Logo


Specjalnie z myślą o szczególnych okazjach, firma Mount Blanc przygotowała wyjątkowe, personalizowane zestawy prezentowe z logo firmy.

Eleganckie, ozdobne pudełka w kolorze biało-czarnym wypełnione starannie dobranym zestawem belgijskich łakoci. W środku mogą znaleźć się zarówno bombonierki z wyśmienitymi pralinami, jak i gustowne woreczki z truflami, czekoladowe tafle oraz wiele innych łakoci, którym nikt się nie oprze.

[galeria=”1″]

Specjaliści Mount Blanc z ogromną przyjemnością pomogą Państwu w doborze odpowiednich produktów, dopasowanych do budżetu oraz preferencji smakowych.

www.mountblanc.pl

KL

 

Po dziewięciu miesiącach 2019 polski rynek reklamy był wart 6,9 mld zł. Dynamika wyniosła 2,9 proc. w porównaniu do roku poprzedniego. Wzrost przyspieszył z 0,1 proc. w pierwszym kwartale do 6,3 proc. w trzecim.

– Internet zwiększył swój udział w rynku do 36,5%.
– Wartość wydatków na reklamę telewizyjną spadła o 0,7%
– Najlepszym miesiącem był sierpień – wartość budżetów wzrosła aż o 9,3%

  Wykres 1 Starcom Raport Q3 2019

Wykres 1. Wartość rynku reklamowego netto po trzech kwartałach w latach 2011 – 2019

SEKTORY REKLAMOWE

Po trzech kwartałach 2019 r. rynek reklamy w Polsce zwiększył wartość o 2,9% względem roku poprzedniego. Dziesięć sektorów zintensyfikowało swoje inwestycje reklamowe, a sześć zredukowało. Najwyższe wolumenowe wzrostu wygenerowały sektory motoryzacja oraz pozostałe. W pierwszym przypadku za wzrost odpowiedzialne były silne kampanie PKN Orlen oraz marek samochodów Toyota, Fiat i Jeep. Wydatki reklamowe w sektorze pozostałe wzrosły głównie za sprawą kampanii społecznych Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego i Ministerstwa Sprawiedliwości oraz kampanii związanych z wyborami do Parlamentu Europejskiego.

Oprócz wydatków branży motoryzacyjnej oraz kampanii społecznych i informacyjnych, wyróżniły się jeszcze trzy inne sektory – czas wolny (+35,6 mln zł, dynamika +14,6%), podróże i turystyka (+24,0 mln zł, dynamika +13,9%) oraz żywność (+27,5 mln zł, dynamika +4,1%). W pierwszym przypadku za wzrost odpowiedzialne były wydatki Totalizatora Sportowego. W branży podróże i turystyka, hotele i restauracje swoje działania marketingowe mocno zintensyfikowały sieci restauracji McDonald’s, Da Grasso, a także biuro podróży Albatros Travel. W branży spożywczej istotnie więcej niż w poprzednim roku wydały Lotte Wedel, Ferrero czy Mondelez.

Wykres 2 Starcom Raport Q3 2019

Wykres 2.  Wydatki poszczególnych sektorów reklamowych, Q1-Q3 2019 vs 2018

KANAŁY KOMUNIKACJI

Po trzech kwartałach 2019 r. spadki zanotowały trzy, zaś wzrosty cztery klasy mediów. Reklama online wygenerowała budżety większe o 9,6%, zaś reklama kinowa o 7,4%. Wzrosły także wydatki na outdoor (+3,5%) i radio (+1,6%). W pozostałych mediach odnotowaliśmy spadki. Telewizja zredukowało ujemną dynamikę z 1,8% po pierwszym półroczu do 0,7% po dziewięciu miesiącach. Wydatki w gazetach spadły o 9,3%, zaś w magazynach o 8,9%. Analizując wolumen, budżety internetowe wzrosły aż o 220 mln zł. Redukcja wydatków w spadkowych mediach wyniosła łącznie 55,1 mln zł. Telewizja straciła 22,7 mln zł, zaś  magazyny oraz dzienniki odpowiednio 19,7 i 12,8 mln zł.

Wykres 3 Starcom Raport Q3 2019

Wykres 3. Zmiany wartości reklamy w klasach mediów po trzech kwartałach 2019 vs 2018

Wykres 4 Starcom Raport Q3 2019

Wykres 4. Dynamika zmian w klasach mediów Q1-Q3 2019 vs 2018

Wartość wydatków na reklamę internetową(nie uwzględniając ogłoszeń) wzrosła w okresie od stycznia do września o 9,6% i wyniosła ponad 2,5 mld zł. W trzecim kwartale nastąpiło wyraźne przyspieszenie na rynku i dynamika wyniosła aż 12,5%. Łącznie w całym analizowanym okresie reklamodawcy wydali o 220 mln zł więcej niż przed rokiem. Najsłabszym miesiącem był czerwiec – budżety wzrosły jedynie o 4,9% ze względu na fakt, iż w poprzednim roku w czerwcu wydatki napędzały Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. Liderem pod względem wolumenu wzrostu był sektor handlowy, który zwiększył swoje inwestycje o 59,7 mln zł (+15,4%). Reklamodawcy z tej branży kładą coraz większy nacisk na sprzedaż online oraz na reklamę w internecie. W bieżącym roku część budżetów telewizyjnych i outdoorowych została przeniesiona do internetu.

Wykres 5 Starcom Raport Q3 2019

Wykres 5. Udział poszczególnych kategorii reklamy w wydatkach na reklamę digital po trzech kwartałach 2019 r.

Wartość budżetów telewizyjnychspadła po dziewięciu miesiącach 2019 r. o 22,7 mln zł, czyli 0,7%. Sam trzeci kwartał był bardzo dobry. Stacje mocno podniosły ceny reklam i zarobiły o 1,9% więcej niż w tym samym okresie poprzedniego roku, mimo spadku średniego czasu oglądania telewizji (ATV) o 4%. Liczba wygenerowanych ratingów spadła o 4,9% (spoty, EqGRP 16-49). Nadawcy zarobili więcej dzięki mocnemu wzrostowi cen. Starcom szacuje, iż porównując rok do roku średnie CPP wzrosło o 6,4% w trzecim kwartale oraz o 4,0% w całym analizowanym okresie. Szczególnie mocno wzrosły ceny w głównych antenach. Drogie spoty zakupione w cenniku generowały mniej ratingów niż przed rokiem, co przełożyło się na istotnie wyższe CPP.

