Warszawskie Hospicjum dla Dzieci to fundacja, która otacza opieką nieuleczalnie chore dzieci oraz ich rodziny w ich własnych domach. W ramach swojej działalności zapewnia im opiekę medyczną, socjalną, psychologiczną, ale także duchową.
Kampania zachęcająca do przekazania na rzecz fundacji 1,5% podatku ma charakter absolutnie kluczowy – to właśnie ona w głównej mierze pozwala na sfinansowanie całorocznej działalności hospicjum.
– Naszym zadaniem było przygotowanie kampanii, która będzie wyróżniać się spośród innych produkcji o takiej tematyce. Chcieliśmy podkreślić, że chociaż podopieczni fundacji są nieuleczalnie chorzy, nie oznacza to, że ich życie ma być gorsze czy mniej radosne. Dlatego nie chcieliśmy stawiać na standardowe, czarno-białe obrazki pokazujące smutne twarze. Nie epatowaliśmy śmiercią. Podkreśliliśmy, że dzieci, którymi opiekuje się hospicjum, naprawdę mogą być szczęśliwe, a przekazanie 1,5% podatku pozwoli im żyć na 100%. Jako rdzeń naszej historii wykorzystaliśmy motyw opowiadania bajek na dobranoc, w których pojawiają się dzielni bohaterowie podobnie jak podopieczni fundacji walczący z przeciwnościami – komentuje Malina Szczepańska, copywriterka w agencji Ancymony.
– Kampania „Przekaż 1,5% podatku” prowadzona jest przez Fundację Warszawskie Hospicjum dla Dzieci od stycznia do kwietnia każdego roku, w czasie, gdy podatnicy mogą zdecydować, którą organizację pożytku publicznego wesprą ułamkiem swojego podatku dochodowego. Przychody z 1,5% podatku są dla fundacji kluczowym źródłem finansowania jej działalności. Dlatego tak ważne jest, by informacja o możliwości wsparcia Warszawskiego Hospicjum dla Dzieci trafiła do serc potencjalnych darczyńców. W przygotowaniu kampanii, która powadzona będzie w roku 2024, wsparła naszą fundację agencja Ancymony. To była wspaniała i niezwykle skuteczna współpraca! Ekipa Ancymonów pracowała dla nas z ogromnym zaangażowaniem, zrozumieniem dla naszej misji oraz niespożytą energią. Dzięki ich kreatywności i wrażliwości powstała kreacja „Bajka” – opowieść o małych bohaterach, którymi opiekuje się nasze hospicjum. Z całego serca dziękujemy! I mamy nadzieję, że tak, jak historia stworzona przez Ancymony poruszyła nasze serca, poruszy także serca tych, którzy wpiszą w rubrykę swojego PIT-u nasz numer KRS: 0000097123 – mówi Beata Biały, Dyrektor ds. Komunikacji w Fundacji Warszawskie Hospicjum dla Dzieci.
Ancymony odpowiadają za przygotowanie koncepcji kreatywnej, scenariuszy do spotów (powstał spot 30-sekundowy i 3 spoty 15-sekundowe) i reklam radiowych, a także stworzenie key visuali.
Na kampanię składa się komunikacja w internecie, radiu oraz na OOH. Powstała dzięki pełnej zaangażowania pracy teamu agencji Ancymony w składzie: Malina Szczepańska (koncept kreatywny, copywriting), Szczepan Barański (koncept kreatywny, art directing), Martyna Krupa (project management), Katarzyna Kantner (lead kreatywny), Sylwia Kaczorowska (lead operacyjny), Katarzyna Borowiec oraz Paweł Jóźwik (strategia), Anna Siwek (doradztwo produkcyjne) oraz Karina Kożuchowska (kontakt z fundacją). Agencja realizowała projekt pro publico bono.
Informacje o tym, jak wesprzeć Warszawskie Hospicjum dla Dzieci, można znaleźć na stronie https://www.hospicjum.waw.pl/
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Konsumenci będą wymagać realnie podejmowanych działań przez przedsiębiorców, a także weryfikować, czy nie uprawiają oni zielonego kłamstwa, czyli greenwashingu. Jak zrewidować strategię marketingową, by było w niej więcej ekologii? Eksperci podpowiadają.
Koniec roku to dobry czas na to, aby przeanalizować działania podejmowane przez firmy. To okres, gdy zmieniane są strategie działań, strategie biznesowe, komunikacyjne, a także marketingowe. Współcześni konsumenci są wymagający i bardziej świadomi. Co to znaczy dla firm? Oczekują między innymi, by przedsiębiorstwa, od których kupują produkty i usługi podejmowały działania z obszarów CSR. Potwierdzają to dane SEC Newgate ESG Monitor. 73 proc. Polaków jest zdania, że firmy powinny podejmować kroki na rzecz zrównoważonego rozwoju, 48 proc. badanych zwraca uwagę na to, czy producent lub usługodawca podejmuje aktywności z obszaru ESG. W jakie działania marketingowe zainwestować, by były one ekologiczne? Podpowiedzi poniżej.
Niezależnie od tego, czym zajmuje się firma warto już dzisiaj przyjrzeć się, z jakich materiałów ona korzysta. W branży FMCG występuje obecnie silny trend w kierunku biodegradowalnych opakowań produktów. Te są ekologiczne i mają minimalny wpływ na środowisko naturalne. Warto także odejść od plastiku np. plastikowych kubków do wody czy słomek. W ten sposób firma zbuduje nie tylko dobrą opinię o sobie na zewnątrz, ale i wśród pracowników.
Wiele firm informuje o tym, z jakich środków transportu korzysta. Niezależnie od tego, czy często wysyłany jest towar, czy sporadycznie potrzebny jest kurier – warto wybierać firmy, które posiadają ekologiczną flotę pojazdów. Współpracując z odpowiednimi podmiotami, będzie się postrzeganym jako firma eko.
W działaniach marketingowych warto wziąć pod uwagę kwestie związane z drukowaniem materiałów takich, jak banery czy ulotki. I wybierać firmy, które robią to w sposób ekologiczny. Na jakie aspekty zwrócić uwagę?
– Istotną kwestią jest rodzaj tuszu, który jest wykorzystywany do drukowania. Rekomendujemy korzystanie z tuszów wodnych, niezawierających toksycznych rozpuszczalników, czyli solwentu. To neutralne ekologiczne tusze, które są całkowicie bezpieczne dla zdrowia pracowników drukarni, monterów oraz wszystkich odbiorców reklamy. Warto szukać miejsc, które wykorzystują papier z certyfikatem FSC. Dzięki temu wspieramy zrównoważoną gospodarkę leśną – wyjaśnia Robert Dąbrowski, CEO Recevent. – I eliminować wszelkie marnotrawstwo. Dla przykładu ścinki papieru można wykorzystywać do pakowania paczek.
