Logo


Sportigio, startup z branży sportstech, który rewolucjonizuje współpracę i komunikację między klubami sportowymi, ich fanami oraz sponsorami, zorganizował wydarzenie dla współpracujących z projektem klubów i organizacji sportowych. Podczas Sportigio Innovation Day 2024 założyciele startupu zaprezentowali plany wprowadzenia innowacji na nowy sezon.

Sportigio Innovation Day 2024 odbyło się 16 lipca w Google Campus w Warszawie, miejscu startupów i innowacji. Zebrały się tam kluby sportowe z różnych dyscyplin i części kraju. Celem było zdobycie i wymiana wiedzy o nowoczesnym podejściu do zarządzania klubem, w tym wykorzystaniu AI do poprawy relacji z kibicami i sponsorami, zwiększenia przychodów oraz konkurencyjności w przemyśle czasu wolnego, w którym sport teraz konkuruje o uwagę odbiorcy.

Event zgromadził czołowych przedstawicieli branży sportowej, technologicznej i marketingowej. Na początku podsumowano sezon 2023/24, który obfitował w liczne sukcesy sportowe i biznesowe. Jedną z najbardziej istotnych zmian w minionym sezonie było wprowadzenie aplikacji FanApp dla kibiców klubów, m.in. w siatkarskim klubie Plus Ligi   Projekt Warszawa, a także innych drużynach różnych dyscyplin, takich jak piłka nożna, koszykówka czy hokej na lodzie. Narzędzie pozwala na budowanie zaangażowanej bazy kibiców i wzmocnienie relacji na linii klub-kibic, co przekłada się na wzrost wartości biznesowej klubu oraz tworzenie nowych kanałów przychodu – zarówno od fanów jak i od sponsorów.

– Nie spodziewałem się, że kibice tak dobrze przyjmą tę aplikację i od początku stanie się ona dla nas ważnym kanałem komunikacji. Co więcej, spełnia także oczekiwania biznesowe, bo z jej możliwości coraz częściej korzystają nasi sponsorzy – mówił podczas wydarzenia Piotr Iwańczyk, dyrektor komunikacji Projektu Warszawa.

Jednym z kluczowych punktów programu była prezentacja planów na sezon 2024/2025. Najciekawsze nowości produktowe, jakie zaprezentowali założyciele projektu, bracia Mariusz i Marcin Zwierzychowscy, to Sportigio AI i Sportigio Pay.

Sportigio

Sportigio AI to narzędzie wspomagające kluby poprzez umiejętne wykorzystanie dostępnych modeli analizy danych w celu usprawnienia codziennych czynności. Podczas wydarzenia założyciele startupu obiecali klubom podążać za najnowszymi trendami w technologii AI i wprowadzać je w swoich produktach, a także zapewniać praktyczne szkolenia z ich wykorzystania.

– Największym problemem klubów sportowych są braki ludzkie w działach marketingu i biznesu, to często tzw. „one-man army”–- czyli jedna osoba w biurze klubu, która odpowiada za wszystkie obszary działalności. Dlatego wspierać ich ma sztuczna inteligencja, która weźmie na siebie część obowiązków, takich jak prowadzenie strony www, generowanie grafik na social media, wysyłka newsletterów, a nawet prowadzenie działań Fan Engagement – wyjaśnił Mariusz Zwierzychowski, założyciel Sportigio.

Sportigio Pay to natomiast platforma kart kibica, sponsora i płatności dla klubów sportowych, której pierwszym etapem jest możliwość wydawania wirtualnej karty płatniczej ulubionego klubu. Inwestorem Sportigio jest jeden z najprężniej działających fintechów w Polsce – Verestro, który dostarcza narzędzia płatnicze, a z ich technologii korzysta Sportigio. Dzięki temu projekt zaoferuje klubom, ich kibicom, a także sponsorom możliwość płacenia personalizowaną wirtualną kartą klubową, wydawaną w aplikacji klubowej FanApp. Rozwiązanie jest już wdrożone i przetestowane, a pierwsi użytkownicy dokonują już transakcji, w ramach pierwszej fazy wdrożenia.

Uczestnicy Sportigio Innovation Day 2024 mieli również okazję wysłuchać inspirujących prelekcji zaproszonych gości, m.in. przedstawicieli warszawskich drużyn współpracujących ze Sportigio. Adam Piotrowicz z Legii Warszawa, odpowiedzialny za digital i IT w klubie oraz Piotr Iwańczyk, dyrektor komunikacji Projektu Warszawa, opowiadali o korzystaniu z nowych narzędzi digital w klubach.

Adam Piotrowicz mówił o tym, że Legia od kilku lat w ramach swojej transformacji cyfrowej i organizacyjnej stawia na rozwój produktów w oparciu o wiedzę o odbiorcach. W Legii kładzie się nacisk na dostęp do różnych usług i personalizację przekazu. Dowodem jest rosnąca popularność usługi subskrypcji na Legię, jak mówi Piotrowicz: „subskrypcje sezonowe typu Netflix mogą przyciągnąć i zatrzymać nowe generacje fanów”.

Piotr Iwańczyk z kolei opowiadał słuchaczom o wykorzystaniu nowych narzędzi do komunikacji z fanem. Według niego budowa bazy kibiców rozpoczyna się od doskonałego zrozumienia i budowania relacji z grupą 1000 fanów, która jest reprezentatywna. – Skupienie się na zaspokajaniu ich potrzeb jest kluczowe dla sukcesu masowej komunikacji – dodał dyrektor komunikacji Projektu Warszawa.

W Google Campus prelekcję wygłosił także Dawid Prokopowicz z Google, który omówił kwestie związane z zarządzaniem bazą fanów. Ekspert opowiadał o roli contentu wideo w budowaniu zaangażowania odbiorcy, przedstawiając wiele wyników badań i analiz na ten temat. Pozwoliło to na lepsze zrozumienie obecnych trendów i tego, co interesuje odbiorcę.

