Logo


O ponad trzydziestoletniej historii firmy Mercatone, która zaczynała od produkcji wkładów do długopisów, a dziś posiada szerokie portfolio usług znakowania i największy w Polsce wybór odzieży dla gastronomi rozmawiamy z jej przedstawicielami: właścicielem – Waldemarem Wypychem oraz menagerem – Katarzyną Osmólską.

Mercatone, a wcześniej PHU Motyl, została założona w 1988 roku i zaczynała jako producent długopisów. Jak wyglądały początki firmy?

Waldemar Wypych: Tak, dokładnie 26 sierpnia 1988 roku założyłem firmę produkującą wkłady do długopisów, w które zaopatrywaliśmy istniejące w tamtych czasach spółdzielnie pracy, produkujące artykuły biurowe. Wkrótce sami rozpoczęliśmy produkcję długopisów oraz bardzo wysokiej jakości cienkopisów na niemieckim atramencie „Dokumental” i szwajcarskich końcówkach „Stylex”. Zaopatrywaliśmy w te produkty hurtownie na terenie całego kraju. Ta działalność zaczęła słabnąć, gdy z biegiem czasu hurtownie były wypierane z rynku przez centra handlowe i, co silniejsze, zamieniały się w biuroserwisy. Wtedy też zakończyliśmy własną produkcję i przeprofilowaliśmy się na zaopatrywanie przybywających w Polsce agencji reklamowych. Jednocześnie rozpoczęliśmy import długopisów włoskich oraz szwajcarskich. Zostaliśmy przedstawicielami takich firm jak Universal, Cromolux, Prodir. Posiadamy w ofercie również długopisy firmy Demapen będącej połączeniem firmy DeMa i Stilus i z tą firmą pracujemy najdłużej – już około 25 lat. Za największy sukces można uznać dostarczanie artykułów: etui na długopisy, zegarki czy USB takim firmom jak Pomorska Agencja Reklamowa, Axpol, Koder, Zenit, Citron czy Zibi.

Jak zmieniał się ten rynek przez te lata i jak oceniacie kondycję branży artykułów promocyjnych?
Katarzyna Osmólska: Od ponad 20 lat zajmuję się handlem i jestem świadkiem wielu zmian i przeobrażeń w sferze małych biznesów. I w tych zmianach najbardziej widać ograniczenie roli samego człowieka. Przepływ informacji przez Internet daje nam możliwości poznawcze, ale ogranicza i często blokuje rozmowy twarzą w twarz. Technologia bowiem zdominowała człowieka, jego umiejętność rozmowy i szybkość w podejmowaniu decyzji. Mimo tej niedogodności dla nas, uważamy że najważniejszy w biznesie jest człowiek, który sam wyraża swoje myśli i określa priorytety. Na tym bazujemy i poszerzamy grono zadowolonych klientów.

Czym zajmujecie się teraz?
W.W.: Obecnie od kilku lat główną działalnością firmy są usługi sitodruku, transferu, haftu komputerowego czy tampondruku. Od stycznia tego roku posiadamy również dwa bardzo ciekawe artykuły reklamowe – termometry i wskaźniki promieniowania UV. Jesteśmy przedstawicielami firm włoskich, dzięki czemu możemy reprezentować je w Polsce. Posiadamy także największy w kraju wybór odzieży dla gastronomii.

Dlaczego zdecydowaliście się na udział w FestiwalMarketingu.pl? Jak oceniacie targi?
Głównym celem udziału w tej imprezie targowej była chęć pozyskania większej ilości klientów na usługi sitodruku oraz prezentacja wspomnianych powyżej nowych produktów. Jesteśmy zadowoleni z udziału w Festiwalu i z profesjonalnego podejścia, zarówno przy załatwianiu formalności związanych z podpisaniem umowy, jak i z obsługi osób serwisujących stoiska.

Rozmawiała Katarzyna Lipska-Konieczko

Wywiad ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine, pobierz bezpłatnie TUTAJ.

Organizacja eventów stała się jednym z popularniejszych działań marketingowych stosowanych przez duże firmy i spółki. Wydarzenie, służy przede wszystkim promowaniu działalności firmy oraz gratyfikowaniu pracowników za realizację wcześniej wytyczonego planu czy budżetu.

Przygotowując się do takiego przyjęcia, firmy coraz częściej zwracają się o pomoc do profesjonalnych agencji, oddając im do realizacji cały scenariusz według ustalonych wytycznych. Jednak w większości przypadków organizatorzy bazują na wsparciu swoich pracowników, działu HR oraz na pracownikach administracji, którzy odpowiadają za przygotowanie imprezy firmowej. Z kolei oni, jako przedstawiciele zleceniodawcy, przekazują całość organizacji reprezentantom firm eventowych, bazując na ich wieloletnim doświadczeniu. Jak wygląda przygotowanie eventu na poszczególnych etapach? Jak zrealizować marzenie o udanym wydarzeniu biznesowym? Pozwolę sobie zgłębić ten temat w poniższym artykule, omawiając przy tym siedem składników dobrze przygotowanego eventu na przykładzie obiektu, którym mam przyjemność zarządzać, czyli Rezydencji Luxury Hotel**** w Piekarach Śląskich. Zatem jakie będą tytułowe składniki udanego wydarzenia?

I. MIEJSCE – NAJWAŻNIEJSZY JEST POTENCJAŁ
Zarówno forma, jak i charakter organizowanego przez nas wydarzenia są bardzo ważne, jednak na samym początku, powinniśmy zastanowić się nad jego odpowiednią lokalizacją. Na co w tym momencie powinniśmy zwrócić uwagę? Oprócz zaplecza konferencyjnego, uczestnicy z pewnością docenią także możliwość zrelaksowania się w malowniczym ogrodzie lub złapania oddechu w Strefie Relaksu oraz SPA. Potencjał biznesowy i luksus idealnie łączy w sobie Rezydencja Luxury Hotel****, która jest kompleksem hotelowo – konferencyjnym, ulokowanym w bliskiej odległości od autostrady A1, na północ od centrum Katowic. Miejsce to stanowi kameralną odskocznię od wielkomiejskiego szumu, harmonijnie łącząc wystrój inspirowany wnętrzami francuskich władców z nowoczesnym designem.

Nasze przyjęcie może mieć różny charakter – wydarzenie bardziej formalne, z odpowiednim menu i wydzieloną strefą do tańca, może to być również event dwudniowy połączony z noclegiem. Wtedy też, warto zwrócić uwagę na to, co oferuje dany hotel poza samym przyjęciem. To, na jaką opcję się zdecydujemy, determinuje także wybór odpowiedniego miejsca, które sprosta naszym oczekiwaniom.

II. ATRAKCJE – NIKT NIE POWINIEN SIĘ NUDZIĆ
Decydującym czynnikiem, przy wyborze miejsca na organizację naszego eventu, są niewątpliwie atrakcje. Ważne jest, aby oprócz wyjątkowych pokoi czy gastronomii, miejsce mogło zaproponować coś więcej. Jeśli goście zaproszeni na event mają również zapewniony nocleg, po przyjęciu znajdą ukojenie w Strefie Relaksu, gdzie mogą skorzystać z sauny, jacuzzi, groty solnej czy siłowni. Rezydencja zlokalizowana jest w sercu Śląska, co daje możliwość wyboru z ciekawych wycieczek, które obiekt pomaga zorganizować. Goście z pewnością będą zainteresowani atrakcjami znajdującymi się w bliskiej odległości od hotelu, takimi jak: Kopalnia Guido w Zabrzu, Zabytkowa Kopalnia Srebra czy Sztolnia Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach.