Do tematu green marketingu warto podejść szerzej. Wybrane firmy organizują akcje marketingowe, które mają na celu wspieranie zrównoważonego rozwoju. Wybrane przedsiębiorstwa tworzą fundusze na rzecz ochrony przyrody. Inne zaś zachęcają swoich partnerów do włączania się w inicjatywy proekologiczne lub podpisywania wspólnych paktów na rzecz ekologii.
Jak w takim razie ułożyć strategię marketingową, by ta była ekologiczna? Przede wszystkim należy mieć na uwadze, jak prowadzona przez nas działalność wpływa na środowisko naturalne. Kolejnym krokiem jest zweryfikowanie oczekiwań odbiorców naszej marki. W tym celu warto przeprowadzić ankiety i zapytać, czego kontrahenci i konsumenci chcą od marki. W ten sposób utworzony zostanie rzetelny dokument, który przełoży się na realne działania.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Rebranding firmy, która w 2023 roku świętowała jubileusz 140-lecia, objął odświeżenie i ustandaryzowanie logo, typografii, kolorystyki oraz elementów graficznych stosowanych we wszystkich kanałach komunikacji Grupy Vorwerk.
Jednym z najważniejszych elementów, a zarazem wyzwań rebrandingu była standaryzacja logo zarówno Grupy Vorwerk, jak i marek z jej portfolio – Thermomix® i Kobold. Wcześniej brakowało im wystarczającej spójności i jasnych reguł stosowania oraz współwystępowania. – Ta unifikacja stosowania logo marek była szczególnie ważna dla polskiego oddziału Grupy Vorwerk – mówi Magdalena Kruk-Ołpińska, Dyrektor Marketingu Vorwerk Polska – O ile marka Thermomix® jest znana i ceniona w Polsce od lat, o tyle marka Kobold, która przecież również należy do wielkiej rodziny Vorwerk, na naszym rynku zadebiutowała w 2019 roku, a w 2023 do jej portfolio wprowadzone zostały aż dwa nowe produkty. Spójne logo Thermomix® i Kobold, z naszego punktu widzenia, jest zatem kluczowe dla budowania świadomości i zaufania do stosunkowo nowej na rynku marki, której globalna historia sięga lat 90. i jest niepodważalnie kojarzona z jakością Vorwerk – dodaje.
Standaryzacja logo po rebrandingu objęła także ustalenie wyraźnych proporcji między logo Vorwerk i jego marek produktowych oraz doprecyzowanie zasad ich współwystępowania w komunikacji i kreacjach graficznych. Z kolei, odświeżona typografia oparta jest na tym samym dla wszystkich marek, unikatowym kroju pisma „Vorwerk”, które w porównaniu do poprzedniego zostało uszczuplone, stając się bardziej minimalistycznym, ponadczasowym i tym samym dostosowanym do współczesnych standardów designu.
Zmiana identyfikacji wizualnej Vorwerk nie ominęła także aspektu kolorystyki, na której oparta ma być cała komunikacji brandu. Wiodącym kolorem pozostaje nadal Vorwerk Green, która w nowej identyfikacji wizualnej została przeniesiona na skali bardziej w kierunku kontrastującej, wyżej nasyconej i energetyzującej. Kolorami wspierającymi pozostają biel i antracyt, ale dla zdynamizowania komunikatu, nowa identyfikacja wizualna dopuszcza możliwość użycia wybranego koloru występującego w fotografii wykorzystanej w danej kreacji. W przypadku, gdy zasada ta nie może zostać zastosowana, twórcy nowej identyfikacji wizualnej Vorwerk wyodrębnili pięć dostępnych do zastosowania kolorów – żółty, pomarańczowy, różowy, niebieski oraz fioletowy w odcieniach, które mają kontrastować z zielenią Vorwerk.

Strategia rebrandingu Grupy Vorwerk objęła także określenie charakteru fotografii użytych w kreacjach graficznych, stosowanych we wszystkich kanałach komunikacji firmy. Dotychczasowe dość statyczne i wystylizowane ujęcia, których centrum stanowił produkt, ustępują miejsca energetycznym fotografiom, które opowiadają pełne pasji i entuzjazmu momenty z życia ludzi. Produkty towarzyszą bohaterom tych opowieści, a ich użycie może mieć pozytywny wpływ na ich codzienność. Thermomix® pozwala czerpać radość i daje nieograniczone możliwości kulinarnego doświadczania. Z kolei Kobold zadziwia nadzwyczajnymi rozwiązaniami zamkniętymi w jednym, modułowym systemie do utrzymania czystości w domu, który może codzienne życie i obowiązki czynić znacznie prostszymi.
Nowa komunikacja wizualna Grupy Vorwerk stanowi element wsparcia strategii rozwoju firmy na najbliższe lata.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Systematycznie rośnie grono użytkowników flagowego plotera hybrydowego z jej oferty –Tauro, dostępnego m.in. z opcją lakierowania. Minione miesiące przyniosły firmie kolejne implementacje maszyn z tej serii, m.in. w drukarniach z Kanady (to pierwsza instalacja Tauro H3300 UHS LED w tym kraju), Brazylii, Wielkiej Brytanii czy Holandii.
W listopadzie ub.r. firma Godin Productions stała się pierwszym w Kanadzie użytkownikiem maszyny Tauro H3300 UJS LED, wyposażonej w zautomatyzowany system odbierana zadrukowanych brytów. Jak podkreśla jej kierownictwo, inwestycja w ten wysokowydajny, wielkoformatowy ploter hybrydowy była koniecznością rozbudowy mocy produkcyjnych, by sprostać rosnącym oczekiwaniom klientów.
– Tauro maksymalizuje naszą wydajność i efektywność działań, realizowanych dla stale rosnącej grupy klientów. Jego wysoka prędkość pozwala skutecznie wykonywać zlecenia nawet tu gdzie mamy do czynienia z dużą presją czasową. Oferuje też niezbędną elastyczność w kontekście realizacji materiałów dla branż spożywczej, sieci handlu detalicznego czy firm kosmetycznych. – powiedział Todd Godin, CEO przedsiębiorstwa, specjalizującego się w kompleksowej produkcji materiałów marketingowych.