Event spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem, a uczestnicy już wyrażają chęć na jego powtórzenie, tym razem w bardziej otwartej formule. Wydarzenie obfitowało w konkretne informacje, inspirujące prezentacje i wartościowy networking, wszystko w przyjaznej i swobodnej atmosferze.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Polscy konsumenci nie stronią od e-zakupów zagranicznych. W polskich sklepach internetowych robi zakupy aż 75% internautów, a aż 30% użytkowników Internetu w kraju decyduje się na zakupy w serwisach zagranicznych – wynika z badania IdoSell „E-commerce w Polsce 2023″[1].

Trend zyskuje na sile i prowadzący sklepy internetowe w Polsce coraz częściej rozważają rozszerzenie rynku zbytu. Z raportu „Kierunek: cross-border e-commerce”[2] wynika, że aż 38,9% respondentów, prowadzi aktywną sprzedaż internetową w różnych krajach. Dodatkowo ponad 14% ankietowanych wskazuje, że sprzedaje tylko w Polsce, jednak planuje w bliskiej przyszłości sprzedaż zagraniczną.

– Rynek musiał w ostatnich latach sprostać rozpędzonej inflacji i rosnącym kosztom. W obliczu narastającej konkurencji, zarówno ze strony lokalnych e-sklepów, jak i globalnych dostawców oraz platform marketplace, przedsiębiorstwa muszą podejmować strategiczne działania, aby przyciągnąć i utrzymać uwagę internetowych konsumentów. W celu umacniania swojej pozycji rynkowej oraz rozwoju działalności handlowej, firmy nie mogą zaniedbywać potencjału sprzedaży zagranicznej – komentuje Michał Dmitrowicz Team Marketing Manager w IdoSell.

Prawie połowa przedsiębiorców biorących udział w badaniu „Kierunek: cross-border e-commerce”, którzy działają na rynkach zagranicznych, przyznała że sprzedaje zarówno za pośrednictwem marketplace’ów, jak i własnych e-sklepów (49%). A jedna trzecia (31,9%) firm korzysta wyłącznie z marketplace’ów. Warto zauważyć, że sprzedaż zagraniczna stanowi mniej niż jedną czwartą przychodów większości badanych (61,1%), jednak w przypadku rekordzistów (10,8%) przekracza 75% przychodów. Należy również przyznać, że sytuacja geopolityczna i gospodarcza ma ogromny wpływ na sektor e-handlu, a cross-border może stać się narzędziem w strategii biznesowej na wygenerowanie dwucyfrowych wzrostów.

– We współpracy z pięcioma firmami partnerskimi popełniliśmy raport „Cross-border z Polski”. To kompleksowe opracowanie przygotowane przez doświadczonych ekspertów przedstawia szeroki wachlarz możliwości, jakie stwarza działalność transgraniczna, jednocześnie identyfikując potencjalne wyzwania, które mogą napotkać przedsiębiorcy. Raport stanowi cenne narzędzie, umożliwiające głębokie zrozumienie i efektywne wykorzystanie zróżnicowanego potencjału rynków globalnych – dodaje Michał Dmitrowicz.

Premiera raportu Cross-border z Polski – raport IdoSell odbędzie się w sierpniu.

Aby zyskać dostęp do raportu, należy zarejestrować się na stronie IdoSell.

[1] https://www.gemius.pl/wszystkie-artykuly-aktualnosci/id-79-internautow-kupuje-online-raport-e-commerce-w-polsce-2023-juz-dostepny.html
[2] https://gs1pl.org/app/uploads/2024/01/raport_crossborder.pdf

Więcej newsów z branży TUTAJ.

Mając ponad 30-letnie doświadczenie w branży druku i opakowań, Tony Lock będzie nadzorował ekspansję i strategiczny rozwój działu opakowań firmy Fujifilm w Wielkiej Brytanii.

Firma Fujifilm poinformowała, że Tony Lock obejmie stanowisko szefa działu opakowań na Wielką Brytanię i Irlandię. Tony przychodzi do Fujifilm po wybitnej karierze w sektorze poligraficznym, gdzie zajmował różne stanowiska kierownicze w działach technicznym, sprzedaży, marketingu i ogólnego zarządzania. W ostatnich latach Tony koncentrował się na branży opakowań, wnosząc znaczący wkład i zdobywając dogłębną wiedzę na temat dynamiki rynku. Jego nominacja stanowi strategiczny krok dla firmy Fujifilm, która nadal inwestuje i rozszerza swoje rozwiązania do opakowań.

Tony Lock z entuzjazmem odniósł się do swojej nowej roli, stwierdzając: – Pracuję w branży poligraficznej od ponad 30 lat, a świat opakowań jest jej niezwykle ekscytującą częścią. Inwestycja firmy Fujifilm w rozwiązania do opakowań i jej wizja bycia liderem w tym sektorze są tym, co zainteresowało mnie w tej roli. Cieszę się, że mogę uczestniczyć w tej podróży i mam nadzieję, że przyczynię się do sukcesu Fujifilm na rynku opakowań.

Firma Fujifilm odniosła ogromny sukces na targach drupa, prezentując rozszerzoną gamę produktów, w tym wiele nowych, przy czym duże zainteresowanie wzbudziły właśnie produkty z sektora opakowań. Jedną z głównych atrakcji tego wydarzenia okazała się wielokrotnie nagradzana maszyna Jet Press FP790. Oczekuje się, że mianowanie Tony’ego Locka na stanowisko szefa działu opakowań przyczyni się do dalszych sukcesów dzięki wykorzystaniu jego kompetencji w celu usprawnienia rozwoju produktów i zasięgu rynkowego w tym kluczowym sektorze.

Tony będzie odpowiadał za wszystkie segmenty sektora opakowań, w tym opakowania giętkie, kartony składane i etykiety. Będzie ściśle współpracował z powiększającym się zespołem działu opakowań Fujifilm, aby rozwijać innowacje i pomagać w dostarczaniu innowacyjnych rozwiązań na rynek.

