Logo


Każdy kto dłużej działa w branży zna tego typu teksty: „O, właśnie przyszli na spotkanie z prezesem panowie od imprezek”. I z pewnością wszystkim nam skóra cierpnie, gdy je słyszymy. Nie zaskakuje fakt, gdy tak postrzegają agencje eventowe również studenci, którzy przychodzą na zajęcia z założeniem, że pogadamy o imprezach. Jednak wychodzą z nich przerażeni, bo właśnie dowiedzieli się, że realia tej działalności to ciężka praca.

Jak zimny prysznic działa pokazanie podczas ćwiczeń przykładowego briefu i prośba o wspólną jego analizę. Bywa, że praktyka nawet w takiej formie wywołuje u teoretyków przerażenie. Gorzej, jeśli naszą pracę jak „imprezkę” postrzegają zleceniodawcy, a my musimy tę przysłowiową żabę przełknąć z godnością i uśmiechem. Bo to przecież nasz klient, bo to nasz chleb itd. Oczywiście, event może być postrzegany jako imprezka, ale przecież to wisienka na torcie, a dobry tort ma wiele składników i to w mistrzowsko dobranych proporcjach. Dla większości osób zorganizowanie wesela jest sporym wyzwaniem, a my takie „wesela” – i to nie na sto, ale na kilka tysięcy osób – robimy czasem po parę razy w tygodniu. Zamiast jednej fotobudki i oczepin trzeba zapewnić kilkanaście atrakcji, a w skrajnych sytuacjach zamiast niezadowolonych gości weselnych może się pojawić prokurator. Mam wrażenie, że branża eventowa ma do wykonania dużą pracę, by poprawić, a może dopiero zbudować swój właściwy wizerunek. Ta robota czeka nas na dwóch torach: wewnątrz branży oraz w relacji z klientami. Ograniczony liczbą znaków w tekście przytoczę tylko dwa przykłady tego, co warto zmienić.

My sobie
Firmy eventowe mają potężne obroty, jednak realia są takie, że klient płaci na przykład po 75. dniach, a z kilkudziesięcioma podwykonawcami trzeba się rozliczyć w ciągu tygodnia. Ile agencji jest gotowych zrezygnować z realizacji, jeśli miałaby ona zaburzyć cashflow? No właśnie. Wiele agencji bierze zlecenia pomimo braku funduszy, a potem odwlekają płatności (i odwlekają, i znów odwlekają…) To nie jest w dobrym stylu, to robak toczący jabłko od środka. Idealnie obrazującym to przykładem była sytuacja, w której jedna z warszawskich firm zajmujących się pozycjonowaniem i marketingiem odmówiła nam przygotowania oferty ze względu na fakt, że zostaliśmy wrzuceni do jednego worka z inną wrocławską agencją, która od pół roku zalega z płatnościami, a mimo to bierze udział w kolejnych przetargach. Oczywiście, rynek weryfikuje, jednak łatka przykleja się do całej branży.

Oni nam
Klient bywa różny. Czasem jest taki, że wysyła zapytanie do kilkunastu firm, a w rezultacie i tak robi event na własną rękę sklejając pomysły z zebranych ofert. A tymczasem agencja poświęciła czas na spotkanie z klientem, przeprowadziła burzę mózgów, zespół już zaangażował się w przygotowanie oferty, grafik wykonał wizualizacje i tak dalej. Bywa, że przygotowanie profesjonalnej oferty może oznaczać ponad czterocyfrową kwotę, a tymczasem niedawno pewna Pani klientka po kilku dniach intensywnych ustaleń dotyczących szczegółów realizacji, zapytana przeze mnie telefonicznie o jakiś detal, z rozbrajającą szczerością odpowiedziała: „Proszę pana, tu było kilka takich firm od imprezek, już teraz nie pamiętam, co myśmy wtedy ustalali”.

