Jak co roku Dzień Dziecka przypada 1 czerwca, ale czy co roku trzeba świętować go w ten sam sposób? Energylandia ma nietypową propozycję aktywnego, ale zarazem radosnego spędzenia czasu w dniu wszystkich dzieci.
Park Rozrywki Energylandia położony w małopolskim Zatorze to prawdziwy raj dla dzieci i nie tylko! Spotkamy tutaj aż 4 strefy zabaw: dla najmłodszych, całych rodzin, młodzieżową część ekstremalną, a także wodną strefę Water Park z basenami i brodzikami. Wszystkie atrakcje dostępne są w cenie biletu wstępu, a dla dzieci do 3 lat taki bilet kosztuje jedynie złotówkę, a nieco starsze zapłacą 59 zł (do 140 cm wzrostu). Energylandia to największe zagęszczenie Roller Coasterów w jednym miejscu na skalę Europy Środkowo-Wschodniej, a tego typu konstrukcje znaleźć można nie tylko w strefie ekstremalnej, ale także tej dla dzieci!
Energuś, ulubieniec dzieciaków!
Jedną z najpopularniejszych atrakcji Energylandii jest Roller Coaster Energuś. To niewielka konstrukcja o wysokości 13 metrów, która rozpędza wagoniki do 50 km/h, co można porównać do jazdy cabrioletem. Niezbyt szybka prędkość, wiatr we włosach, to coś kochają chyba wszyscy! Jednak w strefie „Bajkolandia” znaleźć można także inne niewielkie Roller Coastery, jak kosmiczny Mars, gąsienice Frutti Loop Coaster w owocowym ogrodzie, czy zeszłoroczną nowość Happy Loops, na którym możemy się nieźle zakręcić. Amotorzy zakręconych urządzeń nie będą narzekali tutaj na brak nudy. Od 2017 roku „Bajkolandia” została powiększona dwukrotnie! Wzbogacona o 10 nowych atrakcji część cyrkowa jest uwielbiana przez całe rodziny.

W upalny dzień czas się nieco orzeźwić!
Chyba każdy jako dziecko uwielbiał wskakiwać do kałuży, by się nieco ochlapać. Goście Parku Rozrywki w Zatorze udowodnili, że wodne splashe sprawiają taką samą radość tym młodszym, jak i starszym. Jednak tutaj pluskanie się w kałuży zastępują rozbudowane atrakcje wodne. Wśród nich chociażby sprawiająca wiele frajdy bitwa wodna Splash Battle. Czteroosobowe łodzie z zainstalowanymi armatkami wodnymi pozwalają toczyć wodną batalię między rodzinami, ale i innymi Gośćmi Parku. Co ciekawe sami musimy uważać, czy nie ochlapie nas ktoś z zewnętrznych armatek zainstalowanych wokół tej atrakcji. Poszukiwacze przygód z pewnością udadzą się do Wyspy Skarbów, w której przepłyniemy łodzią po dwóch wodospadach! Fani wodnych przygód z pewnością skuszą się także na pontony płynące po dzikiej rzece. W Energylandii znajdziemy spływ wodny Atlantis i jego rozbudowaną wersję – Jungle Adventure. A gdy już poczujemy zmęczenie odprężyć możemy się na leżakach w towarzystwie piaszczystej plaży, palem oraz potężnego basenu i brodzików.
Głodni dalszych wrażeń? Nie czekaj i już dziś zaplanuj wyjazd do Energylandii! Park Rozrywki czynny jest codziennie od 10.00, ale warto przyjechać nieco wcześniej i załapać się na taneczny opening i muzyczną zabawę na dziedzińcu.
Świętuj Dzień Dziecka aż 3 dni!
Park Rozrywki Energylandia w Zatorze postanowił świętować Dzień Dziecka aż 3 dni. Od piątku 1 czerwca do niedzieli na najmłodszych Gości Paru czekać będą niespodzianki i upominki od naszych animatorów, nie zabraknie także specjalnych zabaw. Podczas tych dni w Parku Rozrywki powstanie 9 specjalnych stref, w których wygrać będzie można gadżety oraz wartościowe nagrody. Atrakcją dnia będzie Piana Party, na którą załapać się będzie można cztery razy, o 12.00, 13.00, a także o 15.00 i 16.00.
Instytut Monitorowania Mediów zbadał wydatki reklamowe w kwietniu 2018 roku w wybranych branżach: farmaceutycznej, handlowej, motoryzacyjnej, finansowej i telekomunikacyjnej. Wciąż wzrastają wydatki reklamowe w branży handlowej. Okres wiosenny sprzyja promocji sklepów meblowych i sieci budowlanych, które zachęcały do odświeżenia mieszkań oraz przygotowania ogrodów na majówkę.
Wydatki reklamowe w podziale na branże
Według danych IMM z monitoringu reklam w mediach tradycyjnych nadal wzrastają koszty promocji w branży handlowej. W kwietniu wyniosły one niemal 368 mln zł, co przekroczyło znacznie budżety w pozostałych branżach: farmaceutycznej, motoryzacyjnej, finansowej i telekomunikacyjnej.
|
Branża |
Handel |
Farmacja |
Motoryzacja |
Finanse |
Telekomunikacja |
|
Koszt |
367,8 mln zł |
251,1 mln zł |
121,3 mln zł |
114,4 mln zł |
106,4 mln zł |
Wydatki reklamowe w podziale na media
Nadal największe wydatki w przeanalizowanych branżach pochłaniane są przez reklamy telewizyjne (ponad 50 proc. wszystkich budżetów). Poza tym w branży handlowej chętnie inwestowano także w spoty radiowe.
Handel: marki o największych wydatkach reklamowych
W kwietniu Lidl ponownie znalazł się na pierwszym miejscu w zestawieniu marek o największych wydatkach reklamowych – jednak w porównaniu z zeszłym miesiącem można mówić o kwocie mniejszej o ok. 10 mln zł. Kolejne miejsca zajęły sklepy Media Expert oraz Euro RTV AGD.