Wspominając swoje pierwsze dni w firmie Fujifilm, Tony Lock powiedział: – To był ekscytujący początek i nie mogę się doczekać współpracy z naszymi klientami i partnerami. Fujifilm zapewnia niezwykłe wsparcie i technologię, i jestem przekonany, że razem możemy osiągnąć wielkie rzeczy.
Tony rozpocznie współpracę z klientami w nadchodzących tygodniach, koncentrując się na wzmacnianiu relacji i analizie nowych możliwości zwiększenia obecności Fujifilm w branży opakowań.

Andy Kent, dyrektor generalny Fujifilm UK Graphic Communications, komentuje: – Wizją firmy Fujifilm jest objęcie pozycji lidera w sektorze opakowań, a bogate doświadczenie i pasja Tony’ego do tej branży sprawiają, że jest on idealną osobą do pokierowania tą podróżą w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Cieszymy się, że możemy powitać Tony’ego w naszym zespole i jesteśmy przekonani, że jego kompetencje wyniosą naszą działalność opakowaniową na nowy poziom.

Więcej o rozwiązaniach do opakowań firmy Fujifilm znajduje się na oficjalnej stronie.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Już 1 sierpnia startuje długo wyczekiwany Pol’and’Rock Festival – święto muzyki, wolności i nieskrępowanej zabawy. Lidl Polska również wkracza na festiwalową scenę. Już od wtorku, 30 lipca, na terenie wydarzenia będzie otwarty jedyny w swoim rodzaju, całodobowy sklep sieci.

Pol’and’Rock Festival startuje w czwartek, 1 sierpnia i potrwa do soboty, 3 sierpnia. Jednak Rockowa Wyspa Lidla będzie gotowa na przyjęcie festiwalowiczów już we wtorek, 30 lipca od godz. 12.00. Dzięki temu ci, którzy przyjadą na festiwal z wyprzedzeniem, będą mogli zrobić najpotrzebniejsze zakupy na miejscu. Sklep będzie czynny całodobowo aż do niedzieli, 4 sierpnia do godz. 12.00, czyli nieprzerwanie przez 120 godzin!

Podobnie jak w ubiegłym roku, sklep stanie tuż obok pola namiotowego, Małej Sceny i Akademii Sztuk Przepięknych, a festiwalowy pop-up będzie liczył 1400 mkw! Rockowa Wyspa Lidla będzie widoczna z daleka, a na wszystkich uczestników czekać będą dwie strefy chilloutu, wyjątkowe gadżety, konkursy i rockowo-lidlowe tatuaże tymczasowe!

Lidl

Co w Rockowej Wyspie Lidla piszczy?

W rockowym sklepie Lidla każdy uczestnik festiwalu znajdzie wszystko, czego potrzebuje podczas wydarzenia, a sieć na tę okazję przygotowała specjalne kupony w aplikacji Lidl Plus. Podczas upałów i nieprzerwanej zabawy, pragnienie będzie gasić woda źródlana Saguaro, którą dostaniemy w promocji 3+3 gratis. Jak na biwakowanie przystało, na lidlowych półkach nie zabraknie zupek instant Vifon 2+2 gratis, dań instant w kubku 1+1 gratis czy sałatkowych lunchboxów! W asortymencie sklepu pojawią się także świeże owoce i warzywa z Ryneczku Lidla – banany premium będzie można kupić aż 50% taniej, w cenie 3,49 zł /1 kg. Na ochłodę festiwalowej atmosfery, sieć proponuje lody w rożku Ballino w promocji 1+1 gratis!

Oprócz artykułów spożywczych rockowy sklep Lidla oferuje festiwalowe must-have, czyli akcesoria biwakowe! Uczestnicy mogą więc na miejscu zaopatrzyć się w najpotrzebniejsze rzeczy i nie martwić się o przeładowane bagaże. W asortymencie znajdą się m.in.: apteczka z najpotrzebniejszymi akcesoriami pierwszej pomocy (19,99 zł/zestaw), ręczniki plażowe (15 zł/1 szt.), specjalne koce piknikowe (44,99 zł/1 szt.) czy kempingowy zestaw kuchenny (49,99 zł/1 zestaw).

Wśród festiwalowego gwaru warto znaleźć chwilę na odpoczynek, by nabrać sił na kontynuację zabawy przy energetycznych gitarowych riffach. Dlatego na lidlowych półkach pojawią się również: materace z poduszką lub maty samopompujące (79,99 zł/1 szt.), śpiwory mumie czy śpiwory kołdry (99 zł/1 szt.), a dla tych, którzy będą chcieli zaznać relaksu w innym wymiarze, sieć proponuje hamak w supercenie, za 49,99 zł/1 szt.!

W festiwalowym sklepie Lidl będzie możliwość skorzystania ze wszystkich form płatności, tak jak w regularnych sklepach – zarówno gotówką, jak i kartą. Na miejscu oprócz standardowych kas do dyspozycji będą także kasy samoobsługowe.

Gazetka, w której zawarte są szczegółowe informacje na temat dostępnych produktów, znajduje się tutaj.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Woda jest niezbędna do życia. Nawadnia organizm, nawilża glebę, występuje w powietrzu, zawiera mikroelementy i minerały, jest nośnikiem informacji, wibracji i dźwięku, a w upały przynosi ochłodę i pomaga złapać oddech – tłumaczą eksperci od dobrostanu z Polskiego Centrum Biowitalności w hotelu Manor House SPA.

Woda to źródło życia. Symbol odnowienia i świeżości. Jest niezbędna w codziennej diecie i przy pielęgnacji ciała, które u dorosłego człowieka składa się w ok. 65% z wody. Jest konieczna do prawidłowego funkcjonowania organizmu, uczestniczy w regulacji temperatury ciała, transporcie składników odżywczych, przemianie materii i usuwaniu jej zbędnych produktów. Aby zapobiec odwonieniu organizmu, szczególnie ważne jest picie wody latem, przy wysokich temperaturach i palącym słońcu, zwłaszcza gdy spędza się czas nad wodą, która umożliwia plażowanie i uprawianie sportów wodnych, przynosi ulgę w upały, a ochładzające kąpiele dają odpoczynek, niwelują odczucie gorąca i relaksują.