III. KONFERENCJA – INFRASTRUKTURA BIZNESOWA NA NAJWYŻSZYM POZIOMIE
Kiedy wybraliśmy już hotel spełniający nasze wymagania, warto sprawdzić jego infrastrukturę biznesową. W zależności od możliwości miejsca, podejmujemy decyzję o wyborze odpowiedniej sali. Dużym ułatwieniem będą obiekty, które stworzone są z myślą o imprezach różnej wielkości, takie jak nasza Rezydencja. Tam, imprezy na większą skalę odbywają się na Sali Balowej, która w ustawieniu bankietowym jest w stanie pomieścić nawet 150 osób. W przypadku, gdy osób jest więcej, niż przewiduje pojemność tej sali, dzięki ścianom mobilnym można powiększyć dostępną powierzchnię o kolejną sąsiadującą: Salę Bankietową, a nawet o następną Salę Kryształową. W tym przypadku należy również pamiętać o dodatkowym nagłośnieniu sal oraz ustawieniu telewizorów, aby osoby z dalszej części mogły lepiej widzieć scenę główną. Tym samym, to obiekt dostosowywany jest do liczby gości, a nie odwrotnie. Łącznie, Rezydencja oddaje do dyspozycji sześć sal konferencyjnych z pełnym wyposażeniem – w tym trzy z możliwością dowolnej aranżacji przestrzeni. Dodatkowo, mamy możliwość skorzystania z kameralnych sal, które idealnie nadają się do spotkań w mniejszym gronie lub do przeprowadzenia warsztatów czy szkoleń.

IV. FORMA – TEMATYKA NADAJE EVENTOWI CHARAKTERU
Organizując wydarzenie firmowe, bardzo istotne jest przygotowanie spójnej koncepcji. Należy wziąć pod uwagę różne czynniki, które wpłyną na to, że uczestnicy z przyjemnością wezmą udział w naszym evencie. Wybór hotelu powinien odpowiadać koncepcji i tematyce wydarzenia. Przykładowo, Rezydencja jest idealnym miejscem na organizację imprez wieczorowych w tematyce glamour i balów nawiązujących do estetyki lat 20. i 30., żywcem wyjętych z „Wielkiego Gatsby’ego”. Warto tutaj wspomnieć o miejscu, w którym odbywają się tego typu przyjęcia, konferencje i jubileusze, czyli o Sali Balowej Rezydencji. Jej symbolem jest unikalna kopuła z kryształowym żyrandolem oraz z imponującymi zdobieniami kolumn i sztukaterii. Dodatkowym elementem dekoracyjnym może być podświetlenie kopuły, które można dostosować do motywu przyjęcia. Sala Balowa posiada odrębne wejścia, które umożliwiają gościom swobodne przemieszczanie się między salą, tarasem a ogrodem.

V. GASTRONOMIA – PRZEDE WSZYSTKIM MA BYĆ SMACZNIE
Nieodłącznym elementem każdego eventu jest oferta gastronomiczna. Dla organizatora niezwykle ważne jest, aby jego goście byli syci i zadowoleni z posiłków, bez względu na to, czy mowa jest o małej konferencji, czy o imprezie na kilkaset osób. Autorskie propozycje Szefa Kuchni Rezydencji są połączeniem tradycyjnej kuchni europejskiej i regionalnej, w nowoczesnej odsłonie. Oferta gastronomiczna Rezydencji jest bardzo rozbudowana i co najważniejsze – elastyczna, dzięki czemu możemy stworzyć nieszablonowe menu, idealnie wpasowujące się w charakter naszego eventu. Największą atrakcją w ofercie gastronomicznej jest Kolacja pod Kawersami, podczas której serwowane są specjalności Szefa Kuchni podawane pod lśniącymi, srebrnymi kopułami. Ten kulinarny spektakl gwarantuje gościom niezapomniane wrażenia. Po doskonałym posiłku, nie powinno zabraknąć słodkiego akcentu. Rezydencja posiada własną cukiernię, która przygotowuje niezwykle wyszukane bufety pełne łakoci. Wyróżnia je nie tylko design i forma podania, ale przede wszystkim jakość i smak. Pieczołowicie przygotowane Bufety Słodkie, takie jak Bufet Primabaleriny, czy Bufet Cartier’a – Króla Jubilerów kuszą nas ręcznie stylizowanymi truflami i pralinami, słodkimi perłami, owocami zatopionymi w czekoladzie czy bezą Pavlovej. Oryginalną atrakcją podaną w formie bufetu jest Bufet Wielkiego Gatsby’ego. Zawiera on ekskluzywne alkohole: Chivas Regal Whiskey, Koniak Hennessy, Pravda Espresso Vodka, Ron Zacapa Centenario Rum oraz praliny wypełnione wyselekcjonowanymi alkoholami. Znajdziecie w nim także domowej roboty ajerkoniak, w dwóch odsłonach: klasycznej i czekoladowej.

VI. OBSŁUGA – SERWIS, KTÓREGO NIE POWINNO BYĆ WIDAĆ
Powierzenie organizacji uroczystości to bardzo odpowiedzialna kwestia, która wymaga zaangażowania całego zespołu, odpowiedniego pomysłu i oprawy. Sposób podania dań, z pozoru wydawać się może sprawą dość oczywistą, jednak obecnie jest on jednym z kluczowych detali, które czynią wydarzenie wyjątkowym i godnym zapamiętania. W Rezydencji, podczas każdej uroczystości firmowej serwowana jest 4-daniowa kolacja, która pozwala na prezentację klasycznego serwisu kelnerskiego. Podanie dań w taki sposób robi niezwykłe wrażenie na gościach, a przecież każdemu z nas zależy na osiągnięciu efektu „WOW”.

VII. MARKETING – DZIAŁ, KTÓRY POMAGA Z UŚMIECHEM NA TWARZY
Wszystkie kwestie dotyczące powodzenia naszego eventu byłyby niczym, gdyby nie dział marketingu i sprzedaży. Managerowie uczestniczą we wszystkich etapach organizacji naszego wydarzenia, przedstawiają nam ofertę oraz ustalają każdy szczegół widniejący w agendzie wydarzenia. Ich pomoc podczas organizacji eventu jest wprost nieoceniona, dlatego tak ważne jest, aby mieć wśród nich partnera, który rozumie nasze potrzeby, służy nam radą i swoim doświadczeniem.

I GOTOWE!
Podczas organizacji każdego wydarzenia, niezwykle ważne jest przestrzeganie siedmiu aspektów udanego eventu, opisanych powyżej. Gdy zrealizujemy każdy z nich; właściwie wybierzemy lokalizacje, zapewnimy naszym gościom odpowiednie atrakcje, dobierzemy i zaaranżujemy salę, motyw i menu, pozostanie nam jedynie oddać się w ręce specjalistów z branży organizacji przyjęć i po prostu – dobrze się bawić. Niech każdy event firmowy będzie spełnieniem tego właśnie marzenia.

Tomasz Ostoia, Zastępca Dyrektora Hotelu, Rezydencja Luxury Hotel ****

 

Tomasz Ostoia
Pasjonat gastronomii i hotelarstwa, związany z branżą od ponad siedemnastu lat. Swoje pierwsze kroki stawiał w branży gastronomicznej jako szef restauracji i F&B manager. Z czasem przechodził kolejne szczeble pracy w branży hotelarskiej (od recepcji po dział marketingu). Przez sześć lat był Dyrektorem Hotelu Ognisty Ptak***, w którym poprzez swoje pomysły sprawił, że kompleks wpisał się w czołówkę hotelarską Krainy Wielkich Jezior Mazurskich. Obecnie jako zastępca Dyrektora Rezydencja Luxury Hotel**** w Piekarach Śląskich wspiera cały zespół hotelu we wdrażaniu nowych działań marketingowych.