Coś zróbmy
Potrzeba zmiany wydaje się oczywista. Do jej przeprowadzenia konieczna jest poprawa jakości relacji agencja-podwykonawcy. Warto byłoby darować sobie nadszarpywanie wizerunku konkurencji zgodnie z powiedzeniem, że nie kala się własnego gniazda. Nie należy opowiadać również klientowi brzydkich rzeczy o kolegach z branży (często dalekich od prawdy) po to, by podebrać im zlecenie. Przecież to w środowisku i tak wyjdzie na jaw, a niesmak u wszystkich stron pozostanie na długo. Nie bierzemy zleceń za wszelką cenę wiedząc, że nie podołamy zadaniu, bo przecież „jakoś to będzie”. Włączmy swoje postulaty i zmieniajmy branżę. Czy rewolucyjnie, a więc radykalnie? To chyba nierealne, choć marzyłoby się niejednej agencji. Trzeba zatem pójść drogą ewolucji i konsekwentnie małymi krokami poprawiać/ budować/ odbudowywać wizerunek branży. Tylko – jak zawsze przy zmienianiu świata – warto pamiętać, że powinniśmy zacząć od siebie.

September Events, www.septemberevents.pl

Jakub Fajfrowski – Szkoleniowiec, wykładowca Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu. Właściciel September Events, specjalizującej się w organizacji targów, gal i bankietów, szkoleń, konferencji, pokazów mody, koncertów oraz September PR – firmy zajmującej się promocją artystów i produkcją muzyczną.

Wywiad ukazał się w ostatnim numerze OOH event!, pobierz bezpłatnie TUTAJ.

Od września do Sephora Polska dołączyła nowa Dyrektor ds. Rozwoju – Agnieszka Rozborska, zastępując na tym stanowisku Kamilę Jaroszyńską, oraz nowy Dyrektor ds. Łańcucha Dostaw i Logistyki – Michał Niechaj, którego obowiązki pełnił wcześniej Wojciech Gondek.

Agnieszka Rozborska jest ekspertem w obszarze nieruchomości komercyjnych – z rynkiem nieruchomości związana od ponad 20 lat.  Posiada bogate doświadczenie w realizowaniu ekspansji i rozwoju po stronie deweloperów, zarządców nieruchomości oraz sieci handlowych na polskim rynku. Odpowiedzialna była za prowadzenie inwestycji dla takich sieci jak IKEA, Super-Pharm czy Burger King. Z wykształcenia jest magistrem handlu zagranicznego zdobytym na Uniwersytecie Gdańskim. Doskonaliła swoje umiejętności w obszarze zarzadzania nieruchomościami na Warszawskiej Wyższej Szkole Zarzadzania oraz na AGH w Krakowie. Prywatnie miłośniczka żeglarstwa. W Sephora Polska do jej głównych zadań należy realizacja obranej przez Sephora strategii opartej na ekspansji sieci w najbardziej atrakcyjnych pod względem potencjału lokalizacjach oraz na dbaniu o istniejące perfumerie, w tym na ich systematycznej modernizacji w nowym koncepcje, zaprezentowanym przez markę w 2017 roku.

Michał Niechaj posiada kilkunastoletnie doświadczenie w obszarze zarządzania łańcuchem dostaw i procesów logistycznych, zdobyte w takich firmach jak Unilever czy Bacardi-Martini, w którym odpowiadał za zarządzanie łańcuchem dostaw dla Rosji i ponad 30 krajów Europy Wschodniej, a przez ostatnie 3 lata pełnił funkcję Dyrektora Sieci Dostaw w firmie Samsung Electronics. Pochodzi z Kazimierza Dolnego, z wykształcenia jest magistrem ekonomii, zdobytym na UMCS w Lublinie, od 2010 posiada również certyfikacje APICS. Na co dzień pasjonat kolarstwa szosowego i kolekcjoner płyt winylowych. Jego misją w Sephora Polska jest kontynuacja implementacji nowoczesnych rozwiązań i procesów logistycznych, które wyznaczają standardy na rynku retail.

MW

Jak przyznaje 53% kobiet, lekarz nie omawiał z nimi problemu spożywania alkoholu w ciąży, a 1% otrzymało zalecenia picia jego niewielkich ilości w tym okresie*. Ogólnopolska kampania „Lepszy start dla Twojego dziecka” ma na celu zmianę tych niepokojących statystyk, a także uświadomienie kobietom, że w okresie ciąży należy całkowicie zrezygnować ze spożywania alkoholu, gdyż każda, nawet najmniejsza jego ilość, może mieć szkodliwy wpływ na rozwój dziecka.