Manor House

Ważne jest też jaką wodę wybrać, nie każda bowiem jest dobra dla zdrowia, może być zanieczyszczona lub uzdatniana środkami chemicznymi. Warto wybierać wodę mineralną, która posiada właściwości lecznicze dzięki mikroelementom i informacjom zakodowanym w niej podczas przechodzenia przez skorupę ziemską. Korzystna dla zdrowia jest też woda strukturyzowana, która wchodzi w skład świeżych owoców i warzyw, można ją otrzymać również ze stopniałego lodu lub śniegu. Regularne spożywanie wody o strukturze heksagonalnej prowadzi do lepszego zdrowia, poprawy odporności i długowieczności, szybszego nawodnienia, skutecznego oczyszczania organizmu z toksyn i zmniejszenia wagi. Ponadto ożywiona woda ma dłuższą świeżość i odpowiada za: szybsze dostarczanie substancji odżywczych do komórek i gojenie ran, harmonizację i regenerację organizmu, łagodzenie problemów skórnych i reumatycznych oraz dolegliwości żołądkowych i jelitowych, wzmocnienie procesu metabolicznego, stabilizację krążenia, poprawę składu krwi, równowagi fizycznej i psychicznej, smaku i aromatu potraw przyrządzanych na jej bazie, miękkość i gładkość skóry i włosów po kąpieli, pozytywny wpływ na kondycję zwierząt i wzrost roślin oraz wzmocnienie odporności organizmu, redukcję bakterii i zwalczanie wirusów.

Manor House

Strukturalna woda ożywiana metodą dr. Grandera i uzdatniana technologią nanopęcherzyków, która jest zastosowana w mazowieckim kompleksie hotelowym Manor House SPA**** – Pałac Odrowążów*****, ma wiele zalet, m.in.: chroni i pielęgnuje skórę, pomaga zwalczać infekcje wirusowe i bakteryjne, poprawia też odporność organizmu. Ożywiona woda jest zdrowa, ekologiczna i bezpieczna dla użytkowników, odpowiada na holistyczną potrzebę zachowania równowagi między ciałem, duszą i umysłem. Ma naturalną strukturę, zdolność regeneracji i samooczyszczania, jest krystalicznie czysta, bezzapachowa i delikatna dla skóry, nie przesusza jej, nie powoduje podrażnień, alergii, ani dyskomfortu dla oczu. Równocześnie sprawia, że skóra staje się miękka, elastyczna i przyjemnie wygładzona, nawet bez nałożenia balsamu. Po kąpieli w ożywionej wodzie również włosy nie wymagają stosowania odżywki, stają się miękkie, łatwo się rozczesują i układają. Pozostaje też uczucie przyjemnego odprężenia. Właściwości strukturyzowanej wody cenią zwłaszcza osoby zmagające się z alergiami.

Manor House

– Hydroterapia jest jedną z najstarszych metod leczenia, m.in. dolegliwości bólowych, w tym bólów kręgosłupa i nerwobólów oraz schorzeń układów krążenia i nerwowego, chorób stawów, reumatyzmu, otyłości, cukrzycy i dolegliwości skórnych. Jest też stosowana w celu zwiększenia ogólnej odporności organizmu i redukcji stresu. Nazwa SPA wywodzi się z łacińskiego Sanus Per Aquam (zdrowy przez wodę), nic więc dziwnego, że filozofia SPA opiera się na zabiegach z wykorzystaniem wody, kąpielach, masażach wodnych, które poprzez nawilżanie, odżywianie i ujędrnianie skóry wpływają na kondycję całego ciała i umysłu niosąc wyciszenie, ukojenie, rozluźnienie napięć, odstresowanie i relaks. – mówi Małgorzata Przydacka, Manager SPA hotelu Manor House i dodaje: – Dzięki ożywionej wodzie Grandera kąpiele w naszym Biowitalnym SPA, strefie SPA&Wellness i pokojowym zaciszu, uspokajają, odprężają i poprawiają nastrój, niwelują stany przemęczenia, wyczerpania i nadmierny stres. Strukturalną wodę stosujemy we wszystkich strefach naszego kompleksu: w Łaźniach Rzymskich, w bezchlorowym basenie i w Gabinetach Bioodnowy oraz w restauracji i w pokojowych łazienkach, a także do podlewania ogrodu.

Technologia strukturyzowania, inaczej ożywiania, wody metodą Grandera opiera się na przekazie informacyjnym (niczego się z wody nie usuwa, niczego się do niej nie dodaje), by odzyskać utracone w wyniku zanieczyszczeń i oddziaływań zewnętrznych jej pierwotne właściwości: naturalną energię i stabilność mikrobiologiczną, zwiększoną siłę samooczyszczenia i zdolność regeneracji, odporność na szkodliwe oddziaływania, wydłużoną trwałość, klarowność i miękkość, delikatność smaku i potencjał energoinformacyjny. Woda Grandera dzięki zmianie i odnowie życia mikrobiologicznego w wodzie ma korzystne działanie na wszystkie żywe organizmy.

Z kolei technologia nanopęcherzyków UFB dual ™ – opatentowana w Japonii metoda uzdatniania wody pitnej, która wykorzystuje istniejące powietrze w wodzie bez użycia powietrza z zewnątrz, czyniąc wodę bezpieczną bakteriologicznie. Ultra Fine Bubble (UFB) to certyfikowane urządzenie zamontowane na ujęciu wody, które działa jak generator bardzo drobnych pęcherzyków powietrza (o wielkości 1 000 000 mm – 1 nanometra). Charakteryzuje się efektem czyszczenia wody w wyniku rozpuszczania gazu, minimalizuje spadek ciśnienia i objętości wody, jest też przyjazne środowisku.