Handel: typy reklamowanych sklepów
Wśród kategorii reklamowanych produktów – oprócz stale obecnych dyskontów i sklepów z elektroniką – pojawiły się także kategorie związane z remontami (sklepy budowlane i meblowe), którym sprzyja okres wiosenny.
Farmacja: marki o największych wydatkach reklamowych
Po raz kolejny marka Ibuprom wygenerowała największe wydatki reklamowe w branży farmaceutycznej (niemal 9 mln zł), wyprzedzając tym samym NeoMag, Rostil, Therm Line i Iladian.
Farmacja: typy reklamowanych produktów
Na szczycie zestawienia najczęściej reklamowanych produktów z branży farmaceutycznej znalazły się tabletki przeciwbólowe, suplementy diety, preparaty do pielęgnacji skóry, włosów i paznokci oraz witaminy.
Motoryzacja: marki o największych wydatkach reklamowych
Wśród marek motoryzacyjnych, które przeznaczyły największe nakłady na reklamę w telewizji, radiu i prasie znalazły się Opel, Volkswagen, Fiat, Audi i Toyota, czyli reklamodawcy, którzy najczęściej pojawiają się w naszym zestawieniu.
Motoryzacja: typy reklamowanych produktów
Jeśli chodzi o wydatki reklamowe przeznaczane na konkretne produkty w branży motoryzacyjnej, nadal największe udziały mają samochody osobowe (76 proc.). W marcu na kolejnych miejscach znalazły się samochody dostawcze, ASO oraz producenci opon.
Finanse: marki o największych wydatkach reklamowych
W kwietniu nastąpiło małe potasowanie w zestawieniu marek o największych wydatkach reklamowych w branży finansowej. W pierwszej piątce znalazły się Credit Agricole, PKO BP, Provident, Nationale Nederlanden oraz Visa.
Finanse: typy reklamowanych usług
W kwietniu branża finansowa w największym stopniu inwestowała w reklamy pożyczek gotówkowych (34 proc. wszystkich kategorii produktowych), kont osobistych, bankowości oraz kart płatniczych.
Telekomunikacja: marki o największych wydatkach reklamowych
W kwietniu nie zmieniły się marki (ani ich kolejność) w zestawieniu największych wydatków reklamowych w branży telekomunikacyjnej: Plus, Orange, T-Mobile, Play i Cyfrowy Polsat. Patrząc całościowo, zmniejszyły się jednak zmonitorowane budżety.
Telekomunikacja: typy reklamowanych usług
W branży komunikacyjnej większość kwietniowych reklam dotyczyła oferty na kartę oraz ogólnej promocji sieci komórkowych. Dalej zmonitorowaliśmy oferty łączone i na abonament.
MW
18 złotych, 47 srebrnych oraz 73 brązowych nagród zostało wręczonych w największym w Polsce konkursie kreatywnym KTR 2018. Agencją Roku zostało Ogilvy & Mather, a tytuł Reklamodawcy Roku otrzymała Grupa Żywiec.
28 maja, podczas jubileuszowej Gali Konkursu KTR w Teatrze Polskim w Warszawie, wręczono nagrody twórcom za ich kreatywność i najlepsze pomysły. 15. edycja Konkursu KTR odbyła się w zmienionej formule. Jury spośród wszystkich prac nagrodzonych złotem wybrało najlepszą pracę w każdej kategorii: Craft, Design, Communication oraz najlepszą kampanię społeczną.
Nagrody otrzymali:
Best of Craft – Teledysk „Kanterstrajk” Partyka / takie.pany dla Fisz Emade Tworzywo,
Best of Design otrzymał projekt typograficzny Bona Nova stworzony przez Mateusza Machalskiego we współpracy z Andrzejem Heidrichem,
Best of Communication otrzymała kampania „Nie widać” agencji Brain dla ING,
Best of Charity otrzymała kampania „Do ostatniego Drzewa” agencjiOgilvy & Mather dla Greanpeace Polska.
Wszystkie zgłoszone projekty (1233) oceniało 67-osobowe jury pod przewodnictwem Basa Korstena – dyrektora kreatywnego oraz partnera zarządzającego w amsterdamskim biurze J. Walter Thompson.
Od tegorocznej edycji konkursu Zarząd KTR będzie przyznawał także nagrodę HALL OF FAME za całokształt pracy najbardziej zasłużonym w branży kreatywnej.
Tegoroczne Hall of Fame otrzymali: Kot Przybora i Iwo Zaniewski oraz Pani Teresa Zielińska.

Listę wszystkich nagród i nominacji w konkursie KTR można znaleźć TUTAJ.
Agencją Roku zostało Ogilvy & Mather. Reklamodawcą roku ogłoszono Grupę Żywiec, a Papaya Films otrzymało tytuł Domu Produkcyjnego Roku, natomiast Televisor – Studia Postprodukcyjnego Roku.
Organizator: Klub Twórców Reklamy KTR, Stowarzyszenie Komunikacji Marketingowej SAR, Cannes Lions. Partnerzy: DCODE MEDIA Powered by Shutterstock, Drukomat.pl, LG, Facebook, Lunapark, Upright Music, Wacom, Redds, Innogy Polska, Centrum Spotkania Kultur w Lublinie, IKEA, Red Bul, Książęce. Współpraca: Związek Firm Public Relations, Polsko Japońska Akademia Technik Komputerowych. Patroni medialni: Wirtulnemedia.pl, Label Magazine. Audytor: Firma prawnicza Leśnodorski Ślusarek i Wspólnicy.Podczas gali KTR wręczono również nagrodę w konkursie specjalnym Best of Facebook @ KTR 2018 kampaniom: Złoto dla „Do ostatniego drzewa” (Ogilvy &Mather dla Greenpeace Polska) oraz Brązy kampaniom „Walentynkowe biuro tłumaczeń” (Saatchi&Saatchi IS dla Carrefour) oraz „Podziękowania 180hb” .