We wrześniu wystartowała kolejna edycja tej inicjatywy. Jej organizatorem jest Związek Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy.

Inauguracja kampanii została połączona z wystąpieniem prof. dr. hab. n. med. Mirosława Wielgosia, rektora Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, podczas kongresu Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników, jednego z najważniejszych wydarzeń adresowanych do przedstawicieli środowiska medycznego. Jak podkreślał w swojej prelekcji prof. Wielgoś, amerykańscy naukowcy obliczyli, że koszty związane z diagnostyką i leczeniem FAS (czyli zespołu nieprawidłowości obejmujących zaburzenia psychiczne i fizyczne, stwierdzanego u dzieci, których matki w czasie ciąży spożywały alkohol), wynoszą aż 5,5 biliona dolarów rocznie!

Jak podkreślają organizatorzy kampanii, tegoroczna edycja jest wyjątkowa z uwagi na to, że głównymi odbiorcami zaplanowanych działań jest środowisko medyczne: lekarze ginekolodzy, pielęgniarki i położne, studenci medycyny, a nie tylko kobiety planujące lub będące w trakcie ciąży.

Działania edukacyjne skierowane do środowiska medycznego będą prowadzone w trakcie najważniejszych konferencji medycznych w Polsce, skierowanych do ginekologów i położników oraz na portalach medycznych, m.in. www.mp.pl czy www.eduginekolog.pl.

Aktywności adresowane będą również do przyszłych lekarzy. We współpracy z Międzynarodowym Stowarzyszeniem Studentów Medycyny IFMSA-Poland, na największych uczelniach medycznych, zostaną przeprowadzone szkolenia poświęcone roli lekarza w procesie uświadamiania i edukowania pacjentek. Lekarze, studenci medycyny zdobędą wiedzę i poznają sposoby prowadzenia rozmów z pacjentami na trudne tematy, na przykładzie kwestii spożywania alkoholu w ciąży. Warsztaty poprowadzi psycholog, psychoterapeuta – Michał Zawadzki.

– Kontakt z pacjentem może być wyzwaniem i przysparzać wielu trudności komunikacyjnych, zwłaszcza, gdy dotyczy „delikatnych” tematów – odnoszących się do osobistych wartości i wyborów. Niewątpliwie jednym z takich zagadnień jest zwrócenie uwagi pacjentki na kwestie dotyczące spożywania alkoholu w czasie ciąży – mówi Michał Zawadzki. – To istotne, by uświadamiać przyszłych lekarzy, że to ich zadaniem jest angażowanie pacjentki i wzmacnianie postawy abstynencji od alkoholu w czasie ciąży. Podczas warsztatów będziemy dyskutować, jak to zrobić, jakich narzędzi użyć, by rozmowa była efektywna i łatwiejsza dla obu stron – dodaje.

Dla kobiet planujących oraz będących w ciąży przygotowano serwis edukacyjny www.lepszystart.com.pl oraz profil na FB „Zdrowa ciąża”, na których można znaleźć informacje, porady i artykuły dotyczące ciąży i macierzyństwa.

Honorowym patronatem kampanię objęły najważniejsze uczelnie medyczne w kraju oraz organizacje skupiające lekarzy ginekologów i położników: Warszawski Uniwersytet Medyczny, Śląski Uniwersytet Medyczny, Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu, Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników, Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju Perinatologii, Stowarzyszenie Entog Polska, Międzynarodowe Stowarzyszenie Studentów Medycyny IFMSA-Poland oraz Polskie Towarzystwo Pielęgniarstwa Ratunkowego, Motocyklowe Ratownictwo Medyczne Rescue Riders, Domowe Laboratorium, wydawnictwo Medycyna Praktyczna.

Za strategię komunikacji i koordynację działań odpowiada agencja B-Water Consulting Group, za działania w social mediach – agencja kreatywna Social Leaders.

* Zachowania zdrowotne kobiet w ciąży, raport GIS, Warszawa 2017

MW

O kampaniach nagrodzonych prestiżowymi nagrodami i o tym, co inspiruje najbardziej kreatywne osoby ze świata biznesu, sztuki i marketingu już 19 listopada w Warszawie, podczas 8. edycji konferencji Imagination Day. A najbardziej emocjonujące reklamy, nagrodzone podczas Cannes Lions International Festival of Creativity, będzie można obejrzeć 22 listopada podczas pokazu Cannes Lions w 8 kinach sieci Multikino. Organizatorem wydarzeń jest Stowarzyszenie Komunikacji Marketingowej SAR.