Manor House

Woda ożywiona metodami Grandera i dr. Keshego jest obecna w bezchlorowym basenie Manor House SPA i w kompleksie Łaźni Rzymskich, w tym w jacuzzi i basenie Swimm z przeciwprądami. Na szczególną uwagę zasługuje duży basen Manor House SPA z podwodnymi gejzerami, masującymi leżankami i siedziskami, masażerami karku i kręgosłupa, rwącą rzeką i pięknym, zabytkowym parkiem, widocznym za przeszkloną ścianą i idealnym na kąpiele słoneczne zewnętrznym tarasem. W basenie odbywają się też nocne koncerty na misy kryształowe i tybetańskie oraz kamertony z mantrowaniem. Podczas tych niezwykłych wydarzeń rozchodzący się dźwięk instrumentów niesie korzystne dla zdrowia wibracje, które są dodatkowo wzmacniane przez wodę.

Manor House

W Manor House SPA dużą wagę przykłada się do kąpieli, które nie tylko są przyjemne i odprężające, ale niosą też wiele korzyści dla zdrowia, bowiem dobroczynne dla zdrowia mikro- i makroelementy wnikają podczas kąpieli przez skórę jak przez membranę i wchłaniają się skuteczniej niż przez układ pokarmowy. Można tu zakosztować kąpieli mineralnych na bazie biszofitu połtawskiego, który jest bogaty w dużą ilość tak potrzebnych dla naszego organizmu minerałów. Można oddawać się relaksującym kąpielom w soli himalajskiej lub ze sproszkowaną srebrzystą perłą oraz zdrowotnym kąpielom żywicznym i głęboko oczyszczającym. Kuszącą propozycja jest romantyczna, pełna urzekających aromatów kąpiel mleczna z cytrusami dla dwojga w głębokiej, w wolnostojącej wannie w zaciszu pokoju albo odżywcza kąpiel miodowo – mleczna z cytrusami ze szklanką naturalnego soku dla niej i ujędrniająca kąpiel w ciemnym piwie z jabłkami i kuflem piwa do skosztowania dla niego. Na uwagę zasługują kąpiele ofuro w wysokich wannach, także w romantycznej wersji dla dwojga. Łączą one dobroczynny wpływ kąpieli (nacisk wysokiego słupa wody niesie wiele zdrowotnych korzyści) z przyjemnością, jaką daje wspólny, czuły czas z ukochaną osobą.

Manor House

W Manor House SPA w ciepłe weekendy można też wypróbować słowiańskich rytuałów zdrowia w Witalnej Wiosce – niezwykłym SPA pod gołym niebem i w otoczeniu zjawiskowej przyrody zabytkowego parku. Niezapomnianym doznaniem są kąpiele w beczkach z ciepłą wodą i w solach Schuesslera, schładzanie ciała w baliach z zimną wodą, odnowa biologiczna w saunach fińskiej i ziołowej oraz na ścieżce zdrowia Kneippa. Na uwagę zasługują kąpiele solne – wzmacniające odporność seanse inhalacyjne haloterapii w Chacie Solnej (1 seans ma takie same właściwości terapeutyczne, jak 3 dni spędzone nad Morzem Bałtyckim).

Manor House

Ożywiona woda stosowana w Manor House podnosi także walory smakowe potraw i napojów powstających na jej bazie – w tutejszej restauracji serwuje się tradycyjną, polską kuchnię, znakomite menu wegańskie, autorską Dietę Życia łącząca różne zdrowe style odżywiania i sezonowe menu degustacyjne Dania Lasu. Znakomicie smakują też kawy, herbaty i zioła oraz woda podawana w dzbanach w hotelowej restauracji.

Więcej informacji znajduje się na stronie Manor House.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

WhatsApp to po Messengerze i Google trzeci najpopularniejszy komunikator w Polsce. Rośnie także popularność Reddita. Widząc ogromny potencjał, Komputronik – jako jedna z pierwszych firm w Polsce – postanowił rozpocząć działania komunikacyjne z konsumentami przy wykorzystaniu tych platform.

WhatsApp, należący do firmy Meta, może się kojarzyć przede wszystkim z aplikacją służącą do komunikowania się i wykonywania połączeń wideo. Okazuje się jednak, że to nie wszystkiego jego funkcje. Od jakiegoś już czasu daje on możliwość m.in. markom, osobom, mediom, organizacjom, firmom z branży rozrywkowej, a nawet klubom piłkarskim do prowadzenia komunikacji z odbiorcami ich treści. Podmioty te mogą publikować materiały tekstowe, graficzne, wideo czy nawet ankiety. Natomiast użytkownicy obserwujący dany kanał – reagować na content za pomocą emotikon.

Sport, rozrywka i muzyka oraz media – tym tematom poświęcone są największe kanały na WhatsApp

Nie powinno być zaskoczeniem, że najpopularniejszym kanałem na WhatsApp jest ten, który dotyczy tytułowej platformy. Zebrał on już wokół siebie ponad 173 mln odbiorców.

Kolejnymi największymi pod względem liczby obserwujących profilami są te prowadzone w imieniu największych hiszpańskich klubów piłkarskich – Realu Madryt (57,6 mln) i FC Barcelony (35,6 mln). Najchętniej obserwowanym kanałem rozrywkowym jest Netflix (34,3 mln). Oprócz innych klubów sportowych – Manchesteru City (29,3 mln), Liverpoolu (20,1 mln) oraz Manchesteru United (17,2 mln), zajmujących kolejne miejsca – mocną pozycję mają też zachodnie media. Kanał The New York Times obserwuje 13,2 mln użytkowników, a CNN – 10,6 mln. Profil bollywoodzkiej aktorki i modelki Katriny Kaif zebrał na WhatsApp ponad 19 mln obserwujących, co czyni go najpopularniejszym w kategorii „ludzie”. Marca Zuckerberga, czyli twórcę Facebooka i właściciela Mety, obserwuje 16,9 mln osób. Trzecią pozycję zajmuje Shakira z 12,2 mln użytkowników.

