W punktach energetycznych Ziemi pulsujących stymulującymi siłami przyrody często znajdują się duże kamienie (jak w pogańskich miejscach kultu), stare kościoły i klasztory – do dziś przyciągające rzesze pielgrzymów oraz wiekowe zamki i pałace. To nie przypadek, że powstały właśnie w tych konkretnych lokalizacjach. Nasi przodkowie dobrze wiedzieli, że przebywanie w miejscach o wyższej energetyce wzmacnia organizm, sprzyja regeneracji sił i poprawie samopoczucia. Emanuje bowiem
z nich subtelna, życiodajna energia, dzięki której chorzy szybciej wracają do zdrowia, przygnębieni odnajdują radość życia, a zmęczeni odzyskują utraconą witalność.
W najbardziej znanym polskim miejscu mocy na Wawelu krzyżuje się aż siedem linii energetycznych, które opasają Ziemię i łączą go m.in.: z Rzymem, Wilnem, Jerozolimą i Stonehenge. Serce ”Czakramu Wawelskiego” znajduje się w kaplicy św. Gereona w podziemiach zamku. Niezwykła jest intensywność występujących tu oddziaływań – sięga 140 tysięcy jednostek Bovisa – podczas gdy neutralna biowitalność dla zdrowego organizmu jest na poziomie około 6.500 jednostek w tej skali, a najlepsze do zamieszkania miejsce powinno mieć pomiędzy 6.500 do 8.500 j. Bovisa. Z Wawelem związane są liczne podania i legendy. Według jednej z nich bóg Sziwa rzucił 7 magicznych kamieni w 7 różnych stron świata. Każdy z nich był przyporządkowany jednemu z obiektów Układu Słonecznego (Rzym – Mars, Delhi – Księżyc, Mekka – Merkury, Jerozolima – Słońce, Velehrad na Morawach – Saturn, Delfy – Wenus, Wawel – Jowisz), a z miejsc, w których upadły kamienie, miała wydobywać się silna energia boska służąca ludzkości. Ziemia, podobnie jak ciało człowieka, posiada centra energetyczne (czakry) i łączące je kanały przepływu energii znane w akupunkturze jako południki (meridiany).
Leszek Matela, znany polski geomanta i autor książek o psychotronice i promieniowaniu ziemskim, uważa, że punkty o wysokim promieniowaniu energetycznym nieprzypadkowo wybierali dawni budowniczowie miast, zamków i klasztorów. Przykładów jest wiele: klasztor na Jasnej Górze, klasztor Cystersów w Lubiążu, który powstał na terenie o odpowiednim rozkładzie podziemnych cieków i dokładnie tam, gdzie wcześniej był pogański gród i miejsce kultu czy klasztor na Łysej Górze, który został zbudowany w miejscu słynącym z pogańskich obrzędów.
Ważnym punktem na energetycznej mapie Polski jest kompleks Manor House SPA – Pałac Odrowążów w mazowieckich Chlewiskach, który z historią sięgająca XII w. jest jedną z najstarszych posiadłości szlacheckich w Polsce. Jest on nazywany Polskim Centrum Biowitalności, bowiem promieniowanie ziemskie dochodzi tu nawet do 30.000 jednostek Bovisa, a przebywanie na jego terenie niesie wiele korzyści dla zdrowia.
Potwierdzają to badania wspomnianego już Leszka Mateli, które zostały zawarte w książce pt. „Naturalne energie dla zdrowia”. Autor wskazuje w niej pozytywne oddziaływania natury wpływające na zdrowie i osiągnięcie harmonii. Większość opisanych metod można wypróbować w kompleksie hotelowym Manor House SPA, m.in. podczas koncertów na misy i gongi tybetańskie, Terapii Biowitalnej, Terapii Harmonizacji Czakr, systemu balansującego Eemana oraz Systemu Zdrowia Keshego. Niezwykłym przeżyciem jest również spędzenie czasu w zabytkowym parku z Ogrodem Medytacji, gdzie można czerpać pozytywną energię natury skoncentrowaną w licznych Miejscach Mocy, takich jak:

Leszek Matela na łamach „Naturalnych energii dla zdrowia” dzieli się wskazówkami nie tylko co do praktycznego wykorzystania miejsc mocy, ale także daje wiele użytecznych kierunkowskazów w zakresie pożytkowania energii kamieni, tajemnicy japońskich ogrodów, uzdrawiającej siły wody oraz metod jej ożywiania i hydroterapii, wpływu na człowieka różnych form i symboli (w tym run, mandali
i labiryntów), terapeutycznego znaczenia dźwięku, terapii kolorami, energii piramid, niezwykłej mocy ognia, oddziaływania drzew (silwoterapia) oraz naturalnych metod energetyzowania ciała i umysłu. Książkę wydało Wydawnictwo KOS, a patronatem medialnym objął magazyn Nieznany Świat. Jest to przewodnik na drodze do zdrowia.

Biowitalność można wzmocnić na wiele sposobów. Jednym z nich jest odwiedzanie bogatych energetycznie miejsc, takich jak Polskie Centrum Biowitalności. Można tu zaznać unikatowych energetycznych terapii w Biowitalnym SPA, można, czerpać też energię „chi” ziemi i drzew, a te są
w rozległym parku w Manor House SPA wyjątkowe – niektóre 300-letnie, wiele z nich to pomniki przyrody. Jest to idealne miejsce do silwoterapii, która poprawia zarówno stan psychiczny, jak
i fizyczny. Ponadto przebywanie na świeżym powietrzu, wśród kojącej zmysły przyrody, z dala od ruchu ulicznego i miejskiego smogu, wycisza, odpręża, relaksuje i napawa pozytywną energią. Pozwala na rozładowanie napięć, rozluźnienie i uspokojenie, sprzyja dobremu nastrojowi.
Wszystkich, również tych, którzy nie wierzą w pozytywne oddziaływanie energetyczne Ziemi, zapraszamy do odwiedzenia jednego z Miejsc Mocy – a tych w Polsce mamy całkiem sporo – lub długiego spaceru po parku lub lesie, niezależnie od pogody czy pory roku. Czy to wiosną w towarzystwie budzącej się do życia przyrody, czy podczas spacerów z przepięknymi kolorami jesieni, bliskość natury daje nieocenione korzyści dla zdrowia.
Więcej na ten temat: www.manorhouse.pl oraz www.facebook.com/ManorHouse.PalacOdrowazow
W ostatni weekend warszawska Praga przeżywała prawdziwe oblężenie fanów whisky. W Centrum Praskim Koneser trwała 5. edycja Whisky Live Warsaw. Festiwal zaskoczył rozbudowanym programem sceny głównej, szeroką ofertą trunków oraz gościem specjalnym.
Termin 12-13 października kilka miesięcy temu trafił do kalendarzy oraz notesów wszystkich entuzjastów whisky oraz innych mocnych alkoholi Premium. W tych dniach w Centrum Praskim Koneser trwało prawdziwe święto miłośników wysokoprocentowych trunków – 5. edycja Whisky Live Warsaw.

