Logo


Po wygranym przetargu firma Czteryczwarte Brand Design stworzyła nowy wizerunek linii produktów do pielęgnacji włosów Radical. Efekty przeprowadzonego w 2018 roku redesignu można już zobaczyć na półkach drogerii.

Radical to od dawna flagowa marka firmy Farmona. Cieszące się popularnością kosmetyki do włosów cenione są za skład, w którym ważne miejsce zajmują ekstrakty roślinne. Redesign miał na celu wzmocnienie wybranych aspektów marki, dotychczas pozycjonowanej jako ziołowa. Szczególnie istotne okazało się podkreślenie jakości i skuteczności produktów, tak by ich strona wizualna współgrała z hasłem „Radykalnie wzmacnia włosy”.

Projektanci z Czteryczwarte stanęli przed zadaniem pogodzenia świata naturalności ze światem kosmetyków nowoczesnych, specjalistycznych, gwarantujących deklarowane efekty.

– Udało nam się udowodnić, że produkty z dodatkiem naturalnych składników nie muszą być nijakie. Poprzez stronę wizualną możemy budować ich profesjonalny charakter, i właśnie takich rozwiązań poszukiwaliśmy. Zależało nam na znaczącej poprawie postrzeganej jakości, ale także wyróżnieniu marki na półce, co dzięki wdrożonym już nowym projektom jest z pewnością możliwe – powiedziała Natalia Załęska, account executive w Czteryczwarte Brand Design.

[galeria=”1″] 

Prace objęły szerokie portfolio produktów: szampony, odżywki, szampony suche, maski, mgiełki. Redesign przeprowadzony przez Czteryczwarte wiązał się z szeregiem zmian, w tym dostosowaniem grafiki do nowej butelki i liftingiem logotypu.

Czteryczwarte Brand Design od prawie dwóch dekad specjalizuje się w tworzeniu wizerunku marki, identyfikacji wizualnej oraz projektowaniu strukturalnym.Istotą naszych działań jest branding 360°, którego wielowymiarowe podejście definiuje markę na płaszczyźnie wszystkich zmysłów.Skupiamy ponad czterdziestoosobowy zespół projektantów, rysowników, ilustratorów, strategów, konsultantów, copywriterów oraz operatorów DTP.

www.44branddesign.com

JK

Tak jak „mała czarna” nigdy nie wychodzi z mody, tak Śliwka Nałęczowska od ponad 50 lat pozostaje klasycznym wyborem na prezent. Trudno się dziwić – ma doskonały smak, polskie składniki i stylowe opakowania, a jej zalet można by wyliczyć znacznie więcej.

Zmieniają się gusta, estetyka i kanony, jednak to, co doskonałe w swej prostocie, nigdy nie przestaje być trendy. Polacy po Śliwkę Nałęczowską Solidarności sięgają regularnie od ponad pół wieku. Przez ten czas popularność pralin tylko rosła i wykraczała poza granice kraju. Niezmienny pozostał oryginalny smak i unikatowa, skrupulatnie chroniona receptura, którą tak kochają wielbiciele Śliwki Nałęczowskiej.

Co jest sekretem charakterystycznych pralin? Polskie śliwki najwyższej jakości, ręcznie selekcjonowane, kandyzowane, otoczone masą kakaową i oblane deserową czekoladą dostarczają słodkiej przyjemności, niezależnie od pory roku czy dnia. Kochają je kobiety i  mężczyźni, wielbiciele tradycji, patrioci lokalni i amatorzy nowoczesności, a popularność i sprzedaż produktu wciąż rośnie!

Jak przez tyle lat utrzymać się na topie? Śliwka Nałęczowska jest po prostu autentyczna i smakuje wybornie. Dostępna w różnych opakowaniach i gramaturach na różne okazje. Popularna jako stylowy prezent i słodka przekąska podczas leniwego popołudnia na kanapie. Na kameralnej imprezie rodzinnej czy na dużej, oficjalnej gali odnajduje się równie dobrze, bo dobry styl i najwyższa jakość zawsze są w cenie!.

Na prezent idealnym wyborem jest Śliwka Nałęczowska w stylowej puszce 250 g, która po spałaszowaniu słodkości może z łatwością zyskać drugie życie w każdym domu. Posłuży za pojemnik na drobiazgi i bibeloty, tajemniczą korespondencję lub… ulubione skarpetki!