Trzeci kwartał 2019 przyniósł na rynku reklamy radiowejradykalną zmianę nastrojów. W pierwszym i drugim kwartale spadki wydatków wyniosły odpowiednio 1,6% i 1,0%, zaś w okresie od lipca do wrześnie reklamodacy przeznaczyli na reklamę radiową aż o 8,1% więcej niż przed rokiem. Ostatecznie po dziewięciu miesiącach wartość rynku wzrosła o 1,6% do poziomu 506,3 mln zł. Jest to przede wszystkim konsekwencja wyższych wydatków reklamodawców z branży motoryzacyjnej (+7,6 mln zł, dynamika +13,9%) oraz kampanii informacyjnych Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Sprawiedliwości oraz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (sektor pozostałe, +14,1 mln zł, dynamika +23,7%).

Po dziewięciu miesiącach 2019 r. wpływy z reklamy zewnętrznejwzrosły o 3,5%, czyli o 13 mln zł. Po słabym początku roku każdy kolejny kwartał był dla rynku lepszy. W okresie od lipca do września wydatki reklamowe wzrosły aż o 12,3%. W całym analizowanym okresie wpływy segmentu tradycyjnych nośników były wyższe o 2,2% (wolumenowo 6,7 mln złotych). Najsilniej wzrosły wydatki na citylighty (+11 mln wyższe niż przed rokiem) – głównie za sprawą systematycznego poszerzania oferty premium. Ten typ nośnika szczególnie cenią sobie przedstawiciele sektorów media (dystrybutorzy filmowi, nadawcy telewizyjni oraz Netflix) oraz żywność (Unilever Polska, Maspex Wadowice czy Colian). Wciąż widowczny jest wyraźny odwrót od reklamy zewętrznej branży telekomunikacyjnej – budżety w tym sektorze spadłu o 14,5% względem poprzedniego roku.

Wydatki w magazynach były po trzech kwartałach 2019 r. o 19,7 mln zł niższe niż rok wcześniej (dynamika -8,9%). Prasa drukowana kontynuuje wieloletni trend spadkowy. Sektorem, który stracił najwięcej okazały się produkty farmaceutyczne i leki. Branża wydała w magazynach aż 12,6 mln mniej niż w 2018 (dynamika -29,0%). Jedną z głównych przyczyn była redukcja budżetu Aflofarmu. Sporo, bo odpowiednio 3,4 mln zł (dynamika -16,0%) i 3,2 mln zł (dynamika -11,4%), straciły też arcyważne dla magazynów sektory odzież i obuwie oraz higiena i pielęgnacja.

Po dziewięciu miesiącach budżety przenaczonę na reklamę w dziennikachspadły ogółem o 12,8 mln zł. Od początku roku w każdym kwartale reklamowadcy wydawali na reklamę w dzienikach około 9% mniej niż przed rokiem. Największy udział w spadku medium miał sektor produkty farmaceutyczne i leki. Jego inwestycje w prasie codziennej skurczyły się po trzech kwartałach o 6,8 mln złotych (dynamika -37,0%). Słabo wypadł także sektor czas wolny – 2,8 mln złotych mniej (dynamika -16,5%). Istotne wzrosty budżetów reklamowych odnotowaliśmy jedynie w trzech sektorach. Więcej o 1,5 mln (dynamika +28,0%) wydał sektor podróże i turystyka, hotele i restauacje, branża motoryzacyjna (+1,0 mln zł, więcej o 19,6%) oraz pozostałe (+0,8 mln zł, +2,1%). Dla kondycji prasy coraz ważniejsze stają się wydatki firm zajmujących się sprzedażą wysyłkową, między innymi Direct Group i Detra 7Q.  

Wpływy reklamowe segmentu kinowegobyły po trzech kwartałach 2019 o 6,7 mln wyższe niż przed rokiem – tym samym pod kątem dynamiki reklama kinowa zajmuje drugie miejsce wśród wszystkich mediów (+7,4%). Branża kinowa ma za sobą kolejny udany kwartał. W porównaniu do 2018 r. liczba widzów kinowych wzrosła po dziewięciu miesiącach 2019 roku o 5,8%. W trzech kwartałach sprzedano 43,2 mln biletów. W ślad za sprzedażą biletów rosły także wpływy reklamowe (+6,7 mln zł, czyli +7,4%). Najbardziej wzrosły wydatki sektora podróże i turystyka, hotele i restauracje – o 2,8 mln zł (dynamika +104%) – głownie za sprawą kampanii sieci restauracji Mc Donald’s. Istotnie więcej niż w 2018 r. wydali także reklamodawcy z sektorów: finanse (+2,7 mln zł, dynamika +31,5%), handel (+2,6 mln zł, dynamika +62,4%), napoje i alkohole (+2,0 mln zł, dynamika +25,5%), odzież i dodatki (+1,4  mln zł, dynamika +120,8%).

Udział mediów w przychodach z reklamy

W konsekwencji różnej dynamiki zmian poszczególnych  klas mediów zmienia się ich udział w rynku. Po trzech kwartałach 2019 r. wzrosty wartości wydatków na reklamę internetową, kinową oraz zewnętrzną przekroczyły dynamikę całego rynku. Dlatego też te klasy mediów zwiększyły swój udział w mediamiksie. Odsetek budżetów przeznaczanych na internet wzrósł aż o 2,2 pkt proc. z 34,3% do 36,5%. Udział reklamy kinowej wzrósł z 1,3% do 1,4% oraz udział reklamy zewnętrznej zmienił się z 5,5% do 5,54%. Pozostałe media zmniejszyły swój udział w mediamiksie. Dużo straciła telewizja, której udział spadł o 1,6 pkt proc. z 46% do 44,4%.

Wykres 6 Starcom Raport Q3 2019

Wykres 6. Udział klas mediów w rynku reklamowym, Q1-Q3 2019 vs 2018

Komentarz Magdy Kolenkiewicz, Dyrektor Generalnej Starcomu:

Zgodnie z oczekiwaniami początek bieżącego roku przyniósł korektę dynamicznego wzrostu z 2018 r. Pierwszy kwartał to stagnacja na rynku, drugi przyniósł wzrost wydatków reklamowych o 2,5%, zaś trzeci kwartał to powrót do wysokiej dynamik z poprzedniego roku. W okresie od lipca do września reklamodawcy wydali więcej we wszystkich mediach z wyjątkiem prasy.

Korzystna sytuacja na rynku reklamy to efekt niezmiennie utrzymującej się od kilku lat dobrej kondycji poskiej gospodarki. Mimo, iż w trzecim kwartale dynamika PKB spadła do 3,9%, wciąż jest to dosyć wyraźny wzrost. Dynamika wzrostu płac nie spowalnia, a rekordowo niskie bezrobocie oraz programy socjalne dodatkowo sprzyjają konsupcji prywatnej. Reklamodawcy widzą, że portfele konsumentów są zasobne, dlatego intensyfikują działania reklamowe by przekonać do wybierania ich produktów.