 

Artykuł ukazał się w ostatnim numerze magazynu OOH event!

Wersja online: CZYTAJ TUTAJ.

 

W poniedziałek 14 października Centrum Prasowym PAP odbył się Finał Ogólnopolskiego Programu Firma Roku 2019, którego organizatorem jest Certyfikacja Krajowa.

Podczas spotkania organizatorów reprezentował Marcin Andrzejewski Dyrektor Programowy Certyfikacji Krajowej. Wśród zaproszonych gości byli m.in. Maciej Kujawski Prezes Zarządu firmy JANTEX, Maciej Frukacz – Prezes Zarządu Emerson Polska, Anna Mrożewska Dyrektor Marketingu Herbapol Lublin, Paweł Mielczarek Wiceprezes Zarządu Hollywood SA oraz inni przedstawiciele ogólnopolskiego środowiska biznesu.

W spotkaniu, wśród blisko 100 gości, obok najlepszych przedsiębiorców z całej Polski, znaleźli się także przedstawiciele świata kultury oraz przedstawiciele ogólnopolskich mediów. Wręczenie statuetek zostało poprzedzone prelekcją eksperta z dziedziny ubezpieczeń, Edyty Dziankowskiej – specjalisty ds. ubezpieczeń i inwestycji firmy Aviva. Podczas uroczystości zostali ogłoszeni Laureaci, wybrani w drodze postępowania certyfikacyjnego w kategoriach: Firma Roku, Produkt Roku oraz Hit Konsumenta.

Laureatom zostały wręczone statuetki oraz roczny program intensywnej promocji od Organizatora. 

Ideą programu Firma Roku jest nominacja, weryfikacja oraz finalnie nagrodzenie najlepszych podmiotów, produktów i usług w Polsce. Pod uwagę brane są m.in.: jakość świadczonych usług i oferowanych produktów, bezpieczeństwo użytkowania, innowacyjność oraz poziom satysfakcji Klientów. To firmy godne zaufania i polecenia, których działalność wykracza ponad ogólnie przyjęte standardy jednocześnie wyznaczając nowe.

Statuetki z rąk Dyrektora Programowego Certyfikacji Krajowej Marcina Andrzejewskiego odebrały poniższe firmy.

Statuetką Firma Roku 2019 zostały nagrodzone firmy:

Budimex SA
UNIQUE ONE
Herbapol Lublin  
Wilshire Holding
REZERW- PLAST
Hollywood SA
PKS Łęczyca
NUCTECH
Budopol Poznań
ELECTRIS
DLM
Best Coffee System
Erjox
Symico
Polecam Nie polecam
Emerson Polska
Koltech
Centrum Elektyczne Ania
Megmar
Jantex Polska
ID Media
Salon Strefa Piękna

Statuetką Produkt Roku 2019 zostały nagrodzone poniższe produkty:

-Usługi logistyczne w zakresie prowadzenia magazynów dla produktów chemicznych firmy Wilshire Holding   
-XT2100HS (CT), Kylin (CT) firmy NUCTECH
-Stacja ładowania samochodów elektrycznych – Firma Produkcyjno Handlowa JB
-Kolekcja Jesień/Zima 2019 firmy Quiosgue
-Klej hybrydowy FX2GT, Piankoklej do płytek G-K, Piana Ultra Fast 70. – firmy Selena
-Jaja OMEGA 3 firmy Jantex Polska 

OOH magazine był patronem medialnym wydarzenia.

MW

Służbowy laptop czy komórka nie są już wyróżnikiem w ogłoszeniach o pracę, dziś bardziej dziwi ich brak pośród benefitów, oferowanych pracownikom przez firmy. Rynek pracy powoli oswaja się ze standardami, które wyznaczają pracodawcom młodzi kandydaci. Zamiast wyświechtanych haseł i enigmatycznych perspektyw rozwoju, pracownicy wolą dostęp do nowoczesnych narzędzi oraz jasne zasady, o których firma nie tylko mówi, ale także zgodnie z którymi działa na co dzień.

Bardzo istotny jest również komfort pracy, który pracodawca może poprawić chociażby poprzez wymianę floty firmowych samochodów. Takie rozwiązanie w 2016 roku wprowadziła firma OSHEE – efektami zmian cieszyli się pracownicy z różnych szczebli – od handlowców, przez pracowników biurowych, kierowników regionalnych, dyrektorów, aż po Zarząd firmy. Wymiana aut na samochody marki Mercedes-Benz była możliwa dzięki nawiązaniu współpracy z Dealerem Sobiesław Zasada Automotive.

Współpraca dotycząca floty i pierwsze związane z dużym kontraktem rozmowy, które miały miejsce w roku 2016, zostały zwieńczone sukcesem, czego dowodem było wydanie pierwszej dużej floty w marcu 2017 roku. Początkowym celem OSHEE była wymiana samochodów osobowych całej firmy z marki popularnej na premium. Był to przełomowy kontrakt na polskim rynku flotowym, który dotychczas nie operował na pojazdach z segmentu premium. Obecnie współpraca rozrosła się o dostarczanie samochodów dostawczych wraz z kompleksową obsługą (finansowanie, ubezpieczenie, serwis, obsługa oponiarska).

Rozwój floty samochodowej OSHEE jest bezpośrednio powiązany z progresem, który firma odnotowuje przez ostatnie lata. OSHEE stale się rozwija, czego przykładem jest przejęcie rozlewni wód Kinga Pienińska w roku 2018, a następnie w roku 2019 firmy SONKO. Aktualnie w posiadaniu firmy jest ponad 140 samochodów marki Mercedes-Benz, którymi na co dzień poruszają się jej pracownicy. Samochody, poza wartością użytkową dla jeżdżących nimi pracowników, pełnią również rolę nośników haseł istotnych dla marki.

MW

Ludzie nie przywiązują się do marek. Według raportu „Meaningful Brands 2019”, aż 77 proc. z nich mogłoby zniknąć z codziennego życia i nikt by nawet specjalnie tego nie zauważył[1]. A gdyby odwrócić tę sytuację i zapytać: Czy marki przywiązują się do ludzi? Czy słuchają swoich klientów? Czy komunikują się z nimi w taki sposób, na jaki liczą nabywcy? Czy poświęcają czas na wyrażenie wdzięczności za wybranie właśnie ich, a nie konkurencji? Co najmniej ¾ marek na tak postawione pytanie, odpowie: „Nie”.

Odnaleźć się w świecie online

W ostatnich latach marki zasypywały swoich nabywców treściami cyfrowymi, ponieważ reklama online była postrzegana jako niedroga, szybko działająca i natychmiast mierzalna. W efekcie dziś konsumenci są przeciążeni wysypem treści marketingowych, a przeciążenie to zaczyna zbierać swoje żniwo. Idzie zmiana.

Coraz bardziej trendy staje się cyfrowy detoks. 27 proc. internautów na świecie korzysta z programów blokujących reklamy[2] (w Polsce to aż 76 proc. internautów!), a liczba ta stale rośnie. Zdaje się to jednak nie trafiać do marketerów, dalej pompujących środki wyłącznie w działania online. Stąd szacuje się, że w bieżącym roku światowe wydatki na reklamę cyfrową wzrosną o 17,6% do 333,25 mld USD i po raz pierwszy będą stanowiły mniej więcej połowę światowego rynku reklamowego[3]. Tylko co ze skutecznością działań, skoro u ponad 25 proc. użytkowników Internetu reklamy się nie otworzą?

Z drugiej strony w naszym zapędzonym świecie konsument przyzwyczajony jest, że wszystko dzieje się natychmiast. Jeśli strona www ładuje się dłużej niż 3 sekundy, co drugi użytkownik rezygnuje z wizyty. Jednocześnie każdy pragnie mieć wszystkie informacje na wyciągnięcie ręki.

