W trakcie badania 8 na 10 respondentów (86%) przyznało, że przestali oni uzupełniać albumy z rodzinnymi zdjęciami, a przeciętny ankietowany nie zaglądał do nich przez ponad półtora roku (średnio przez 19 miesięcy). Dzieje się tak, mimo pozytywnych uczuć i poprawy nastroju, jakie towarzyszą przeglądaniu zdjęć naszych bliskich na papierze – aż 8 z 10 uczestników twierdzi, że sprawia im to radość. Ponad połowa z nich odczuwa w trakcie tego dumę połączoną z nostalgią. Aż 85% rodziców uważa, że wspólne oglądanie albumów umacnia relacje dzieci z ich krewnymi, a 94% twierdzi, że buduje to w najmłodszych silne poczucie tożsamości.
76% respondentów przyznaje, że gdy już dojdzie do oglądania rzadko otwieranych albumów, lubią oni znajdować imiona osób, daty lub miejsca zapisane na odwrocie zdjęć. Zaskakująco wielu (3/4) badanych uważa, że obcowanie z cyfrowymi obrazami nie daje takiej samej intensywności przekazu informacji co odbitki papierowe: co więcej obawiają się, że historie utrwalone jedynie na zdjęciach elektronicznych mogą zostać utracone.
Charakterystyczne, że takie wrażenie odnoszą w większym stopniu młodsi badani (79%) w wieku 18-29 lat, podczas gdy w grupie wiekowej 60+ mówi o tym 70% ankietowanych.
Ale nie chodzi tu tylko o albumy z przeszłości. Z badań wynika bowiem, że wiele zdjęć, które są tworzone na co dzień, nigdy nie ujrzy światła dziennego. Przeciętnie każda osoba ma w telefonie zapisanych 1030 zdjęć, z których drukowanych jest tylko 2% z myślą o zawieszeniu w domu. Ponad 1/3 badanych przyznaje, że na ścianach swoich domów nie ma ani jednej fotografii rodziny ani przyjaciół, przy czym 22% preferuje udostępnianie zdjęć w mediach społecznościowych.
Dr Linda Henkel, psycholog poznawcza z Uniwersytetu Fairfield w Connecticut zajmująca się badaniem pamięci, ostrzega przed zagrożeniami jakie niosą „domy bez zdjęć” i twierdzi, że używanie smartfonów może niekorzystnie wpływać na naszą zdolność zapamiętywania wydarzeń z przeszłości: – Pomimo zmian technologicznych główna funkcja zdjęć jest cały czas taka sama: robimy je po to, by pomagały nam pamiętać ważne chwile. Przy czym wspierają one tworzenie wspomnień wówczas, gdy są oglądane, a nie tylko gdy gromadzimy je w telefonach. Jeżeli fotografie pełnią tylko funkcję trofeów do pochwalenia się nimi w mediach społecznościowych, a nasza uwaga koncentruje się na liczbie komentarzy i polubień, jest mniej prawdopodobne, że zapamiętamy szczegóły doświadczenia towarzyszącego zrobieniu zdjęcia.
– Aby zachować te wspomnienia, muszą nastąpić procesy poznawcze, które korzystnie stymulują pamięć. W tym kontekście ważne jest zaangażowanie: poświęcenie czasu na ich uporządkowanie, wybór najlepszych kadrów z myślą o zawieszeniu na ścianach, wydrukowanie ich i umieszczenie w rodzinnych albumach. Dzięki temu procesowi wspomnienia stają się bardziej dostępne i wyraziste, a w konsekwencji rośnie prawdopodobieństwo, że lepiej zapamiętamy dane wydarzenie. – dodaje dr Linda Henkel.

Wnioski raportu Epson Europe pokrywają się z obserwacjami dr. Henkel. Okazuje się, że w przypadku respondentów mających na ścianach wydrukowane zdjęcia wyjątkowych chwil lub bliskich, ponad połowa (55%) z nich sądzi, iż dzięki temu będą pamiętać, kiedy zdjęcie zostało wykonane. Z kolei 45% zgadza się, że zdjęcie pomoże im lepiej zapamiętać chwilę, którą przedstawia. Równocześnie niepokoi fakt, że aż 29% rodziców przyznało, że zapominają o drukowaniu zdjęć. I to pomimo tego, że 6 z 10 (58%) respondentów przyznało, iż straciło ważne zdjęcia lub dokumenty z powodu ich niepobrania i niewydrukowania.