Pod kątem dynamiki po trzech kwartałach najmocniej wzrosły wydatki reklamowe na internet i kino. Wartość budżetów alokowanych w sieci wzrosła o 220 mln (+9,5%), w kinie natomiast o 6,7 mln (+7,4%). Dzięki świetnemu trzeciemu kwartałowi także radio i reklama zewnętrzna po dziewięciu miesiącach zarobiły na reklamie więcej niż w tym samym okresie poprzedniego roku. Najważniejsze medium, czyli telewizja, pozostała pod kreską. Wpływy nadawców telewizyjnych wzrosty o 1,9% w trzecim kwartale, ale łącznie w całym analizowanym okresie były niższe o 0,7% względem 2018 r.

Za wzrost na rynku odpowiedzialne były przede wszystkim sektory: motoryzacja, czas wolny, żywność oraz kampanie społeczne klasyfikowane jako pozostałe. Wyraźny spadek natomiast odnotowaliśmy w przypadku telekomunikacji, produktów do użytku domowego i produktów farmaceutycznych. Lider wydatków – czyli handel – był na niewielkim plusie (+2,4%), dzięki silnym kampaniom internetowym.

Na ostatni kwartał bieżącego roku patrzymy z optymizmem. Do tej pory wydatki reklamodawców rosły mimo braku dużego wydarzenia sportowego. Może trochę osłabiona, ale jednak wciąż trwa dobra passa polskiej gospodarki. Dodatkowo od lipca ruszyła rozszerzona formuła programu „Rodzina 500+”. Przed nami okres świąteczny, w którym reklamodawcy z pewnością mocno powalczą o konsumentów. Dlatego też podtrzymujemy prognozę, iż rynek reklamy w Polsce zakończy 2019 rok wzrostem w przedziale od 3,0 do 3,5%.

Na podstawie informacji Publicis Groupe.

KL

Znamy zwycięzców XVII edycji konkursu Złote Spinacze organizowanego przez Związek Firm Public Relations. W tym roku Jury przyznało: 20 Złotych, 34 Srebrne oraz 29 Brązowych Spinaczy, w łącznie 31 kategoriach konkursowych.

Konkurs ma charakter otwarty i skierowany jest do wszystkich podmiotów realizujących projekty z sektora public relations w Polsce. Jego celem jest podnoszenie standardów oraz zwiększanie profesjonalizmu w branży public relations. Ważnym aspektem jest także promocja najlepszych praktyk PR-owych oraz komunikacyjnych. Do grona jury, które ocenia zgłoszone projekty, co roku zapraszani są przedstawiciele organizacji biznesowych i pozarządowych, praktycy i eksperci branży PR oraz mediów w Polsce, a także autorytety środowiska akademickiego.

Ogłoszenie wyników oraz rozdanie nagród przyznanych w tegorocznej edycji konkursu odbyło się 6 grudnia podczas uroczystej Gali, poprowadzonej wspólnie przez Martę Pokutycką-Mądralę oraz Pawła Oksanowicza. W kategoriach głównych oraz sektorowych Jurorzy mogli przyznać Złote, Srebrne oraz Brązowe Spinacze, natomiast w kategoriach specjalnych wyłącznie Złote. W tym roku, pracom 80-osobowego Jury przewodniczyła Magdalena Brzezińska z Grupy Żywiec.

W ramach konkursu Złote Spinacze, już po raz trzeci przyznana została Nagroda Publiczności. Zwycięski projekt został wyłoniony na podstawie głosowania internautów. W tym roku nagrodzono OLX wraz z agencją 180heartbeats + Jung v Matt za projekt: A co gdyby? – OLX piętnuje najgorsze zachowania w sieci. Partnerem konkursu Nagroda Publiczności jest PRoto.pl.

Na podstawie przygotowanego przez organizatora rankingu podmiotów nagrodzonych w tej edycji konkursu, podczas gali przyznany został Tytanowy Spinacz dla „Najlepszego w konkursie”. Na trzecim miejscu znalazła się agencja MSL, na drugim Santander Bank Polska, a na pierwszym agencja Big Picture, która otrzymała tytuł „Najlepszego w konkursie” już trzeci rok z rzędu.

Ponadto, po raz kolejny podczas gali zarząd ZFPR przyznał nagrodę dla osoby szczególnie zasłużonej w branży – Gwiazdę PR. W tym roku wyróżniony został Piotr Czarnowski – prezes i założyciel pierwszej w Polsce firmy zajmującej się public relations (First Public Relations).

Podczas Gali przyznana została także nagroda redakcji rp.pl, którą otrzymała agencja Be Communications oraz Roche Polska za projekt Osoby z SM mówią: Nauka Ratuje Życie!

Lista wszystkich nagrodzonych projektów dostępna na www.zlotespinacze.pl

KL

NEC Display Solutions wprowadził na rynek dwie nowe serie ekranów Direct View LEDSerie NEC LED FE oraz NEC LED A przyciągną uwagę odbiorców wyświetlając dynamiczne treści w wysokiej rozdzielczości w dowolnym środowisku.

Zestawy NEC FE LED to kompletne rozwiązania dla ekranów o różnych rozmiarach, począwszy od 110”, z wielkościami pikseli od 1,2 mm do 3,5 mm oraz  rozdzielczością aż doUltra-HD (UHD). Rozwiązania te dobrze nadają się do montażu na ścianie,jak równieżdla instalacji wolnostojących, zapewniając doskonałą wizualizację oraz schludną i bezproblemową instalację wszędzie tam, gdzie firmy jej potrzebują.

Seria LED FE jest idealna do zastosowań biznesowych, takich jak: ekrany do prezentacji w dużej skali i ekrany konferencyjne oraz w salach wykładowych – a wszystko to bez rozpraszającej uwagę ramki ekranu. Zestawy zapewniają wszystko co jest potrzebne do instalacji ściennej i natychmiastowej konfiguracji. Dzięki całkowicie płaskiej tylnej części obudowy i wyłącznie wewnętrznemu okablowaniu, serię FE można w pełni konserwować i serwisować od frontu. Ponadto ekran można zamontować bardzo blisko ściany, zyskując więcej miejsca, ponieważ nie ma potrzeby zarządzania wydzielanym ciepłem.