A co, jeśli istnieje sposób, aby uzyskać szybki sposób komunikacji z klientami, taki, który spełnia ich oczekiwania, a jednocześnie pozwala na budowanie trwałych emocjonalnych relacji z nimi? Kluczem do stworzenia takiego sposobu komunikacji jest „druk programowy / programowany”. Z jednej strony wyraźnie odróżnia się od „szumu cyfrowego”, który zewsząd otacza konsumentów, przyciąga uwagę i zachęca do zakupu, z drugiej jest szybki i może być personalizowany. Takie połączenie druku z kanałami cyfrowymi maksymalizuje efekty kampanii. Druk programowy integruje zautomatyzowane aplikacje do zastosowań promocyjnych i transakcyjnych, takie jak np. mailing bezpośredni, kupony i pocztówki. Wykorzystując dane behawioralne, marki mogą dotrzeć do konsumentów za pomocą preferowanego kanału komunikacji, w najbardziej korzystnym dla nich czasie – nawet w czasie rzeczywistym. Większe zaangażowanie klienta to w końcu wyższy zwrot z inwestycji.

Jedno z największych przedsiębiorstw z branży mody w Niemczech, Bonprix, drukuje cyfrowo spersonalizowane okładki swoich katalogów mody. Bonprix potwierdza, że precyzyjniej ukierunkowane oferty indywidualne w drukowanych przesyłkach spowodowały znaczne zwiększenie liczby zamówień.

– Druk programowy pozwala nam zautomatyzować proces wykorzystania danych o klientach i w czasie rzeczywistym przygotowywać dla nich spersonalizowane drukowane materiały promocyjne, które w ciągu 24 godzin od stworzenia trafią bezpośrednio do rąk konsumentów – mówi Michał Młynarczyk, Product Manager, Product Business Development w Canon Polska. – Wyobraźmy sobie taką sytuację: zarejestrowany w sklepie internetowym klient zamierza dokonać zakupu. Już ma wybrane produkty w wirtualnym koszyku. Jednak nie finalizuje transakcji, zamyka stronę sklepu. Następnego dnia w swojej skrzynce na listy – te tradycyjne – znajduje spersonalizowaną korespondencję ze sklepu, prezentującą wybrane artykuły i zachęcającą do zakupu. To może być dla niego bodziec, który wpłynie na dokończenie transakcji, przynosząc solidny zwrot z inwestycji w ten rodzaj działania marketingowego.

Druk budzi bowiem w konsumentach emocje – czyli robi coś, co trudno uzyskać w inny sposób. Możliwość wzięcia do ręki kartki zadrukowanego papieru oddziałuje na dotyk adresata, jej zapach wpływa na węch, zaś sam fakt, że wydrukowane treści zostały spersonalizowane, przyjemnie łechce jego ego, stanowiąc dowód, że dla marki jest on kimś wyjątkowym. W ten sposób znacznie łatwiej nawiązać więź między marką a konsumentem. W efekcie druk programowy stanowi dla marketerów świetną okazję do zwiększenia zaangażowania emocjonalnego klientów w markę.

[1]Havas group, Meaningful Brands 2019 report, https://www.marketingweek.com/brands-disappear/

[2] eMarketers, Ad Blocking Growth Is Slowing Down, but Not Going Away, 2019,https://www.emarketer.com/content/ad-blocking-growth-is-slowing-down-but-not-going-away

[3] eMarketers, Digital Ad Spending Global 2019, https://www.emarketer.com/content/global-digital-ad-spending-2019 

KL

Zakończyło się największe wydarzenie targowe branży handlowej. Przez dwa dni targi RetailShow były miejscem, gdzie ponad 200 wystawców prezentowało najnowsze rozwiązania dla sieci handlowych i sklepów. Odwiedzający wzięli udział w szeregu prelekcji i warsztatów, które inspirowały do działania, poszerzały wiedzę i dostarczały odpowiedzi na nurtujące branżę pytania.

Międzynarodowe Targi Wyposażenia Sklepów RetailShow 2019 zakończyły się sukcesem, o czym świadczy ponad 5000 przedstawicieli sieci handlowych, którzy poświęcili swój czas, by zapoznać się z propozycjami wystawców, wziąć udział w konferencji Retail Congress czy w wykładach w Retail Innovations Theatre. Kolejna edycja Targów RetailShow odbędzie się 25-26 listopada 2020.

Znaczenie technologii

Wielowymiarowe podejście do handlu przyszłości stanowiło temat przewodni konferencji Retail Congress. Zdaniem prelegentów, to technologia w dużej mierze decyduje o sukcesie sieci handlowych i sklepów, ma także spore znaczenie w łańcuchu dostaw i logistyce magazynowej. Jak się okazuje, wpływa też na motywację i zaangażowanie pracowników.

Zgodnie z wynikami 12. dorocznego badania Global Shopper Study firmy Zebra, inwestycje technologiczne sprzedawców detalicznych będą nadal rosły wraz ze stale rozwijającą się gospodarką. Zapewnienie lepszej obsługi klienta, zarówno cyfrowej, jak i w sklepach, będzie miało kluczowe znaczenie w realizacji celu, jakim jest powrót kupującego. Zaprezentowany przez Tomasza Dzideczka z Zebra Technologies, EC30 Enterprise Companion z 3-calowym ekranem i zintegrowanym skanerem jest rozwiązaniem, które usprawnia działania detalistów od sklepu do magazynu. Dodatkowo współprowadzący prezentację, Artur Chrapek, wymienił całą gamę produktów, które rozwiązują problemy sieci handlowych: od drukowania cenówek za pomocą mobilnych lub stacjonarnych drukarek, poprzez nowoczesne, odporne na upadki terminale i tablety oparte na najnowocześniejszych systemach operacyjnych, aż po urządzenia typu customer concierge, ze skanerem do cen i dużym wyświetlaczem do prezentowania multimedialnych treści.

O tym, z jakimi wyzwaniami mierzy się dziś sektor retail, mówił też Artur Stachowski z Orange Polska, deklarując gotowość wspomagania branży retail w dostarczaniu najnowocześniejszych rozwiązań technologicznych, które usprawniają cały proces organizacji sklepów, od komunikacji z klientem po zarządzanie placówką.

Bez wątpienia oczekiwania klientów i konieczność nieustannej pracy nad poprawą jakości obsługi, wymuszają na zarządzających wprowadzanie coraz efektywniejszych rozwiązań technologicznych. Jakub Kownacki z firmy ISS RFID, opowiedział o technologiach, które pozwalają unowocześnić sklep, tj. identyfikacja drogą radiową (RFID), beacony (Bluetooth) i digitalizacja przestrzeni sklepowych, np. inteligentne przymierzalnie i lustra czy cyfrowe witryny. – Wszystkie te technologie uzupełniają się. Warto wdrażać jej już dziś, mając świadomość, że służą one poprawie jakości obsługi klienta i optymalizacji procesów – dodał.

Aranżacja sklepów

O znaczeniu odpowiedniej aranżacji mówiła architekt wnętrz, Ewa Gawroniak-Olejniczak z Ego-Studio Shop Design, projektantka Modelowego Sklepu. Opowiadała o zmianach wyglądu sklepu w zależności od formatu, lokalizacji i profilu klienta. Prezentowała ciekawe przykłady, m.in. osiedlowego sklepu w nadmorskiej miejscowości, w których zaproponowała udogodnienia dedykowane konkretnym grupom klientów, takie jak ławeczki dla seniorów, czy umywalki, gdzie od razu można umyć owoce, rozwiązanie skierowane do turysty, a więc klienta sezonowego, który od razu po zrobieniu zakupów, chce iść na plażę.