Festiwal z rockowym brzmieniem w tle
Na ponad godzinę przed rozpoczęciem imprezy w holu centrum eventowego Laboratorium 2400 uformowała się kolejka oczekujących na wejście na festiwal. Spora część odwiedzających tego dnia Konesera, poza możliwością odbycia wyjątkowej podróży smakowej po wszystkich zakątkach świata, przyszła spotkać się z muzyczną legendą. Mikkey Dee, bo o nim mowa, to wieloletni perkusista kapeli Motorhead, obecnie występujący w zespole Scorpions. Muzyk, którego obecność była związana z promocją whisky Motorhead XXXX, nie zawiódł swoich fanów. Przez ponad godzinę odpowiadał na pytania prowadzącego Mateusza Kaczmarka oraz publiczności, rzucając żartami oraz anegdotami z przeszłości brytyjskiego bandu. Nie mogło również zabraknąć sesji zdjęciowej oraz autografów składanych na książkach oraz butelkach whisky i wódki sygnowanych nazwą zespołu, które były dostępne do kupienia w sklepie festiwalowym. W międzyczasie przestrzeń festiwalowa wypełniła się do pełna. Duża frekwencja sprawiła, że wystawcy mieli pełne ręce roboty, a dyskusje na temat walorów smakowych i aromatów whisky, a także trendów oraz perspektyw rynku rozpalały uczestników do czerwoności. Podobnie jak w poprzednich latach, dużym zainteresowaniem cieszyła się Stacja Dram, gdzie można było nabyć próbki wybranych trunków. Uczestnicy chętnie korzystali z promocji w sklepie festiwalowym. Wszystkie oferowane w nim alkohole sprzedawano w okazyjnej cenie niższej o 23%. W sklepie dostępna była również whisky festiwalowa. Na potrzeby Whisky Live Warsaw 2018 została zakupiona 50-litrowa beczka. Znajdująca się w niej whisky Santis została zabutelkowana (84 butelki) z naturalną mocą beczki (64,4 proc.).
Konkursy festiwalowe
Na stoisku konkursowym uczestnicy oddawali głosy na najlepszą ich zdaniem whisky. Do rywalizacji o Nagrodę Publiczności zgłoszono 33 trunki. Zwieńczeniem pierwszego dnia festiwalu był wykład Michała Płucisza na temat rynku whisky rzemieślniczej w Polsce. Wcześniej, podczas konferencji prasowej, która inaugurowała festiwal, zdradził on swoje plany uruchomienia pierwszej polskiej destylarni rzemieślniczej Wolf & Oak.
Drugi dzień festiwalu zaczął się wcześniej dla jurorów konkursu Warsaw Whiskies Awards. Jury w składzie: Paweł W. Jasnowski, Rob Allanson i Paul Dempsey przez blisko cztery godziny degustowało i debatowało nad smakami i aromatami wybranych whisky. Nie zdążyły jeszcze opaść emocje po elektryzującym pokazie sztuki barmańskiej w wykonaniu Marcina Kulikowskiego z Muzeum Polskiej Wódki, gdy na scenie pojawiło się jury w pełnym składzie w celu odczytania werdyktu. Najlepszą Whisky Festiwalową została jednogłośnie wybrana Bårelegs Islay Single Malt Scotch Whisky z firmy Islay Boys. Przepiękną, ważącą 12 kilogramów statuetkę, której autorką jest projektantka Dominika Rostocka, odebrał w imieniu zwycięzców Jarosław Buss, organizator Whisky Live Warsaw. Jurorzy napisali w uzasadnieniu, że to wyjątkowa, kompleksowa i zbalansowana whisky, obok której nie sposób przejść obojętnie.

Food pairing na żywo
Jak co roku na festiwalu nie mogło zabraknąć konceptu kulinarnego, wszakże whisky ma szerokie zastosowanie, sprawdzając się również w kuchni. O dobre humory i żołądki uczestników zadbał Bartłomiej Czerwiński, uznany szef kuchni, pomysłodawca i współwłaściciel kultowej Restauracji Merliniego. Podczas dwóch pokazów na scenie gotował na żywo, parując potrawy z whisky. Goście festiwalowi mieli okazję spróbować krewetek flambirowanych w whisky Santis Dreifaltigkeit na musie z topinamburą oraz salsą z owoców mango, chilli i imbiru. Druga z potraw trafiła w gusta zwolenników mięsnych potraw. Kosztowano marynowany rostbef z Black Angusa bejcowany w liściach herbaty oraz flambirowany w whisky Glenrothes 10 yo na musie z pieczonej dyni i pieprzowym sosie z gorzkiej czekolady i czarnego bzu. W przerwie między pokazami na dziedzińcu festiwalowym Filip Chajzer poprowadził z charakterystycznym dla siebie dowcipem i przekąsem prezentację nowego Touareg od Volkswagena.

Zwieńczeniem festiwalu było przyznanie Nagrody Publiczności. Do końca trwała zażarta walka o zwycięstwo. Ostatecznie statuetka trafiła do rąk Celine Tetu z Compass Box za Compass Box Flaming Heart. Tuż za nią uplasowała się Koval Single Barrel Bourbon Whiskey z Distillers Limited.
Luksus w nowej lokalizacji
Zupełnie nowym konceptem festiwalowym była Strefa Luksusu, zwana również Luxury Life Festival, gdzie poza ekspozycją luksusowych produktów i usług, goście mieli możliwość skosztowania wyjątkowych, kolekcjonerskich gatunków whisky. Odbyły się degustacje m.in. Starki 40 yo, Glenfiddich 30 yo czy Glenfarclas 40 yo.
Niewątpliwą zaletą festiwalu była jego nowa lokalizacja. Znajdujące się na terenie Centrum Praskiego Koneser centrum eventowe Laboratorium 2400 oferowało przestrzeń, na której – poza stoiskami festiwalowymi – ulokowano również Strefę Luksusu, scenę festiwalową oraz kanapy i stoły, tworzące miejsce relaksu. Sesje Masterclass były dobrze oznakowane i znajdowały się po drugiej stronie korytarza. Goście festiwalowi nie mieli problemu z ich odnalezieniem, co sprzyjało terminowym rozpoczęciom spotkań w zamkniętych grupach. W zgodnej opinii gości, miejsce to należy do wyjątkowo klimatycznych, gdyż oddaje ducha polskiego gorzelnictwa, a przy tym łączy tradycję z nowoczesnością. Zapewne wielu z nich wróci tam ponownie. Między innymi po to, żeby zwiedzić zlokalizowane na terenie Konesera Muzeum Polskiej Wódki.
Katarzyna Radecka i Maciej Piątek dołączyli do zespołu Agencji V&P. Katarzyna Radecka jest w agencji nowym Business Development Managerem i będzie odpowiadać za rozwój i nawiązywanie relacji z nowymi klientami. Zespół kreatywny zyskał wsparcie w osobie Maćka Piątka obejmującego stanowisko Art Director. Głównym jego zadaniem będzie tworzenie konceptów kreatywnych dla wybranych klientów agencji.