JK

W Sztokholmie w mroźne dni reklamy na wiatach przystankowych zmieniają się w drogowskazy, które kierują bezdomnych do znajdujących się w najbliższej okolicy schronisk.

Na ulicach Sztokholmu pojawiły się dość nietypowe 53 billboardy. Są zlokalizowane na wiatach przystankowych obsługiwanych przez firmę reklamy zewnętrznej Clear Channel Poland. Gdy temperatura powietrza spada do minus 7 stopni Celsjusza, reklamy na nich  zmieniają się w pewnego rodzaju drogowskazy z hasłem „Are you homeless?”. Pojawiają się na nich wtedy instrukcje, w jaki sposób osoba bezdomna może dotrzeć do zlokalizowanego najbliżej schroniska. Billboardy z takimi wskazówkami zlokalizowane są w tych miejscach Sztokholmu, w których jest najwięcej osób bezdomnych. Władze miasta na okres zimowy otworzyły tzw. ratunkowe schroniska dla bezdomnych. Akcja potrwa dwa miesiące. Niewykluczone, że jeżeli okaże się skuteczna, zostanie wprowadzona w innych miastach Europy.

MW

Tegoroczne targi zgromadziły ponad100 wystawców, dzięki którym mieliśmy możliwość zapoznania się z najnowszymi rozwiązaniami technologicznymi oraz produktami i trendami w tej dynamicznie rozwijającej się branży. Mogliśmy zapoznać się z szeroką ofertą opakowań kartonowych, drewnianych, z tworzyw sztucznych, odzyskanego plastiku, opakowań transportowych i przemysłowych, logistyki wewnątrz magazynowej jak i transportowej. Nie zabrakło maszyn wytwarzających opakowania, pakujących oraz etykiet i maszyn etykietujących.

Na targach prezentowały się m.in: firma iBM PACK producent innowacyjnych opakowań kartonowych z Nowej Soli, która specjalizuje się w produkcji opakowań klapowych wielokolorowych, zróżnicowanych i zindywidualizowanych pod względem typu, grafiki i rozmiaru. Firma iBM PACK produkuje zarówno limitowane partie opakowań jak i serie produkcyjne. ABB Sp. z o.o. prezentującąrobota kolaboracyjnego YUMI. To robot współpracujący, dwuramienny dedykowany do prac montażowych, charakteryzujący się wysoką dokładnością oraz powtarzalnością zaprogramowanych czynności na poziomie 0,02mm. Ramiona robota są wyposażone w system wizyjny, zestaw chwytaków oraz możliwość przyłączenia pneumatyki. Zobaczyć było można również Wirtualną Rzeczywistość w świecie przemysłu – oprogramowanie komputerowe „Robot Studio”, które umożliwia projektowanie oraz symulowanie zrobotyzowanych stacji oraz ich podgląd wykorzystując technologię VR – Virtual Reality. Zastosowanie tej technologii do prezentacji wybranych stacji umożliwia zobaczenie stanowiska wirtualnego, które będzie odwzorowaniem rzeczywiście zaprogramowanej stacji. Zrobotyzowana stacja składająca się z dwóch jednostek – SCARA i IRB 360, prezentuje możliwości robotów w obszarze produkowania. Dzięki zastosowaniu inspekcji wizyjnej oraz czujników możliwe jest spełnienie wymagań dotyczących wykonywania losowo zorientowanych detali podczas procesu produkcji.

 

