Marketing MIX ZenithOptimedia obniżył prognozę na wydatki reklamowe

ZenithOptimedia obniżył prognozę na wydatki reklamowe

0

Dom mediowy ZenithOptimedia prognozuje, że globalne wydatki na reklamę zwiększą się w bieżącym roku o 4,1 proc. Agencja nieznacznie obniżyła swoją prognozę z kwietnia, kiedy przewidywała, że wartość rynku wzrośnie o 4,2 proc. Według najnowszych szacunków, tegoroczne nakłady na reklamę sięgną 471 miliardów dolarów, czyli poziomu osiągniętego w 2008 roku – jeszcze przed globalnym kryzysem gospodarczym.

W Ameryce Północnej i Europie Zachodniej wydatki reklamowe mają zwiększyć się w 2011 roku odpowiednio o 2,3 proc. i 3,3 proc., a więc o 0,3 i 0,2 pkt. proc. mniej niż ZO zakładał trzy miesiące temu. Jeszcze bardziej poszły w dół prognozy dla Europy Środkowo-Wschodniej i Ameryki Łacińskiej, dla których spodziewane są wzrosty o 9,0 proc. (-1,0 pkt. proc.) i 6,7 proc. (-1,2 pkt. proc.).

Za to w górę zrewidowane zostały szacunki dla regionu Azji i Pacyfiku, w którym spodziewany jest teraz wzrost o 5,9 proc. (+1,3 pkt. proc.). Wpływ miały na to mniejsze od oczekiwanych skutki trzęsienia ziemi w Japonii, dla której prognozowany jest spadek tylko o 2,4 proc. (w kwietniu – o 4,1 proc.). Jednocześnie dla reszty regionu prognozę wzrostu podniesiono z 10,5 do 11,4 proc. (w Chinach – z 11,7 do 13,4 proc., w Malezji – z 10,0 do 12,3 proc.).

Z kolei największa zmiana nastąpiła w przypadku regionu Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, dla którego w kwietniu dom mediowy prognozował minimalny wzrost (o 0,1 proc.), a teraz przewiduje wyraźny spadek (o 12,1 proc.). Przyczyną są coraz dalej idące polityczne zawirowania i wycofywanie się reklamodawców z trzech dużych rynków regionu (Bahrajn, Egipt, Oman).

ZO jednocześnie nieznacznie zwiększył swoje prognozy na lata 2012 i 2013, w których globalne nakłady na reklamę mają zwiększyć się odpowiednio o 5,9 proc. (+ 0,1 pkt. proc.) i 5,6 proc. (+0,1 pkt. proc.). W przyszłym roku do wzrostu mają się w największej mierze przyczynić letnie igrzyska olimpijskie w Londynie, piłkarskie Mistrzostwa Europy w Polsce i na Ukrainie oraz wybory prezydenckie w USA.