Kasia Radecka powróciła do Agencji V&P po 17 latach. To tutaj rozpoczęła swoją karierę zawodową w roli Account Managera. Przez blisko 16 lat związana była z Kompanią Piwowarską, gdzie w dziale korporacyjnym zajmowała się komunikacją wewnętrzną, zewnętrzną i CSR-em. Była członkiem Komisji Odpowiedzialnego Marketingu i Sprzedaży. Jako Sustainable Development Manager tworzyła i wdrażała strategię CSR w Polsce i Europie, rozwijała wolontariat pracowniczy i relacje ze społecznościami lokalnymi. Prowadziła szkolenia dla agencji reklamowych z zakresu odpowiedzialnej komunikacji marketingowej. Ostatnio współpracowała z zespołem ekspertów Diaphane software, który opracowała platformę do tworzenia raportów CSR. Powrót Kasi Radeckiej do zespołu Agencji V&P wzmocni grono ekspertów agencji specjalizującej się w marketingu konwersji 360.
Maciej Piątek ma kilkunastoletnie doświadczenie na stanowisku dyrektora kreatywnego. Przez ostatnich kilka lat związany był m.in. z agencją About Ad i Morski Studio gdzie pracował jako Creative Director. Swoją przygodę z reklamą rozpoczął 18 lat temu. Jest twórcą, grafikiem i demonologiem. Rozprawia się ze złem czyhającym w mailach klientów, sprawnie pacyfikując je humorem na facebookowym profilu „The Brief – co znosi psychika grafika”.
Agencja V&P jest dominującą spółką Grupy V&P, jedną z najstarszych polskich agencji reklamowych działającą nieprzerwanie od 1991 roku. Tworzy skuteczne strategie i wdrożenia zintegrowanych działań marketingowych i komunikacji 360°. Planuje i realizuje działania ATL, BTL, DIRECT, OOH, DIGITAL, PR, CSR przy wykorzystaniu współczesnych trendów komunikacji marketingowej oraz rozwiązań technologicznych, które pozwalają na projektowanie interakcji, z dbałością o jak najlepsze Customer Experience. W gronie klientów firmy są takie marki jak: Nivea, Hochland, Volkswagen, Porsche, Neo Make up, Hebe, Duży Ben, Altax, Herlitz, Pijalnie Wedla, Ahmad Tea, czy Lajkonik.
MW
O wątpliwej estetyce wszechobecnych reklam mówiło już wielu, sam też już dołożyłem niejeden kamyczek do tego ogródka. Od pewnego czasu jednak mamy okazję przekonać się, że można zrobić skuteczne dwa w jednym – obśmiewać konwencję przedwyborczych kampanii oraz wypromować swoją markę. I jak ze wszystkim, można to zrobić lepiej lub gorzej.
Zwycięzca wyborów 2018
Tegorocznym zwycięzcą jest dla mnie Teatr Dzieci Zagłębia w Będzinie wraz z nietypową instalacją nieznanego autora, świetnie wpisującą się w przedwyborczy krajobraz. Mowa o bannerach wywieszonych na ogrodzeniu bezpośrednio przed wejściem do budynku, na których można znaleźć hasła wyborcze nie tylko kandydata partii rządzącej, lecz także Wilka z Lasu czy Małej Syrenki. Warto przy tym podkreślić kunszt, z jakim reklamy zostały wykonane. Są to wiernie odwzorowane layouty materiałów wyborczych, jakie znajdziemy na zdecydowanej większości bannerów PVC – jest więc modny hasztag, są personalia kandydata, chwytliwe hasło-obietnica, nazwa komitetu oraz wizerunek. Autor poszedł jednak o krok dalej i zakpił również w warstwie językowej, co należy docenić. Chociaż przed nami jeszcze długa droga zanim ten obszar reklamy zostanie ucywilizowany, w tym roku swój głos oddaję na Kota W. Butach z ugrupowania Jutro Będzie Futro. A swojego Chrześniaka, gdy tylko podrośnie, zabiorę na wycieczkę do teatru w Będzinie.

https://d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/e7/9b/5bacb07a936cd_o.jpg?1538200415
Drukowanie obietnic
Innym doskonałym przykładem kreatywności są plakaty drukarni ViperPrint. Chociaż w tym przypadku trudno mówić o walce z wyborczym chaosem, bowiem firma bardziej puszcza do nas oko, po cichu licząc na biznesowy sukces. Ośmieszając polityków i ich hasła, tak naprawdę bardzo dobitnie unaocznia wszystkim, że dosłownie wszystko mogą wydrukować – każdą twarz i każdą obietnicę. Programy socjalne, zwłaszcza zbliżone do “500+”, są często stosowanym magnesem na wyborców. Nic więc dziwnego, że hasła “2000+ na drugą żonę” czy „Darmowa komunikacja piesza” przełożyły się na zasłużony szum w branży, czy ogólnie w sieci. W podobnej konwencji ogłoszenie wyborcze zrealizował Grzegorz Gorczyca ze Stowarzyszenia WeRwA. W jednej z chełmskich gazet, na stronie 7 czytelnicy znaleźli siedem absurdalnie nierealnych postulatów, podczas gdy dwie strony dalej wyjaśnia wprost, że wszystkie hasła to “wielka ściema”, w przeciwieństwie do ofert wycieczek, które odbywają się naprawdę i są przystępne cenowo.

Fot. www.drukobietnic.pl
Nieważne jak mówią
Na przeciwległym biegunie jest znany producent rajstop, Adrian, który od kilku lat – i tu trudno mu odmówić racji – bardzo konsekwentnie realizuje swoją strategię “Nieważne jak mówią, ważne że mówią”. Mamy więc szereg kontrowersyjnych kampanii, traktujących o żałobie, niepełnosprawności, transseksualności czy polityce. Jako że mamy okres wyborczy, doczekaliśmy się kolejnej odsłony z tej serii i do hasła “Masz trudny wybór, wybierz Adriana” dołącza nowe “Adrian, nr 1 na wszystkich listach”. I o ile w pierwszym przypadku ilustracją sloganu była zmysłowa kobieta w rajstopach, o tyle drugi występuje w parze z karykaturalnym soft porno, estetycznym gniotem rodem z najgorszych stokowych sesji.

Czy nadal jest to przemyślana strategia czy może już tylko odcinanie kuponów wg planu rocznego? Pozwolę sobie zostawić to pytanie bez odpowiedzi.
Autor: Rafał Kowalczyk, Account Manager w Imagine
To nie tylko moda, ale już stały element cyklu życia centrów handlowych: remodeling stał się kluczem do utrzymania konkurencyjności tego typu obiektów. Zagadnienie obejmujące ich modernizację, rozbudowę i przebudowę nieprzypadkowo było jednym z wiodących tematów podczas niedawnych branżowych konferencji: Shopping Center Forum 2018 oraz Drugie Życie Budynków.
O tym, że w handlu elementy nowości i wyjątkowości są często kluczem do sukcesu, nie trzeba nikogo przekonywać. Dla centrów handlowych oznacza to nie tylko konieczność utrzymania swoich przestrzeni w doskonałej kondycji technicznej, ale również dostosowywanie ich do zmieniających się wymagań i oczekiwań konsumentów oraz najemców. W takiej sytuacji budynki projektowane 15-20 lat temu stają przed poważnymi wyzwaniami, na które odpowiedzią okazuje się być właśnie remodeling.