Kolejną nowością jest LED-owy cyfrowy plakat NEC z serii A.To bardzo cienki i lekki ekran przeznaczony do zastosowań związanych z Digital Signage. Doskonale nadaje się do zastępowania banerów orazroll-upów w środowiskach eventowych i handlowych. Seria A to rzeczywiste „plug-and-play” dzięki zintegrowanemu odtwarzaczowi multimedialnemu, który umożliwia natychmiastowe odtwarzanie obrazów i materiałów wideo.

Ponadto, seria LED A została zaprojektowana tak, aby była wyjątkowo wytrzymała. Została wykończona powłoką ochronną, która zabezpiecza ją przed przypadkowym uszkodzeniem podczas instalacji, w zatłoczonych miejscach publicznych, zapewniając ochronę i trwałość inwestycji. Zarówno seria LED FE, jak i A charakteryzują się wysokim poziomem kontrastu nawet w najjaśniejszych warunkach oświetleniowych.

– Cyfryzacja doprowadziła różne branże, od handlu detalicznego po transport i korporacje, do poszukiwania technologii, które zapewniają atrakcyjną wizualizację w szerokim zakresie ustawień i w sposób zrównoważony, energooszczędny i w wysokiej jakości – powiedział Tobias Augustin, Manager Product Management w NEC Display Solutions Europe.

– Dzięki nowym rozwiązaniom serii LED FE oraz A firma NEC Display Solutions połączyła niemiecką inżynierię z japońską kontrolą jakości w celu stworzenia szeregu solidnych rozwiązań w zakresie ekranów, które są idealne do wielu zastosowań, od biznesowych w miejscach spotkań i konferencji, poprzez  inforozrywkę,aż po instalacje mobilne i reklamę na lotniskach i w sklepach. Dzięki zastosowaniu dvLED jakość obrazu przyciąga uwagę, wyświetlając dynamiczne i atrakcyjne treści.

Po przejęciu firmy S[quadrat] w 2018 roku, rozwiązania LED NEC są wynikiem intensywnego procesu rozwoju produktu, stymulowanego potrzebami klientów NEC w zakresie technologii LED. NEC oferuje zarówno standaryzowane zestawy do łatwej instalacji oraz rozwiązanie typu plug-and-play ułatwiające obsługę, na produktach w pełni kastomizowanych kończąc.

Zarówno seria LED FE, jak i seria A są objęte rozległą  siecią serwisową z opcjonalną ofertą usług dodatkowych poprzez program NEC ServicePLUS.

Więcej informacji na temat nowych seriiNEC LED FE i A można znaleźć na stronie internetowej: KLIKNIJ

KL

O pełnych wyzwań początkach tworzenia browaru rzemieślniczego, zbiórce społecznej, której wyniki przeszły najśmielsze oczekiwania organizatorów i pozwoliły przejąć najstarszy browar w Polsce oraz o kierunkach rozwoju tej inwestycji opowiada Tomasz Czechowski, Członek Zarządu Doctor Brew.

Dwóch kolegów rzuca studia i pracę, biorą kredyt i zakładają dokładnie sześć lat temu Doctor Brew. Jak to wszystko się zaczęło?

Właściwie to wszystko zaczęło się jeszcze wcześniej, bowiem jeszcze przed założeniem Doctor Brew trwały próby i eksperymenty. Dopiero po ponad 3 latach intensywnych prób, setkach godzin spędzonych na poszukiwaniu literatury i informacji w sieci oraz tysiącach uwarzonych piw, założyciele decydują się postawić wszystko na jedną kartę, na Doctor Brew. Początki, jak to zazwyczaj bywa, były pełne wyzwań, jednak był to czas kiedy rynek piw rzemieślniczych dopiero się rozpędzał, fani byli niezwykle ciekawi i chłonni nowych propozycji, a my mieliśmy ich w rękawie całe mnóstwo. Był to dla nas także czas wielu premier piwnych. Zamiłowanie i pasja do browarnictwa w połączeniu z wytrwałością i ambicją pomogły nam uplasować się na rynku jako jeden z topowych browarów rzemieślniczych.

Według danych bloga Piwna Zwrotnica, w 2018 roku 243 działające w Polsce browary wypuściły na rynek rekordową liczbę co najmniej 2013 nowych piw w ponad 60. stylach piwnych. To już chyba nie jest chwilowa moda, a Polacy pokochali piwa rzemieślnicze?

Zgodnie z ogólnie dostępnymi danymi Polska jest trzecim producentem piw w Unii Europejskiej, a na terenie naszego kraju funkcjonuje ponad 200 browarów. Wiele osób zapomina, że tradycje browarnicze w Polsce są niemalże tak stare jak nasze Państwo. Jednak faktem jest, że okres od początku lat 90-tych był czasem szybkiego rozwoju produkcji i spożycia piwa w Polsce. Właśnie w 2012 roku nastąpiło nasycenie rynku, a Polacy zaczęli szukać nowych rodzajów i smaków piw. Była to doskonała szansa dla browarów rzemieślniczych na zaprezentowanie nowych gatunków piw szerszemu gronu odbiorców. Teraz możemy już zdecydowanie stwierdzić, że nie jest to chwilowa moda, ale zainteresowanie piwami rzemieślniczymi wynika z większej świadomości, ciekawości i otwartości konsumentów na nowe marki i smaki, których dotychczas nie znali. Dodatkowo wspiera to wszystko trend powrotu do produktów regionalnych o wysokiej jakości. Oferta i działania Doctor Brew wpisuje się idealnie w potrzeby rynku.

Jesienią 2018 r. wydzierżawiliście najstarszy browar w Polsce, którego historia sięga średniowiecza. Jak narodził się pomysł na tę inwestycję, jakie macie plany w związku z Browarem Lwówek?

Warto mówić głośno o naszej historii, a historia Browaru Lwówek sięga aż 1209 roku. W 2018 roku przeprowadziliśmy akcję crowdfundingową, której efekty przerosły nasze najśmielsze oczekiwania. Zebraliśmy kwotę na poziomie ponad 3 mln złotych, które pomogły nam w przejęciu i dostosowaniu Browaru Lwówek. Nasze plany dotyczące rozwoju Browaru skupiają się głównie na udoskonalaniu go od strony technicznej oraz doposażaniu w najnowocześniejsze rozwiązania tak, aby zaspokoić potrzeby konsumentów, a także produkować wydajniej, starając się konkurować z najmocniejszymi graczami rynku. W ostatnich miesiącach doposażyliśmy Browar w nowe tankofermentory, które są aktualnie najnowocześniejszym rozwiązaniem w kwestii produkcji piwa.