Na Gali zostały wręczone również nagrody w konkursie Young Creatives Cannes. Zwycięskimi zespołami w konkursie Young Creatives Cannes w tym roku są:
W kategorii Design, której partnerem jest Red Bull, wygrały Agnieszka Grajda i Karolina Pasek z Communication Unlimited.
W kategorii Film, której partnerem jest marka Książęce, wygrali Paweł Murawski oraz Bartosz Bulak z Publicis DWL.
W kategorii Digital, której partnerem jest Redds, wygrały Aleksandra Berka (They.pl) oraz Patrycja Rogacz (Melting Pot).
W kategorii Print, w której partnerem jest innogy Polska wygrali Dzmitry Vilchytski i Olga Krasnodębska z agencji Change Serviceplan
W kategorii PR partnerem jest IKEA, zwyciężyły Karolina Sirko oraz Karolina Partyka z 24/7Communication.
W kategorii Clients, partnerem było Centrum Spotkania Kultur z Lublina,zwyciężyły Marta Legutko oraz Olga Gralińska z Play.
KTR to największy i najbardziej rzetelny polski festiwal kreacji reklamowej. Konkurs skierowany jest do osób i podmiotów z branży mediów i reklamy, których działania wpisują się w poszczególne kategorie i tworzą krajobraz komunikacji i marketingu w Polsce.
Więcej informacji o KTR TUTAJ.
MW
Z dyrektorem marketingu Piotrem Gąsiorowskim rozmawiamy o początkach firmy Koral, jubileuszu, reklamach, konkursach, wyróżnieniach w branży oraz współpracy z gwiazdami.
Początki działalności to lata 80., jesteście firmą z tradycjami. Jak na przestrzeni tych lat zmieniała się Wasza marka?
Historia PPL Koral zaczęła się w 1979 roku, kiedy to bracia Marian i Józef Koral zdecydowali się na założenie własnego biznesu. Lody początkowo produkowane były metodami rzemieślniczymi, nocą i sprzedawane następnego dnia lub rozwożone białym Fiatem 126p po okolicy, w ogromnym termosie. W miarę rozwoju firmy, właściciele w 1990 r. zdecydowali się na inwestycję zarobionych pieniędzy oraz zaciągnięcie bardzo dużego i niezwykle ryzykownego kredytu na zakup najnowocześniejszych włoskich maszyn do produkcji lodów, dzięki którym produkcja wzrosła do 300 lodów na minutę. Z produkcji rzemieślniczej firma weszła więc w produkcję przemysłową. Mając na uwadze bardzo trudną zagraniczną konkurencję na polskim rynku, w postaci międzynarodowych koncernów spożywczych, która produkowała głównie lody familijne w dużych opakowaniach dla hipermarketów, firma Koral postawiła na relatywnie tanie i szybko rotujące lody impulsowe sprzedawane głównie w małych sklepach. Kampanie reklamowe z gwiazdami filmu i estrady pozwoliły na dotarcie do szerokiej grupy odbiorców. W 2004 r. Koral stał się liderem wśród producentów lodów w Polsce, zyskując 26% udziału w rynku. W tej chwili PPL Koral jest największym producentów lodów w Polsce i jednym z największych w Europie, a przed nami wciąż ambitne plany.
Jedno nie uległo zmianie – produkujemy najlepszej jakości lody na każdą kieszeń i niemal w każdymi typie (PPL Koral obecnie posiada w portfolio przeszło 400 rodzajów produktów) – mamy lody na patyku, w rożku, w tubce, w kubeczku, w większych opakowaniach familijnych, mamy rolady lodowe, torty oraz szerokie spectrum lodów na tzw. gałki. Nasza misja jest prosta i niezmienna od lat. Chcemy sprawiać ludziom przyjemność, chcemy by za sprawą naszych lodów poczuli się jak dzieci i wrócili na chwilę do niewinnych, pełnych uroku chwil czystej radości i przyjemności. Każdy może pozwolić sobie na chwilę beztroski i błogości – tu i teraz. Ta dewiza dotyczy również naszych produktów premium, takich jak lody Grand i Grand Gold, Lodowa Finezja, Bracia Koral – Lody Jak Dawniej. Kluczem do sukcesu, jest to, że wszystko co robimy, robimy z wielkim sercem i jak dla siebie!
Niedawno obchodziliście 35-lecie, przy okazji tego jubileuszu wprowadziliście nową markę na rynek – Bracia Koral. Skąd ten pomysł?
Z powstaniem marki wiąże się ciekawa historia. Młodsze pokolenie rodziny Koral z okazji jubileuszu chciało uhonorować jej założycieli – stworzyli nową markę Bracia Koral – Lody Jak Dawniej. Pozytywna reakcja rynku przekroczyła oczekiwania wszystkich. Początkowo miała to być marka jednoroczna, bez budżetu marketingowego. Po roku miała zniknąć, ale przyjęła się wspaniale – nasi konsumenci i kontrahenci nie wyobrażali sobie już rynku lodów bez marki Bracia Koral, były nawet rezerwacje, a nawet przedpłaty. Śmialiśmy się, że faktycznie wprowadziliśmy lody jak dawniej – bo są prawie na kartki. Na szczęście doświadczenie firmy, struktura organizacji, dystrybucja, zaplecze technologiczne – wszystko było przygotowane, żeby udźwignąć wyzwanie, a marka Bracia Koral stała się kolejnym kamieniem milowym w rozwoju naszej firmy. Rynek lodów familijnych rozwija się w tempie ok. 9 proc., a lody Bracia Koral – ok. 60 proc. Dzisiaj ten brand jest świetnie prosperującą oddzielną marką, którą chcemy dalej rozwijać i która doskonale uzupełnia ofertę całej firmy. Do tej pory lody Koral były postrzegane jako dobre lody w dobrej cenie, ale nie Premium. Tymczasem udało nam się w nietypowych okolicznościach – stworzyć markę najwyższej jakości i mamy teraz całkowicie kompletną ofertę asortymentową.
Lody to znacząca kategoria w sektorze FMCG. Jak na tle konkurencji na rodzimym rynku plasuje się marka Koral?