 

O roli właściwego umeblowania można było przekonać się w Modelowym Sklepie. Michał Mitek, Design Project Manager z firmy Wanzl, która zadbała o wyposażenie części tego centralnego punktu targów, był zadowolony, że udało się pokazać, iż można stworzyć zupełnie nowe aranżacje na bazie dotychczasowych, wielofunkcjonalnych mebli. Przykładem tych rozwiązań było nowe stoisko owocowo-warzywne, nowy design regałów suchych czy stoiska impulsowe. – Nasze druciane meble można wykorzystywać i przebudowywać wielokrotnie, za każdym razem uzyskując inny efekt wizualny. Kluczowy jest tu biznes klienta, meble są tylko narzędziem, środkiem do osiągnięcia celu. Biznes musi być elastyczny, ponieważ rynek jest bardzo zmienny, tak więc narzędzia również muszą być łatwo adaptowalne i ekonomiczne – podsumował.

Nowym wydarzeniem podczas RetailShow 2019 były polskie eliminacje do europejskiego finału Gelato Festival Challenge we Włoszech. Obecność konkursu i specjalistycznych prezentacji cukierniczo-lodziarskich rozszerzyły zakres targów i przyciągnęły właścicieli lodziarni i cukierni. Konkurs organizowany przez firmę Primulator inspirował także innych gości targów do poszerzania zakresu biznesu.

 

Nagrody rozdane

Targi RetailShow to też okazja, by wyłonić najlepsze produkty i koncepty sklepowe. Jury pod przewodnictwem dra Marka Borowińskiego wyłoniło laureatów branżowych konkursów Best Shop Concept 2019 oraz Innowacje Handlu 2019.

Zwycięzcami konkursu Best Shop Concept 2019 okazały się następujące firmy:

E.LECLERC
Kategoria: Hipermarket
Firma: Wanzl Sp. z o.o.

STESKAL
Kategoria: Supermarket
Firma: Baero Polska Sp. z o.o.

DELI4YOU
Kategoria: Sklep typu convenience
Firma: MAGO PARTNER Wyposażenie Sklepów i Magazynów

4F
Kategoria: Sklep odzieżowy
Firma: lsd.studio

PICKY PICA
Kategoria: Sklep specjalistyczny
Firma: Zamek Design Sp. z o.o.

GOOD LOOD
Kategoria: Punkt gastronomiczny
Firma: lsd.studio

Tytuły Innowacje Handlu 2019 trafiły do poniższych firm:

Produkt: Kasa samoobsługowa Supersmart S1
Kategoria: Kasy fiskalne i wagi
Firma: Bizerba Polska Sp. z o.o.

Produkt: Lada chłodnicza Tucana 03
Kategoria: Projekty i wyposażenie wnętrz sklepowych
Firma: ES System K Sp. z o.o.

Produkt: SmartPos
Kategoria: Systemy i technologie IT
Firma: IteCom Sp. z o.o.

Produkt: Automatyczny ekspres do kawy Thermoplan Black&White 4
Kategoria: Urządzenia gastronomiczne
Firma: Koree Sp. z o.o.

Produkt: Biurkowa drukarka etykiet Brother TD-4550DNWB
Kategoria: Drukarki, skanery, kolektory, POS
Firma: Koncept-L S.A.

Produkt: Imager Zebra DS4600
Kategoria: Drukarki, skanery, kolektory, POS
Firma: Koncept-L S.A.

Produkt: Komputer mobilny Zebra EC30
Kategoria: Systemy i technologie IT
Firma: Koncept-L S.A.

Produkt: PubliTool
Kategoria: Systemy i technologie IT
Firma: pronet.pl sp. z o.o.

Produkt: SelfBox
Kategoria: Systemy i technologie I
Firma: Selfmaker Technology Sp. z o.o.

Produkt: Terminal POS Sharp RZ-E3L0EBK 13,3”
Kategoria: Systemy marketingowe, POS i Digital Signage
Firma: Sharp Electronics (Europe) GMBH Sp. z o.o. Oddział w Polsce

Produkt: Pospay ONLINE
Kategoria: Kasy fiskalne i wagi
Firma: Posnet Polska S.A.

Produkt: Drukarka OKI C844dnW
Kategoria: Drukarki, skanery, kolektory, POS
Firma: OKI Europe (Polska)

Sponsorami Głównymi RetailShow 2019 i Retail Congress były firmy: Orange, Koncept-L i Zebra Technologies oraz Invent Analytics. Firma ISS RFID miała status Sponsora Retail Congress.

OOH magazine był patronem medialnym wydarzenia.

MW

O wprowadzeniu na polski rynek butelki szamponu wykonanej z plastikowych odpadów, akcji sprzątania linii brzegowych polskich rzek, jezior i Bałtyku oraz innych aktywnościach na polu zrównoważonego rozwoju rozmawiamy z Justyną Rymkiewicz, Corporate Communications Manager w Procter & Gamble. 

Wprowadziliście na polski rynek szampon w butelce wykonanej w 20 proc. z plastiku zebranego na oceanicznych plażach. Jak narodził się pomysł na tę akcję?

Justyna Rymkiewicz, Corporate Communications Manager, Procter & Gamble: Ponowne wykorzystanie odpadów z tworzyw sztucznych stanowi jedno z większych wyzwań w obszarze zrównoważonego rozwoju. O skali problemu świadczą dane z raportu Ellen MacArthur Foundation, które mówią, że każdego roku do oceanów trafia około 8 milionów ton plastikowych odpadów, a taki stan rzeczy nie pozostaje obojętny dla środowiska naturalnego. Zapobieganie przedostawaniu się odpadów plastikowych do oceanów jest jednym z priorytetów Procter & Gamble. Połączyliśmy więc siły z naszymi partnerami z organizacji pozarządowych i ekspertami z dziedziny recyklingu. Wspólnie opracowaliśmy unikalny łańcuch dostaw, wykorzystujący odpady zalegające na plażach i przekształciliśmy je w jednego z najbardziej popularnych produktów z naszego portfolio – szamponu Head & Shoulders.

Akcja sprzątania plaży

Realizacja takiego projektu to nie lada wyzwanie. Butelka powstała dzięki pracy tysiąca wolontariuszy i setek organizacji. Jak wyglądało w praktyce realizowanie tego projektu? Jak wyglądał cały proces, kto był w niego zaangażowany?

Aby wprowadzić na rynek nowe opakowanie szamponu, skorzystaliśmy z wiedzy i doświadczenia ekspertów w dziedzinie recyklingu, Terracycle i SUEZ oraz wielu organizacji pozarządowych. Ogromną rolę odgrywali tu wolontariusze – także wolontariusze P&G. To oni, we współpracy z NGO, których w całym procesie była ponad setka, zbierali odpady plastikowe z plaż. Następnie, były one odpowiednio przygotowywane do dalszej obróbki, czyli procesu przetwarzania zebranego tworzywa sztucznego w nadający się do dalszego recyklingu granulat, z którego miała powstać butelka Head & Shoulders. Obecnie już więcej niż milion opakowań Head & Shoulders trafiło na ponad dwadzieścia rynków na świecie. W Polsce produkty z tej serii oferowane są w sklepach sieci Carrefour na terenie całego kraju.

Wspólnie z siecią Carrefour oraz Fundacją Nasza Ziemia, angażujecie konsumentów do włączenia się w akcje sprzątania linii brzegowych polskich rzek, jezior i Bałtyku. Na czym będą polegać/polegają te działania?