Jednak nie zapominamy o naszej tradycji i unikalnych możliwościach, które zyskaliśmy wraz z przejęciem Browaru i którymi może pochwalić się zaledwie garść Browarów w Polsce – fermentujemy piwo w otwartych kadziach. Pozwala to na zachowanie tradycyjnego smaku piwa. Ponadto zyskuje ono więcej walorów smakowych i zapachowych. Dodatkowo udostępniamy Muzeum w Browarze wycieczkom – proponujemy naszym gościom oprowadzenie wraz z degustacją piwa. Kolejnym krokiem milowym będzie udostępnienie jednej z sal browaru pod imprezy zorganizowane.  Aktualnie intensywnie pracujemy nad udostępnieniem tej możliwości naszym gościom.

Jak się promujecie? Jakie są Wasze główne kanały komunikacji?

Przez długi czas promowaliśmy się w bardzo małym stopniu, a z naszymi fanami kontaktowaliśmy się na bieżąco za pośrednictwem mediów społecznościowych oraz podczas eventów poświęconych piwowarstwu. To właśnie nasi fani dawali nam też mnóstwo informacji zwrotnych, również przez media społecznościowe. Jednak przez ostatnie lata, firma znacząco powiększyła się, a także wzbogaciła się nasza oferta. W najbliższym czasie planujemy niemałe zamieszanie w kwestii promocji – może już udało Wam się zauważyć? Chcemy być jeszcze bliżej naszych odbiorców, nie tylko w mediach społecznościowych, ale też w szeroko pojętych mediach outdoorowych. W nadchodzących miesiącach nasze produkty znajdziecie już w nowej odsłonie. Nie chcemy zdradzać całej koncepcji, bowiem warto aby nasi odbiorcy przekonali się sami. Wystarczy zakupić Doctora i odkleić wierzchnią etykietę z butelki, aby zobaczyć w jakim kierunku będziemy podążać i z jakimi wartościami się identyfikujemy. Myślimy, że obrana koncepcja przypadnie do gustu zwłaszcza miłośnikom naszej marki, którzy są z nami już od samego początku. Mówiąc wprost – koniecznie sprawdźcie nową etykietę!

Wystawiacie się na targach, eventach poświęconych piwowarstwu?

Jak najbardziej, staramy się być na wszystkich znaczących eventach piwnych, ale nie tylko. Często jesteśmy też na innych imprezach masowych – takich gdzie są też fani naszej marki. Obecnie szykujemy się na nadchodzący sezon, dlatego z pewnością spotkamy się nie jeden raz przy naszym eventowym stoisku.

Wedle danych PSPD (Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych) Polska znajduje się na trzecim miejscu w Europie pod względem produkcji piwa, a co pięćdziesiąte piwo w Polsce pochodzi z małego, lokalnego zakładu. Jak oceniacie polski rynek piw kraftowych?

Dokładnie tak jak pisaliśmy wcześniej – rynek piw rzemieślniczych w Polsce ciągle się rozwija. Ciągle powstają nowe browary i obecnie jest dla nich jeszcze trochę miejsca na rynku – zarówno dla tych małych, jak i średnich. A wszystko dzięki konsumentom, którzy są co raz bardziej świadomi jakości spożywanych produktów, a jednocześnie chłonni nowych wariantów smakowych i gatunków, których dostatek gwarantują browary rzemieślnicze. Rynek jednak czeka integracja, a duża część mniejszych graczy nie zostanie na rynku na długo. Dodatkowo należy pamiętać, ze rynek kraftu to ok 2% całego rynku piwnego i pomimo szybkiego rozwoju jeszcze długo będzie w cieniu piw bardziej mainstreemowych. Dlatego oferta Doctor Brew jest bardzo szeroka, a nasze produkty ofertujemy nie tylko wielbicielom kraftu.

Rozmawiała Katarzyna Lipska-Konieczko

Sezon jesiennych eventów rozpoczęliśmy potężną produkcją dla firmy OKNOPLAST, która w roku 2019 obchodziła swoje 25-lecie istnienia na rynku. Event miał miejsce w hotelu Nosalowy Dwór Resort & Spa.

Uczestnikami spotkania byli kluczowi klienci oraz partnerzy handlowi, łącznie blisko 700 osób z całej Europy. Głównym założeniem wydarzenia było podsumowanie ćwierćwiecza działalności, wręczenie nagród wyróżnionym partnerom, wzmocnienie więzi biznesowych oraz przedstawienie planów na przyłość. Motywem przewodnim eventu było nawiązanie do tegorocznej kampanii wizerunkowej i jej hasła „TWORZYMY PRZESTRZEŃ”. Goście mogli więc już od wejścia, podziwiać niezwykle designerski chillout room z potężnymi, futurystycznymi rzeźbami, a gdy znaleźli się w sali bankietowej, otoczyła ich cała armia specjalnie zaprojektowanych świateł, zaskoczyła 16-metrowa rozsuwana dioda oraz 40 m diody boczne po obydwóch stronach sali. Niesamowity efekt głębi dodały wizualizacje na powyższych nośnikach. Tematyka wieczornego bankietu oscylowała wokół wyzwań, z którymi OKNOPLAST mierzył się na przestrzeni 25 lat swojej działalności. O przeszłości opowiedział założyciel firmy Pan Adam Placek, z kolei plany na przyszłość przedstawił Prezes – Pan Mikołaj Placek. Całości dopełniły dwa spektakle artystyczne, które stały się platformą łączącą świat tradycji i nowoczesności. W podróż do świata OKNOPLAST zabrał gości prowadzący galę Olivier Janiak. Wybór gwiazdy wieczoru również nie był przypadkowy – na scenie wystąpił Krzysztof Zalewski ze swoim nowoczesnym i niezwykle porywającym repertuarem, a towarzyszyła mu Katarzyna Nosowska. W ramach nawiązania do tradycji – w II części koncertu – zaserwowaliśmy gościom utwory ikony polskiej sceny muzycznej – Czesława Niemena – również w wykonaniu Krzysztofa Zalewskiego, tym razem w towarzystwie sióstr Przybysz. Agencja odpowiedzialna była za kompleksową organizację wydarzenia, do którego przygotowania trwały od początku roku. Dużym wyzwaniem była produkcja i koordynacja zarówno bardzo wymagającej gali jubileuszowej, odbywających się równolegle z montażami konferencji dla rynków polskich i zagranicznych, jak również koordynacja przybycia gości wraz z opracowaniem całego planu przylotów, odbioru z lotnisk oraz dowiezienia ich na miejsce.