Mamy ok. 24% udział w rynku, co daje nam pozycje głównego gracza. W styczniu tego roku zostaliśmy wyróżnieni w XIV Rankingu Najcenniejszych Polskich Marek 2017 Rzeczpospolitej w kategorii „Słodycze i lody”. Tym samym jako jedyna spośród marek lodów, znaleźliśmy się na podium, ustępując jedynie markom słodyczy: Wedel oraz Wawel.
Organizujecie liczne konkursy i akcje konsumenckie. Jak staracie się zachęcić do udziału konsumentów?
Działamy zarówno on-line jak i off-line. Konkursy takie jak „Grand. Błogie chwile” czy loterie jak np. „Koraliada” wspierane są szeroką promocją w Internecie, zarówno w sieci Google, w portalach horyzontalnych, jak i w social mediach. Mamy reklamy w radiu, telewizji i kinie. Niewątpliwie do wzięcia udziału w konkursie/zabawie przyciągają atrakcyjne nagrody: samochody, egzotyczne wakacje, sprzęt elektroniczny. Jesteśmy tam, gdzie nasi konsumenci – wspieramy imprezy sportowe i kulturalne. Jesteśmy fundatorem głównej nagrody Festiwalu Biegowego w Krynicy-Zdroju, sponsorujemy Koral Maraton oraz Tour de Pologne, jesteśmy partnerem kina letniego.
W reklamach marki Koral od lat występowały gwiazdy muzyki i filmu, między innymi: Maryla Rodowicz, Daniel Olbrychski, Doda, Katarzyna Zielińska, Joanna Krupa. Od jakiegoś czasu stawiacie na reklamę skierowaną do młodszego pokolenia, czym podyktowana była taka zmiana?
Cóż, wszyscy dorośli Polacy wiedzą, że „zawsze jest pora na lody Koral”. Młodzi konsumenci, którzy są jednocześnie największymi miłośnikami lodów, mają większy problem z wyborem produktu z powodu dużej ilości marek konkurencyjnych. Dlatego chcemy ich przekonać, że nastała pora na Koral, pora na polską innowacyjną markę – tu i teraz! Pomagają nam w tym znani youtuberzy, influencerzy oraz artyści, jak np. jeden z najbardziej popularnych aktorów młodego pokolenia – Maciej Musiał.
Aktualna kampania telewizyjna lodów Koral oraz marki premium Grand Gold, to dwa 30-sekundowe spoty w wakacyjnej odsłonie. Gdzie były kręcone reklamy, jak długo musieliście nad nimi pracować i czy będą wsparte dodatkowymi działaniami marketingowymi?
Zawsze staramy się realizować reklamy w Polsce i wspierać naszą gospodarkę. Spot lodów Grand Gold inspirowany filmami o Jamesie Bondzie kręciliśmy nad Jeziorem Rożnowskim, w Gródku nad Dunajcem przy hotelu Heron (film z backstage’u można zobaczyć na kanałach społecznościowych Koral). Reklama „Pora na Koral # Tu i teraz” powstawała na Gran Canarii ze względu na pogodę. Wykorzystaliśmy w niej popularny przebój „I Can’t Help Myself (Sugar Pie, Honey Bunch)”. Praca nad spotami, łącznie z pracami koncepcyjnymi trwała kilka miesięcy. Nasze reklamy są dopasowane do poszczególnych grup docelowych, a działania promocyjne są szersze – obejmują również reklamę w radiu, Internecie, prasie oraz akcje i konkursy jak „Grand. Błogie chwile”.

Pogromcyupalu.pl – gra mobilna w wersji na Androida i IOS odnotowała 23 314 pobrań, zajmując dwukrotnie pierwsze miejsce w rankingu polecanych najlepszych gier przygodowych. Skąd pomysł na tak niestandardową kampanię promocyjną? Czy gra będzie miała kontynuację razem z kampanią w sezonie letnim?
Ogromnym wyzwaniem było wymyślenie sposobu jak dotrzeć do młodych ludzi i zwiększyć ich zaangażowanie w markę, szczególnie w sezonie wakacyjnym. Zadanie było o tyle skomplikowane, że lato to czas kiedy o uwagę młodej grupy docelowej walczą niemal wszyscy. Dlatego trzeba stworzyć coś naprawdę zaskakującego, żeby przyciągnąć ich chociaż na chwilę, a dłuższe zaangażowanie to już high level. Zrobiliśmy coś świeżego, innego, wyprzedziliśmy naszą konkurencję. Zamiast ciągnąć młodzież w naszym kierunku to my weszliśmy do ich świata i stworzyliśmy grę na urządzenia mobilne, z którymi się nie rozstają. Mocnym punktem naszego projektu była spójność komunikacji: gra na urządzenia mobilne, przeglądarkę, a także nadmorskie roadshow z ruchową wersją gry – wszędzie tam był nasz bohater Chłodzimierz, rozpoznawalny i mile kojarzony. Duże znaczenie dla zasięgu akcji miało również zaangażowanie influencerów – znanych blogerów, którzy w „trudnych” okolicznościach mieli zagrać w naszą grę np. w chłodni. W ten sposób zyskaliśmy uwagę młodych ludzi, a oni zapragnęli w nią zagrać i wcielić się w postać Chłodzimierza. Akcja odniosła ogromny sukces. Przemierzyliśmy z naszym eventem w sumie 2073 km polskiego wybrzeża, gdzie bawiło się z nami 42 000 osób, łącznie ludzie grając w naszą w grę mieli styczność z marką przez 126 000 godzin. Z naszą akcją kontakt miało w sumie 11 300 000 Polaków i mimo że z natury jesteśmy pogromcami upału, staliśmy się najgorętszą marką sezonu. Chłodzimierz zyskał ogromną sympatię i musi wrócić…
Jesteście laureatami licznych wyróżnień, jak: Super Marka, Konsumencki Lider Jakości, Hit Konsumenta itp., znajdujecie się także wśród najcenniejszy polskich marek wg rankingu Rzeczpospolitej. Co te wyróżnienia dla Państwa znaczą?