Dostarczona do firmy Godin maszyna to model półautomatyczny, pozwalający na szybszą obsługę mediów. – Jego konfiguracja uwzględnia też wydajne przetwarzanie plików z myślą o sprostaniu standardom naszych klientów względem wydajności – dodał Todd Godin. – Tauro UHS to nie tylko większy potencjał wytwórczy naszej firmy, ale też możliwość zaoferowania klientom produktów o wyższej wartości, idące w parze z naszymi kompetencjami, technologią i przejrzystymi warunkami prowadzenia biznesu. Mamy za sobą dekady doświadczeń rynkowych, co w połączeniu z innowacyjnymi rozwiązaniami technologicznymi pozwala podejmować się każdego wyzwania.
Jedna ze znaczących brazylijskich firm poligraficznych działających na rynku displejów i materiałów marketingowych typu POS – Visual Promocional, również zdecydowała się na rozbudowę swojego parku sprzętowego o hybrydowy ploter Tauro H3300 UHS LED.
– Dzięki Tauro uzyskaliśmy dużą elastyczność i możliwość dopasowania się do danego typu zlecenia. Możemy obecnie realizować kilka prac jednocześnie, co oznacza gotowość na każde wyzwanie. A Tauro pozwala nam myśleć bardzo perspektywicznie, dzięki oferowanej jakości i prędkości. – zapewnił Daniel Braga – CEO przedsiębiorstwa.
Wg niego nowy ploter wpłynął na całą koncepcję realizacji prac w firmie Visual Promocional: – Po inwestycji w technologię Agfa wykonaliśmy ogromny krok do przodu. Był to właściwy wybór, gdyż umożliwił nam wejście na wyższy poziom świadczonych usług. Dzięki Tauro obsługujemy klientów szybciej i oferujemy im produkty o wyższej jakości, co przekłada się na ekonomikę i zrównoważony rozwój całej firmy. – dodał.
Daniel Braga wskazał też na zalety systemu workflow Asanti, sterującego pracą maszyny: – Od czasu jego implementacji możliwe stały się automatyczna kontrola i weryfikacja plików ze zleceniami już na etapie prepress. To w efekcie zapewniło pełen nadzór nad pracą maszyn drukujących, a dane statystyczne i produkcyjne, generowane przez system, dają nam precyzyjny obraz realizowanych prac, także pod względem zużycia atramentu i materiałów eksploatacyjnych.
Brytyjska firma Potts Print pozostaje od wielu lat użytkownikiem rozwiązań marki Agfa. Jednak dopiero niedawno jej park sprzętowy wzbogacił się o pierwszą w jej historii wielkoformatową maszynę inkjetową tego producenta – Tauro H2500, drukującą w sześciu kolorach z dodatkową bielą. To efekt rozbudowy oferty drukarni offsetowej o technologię cyfrową (wraz z przejęciem w 2014 roku firmy Digital XL, będącej jej dotychczasowym podwykonawcą w tym zakresie), która umożliwiła opłacalną i wydajną produkcję niskonakładowych materiałów direct mail, opakowań personalizowanych, wydruków wielkoformatowych i rozwiązań dedykowanych magazynowaniu oraz dystrybucji.
– W ostatnim czasie stało się jasne, że potrzebujemy rozwiązania oferującego wyższą prędkość, wpisującego się w naszą ścieżkę rozwoju, a zarazem proekologicznego. Agfa wyróżniała się tu w sposób zdecydowany. – powiedział Dan Tarbit, zastępca dyrektora ds. druku wielkoformatowego w firmie Potts Print.
– Maszyna Agfa zastąpiła dwa wysłużone urządzenia cyfrowe, które z racji wieku i technologii były dużo bardziej energochłonne. Spodziewamy się, że Tauro przyniesie tu znaczące oszczędności, zarówno pod względem zużycia energii jak i atramentów. – dodał Beck Owen, zastępca dyrektora Corporate Services Division w firmie Potts Print.
Beck Owen podkreśla, że w niedługim czasie po jej wdrożeniu firma odnotowała ok. 60% redukcję zużycia atramentów, dodając, że są one nie tylko tańsze w porównaniu z wcześniej używanymi, ale też uwzględniają opatentowaną przez firmę Agfa technologię Thin Ink Layer.
Podsumowując wybór firmy Agfa jako dostawcy nowej cyfrowej maszyny wielkoformatowej, Dan Tarbit powiedział: – Tauro idealnie wpisuje się w obecne założenia naszego biznesu, także pod względem ekonomicznym. Maszyna umożliwia jednoczesną obsługę wielu arkuszy, co przy niektórych pracach oznacza nawet 9-krotnie szybszą ich realizację. Nasza wydajność wzrosła więc w sposób oszałamiający.

Holenderska firma Muller XXL specjalizuje się w drukowaniu plakatów wielkoformatowych, dedykowanych wymagającym zastosowaniom zewnętrznym. Bazując przez wiele lat wyłącznie na technice offsetowej, z czasem zdecydowała się na rozbudowę swojego parku sprzętowego o druk cyfrowy. W 2019 roku pojawił się tu pierwszy ploter z oferty firmy Agfa – hybrydowy Anapurna H3200i LED. W roku 2023, z uwagi na oczekiwaną przez klientów z segmentu high-end jakość, moce produkcyjne w obszarze druku cyfrowego zostały ponownie rozbudowane. Tym razem wybór kierownictwa Muller XXL padł na inny hybrydowy ploter tego samego producenta – Tauro H2500.
– Początkowo wydawało nam się, że będzie on za duży względem specyfiki naszej produkcji – mówił Marco Pol, będący wraz z Sanderem Mullerem współwłaścicielem firmy. – Jednak rozwój rynku cyfrowych aplikacji zewnętrznych jest bardzo szybki, zarówno pod względem lokalnego charakteru kampanii marketingowych, jak też konieczności ich personalizacji. Najlepszy przykład to zlecenie na 194 plakaty w 19 różnych wersjach. Tego zwyczajnie nie opłaca się realizować w offsecie. – dodał Pol.
Podobnie jak dostarczona tu wcześniej Anapurna, także Tauro drukuje w konfiguracji 6-kolorowej (CMYKLcLm).