Wprowadzeniu na rynek szamponu Head & Shoulders w opakowaniu z plastiku zbieranego na plażach towarzyszą działania, które realizowane są wspólnie z Fundacją „Nasza Ziemia” i Carrefour. Mają one na celu podniesienie świadomości konsumentów w zakresie recyklingu plastikowych odpadów. Działania te rozpoczęliśmy akcją zbierania odpadów na warszawskim brzegu Wisły. Zaangażowaliśmy do tego naszych pracowników i dzieci z okolicy naszego biura na warszawskim Targówku. Nasza ambicja jest jednak dużo większa: wspólnie z Fundacją „Nasza Ziemia” planujemy posprzątać linie brzegowe polskich rzek, jezior i Bałtyku.

Akcja sprzątania plaży

Ogłosiliście własne cele zrównoważonego rozwoju pod nazwą Ambicja 2030. Jakie działania proekologiczne podejmujecie w ramach tego programu?

Realizując nasze cele zrównoważonego rozwoju, które nazwaliśmy „Ambicja 2030” koncentrujemy się na czterech głównych obszarach: naszych markach, łańcuchu dostaw, społeczeństwie i własnych pracownikach. Codziennie służymy pięciu miliardom konsumentom na świecie, dlatego też wiele z naszych działań skupia się na tym jak wykorzystać innowacje i siłę naszych wiodących marek jak Ariel, Pampers, Gillette, Pantene czy Head & Shoulders, żeby angażować i inspirować konsumentów do odpowiedzialnej konsumpcji. Chcemy, aby 100 proc. opakowań naszych marek nadawało się do recyklingu. Dzięki rozwiązaniom, które oferujemy konsumentom chcemy zachęcić ich do wprowadzenia odpowiedzialnych nawyków i skłonić do wyborów, które będą miały pozytywny wpływ na środowisko. Na przykład innowacyjne formuły w naszych produktach do prania, umożliwiają skuteczne pranie w 20-30 stopniach, dzięki temu przyczyniamy się do mniejszego śladu węglowego. Poprzez wprowadzenie szamponu Head & Shoulders w opakowaniu z recycklingu zwracamy uwagę na problem zanieczyszczenia oceanów plastikowymi odpadami i konieczności wprowadzania rozwiązań w oparciu o zasady gospodarki o obiegu zamkniętym. Dlatego jednym z naszych priorytetów jest to, aby żadne z naszych opakowań nie trafiło do oceanów. Ponieważ w kwestiach tak niezwykle ważnych nie sposób jest wygrać w pojedynkę, nawiązujemy różnego rodzaju relacje partnerskie z innymi podmiotami, aby przyspieszyć wdrożenie tych rozwiązań.    

Jak oceniacie świadomość konsumentów na temat recyklingu?

Konsumenci są coraz bardziej świadomi tematów związanych z recyklingiem, a co za tym idzie konieczności właściwego segregowania odpadów. Coraz więcej konsumentów oczekuje od firm produktów, działań i rozwiązań, które mają pozytywny wpływ na środowisko naturalne. Jest jednak jeszcze wiele do zrobienia w tej kwestii, dlatego tak ważne jest współdziałanie firm, branży, detalistów, organizacji samorządowych z konsumentami, aby ten stan rzeczy znacząco poprawić.

Czy tą akcją chcecie również dać znak konkurencji, innym  globalnym graczom, że to już czas zmian? Że jeśli chcemy przetrwać należy wziąć się do pracy „tu i teraz”? I że globalne marki powinny czuć się odpowiedzialne za wpływ, jaki ich działalność ma na otoczenie?

W Procter & Gamble wierzymy w wykorzystanie zasobów i tworzenie innowacyjnego łańcucha dostaw opartego na założeniach gospodarki cyrkularnej. Mamy nadzieję, że dzięki naszym kampaniom, takim jak ta realizowana właśnie dla Head & Shoulders, najpopularniejszej marki szamponu do włosów na świecie i w Polsce, zainspirujemy nie tylko konsumentów do podejmowania odpowiedzialnych wyborów w życiu codziennym, ale również innych globalnych graczy do wdrażania podobnego modelu biznesowego. Patrząc poprzez pryzmat możliwości, jakie daje globalna skala prowadzenia biznesu każda, nawet najmniejsza zmiana nabiera znaczenia.
 

Rozmawiała Katarzyna Lipska-Konieczko

 

Kobieta w reklamie jest taka jaka jest w rzeczywistości, czy też w rzeczywistości kobieta jest taka jak jest w reklamie?

Trudne pytanie, ponieważ reklama przetwarza wzorce kulturowe, które z pomocą jej potężnej siły wracają do obiegu kulturowego. Tak przecież było ze świętym Mikołajem, który z wysokiego chudego i odzianego w złoto-zielone szaty stał się krępym, jowialnym i czerwonym symbolem Świąt. Czasem reklama sama tworzy symbole kulturowe. Tak było w przypadku Rudolfa Czerwononosego, który jest wytworem branży reklamowej.

Jaki wizerunek kobiety możemy spotkać w reklamie?

1/ Kobieta „Głupia i Naiwna”, która dziwi się, że proszek do prania pierze, a odplamiacz usuwa plamy,
2/ Kobieta „Kontrastowa”, która, choć skromnie ubrana, dumnie stoi przy urządzeniach spawalniczych czy blachodachówce,
3/ Kobieta „Kura”, która czuje się cudownie, gdy dogadza swoim pociechom i mężowi smarując kromkę lub piekąc ciasta,
4/ Kobieta „Wamp”, która robi to, czego oczekuje mężczyzna od swojego obiektu seksualnego,
5/ Kobieta „Wyzwolona” ze stereotypów płci fizycznej, która robi karierę, pracuje, jak każdy inny (mężczyzna).

Pewnie jest ich więcej i to nie jest tak, że takie kobiety nie występują w przyrodzie. Jest jednak różnica między tym, że kobieta taka bywa (jeśli chce taka być), a tym, że reklama przetwarza stereotypy i wpływa na to, jak kobiety same siebie postrzegają i jakie role pełnią. Zasadne jest też pytanie czy kobieta taka bywa, bo chce, czy taka bywa, bo tego została nauczona. Nie o tym jednak ten tekst.

W moim przekonaniu największy problem pojawia się wtedy, gdy reklama uprzedmiotawia kobiety wspiera kulturowe stereotypy płci, co z kolei negatywnie wpływa na ich samoocenę i powoduje spadek motywacji osiągnięć.

Dowodów na przedmiotowe traktowanie kobiet w reklamie nie trzeba specjalnie szukać. Wpiszcie w wyszukiwarkę Google frazę
objectificiation of women i sami zobaczycie o co chodzi. Szokujący jest fakt, że większość tych reklam pochodzi od dużych marek takich jak: Tom Ford, Burger King czy Budwaiser.

Jednym z bardziej znanych przykładów jest zdjęcie młodej kobiety, którą widzimy z profilu. Kobieta ma lekko otwarte usta, do których zbliża się podłużna kanapka Burger Kinga. It will blow you mind – brzmi hasło. Czyż to nie jest naturalne, że kobieta chce uprawiać seks oralny z kanapką? Warte odnotowanie jest to, że modelka sprzedała swoje zdjęcia agencji i nie miała pojęcia, że będzie uprawiała miłość francuską z amerykańskim sandwichem.

Kiedy mówimy o uprzedmiotowieniu kobiet w reklamie (Gender Bias)?
Tutaj posłużę się klasyfikacją stworzona przez Madonnę Badger, CCO w agencji Badgers&Winters oraz pomysłodawczynię kampanii #womennotobject. Kampania wystartowała na Twitterze w styczniu 2016 roku.

Możecie samodzielnie korzystać z poniższych filtrów, aby ocenić, czy reklama uprzedmiotawia kobietę.