Event ten był dla nas niezwykle ważny z wielu powodów. Z jednej strony jubileusz jest świetną okazją do podsumowania dotychczasowych działań ale i wskazania kierunku rozwoju w przyszłości. Z drugiej jednak strony chcieliśmy podziękować naszym Partnerom Handlowym za ich codzienne zaangażowanie, trud i serce jakie wkładają w codzienną pracę. Od początku roku obraliśmy strategię celebracji jubileuszu 25-lecia. Podczas różnych dedykowanych wydarzeń świętowaliśmy już z naszymi pracownikami, ich rodzinami oraz dziennikarzami. Spotkanie z Partnerami Handlowymi miało być zaś momentem kulminacyjnym. Postawiliśmy sobie poprzeczkę bardzo wysoko, a finalny efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania. – mówi Magdalena Cedro-Czubaj, Dyrektor Marketingu Grupy OKNOPLAST.

– W ciągu 2 dni przewieźliśmy blisko 300 gości z Francji i Niemiec, lądujących 27 różnymi samolotami na
2 lotniskach. Tablica lotów rozpoczynała się o 10:00 rano, a ostatnie samoloty lądowały o 20:15. Flota samochodowa, jaką wynajęliśmy liczyła 23 pojazdy, od samochodów osobowych po większe busy, aż po autokary 70-cio osobowe. W ciągu 1 dnia pracy odebrałam 140 telefonów, co daje średnio 1 połączenie co 3 minuty, a tabela, jaką stworzyłam na poczet tej logistyki zawierała 30 kolumn, w których skrupulatnie przez okres 2 miesięcy uzupełniałam wszelkie informacje o zaproszonych gościach (od godzin lotu, hotelu, nr pokoju, nr stolika, po preferencje żywieniowe) – tych wyników nie da się oszukać – mówi Ewelina Wrona – Event Manager Exclusive Event.

– OKNOPLAST to firma, która wychodzi poza ramy i przekracza granice wyobraźni – zapewne dlatego tak dobrze współpracowało nam się przy tym projekcie – mieliśmy te same cele i założenia. Wspólnie z działem marketingu firmy OKNOPLAST, stworzyliśmy przestrzeń, zamieniając marzenia i wyobrażania w innowacyjną rzeczywistość świata eventów – mówi Adriana Piekarska – CEO Exclusive Event.

Wersja ONLINE.

Koniec roku i okres okołoświąteczny to czas celebracji, w którym okazji do wspólnych spotkań jest mnóstwo, a powodów dla wznoszenia toastów jeszcze więcej. Wyjątkowe chwile najlepiej przeżywać smakując wina musujące Martini Asti, których oryginalny smak doskonale oddaje wyjątkowość karnawałowej atmosfery. Kampania marki pod hasłem „No Martini No Party” idealnie wpasowuje się w ten czas, zachęcając do celebracji wspólnych chwil!

Celebracja to jedna z kluczowych okazji dla konsumpcji win musujących. Sylwester, karnawał, a także okres świąt, to momenty w roku, kiedy spotkania z przyjaciółmi stają się równie ważne co z bliską rodziną. W tym czasie największym powodzeniem cieszy się Martini Asti. Ikoniczne wino musujące od lat towarzyszy najważniejszym toastom, a jegosekret tkwi w wieloletniej tradycji i włoskim pochodzeniu, dzięki którym Martini sukcesywnie zaszczepia w Polakach zamiłowanie do świętowania.

Martini Asti to białe, słodkie, musujące wino wytwarzane z jednego z najbardziej cenionych włoskich gatunków winogron, jakim jest Moscato Bianco. Powstaje metodą Asti, w której nie używa się cukru, a swój słodki, orzeźwiający aromat trunek zawdzięcza wyłącznie wysokiej jakości dojrzałym owocom. Wino charakteryzuje się wyczuwalną nutą kwiatu akacji i pomarańczy przełamaną aromatem lipy, doskonale współgrając z różnego rodzaju deserami. Dodatkowo Martini Asti nosi oznaczenie DOCG (Denominazione di Origine Controllata e Garantita), czyli najwyższe w klasyfikacji jakości włoskich win.

Ponad 150-letnia tradycja marki w połączeniu z ponadczasowymi wartościami pozwalają na zaspokojenie gustów nowych pokoleń konsumentów. Ważna jest reputacja marki, niezmiennie wysoki standard oraz pewność, że produkt zawsze będzie smakował tak samo dobrze. 

– Pragniemy, by nasza oferta nawiązywała do magii świąt, przygotowań do Sylwestra oraz karnawału. Staramy się sprostać najnowszym wyzwaniom i co roku zaskoczyć czymś konsumentów. W kontekście tegorocznej świątecznej oferty, w wybranych punktach sprzedaży, dostępne będą limitowane, czerwone edycje butelek Martini Asti. Zgodnie z hasłem kampanii „No Martini No Party”, wierzymy, że nasze produkty jeszcze bardziej podkreślą wyjątkowe chwile spędzone w gronie przyjaciół i rodziny – mówi Katarzyna Galińska – Channel Manager Discounters & Convenience, Bacardi-Martini Polska.

MW 

21 listopada odbyła się druga edycja konferencji „Kod Innowacji”, której gospodarzem było GS1 Polska, a więc operator m.in. kodu kreskowego. Organizatorem eventu była po raz drugi Agencja Stereomatic, która została wybrana w formie przetargu.

W czasie wydarzenia, które odbyło się w należącej do warszawskiego kompleksu Koneser
Butelkowni, a które poprowadził konferansjer Maciej Kautz, swoje wystąpienia mieli Piotr Bucki, a także Natalia Hatalska.

W czasie wieczoru zostały również rozdane nagrody za najlepsze wdrożenia rozwiązań GS1. Otrzymali je m.in. w kategorii Retail firma Decathlon, w e-commerce Allegro, a za wdrożenie w obszarze TSL firma Pekaes.Po części oficjalnej goście wzięli udział w afterparty, któremu towarzyszył networking, a
także występ DJ’a Bumiego Philipsa.
W konferencji wzięło udział około 120 osób. Event odbył się w Butelkowni w kompleksie Koneser. Stereomatic odpowiadała za pełną produkcję i koordynację wydarzenia. Agencja odpowiedzialna była za: opracowanie scenariusza, reżyserię i produkcję  eventu, dobór i negocjację warunków z podwykonawcami, wykonanie grafiki i animacji towarzyszącej wydarzeniu, tworzenie scenografii na potrzeby eventu, booking prelegentów, koordynację działań hotelowych i logistyki.Event realizował trzyosobowy zespół agencji, opiekunem klienta i producentem całości wydarzenia był Damian Haftkiewicz.

 

Można zarzucić już na wstępie, że pisanie o kobietach w branży przez mężczyznę nie będzie obiektywne. Przecież one najlepiej napisałyby o sobie, o swojej pracy i zawodowej codzienności. Jednak spojrzenie z boku okiem człowieka z kilkunastoletnim doświadczeniem może być zaskakujące, tym bardziej w kontekście pań znajdujących się po obu stronach barykady.