– Gęstość atramentów jest dla nas niezwykle ważna – stwierdził Marco Pol. – Drukować w technologii cyfrowej może w zasadzie każdy, ale nie każdy jest w stanie wykonać naprawdę dobry plakat czy bilboard na wiatę przystankową, w czym się specjalizujemy. Jeżeli chce się osiągnąć efekt zbliżony do offsetu przy użyciu maszyny cyfrowej, gęstość atramentu staje się czynnikiem kluczowym – dodał, wskazując na znajdujące stosowane w Tauro atramenty Anuvia 1250 UV. – Tauro H2500 pracuje głównie z trybie 4-kolorowym, drukując w ciągu godziny ok. 50 plakatów aplikowanych na wiatach autobusowych. Jakość tu osiągana jest niezwykle wysoka w kontekście wielu zastosowań i tego, do czego byliśmy dotychczas przyzwyczajeni. Testujemy też tryb dwuprzebiegowy – Express Plus Mode, co również wygląda bardzo obiecująco.
Plotery z serii Tauro, w tym flagowy model Tauro H3300 to – jak zapewnia Agfa – najbardziej wydajne rozwiązania hybrydowe bazujące na technice inkjet UV, dostępne na rynku i oferowane w wielu wariantach automatyzacji oraz wyposażone w liczne opcje dodatkowe, w tym wprowadzone w tym roku lakierowanie. Producent zwraca też uwagę na wysokowydajne, dedykowane serii Tauro atramenty Anuvia, posiadające m.in. proekologiczny certyfikat GREENGUARD Gold.
– Maszyny Tauro zdobyły uznanie w licznych firmach poligraficznych i produkcyjnych na całym świecie, także w Polsce. Cieszy nas, że grono ich użytkowników stale rośnie, w ślad za wprowadzanymi w nich udoskonaleniami, m.in. opcją lakierowania inline. Już niebawem będziemy mieli możliwość zaprezentować naszą ofertę do druku wielkoformatowego podczas targów Fespa w marcu br. Już dziś na nie zapraszamy, a wszystkich zainteresowanych ofertą firmy Agfa z obszaru cyfrowego druku przemysłowego zachęcamy do kontaktu z naszym polskim oddziałem. – powiedziała Adriana Piotrowska, Sales Manager Inkjet Poland w firmie Agfa.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
To już 18. edycja projektu, którego celem jest identyfikacja, nagradzanie i promowanie marek, cieszących się w swojej dziedzinie najlepszą reputacją i oferujących użytkownikom wyjątkowe korzyści.
Poddając marki wnikliwej ocenie, eksperci branżowi Konfederacji Lewiatan – najbardziej wpływowej polskiej organizacji biznesowej – brali pod uwagę ich pozycję rynkową, jakość oferty, charakter relacji B2B, innowacyjność́ oraz zaangażowanie społeczne. Atutem była także wysoka dynamika rozwoju i pozycja marki na tle konkurencji.
– Status „Business Superbrand” jest efektem wieloletniej pracy na rzecz stworzenia najwyższej jakości produktów lub usług i konsekwentnego budowania marki, która tę jakość gwarantuje – mówi Nina Kowalewska Motlik, CEO News Communications, wyłącznego przedstawiciela The Superbrands Ltd. w Polsce. – Oczywiście nie wszystkie z tych marek są znane szerokim rzeszom użytkowników. Niektóre z nich są właścicielami marek konsumenckich, inne działają wyłącznie w sektorze B2B, ale bez wątpienia są to brandy wyjątkowe, wyróżniające się na tle innych.
Proces certyfikacji Business Superbrands jest nieodpłatny, a marki-laureatki mogą posługiwać się tytułem w swojej komunikacji PR-owej. Otrzymują także zaproszenie do Klubu Superbrands, w ramach którego mogą uzyskać licencję na wykorzystanie Godła Business Superbrands Polska 2024, możliwość opublikowania studium przypadku marki w Albumie Superbrands, udziału w uroczystej Gali Finałowej i wielu innych wydarzeniach networkingowych i edukacyjnych.
Obecny w Polsce od 2005 roku projekt obejmuje swoim zasięgiem 90 krajów świata i uwzględnia także certyfikację marek konsumenckich. Na informacje o zwycięskich brandach trzeba będzie jednak jeszcze poczekać – na drugą połowę stycznia zaplanowane jest szeroko zakrojone badanie, realizowane przez instytut badawczy ARC Rynek i Opinia, a także głosowanie członków Rady Marek – złożonego z 40 ekspertów w dziedzinie brandingu, marketingu i PR grona doradczego Superbrands.
Finałem projektu będzie jak co roku uroczysta Gala, podczas której przedstawiciele marek-laureatek odbiorą statuetki Superbrands i Business Superbrands.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Marcin Matwiejczyk: Dziękujemy za miłe słowa i zaproszenie. Firma Headwear Professionals narodziła się w 1974 roku w Australii. Nasze korzenie sięgają tamtejszych inspiracji, australijskiego stylu życia i pasji do doskonałej jakości. To właśnie tam rozpoczęliśmy naszą podróż, kreując czapki reklamowe z myślą o wyjątkowych i kreatywnych projektach.
Marcin: Po wielu latach sukcesów na rynku australijskim marka postanowiła podjąć wyzwanie ekspansji. W 2009 roku zdecydowaliśmy się wejść na rynek europejski, a polskie biuro stało się naszym strategicznym punktem wyjścia na ten obszar. Polska, z jej dynamicznym rynkiem reklamowym, stała się idealnym miejscem dla naszej marki.
Marcin: Ekspansja rynku europejskiego była bez wątpienia jednym z najważniejszych momentów. To było wyzwanie, ale również ogromna szansa na rozwój i dostarczanie naszych produktów dla klientów z różnych krajów. Zacieśnienie współpracy z agencjami reklamowymi było kluczowe – to one pomogły nam zbudować silną pozycję w branży.

Marcin: Nasza firma zawsze dążyła do doskonałości i dostosowywała się do zmieniających się potrzeb rynku. Zmiany w technologii, designie i trendach reklamowych skłoniły nas do ciągłego doskonalenia produktów. Jednak nasze fundamenty, czyli pasja do tworzenia wysokiej jakości czapek reklamowych i partnerskie relacje z agencjami reklamowymi, pozostały niezmienne.
Michał Matwiejczyk: Nasza firma od samego początku postawiła na jedną zasadę, która stanowi fundament naszej działalności – pracujemy wyłącznie z agencjami reklamowymi. To dla nas kluczowy element budowania trwałych relacji. Dlaczego? Ponieważ agencje reklamowe są dla nas partnerami, z którymi dzielimy wspólne cele i dążymy razem do osiągania sukcesów.
Michał: Elastyczność jest kluczowym elementem. Staramy się dostosować do indywidualnych potrzeb i oczekiwań naszych partnerów. Zmieniający się rynek wymaga nieustannej gotowości do adaptacji, co staramy się robić, zawsze z myślą o zadowoleniu klienta.