Nowe funkcje, nowe wyzwania
Określenie „handlowe” nie wystarcza dziś już do opisania funkcji omawianych obiektów. Można raczej stwierdzić, że są to centra „lifestylowe”, od których odwiedzający oczekują nie tylko możliwości zrobienia zakupów, ale kompleksowej oferty zagospodarowania czasu. Rozrywka, wypoczynek, a nawet oferta kulturalna, tu narzuca się użycie niedawno ukutego terminu leisuretainment – wszystko to zyskuje ogromny wpływ na to, jak postrzegane jest dane centrum. Do tego dochodzi rozwój technologiczny oraz trendy architektoniczne, wraz z tak istotnymi ostatnimi czasy aspektami ekologicznymi. Dlatego z punktu widzenia życia budynku, w konkurencyjnym otoczeniu, cykliczna modernizacja, rearanżacja czy rozbudowa są warunkiem utrzymania silnej pozycji rynkowej. Konieczność inwestycji w istniejące centra handlowe – nie tylko te pierwszej generacji – była jednym z ważniejszych tematów poruszanych podczas największego spotkania rynku centrów handlowych w regionie CEE – Shopping Center Forum, w którym udział wzięło ponad 1883 uczestników, w tym około 500 przedstawicieli zarządów sieci handlowych i innych najemców centrów handlowych oraz 80 partnerów i wystawców.

Panel dyskusyjny „Giving building a new life” podczas konferencji Drugie Życie Budynków | Fot. RD bud
– Potrzeba remodelingu wynika po pierwsze z tego, że istniejące już centra w naturalny sposób zużywają się jako obiekty budowlane. I po drugie, starzeją się wizerunkowo i koncepcyjnie, ze względu na zmieniające się mody, preferencje i oczekiwania konsumentów. Remodeling to opcja, która pozwala zachować atuty takie jak atrakcyjne położenie nieruchomości czy zdobyta renoma, a jednocześnie w przemyślany sposób zainwestować w tak ważny w biznesie rozwój i dostosować się do zmieniającej się rzeczywistości, a często także kreować jej standardy – wyjaśnia Wioletta Fabrycka, Client Relations Manager w wystawiającej się podczas Shopping Center Forum firmie RD bud, która w portfolio ostatnich lat ma kilka poważnych projektów remodelingowych zrealizowanych w roli Generalnego Wykonawcy.
Klient nasz p(l)an
Kiedy więc i w jaki sposób zaplanować remodeling centrum handlowego? Praktyka pokazuje, że procesowi mogą być poddawane nawet budynki 5-letnie, choć z reguły jest to okres dłuższy, zależny m.in. od liczebności i kondycji konkurencji. Niezależnie od tego, czy inwestycja zakłada rozbudowę centrum czy przebudowę istniejących przestrzeni, aktualne trendy pokazują rosnące znaczenie stref wypoczynkowych i gastronomicznych, w których goście spędzają coraz więcej czasu.
Uczestnicy SCF 2018 mogli także usłyszeć o zmieniających się przyzwyczajeniach konsumenckich związanych z dynamicznym rozwojem technologii. Digitalizacja handlu jest bowiem coraz bardziej widoczna w przestrzeniach centrów handlowych, wpływając na wygląd sklepów czy model obsługi. Za przykład mogą tu posłużyć pierwsze sklepy łączące sprzedaż internetową ze stacjonarną, a także wykorzystujące multimedialne kioski do sprzedaży produktów.

Targi Shopping Center Forum 2018 | Fot. RD bud
Najpierw pomysł, potem realizacja
Przemyślana koncepcja remodelingu to jednak dopiero pierwszy krok do sukcesu. Kolejnym wyzwaniem jest proces realizacji.
– Operacja przebudowy musi być szczegółowo zaplanowana i skutecznie przeprowadzona, ponieważ z reguły prace toczą się na działających obiektach. Generuje to dodatkowe koszty związane z utrudnieniami dla gości, a często i wyłączaniem całych obszarów centrum z użytku, przez co nie mogą one generować przychodów. Dlatego sprawnie przeprowadzony remodeling to także ograniczanie kosztów takiej inwestycji – wyjaśniała Wioletta Fabrycka uczestnikom konferencji Drugie Życie Budynków w trakcie prowadzonego przez nią panelu „Giving building a new life”. Zwracała również uwagę, że wyzwaniem jest m.in. podwójny transport materiałów – nowych i tych pochodzących z rozbiórki. Oprócz logistyki często trzeba także mierzyć się z koniecznością uzupełniania niepełnej lub niedokładnej dokumentacji technicznej obiektów, a także zachowaniem zgodności z wymogami prawnymi dotyczącymi bezpieczeństwa, ochrony przeciwpożarowej czy energooszczędności.
Efektywność energetyczna oraz ekologia były podczas branżowych konferencji często wymieniane jako kluczowe kwestie, które, oprócz komfortu użytkowników, wyznaczają kierunki remodelingu. Stąd coraz więcej uwagi poświęca się recyklingowi materiałów stanowiących odpady po przebudowie obiektów. Również takie działania jak modernizacja systemów wentylacji, klimatyzacji czy oświetlenia mogą poprawiać zarówno samopoczucie korzystających z centrów handlowych osób, jak i wpływać na obniżenie kosztów funkcjonowania i poprawę proekologiczności obiektów.
– Wybór ostatecznego zakresu i formy remodelingu zależy zawsze od wielu czynników, zaczynając od tak oczywistych jak budżet, przez zmieniające się normy i przepisy, aż po ewoluujące zachowania konsumenckie. Z perspektywy generalnego wykonawcy to zawsze wyjątkowo skomplikowane przedsięwzięcie logistyczne i organizacyjne, ale jednocześnie bezcenne doświadczenie, które wykorzystujemy przy kolejnych projektach i którym możemy dzielić się podczas wydarzeń takich jak Shopping Center Forum i konferencja Drugie Życie Budynków – wylicza Eric Agnello, Dyrektor Generalny RD bud.
JK
Już za miesiąc tj. 17 listopada w krakowskim Teatrze Łaźnia Nowa w ramach projektu specjalnego Tauron Nowa Muzyka Pop-Up, który promuje przyszłoroczną edycję katowickiego Festiwalu, wystąpią wyjątkowi artyści: (Chk Chk Chk), Who Made Who, Luke Vibert, The Field oraz NOON. Z tej okazji do sprzedaży trafiły wyjątkowe pakiety biletowe.
– Przygotowaliśmy dwie niespodzianki dla fanów Nowej Muzyki. Uruchomiliśmy sprzedaż festiwalowych karnetów 2-dniowych w super okazyjnej cenie 169 zł! Promocja potrwa do końca listopada, pod warunkiem, że pula karnetów Early Birds nie zostanie wcześniej wyczerpana. Warto zauważyć, że oferujemy zakup karnetu w cenie tegorocznego biletu 1-dniowego! Dodatkowo mamy też świetną propozycję dla osób, które chcą się wybrać na listopadowy koncert specjalny Tauron Nowa Muzyka Pop-Up w Krakowie – od teraz w sprzedaży jest również dostępny tańszy bilet łączony z karnetem festiwalowym w cenie 209 zł (40 zł + 169 zł)! Sugeruję nie zwlekać z decyzją, bo taka oferta na pewno już się nie powtórzy! – podkreśla Adam Godziek, organizator Tauron Nowa Muzyka Katowice.
Szczegóły dotyczące pozostałych cen, które będą obowiązywały w odniesieniu do przyszłorocznej edycji Festiwalu, a także informacje o dacie rozpoczęcia regularnej sprzedaży karnetów, zostaną opublikowane w grudniu.