Filtr 1: Rekwizyt
Czy kobieta na zdjęciu miała wybór lub mogła zabrać głos? Czy została zredukowana do funkcji przedmiotu?

Filtr 2: Sztuczna
Czy ciało tej kobiety zostało wyretuszowane w taki sposób, że w rzeczywistości nie da się osiągnąć takiego efektu?

Filtr 3: Części (ciała)
Czy ta kobieta została zredukowana do jednej prowokującej części ciała?

Filtr 4: A co jeśli?
A co jeśli ta kobieta byłaby twoją matką, córką, żoną albo koleżanką z pracy

Jeśli na pierwsze trzy pytania odpowiedź brzmi TAK, to znaczy, że reklama jest krzywdząca dla ludzi. Tak, dla ludzi w ogóle, a nie tylko dla kobiet. Uprzedmiotowienie kobiet, pokazywanie ich jako obiekty seksualne czy przemoc seksualna w reklamach ma negatywny wpływ na reakcje i postawy mężczyzn. Badanie psychologiczne przeprowadzone przez Kyrę Lanis i Katherinę Colvell (1995) wskazuje, że oglądanie reklam, w których kobiety występują jako obiekty seksualne powoduje u panów wyraźny wzrost akceptacji dla przemocy seksualnej i skłonności do ich instrumentalnego traktowania. Tego reklama robić nie może, tak samo jak nie może uczyć wzorców wyglądu. Zwłaszcza jeśli ten wzorzec jest nieosiągalny w przyrodzie. Oglądanie reklam wpływa na samo-skanowanie się kobiet (selfscanning) i nieustanne sprawdzanie poziomu dopasowania do wzoru. Parę lat temu wzorcem stała się Kylie Jenner, która do reklamy powiększyła sobie usta. W efekcie w ramach Kylie Jenner Lip Challenge tysiące nastolatek samodzielnie próbowało sobie powiększyć wargi. Efekty możecie obejrzeć w Internecie. Nie próbujcie w domu być jak z obrazka. Proporcje ciała modelek, czy długość nóg często nie są prawdziwe!

Pewnie nie raz spotkaliście się ze stwierdzeniem: seks sprzedaje (sex sells). Chciałbym wyraźnie podkreślić, że ten teks nie jest o tym, że seks w reklamie (sexvertising) jest zły, bo to by znaczyło, że ignorujemy w każdej kategorii produktowej całe segmenty klientów, dla których główną motywacją zakupową jest realizacja potrzeb najniższego szczebla wg. hierarchii Abrahama Maslowa. Nie o to chodzi. To, że nie chcemy uprzedmiotawiać kobiet, nie wyklucza tworzenia kontekstów seksualnych, czy jak kto woli – erotycznych.

Uprzedmiotowienie kobiet wpływa negatywnie na Twoja markę i biznes
Bagners&Winters we współpracy z The Girls’ Lounge and Advertising Benchmark Index (ABX) przeprowadziła w Stanach Zjednoczonych 3000 internetowych wywiadów ilościowych. Badaniem została objęta grupa osób w wieku od 13 do 74 lat. Płeć, wiek, pochodzenie etniczne, miejsce zamieszkania, wykształcenie, dochód były reprezentatywne i potwierdzone przez US Census.

Dla każdej marki testowano reklamę, która uprzedmiotawia kobiety i taką, która tego nie robi. Każdy z respondentów oceniał tylko jedną z reklam każdej z badanych marek.

Co się okazało?

Poniżej garść głównych wniosków:

1/ Uprzedmiotowienie kobiet ma wyraźnie negatywny wpływ na intencję zakupową.

2/ Uprzedmiotowienie kobiet ma destrukcyjny wpływ na reputację marki.

3/ Uprzedmiotowienie kobiet ma negatywny wpływ na świadomość marki oraz jej przekaz (brand message).

Jeśli chcesz poznać szczegółowe dane w odniesieniu do konkretnych grup, zapraszam na stronę www.womennotobject.com.

Badacze chcieli także sprawdzić co ludzie myślą na temat „dobrych” reklam. W związku z tym przepytali 3300 osób. Rozmówcy przyznali, że reklamy, które pozytywnie przeszły przez filtr uprzedmiotowienia wprowadzają w dobry nastrój, ponieważ pokazują kobiety, które wyglądają na szczęśliwe i takie, jakie występują w rzeczywistości.

Inne pytanie, które się nasuwa trochę w oderwaniu od powyższych rozważań, to ile jest „cukru w cukrze”, czyli ile jest kobiet w reklamach. W tym względzie (również) nie ma równouprawnienia płci. Niezależnie od roli i wizerunku, kobiet w reklamach jest ich znacząco mniej niż mężczyzn! Znacząco mniej oznacza, że mają mniejszy głos, który, jeśli byłby pozytywny, mógłby mieć realny wpływ na samoocenę i pewność siebie Pań.

Agencja J. Walter Thompson New York, we współpracy z Geena Davis Institute on Gender in Media przy Uniwersytecie Mount Saint Mary’s, przeanalizowała udział kobiet i mężczyzn w ponad 2000 filmowych kreacji reklamowych z lat 2006-2017, nagradzanych bądź wybranych do shortlisty Cannes Lions International Festival of Creativity. Raport „Gender Bias in Advertising” został zaprezentowany w 2017 roku właśnie podczas festiwalu w Cannes.

Badanie wykazało, że kobiety pojawiają się zaledwie w 1/3 wszystkich reklam i ta tendencja nie zmienia się znacząco na przestrzeni lat. W 25% reklam występują wyłącznie mężczyźni. W przypadku kobiet powstało tylko 5% takich filmów. Jeśli chodzi o czas mówienia, to jak się okazuje kobiety nie mają tyle do powiedzenia, co zwyczajowo rozgadani mężczyźni. Mężczyźni mają trzy razy więcej dialogów niż kobiety. Co więcej, to raczej mężczyźni mówią o sile i osiągnięciach. Odpowiednio 29% i 28% więcej. Czemu się dziwić, skoro od dziecka uczymy w szkole czym różnią się chłopcy od dziewczyn.

„…a chłopakom, jak mówi mój tata, nie uroda jest potrzebna, tylko spryt, siła i intelekt. Wiem, co to spryt, siła, tylko nie bardzo rozumiem, co to jest ten INTELEKT!”

Fragment pochodzi z poradnika uczuciowo – seksualnego „Życie na maksa” (Jean Benoit Casterman), który został zaakceptowany przez nasze Ministerstwo Edukacji Narodowej. Przy użyciu narzędzi do zautomatyzowanych analiz, badacze z Geena Davies Institute on Gender in Media przeprowadzili dodatkowe analizy dotyczące wieku, lokalizacji, uprzedmiotowienia kobiet i innych cech osobistych związanych z bohaterem reklamy.

Co się okazało?

Wiek
Kobiety w reklamach mają 20 lat, tymczasem mężczyźni mają 20, 30, 40 i więcej. Wychodzi na to, że starszy, dojrzały facet nadaje się do reklamy, a kobieta to już niekoniecznie.

Uprzedmiotowienie
Jedna na dziesięć kobiet występuję w „seksownym stroju”. Kobieta kusi sześć razy częściej niż mężczyzna. W przypadku ról, w których ważna jest inteligencja (np. lekarz, naukowiec) mężczyźni są znacznie częściej (62%) pokazywani jako inteligentni.

Lokalizacja
W 48% przypadków miejscem kobiety jest kuchnia. Mężczyźni w połowie przypadków występują w sytuacji związanej ze sportem.