W ofercie SICK Sp. z o.o.mogliśmy znaleźć rozwiązania z zakresu nawigacji pojazdów autonomicznych stosowanych w każdej branży przemysłu celem automatyzacji transportu towarów gotowych oraz komponentów. Kolejną nowością prezentowaną na ExpoOPAKOWANIACH było MDA (Master Data Analyzer) – ręczne urządzenie do zbierania danych podstawowych (Master Data) produktów i opakowań takich jak wymiary, masa oraz zdjęcia połączone z kodem kreskowym. Wszystko po to, by ułatwić produkcję opakowań. Firma PK SYSTEM Sp.  z o.o. w swojej ofercie pokazała szeroką gamę rozwiązań opakowaniowych takich jak: poduszki z powietrzem, maty bąbelkowe, opakowania z pianki rosnącej, kieszenie opakowaniowe, rozwiązania papierowe i wiele innych, a jako nowość zaprezentowała innowacyjne urządzenia do produkcji wypełniaczy.1 LOGISTICS ŻURALSKI zaprezentował całą gamę palet plastikowych: higieniczne, EURO H1, eksportowe, palety i pojemniki stalowe, nierdzewne i aluminiowe i inne. Z.P.H.U. TERRY jako nieliczni w branży posiadający certyfikat BRC IoP prezentowali tuby z folii PET i PVC, a także tuby foliowo-kartonowe, które znajdują zastosowanie jako opakowania lub materiał ekspozycyjny.

Więcej niż targi

Wystawa podzielona była na dwa bloki tematyczne, pierwszego dnia targów 21 listopada zajęliśmy się tematyką automatyzacji, robotyzacji i zastosowaniem przemysłu 4.0 w branży opakowaniowej, a drugiego dnia – 22 listopada rozważaliśmy problematykę recyklingu odpadów i możliwości transformacji w kierunku Gospodarki o Obiegu Zamkniętym.

Przemysłowy Instytut Automatyki i Pomiarów PIAP zorganizował Forum „Automatyzacja i robotyzacja – odpowiedź na wyzwania branży opakowań” oraz warsztaty z programowania robotów przemysłowych.

 

Katedra Opakowalnictwa Towarów Wydział Towaroznawstwa i Zarządzania Produktem Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie zorganizowała Konferencję Naukową „Opakowania dla ludzi i środowiska”, poruszającą kwestie opakowań dla środowiska, opakowań dla ludzi oraz aktualnych wyzwań stojących przed całą branżą opakowań.   

Koło Naukowe Opakowalnictwa Towarów Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie przeprowadziło praktyczne warsztaty pt.;„Metody projekcyjne w badaniach opakowań”.

Drugiego dnia targów uczestniczyliśmy w konferencji pt.: Transformacja przepisów prawnych z zakresu gospodarki odpadami w kierunku Gospodarki w Obiegu Zamkniętym (GOZ). Jak odnaleźć się w nowej rzeczywistości? Polska Izba Odzysku i Recyklingu Opakowań podjęła się tego wyzwania, by wprowadzić nas w nowe realia.

Medale i nagrodzeni

Podczas tegorocznych Targów zorganizowany został konkurs o MEDAL Expo Silesia, do którego wystawcy mogli zgłaszać prezentowane na stoiskach produkty i usługi. Komisja Konkursowa Medalem Expo Silesia uhonorowała firmę  FitThings za SLIMBOX – PERFECTLY FITTED PACKAGING.To prosty sposób na produkcję opakowań idealnie dopasowanych do wymiaru, przez co optymalizujemy stany magazynowe, eliminujemy odpad i dbamy o środowisko.

Wysoka jakość produktów zgłoszonych do konkursu spowodowała, iż Komisja Konkursowa przyznała również wyróżnienia: firmie SCORPIO Sp. z o.o. za drukarkę Astrojet S1 – rozwiązanie do zadruku małoformatowych opakowań tekturowych i grubych kopert, w tym bąbelkowych, którego szeroki zakres regulacji pozwala na pracę z podłożami o grubościach od 0,1 mm do 1 cm. Wyróżnienie przyznano także firmie PROFIX Sp. z o.o. Sp .K za CAN-CAP – zatyczkę na puszkę do napojów z etykietą IML 3D wykonaną z opatentowanej technologii, stanowiącą ciekawy i trwały nośnik reklamowy dopuszczony również do kontaktu z żywnością. Etykieta może być stosowana na kubkach, zatyczkach i innych obiektach. Zatyczka umożliwia zamknięcie otwartej puszki na napoje chroniąc je przed zanieczyszczeniami, odgazowaniem i rozlaniem.             

Za efektywną prezentację firmy na TargachExpoOPAKOWANIA przyznano wyróżnienia dla frm:


HURMAK POLSKA SP.Z O.O.    

        

 JAREMAR SP.Z O.O. SP.K.                 

 

WAPS-KART SP.Z O.O. SP.K.