Tauron Nowa Muzyka Pop-Up (Kraków)
17.11.2018, Teatr Łaźnia Nowa
Przedsprzedaż do 16.11.2018
Pop-Up: 60 zł
Pop-Up + Festiwal: 40 zł + 169 zł* = 209 zł
W dniu imprezy
Pop-Up: 70 zł
Pop-Up + Festiwal: 50 zł + 169 zł* = 219 zł
Tauron Nowa Muzyka Katowice 2019
20-22.06.2019, Strefa Kultury
Karnet 2-dniowy: 169 zł*
*Sprzedaż do 30.11.2018 lub wyczerpania się puli karnetów promocyjnych
Pomysły klientów, którzy decydują się na organizację wydarzeń bywają ekstrawaganckie, nowatorskie i innowacyjne. Naszym zadaniem jest spełnić prośby, jednak także doradzać – czy pewne rozwiązania będą optymalne, czy sprawdzą się przy danej imprezie.
Być jak concierge
Zadaniem organizatorów jest spełnienie marzeń firm zamawiających event. Skupiamy się na ogólnych założeniach wydarzenia, ale pracujemy także nad jego szczegółami. Scenografia, gra świateł, oprawa muzyczna, prowadzący z najwyższej półki – działania pracowników Centrum Kongresowego Targów Kielce są kompleksowe. Nie zapominamy przy tym, że sukces eventu, to nie perfekcyjne przygotowanie, ale sala zapełniona słuchaczami. Spełnienie tego warunku jest celem każdej konferencji.
Można więc być nowatorskim, sięgać po nowe technologie, ale pytanie, które powinno paść jeszcze przed planowaniem wydarzenia brzmi: czego oczekują od nas goście i po co ich zapraszamy?
Gdzie tradycja miesza się z nowoczesnością
W dobie Internetu i szkoleń online można zadać pytanie o zasadność organizacji tradycyjnych konferencji czy warsztatów. Jednak czy uczestnicy dowiedzą się naprawdę wszystkiego z naszego internetowego wystąpienia? Czy każdy temat nadaje się do przeprowadzenia szkolenia online? Wydaje się, że webinary są bardzo dobrym rozwiązaniem dla szkoleń technicznych, gdzie na pierwszy plan wysuwają się liczby, wykresy czy tzw. „twarda wiedza”. Jednak warsztaty, konferencje z elementami debaty to wciąż dobra okazja do spotkania „w cztery oczy”. Rzecz jasna podczas takich rozmów nie może zabraknąć tablicy multimedialnej, rzutnika, dostępu do materiałów w formie elektronicznej. Dobrym rozwiązaniem jest także połączenie spotkania online i offline – taka hybryda może okazać się ciekawa, jeśli uczestnicy mają do wykonania jakieś zadanie lub część wiedzy, którą chcemy przekazać ma bardzo techniczny charakter.
Niecodzienne przestrzenie i oryginalny charakter miejsc
Konferencja lub spotkanie biznesowe nie musi mieć tradycyjnego charakteru. Coraz częściej klienci szukają nietypowych miejsc i nietuzinkowych przestrzeni, w których mogłyby odbywać się szkolenia. Warto jednak pamiętać, że organizując wydarzenie należy wziąć pod uwagę nie tylko jego charakter, ale także dostosować przestrzeń do gości, którzy odwiedzą event. Uczestnicy szkolenia social media będą czuć się świetnie na pufach, pijąc kawę w dużych kubkach, ale taka propozycja nie spodoba się raczej wysoko postawionym urzędnikom państwowym na debacie o ważnych sprawach państwowych.
Warto także zwrócić uwagę na liczbę uczestników biorących udział w szkoleniu – grupa dwudziestu osób będzie czuła się źle w sali koncertowej, gdzie ich uwaga skupi na przestrzeni, szkolenie zostanie zaś niezauważone. Zbyt małe pomieszczenie zaś będzie po prostu niewygodne, a uczestnicy będą odczuwać dyskomfort. Nowości, które pojawiają się w branży eventowej są bardzo ważne, jednak nie można zapominać, że to potrzeby gości są najważniejsze, a celem wydarzenia jest zadowolenie uczestników. Jeśli więc nowatorskie pomysły pomogą osiągnąć cel – czemu nie?
Dodatkowo warto pamiętać, że wydarzenia tworzone są przez ludzi dla ludzi. Mimo rewolucji, która dzieje się na naszych oczach, nie możemy zapominać, że nasze podstawowe potrzeby nie zmieniły się wcale. Różni się tylko sposób ich spełniania. Sięgamy do różnych środków i sposobów, zarówno tych rewolucyjnych, jak i tych całkiem zwyczajnych.
Marta Brzezińska, Specjalista ds. Public Relations Targi Kielce
Targi Kielce są drugim w Europie Środkowo-Wschodniej ośrodkiem wystawienniczym.
W kalendarzu ośrodka jest 75 imprez targowych w roku, między innymi Międzynarodowe Targi Przetwórstwa Tworzyw Sztucznych i Gumy PLASTPOL, znany na całym świecie Salon Przemysłu Obronnego – MSPO oraz AGROTECH – najchętniej odwiedzane targi rolnicze w Polsce.
Targi Kielce to także nowoczesne Centrum Kongresowe z 19 salami konferencyjnymi, w tym salą kongresową dla 850 osób i unikatowymi salami konferencyjnymi na szczycie 57-metrowej wieży widokowej. To tutaj organizowane jest niemal 700 kongresów, konferencji, uroczystych gal i szkoleń rocznie.
75 imprez targowych / 700 konferencji, kongresów / 6 900 wystawców / 292 000 zwiedzających / 2 000 dziennikarzy / 220 000 m2 wynajętej powierzchni / delegacje z 56 krajów / tysiące podpisanych umów
Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH event!, pobierz bezpłatnie TUTAJ.
Mysłowice, Jarosław, Turek, Głogów czy Starogard Gdański – to tylko kilka z 50 miejscowości, w których eurobank zainstalował kolejne czujniki smogu w swoich placówkach w ramach 2. edycji kampanii #BezSmogu. Bank zainicjował kampanię w 2017 r. jako swoją odpowiedź na smog – problem społeczny, który dotyczy każdego z nas i z którym trzeba się zmierzyć tu i teraz.
Polska zanieczyszczona
– Smog jest problemem, z którym Polacy mierzą się od lat. Poprawa jakości powietrza w Polsce to jednocześnie jedno z największych współczesnych wyzwań. eurobank jako instytucja odpowiedzialna społecznie zwraca uwagę Polaków na ten ważny temat. W ramach kampanii #BezSmogu z jednej strony prowadzimy realne działania – właśnie poszerzyliśmy ogólnopolską sieć z danymi dotyczącymi jakości powietrza o 50 kolejnych czujników smogu, które zainstalowaliśmy w naszych placówkach. Z drugiej strony edukujemy – mówimy o konsekwencjach oddychania zanieczyszczonym powietrzem, ponieważ zależy nam na zwiększeniu świadomości tego problemu – mówi Magdalena Suchanek, Dyrektor Zarządzający, Euro Banku S.A.