Polska raczkuje na WhatsApp w porównaniu ze światem – jest jednak kilka wyjątków

Największe polskie kanały na WhatsApp nie osiągnęły jeszcze 100 tys. obserwujących. Jest jednak kilka, które się wyróżniają. Można wśród nich wymienić takie profile, jak Kaufland Polska (74 tys. obserwujących), Zjawiska pogodowe (41 tys.) czy Michał Bober (18 tys.). Jednak to media oraz kanały z grupy Ringier Axel Springer Polska zebrały największą liczbę użytkowników.

– Media z grupy RASP wiodą prym, jeśli chodzi o komunikację do swoich czytelników na platformie WhatsApp. Kanały Fakt.pl, Business Insider Polska, Przeglądu Sportowego, Newsweek Polska, Onet Rano, Forbes.pl czy Plejada.pl mają łącznie blisko 180 tysięcy obserwujących. Dzięki swojej aktywności zwiększają dotarcie do jeszcze większego grona odbiorców swoich materiałów – informuje Karolina Pietz-Drapińska, dyrektor marketingu i PR w Komputronik S.A.

Komputronik śledzi najnowsze trendy, chcąc być jeszcze bardziej dostępny dla swoich konsumentów

Z analiz Mediapanel oraz Digital Poland za 2024 rok wynika, że z platformy WhatsApp korzysta w naszym kraju już od około 53 do 55 proc. internautów w wieku 16-64 lata. Mediapanel szacuje, że może to być ponad 15,8 mln użytkowników.

– Jako Komputronik, czyli marka kierująca swój przekaz głównie do młodszych osób – z naciskiem na milenialsów, pokolenie Z i Alfa – stale śledzimy najnowsze trendy w komunikacji, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom odbiorców naszych treści. Mamy świadomość, że niewiele polskich firm i marek jest obecnych na platformie WhatsApp i… to nas cechuje. Wyróżnikiem naszej marki jest otwartość na niestandardowe rozwiązania, dynamizm oraz odwaga w działaniu. Z tego względu postawiliśmy na komunikację zarówno na WhatsAppie, a także na Reddicie – komentuje Karolina Pietz-Drapińska.

Informowanie o promocjach oraz doradztwo – głównie powody uruchomienia przez Komputronik nowych kanałów komunikacji

– WhatsApp pozwala nam na prowadzenie bezpośredniej komunikacji z konsumentami oraz informowanie ich na bieżąco o najważniejszych promocjach, w tym np. okazjach dnia. Reddit służy nam natomiast jako narzędzie doradcze. Od lat z powodzeniem prowadzimy na Facebooku grupę Komputronicy, która zebrała już 38,6 tys. fanów. Dzięki Reddit chcemy jeszcze bardziej zwiększyć nasz zasięg w zakresie doradztwa. Użytkownicy już dziś mogą znaleźć na Reddicie bardzo dużo poradnikowych treści – informuje Karolina Pietz-Drapińska z Komputronik S.A.

Z WhatsAppa i Reddita korzystają głównie młodzi ludzie. Reddit dominuje wśród tzw. „młodych dorosłych” – od 18 do 29 roku życia[1]. Natomiast komunikator od Mety wybierają przede wszystkim osoby w wieku 18-34 (31 proc.) oraz 35-44 (27 proc.)[2], czyli przede wszystkim Millenialsi i pokolenie Z, co jest zbieżne z grupą docelową Komputronika.

Reddit jest społecznościową stroną internetową, niemal w całości zasilaną treściami dostarczanymi przez użytkowników, czyli tzw. Redditorów. Komputronik – zgodnie ze swoją strategią marketingową – chce się wyróżnić w komunikacji, stąd decyzja o rozpoczęciu działań pod własną marką właśnie na tej platformie.

Według ostatnich dostępnych danych, w styczniu 2024 r. Reddit odwiedziło w Polsce 2,76 mln użytkowników.4

Poniżej linki do kanałów Komputronik na:

WhatsApp oraz na Reddit, w tym do wątku KomputronikDoradzamy.

[1]  Socialchamp.io, Reddit Demographics: What You Need to Know in 2024, dostęp 25.07.2024 r.
[2] Timelines.ai, WhatsApp Revenue and User Statistics Analysis 2024!, dostęp 25.07.2024 r.

Więcej newsów z branży TUTAJ.

VI edycja EKG Reklamy zbliża się wielkimi krokami i odbędzie się 26 września. dr. inż. Jacek Kotarbiński będzie głównym mówcą tegorocznego wydarzenia i poruszy temat: „Czy w świecie reklamy internetowej klasyczne materiały reklamowe są nadal potrzebne?”.

Czy możemy spodziewać się nowych danych i badań, które zaktualizują naszą wiedzę na temat skuteczności klasycznych materiałów reklamowych?

Skuteczność klasycznych materiałów reklamowych dotyczy przede wszystkim szeroko rozumianego pojęcia BTL, czyli Below-the-line, reklamy pozamedialnej. Warto to przypomnieć, ponieważ wielu zanurzonych wyłącznie w narzędziach online zupełnie zapomina, że to nie jest cała komunikacja marketingowa. Mamy ATL czyli Above-The-Line, narzędzia medialne jak prasa, radio, telewizja, outdoor i BTL. Różnica jest taka, że ATL kierowany jest to masowego odbiorcy, a BTL może być w pełni spersonalizowany. Internet jest szczególnym kanałem komunikacji, ponieważ może być zarówno masowy, jak i bardzo dokładnie personalizowany, w zasadzie w formule 1:1. Ale nie o internecie mam opowiadać na konferencji.

Wykorzystam istniejące badania dotyczące klasycznych materiałów reklamowych, jest ich całkiem sporo, postaram się wskazać najważniejsze z nich. Proszę też pamiętać, że firmy prowadzą własne, wewnętrzne badania dotyczące np. narzędzi wykorzystywanych w shopper marketingu, ale są one chronione tajemnicą handlową. Skuteczność i efektywność konkretnych narzędzi komunikacji marketingowej nie opiera się na jawnych danych, z oczywistych względów. Możemy posługiwać się danymi naukowymi, firm badawczych np. Nielsena czy ogólnodostępnymi informacjami.