Konferencja IMAGINATION DAY – 8. edycja.

Już po raz ósmy w Multikinie Złote Tarasy w Warszawie, na największym kinowym ekranie w Polsce, zobaczymy inspirujące wykłady niezwykłych prelegentów. Swoją wiedzą podzielą się z nami międzynarodowi specjaliści, liderzy i artyści z branży kreatywnej i szeroko rozumianego biznesu. Opowiedzą oni o swoich zawodowych wyzwaniach, przedstawią innowacyjne rozwiązania, nagrodzone kampanie reklamowe oraz podzielą się swoim bezcennym doświadczeniem. W tym roku swoje kreatywne pomysły i doświadczenia zaprezentują:

  • ALEX SINCLAIR, która jako Dyrektor Kreatywny i Strategiczny kultowej firmy komputerowej IBM IX napędza innowacje cyfrowe;
  • ANDREW POPPLESTONE, czyli Dyrektor Kreatywny z Territory Studio Londyn, autor designu do kinowych hitów takich jak Blade Runner 2049, Ready Player One czy Ghost in the Shell;
  • LEAH JUAYMAH MABABANGLOOB, Dyrektor Artystyczna z LEGO Dania, która w tym roku została wyróżniona w programie See It Be It na festiwalu Cannes Lions;
  • OMUR KULA CAPAN, Dyrektor Zarządzająca agencją R/GA Turcja z doświadczeniem w bankowości, odpowiedzialna za długoterminowe strategie w rejonie Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki;
  • BOHB BLAIR, Global Chief Experience Officer Starcom USA, który na co dzień tworzy innowacyjne doświadczenia łączące marki z konsumentami;
  • REY ANDRADE, Dyrektor Kreatywnyz agencji 72andSunny Amsterdam, pracujący z gigantami takimi jak Google, Xbox, Audi, HBO czy Uber;
  • KUBA SAGAN,jedna z najbardziej kreatywnych osób polskiej reklamy, nie tylko opowie o najciekawszych insightach z Festiwalu w Cannes, ale także przybliży czym jest Branded Entertainment;
  • MARK NORCUTT, Dyrektor Kreatywnyz Saatchi & Saatchi z Londynu, pracujący dla klientów takich jak McDonald’s, Smirnoff, Kit Kat czy MTV;
  • JULIA DOVLATOVA, Dyrektor Kreatywny z Geometry Prague, czyli jednej z najlepszych na świecie agencji w dziedzinie innowacji i Digital Craft, która opowie o ich niezwykłej kampanii VR-owej nagrodzonej w tym roku w Cannes.
  • BENJAMIN SIMON & DIRK SCHUSTER, charyzmatyczny duet ze studia designu FOREAL, którzy na co dzień zajmują się ilustracją, animacją i tworzeniem kreatywnych form przekazu dla firm takich jak: Adobe, Mercedes, Microsoft, Netflix, Nike, Red Bull, Samsung, Swatch.

Podczas konferencji zostanie również zaprezentowana kampania agencji Ogilvy „Ostatnie drzewo”, która podczas tegorocznego Festiwalu Kreatywności w Cannes zdobyła łącznie aż 13 statuetek.

Do 7 października można nabyć bilety w niższej cenie. Więcej szczegółów TUTAJ.

MW

Agencja 10 Team rozpoczęła współpracę z firmą Robert Bosch Sp. z o.o. eventem dla kluczowych klientów marki Buderus. Głównym punktem imprezy realizowanej w hotelu Narvil była multimedialna prezentacja nowej odsłony brandu.

Agencji powierzono zadanie opracowania koncepcji kreatywnej wydarzenia z uwzględnieniem nowoczesnych rozwiązań technologicznych i nietuzinkowym scenariuszem.

 

Pomysł prezentacji nowej koncepcji marki Buderus oparto o przestrzenną konstrukcję multimedialną w kształcie prostopadłościanu, inspirowaną nowym logotypem klienta. Elementami dodatkowymi, multiplikującymi kształt logo, były ruchome ekrany LED po bokach sceny. Nowoczesna scenografia odwoływała się bezpośrednio do brandingu, tworząc spójną całość z bogatym programem artystycznym.