Polska od lat przoduje w rankingu krajów europejskich, w których jakość powietrza jest bardzo zła. Polacy oddychają zanieczyszczonym powietrzem. Według Europejskiej Agencji Środowiska zła jakość powietrza przyczynia się nie tylko do degradacji środowiska naturalnego, ale przede wszystkim niekorzystnie wpływa na zdrowie ludzi. Jak pokazują dane z raportu „Jakość powietrza w Europie – raport 2017”[1] zła jakość powietrza przyczynia się do śmierci ponad 47 tys. osób w Polsce w ciągu roku.
– Wpływ smogu na nasz organizm jest zatrważający. Przyspieszone starzenie układu nerwowego, problemy z oddychaniem, zawał serca, nadciśnienie tętnicze, astma, bezpłodność… Lista chorób spowodowanych oddychaniem zanieczyszczonym powietrzem jest bardzo długa. Dlatego każda inicjatywa i każde działanie, które zwracają uwagę na ten ważny problem społeczny, a jednocześnie są realnym wsparciem w walce ze smogiem, są nieocenione. Tym bardziej cieszę się, że eurobank kontynuuje kampanię #BezSmogu. Im większa liczba czujników, tym wyższy poziom świadomości– mówi Artur Kurasiński, bloger, ambasador akcji #BezSmogu.
Dodatkowo, w corocznym raporcie Światowej Organizacji Zdrowia z 2017[2] roku wśród 50 najbardziej zanieczyszczonych miast aż 36 znajduje się w Polsce. Wynik ten jest gorszy niż rok wcześniej – w 2016 roku w zestawieniu uwzględniono 33 polskie miasta. Co więcej, WHO wskazuje, że w Polsce aż 72% miast ma przekroczone normy jakości powietrza.
Jak walczyć ze smogiem?
Pierwszym elementem walki ze smogiem jest przede wszystkim zbudowanie odpowiedniej świadomości w społeczeństwie oraz zadbanie o jak najszerszą sieć czujników, które będą monitorować stan powietrza. Co niezwykle ważne, czujniki smogu powinny znajdować się nie tylko w dużych miastach, ale także w mniejszych miejscowościach. Wszyscy powinni mieć możliwość bieżącego sprawdzania jakości powietrza w swoim najbliższym otoczeniu. Dzięki temu możemy zadbać o swoje zdrowie, tak planując codzienne aktywności, aby nie narażać siebie i swoich bliskich na dłuższe przebywanie na zewnątrz, jeśli stężenie szkodliwych pyłów w powietrzu jest wysokie.
– Błędne jest założenie, że smog występuje tylko w dużych aglomeracjach. Dlatego w ramach kampanii #BezSmogu montujemy czujniki w naszych placówkach również w mniejszych miejscowościach. Dostęp do bieżących pomiarów powinni mieć wszyscy, ponieważ dzięki świadomości zagrożenia można zabezpieczyć się przed jego skutkami. Odczyty z naszych czujników z aktualnym stanem powietrza dostępne są na stronie https://airly.eu/map/pl/ oraz w aplikacjach Airly dostępnych na system Android oraz Ios – dodaje Magdalena Suchanek.
#BezSmogu
Kampania #BezSmogu jest jednym z kluczowych elementów działań CSR eurobanku. Jej celem jest szerzenie wiedzy na temat smogu i zwiększenie świadomości Polaków na temat zagrożeń wynikających z oddychania zanieczyszczonym powietrzem. W ramach kampanii eurobank wspiera rozwiązania na rzecz walki ze smogiem. W ciągu dwóch edycji kampanii eurobank przyłączył się do tworzenia i poszerzenia ogólnopolskiej sieci czujników jakości powietrza i we współpracy z firmą Airly zamontował ich już 100 w swoich placówkach w całej Polsce. Dzięki temu lokalne społeczności mają dostęp do bieżących informacji o poziomie stężenia zanieczyszczeń powietrza. Odczyty z czujników można znaleźć na stronie https://airly.eu/map/pl/ oraz w aplikacjach Airly dostępnych na system Android oraz iOS. Sensory mierzą poziom stężenia pyłów zawieszonych PM1, PM2.5 oraz PM10, temperaturę powietrza, ciśnienie atmosferyczne oraz wilgotność powietrza i znajdują się m.in. w województwach: pomorskim, kujawsko-pomorskim, śląskim, dolnośląskim, małopolskim, lubuskim, łódzkimi, mazowieckim, lubelskim, zachodniopomorskim, wielkopolskim, opolskim. Pełna lista miast, w których zamontowane zostały czujniki w ramach 1. i 2. edycji kampanii #BezSmogu znajduje się na stronie internetowej kampanii.
Więcej informacji na temat kampanii: ZOBACZ TUTAJ.
Film wyjaśniający ideę tworzenia sieci czujników:
[1] https://powietrze.gios.gov.pl/pjp/publications/card/4051
[2]http://apps.who.int/iris/bitstream/handle/10665/250141/?sequence=1
JK
Firma, specjalizująca się w produkcji porcelanowych, ceramicznych oraz szklanych gadżetów reklamowych z nadrukiem, poleca na nadchodzące chłodne dni oryginalny kubek z miejscem na… ciastko.
Niebanalny upominek reklamowy z pewnością zadowoli zarówno młodszych, jak i starszych wielbicieli napojów z małym co nieco.

Specyfikacja ciasteczkowego kubka:
– pojemność 225 ml,
– pakowanie: 6 szt./karton.
Istnieje możliwość skorzystania z gotowych wzorów lub przygotowania projektu dedykowanego dla klienta.
Kubek zdobył drugie miejsce w konkursie GIFTS of THE YEAR 2018 – w kategorii produkty wzmacniające markę – na targach Rema Days.
JK
Wzrost siły nabywczej konsumentów wpływa na rozwój rynku produktów dla dzieci. Według badań firmy doradczej PMR, segment ten rośnie w Polsce od 3 do 5 proc. rocznie, a w 2017 roku osiągnął wartość 11,55 mld zł. Blisko połowę sprzedaży generuje odzież i obuwie, ponad 20 proc., (czyli 3 mld złotych) – zabawki, artykuły higieniczne stanowią ponad 10 proc., a żywność dla niemowląt ok. 8 proc. – w wartości udziału kategorii produktów skierowanych do najmłodszych konsumentów.
Nie bez znaczenia jest również program Rodzina 500+. W przeprowadzonym na potrzeby tego raportu badaniu, 2/3 respondentów było beneficjentami programu, a dodatkowe środki wpłynęły na ich większe wydatki na potrzeby dzieci. Branża artykułów dziecięcych ma więc o co walczyć zwłaszcza, że to wymagający klient. Kreowanie oferty dla dzieci i ich rodziców zdecydowanie należy rozpocząć od zrozumienia potrzeb tej grupy docelowej. – Rodzice są konsumentami, którzy wyborów dokonują przede wszystkim bazując na zaufaniu do danego produktu, a to zaufanie trzeba zbudować. Produkty dla dzieci nie tylko powinny odpowiadać na określone, konkretne potrzeby. Podstawą jest, by spełniały jednocześnie najwyższe normy dotyczące bezpieczeństwa. Ta zasada ma zastosowanie zarówno np. w przypadku zabawek dla dzieci, jak i wyrobów farmaceutycznych takich jak, np. żel na ząbkowanie. Wprowadzając produkt Gengigel Ząbkowanie mieliśmy na uwadze nie tylko problem, jakim jest poradzenie sobie z uciążliwościami ząbkowania i uśmierzenie bólu dziecka. Postawiliśmy na naturalny skład i wykorzystaliśmy substancje, które znajdują się w organizmie człowieka, jak np. kwas hialuronowy, by jednocześnie zagwarantować w pełni bezpieczne korzystanie z niego tak często, jak jest to potrzebne. Właśnie takie, racjonalne argumenty budujące poczucie bezpieczeństwa, przemawiają do rodziców – podkreśla Aleksandra Włastowska, Kierownik Marketingu Strategicznego, Pharmapoint SA.