Michał: Lojalność to dla nas dwukierunkowa droga. Budujemy nie tylko trwałe relacje z klientami, ale również z naszymi dostawcami. To partnerstwo oparte na zaufaniu i wzajemnym wsparciu. Długofalowe relacje to dla nas priorytet.
Michał: Regularne spotkania i udział w branżowych targach są dla nas niezwykle istotne. Bezpośredni kontakt z klientem pozwala nam lepiej zrozumieć jego potrzeby i dostosować się do bieżących wyzwań. Jesteśmy obecni tam, gdzie są nasi klienci. Zależy nam na tym, aby zarówno my, jak i nasi klienci czy partnerzy odnosili korzyści z naszej współpracy. To długoterminowe myślenie, które przynosi korzyści obu stronom. Wierzymy, że rozwijając się razem z klientami, budujemy trwałe relacje oparte na wzajemnym zaufaniu i sukcesach.

Marcin: Jesteśmy dumni z faktu, że specjalizujemy się w jednym obszarze – czapkach. Nasza firma to prawdziwi eksperci od czapek, a nasza oferta to hołd dla tej jednej, ale niezwykle istotnej dziedziny.
Marcin: Oczywiście. Nasza oferta obejmuje szeroką gamę czapek, począwszy od klasycznych czapek z daszkiem, które są nieodłącznym elementem miejskiej mody, po funkcjonalne i ciepłe czapki zimowe, idealne na chłodniejsze dni. Oferujemy również unikalne modele, dostosowane do różnych potrzeb i stylów życia naszych klientów.
Marcin: Jasne. Oprócz czapek z daszkiem i zimowych oferujemy również różnorodne modele daszków, kapeluszy reklamowych czy chust wielofunkcyjnych, aby sprostać zróżnicowanym oczekiwaniom naszych klientów. Nasze produkty są tworzone z myślą o różnych sezonach, stylach i trendach.
Marcin: Kluczowym elementem naszej unikalności jest fakt, że mamy własny rozbudowany park maszynowy, obejmujący hafciarnię i drukarnię. Dzięki temu jesteśmy w stanie obsługiwać cały proces produkcji od A do Z, co daje nam ogromną przewagę konkurencyjną. Nasze zaplecze technologiczne pozwala nam nie tylko kontrolować jakość, ale również oferować kompleksowe usługi naszym klientom.
Marcin: Nasza zdolność do obsługi zamówień od A do Z oznacza, że klienci mogą polegać na nas od projektu po dostawę. To sprawia, że cały proces jest bardziej efektywny i eliminuje zbędne trudności związane z koordynacją różnych dostawców czy producentów.
Michał: Jednym z kluczowych elementów naszego sukcesu była inwestycja w rozbudowany park maszynowy. To pozwoliło nam nie tylko kontrolować proces produkcji, ale również dostosować się do zmieniających potrzeb rynku. Ciągły rozwój z roku na rok był dla nas kluczowym celem, co zaowocowało ugruntowaniem pozycji Headwear Professionals jako lidera w branży.

Michał: Oczywiście, nie było bezproblemowo. Ostatnie lata dostarczyły nam szereg wyzwań, z którymi musieliśmy się zmierzyć. Na pierwszym miejscu – pandemia COVID-19. Sytuacja ta wymagała od nas nie tylko elastyczności, ale również szybkiej adaptacji do nowej rzeczywistości.
Michał: Kluczowe było utrzymanie elastyczności w podejściu do produkcji. W bardzo krótkim czasie udało nam się dostosować nasze operacje do zmieniających się warunków, tak aby nadal spełniać oczekiwania klientów. Naszym priorytetem było niepozostawienie naszych partnerów samym sobie w obliczu trudności.
Michał: Tak, mieliśmy do czynienia również z zakłóceniami w łańcuchu dostaw. Globalne wydarzenia, takie jak wojna na Ukrainie czy wahania kursowe, wpłynęły na dostępność niektórych surowców. Jednak zawsze staramy się być przygotowani na różne scenariusze i skutecznie radzić sobie z takimi sytuacjami.
Michał: Wdrożyliśmy systemy ERP/CRM, które umożliwiły nam pełną integrację procesów – od zamówień po dostawę. Przeszliśmy od wersji papierowych do pełnego obiegu elektronicznego, co zdecydowanie zwiększyło efektywność i umożliwiło nam lepszą kontrolę nad łańcuchem dostaw.
Marcin: Obecnie obserwujemy kilka kluczowych trendów, które kształtują przyszłość naszej branży. Pierwszym z nich jest wyraźny wzrost zainteresowania produktami eko. Klienci są coraz bardziej świadomi wpływu swoich wyborów na środowisko, co skłania ich do poszukiwania ekologicznych opcji również w zakresie odzieży, w tym czapek.
Marcin: Tak, zdecydowanie. Zrównoważony rozwój jest dla nas priorytetem. Dążymy do minimalizacji negatywnego wpływu naszej produkcji na środowisko. Dlatego inwestujemy w badania nad ekologicznymi materiałami i procesami produkcyjnymi, aby dostarczać klientom produkty przyjazne dla planety.

Marcin: Kolejnym ważnym aspektem jest rosnąca rola cyfryzacji i zmiany w zachowaniach konsumentów, którzy, zwłaszcza w kontekście pandemii, dokonywali częstszych zakupów online. Dlatego rozwijamy naszą obecność w przestrzeni cyfrowej, oferując klientom łatwy dostęp do naszych produktów.
Marcin: Obserwujemy rosnące zainteresowanie klientów personalizacją produktów. Klienci chcą nosić unikatowe spersonalizowane czapki, które odzwierciedlają ich indywidualny styl. To trend, który z pewnością będzie kształtować przyszłość branży.
Marcin: Naszym celem jest dalszy rozwój ekologicznych aspektów naszej produkcji, rozszerzenie dostępności produktów online oraz wprowadzenie innowacyjnych rozwiązań związanych z personalizacją. Jesteśmy gotowi na dynamiczne zmiany rynkowe, staramy się utrzymać pozycję lidera, oferując klientom nowoczesne, ekologiczne i spersonalizowane produkty.
Michał i Marcin: Na zakończenie chcielibyśmy serdecznie podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do pięćdziesięcioletniego sukcesu Headwear Professionals. To niezwykła podróż, która nie byłaby możliwa bez zaangażowania i determinacji naszych pracowników, ich pasji i ciężkiej pracy, która zawsze była fundamentem naszego sukcesu.