Zdaniem dr Henkel łatwość dostępu do zdjęć jest kluczem do zachowania wspomnień: – Często w pamięci urządzeń mamy tysiące zdjęć, ale wiele z nich rzadko potem oglądamy lub mamy problem z ich znalezieniem. Posiadanie wydrukowanych obrazów w albumach lub w wyeksponowanych miejscach pomaga nam przypominać sobie wydarzenia, podczas których zostały one zrobione. Co więcej, pamiętamy nie tylko szczegóły obrazu. Zdjęcia są swoistym portalem, przez który możemy przenosić się do przeszłości. Mogą przypominać uczucia i emocje towarzyszące nam w danym momencie, szerszy kontekst, np. co wydarzyło się później tego dnia i inne wspomnienia z danego okresu naszego życia. Korzyści, które się z tym wiążą, wykraczają daleko poza samą pamięć. Z badań wynika, że dzielenie się wspomnieniami przez przywoływanie wydarzeń z przeszłości ma pozytywne skutki, takie jak poprawa nastroju, silniejsze poczucie więzi z innymi osobami i mniejsze poczucie osamotnienia.
– Z raportu wynika, że klasyczne rodzinne albumy ze zdjęciami mogą wkrótce odejść w zapomnienie, pomimo faktu, że są źródłem dobrego nastroju i innych korzyści płynących z ich przeglądania , takich jak budowanie wspomnień. Tymczasem urządzenia Epson EcoTank, gdzie kartridże zastąpiono samodzielnie dolewanym atramentem x, takie jak EcoTank L3251 eliminuje wiele barier. Bardzo niski koszt druku sprawia, że drukowanie zdjęć i materiałów w domu jest zasięgu każdego. Wszystkie urządzenia tej klasy są dostarczane z butelkami zawierającymi atrament wystarczający nawet na trzy lata drukowania, co pozwala klientom zaoszczędzić czas, pieniądze i wyeliminować problemy. Wbudowana łączność bezprzewodowa pozwala drukować na nich zdjęcia z telefonu od razu po ich zrobieniu. Jeden zestaw butelek z atramentem wystarczy do wydrukowania nawet 2300 fotografii1 i pozwoli zaoszczędzić nawet 90% wydatków na atrament, co oznacza, że można przywołać więcej wspomnień za o wiele mniej pieniędzy. – komentuje Ewa Pytlak z firmy Epson.
Badanie zostało przeprowadzone w ramach nowej kampanii, w której firma Epson współpracuje z ambasadorem marki, Usainem Boltem. W serii filmów, które powstały jako jej część Usain przewija w telefonie zdjęcia upamiętniające ważne momenty z jego życia osobistego i kariery sportowej, po czym zdaje sobie sprawę, jaką wartość ma ich wydrukowanie. Przeniesienie na papier nie tylko chroni je przed bezpowrotną utratą z pamięci telefonu, ale także daje możliwość ponownego przeżycia najszczęśliwszych chwil.
– Jestem dumny, że mogę być częścią tej kampanii – mówi Usain – ponieważ praca przy niej przypomniała mi o wydrukowaniu zdjęć uwieczniających niektóre z najważniejszych wydarzeń w moim życiu i podzieleniu się tymi wspomnieniami z rodziną. To było dla nas wszystkich naprawdę pozytywne doświadczenie.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Nowa promocyjna poduszka podróżna FOFCIO HE798 to kreatywny sposób na reklamę w ruchu. Jest przenośna, przydatna i buduje przyjazny wizerunek marki – to doskonały wybór dla sklepów z zabawkami, upominkami oraz dla marek skierowanych do miłośników pluszaków, a także beztroskich podróżników.