Siła Partnerów

O dobrej jakości targów świadczy liczne grono silnych Partnerów, instytucji branżowych, uczelni wyższych i mediów, którzy wspierali ich rozwój oraz dbali o aspekt merytoryczny tegorocznej edycji wydarzenia. Kampanię reklamową Targów prowadziliśmy w mediach branżowych – czasopismach, portalach, biuletynach oraz w mediach społecznościowych.

Kolejna edycja targów odbędzie się 20-21 listopada 2019 r.

OOH magazine był patronem medialnym wydarzenia.

JK

Sklepy, w których nie ma tradycyjnych kas i kasjerów, to nie przyszłość, ale coś, z czym możemy się spotkać. Zarówno Amazon, jak i stacjonarne sieci handlowe testują takie rozwiązania. Plany wobec sprzedaży w modelu grab&go ma też sieć Żabka.

Kasy samoobsługowe to już stały element sklepów wielkopowierzchniowych. Wraz z ich wprowadzeniem trochę zmniejszyła się liczba tradycyjnych kas obsługiwanych przez kasjerów, ale one nadal dominują w sklepach. Tymczasem technologia się rozwija i mamy już pierwsze sklepy, w których kasjerów nie ma w ogóle, ani nawet nie musimy korzystać z kasy samoobsługowej. Mowa tutaj o zakupach w modelu grab&go, który może mieć jednak różne postacie. Z pewnością pionierem takich rozwiązań jest gigant sprzedaży internetowej, czyli Amazon. Już w grudniu 2016 roku otworzył on w amerykańskim Seattle, gdzie mieści się jego siedziba, ultranowoczesny sklep stacjonarny Amazon GO. Nie ma on kas, ale za to jest naszpikowany czujnikami i kamerami. Początkowo sklep dostępny był tylko dla pracowników Amazona, zaś od stycznia 2018 roku robić w nim zakupy mogą wszyscy.

Jak to działa? Żeby dokonać zakupu produktów, należy pobrać na telefon aplikację o tej samej nazwie i podłączyć do niej kartę kredytową. Klienci, którzy przekraczają próg sklepu Amazon GO, przechodzą przez specjalne bramki, przy których muszą zeskanować swój smartfon. Od tego momentu klienci są cały czas pod czujnym okiem setek kamer i czujników, które wychwytują każdy ruch i rejestrują każdą rzecz, która jest zdejmowana z półki (tam też są czujniki). System dodaje je wszystkie automatycznie do wirtualnego koszyka. Produkty można wkładać do dowolnej torby – własnej lub dostępnej w sklepie. Gdy klienci opuszczają sklep, ich konto jest automatycznie obciążane zsumowaną kwotą.

Bramka do skanowania smartfona w sklepie Amazon GO

Foto: Stephen Brashear / Stringer / Getty ImagesBramka do skanowania smartfona w sklepie Amazon GO

Amazon otwierać będzie mniejsze sklepy bez kas

Kilka dni temu Amazon postanowił otworzyć pierwszy sklep Amazon GO w małym formacie, liczącym137 metrów kwadratowych powierzchni (standardowe sklepy mają od 550 do 610 metrów kw.). Powstał on także w Seattle, w budynku Amazona, a dostęp do niego mają jedynie pracownicy firmy Jeffa Bezosa oraz ich goście. Jednak handlowy gigant ma plany rozwoju tego formatu – kolejne małe placówki pod marką Amazon GO mają się pojawić m.in. w biurowcach czy w szpitalach oraz „gdziekolwiek indziej, gdzie ludzie są głodni i się spieszą”. Mniejsze sklepy Amazon GO mogą być kluczem realizacji celu internetowego giganta, który rozważa otwarcie w Stanach Zjednoczonych nawet 3 tys. sklepów bez kas w ciągu kilku lat, o czym jesienią donosił Bloomberg. Mniejsze placówki są tańsze, szybciej się je buduje i wyposaża.