Dziękujemy także naszym klientom za zaufanie, jakim nas obdarzają oraz za wspólną podróż przez lata. Wasze wyzwania stawiają przed nami nowe cele i pomagają w ciągłym doskonaleniu naszych produktów i usług.
Nie możemy zapomnieć o partnerach biznesowych, agencjach reklamowych, które są z nami od samego początku. Wasza współpraca i wsparcie są nieocenione, tworzą solidną podstawę naszej działalności.
Jesteśmy wdzięczni za każdą chwilę tej podróży, za każdy sukces, za każdą lekcję, którą od Was otrzymaliśmy. Dziękujemy za pięćdziesiąt lat niezapomnianej historii. Jesteśmy gotowi na kolejne lata wspólnej pracy, innowacji i sukcesów. Wszystkim – pracownikom, klientom i partnerom biznesowym – składamy serdeczne podziękowania.
Marcin Matwiejczyk
CEO Headwear Professionals. Od kilkunastu lat współtworzy markę Headwear Professionals, która oferuje czapki reklamowe. Z sukcesami rozwija markę wśród agencji reklamowych na terenie całej Europy.
Michał Matwiejczyk
Sales & Marketing Director w Headwear Professionals. Od kilku lat, z dużymi sukcesami zajmuje się rozwojem sprzedaży czapek reklamowych na terenie Polski i krajów Europy Wschodniej. Hafty oraz różne techniki znakowania tkanin nie mają przed nim żadnych tajemnic. Prywatnie wielki pasjonat sportów rowerowych i wszelkich aktywności outdoorowych.

– Z dumą obchodzimy 50-lecie istnienia naszej marki, pełnych niezapomnianych chwil, wyzwań i przede wszystkim – innowacji. To niezwykła podróż, której nie moglibyśmy przebyć bez naszych lojalnych klientów, partnerów i pracowników. Z tej okazji serdecznie zapraszamy na specjalne wydarzenie związane z naszym jubileuszem, które odbędzie się podczas targów PROMO SHOW 2024. To nie tylko okazja do świętowania razem z nami, ale także szansa na zobaczenie najnowszych innowacji w naszych produktach – zaprasza na swoje stoisko Michał Matwiejczyk.
Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine. Do wglądu online TUTAJ.
Numer otwiera wywiad z firmą Headwear Professionals, która świętuje swoje 50-lecie działalności. Marcin i Michał Matwiejczyk mówią o początkach i rozwoju marki, relacjach z klientami, flagowych produktach i planach na przyszłość. Na nasze łamy zaprosiliśmy także przedstawicieli największych marek i firm, z którymi rozmawiamy o mijającym roku i rozwoju. Tym razem gościmy przedstawicieli AVON, Starbucks Polska, Jack Wolfskin Poland czy Coca-Cola HBC Polska. Nie zabrakło Jubileuszy naszych Wystawców – w wielu inspirujących rozmowach słuchamy o budowaniu biznesów w branży reklamowej, największych wyzwaniach i kamieniach milowych, z którymi przyszło się mierzyć naszym rozmówcom.
Kto szuka więcej inspiracji marketingowych koniecznie musi zajrzeć do katalogu targowego, no i oczywiście pojawić się na lutowych targach. Gdy oddajemy ten numer w Państwa ręce, jesteśmy bowiem na ostatniej prostej w przygotowaniach do kolejnej edycji PROMO SHOW. A będzie to, po raz kolejny, edycja wyjątkowa. Rok temu była to impreza na blisko 210 wystawców dla ponad 8000 zwiedzających z 47 krajów.
W tym momencie na PROMO SHOW swoją obecność potwierdziło już 270 wystawców. Wydarzenie skupia propozycje od dostawców mediów i maszyn dla segmentu reklamy, druku na tekstyliach i znakowania gadżetów reklamowych. Trwa bezpłatna rejestracja na targi – kto jeszcze się nie zarejestrował, może to zrobić na stronie targów.
Nowy numer i katalog targowy można pobrać TUTAJ.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Nowe produkty mają na celu zapewnienie bezbłędnych procesów druku i zwiększenie wydajności druku UV.
Firma Roland DG z dumą przedstawia ploter MO-240, najnowszy dodatek do serii VersaOBJECT, zaprojektowany z myślą o zwiększeniu wydajności druku bezpośredniego na przedmiotach trójwymiarowych.
– MO-240 to najnowszy stołowy ploter płaski UV firmy Roland DG, który osiąga piękne wyniki w wysokiej rozdzielczości przy zwiększonej wydajności dzięki innowacyjnym technologiom. – stwierdził Tony Miller, Prezes Globalnego Działu Sprzedaży i Marketingu Roland DG. – Nasza seria ploterów VersaOBJECT zaspokaja potrzeby w zakresie produkcji małych partii, wysokiej różnorodności w produkcji i usługach dzięki wysokiej rozdzielczości i pięknemu drukowi. W ostatnich latach nowe usługi, takie jak dostosowywanie i personalizacja, przyciągały uwagę w różnych dziedzinach w oparciu o zróżnicowane i zindywidualizowane potrzeby konsumentów, a ploter MO-240 dzięki swojej zaawansowanej wydajności zapewni klientom w tych branżach wysoki poziom konkurencyjności. Będziemy nadal opracowywać i dostarczać atrakcyjne rozwiązania, które przyczynią się do kreatywności i rozwoju działalności naszych klientów. – dodał.
Model MO-240 osiąga wydajność 2,07 m2/h w trybie standardowym, dzięki nowo opracowanym dużym głowicom drukującym w układzie przesuniętym, mocnej lampie UV-LED i najnowocześniejszej technologii sterowania punktowego zapewniającej optymalną wydajność z wysoką prędkością. Zwłaszcza wydajność jednoczesnego druku białego podwoiła się w porównaniu z poprzednimi modelami, zapewniając krótsze czasy utwardzania w celu precyzyjnego odtworzenia skomplikowanych szczegółów, drobnego tekstu i subtelnych gradacji.
Zastosowanie atramentów Roland DG EUV5, w tym pomarańczowego, czerwonego, białego i lakieru, oprócz kolorów CMYK, zwiększa gamę kolorów o około 20% w porównaniu z drukiem CMYK, co skutkuje doskonałym odtwarzaniem kolorów i dokładnością. Lakier zapewnia wysokiej jakości błyszczące lub matowe wykończenia i realistyczne tekstury, w tym efekty wytłaczania 3D. Ponadto dzięki zastosowaniu atramentów EUV5 ploter MO-240 może obsługiwać różne materiały, od miękkich po twarde, w tym tworzywa sztuczne, papier, skórę, drewno, a nawet szkło i metal przy użyciu atramentu podkładowego.