To także oryginalny pomysł na zdobycie uwagi potencjalnych klientów i zareklamowanie swoich usług w uroczy i wygodny sposób. Z pewnością zostanie zauważony i doceniony podczas wycieczek, krótkich podróży i codziennych dojazdów.
W celu uzyskania wyrazistego, kolorowego logo, ekipa VOYAGER poleca znakowanie efektowną techniką DTF, która została teraz wzbogacona aż o trzy nowe efekty specjalne.
Pełną ofertę pluszowych upominków FOFCIO można znaleźć tutaj. Szerokiej drogi!
Produkty dostępne w ofercie AXPOL Trading można będzie zobaczyć niedługo na targach PROMO SHOW w Warszawie. Hala 1, stoisko D4.
Rejestracja na targi: https://promoshow.pl/#rejestracja
Więcej newsów z branży TUTAJ.
–
Michał Korejba
Event Creative Director w Allegro Brand Experience Agency. W agencji Allegro Brand Experience kieruje zespołem 12 utalentowanych, kreatywnych, genialnych ludzi. Przez lata stworzyli setki wydarzeń, kampanii, aktywacji brand experience, gal – w tym telewizyjnych z milionami odbiorców, premier i wiele innych wydarzeń. Do pracy zawsze podchodzi z „otwartą głową”, gotowy do inspirowania innych, zawsze szukania świeżych, niestandardowych, nowych rozwiązań. Przekracza granice i pracuje ramię w ramię ze swoim zespołem.
Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine. Do wglądu online TUTAJ.
W tym roku Akademia Handlowca będzie nosić tytuł Power Day, tworząc w ten sposób unikalną okazję do zanurzenia się w atmosferę pełną energii, siły i determinacji, które wspólnie wprowadzą uczestników na wyższy poziom umiejętności sprzedażowych. Power Day to nie jest tylko wydarzenie – to inspirująca podróż, gdzie uczestnicy będą mieli szansę doświadczyć potężnej siły transformacji i zyskać narzędzia niezbędne do osiągnięcia sukcesów na dzisiejszym, dynamicznym rynku.
22 kwietnia uczestnicy dowiedzą się m.in. o tym, co wpływa na sukces sprzedaży, jakie są narzędzia handlowca XXI wieku i jak kolory mogą zwiększyć wyniki sprzedażowe.
Więcej info, bilety: https://powerday.kawszyn.pl/
OOH Magazine jest patronem medialnym wydarzenia.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
–
Firma ROMANIK została założona przez moich rodziców – Iwonę oraz Andrzeja Romaników. Na początku zaczęła swoją działalność, produkując noże do ploterów tnących i frezy grawerskie. Zaczęliśmy bardzo skromnie w małym pomieszczeniu. Już wtedy napędzała nas ciekawość na nowe technologie. Bardzo szybko powstała pierwsza prasa transferowa – był to rok 1998. Obecnie mamy blisko 70 maszyn w ofercie oraz 4 hale produkcyjne.
Wachlarz maszyn jest dość obszerny. Od małych pras transferowych do zadruków na koszulkach, czapkach, aż po pełen automat do zadruków na kubki. Zdarzały nam się również półautomaty do druku na czekoladkach, 9-metrowy tunel do sublimacji oraz nie zapominajmy o naszych prasach wielkoformatowych. Nasza pasja to budowanie i tworzenie nowych maszyn. Obecnie pracujemy nad w pełni zautomatyzowanym urządzeniem do nakładania papieru do sublimacji na kubki.

Dynamiczny rozwój przemysłu wpłynął również na nas jako firmę, która działa nie tylko na rynku polskim. Nasze maszyny stoją dosłownie na każdym kontynencie. Czasy bywały różne, ale zawsze potrafiliśmy się odnaleźć w danej sytuacji. To co robimy, robimy z pasją.
To właśnie dzięki naszym klientom cały czas możemy się rozwijać. Cenimy sobie każdą uwagę oraz rozmowę. Staramy się nieustannie podnosić jakość oraz dopasowywać nasze maszyny do potrzeb rynku oraz klientów. Chcemy nie tylko rozwijać się technologicznie, ale też produkcyjnie. Modernizacja naszego parku maszynowego wpływa nie tylko na jakość produkowanych maszyn, ale i na komfort pracy naszych pracowników.