Fot. Pharmapoint SA.
Odpowiedzialnie i etycznie
Skuteczne kampanie prowadzą do realizacji założonego celu, czyli przekładają się na wzrost sprzedaży lub zmianę postrzegania marki. W przypadku grupy „kids & family” konieczne jest dostosowanie się do obowiązujących zasad, skodyfikowanych czy też wynikających z samoregulacji. Marketingowcy nie mogą zapominać o etycznym wymiarze reklamy. – Zagadnienia z tym związane kompleksowo ujmuje Kodeks Etyki Reklamy. Reklama skierowana do dzieci i młodzieży nie może zawierać treści stwarzających zagrożenie dla zdrowia lub bezpieczeństwa; nie może wprowadzać w błąd, poprzez wykorzystanie naturalnej ufności i braku doświadczenia; nie może podważać autorytetu rodziców i innych dorosłych itp. Tak naprawdę wszystkie artykuły tego punktu są bardzo istotne i należy przestrzegać ich zapisów we wszystkich działaniach. Problem z regulacją prawną polega na tym, że nie ma jednolitego przepisu regulującego te kwestie, a zapisy znajdują się w wielu różnych ustawach, a nawet unijnych dyrektywach – wymienia Ewa Świerżewska, Kids & Family Marketing Manager w Valkea for Kids.
Jak podkreśla Marcin Piwnicki, Founder, Creative Director w KOHE na twórcach reklam spoczywa wielka odpowiedzialność, której powinni być świadomi. – Świat współczesnego dziecka zdominowany jest przez media. Reklamy towarzyszą dzieciom każdego dnia i na każdym etapie ich rozwoju. W telewizji, w drodze do szkoły na billboardach, w radiu itp. Ciężko odseparować dziecko od wszechobecnych komunikatów marketingowych. Pamiętać należy przecież, że reklama w pewnym sensie przekazuje również pewne wartości, poglądy oraz wzory zachowań, na które młody odbiorca jest bardzo podatny. Trzeba pamiętać, że nie potrafi wartościować i nie jest zdolny do krytycznej oceny tych przekazów.
Program „Dziel się Uśmiechem”
Branża reklamowa musi sprytnie balansować z przekazem tak, aby trafić jednocześnie do rodziców, jak i dzieci, mimo że regulacje zabraniają targetowania do osób poniżej 13. roku życia. – Komunikacja skierowana do dzieci to szczególnie wrażliwy obszar marketingu. Dzieci nie mają z reguły świadomości czym jest reklama i jaki jest jej cel. Ich łatwowierność i naiwność nie powinny być wykorzystywane. Z tego względu ponad obowiązujące regulacje prawne, marki kierujące komunikację do dzieci powinny we własnym zakresie tworzyć kodeks odpowiedzialnych zachowań i promować dobre praktyki. Przykładem może być firma Nestlé, którego wewnętrzna polityka komunikacji do dzieci zabrania umieszczania reklam outdoorowych w promieniu 50 metrów od przedszkoli – komentuje Bartosz Gąsiorowski, Strategy Director w agencji oS3.
Ciekawym przykładem jest polityka marketingowa marki Orbit®, oparta na restrykcyjnym kodeksie Mars Marketing Code, zgodnie z którym produkty brandu i wszelkie działania promocyjne z nimi związane nie są kierowane do osób poniżej 12. roku życia, a reklamy nie są emitowane w stacjach telewizyjnych oraz przy okazji programów i filmów, których głównymi odbiorcami są dzieci. Producent bezcukrowej gumy do żucia, pozycjonujący się jako firma odpowiedzialna społecznie, realizuje programy edukacyjne i akcje społeczne. – Już od 5 lat wspólnie z Polskim Czerwonym Krzyżem we współpracy z Polskim Towarzystwem Stomatologicznym, Polskim Towarzystwem Stomatologii Dziecięcej realizujemy program „Dziel się Uśmiechem”. Naszą misją jest budowanie wśród uczniów świadomości, jak ważna jest troska o zdrowe zęby oraz jak skutecznie dbać o higienę jamy ustnej. Przez pięć edycji programu udało nam się przebadać prawie 47 tysięcy dzieci w ramach bezpłatnych przeglądów dentystycznych w szkołach, a niemal 440 tysięcy uczestniczyło w zajęciach edukacyjnych. Na realizację programu przez 5 lat przeznaczyliśmy prawie 4 milionów złotych. W tym roku szkolnym, podczas 6. edycji „Dziel się Uśmiechem” wolontariusze PCK wspólnie z nauczycielami przeprowadzą zajęcia edukacyjne wśród 100 tysięcy uczniów szkół podstawowych w całej Polsce. Do uczniów trafią również pakiety, w który znajdą się przybory niezbędne do higieny jamy ustnej: szczoteczka, pasta do zębów oraz bezcukrowa guma do żucia. Wierzymy, że dzięki odpowiedniej edukacji skierowanej do dzieci i ich rodziców, będziemy mogli skutecznie walczyć z próchnicą wśród najmłodszych – wyjaśnia Olga Gawrońska, Kierownik ds. Korporacyjnych w Mars Polska.
Konkurs Zabawka Roku
Siła content marketingu
Dzięki publikowaniu atrakcyjnych i przydatnych treści, rośnie szansa na zainteresowanie ściśle sprecyzowanej grupy odbiorców. Rozbudowa tzw. marketingu treści, to jeden ze sprawdzonych sposobów komunikacji. – Kierowana jest do rodziców, pokazując im wartość dodaną, którą dany produkt czy usługa może wnieść w życie i rozwój dziecka. Reklamodawcy zazwyczaj uwypuklają tu walor edukacyjny, który najbardziej przekonuje rodziców do decyzji zakupowej. Content to wytrych, który pomaga reklamodawcom dotrzeć z komunikacją do młodych odbiorców, najczęściej w formie delikatnego product placementu, jednocześnie pomijając typową, inwazyjną reklamę – mówi Mateusz Walkowiak, Head of Socialyse, Havas Media Group.
Producenci prześcigają się w informacjach, że ich produkt jest najbezpiecznieszy, najzdrowszy, najbardziej rozwijający. Świadomy rodzic podchodzi coraz bardziej selektywnie do tych komunikatów reklamowych. Za każdą taką informacją musi iść uwiarygodnienie. I to jest właśnie miejsce na content marketing. Jak zauważa przedstawiciel firmy KOHE ten segment reklamy na przestrzeni ostatnich lat znacznie się zmienił. – Kiedyś były to teksty nastawione głównie pod pozycjonowanie marki z wyselekcjonowanymi frazami kluczowymi zawartymi w opracowaniach. Teraz to jakościowy content, często wspierający i edukujący rodzica zarówno w formie artykułów, filmów na YT, czy postów na Instagramie. Istotne jest jednak to, by takie treści na pierwszym miejscu wspierały i edukowały, a na końcu zupełnie przy okazji i nienachalnie przekierowywały do marki – dodaje Marcin Piwnicki.