Takie tytuły są dla nas niezwykle ważne bowiem w większości są to konkursy, w których o zwycięstwie decydują konsumenci, a dla nas ich zdanie jest najważniejsze – to dla nich staramy się cały czas rozwijać, ale również utrzymywać jakość naszych produktów na wysokim poziomie. Każdy konkurs jest dla nas formą sprawdzenia czy to co robimy, robimy dobrze, a zwycięstwo dowodem na to, że przyjęta i konsekwentnie realizowana strategia biznesowa firmy Koral jest skuteczna. Nasza pozycja w tych konkursach potwierdza również trend, którym podążają Polacy – konsumenci wracają do słusznego poglądu „dobre bo polskie” – z czego bardzo się cieszymy.
Zapowiadacie, że 2018 będzie rokiem nowości, zmian i niespodzianek. Jakich?
Przede wszystkim rok 2018 to rok naszej nowej gwiazdy – lodów Grand, które zmieniły szatę graficzną opakowań oraz lodów Grand Gold, które pojawiły się na rynku w nowych, oszałamiających smakach: Mint, Orange i Coconut. Towarzyszący temu konkurs „Grand. Błogie chwile” i spektakularna kampania reklamowa w kanałach ATL i BTL sprawią, że lody Grand będą prawdziwą gwiazdą sezonu wiosna-lato. Oprócz tego w ofercie marki Koral pojawiły się lody o smaku Cappucino Ice Coffee oraz kolejny produkt premium w familijnych opakowaniach Lodowa Finezja. W marce Bracia Koral, w sezonie 2018 po raz kolejny chcemy mile zaskoczyć konsumentów drugą, po Lody Jak Dawniej serią produktów – Smaki Dzieciństwa. Nowa linia lodów ma przywoływać konsumentom miłe wspomnienia z dzieciństwa – zarówno starszym jak i młodszym smakoszom. Smaki Dzieciństwa to pierwsze w Polsce i jedne z pierwszych w Europie lody familijne w słoikach. W tym sezonie będzie można spróbować smaku Sernik Mamusi i Krem orzechowo-czekoladowy. Dodatkowo nowa linia ma jeszcze ukryte przesłanie ekologiczne – chcemy i będziemy namawiać konsumentów do ponownego, kreatywnego wykorzystania słoiczka – jako pojemnika na makaron, ozdoby lub każde inne rozwiązanie, które da mu nowe życie. Pierwszym punktem takiej promocji będzie współpraca z Kasią Ogórek z bloga Twoje DIY.
Rozmawiała Magdalena Wilczak
Wywiad ukazał się w specjalnym wydaniu OOH news. Można go bezpłatnie pobrać TUTAJ.
Agencja UNIQUE ONE wygrała przetarg i odpowiada za przygotowanie loterii audioteksowej instant-win dla marki SOKOŁÓW (Sokołów S.A.).
Loteria przebiega pod hasłem „Mistrzowska rozgrzewka z SOKOŁOWEM!”, a przyjmowanie zgłoszeń rozpoczęło się 28.05.2018 i potrwa do 15.07.2018. Aby wziąć udział w loterii należy jednorazowo kupić produkty marki SOKOŁÓWza minimum 15 złotych (w tym jedno opakowanie parówek z szynki), a następnie dokonać zgłoszenia na www.loteriasokolow.pl lub wysłać SMS pod numer 70816, w treści wpisując numer ze swojego paragonu fiskalnego (koszt SMS’a 0,62 zł z VAT). Z promocji wykluczone jest surowe mięso. Ponieważ loteria ma charakter instant-win, zgłaszający od razu dowiaduje się, czy wygrał. Należy zachować wszystkie zgłoszone paragony. Szczegóły loterii dostępne są w regulaminie na stronie www.uniqueone.pl.
Loteria skierowana jest do osób, które ukończyły 18 lat. Należy zachować wszystkie zgłoszone paragony.
Do wygrania w loterii są: fartuchy do grillowania (600 sztuk), piłki nożne (300 sztuk), szaliki kibica (100 sztuk), akcesoria do grillowania (100 sztuk), profesjonalne grille (20 sztuk). Dodatkowo spośród wszystkich prawidłowo przesłanych zgłoszeń, co tydzień losowane są dwa telewizory marki Samsung 4K UHD 55” Curved.
Agencja UNIQUE ONE jest odpowiedzialna za obsługę loterii (przyjmowanie zgłoszeń, obsługę prawną) i jej organizację (weryfikacja zgłoszeń, wysyłka nagród),a takżeza zaprojektowanie i oprogramowanie strony www. Loterię wspiera kampania telewizyjna, a także materiały POS w punktach sprzedaży. Za opracowanie materiałów POS odpowiada agencja UNIQUE ONE.
JK
Wiosną br. grono Członków Polskiej Izby Artykułów Promocyjnych powiększyło się o kolejnych graczy rynku upominków reklamowych. Nowymi Członkami Izby zostały firmy: ReklamowyGadżet.pl oraz GiftyOnline.pl .
– Dbając o ciągły rozwój naszej firmy, z ogromną przyjemnością dołączamy do PIAP-u. Pragniemy być częścią kręgu doświadczonych przedsiębiorców, z którymi będą nas łączyć wspólne wartości. Cieszymy się, że znaleźliśmy miejsce, gdzie tak wiele firm łączy pasja – mówi Maciej Kowalski, Kierownik ds. Marketingu ReklamowyGadżet.pl.
– Dołączyliśmy do PIAP, bo to jest właśnie ten moment w naszym rozwoju, aby podnieść sobie poprzeczkę jeszcze wyżej. Współpracować, wspierać rynek i wymieniać doświadczenia z innymi profesjonalistami. Jesteśmy w pełni gotowi na pracę z wymagającymi klientami i wierzymy, że nasze doświadczenie pomoże nam wspólnie osiągać nowe cele i wyznaczać nowe kierunki działania – mówi Bartosz Krajewski,Właściciel GiftyOnline.pl.