Atrakcją wieczoru były występy artystów znanych z programu „Mam Talent”, którzy stworzyli starannie wyreżyserowane, dwugodzinne show muzyczne z elementami tańca i akrobacji. Całość dopełniały wizualizacje multimedialne, wyświetlane na  cube’ie i ekranie głównym oraz pokaz laserów i efektów pirotechnicznych, tworzących klimat wydarzenia.

Event w liczbach:

  • liczba gości 260 osób,
  • 17 ekranów LED,
  • ponad 200 urządzeń oświetleniowych,
  • 20 artystów na scenie.

Agencja została wyłoniona w wyniku przeprowadzonego przez klienta przetargu.

W najnowszym spocie marki usłyszymy, że wystarczy już kilka kropli syropu Paola, by odkryć smak wyjątkowej lemoniady, rozgrzać się aromatyczną herbatą i dać się skusić pysznym deserom. Wybierz swoją chwilę i zainspiruj się syropami Paola!

Rytmiczna muzyka, nowoczesne ujęcia, dynamiczny montaż i pozytywna, ciepła atmosfera – to wyróżniki nowego spotu Paoli. Film przywołuje wspomnienie i smaki lata. Główną rolę w spocie grają apetyczne pyszności, które powstają dzięki Paoli – domowe naleśniki z syropem malinowym, rozgrzewająca herbata z dodatkiem syropu, czy orzeźwiająca lemoniada. Nowa kampania reklamowa, skupia się wokół tego, co w Paoli najważniejsze – owocowej przyjemności, niepowtarzalnym  smaku, a także pasji i miłości: do ludzi, smaków i wyjątkowych chwil. Kampania będzie emitowana w największych, ogólnopolskich stacjach TV.

Poza emisją spotu telewizyjnego, wystartowała także nowa platforma komunikacyjna marki. Pod adresem www.paola.pl konsumenci mogą zapoznać się z pełnym asortymentem Paoli, poznać jej historię, a także zainspirować się nietypowymi przepisami na orzeźwiające oraz rozgrzewające napoje, słodkie przekąski, czy apetyczne desery z wykorzystaniem syropów Paola. Dodatkowo każdy ma również możliwość przesłania własnych przepisów na owocową przyjemność z syropem Paola, a najlepsze zostaną opublikowane na stronie.

W tym roku Paola marka przeszła rewolucyjne zmiany. Paola zyskała nowy logotyp w kształcie serca, które podkreśla jej charakter. To marka dla tych, którzy uwielbiają celebrować każdą chwilę i szukają przyjemności płynącej ze smaku i orzeźwienia. Nowe logo to jeden z elementów mocnej zmiany szaty graficznej opakowań. Bardzo tradycyjną dotąd etykietę, kojarzoną z wizerunkiem babci,  zastąpiono nowoczesnym projektem, który nie ma sobie równych w kategorii. Na czytelnej, eleganckiej etykiecie pojawiły się smakowicie wyeksponowane owoce, różnorodne okazje konsumpcji i charakterystyczne nazwy smaków, jak „słoneczna malina”, czy „zmysłowa wiśnia”, dzięki którym nie sposób oprzeć się nowej Paoli. Do przygotowania lemoniady, herbaty, deseru, lodów – doskonale sprawdzi się jako ulubiony dodatek na każdą okazję.

Kolejną tegoroczną nowością były nowe warianty w ofercie. Kto z nas nie pamięta wakacji smakujących dojrzałą, słodko – cierpką czerwoną lub czarną porzeczką? Te tradycyjne, polskie owoce przywodzą na myśl lato i wspomnienia z dzieciństwa. Być może dlatego są tak bardzo lubiane i cenione wśród Polaków. Dlatego, wychodząc naprzeciw gustom konsumentów w ofercie Paoli pojawiły się dwa nowe smaki, bazujące na popularnych polskich owocach – Paola o smaku czerwonej i czarnej porzeczki. 

Agencja odpowiedzialna za kreację: Handmade. Dom mediowy: Havas Media.