Pierwsza strona lustra
Eventowe ferrari
Każda osoba, która przez dłuższą chwilę zajmowała się eventami lub jest blisko branży wie, jak bardzo ciężka to praca. Dosłownie i w przenośni, nie jest to zajęcie dla ludzi słabych zarówno psychicznie jak i fizycznie. Czy można znaleźć kobiety z takimi cechami osobowości? Oczywiście, że tak. Doświadczone eventowe damy, są najbardziej zorganizowanymi ludźmi chodzącymi po tej Ziemi. Pewne siebie, konkretne i do tego bardzo szybkie w każdym aspekcie swojej pracy. I tak jak cechą charakterystyczną Ferrari jest jego kolor, tak kobiety z branży też potrafią się mocno wyróżnić z tłumu i bardzo często dzięki czerwonej szmince.

Śpiące królewny
Pamiętam młodą osobę, która jakiś czas temu dołączyła do naszego teamu. Już podczas rozmów kwalifikacyjnych grzecznie poinformowała, że ma duże problemy z punktualnością. Faktycznie, pierwsze dni były problematyczne i notoryczną wymówką były spóźniające się „tramwaje”. W międzyczasie, kiedy poznawaliśmy się bardziej, dowiedzieliśmy się, że pojęcie czasu wolnego po pracy jest jej obce. W miarę wzrostu ilości obowiązków narzucanych do wykonania oraz ich różnorodności – przeszła mega metamorfozę. Po kilku miesiącach pracy w agencji eventowej znalazła czas na naukę 2 języków obcych, co więcej zaczęła regularnie chodzić na treningi. Przyznała, że praca w eventach spowodowała wydłużenie się doby. Każda minuta stała się cenna.

Pasjonatki rzeczy dziwnych
Duża większość pań poza pracą ma swoje unikalne pasje, wręcz nietypowe. Począwszy od wyścigowej jazdy superbikiem, skończywszy na grze na hang drumie. Pole dance, joga czy medytacja są dla nich niemal ewidentną oczywistością. Bardzo często jest to szukanie oddechu od intensywnej pracy, ale też podtrzymanie adrenaliny, która na co dzień towarzyszy im w pokonywaniu zawodowych przeszkód. Zaryzykuje stwierdzenie, że znalezienie w gronie zawodowców osoby, która wraca po pracy grzecznie do domu i ogląda paradokumenty, graniczy wręcz z cudem.

Piękna blondynka
Wielozadaniowość wymaga od kobiet bycia na co dzień bardzo konkretną, dynamiczną i zdyscyplinowaną. Według stereotypów cechy te powinny być zarezerwowane tylko dla mężczyzn. Jednak z obserwacji mogę powiedzieć, że brzydsza część społeczeństwa mogłaby być zawstydzona. W naszym teamie mamy piękną blondynkę i cofając się w czasie pamiętam, jak wyglądały jej pierwsze kroki. Na początku była traktowana przez dostawców z przymrużeniem oka i bardzo stereotypowo. Jednak jej charyzma, dokładność i rzetelność, sprawiły, że z czasem wszyscy dosłownie stawali na baczność na jej widok. Nie przesadzę jeżeli stwierdzę, że wręcz się jej bali.

Druga strona lustra
W swoim zawodowym życiu odbyłem setki, jak nie tysiące spotkań z klientami i w dużej mierze po drugiej stronie były kobiety. Materiału i wspomnień wystarczyłoby na pokaźną książkę, którą czytałoby się z zapartym tchem. Więc jakie są panie organizujące wydarzenia dla swoich firm? Czy są podobne do event managerek?

Ambitne studentki
Spotkania z młodymi paniami, często zaraz po zakończeniu edukacji, dla których jest to pierwsza praca, pozostawiają ślad. Nie zawsze jest on pozytywny. Moment, w którym zajmuje się poważne stanowisko u wielu osób podwyższa ego do niebotycznej skali. Podczas rozmów usilnie emanują swoją pozycją i pokazują nasze miejsce w szeregu. Nie zdarza się to nagminnie, ale coś jest na rzeczy. Jedno ze spotkań pozostanie na zawsze w naszej pamięci. Młoda asystentka zaprosiła nas na spotkanie w sprawie organizacji wydarzenia. Już w progu poinformowała nas, że ma dla nas tylko 5 minut, potem podała oderwany i absolutnie nierealny budżet na organizację. Na informację zwrotną, że jest to niewykonalne, wręcz się obraziła. Spotkanie trwało 3 minuty.

Detalistki
W branży nazywane z przymrużeniem oka demonami. Kobiety najbardziej wymagające i zaglądające pod każdą metaforyczną kanapę. Chcą znać każdy szczegół, każdy detal, analizują wszelkie elementy wydarzenia. Bardzo często znają się na specyfice branży i mają ogromne doświadczenie w organizacji eventów. Charakterystyczną cechą jest niemal pamięć absolutna, potrafią przypomnieć najdrobniejszy szczegół z rozmowy i go wyegzekwować. Trzeba bardzo uważać przy nich niemal na każde słowo i już tym bardziej na to co się obiecuje. Tu nie ma szans na taryfę ulgową lub niedopatrzenia czy niedociągnięcia.

Pozytywna energia
Jeden z ulubionych typów Klientów. Panie o bardzo dużym poczuciu humoru i pozytywnej energii. Zawsze uśmiechnięte i obdarzające druga stronę dużym szacunkiem. Dyskusje czy spotkania niemal zawsze schodzą na boczne tory, oderwane od meritum. Od rozmowy o szminkach, przez podróże na jedzeniu kończąc. Charakterystyczne jest to, że na początku sprawiają całkiem odmienne wrażenie. Jednak z czasem, jak przekonają się do osób reprezentujących agencję eventową i zaufają im, bardzo mocno i szybko są w stanie się otworzyć i uzewnętrznić swoje prawdziwe „ja”.

Bo musi być to coś
Wieloletnia współpraca ze stałymi klientkami powoduje, że czasami zmiana opiekuna ze strony agencji jest konieczna z różnych wymuszonych lub niewymuszonych przyczyn. W tym przypadku doszło do kilku sytuacji, że Panie z firm dosłownie oczekiwały zmiany managera z powodu braku przysłowiowego przelotu. W tej branży bardzo często przywiązuje się do twarzy, osobowości i zmiany nie zawsze są do zaakceptowania.