ReklamowyGadżet.pl to pasjonaci wszystkiego, co związane z gadżetami reklamowymi i szeroko pojętą reklamą. Firma jest liderem wśród agencji reklamowych w Poznaniu. Główną misją firmy jest dostarczanie gadżetów reklamowych z logo oraz przygotowywanie projektów graficznych na potrzeby wizerunkowe i promocyjne przedsiębiorstw. ReklamowyGadżet.pl to przede wszystkim energiczny i pełen pasji zespół, dla którego każdy projekt jest inny i w każdym zostawiane są puzzle kreatywności ułożone w spójną całość. Firma istnieje od 2008 roku, a każdy rok przynosi dla działalności nowe doświadczenia, nową motywację i nowe pomysły. ReklamowyGadżet.pl chce, aby najszybsze gadżety były w Państwa zasięgu.
GiftyOnline.pl dostarczają upominki reklamowe klientom z Polski i Europy. Bazując na doświadczeniu i wymaganiach, jakie stawia rynek reklamowy, narzędzia i sposób pracy zostały firmy dostosowano tak, aby jeszcze sprawniej i lepiej świadczyć usługi dla marketingu. GiftyOnline.pl mogą pochwalić się współpracą z wieloma znanymi i cenionymi markami, co podkreśla ich profesjonalizm oraz elastyczne podejście do współpracy. Wachlarz produktów dostępnych w ofercie GiftyOnline.pl jest bardzo szeroki. Od długopisu, poprzez torby, plecaki na laptop, kubki termiczne po koszulki, softshelle i kurtki. Dobór artykułów i usług świadczonych przez GiftyOnline.pl odbywa się w oparciu o jakość, gdyż tym właśnie kryterium coraz częściej kierują się Klienci w swoich poszukiwaniach
MW
Agencja Plej wygrała przetarg na stałą obsługę IVECO Poland.Do zadań Plej należy m.in. rozbudowanie systemu komunikacji marketingowej oraz integracja narzędzi digitalowych.
Umowa zawarta na czas nieokreślony otwiera kolejny rozdział współpracy agencji Plej i IVECO. Plej już od prawie 2 lat obsługuje kompleksowo markę, odpowiadając m.in. za launch nowych modeli IVECO w Polsce. W ramach podpisanego kontraktu do zadań agencji należą działania digitalowe oraz stworzenie dla produktów i serwisów IVECO platform komunikacyjnych, wykorzystujących najnowocześniejsze rozwiązania i wyróżniających się innowacyjnością w polskiej branży motoryzacyjnej. Agencja Plej odpowiada również m.in. za przygotowanie kampanii produktowych i serwisowych, e-mailingów, reklam radiowych i prasowych, a także katalogów, ulotek i innych materiałów promocyjnych.
Klientem opiekuje się zespół Client Service Plej zarządzany przez Anetę Jalowską.
– Wygrana w przetargu na stałą obsługuję klienta, z którym pracujemy już prawie 2 lata, jest dla nas szczególnie satysfakcjonująca, ponieważ dowodzi, że nasze propozycje są innowacyjne i konkurencyjne, a klient jest zadowolony z obsługi. To bardzo motywujące, kiedy jakość świadczonych usług znajduje potwierdzenie w wynikach przetargu – mówi Aneta Jalowska, client service director z Plej.
– IVECO jest producentem pojazdów użytkowych znanym z innowacyjnych oraz proekologicznych rozwiązań mających na celu minimalizować wpływ transportu drogowego na środowisko naturalne. Również w obszarze komunikacji marketingowej stawiamy na innowacyjne pomysły. Wybraliśmy agencję, która po raz kolejny przedstawiła najlepsze pomysły. Kontynuacja współpracy z Plej jest dla nas gwarancją jakościowej obsługi na wysokim merytorycznym poziomie – mówi Tomasz Wykrota, Marketing Manager IVECO Poland.
JK
Lody Rullon, czyli tworzone na oczach gości niekonwencjonalne lody, po raz pierwszy zaprezentują się na FestiwalMarketingu.pl w Strefie EVENT MIX.
Niezwykła technika przygotowywania lodów daje praktycznie nieograniczone możliwości smakowe. Do ich kompozycji używane są markowe słodycze, świeże owoce, bakalie, przyprawy, a nawet alkohol. Wszystko łączone z autorską bazą na specjalnym mrożącym blacie. Całość jest serwowana w formie stylowych lodowych rulonów.

Baza do lodów jest przygotowywana na świeżo i zawiera tylko składniki, które wpisuje się w filozofię tzw. „czystej etykiety”. Szerokość asortymentu jest tak duża, że z powodzeniem można zaspokoić gusty nawet najbardziej wybrednych miłośników lodów.

Tego typu deser może okazać się doskonałą atrakcją na imprezach i eventach.
– Jesteśmy w stanie obsłużyć zarówno kilkudziesięcioosobową imprezę jaki i duże konferencje gdzie ludzi liczy się w setkach. Dzięki niewielkim rozmiarom naszego wózka jesteśmy w stanie dostosować się do praktycznie każdego typu imprezy, wystarczą dwa metry kwadratowe i dostępem do gniazdka. Menu układane jest zawsze pod konkretną imprezę , to Ty budujesz narrację i nastrój, my wpisujemy się w tę opowieść – podkreśla Tomasz Langier z firmy Lody Rullon.
Zostań świadkiem wyjątkowego lodowego przedstawienia. Lody Rullon zapraszają do odwiedzenia na targach stoiska – J22.

FestiwalMarketingu.pl odbędzie się 12-13 września br. w EXPO XXI Warszawa. To największe branżowe wydarzenie tego typu w drugiej połowie roku.
W ramach targów zostanie zorganizowana III edycja konferencji EVENT MIX – wydarzenie z udziałem praktyków i ekspertów eventowych odbędzie się 12 września br. Tematem wiodącym konferencji jest „Rewolucja w eventach”.