JK

Projekt „Alejka Ciekawostek” zrealizowany przez Valkea dla Centrum Handlowego Atrium Promenada w Warszawie otrzymał złotą nagrodę w międzynarodowym konkursie ICSC Solal Marketing Awards 2018. Realizacja została wyróżniona spośród ponad 200 zgłoszonych projektów z całego świata. Uroczysta Gala odbyła się 27 września 2018 r. w Amsterdamie.

ISCS Solal Marketing Awards to jedne z najważniejszych i najbardziej prestiżowych nagród marketingowych w branży retail. Konkurs organizowany jest przez Międzynarodową Radę Centrów Handlowych ICSC i ma na celu wyłonienie najlepszych i najbardziej efektywnych kampanii marketingowych realizowanych przez centra handlowe w Europie i Afryce Południowej. W tym roku konkurs zgromadził 216 zgłoszeń z 22 różnych krajów, które rywalizowały w 8 kategoriach.

Projekt „Alejka Ciekawostek” zwyciężył w kategorii Customer Services, pokonując osiem wyróżnionych zgłoszeń.

W ramach koncepcji stworzyliśmy projekt wysłonięć, który wpisuje się w najnowszy trend na rynku centrów handlowych – retailtainment. W głównym pasażu centrum handlowego, w którym odbywa się renowacja wnętrz, przygotowaliśmy interaktywną instalację tworzącą oryginalny „salon doświadczeń”.

Nietypowa przestrzeń łączy zakupy ze sztuką, edukacją i zabawą.

www.valkea.com

JK

 

Marka regionalnego piwa Łomża (Browar Van Pur) i agencja reklamowa MullenLowe Warsaw po raz kolejny udowadniają, że warto robić rzeczy w poprzek utartych schematów.

Tym razem w ramach platformy komunikacyjnej pod hasłem „Kto powiedział, że” promowane jest piwo Łomża Jasne. Nowe spoty w zaczepny sposób podważają utarte przekonania i inspirują do podążania „Swoją drogą”.

W odróżnieniu od dominującego modelu reklamowego w branży piwnej, nowa kampania Łomży została ponownie stworzona w modelu „digital first”, który zakłada skupienie się na najbardziej efektywnych, internetowych kanałach dotarcia do konsumentów.

Jesienna kampania to druga odsłona nowej platformy komunikacji marki Łomża stworzonej przez MullenLowe Warsaw wybranej w przetargu.

JK

Powrót marki – legendy, jednego z najlepszych samochodów rajdowych, wymagał wyjątkowej oprawy. Za premierę modelu dla dziennikarzy zaproszonych na pierwsze krajowe testy przez Renault Polska, odpowiadała Agencja Don’t Worry.

Premiera nowej Alpine A110 zorganizowana dla dziennikarzy i blogerów motoryzacyjnych, odbyła się w hotelu Poziom 511, w malowniczej scenerii serca Jury Krakowsko-Częstochowskiej, u stóp Zamku w Ogrodzieńcu.

Pierwszego dnia odbyła się konferencja produktowa nowego modelu, z dokładnym omówieniem zarówno historii powstania marki, poprzez szczegółowy rys historyczny, aż po nową A110, nawiązującą stylistycznie do modelu klasycznego.

Następne uczestnicy wydarzenia mieli możliwość sesjach fotograficznych, zarówno nowego modelu, jak i zabytkowej wersji auta, produkowanego w latach 1963-1974. Wieczorem na gości czekała plenerowa kolacja, z niezwykłym widokiem na otaczającą wzgórze okolicę.

Właściwa część wydarzenia nadeszła jednak drugiego dnia. Goście mieli okazję do jazd testowych nowym modelem Alpine w dwóch wersjach kolorystycznych. Dzięki przygotowanym specjalnie dla sportowego auta trasom o bardzo urozmaiconych konfiguracjach (od pól, poprzez wioski, aż po „alpejskie serpentyny”), dziennikarze mieli możliwość sprawdzenia możliwości testowanych samochodów.

Niespodzianką dla gości i atrakcją zupełnie niecodzienną – była sposobność jazdy zabytkowym modelem Alpine A110.

Wydarzenie odbyło się 22-23 sierpnia br.

O ofercie szytej na miarę, o tym o czym nie można zapomnieć podczas przygotowywania menu dla klienta i o nowej formie komunikacji z klientem – o blogu, rozmawiamy z Damianem Wiatrakiem, dyrektorem zarządzającym w firmie DELI Catering.