Carrefour idzie śladem giganta z Seattle

Nie tylko Amazon pracuje nad zakupami bez kas. Podobne rozwiązania wdrożone zostaną wkrótce przez sieć Carrefour we Francji. W 2019 oku ruszyć mają tam placówki pod nazwą Carrefour GO. Pierwszy otwarta zostanie w marcu w miejscowości Massy na przedmieściach Paryża. Sklep zostanie wyposażony w kamery do śledzenia ruchów klientów i określania, które produkty wkładają oni do koszyka. Płatność będzie dokonywana po potwierdzeniu przez program do rozpoznawania twarzy. Pierwsze testy będą prowadzone wyłącznie przez pracowników Carrefoura. W Polsce na razie nie ma jeszcze mowy o sklepach zupełnie bez kas, ale coraz więcej sieci handlowych pozwala na samodzielne skanowanie produktów przez klientów dzięki aplikacji w smartfonach (Carrefour) czy specjalny skaner dostępny w sklepie (Tesco).

Mamy też już sklep bez kasjerów. Polska sieć supermarketów ze zdrową żywnością Bio Family, którą stworzył syn założyciela Biedronki, testuje w Poznaniu bezobsługowy i całodobowy supermarket. Dostęp do sklepu jest możliwy za pomocą specjalnej karty. W środku można zrobić zakupy bez obecności obsługi. Po wybraniu wszystkich produktów należy udać się do kasy samoobsługowej. W niej skanowane są produkty, a płatności dokonuję się za pomocą kart płatniczych lub usług Apple Pay i Google Pay.

Inteligentna kasa w Żabce

Foto: Patryk Pallus / materiały prasoweInteligentna kasa w Żabce

Żabka stawia na inteligentne kasy

Pomysł na zakupy bez kolejek do tradycyjnych kas, czyli w modelu grab&go, ma też sieć Żabka, licząca ponad 5,2 tys. małych sklepów franczyzowych. Firma mocno stawia na innowacje – we wrześniu zaprezentowała tzw. „sklep jutra”, naszpikowany nowoczesnymi technologiami.

Umieszczono w nim m.in. specjalną samoobsługową kasę, w której produkty będą identyfikowane nie dzięki skanowaniu kodów, ale technologii rozpoznawania obrazów. To bardzo wygodne, bo trzeba będzie jedynie położyć produkty w pojemniku, a kasa w kilka sekund wyliczy należną kwotę.

Jak podał serwis Wiadomoscihandlowe.pl. Żabka szykuje się już do wdrożenia modelugrab&go, która działać będzie w oparciu o inteligentne kasy. Taka możliwość przewidziana będzie dla klientów korzystających z aplikacji Żappka, nad którą prace toczą się pełną parą. Ma ona służyć m.in. do płatności za zakupy. Zapewne początkowo nowe rozwiązanie zastosowane zostanie w stosunkowo niewielkiej liczbie sklepów.

źródło: businessinsider

Retail Show 2018 już za nami, a co nowego można było zobaczyć w tym roku w Warszawie?

Szczególną uwagę przyciągnęła nowość na polskim rynku, modułowy system wystawienniczy Easycubes.

Trzy proste elementy systemu: podłoga, kostka i panel, dają wiele możliwości ułożenia ekspozycji. Co więcej, raz zbudowany układ można łatwo i szybko przebudować, wykorzystując te same elementy do stworzenia zupełnie innej konstrukcji. Dodatkowo elementy systemu można obrandować, nadając ekspozycji indywidualnego charakteru.

 

Więcej o produkcie TUTAJ.

MW

Temat podniesienia limitów kwotowych na nieodpłatne przekazanie prezentów osobom trzecim od lat jest jednym z najważniejszych postulatów branży reklamowej. Pojawiła się realna szansa na zwrot w sprawie, ponieważ Ministerstwo Finansów prowadzi konsultacje podatkowe w kwestii wprowadzenia zmian legislacyjnych w zakresie rozliczania podatku od towarów i usług. Jak czytamy w zawiadomieniu Podsekretarza Stanu Pawła Gruza – Zmiany ułatwiłyby prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce, w szczególności w sektorze MŚP lub wsparłyby rozwój polskiej gospodarki. Brzmi optymistycznie.