Film podsumowujący ubiegłoroczną edycję targów:
O nowatorskim projekcie artystycznym marki Żubrówka Czarna, mariażu biznesu z kulturą, zasadach udziału w eventach i imprezach komercyjnych oraz w akcjach charytatywnych, misji tworzenia muzyki ponad podziałami i nowych doświadczeniach w pracy jako prezentarka radiowa opowiada Kayah.
Wraz z reżyserem Tomaszem Bagińskim i kompozytorem Atanasem Valkov stworzyliście niedawno projekt artystyczny „Czarna Polana”. Skąd pomysł na tę akcję? Jak ocenia Pani tę współpracę?
Pomysł powstał w głowach osób z agencji reklamowej, która dostała propozycję od znanego polskiego spirytusowego brandu na nowatorską promocję jednego z produktów. Reżyserią zajął się Tomek Bagiński wraz z szóstką zdolnych grafików animatorów, a muzyką Atanas. Z Atanasem pracowałam wcześniej, między innymi przy stworzeniu Transoriental Orchestra. Znał więc moje możliwości głosowe, jak i tekściarskie, uznał szczęśliwie dla mnie, że to właśnie mój głos będzie odpowiedni do słowiańskiej, mistycznej muzycznej wędrówki. Jak zwykle pracowało nam się cudownie. To bardzo zdolny i kreatywny muzyk. A przy okazji fantastyczny facet. Dodatkowego kolorytu dały wokale ludzi z Laboratorium Pieśni. To jest przepiękny projekt. Za każdym razem, gdy go słucham i oglądam, mam ciary!
Mecenat artystyczny nad wspomnianym wyżej projektem objęła marka Żubrówka Czarna. Jaki jest według Pani potencjał współpracy świata artystycznego i komercyjnego?
Przy komercyjnych projektach są znacznie większe środki finansowe. Można pozwolić sobie na orkiestrę lub wieloosobowy chór, jak miało to miejsce w tym przypadku. Sztuka potrzebuje mecenatu. Tylko wtedy można dać upust swojej pomysłowości. Można realizować własne marzenia. Oceniam więc ten potencjał bardzo wysoko. Z tego co się orientuję, przyniosło to także wymierny efekt samemu mecenasowi, więc właściwie wszystkie strony są zadowolone. My, jako artyści, mieliśmy swobodę twórczą, odbiorcy dostali sztukę, którą są zachwyceni o czym świadczą tony pozytywnych komentarzy w Internecie, a Żubrówka Czarna, dzięki temu stała się bardziej znana, rozpoznawalna i kojarzona jako bardzo prestiżowy produkt.
Uczestniczyła Pani też w innych przedsięwzięciach reklamowych – promocji obuwia, kosmetyków czy sieci komórkowej. Na jakiej zasadzie dobiera Pani kontrakty reklamowe?
Muszą być one zgodne z moimi przekonaniami. Jeśli nie jem mięsa, nikt nie jest w stanie zmusić mnie nawet za jakąś bajońską sumę do reklamowania np. wędliny. Taka uczciwość jest dla mnie wartością nadrzędną. Liczy się także pomysł. W przypadku „Czarnej Polany” o współpracy zadecydowała przede wszystkim piękna kompozycja Atanasa, który de facto do projektu bezpośrednio mnie zaprosił.
Tworzy Pani również muzykę do reklam (za ścieżkę do kampanii Orange POP, otrzymała Pani nagrody na festiwalach Crackfilm, Kreatura i Złote Orły). Jak wygląda proces twórczy utworów na specjalne zamówienie? Czy jest bardziej skomplikowany, czy może prostszy, w porównaniu z działaniami stricte artystycznymi?
Wspomniana muzyka reklamowa była zwyczajnie pomysłem na moją kolejną piosenkę. Więc to właściwie pomysł reklamy wpasował się w to, co i tak miałam w planach nagrać. Ale czasem zdarza mi się napisać coś pod konkretne zlecenie. Czasem zostaje przyjęte czasem nie. Wiadomo, muzyka reklamowa rządzi się konkretnymi prawami. Tu decydujące zdanie ma klient. I dla artysty nie jest to często komfortowe. Ale zdecydowanie uczy pokory.
Połączyła Pani biznes i kulturę otwierając wytwórnię płytową i agencję koncertową Kayax. Jak wyglądały początki wytwórni, jak działa obecnie?
Zaczynaliśmy od zera. Tylko z jednym artystą właściwie. Z poczuciem misji. Teraz mamy imponujący katalog i rzeszę wspaniałych wykonawców, którzy poważnie liczą się na rodzimym rynku. Nasza trzyosobowa ekipa rozrosła się do prawie 20 współpracowników, którzy są pasjonatami. Wciąż udaje się nam uciec od wizerunku korporacji i być wydawcą z ludzką twarzą.
Pani życie zawodowe to w dużej mierze koncerty. Co według Pani, jako artystki, jest kluczowe w przygotowaniu dobrego eventu?
Rzetelność, zarówno menadżerska, jak i artystyczna. „Usługi” na najwyższym poziomie. Bo nie ma się co oszukiwać, ja w tym przypadku robię w tzw. „usługach dla ludności”. Jestem wynajęta. Ale wciąż to są artystycznie konsekwentne i świadome kroki. Najbardziej podoba mi się to, że na tych eventach ludzie podczas mojego koncertu bawią się tak, jakby przyszli do klubu na koncert swojego ulubionego zespołu. Zawsze bardzo mnie to cieszy.
Czego z perspektywy artysty brakuje na eventach? O czym powinni pamiętać organizatorzy?
Mam świetną opiekę, więc mi nie brakuje niczego. Dba o to cały sztab ludzi. Kayah to nie tylko jedna osoba o mojej twarzy, ale cała masa ludzi, prawie instytucja. Jeden koncert musi utrzymać około 30 osób. I na dodatek pod sceną nigdy nie brakuje świetnie bawiących się ludzi, a tego już moja obsługa zapewnić nie może, ale jakoś zawsze się spełnia (śmiech).
