Logo

Marketing MIXTylko w OOH magazine

Human-First AI: przyszłość pracy kreatywnej | Piotr Sójka, SPR

Generatywna AI w ciągu kilkunastu miesięcy stała się jednym z najważniejszych narzędzi w branży kreatywnej. Storyboardy powstają w minutę, referencje wizualne w kilka sekund, a drafty scenariuszy przestały być wyłączną domeną copywriterów. W efekcie rynek znalazł się w punkcie zwrotnym: między fascynacją automatyzacją a realną potrzebą redefinicji kompetencji.

Jednak zamiast pytać, czy AI zastąpi ludzi, coraz częściej warto pytać: jak zmienia się rola człowieka w procesie twórczym.

Koniec pracy odtwórczej. Początek pracy decyzyjnej

AI nie tyle „zabiera” pracę kreatywną, co bezpowrotnie eliminuje jej najbardziej powtarzalne i mechaniczne elementy. Wartością przestaje być sama produkcja treści, a staje się nią jakość decyzji, kierunek myślenia i umiejętność kuratorskiego wyboru.

Musimy przestać traktować sztuczną inteligencję jako magiczną różdżkę. Algorytm nie rozwiązuje problemów produkcyjnych – robi to dobrze ułożony proces. Jeśli na wejściu mamy chaos, AI tylko go przyspieszy. Technologia jest optymalizatorem, ale nie zastąpi rzemiosła ani zdrowego rozsądku.

W praktyce oznacza to jedno: przeciętność przestaje być wystarczająca. Każdy może dziś wygenerować poprawny materiał. Przewagę buduje dopiero zdolność do jego oceny, selekcji i nadania mu znaczenia.

Technologia w służbie procesu, nie odwrotnie

W nowym modelu produkcji kreatywnej AI funkcjonuje jako warstwa wspierająca proces decyzyjny. Znika potrzeba ręcznego wykonywania wielu zadań, ale rośnie znaczenie architektury pracy, briefu i odpowiedzialności za efekt końcowy.

Model Human-First Approach to AI opiera się na prostym założeniu: technologia ma realnie usprawniać decyzje i jakość pracy, ale to człowiek pozostaje w centrum. Klienci nie kupują generowanych assetów – kupują przewidywalność, bezpieczeństwo i partnerstwo. Tego nie da się wygenerować promptem.

To przesunięcie akcentu jest kluczowe: AI nie jest rewolucją kreatywną, lecz rewolucją procesową.

Zespół produkcyjny 3–5 lat: od produkcji do inteligentnego zarządzania procesami

Struktura zespołów produkcyjnych w branży reklamowej zmienia się w sposób fundamentalny. W ciągu najbliższych kilku lat możemy spodziewać się wyraźnej ewolucji ról:

  • Producent jako strateg
    Tradycyjna rola producenta przesuwa się w stronę: zarządzania ryzykiem, doradztwa strategicznego, budowania relacji z klientem, podejmowania decyzji w warunkach niepewności.
  • Production manager jako operator danych
    Zamiast ręcznego planowania: dynamiczna optymalizacja harmonogramów, analiza danych logistycznych, kontrola śladu węglowego w czasie rzeczywistym.
  • Nowe role hybrydowe
    W strukturach pojawiają się stanowiska takie jak: AI Coordinator – integracja narzędzi AI w pipeline produkcyjnym, Workflow Architect – projektowanie procesów pracy człowiek-AI, Creative Systems Designer – łączenie narracji, technologii i automatyzacji.

Kompetencje, które zyskują na wartości

W świecie, w którym „produkowanie” staje się tanie i szybkie, rośnie znaczenie kompetencji, których nie da się zautomatyzować:

  • inteligencja emocjonalna
  • zdolność podejmowania decyzji pod presją
  • empatia wobec klienta i zespołu
  • umiejętność interpretacji kontekstu kulturowego
  • odpowiedzialność za finalny efekt

To one stają się realną przewagą konkurencyjną.

Zaufanie jako najtrudniejszy do zastąpienia zasób

W produkcji reklamowej zaufanie pozostaje kluczowym kapitałem. Nawet najbardziej zaawansowane narzędzia AI nie przejmują odpowiedzialności za decyzje, nie prowadzą negocjacji i nie biorą na siebie konsekwencji w sytuacjach kryzysowych.

Paradoks współczesnej transformacji technologicznej polega na tym, że im bardziej zaawansowane stają się narzędzia, tym wyraźniej ujawnia się znaczenie ludzkiego osądu. W świecie automatyzacji przewagę konkurencyjną coraz rzadziej buduje sama szybkość produkcji, a coraz częściej – jakość myślenia, trafność decyzji i gotowość do wzięcia odpowiedzialności za efekt końcowy.


aiPiotr Sójka

Producent z wieloletnim doświadczeniem w branży reklamowej, nowo powołany Członek Zarządu Stowarzyszenia Producentów Reklamowych (SPR). Przez lata współtworzył rynkowy sukces Dobro Films, realizując projekty dla takich globalnych marek jak LEGO, Porsche, McDonald’s czy Coca-Cola. Obecnie założyciel i Executive Producer domu produkcyjnego Birdhouse – projektu łączącego rzemiosło z modelem AI-driven production. Twórca i propagator podejścia „Human-First Approach to AI”.


Więcej materiałów o podobnej tematyce TUTAJ.