywują, czy raczej podnoszą poprzeczkę na kolejne lata?
Każde wyróżnienie to wielki zaszczyt, ale i spora odpowiedzialność. W Kinads poprzeczka zawsze zawieszona jest wysoko – z każdym rokiem staramy się wprowadzać nowe rozwiązania dla reklamodawców, poszerzać naszą sieć kin, która liczy już ponad 300 kin w całym kraju, dbać o cykliczne projekty, by były jeszcze bardziej atrakcyjne dla odbiorców i reklamodawców. Wciąż szukamy nowych wyzwań i rozszerzamy swoją działalność o nowe działania, a tworząc skuteczne kampanie reklamowe i działając na rzecz popularyzacji kultury chodzenia do kina, zdobywamy coraz szersze grono zaufanych Klientów.

Wasza współpraca z marką Kinder Bueno przy akcji „Bueno Czwartki” stała się bardzo rozpoznawalna. Co decyduje o tym, że taka kinowa współpraca trafia do ludzi i żyje dłużej niż jedna kampania?
Działania marketingowe zawsze dopasowujemy do reklamodawcy, repertuaru i konkretnego kina. Dzięki tej elastyczności jesteśmy w stanie stworzyć absolutnie wyjątkowe połączenia (czego przykładem może być branding kina KinoGram we współpracy z takimi markami jak Mercedes-Benz czy Xiaomi). Staramy się, aby nasze projekty wychodziły poza klasyczny format kinowy — właśnie to sprawia, że reklama jest lepiej zapamiętywalna i budzi dobre skojarzenia. Wspomniane „Bueno Czwartki” trafiały do odbiorców dzięki cykliczności oraz dostępności, czego efektem było połączenie więcej niż jednej przyjemności. Słodkiej przekąski z biletem do kina w przystępnej cenie, co jest zwyczajnie atrakcyjne dla widza i wywołuje dobre skojarzenia zarówno z marką, jak i kinem.

W 2024 roku ruszył projekt edukacyjny „KLAPS!”. Skąd pomysł, by obok działań reklamowych mocniej wejść także w edukację i rozwijanie świadomości wokół kina?
W polskim systemie edukacji i przestrzeni publicznej wciąż obserwujemy deficyt rzetelnej edukacji nt. zdrowia intymnego. „KLAPS!” stawia na wiedzę w świecie pełnym mitów, przemilczeń i wstydu wokół zdrowia. Poruszamy tematy badań profilaktycznych, zdrowia intymnego, relacji międzyludzkich i psychiki. Projekt powstał jako odpowiedź na potrzebę edukacji – mówi językiem współczesnego odbiorcy, bez tabu, ale z dużą odpowiedzialnością i wrażliwością. Gwarancją wysokiego poziomu merytorycznego jest zaangażowanie w projekt fundacji SEXEDPL, pioniera edukacji seksualnej w Polsce, oraz lekarzy-specjalistów, którzy w filmach edukacyjnych pełnią rolę mentorów, dzieląc się swoim wieloletnim doświadczeniem. Do projektu zapraszamy marki, które chcą aktywnie działać na rzecz szerzenia zdrowia i samoświadomości Polek i Polaków.

Zbliża się sezon wakacyjny, a tym samym projekcje w ramach Kina na Leżakach. To bardziej rozrywka, event lifestyle’owy czy już element letniej kultury miejskiej? Czy marki chętnie angażują się w ten projekt?
Na przestrzeni lat widzowie pokochali Kino na Leżakach, a w wielu nadmorskich kurortach i miejscowościach Polski centralnej to nieodzowny element wakacyjnego krajobrazu. Co roku przed ekranem zbieramy tysiące widzów, dla których Kino na Leżakach to synonim wakacyjnego relaksu. Łączy seanse filmowych hitów na świeżym powietrzem z konkursami, upominkami i atrakcjami od Partnerów. W tym roku organizujemy już 14. edycję tego wyjątkowego wydarzenia. Tym razem pod nazwą JAC Kino na Leżakach, gdyż firma JAC Polska została naszym Partnerem Tytularnym. W ciągu tych 14 lat zaufało nam ponad sto marek, a wiele z nich spędziło wakacje z Kinem na Leżakach wielokrotnie. To dowód, że wydarzenie oferuje szerokie dotarcie medialne do różnych grup wiekowych i demograficznych. A firmy mają możliwość zaprezentowania swoich produktów w atrakcyjnej formie, kojarzonej z wakacyjnym relaksem.

Coraz więcej mówi się o wykorzystaniu sztucznej inteligencji w reklamie, także tej kinowej. Czy reklamodawcy chętnie sięgają po takie rozwiązania?
Branża reklamy idzie z duchem czasu i reklamy tworzone przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji stają się standardem. Chcą trzymać rękę na pulsie zmieniającego się rynku. Również my oferujemy produkcję reklam przy wykorzystaniu tego narzędzia. Jest to nasz stały punkt w ofercie, z którego skorzystało wielu Klientów. Wewnętrzny dział produkcji Kinads pozwala dbać o poziom reklam realizowanych w nowej technologii. Kreujemy je z poszanowaniem formatu i elegancji, na jakie zasługuje wielki kinowy ekran.
W ubiegłym roku świętowaliście 15 lat KinAds. Patrząc na ten czas z perspektywy branży – co dziś jest największą siłą reklamy na wielkim ekranie?
Branża reklamy kinowej zmieniała się przez lata, ale jedno pozostało niezmienne – moja wiara w to, że kino to coś więcej niż ekran i fotele. To przede wszystkim emocje, zaangażowanie widza i przestrzeń, w której reklama naprawdę działa. W Kinads zawsze wierzyliśmy, że kino to doświadczenie – i z takim nastawieniem tworzymy nasze projekty.

Rozmawiała Małgorzata Malinowska-Krawczyk
Więcej materiałów o podobnej tematyce TUTAJ.