PIAP od lat podejmuje działania na rzecz zniesienia uciążliwych limitów, apelując do Ministerstwa i lobbując wśród pokrewnych stowarzyszeń biznesowych. Przypomnijmy, że w Polsce większość upominków jest obciążona 23 proc. podatkiem VAT, co zwiększa koszty firm, jedynie nieopodatkowanymi prezentami są te o małej wartości – do 100 zł, jeśli prowadzona jest ewidencja obdarowanych, oraz do 10 zł, jeśli ewidencji nie ma. Są to jedne z najbardziej restrykcyjnych regulacji w Europie. Teraz jest szansa na zmiany, co mocno zmotywowało Izbę do ponownej walki. PIAP wystosował pismo do Podsekretarza Stanu, Pawła Gruza, z prośbą o uwzględnienie głosu Izby w konsultacjach podatkowych. W swojej propozycji zakłada podniesienie wspomnianych limitów kwotowych na nieodpłatne przekazywanie upominków w jednostkowej ceny przedmiotu do 200 zł, gdy prowadzona jest ewidencja obdarowanych i do 80 zł, gdy wspomnianego rejestru nie ma.

Polska branża reklamowa to prężny sektor szacowany na około 10 000 agencji reklamowych oraz około 1 000 głównych dostawców – firm, których działalność biznesowa napędza polską gospodarkę. Ułatwienie im prowadzenia działalności to droga do jeszcze większego rozwoju branży reklamowej oraz popularyzacji upominków reklamowych wśród klientów końcowych. Zmiany legislacyjne będą więc kołem zamachowym, które nada jeszcze większej dynamiki, co w ogólnym rachunku przełoży się na wpływy do budżetu Państwa. PIAP w swoim piśmie do sekretarza podkreślał także status upominku reklamowego jako cenionego narzędzia promocji (także promocji Polski), czego potwierdzeniem są ostatnie badania przeprowadzone na zlecenie Izby przez firmę IPSOS. Badanie pokazało również, że z materiałów reklamowych korzystają głównie małe i średnie firmy, dla których kampanie ATL są nieosiągalne finansowo. Limity na nieodpłatne przekazywanie upominków są także zaporą dla małych i średnich graczy w swobodnym korzystaniu z możliwości reklamowych. Zmiany legislacyjne będą więc dźwignią rozwojową zarówno dla firm z branży reklamowej jak i innych małych i średnich przedsiębiorstw, którą chcą korzystać z upominków.

PIAP swoje działania lobbingowe zamierza oprzeć także o synergię współpracy z pokrewnymi podmiotami gospodarczymi, co z pewności wzmocni głos we wspólnej sprawie. Swoje wsparcie zapowiedziała Krajowa Izba Gospodarcza, dzięki pośrednictwu Pana Zbigniewa Grzeszczuka. Żeby po raz kolejny podjąć walkę o zmiany w przepisach, zostanie przygotowana petycja, pod którą będą zbierane podpisy podczas spotkań w KIG oraz targów branżowych, a także wśród członków Izby. Działania lobbingowe będą realizowane także w innych instytucjach zarówno rządowych jak i pozarządowych.

PISMO PIAP KONSULTACJE PODATKOWE-PODSEKRETARZ STANU PAWEŁ GRUZA.pdf                                                                                                                                

Polska Izba Artykułów Promocyjnych jest organizacją zrzeszającą przedsiębiorców z branży artykułów promocyjnych. Ma ona na celu reprezentowanie i dbanie o interesy tych firm. Jest organizacją konsolidującą branżę, partnerem do rozmów z decydentami kształtującymi zewnętrzne warunki funkcjonowania, organizatorami targów i mediów. Izba jest partnerem do kontaktów z podobnymi stowarzyszeniami z innych krajów. Obecnie PIAP wraz z Członkami Założycielami liczy 180 Członków. Liczba ta rośnie w ostatnich miesiącach w związku z aktywizacją działań marketingowo-promocyjnych Izby.

www.piap-org.pl

JK

 

Co trzeci dorosły i co piąte dziecko w Polsce ma nadwagę lub jest otyłe. U dzieci, które nie jedzą regularnie w domach, wzrasta spożycie żywności wysoko przetworzonej, z dużą zawartością cukrów i tłuszczów

Utrwalają się też złe nawyki żywieniowe, które później bardzo trudno zmienić. Celem kampanii „Nie serwuj sobie choroby” jest skłonienie Polaków do refleksji i zmian nawyków żywieniowych.