Badania Fredericka Geisa i współpracowników (Geis, Brown Jennings, 1992) dowiodły, że oglądanie przez kobiety reklam, w których przedstawiane są jako „Kury domowe” powoduje u nich spadek motywacji osiągnięć. Co to oznacza w praktyce? Takie kobiety są mniej skłonne do stawiania sobie ambitnych celów życiowych, nie wierzą, że mogą osiągnąć sukces zawody i są mniej wytrwałe w pokonywaniu trudności. Podobny wynik uzyskał Norbert Schwarz w 1987 roku. Wykazał, że „pod wpływem oglądania reklam przedstawiających panie w roli gospodyń domowych kobiety stają się mniej zainteresowane polityką i aktywnym uczestnictwem w życiu politycznym” (Dariusz Doliński, Psychologia Reklamy).

Jak widać dużo jest do zrobienia, ale na szczęście praca ta już się zaczęła. Pomimo tego, że agencje mają dostęp do stocków pełnych zdjęć nierealnych i przedmiotowo przedstawiany kobiet, swoją cegiełkę do dobrej zmiany dorzuca Getty Images tworząc stock zdjęciowy i filmowy przedstawiający kobiety takimi jakie są – perfekcyjnie niedoskonałymi. Baza, która zawiera ponad 6000 obrazów powstała dzięki współpracy z fundacją Lean In.

Zobacz: www.gettyimages.com/collections/leanin.

Łukasz Murawski – Doradca/ Wykładowca/ Partner w 102 Group. Z wykształcenia Psycholog społeczny – absolwent Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie. Od początku drogi zawodowej związany z marketingiem – specjalista w dziedzinie tworzenia idei kreatywnych oraz kreowania wizerunku firmy. Pomysłodawca i współorganizator Projektu Mistrzowie, działania charytatywnego z zakresu społecznej odpowiedzialności, które otrzymało nominację do nagrody Skrzydła Trójmiasta w kategorii Pomocna Dłoń. Pomysłodawca i organizator projektu „_Z głową”, czyli pierwszej w Polsce wyszukiwarki wspierającej GOZ. Współautor książki Startup Manual, wydanej przez organizatorów konferencji WolvesSummit. Wykładowca w Wyższej Szkole Bankowej w Gdańsku. Zafascynowany kulturą popularną, sztuką nowoczesną, użytecznością przedmiotów.

Wywiad ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine, pobierz bezpłatnie TUTAJ.

Fundacja Viva, która działają na rzecz zwierząt, wydała właśnie kalendarz na 2020 pod tytułem „Drugie życie koni”. Bohaterami zdjęć są zamieszkujące Schronisko w Korabiewicacach, uratowane przez fundację konie. Jednym z nich jest wirtualny podopieczny konkursu MP Power Awards® – koń o imieniu Power.

Jak informuje MeetingPlanner.pl, cały dochód ze sprzedaży kampanii zostanie przeznaczony na ratowanie koni przeznaczonych na rzeź. Jest elementem akcji „Ratuj Konie”.Kalendarz w formacie A3, oprawiony jest w spiralę, co ułatwia przerzucanie kolejnych kart. Kalendaria są drukowane na papierze kredowym, matowym.

Cena kalendarza to 25 złotych, można go nabyć  >> tutaj

Źródło: Meetingplanner.pl

KL

Drukarka OKI C844dnW zdobyła tytuł ,,Innowacja Handlu 2019” przyzwany najlepszym rozwiązaniom dedykowanym branży retail, które są wyłaniane w ramach konkursu ,,Innowacja Handlu” w czasie targów RetailShow. Urządzenie zostało docenione m.in. za wszechstronne możliwości związane z drukowaniem we własnym zakresie, na miejscu w punkcie handlowym, oznakowań sklepowych jak i innych materiałów promocyjno-marketingowych w wysokiej jakości na szerokim spektrum nośników.

Celem konkursu Innowacja Handlu jest wyróżnienie najlepszych urządzeń, produktów i usług dla branży handlu detalicznego. W tym roku w kategorii ,,Drukarki, skanery, kolektory, POS” zwycięzcą została najmniejsza na rynku kolorowa drukarka A3 – OKI C844dnW zdobywając tytuł ,,Innowacja Handlu 2019”. To już drugie prestiżowe wyróżnienie dla tej drukarki w przeciągu niespełna miesiąca. Wcześniej zdobyła ona także nagrodę ,,Złota Innowacja Retail 2019” w konkursie Złote Innowacje FMCG & Retail.

Dzięki kolorowej drukarce OKI C844dnW detalista może drukować na miejscu, w dogodnym dla siebie momencie wszystkie swoje plakaty, banery, etykiety sklepowe, etykiety cenowe, naklejki na szyby, billboardy, oznakowania podłogowe, biuletyny, ulotki i inne oznaczenia sklepowe. Drukowanie na miejscu oznacza brak ograniczeń w postaci minimalnej wielkości zamówienia, a więc i brak niewykorzystanych materiałów i konieczności ich magazynowania. Do tego maksymalnie skraca czas przygotowania potrzebnych materiałów. Ceny i promocje można dostosować do określonej pory, klienta lub sklepu, zwiększając wydajność i wartość transakcji w celu zwiększenia sprzedaży. Dzięki tej drukarce można szybko reagować na zmiany rynkowe związane ze stanem magazynowym lub działaniem konkurencji. Druk materiałów wizualnych w sklepie na żądanie pomaga wpłynąć na decyzje zakupowe klienta i zwiększyć wartość jego koszyka. Dzięki rozdzielczości 1200 × 1200 dpi można drukować w wysokiej jakości na różnych typach nośników, gramaturach i rozmiarach: od małych etykiet z ceną po banery wiszące i podłogowe o długości do 1321 mm, a nawet na nośnikach odpornych na wodę i promienie UV, a także tych wstępnie przyciętych.

Ta ultrakompaktowa, wszechstronna i bardzo wydajna drukarka OKI C844dnW to najmniejsza kolorowa drukarka A3 na rynku. Oparta jest na innowacyjnej, wielokrotnie nagradzanej technologii cyfrowej LED, gwarantując niezawodność, energooszczędność, dużą szybkość i wysoką jakość wydruków. Szybkość druku do 36 str./min, szeroka gama nośników od A6 do A3 i gramaturze do 256 g/m², taca do papieru banerowego umożliwiająca dwustronny druk kolorowych banerów, do tego ekologiczne funkcje, druk mobilny, duplex w standardzie, Certyfikat Energy Star, bezpłatne oprogramowanie do tworzenia projektów graficznych i 3-letnia gwarancja – to tylko niektóre z zalet C844dnW.

– Kluczem do zwiększenia koszyka zakupowego jest skuteczna komunikacja wizualna, która w odpowiedni sposób przyciągnie uwagę klienta i przekona go do zakupu. Drukarki OKI pomagają w łatwy sposób zapewnić dobre oznakowanie w sklepie i wykorzystać potęgę komunikacji marketingowej realizowanej na żądanie w naszym punkcie handlowym. Co więcej C844dnW idealnie nadaje się też do drukowania innych, codziennych dokumentów związanych z prowadzeniem punktu detalicznego – faktur czy zamówień. Cieszy nas fakt, że specjaliści z branży retail już po raz kolejny docenili możliwości C844dnW i przyznali jej kolejną prestiżową nagrodę – powiedział Patryk Wąsowicz, Product Marketing Manager CEE w OKI Europe (Polska).  

Oferta OKI Europe dla branży Retail łączy drukarki i urządzenia wielofunkcyjne, oprogramowanie, nośniki, akcesoria i usługi. Dzięki temu detalista dysponuje pełnią możliwości wykorzystania wszelkich sposobów zamiany ruchu klientów, poprzez odpowiednią  komunikację wizualną i oznakowania sklepowe, w celu uzyskania większego przychodu.

www.oki.com/pl

 KL