Kulinaria eventowe nr 1 w Polsce, tak o sobie piszecie. Co Was wyróżnia na rynku?
Dziś nieustannie powtarza się, że kluczem do sukcesu jest wiedzieć, czego się chce. I to bez wątpienia prawda – nasza marka od samego początku postawiła na specjalizację. Nie chcieliśmy się rozdrabniać, albowiem mieliśmy świadomość, że łatwo w takim przypadku o obniżenie lotów w kontekście szeroko pojętej jakości. Dla nas innowacyjne podejście i wysoki poziom usługi to klucz do sukcesu. Odkąd tylko pojawiliśmy się na rynku wiedzieliśmy także, że aby stać się liderem kulinariów eventowych w Polsce musimy postawić na samodzielne kreowanie trendów. Stąd naszą ofertę nieustannie poszerzamy o niebanalne elementy i nowe produkty. Poszukujemy elastycznych rozwiązań oraz tworzymy autorskie koncepcje, w czym pomaga nam nasz Kulinarny Zespół Kreatywny. Nie bez znaczenia wydaje się także fakt, że dostarczamy tak naprawdę kompleksową usługę w oparciu o własne zasoby – począwszy od spersonalizowanego menu, poprzez aranżację stołów i bufetów, obsługę kelnerską i barmańską, sprzęt cateringowy oraz logistykę. Pozwala to nie tylko skracać do minimum proces koordynacji poszczególnych działań, lecz także zwiększać ich efektywność. Na koniec dodam jeszcze, że nie bez znaczenia są produkty, do których przywiązujemy ogromną wagę. Stąd nasza marka sięga wyłącznie po te, zakupione od sprawdzonych dostawców.

Standardowa oferta, czy menu szyte na miarę konkretnego wydarzenia, co polecacie?

Na dobrą sprawę obecnie coraz trudniej wybić się na rynku ze standardową formą obsługi – dlatego oferta musi wyróżniać się na tle innych i przyciągać. Co ważne, klienci potrzebują obecnie kompleksowej obsługi – przestało już im wystarczać „samo” przygotowywanie dań i znaczenia nabrała obsługa kelnerska, zastawa stołowa, bogata oferta napojów i alkoholi czy dekoracja oraz oprawa artystyczna. Stąd zdecydowanie menu szytę na miarę konkretnego wydarzenia. Indywidualne potrzeby i preferencje klienta zawsze wymagają zgłębienia. Nie bez znaczenia jest tu specyfika eventu – czego samo wydarzenie dotyczy i jak długo trwa. Warto również ustalić przekrój gości oraz cel eventu. Niemniej musimy mieć tu na uwadze fakt, że często czynnikiem determinującym potrzeby i preferencje jest… budżet samego organizatora. Nierzadko to właśnie jego jasne określenie daje nam wiedzę, na jakie rozwiązania możemy sobie pozwolić oraz na ile możemy wzbogacić menu.

Statystyki i liczby mówią same za siebie. Jakie było Wasze największe i najbardziej wymagające zlecenie?
Do naszych największych realizacji zaliczają się pikniki organizowane dla ponad 30 tys. osób. Zdarzają się nam również kilkudniowe kongresy organizowane dla 3 tys. osób z niezwykle rozbudowanym portfolio świadczeń cateringowych. Niemniej największym wyzwaniem nie jest tak naprawdę obsługa wydarzenia dla jednorazowo 2 czy 3 tys. osób w danym miejscu – prawdziwą sztuką jest obsługa kilku dużych wydarzeń nie dość, że w tym samym czasie, to jeszcze odbywających się w kilku miejscach w Polsce. Takie eventy również mamy za sobą. Wtedy dopiero cała logistyka oraz zadania towarzyszące nabierają wręcz szalonej dynamiki!