Quality & reliability – jakość i niezawodność od 30 lat.

30 lat to ponad ćwierć wieku ciężkiej, ale i przyjemnej pracy. Na ten sukces składa się praca wielu osób. Przede wszystkim pracowników firmy ROMANIK, ale też naszych najbliższych partnerów – firmy Walter Schulze GmbH (od 01.01.2024 z nową nazwą firmy: Gröner-Schulze GmbH).
Mamy zawsze mnóstwo pomysłów, jeśli chodzi o maszyny, ale nie tylko. Nie chcę zdradzić zbyt wiele, aby móc zaskoczyć naszych pracowników oraz gości tego wydarzenia.
Jubileusz będzie widoczny również w naszych maszynach, które dostaną w roku 2024 nowy design oraz zyskają wiele nowych technologicznych rozwiązań. Można powiedzieć, że 2024 będzie ciekawym rokiem pełnym nowości.
Rozmawiała Magdalena Wilczak
–
Monika Romanik-Łaga
Od ponad 10 lat nadzoruje kluczowe aspekty codziennych działań w rodzinnej firmie ROMANIK. Za swoje główne cele postawiła sobie usprawnianie procesów produkcji, utrzymując najwyższe standardy kontroli jakości. Wspólnie z Andrzejem Romanik – założycielem firmy z 30 letnią historią – dostarczają innowacyjnych rozwiązań w prasach transferowych, maszynach sitodrukowych oraz innych maszynach poligraficznych.
Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine. Do wglądu online TUTAJ.
ROMET to uznany producent wysokiej jakości rowerów o ugruntowanej pozycji i rozpoznawalności. Firma chętnie wspiera lokalne inicjatywy, angażuje się w rozwój lokalnych społeczności nie ograniczając się tylko do zapewniania miejsc pracy. Dlatego wystawiła dla WOŚP także drugi rower, na lokalnej aukcji w Dębicy, czyli w miejscu siedziby firmy. Tymczasem na ogólnopolską aukcję internetową WOŚP, ROMET przekazał wysokiej jakości elektryczny rower górski z najnowszej kolekcji. Oznacza to, że zwycięzca licytacji wygrywa na trzy sposoby: wspiera szczytny cel walcząc o zdrowe płuca dzieci i dorosłych, zostanie właścicielem e-roweru MTB z przełomowej kolekcji ROMET oraz będzie cieszyć się przyjemnością jazdy na rowerze elektrycznym, dbając o własne zdrowie i ekologiczny styl życia. To kolejny raz, gdy ROMET wspiera fundację WOŚP. Udział w podobnych inicjatywach, dzięki którym można nieść pomoc osobom w potrzebie, jest zapisany w DNA firmy.
– W ROMET każdego dnia wspieramy społeczność rowerową w podejmowaniu wyzwań, dbaniu o zdrowie i kondycję oraz zmianie nawyków transportowych w kierunku bardziej ekologicznych. Tworzymy doskonałej jakości produkty, dzięki którym realnie możemy zmieniać nasze otoczenie na lepsze, pod wieloma względami. Jeśli przy okazji mamy szansę wesprzeć osoby potrzebujące pomocy, to naturalnym było – zresztą nie po raz pierwszy – z takiej możliwości skorzystać. Stąd aktywny udział ROMET w aukcjach na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – mówi Wiesław Grzyb, Prezes ROMET.
Udział w licytacji roweru elektrycznego MTB to zarówno wsparcie fundacji WOŚP, jak i świetna możliwość wejścia do świata rowerów elektrycznych. W tym świecie rowerzyści zyskują więcej czasu na odkrywanie nowych ścieżek, mają więcej czystej przyjemności z jazdy, mogą pokonywać więcej podjazdów i zjazdów na wymagających szlakach lub na co dzień, dzięki wspomaganiu elektrycznemu, wszędzie dojechać łatwiej, szybciej i bez zmęczenia.