Jakie są najważniejsze wnioski z Pańskich doświadczeń, które zaprezentuje Pan na konferencji?

Kluczowe jest spojrzenie na kompozycję marketing-mix i rozumienie, na czym ona polega. Szczególnie mali przedsiębiorcy mają z tym problem. Bardzo mocno koncentrują się na internecie, zapominając o tym, że takie drobiazgi jak klasyczna wizytówka, gadżet reklamowy czy folder – też bywają ważne. Są piewcy trendów, wskazujących np. na śmierć klasycznej wizytówki, przecież można wymienić dane przy pomocy smartfona, jest mnóstwo aplikacji. Ale takie osoby nigdy nie uczestniczyły w dużych wydarzeniach, gdzie small talk potrafi trwać dwie-trzy minuty. Wymiana wizytówki trwa trzy sekundy. Proszę w ich trakcie powiedzieć, że chce się wymienić wizytówką elektronicznie. Trzeba wyciągnąć smartfon, włączyć BT, wysłać wizytówkę własną i odebrać. To będzie dłużej niż trzy sekundy. Proszę też pamiętać, że wiele osób z rezerwą podchodzi do parowania aplikacji w obcych telefonach czy nie chce udostępniać numeru komórkowego. Pod tym względem klasyczna wizytówka nadal ma się dobrze. To tylko jeden z przykładów, a na konferencji opowiem ich więcej.

Jakie konkretne korzyści mogą odnieść uczestnicy Pańskiej prezentacji w kontekście ich codziennej pracy?

Zależy mi na tym, żeby przede wszystkim potrafili spojrzeć na kompozycję swoich narzędzi marketingowych w sposób kompleksowy, poszukiwali nowych, innowacyjnych rozwiązań, różnego rodzaju inspiracji. Klasyczne materiały reklamowe dają dziś wiele możliwości, szczególnie że sporo z nich można realizować online. Prostym przykładem jest Neokartka – możemy ją w pełni personalizować i wysłać klasyczną pocztą, w zasadzie nie ruszając się zza ekranu. Jest też sporo przykładów, gdzie łączy się tradycyjne narzędzia – z akcjami, które mają miejsce online. Poszukuje się tzw. potencjału viralowego. Jeszcze innym kierunkiem jest to co się dzieje w miejscu sprzedaży, czyli formy shopper marketingu, gdzie z jednej strony używamy aplikacji, z drugiej strony wiele narzędzi jest standardowych. Klasyczne materiały reklamowe dają szerokie możliwości personalizacji w wymiarze czegoś fizycznego, czego w świecie cyfrowym nie posiadamy. Nie prześlemy online wrażeń sensorycznych związanych z zapachem, dotykiem czy smakiem. Tutaj klasyka nadal zdecydowanie rządzi i np. aromamarketing ma się doskonale.

Czy podczas prezentacji przedstawi Pan konkretne narzędzia i techniki, które pomagają w efektywnym łączeniu tradycyjnych i nowoczesnych form reklamy?

Tak, postaram się na przykładach wskazać różnorodne rozwiązania, które mogą być wykorzystywane w praktyce.

Rozmawiał Maks Michalczak, Head of PR and Content Marketing Grupy Eura7


Konferencja EKG Reklamy odbędzie się już 26.09.2024 r. w Warszawie w Courtyard by Marriott, Żwirki i Wigury 1. Rejestracja TUTAJ.

„Dodajemy odwagi!” – to hasło nowej kampanii Onkofundacji Alivia, która uruchomiła jedyną w Europie, kompleksową platformę online dla pacjentów onkologicznych. Celem akcji jest zwiększenie świadomości o dostępnych narzędziach i spersonalizowanym wsparciu dla osób zmagających się z chorobą nowotworową oraz ich bliskich.

Kampania Onkofundacji Alivia ma na celu dotarcie do jak największej liczby osób potrzebujących wsparcia w zmaganiach z rakiem, oferując im kompleksową pomoc w jednym, łatwo dostępnym miejscu. Dzięki zaangażowaniu zespołów specjalistów z różnych dziedzin Alivia zapewnia pacjentom onkologicznym narzędzia i informacje, które mogą znacznie ułatwić ich codzienne mierzenie się z chorobą.

– Pragniemy, aby każdy, kto zmaga się z diagnozą nowotworu, wiedział, że nie jest sam i może liczyć na wsparcie w jednym, łatwo dostępnym miejscu. Poprzez kampanię „Dodajemy odwagi!” chcemy pokazać, że nawet w najtrudniejszych momentach można znaleźć pomoc i odpowiedzi na nurtujące pytania – mówi Joanna Frątczak-Kazana z Onkofundacji Alivia.

Multikanałowa kampania stworzona wokół platformy oparta jest na trzech głównych filarach: kreacji, komunikacji oraz performance marketingu. Koncepcję i produkcję spotów reklamowych zrealizowała agencja Molecular Creative, dostarczając nowoczesne i angażujące materiały promocyjne. Za komunikację kampanii „Dodajemy odwagi!” odpowiada agencja Big Picture, opracowując strategię informacyjną oraz realizując kompleksowe działania PR. Performance marketing na platformach Meta Ads i Google Ads został powierzony agencji oLIVE media, która wdrożyła narzędzia umożliwiające szczegółową analitykę i zajmuje się stałą optymalizacją kampanii, wykorzystując techniki takie jak targetowanie behawioralne, co pozwala precyzyjnie dotrzeć do wybranej grupy docelowej
i zwiększyć jej zaangażowanie.

Do udziału w spotach zaproszono podopiecznych Alivia, którzy dzięki wsparciu fundacji zyskali odwagę w codziennych zmaganiach z chorobą nowotworową. Spoty są emitowane w największych portalach internetowych oraz na YouTube, a niedługo będzie można je obejrzeć również w telewizji.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Bossa Nova Events, agencja należąca do grupy marketingowej Creative Brand Stories, już trzeci rok z rzędu zajmuje się kompleksową współorganizacją letniego Open Hair Festival wraz z Miastem Sieradz. Tegoroczna edycja wydarzenia odbyła się w dniach 19-21 lipca 2024 roku.