Możliwości plotera obejmują obszar drukowania o wymiarach 610 mm x 458 mm, umożliwiający obsługę obiektów trójwymiarowych o grubości do 204 mm. Dodatkowo, dzięki opcjonalnej osi obrotowej, można drukować na przedmiotach cylindrycznych, takich jak butelki o średnicy od 10 mm do 121 mm.
Model MO-240 jest wyposażony w 7-calowy kolorowy panel dotykowy zapewniający intuicyjną obsługę, funkcję automatycznego czyszczenia w celu utrzymania jakości druku oraz profesjonalne oprogramowanie RIP VersaWorks 6 do precyzyjnego i szybkiego przetwarzania różnych formatów plików.
Jednocześnie firma Roland DG wprowadziła również PrintAutoMate, oprogramowanie oparte na chmurze, które ma na celu standaryzację operacji drukowania i usprawnienie procesów drukowania dla firm zajmujących się różnymi danymi, nośnikami i produktami.
– PrintAutoMate to zasób dla firm oferujących usługi personalizacji, zwłaszcza w handlu elektronicznym, poprzez automatyzację złożonych zadań drukowania i znaczne zwiększenie wydajności pracy. – podsumował Tony Miller.
PrintAutoMate automatycznie przekształca dane drukowania na wstępnie zarejestrowane dane układu szablonów, przydziela zadania drukowania operatorom i bezproblemowo integruje się z oprogramowaniem RIP VersaWorks 6, znacznie zwiększając wydajność i minimalizując błędy w procesach produkcyjnych.
Dostępny w ramach planu Premium Roland DG Connect, PrintAutoMate oferuje 90-dniową bezpłatną kampanię próbną, zapraszając użytkowników urządzeń atramentowych Roland DG do poznania korzyści płynących z zwiększonej wydajności pracy i bezbłędnych operacji drukowania.
Aby dowiedzieć się więcej, odwiedź stronę rolanddg.eu
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Konsumenci są zmęczeni nadmiarem treści cyfrowych. Skuteczna komunikacja może oznaczać konieczność powrotu do tradycyjnych metod, takich jak m.in. tworzenie drukowanych materiałów marketingowych.
Ostatnia dekada przyniosła dynamiczny rozwój cyfrowych metod komunikacji. Specjaliści zajmujący się marketingiem zyskali dostęp do licznych platform pozwalających zarówno na publikację kontentu jak i śledzenie aktywności konsumentów treści marketingowych. Z kolei analitycy z domów mediowych zaczęli dysponować coraz większym arsenałem narzędzi, które pozwalały na dokładne targetowanie treści przy jednoczesnym obniżeniu kosztów ich emisji. Media klasyczne znalazły się na straconej pozycji: malały zasięgi reklam w czasopismach, malało też znaczenie reklamy outdoorowej. Budżety marketingowe prawie w całości wędrowały do działów digital, a cyfrowe narzędzia pozwalały na coraz dokładniejsze mierzenie skuteczności marketingowych treści.
Obecnie tworzy się nowy etap rozwoju komunikacji. Z jednej strony następuje konfrontacja z nową jakością – przekazami generowanymi przez sztuczną inteligencję. Z drugiej, widoczne jest znaczenie postaw konsumenckich, które metaforycznie można nazwać „wylogowaniem się do rzeczywistości”. Marketingowcy stają więc przed wyzwaniem tworzenia przekazów, które okażą się atrakcyjne dla osób zmęczonych cyfrowym nadmiarem. Coraz częściej zadawane jest pytanie o to, jak skutecznie walczyć o uwagę klienta, który korzysta z adblocków, zamyka strony z treściami sponsorowanymi i coraz skuteczniej izoluje się od marketingowego przekazu.
– W czasach, gdy wszyscy narzekamy na przemęczenie cyfrowymi treściami, poszukiwanie alternatywnych sposobów docierania do klienta z marketingowym przekazem jest koniecznością. Marginalizowane, nieco zapomniane metody komunikacji offline mogą dzisiaj odzyskiwać znaczenie. Ponowne nawiązanie kontaktu z osobami odłączonymi od „globalnej wioski” możliwe staje się m.in. dzięki umiejętnemu wykorzystaniu materiałów drukowanych. Szukając więc innowacyjnych form kontentu, warto przyjrzeć się możliwościom, jakie rodzą się wraz z użyciem druku spersonalizowanego – twierdzi Michał Młynarczyk, specjalista od druku małego formatu w Canon Polska.

Personalizacja druku staje się obecnie potężnym narzędziem, które może przyciągnąć uwagę klienta i zwiększyć skuteczność przekazu marketingowego.
Oto kilka przykładów, które pokazują potencjał, który tkwi w komunikacji opartej na materiałach drukowanych:
Każda z tych technik ma potencjał do tworzenia unikalnych, atrakcyjnych przekazów marketingowych, które mogą przyciągnąć uwagę klienta i zwiększyć skuteczność kampanii marketingowej. Personalizacja druku pozwala więc na stworzenie silnego, osobistego połączenia z przekazem, co może przekładać się na większą lojalność i zaangażowanie konsumenta.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
W perspektywie najbliższych trzech lat dwie trzecie klientów zlecających organizację eventów będzie oczekiwało od agencji eventowych podawania informacji o śladzie węglowym, a około trzy czwarte będzie w briefach uwzględniało kryteria związane z ESG. Klienci liczą, że agencje eventowe będą dla nich w tym obszarze doradcą. To wyniki badania, którego szczegóły prezentuje raport „Event marketing 2023/2024. Wpływ zrównoważonego rozwoju na przemysł spotkań”.
Celem badania zrealizowanego przez instytut badawczy IQS i MeetingPlanner.pl we współpracy z agencjami eventowymi była diagnoza dotycząca postrzegania i stosowania event marketingu w 2023 roku oraz sprawdzenie, jaki wpływ na działania event marketingowe będą miały zagadnienia z obszaru ESG (environment, social, governance). Podstawą analizy są opinie organizatorów wydarzeń po stronie zleceniodawcy (m.in. marketerów, HR-owców, szefów sprzedaży, zakupowców). Raport prezentuje percepcję event marketingu i doświadczenia ze stosowania narzędzi z jego zakresu oraz kluczowe kwestie związane z polityką ESG i oczekiwaniami klientów w kontekście organizacji wydarzeń.
Pozycja event marketingu, która już była wysoka w roku 2022, umocniła się jeszcze bardziej. Zdaniem marketerów, event marketing zajmuje trzecią (72 proc.) pozycję w rankingu popularności narzędzi komunikacji marketingowej (w ubiegłym roku była to czwarte miejsce, 68 proc.).