Jurorzy i uczestnicy konkursu Zabawka Roku i Nagroda Rodziców.
Magdalena Kordaszewska, organizatorka Konkursu Zabawka Roku, Nagroda Rodziców, oraz Redaktor Naczelna Serwisu Zabawkowicz.pl, a także uczestniczka Kids Products Forum, które odbyło się we wrześniu w Warszawie, zwraca uwagę na rolę wartościowych treści, które w natłoku informacji mają szansę na przebicie się. – Jeśli wykorzystamy eksperta, który właściwymi argumentami odpowie na potrzeby, zmartwienia rodziców – poradzi im, jak konkretny problem rozwiązać – może ich przekonać do produktu, czy usługi. W social mediach ważny jest też obraz. Liczy się jakość zdjęcia, czy grafiki, a także pokazanie emocji. Emocje działają na odbiorców wszystkich mediów. W przyciąganiu uwagi ważny jest także walor nowości. W końcu wszyscy chcemy kreować trendy. Dlatego w kanale Zabawkowicza na YouTube często robimy „challenge” z udziałem dzieci. Jest dużo pozytywnych emocji. Można tak poznać walory nowej zabawki i przekonać się, czy się ją chce mieć. Dzieci to lubią. Miesięcznie mamy średnio 8 milionów wyświetleń – zaznacza Magdalena Kordaszewska.
W dobie Internetu siła i skuteczność content marketingu jest bezdyskusyjna. Sposobem na przyciągnięcie i utrzymanie klienta, a także związanie go z marką na dłużej, są programy lojalnościowe. – Szacuje się, że ok. 80 proc. polskich konsumentów to uczestnicy przynajmniej jednego programu. Zyskujące na popularności aplikacje mobilne i media społecznościowe umożliwiają osiągnięcie znacznie szerszych celów niż praktykowane najczęściej karty rabatowe. Dzięki wykorzystaniu nowych technologii podmiot prowadzący program ma możliwość zbierania i przetwarzania danych o preferencjach zakupowych uczestników programu, dzięki czemu jest w stanie reagować na bieżąco, kreując ofertę dostosowaną do oczekiwań. Z pewnością najskuteczniejsze są programy wykorzystujące wiele kanałów dotarcia (omnichannel), jednak przy zachowaniu spójnego komunikatu. To, co równie ważne, to kierowanie programu do ściśle określonej grupy odbiorców, z wykorzystaniem wiedzy o ich zachowaniach i preferencjach. Stosując się do tej wskazówki można osiągnąć większe korzyści z głębszego przywiązania nawet mniejszej grupy odbiorców, niż w przypadku programów skierowanych „do wszystkich” – zaznacza przedstawicielka Valkea for Kids.
Oczywistą i najprostszą praktyką jest brak fałszywych komunikatów w reklamie i odpowiednia jakość oferowanego produktu. – Klient zachęcony do skorzystania z produktu ponownie sięgnie po niego, jeśli ten będzie spełniał obietnice producenta i realizował oczekiwania. Potrzebna jest więc powtarzalna, wysoka jakość danego produktu, która znajduje odzwierciedlenie w skuteczności działania. To z kolei przekłada się na budowanie zaufania. Marki, którym udało się to osiągnąć – udało się zbudować długofalowe zaufanie do swoich produktów, zyskują najwięcej – klienta, który chętnie do nich wraca. Produkty dla dzieci i rodziców są pod tym względem o tyle wyjątkowe, że raz zbudowane zaufanie procentuje lojalnością klientów, którzy nie są tak łatwo skłonni, by dany produkt zmienić czy eksperymentować z wyborem innego – reasumuje Aleksandra Włastowska.
Ekspert potrzebny od zaraz
Marketerzy stoją przed kolejnym wyzwaniem. Marka godna zaufania z branży dziecięcej i parentingowej to zbyt mało by pozyskać lojalność rodziców i dzieci, które mają coraz większy wpływ na decyzje zakupowe. Sama siła i magia znanego brandu już nie wystarcza. Vlogerzy, blogerzy i wszelkiej maści influencerzy stali się ekspertami, a wręcz guru, podpowiadającymi, jaką markę wybrać. Współpraca marek z blogosferą, to jeden z najbardziej wyraźnych trendów w ostatnim czasie. – Kiedyś strażak, piłkarz czy policjant, a dziś Youtuber – słyszymy coraz częściej, gdy pytamy dzieci – kim chciałyby zostać. Idole dzieci są teraz w Internecie i mają na nie ogromny wpływ. Nic dziwnego, że marki wykorzystują ten fakt promując za ich pomocą swoje produkty. Trudność w odróżnieniu, w tym obszarze co jest reklamą, a co nie, wraz z dużą podatnością dzieci na przekaz reklamowy jest z pewnością wyzwaniem dla branży, która powinna promować etyczną komunikację – dopowiada Bartosz Gąsiorowski.
Projekt Valkea for Kids „Alejka Ciekawostek”, fot. Helena Majewska
Siła rekomendacji to nie tylko komunikaty influence rów, ale także znaki jakości ułatwiające rodzicom poruszanie się w ogromie produktów dla dzieci. Tak jest zwłaszcza w przypadku branży zabawkarskiej. – Rodzice, nawet ci, którzy starają się być na bieżąco z trendami, są bombardowani ilością dostępnych na rynku zabawek i produktów do opieki nad dziećmi. Nie wiedzą jak sobie z tym poradzić, więc przed decyzją zakupową zwracają uwagę na produkty rekomendowane. Mam sygnały od wielu sklepów i dystrybutorów, że rodzice bardzo często pytają o produkty sygnowane naszym znakiem jakości – Zabawka Roku i Nagroda Rodziców. To znak nadawany przez najznamienitszych ekspertów i dziennikarzy branżowych. Rodzice kojarzą go z wysoką jakością produktów, pomysłem – często nowatorskimi rozwiązaniami, które ułatwiają im opiekę nad dziećmi, lub fantastycznie je rozwijają. W listopadzie przyznamy te wyróżnienia już po raz dziesiąty. Widać, że wyrobiliśmy sobie markę, którą rodzice doceniają – podkreśla organizatorka Konkursu Zabawka Roku i Nagroda Rodziców.
Jak wynika z badania Grupy On Board Think Kong przeprowadzonego przez SW Research „Rodzic – konsument. Postawy i priorytety”: ponad 76% rodziców jest w stanie zapłacić więcej za produkt, który jest dokładnie taki, jakiego szuka, 65% rodziców interesuje się tym, czy nabywane przez nich produkty są ekologiczne, natomiast cena jest najważniejsza dla 53% rodziców. Wyniki te pokazują, jak dużym wyzwaniem jest kids & family marketing dla branży reklamowej, która nie może spoczywać na laurach.
Jaga Kolawa
Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine, pobierz bezpłatnie TUTAJ.