Rusza medialna kampania pod hasłem „Nie serwuj sobie choroby”, której celem jest zwrócenie uwagi na problem otyłości i wynikających z niej konsekwencji. „Dramatem, który dotyka miliony Polaków jest otyłość, która może być początkiem rozwoju wielu chorób, w tym chorób układu krążenia czy nowotworów. Będziemy przygotowywać kampanie i podejmować inne działania promujące zdrowy styl życia” – dodał minister zdrowia. 

MW

12 grudnia w Fortecy Kręgliccy odbyła się gala konkursu fotograficznego – Amundsen Photo Awards. Jury wyłoniło autorów najlepszych fotografii w czterech kategoriach.

Amundsen Photo Awards to pierwsza edycja konkursu skierowanego do miłośników fotografii, w którym mogli wziąć udział wszyscy, bez względu na doświadczenie i warsztat. Na finałowej gali prowadzonej przez Oliviera Janiaka, która odbyła się 12 grudnia w Forcie Kręgliccy, zgromadziło się ok. 200 gości.

Jury w składzie: Łukasz Nowicki – aktor, dziennikarz i podróżnik, Krzysztof Starnawski – nurekgł ębinowy, speleolog, oraz Marcin Dobas – fotograf National Geographic Polska, wyłoniło zwycięzców w 4 kategoriach, spośród 14 tys. nadesłanych prac: ZWIERZĘTA– I miejsce zajęła Aneta Łącka, LUDZIE – I miejsce Piotr Zwarycz, KRAJOBRAZ – Imiejsce Wojciech Kruczyński, ZIMOWA EKSPEDYCJA – I miejsce Adam Kokot.

Pełną listę nagrodzonych można znaleźć na stronie: https://www.amundsenphotoawards.pl/#finalisci.

Po rozdaniu nagród, zaproszeni goście mogli obejrzeć wystawę najlepszych prac konkursowych. After party umilił DJ HAADE oraz Amundsen Extreme Quality Vodka.

Konkurs Amundsen Photo jest kolejną aktywacją przeprowadzoną w ramach platformy komunikacyjnej Amundsen #OdkrywajWięcej. Agencja The Digitals (Grupa S/F) odpowiedzialna jest za strategię, ideę kreatywną, realizację działań w internecie, koncepcję i organizację konkursuAmundsen Photo Awards. Za organizację gali rozdania nagród odpowiada agencja EMLAB (Grupa S/F). Za komunikację PR – agencja Publicis Consultants.

Partnerami tegorocznej edycji AmundsenPhoto Awards były marki Olympus Polska, Alstor – dystrybutor monitorów EIZO , a także magazyny Digital Camera Polska oraz Fotpolis.pl.  

Świąteczna opowieść o sklepie z zabawkami pokazuje, jak nie zgubić tego, co naprawdę wartościowe. Najnowsza kampania marki Paclan była inspirowana prawdziwą historią z Wrocławia. Od 6 grudnia wzruszający spot można obejrzeć w mediach społecznościowych, a od 7 grudnia – także na ekranach kin.

Każdy z nas ma takie miejsce, które pamięta od dziecka. Na przykład ulubiony sklep z zabawkami w rodzinnej miejscowości. Był tutaj od zawsze, nasi dziadkowie znali właściciela, chodziliśmy tam za rękę z rodzicami. Potem biegliśmy do sklepu po szkole, aby z nosem przyklejonym do szyby oglądać nowe przedmioty na wystawie. Taki właśnie jest sklep z zabawkami przy ulicy Konwaliowej, który niezmiennie od blisko 40 lat prowadzi pan Kowalski. Każdego roku, zwłaszcza w okresie świątecznym, odwiedzają go tłumy dzieci. Sprzedaż zabawek i sprawianie radości najmłodszym jest dla właściciela sklepu całym życiem i prawdziwą pasją.  

A jednak pewnego dnia sklep się zamyka. Zostaje wystawiony na sprzedaż, o czym krótko informują ponure szyldy i zasłonięte papierem okna. Ciepłe do tej pory wnętrza wypełnia przenikliwy chłód. Zgasły już świąteczne lampki. Zamiast gwaru dziecięcych głosów w środku panuje przygnębiająca cisza, a szafki, półki i ściany są coraz bardziej puste.