Open Hair Festival to cykliczna impreza, która odbywa się w Sieradzu – w tym roku świętując swoje 15-lecie. Na kilka dni miasto zmienia się w plenerowe, wielowymiarowe wydarzenie obejmujące koncerty, pokazy mody, spotkania z gwiazdami, fryzjerami, stylistami i projektantami. Cały festiwal nawiązuje do postaci wybitnego fryzjera i artysty Antoine’a Cierplikowskiego. Był on znanym wizjonerem i jednym z pierwszych stylistów, którzy kreowali wizerunek największych gwiazd swoich czasów. Tegoroczna edycja odbyła się pod hasłem „Sztuka wyrażania siebie”.

– Open Hair Festival w Sieradzu to niezwykłe wydarzenie, które od lat związane jest z Bossa Nova Events. To eventowa podróż w świat muzyki i rozrywki. Trzy dni pełne muzyki, inspirujących spotkań, sztuki i niezapomnianych chwil, które po raz trzeci mieliśmy okazję współorganizować razem z Miastem Sieradz. Osobiście chciałabym, aby miasta realizowały więcej tego rodzaju inicjatyw – mówi Wioleta Cała, senior event manager w Creative Brand Stories.

Creative Brand Stories

Festiwal rozpoczął się od odsłonięcia muralu pt. „Czesałem cały świat” w 140. rocznicę urodzin Antoine`a Cierplikowskiego, wykonanego przez krakowskiego artystę Pieksa. Na scenie muzycznej wystąpili m.in. Magdalena Wasylik, Kisu Min oraz Ars Latrans Orchestra. Drugiego dnia w strefie MeetMe gościli m.in. Tymoteusz Pięta i Emilia Kostyk, którzy opowiedzieli o fryzjerstwie, modzie i pasji do sztuki. Uczestnicy mieli okazję podziwiać pokazy młodych projektantów z ASP w Łodzi. Na scenie artystycznej odbył się nocny pokaz mody Jackoba Buczyńskiego. Muzyczną gwiazdą wieczoru był zespół Karaś i Rogucki. Trzeciego dnia Rynek w Sieradzu stał się centrum aktywności dla mieszkańców. Na uczestników czekały inspirujące warsztaty oraz rodzinna gra miejska, która prowadziła przez zakamarki miasta, odkrywając kolejne fragmenty historii. Ponownie odbyły się spotkania w strefie MeetMe, tym razem m.in. z Adamem Szulcem, Kajetanem Szwedem oraz Anielą Wilk. Festiwal zakończył się koncertami – na scenie głównej wystąpili zespół Kwiat Jabłoni oraz KULT. Imprezę poprowadzili Mateusz Opyrchał oraz Ola Filipek.

Creative Brand Stories

Agencja Bossa Nova Events, będąca częścią Creative Brand Stories, była odpowiedzialna za kompleksową realizację wydarzenia, program artystyczny, aranżacje przestrzeni i produkcję. Dodatkowo, wsparła Miasto Sieradz w działaniach komunikacyjnych festiwalu oraz w prowadzeniu komunikacji w social media.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Qubus Hotel informuje o kolejnym strategicznym kroku w swoim rozwoju. Od 25 lipca spółka stała się właścicielem 4* hotelu w Bydgoszczy, który prowadzony jest pod międzynarodową marką Holiday Inn. Pełny rebranding do standardów Qubus Hotel nastąpi po 1 stycznia 2025.

Zakupiony hotel, usytuowany w samym sercu Bydgoszczy, to prawdziwa perła na rynku nieruchomości hotelarskich. Zlokalizowany w centrum miasta, oferuje doskonałe warunki zarówno dla Gości biznesowych, jak i turystów indywidualnych. 134 eleganckie pokoje, wyposażone z najwyższą dbałością o szczegóły, gwarantują pełen komfort i luksus.

Qubus

Jednym z kluczowych atutów nowego hotelu Qubus jest duże centrum konferencyjne, idealne do organizacji wszelkiego rodzaju wydarzeń – od kameralnych spotkań biznesowych, przez duże ceremonie weselne, aż po konferencje na 350 osób. Hotel dysponuje także stylową restauracją.

Artur Hajduk, Prezes Qubus Hotel, komentuje tę transakcję jako kolejny krok milowy w rozwoju firmy: – Jesteśmy niezwykle dumni z tego, że możemy włączyć do naszej oferty trzynasty hotel, zwłaszcza w dynamicznie rozwijającej się Bydgoszczy. Niedawno otworzyliśmy nowy obiekt w Katowicach, teraz adaptujemy do sieci ten w Bydgoszczy, a w planach mamy budowę kolejnego w Poznaniu. Te kroki z pewnością umacniają naszą wysoką pozycję na polskim rynku hotelarskim.

Qubus Hotel nieustannie dąży do podnoszenia standardów i rozwijania palety swoich usług, aby sprostać oczekiwaniom najbardziej wymagających podróżnych. Funkcjonowanie hotelu w Bydgoszczy to przede wszystkim rozszerzenie siatki lokalizacji dla naszych Gości. Z niecierpliwością czekamy na rozpoczęcie nowego rozdziału w historii naszej sieci, dodając kolejny obiekt do rodziny Qubus Hotel – podsumowuje Artur Hajduk.

Ważną informacją szczególnie dla pracowników bydgoskiego hotelu jest decyzja o tym, że wraz ze zmianą właściciela, sieć Qubus Hotel zachowuje również cały personel. Zagwarantuje to ciągłość pracy i wysoki standard obsługi.

Warto tutaj zaznaczyć, że sytuacja w której duży obiekt prowadzony przez zagraniczną markę zmienia się w brand lokalny stanowi pewien precedens rynkowy. Jest to niezwykle interesujący przykład rozwoju firmy, który z pewnością zostanie zauważony w branży hotelarskiej i nie tylko.


Więcej newsów z branży TUTAJ.