Dobrą kondycję event marketingu podkreśla również bardzo wysoka ocena jego skuteczności. W 2023 roku żadna z firm nie oceniła jej negatywnie, niemal wszyscy specjaliści z firm korzystających z event marketingu wskazują na skuteczność tego narzędzia (mniej lub bardziej). W efekcie wskaźnik ten znacząco wzrósł w stosunku do roku 2022 (z 66 proc do 88 proc. ocen bardzo dobrze i dobrze). Każda z firm korzystających w 2023 roku z tego narzędzia osiągnęła przynajmniej jeden z przyjętych celów. W 2023 roku tak samo jak w 2022 roku najczęściej była to budowa relacji z partnerami biznesowymi (43 proc.). Nieco częściej za pomocą eventów klienci realizowali cele zdefiniowane wokół marki – były to: kształtowanie wizerunku marki, budowa relacji z marką, dotarcie do określonych (wybranych) grup docelowych czy budowa świadomości marki.
Wśród benefitów event marketingu dostrzeganych zarówno przez firmy organizujące wydarzenia, jak i niekorzystające z tego narzędzia są budowa relacji z partnerami biznesowymi oraz korzyści dotyczące marki – kształtowania jej wizerunku i budowania więzi.
Dwie najczęstsze przyczyny niekorzystania z event marketingu w 2023 roku dotyczą niedostosowania tego narzędzia do działań firmy – z jednej strony jest to brak potrzeby korzystania z tego narzędzia, z drugiej brak jego dopasowania do wyznaczonych celów biznesowych. Dość istotną barierę stanowi również kwestia finansów – głownie koszty zorganizowania wydarzenia. Choć należy zaznaczyć, że w 2023 roku odnotowano ponad dwukrotny wzrost odsetka firm, które przeznaczyły na event marketing budżety wyższe niż w roku poprzednim.
2023 rok to zmiany w częstości organizowania wydarzeń w poszczególnych formatach. Zdecydowanie widać powrót do czasów sprzed pandemii: już nie ma strachu przed spotkaniami F2F (potwierdza to także spadek obaw o brak frekwencji na wydarzeniu, w 2022 roku wskazywany jako jedna z istotnych barier). Szczególnie wybija się 10-krotnie większy odsetek firm, które w 2023 nie zrealizowały żadnego wydarzenia online oraz ponad dwukrotnie większy odsetek firm, które nie zorganizowały ani jednego wydarzenia hybrydowego. W 2023 roku obserwujemy zdecydowany powrót do offline’u w event marketingu. Istotnie wzrosła (prawie dwukrotnie) średnia liczba eventów organizowanych w tym formacie (powyżej 20 tego typu formatu eventów zorganizowało w ubiegłym roku 32 proc. klientów, nieco ponad 10 proc. – pomiędzy 11 a 20 spotkań na żywo, a ponad połowa z respondentów zrealizowała do 10 wydarzeń F2F). Ogółem w 2023 roku wydarzenia organizowane były częściej niż w poprzednim roku – wzrosła średnia liczba organizowanych w ciągu roku eventów.
Ośmioro na 10 klientów uczestniczących w badaniu zadeklarowało, że w 2024 roku będzie korzystało z event marketingu. 77 proc. firm przeznaczy w tym roku taki sam bądź większy budżet na działania event marketingowe, jakim dysponowało w 2023 roku. Spotkania z kluczowymi klientami, spotkania integracyjne dla pracowników oraz konferencje i kongresy to najczęściej planowane wydarzenia na 2024 rok. Zdecydowana większość firm planuje wykorzystanie formatu offline’owego. Wyjątkiem są szkolenia, przy których deklarowany jest podobny planowany udział formatu online i offline jak w 2023 roku.
Ponad połowa uczestników badania wskazała, że ich firmy są w trakcie opracowywania strategii ESG bądź już mają ją gotową. Najczęściej uwzględniono w tych dokumentach kwestie związane ze zmianą klimatu i etyką prowadzonych działań (jak np. polityka antykorupcyjna czy polityka ochrony danych). Część działań zawierająca się w obszarze ESG jest już w firmach wprowadzona lub zaplanowana – są to np. wspieranie akcji charytatywnych, wolontariat, różnorodność wśród pracowników, work-life balance czy ograniczenie ilości śmieci i odpadów generowanych przez firmę.
Polityka ESG będzie miała wpływ na działania w event marketingu w różnych obszarach. Za szczególnie ważne uznawane są wspieranie różnych akcji czy podejmowanie działań z organizacjami non-profit. Duże znaczenie w event marketingu mają też działania mocno powiązane z organizacją wydarzeń – jako ważne wskazywane są: przeciwdziałanie marnowaniu wody, korzystanie z odnawialnych źródeł energii czy ograniczenie ilości śmieci. W perspektywie najbliższych trzech lat dwie trzecie klientów będzie oczekiwało od agencji eventowych podawania informacji o śladzie węglowym, a ok. trzy czwarte będzie w briefach uwzględniało kryteria związane z ESG. Ponad połowa klientów nie zakłada (lub nie ma wiedzy na ten temat), aby budżety przeznaczone na organizację eventów uwzględniały działania związane z ESG. Co trzeci klient branży eventowej planuje uwzględnić taki komponent w budżecie, ale nie zwiększając jego ogólnej kwoty, tylko ograniczając wydatki w innych jego częściach. Dla firm ważne jest, aby agencja eventowa, z którą podejmą współpracę, miała kompetencje, doświadczenie, a więc aby mogła wspomóc, doradzić i zorganizować wydarzenie spójne z zasadami płynącymi z ESG.
Raport „Event marketing 2023/2024. Wpływ zrównoważonego rozwoju na przemysł spotkań” jest trzecią edycją projektu pod egidą portalu MeetingPlanner.pl, który współtworzą przedstawiciele agencji: BluExperience, El Padre, endorfina events, Imagine Nation, KDK Events, Live Age oraz Plej. Badanie zostało przeprowadzone przez instytut badawczy IQS. Założeniem twórców tegorocznej publikacji jest analiza kondycji event marketingu ze szczególnym uwzględnieniem wpływu polityki ESG na współpracę w tym obszarze oraz zgromadzenie i prezentacja danych, które mogą być pomocne w podejmowaniu decyzji i planowaniu działań, jakie wiążą się z organizacją spotkań i wydarzeń.
Raport w pełnej wersji znajduje się tutaj.
Więcej newsów z branży TUTAJ.