Czy oprócz koncertów, można Panią zobaczyć jako gwiazdę imprez firmowych? Co ma wpływ na przyjęcie bądź odrzucenie propozycji?
Kontrakty są negocjowane przez moich przedstawicieli w Kayaxie, zdarza się, że są to imprezy firmowe. Wcale nie gorsze niż regularne koncerty, bo rozumiem, że o koncertach rozmawiamy? Zdarza mi się także być na tego typu spotkaniach firmowych mówcą motywacyjnym. Przez to, że godzę życie na scenie z biznesem w postaci wytwórni fonograficznej i oczywiście domem rodzinnym, jestem też inspiracją dla zgromadzonych osób do podejmowania odważnych życiowych kroków.
Czy w trakcie eventów komercyjnych, podczas przysłowiowego „Prawego do lewego” spotyka się Pani z sytuacjami, np. zaproszenia do picia alkoholu? Jak sobie z nimi radzić? A także z innymi, nieplanowanymi sytuacjami podczas wydarzeń?
Zjedliśmy zęby przez te kilkanaście lat współpracy. Umiemy być asertywni. Mamy też szczęście do fajnych ludzi, więc takie niekomfortowe sytuacje są rzadkością. Wbrew pozorom, na serio, na takich koncertach na imprezach firmowych jest świetna taneczna zabawa. Zazwyczaj wszyscy szaleją pod sceną i jest super miło.
Bierze Pani udział w wielu akcjach charytatywnych np. Gwiazdy dla Autyzmu, Głosy dla Hospicjów, Gramy z fantazją, WOŚP. Pytanie retoryczne – warto pomagać?
To pytanie retoryczne, ale odpowiem. Warto! Pomaganiem nie lubię się chwalić. Co ciekawe, zostało to ostro skrytykowane przez moje dwie rozmówczynie w mojej audycji „Tu i teraz” w Meloradiu. Obie panie, które były moimi gośćmi, są dyrektorkami fundacji i uznały, że ujawnianie działalności charytatywnej przez osoby znane, ale teraz dzięki social mediom także mniej znane, może inspirować innych do właśnie takich zachowań. Mówiły: dlaczego promujemy złe zachowania, straszne rzeczy, a nie pokazujemy tego co jest dobre? Ja zawsze uważałam, że pokazywanie się z pomocą charytatywną tylko buduje nasze ego. Absolutnie mnie z tego wyprowadziły. Czuję, że jestem światu coś winna. Mam za co być wdzięczna, a pomaganie jest wspaniałym aktem wdzięczności, dzielenia się. To mój człowieczy obowiązek.
Festiwal Kultury Żydowskiej Warszawa Singera, album Transoriental Orchestra, współpraca z takimi artystami jak Cesaria Evora, Goranem Bregoviciem czy Idanem Raichelem. W Pani muzyce odnajdujemy filozofię world music. Czy muzyka to dla Pani platforma muzycznego pojednania? Przestrzeń ponad podziałami?
Wierzę w filozofię jedności. Wierzę, że jesteśmy jednym żywym organizmem, odpowiedzialni jeden za drugiego. Noszę w sobie niezgodę na ksenofobię i rasizm. Z różnic lubię czerpać, bo uważam że pięknem tego świata jest różnorodność. Czuję poważną edukacyjną rolę muzyki, mającą na celu pokój, akceptację i zrozumienie innych kultur. A tym samym współistnienie, o którym śpiewam właśnie w „Czarnej polanie”.
Od października ub. r. prowadzi Pani autorską audycję w Meloradiu – „Tu i teraz”. Jak się Pani odnajduje w tej roli? O czym traktuje sam program?
To cudowne doświadczenie, uwielbiam to robić. Przy okazji spotykam się z mnóstwem ciekawych postaci, których sylwetki mogę przybliżyć także słuchaczom. Cała redakcja to także wspaniali ludzie, więc atmosfera na miejscu jest niesamowita. Czuję się dumna móc być ich częścią. Celem Meloradia jest wprowadzanie słuchaczy w dobry nastrój. Służy temu i dobór muzyki i rozmówców. Jesteśmy odskocznią od stresującego dnia i ciężkiej rzeczywistości. Choć nie brakuje także poważnych tematów. Niemniej jednak moja audycja jest przepełniona pozytywem, który zawarłam w piosence „Po co”, z której zapożyczyłam tytuł audycji „Tu i teraz”, aby móc przez te dwie godziny poczuć się osadzonym w jedynej pewnej chwili, czyli tej, którą mamy, bez rozpamiętywania przeszłości w nieskończoność i bez martwienia się o przyszłość. Ta audycja ma uczyć i to nie tylko słuchaczy, ale i mnie samą, radości z tego co jest, wdzięczności za to, co mamy. A to trudna sztuka. Również spot promujący Meloradio z moim udziałem został tak wyreżyserowany by było widać, że czasem nam się tylko wydaje, że jakieś rzeczy są straszne i trudne, czasem trzeba odpuścić, uśmiechnąć się i wszystko jakoś samo się poukłada.
Rozmawiała Beata Jankowska
Wywiad ukazał się w specjalnym wydaniu OOH news. Można go bezpłatnie pobrać TUTAJ.
Z branżą MICE związana od 23 lat. Doświadczenie zawodowe zdobywała w hotelu Sobieski oraz w hotelu Twins. Następnie przez 12 lat kierowała pracą działu Gastronomii w firmie Batata, mieszczącej się w hotelu Gromada Airport. W 2014 roku dołączyła do zespołu MCC Mazurkas, rozpoczynając pracę w dziale Konferencji i Bankietów. Po dwóch latach we wrześniu 2016 roku objęła stanowisko Kierownika Działu Konferencji i Bankietów.
Jako Dyrektor Generalny MCC Mazurkas Conference Centre & Hotel**** oraz Mazurkas Catering 360° Aneta Klepacka-Kołbuk tworzyć będzie strategię firmy i nadzorować jej realizację, a także uczestniczyć w wyznaczaniu ogólnego kierunku polityki sprzedażowej Grupy Mazurkas.