Z petardą w dłoni
Najciekawszym przypadkiem są kobiety, które są odzwierciedleniem event managerek. Panie mocno zapracowane i mające dużo na przysłowiowej głowie. Są w ciągłym niedoczasie i podejmowanie decyzji jest zawsze szybkie i konkretne. Oczekują sprawnych rozwiązań i nie istnieje dla nich pojęcie „nie da się”. Dynamika takich osób bardzo się udziela każdej ze stron. Jeżeli po drugiej stronie stanie młody, niedoświadczony manager, to na pewno zostanie dosłownie połknięty. Jednocześnie forma współpracy może bardzo szybko nauczyć dużej dyscypliny i kultury pracy.

Kobieta kontra kobieta
Wydaje się, że ogień z ogniem nigdy nie dojdzie do porozumienia. Silne osobowości zawsze będą dążyły do tego, żeby ich było na górze. Oczywiste jest również, że event managerki bez względu na charyzmę są teoretycznie na straconej pozycji. Współpracę na początku można porównać do wielkiego zderzacza hadronów. Potem jednak dzieją się bardzo często magiczne chwile, kiedy zostanie wypracowany wspólny język.

Kolejne wizyty i spotkania nabierają innej dynamiki i są wręcz wyjątkowe. Najczęściej dzieje się tak, że ok. 20 procent czasu zajmuje rozmowa o wydarzeniu a reszta to już luźne dyskusje o życiowych sprawach. W sytuacjach, w których wydawałoby się, że nie ma żadnych szans na tzw. polubienie się, następuje nieoczekiwany przełom w relacjach. Ale jak to się dzieje i jaka jest na to odpowiedź? Informację zwrotną mogą przekazać tylko i wyłącznie same zainteresowane.

Po obu stronach lustra
W niniejszym artykule przedstawione zostały jedynie pewne przykłady osobowości, ale nie można odmówić, że kobiety stojące po dwóch stronach są wyjątkowe. Zawsze wyróżniają się w tłumie. Wiele cech mają wspólnych – od bycia konkretnym, dynamicznym na zaangażowaniu kończąc.

W końcu przeglądając się w lustrze, niemal zawsze widzimy swoje odbicie, bez względu po której stronie lustra stoimy. Chyba, że mamy do czynienia z lustrem weneckim, ale to już temat na osobny artykuł.

Paweł Haberka, PowerEvents

Wersja ONLINE.

Grupa spółek DANONE podsumowuje efekty pierwszej wspólnej kampanii wizerunkowej, której celem było zaprezentowanie kultury organizacyjnej firmy oraz wartości bliskich jej pracownikom. To właśnie ich autentyczne historie i osobiste wypowiedzi zostały przedstawione w spotach, które stanowiły fundament kampanii. Nagrania emitowane były w internecie, w tym w mediach społecznościowych, gdzie osiągnęły ponad 3 mln wyświetleń. Kampania „Nasz DANONE jest dla Ciebie” realizowana była od 17 września do 7 listopada br.  

W grupie spółek DANONE to pracownicy budują unikalną atmosferę pracy, a wyznawane przez nich w życiu prywatnym wartości przekładają się na kulturę organizacyjną. Dlatego to właśnie oni mieli kluczowy wpływ na kształt pierwszej kampanii wizerunkowej i stali się jej sercem. W spocie, który stanowił oś komunikacji, pięciu pracowników przedstawiło swoje autentyczne historie – przez pryzmat pasji zaprezentowali oni swoje miejsca pracy oraz rolę, jaką odgrywają w nich relacje międzyludzkie. Choć bohaterowie kampanii różnią się od siebie pod wieloma względami, łączy ich poczucie wspólnoty, które charakteryzuje wszystkich pracowników grupy spółek DANONE. Podkreśla to hasło Nasz DANONE jest dla Ciebie, wokół którego skupiały się działania zaplanowane w ramach kampanii. 

Nasz DANONE jest dla Ciebie – przebieg i efekty kampanii

Kampania ruszyła 17 września i realizowana była w dwóch etapach. W pierwszym z nich internautom zaprezentowana została pełna wersja spotu (przedstawiająca opowieści wszystkich 5 pracowników). W drugim etapie, który rozpoczął się 10 października, opowieści poszczególnych bohaterów były kolejno prezentowane dedykowanym grupom docelowym – studentom i młodym absolwentom, profesjonalistom, chcącym zdobywać nowe doświadczenia oraz osobom zainteresowanym podjęciem pracy w zakładach produkcyjnych. Spoty emitowane były na YouTube, zaś działania komunikacyjne prowadzono na oficjalnych profilach DANONE na Facebooku (PracawGrupieDanone) i Linkedin, a także na Instagramie.

Kampania „Nasz DANONE jest dla Ciebie” została bardzo ciepło odebrana. Autentyczność, z jaką pracownicy opowiedzieli o tym, jaki naprawdę jest DANONE oraz jakie wartości wyznajemy w organizacji, została doceniona przez internautów. Spot dotarł do ponad 1 mln odbiorców i był przez nich wyświetlony ponad 3 mln razy, a jego bohaterowie spotkali się z niezwykle pozytywnymi reakcjami ze strony bliskich oraz sąsiadów – mówi Ewa Jakimowicz, specjalista ds. budowania wizerunku pracodawcy w grupie spółek DANONE.

Kampania została przygotowana przez wewnętrzny zespół DANONE odpowiedzialny za budowanie wizerunku pracodawcy na podstawie rozmów z pracownikami organizacji. Za kreację odpowiada agencja kreatywnej komunikacji – Uszka w Barszczu.

W zgodzie z wyznawanymi wartościami

„Nasz DANONE jest dla Ciebie” to pierwsza wspólna kampania wizerunkowa, której celem było zbudowanie świadomości nt. grupy spółek DANONE jako pracodawcy, zaprezentowanie kandydatom szerokich możliwości rozwoju zawodowego w niezwykle zróżnicowanym środowisku biznesowym, a także zaprezentowanie kultury organizacyjnej firmy oraz wyznawanych przez jej pracowników wartości.

Kampania pozwoliła również na wskazanie strategicznych dla organizacji obszarów. Wspólnym mianownikiem prezentowanych w kampanii historii jest bowiem odpowiedzialność, która wynika z wartości wyznawanych w grupie spółek DANONE. Jako organizacja odpowiedzialna społecznie, DANONE kieruje się podwójnym zobowiązaniem, w swojej działalności łącząc rozwój biznesu z troską o zdrowie ludzi i środowisko naturalne. Kampania w naturalny sposób nawiązała do realizowanej przez organizację wizji One Planet. One Health, zgodnie z którą troska o zdrowie ludzi i równowagę planety jest strategiczną rolą organizacji.

MW