O czym nie można zapomnieć podczas przygotowywania menu dla klienta?
Bez wątpienia o tym, aby było ono w pełni przemyślane. Propozycje menu i usług towarzyszących zawsze dostosowujemy do budżetu, indywidualnych sugestii i charakteru imprezy. Musimy pamiętać, że niezależenie od formuły wydarzenia naszym obowiązkiem jest zagwarantowanie klientowi pełnowartościowego posiłku – stąd nie bez znaczenia są tu także dobrej jakości i zakupione od sprawdzonych dostawców produkty. Nie możemy zapominać również o tym, żeby dania przygotowywane były zgodnie z architekturą kulinarną, polegającą na takich połączeniach smakowych i produktowych, aby doznania jakie ze sobą niosą były pełnowartościową podróżą kulinarną.

Prowadzicie bloga, czym zachęcacie czytelników?
Od samego początku wiedzieliśmy, że aby być liderem kulinariów eventowych w Polsce musimy postawić na samodzielne kreowanie trendów kulinarnych. Pozwoliło nam to nie tylko wytyczyć nowe kierunki rozwoju dla całej branży cateringowej, lecz także podsunąć szereg – jak to mówią sami klienci – ciekawych rozwiązań. I tak oto, aby przybliżyć nieco kulturę cateringu, wzięliśmy na swoje barki bycie pewnego rodzaju edukatorem rynku i stworzyliśmy bloga pod adresem http://kulturacateringu.pl. Choć na jego łamach chcemy dzielić się naszą wiedzą i ogromną pasją, to jednak poprzez naszego bloga chcemy również pokazać, że perfekcyjnie przygotowana potrawa i efekt WOW to efekt końcowy szeregu podjętych działań – czasami bardzo żmudnych i niezwykle czasochłonnych. Nie boimy się pisać tu również o wszelkich bolączkach branży i jej problemach na wielu płaszczyznach.

Jemy oczami, Wasze realizacje zawsze wyglądają smakowicie. Jak uzyskać cateringowy efekt WOW? Skąd czerpiecie inspiracje?
Po pierwsze, niewątpliwie z uwagą śledzimy trendy, panujące w branży cateringowej na całym świecie. Nie bez znaczenia są tutaj kanały social media, które pozwalają nam „dotrzeć” w najbardziej odległe zakątki świata – to właśnie dzięki nim najnowsze nowinki cateringowe są niemal na wyciagnięcie ręki. Nie stronimy również od podróży i podpatrywania samej branży podczas szeroko pojętych eventów. Po drugie, jak już wspominałem wcześniej, powołaliśmy do życia Kulinarny Zespół Kreatywny. Zajmuje się on wyszukiwaniem ciekawostek i analizą możliwości przekucia ich na polski grunt cateringowy. Niezwykle usprawnia to system wyszukiwania wszelkich trendów i ciekawych technik kulinarnych. Po trzecie, prowadzimy także inwestycje w obszarze badań nad nowymi produktami cateringowymi. Dokonujemy tu szeregu prób z danym elementem, dobieramy produkty z których go wykonujemy i oceniamy sposób jego rotacji podczas obsługiwanych wydarzeń. Co więcej, wsłuchujemy się w same potrzeby klientów. Dla przykładu – coraz większego znaczenia nabiera dbałość o środowisko naturalne i szerzenie wiedzy o zdrowym odżywianiu. Także i w kontekście samego „podawania” zauważalny jest ów trend, gdzie opakowania z tworzyw sztucznych coraz częściej zastępowane są ich ekologicznymi odpowiednikami. Stąd chętnie sięgamy po jadalne opakowania, które nie tylko „cieszą” oko, lecz także wpisują się w trend zdrowego odżywiana.

Dobry catering według Deli Catering to?
Dobry catering to nie tylko catering smaczny, lecz także idealnie trafiony w potrzeby danego wydarzenia i jego uczestników. Mówiąc krótko musi być on, co już wielokrotnie podkreśliłem, w pełni przemyślany. By tak się stało, zawsze musimy dostosować go do budżetu, indywidualnych sugestii i charakteru imprezy. W tym miejscu musimy także pamiętać, że bez względu na formułę wydarzenia dobry catering musi być gwarantem pełnowartościowego posiłku, czego podstawą jest zwracanie uwagi na jakość produktów. Warto poświęcić tu swój czas i wyodrębnić własną grupę dostawców – bardzo dobry produkt równa się bardzo dobry smak.

Rozmawiał Andrzej Kuczera

Wywiad ukazał się w ostatnim numerze OOH event!, pobierz bezpłatnie TUTAJ.