Dorosły syn pana Kowalskiego bez żalu pakuje do worków ostatnie zabawki i pospiesznie zamyka sklep. Nie zwraca uwagi na pluszowego misia, który wypada z jednego z worków. Kiedy mężczyzna się odwraca, widzi dziewczynkę, która często pojawiała się w sklepie jego ojca. Postanawia podarować jej zabawkę i ogarnia go radość, gdy widzi zachwyt na twarzy dziecka. Jak się później okaże, mężczyzna wkrótce znajdzie sposób, aby podzielić się dobrem z innymi.

Ty decydujesz o tym, co ważne

Przez ponad 60 sekund filmu nie pada ani jedno słowo. Od dialogów i głosu lektora bardziej wymowne są gesty aktorów. Sklep się zamyka, ale to nie znaczy, że przedmioty z półek nagle tracą swoją wartość.

Czy jednego dnia wszystkie ważne dla nas rzeczy mogą trafić do worka na śmieci, a potem na wysypisko? W świecie, w którym produkuje się mnóstwo towarów, łatwo zgubić to, co wartościowe. To nie cena przedmiotu, a wartość emocjonalna, wdzięczność czy wspomnienia decydują o tym, co jest dla nas cenne.

Uniwersalną opowieść o sklepie pana Kowalskiego przy ulicy Konwaliowej przedstawił Paclan – marka z branży FMCG, której artykuły są obecne w polskich domach od 25 lat. Świąteczny spot wideo przypomina, że aby ocenić wartość rzeczy, trzeba zrozumieć osoby, dla których mają one znaczenie. Worki mogą przechować nie tylko to, co zbędne – czasem służą także jako opakowanie dla tego, co dla niektórych jest prawdziwym skarbem.

Opowieść o magii zwykłych rzeczy można obejrzeć od czwartku 6 grudnia na profilach marki Paclan w mediach społecznościowych (Facebook, YouTube – http://bit.ly/Spot_Swiateczny_Paclan). W piątek 7 grudnia świąteczny spot miał premierę także na dużym ekranie – przed seansami filmowymi zobaczą go widzowie Multikina w ponad 30 miastach w całej Polsce. Za koncepcję kreatywną odpowiedzialna jest Grupa Me & My Friends. Film został nakręcony we Wrocławiu, a jedną z inspiracji do jego powstania była historia, która rzeczywiście wydarzyła się w tym mieście.

Prawdziwa historia z Wrocławia

Najpierw była tutaj kwiaciarnia, potem antykwariat, aż w końcu wnętrze opanowały zabawki. Pan Kazimierz Wojnowski prowadził sklep przy skrzyżowaniu Piastowskiej i Sienkiewicza od lat 80. Niewielki pawilon był w stanie pomieścić setki zabawek i… jeszcze więcej wspomnień. Od podłogi aż po sufit na półkach piętrzyły się rozmaite klocki, lalki, gry planszowe i piłki. Wyjątkowe miejsce cieszyło oczy i rozbudzało wyobraźnię kilku pokoleń wrocławian.

Sklep został zamknięty rok temu w grudniu 2017 roku. Obok pustego pawilonu stoi dziś charakterystyczny wrocławski krasnal jako symboliczny pomnik wdzięczności wobec właściciela, który w wieku 91 lat przeszedł na zasłużoną emeryturę.

Ciąg dalszy nastąpi(ł)

Pan Kazimierz Wojnowski wiedział dokładnie, które dzieci potrzebują pomocy, dlatego często do toreb z zakupami wkładał artykuły szkolne. Później postanowił pójść o krok dalej. Sklep stał się siedzibą fundacji, dzięki której razem z żoną wspierał polską kulturę i młodzież oraz udzielał pomocy mieszkańcom w obliczu różnych nieszczęść, również poza granicami miasta i kraju.

Podobnie marka Paclan pragnie w konkretny sposób okazać swoje wsparcie dla lokalnych społeczności. Przed najbliższymi świętami Bożego Narodzenia firma przekaże pomoc wybranej instytucji charytatywnej na Dolnym Śląsku. Jak pokazuje świąteczna historia opowiedziana przez markę Paclan, czasami wystarczy jeden impuls, by zmienić swoje życie i sposób myślenia, a nawet losy innych osób.

JK