>Tutaj< można licytować górski rower ROMET ze wspomaganiem elektrycznym.
Wywiad z przedstawicielami firmy można przeczytać tutaj: [kliknij].
Więcej newsów z branży TUTAJ.
W publikacji znaleźć można 20 różnorodnych przepisów nawiązujących do najlepszych, tradycyjnych polskich smaków w nowoczesnym wydaniu. Każdy z przepisów czerpie z bogactwa lokalnej przyrody, a jednym z jej kluczowych elementów jest sezonowość. Książka trafi m.in. do gości oraz partnerów biznesowych restauracji. W internecie dostępny jest także darmowy e-book.
Nie ma wątpliwości, że dedykowana książka jako narzędzie reklamowe to strzał w dziesiątkę dla każdej marki, która chce wyróżnić się na rynku i zbudować długotrwałe relacje z klientami. Książka – jako obiekt trwały – na długo pozostaje z odbiorcą, przypominając mu o marce i budując jej pozytywny wizerunek. W przypadku książki kucharskiej – takiej jak ta autorstwa szefa kuchni Novej Woli – może podkreślić rolę eksperta w branży, a także zaoferować klientom coś więcej niż tylko produkt – wiedzę i inspirację. Dodatkowo, jakość wykonania – od oprawy po papier – może eksponować prestiż i profesjonalizm firmy, co jest szczególnie istotne w budowaniu postrzegania marki jako jakościowej i dbającej o detale.

Jak przekonują twórcy – pomysł na książkę kucharską desygnowaną marką Nova Wola kiełkował od dłuższego czasu. Twórcy restauracji poszukiwali pomysłu, który pozwoli podzielić się z gośćmi restauracji bogactwem polskiej kuchni – nie tylko w postaci serwowanych na co dzień dań, ale także inspiracji i przydatnego know-how. Mając na pokładzie tak doświadczonego Szefa Kuchni, specjalistę z zakresu kuchni polskiej – Pawła Suchenka – pomysł na wydanie książki kucharskiej z autorskimi przepisami okazał się strzałem w dziesiątkę.
– Poznałem Pawła Suchenka niemal dziesięć lat temu, kiedy prowadził kuchnię w jednym z renomowanych luksusowych hoteli w Warszawie. Jego kulinarny talent od początku robił na mnie wrażenie – cechowała go prostota, doskonałe składniki, mistrzowska technika i wyśmienity smak. Nie ma wątpliwości, że restauracja Nova Wola szybko stała się istotnym punktem na gastronomicznej mapie tej części Warszawy, zdobywając liczne wyróżnienia i codziennie przyciągając setki gości, którzy pozostawiają entuzjastyczne opinie, równie pochlebne jak moje sprzed lat. Cieszymy się, że możemy podzielić się z gośćmi restauracji, entuzjastami polskich smaków – naszym najlepszym know-how. Zwłaszcza że właśnie obchodzimy trzecią rocznicę otwarcia naszego hotelu oraz restauracji – przekonuje Marcin Szymfel, dyrektor generalny Crowne Plaza Warsaw – The HUB oraz Holiday Inn Express Warsaw – The HUB.
Książka nosi tytuł „Smaki domu. Polskie przepisy na cztery pory roku”. Jest podzielona na cztery segmenty, a każdy z nich reprezentuje daną część roku. Znajduje się w niej 20 autorskich przepisów kuchni polskiej w nowoczesnym wydaniu.
Szef kuchni restauracji Nova Wola i autor wydanej książki kucharskiej od wielu lat rozwija oraz promuje kuchnię polską w nowatorskiej odsłonie. Jak sam przyznaje – jego miłość do gotowania rozpoczęła się jeszcze w rodzinnym domu na wsi, gdzie dorastał w otoczeniu tradycyjnej, polskiej kuchni.
– Już od najmłodszych lat znajdowałem inspirację w prostocie i autentyczności naszych potraw takich jak kogel-mogel czy chleb z masłem i cukrem, a ulubione smaki z dzieciństwa do dziś przenoszę do własnych kart. Dziś, przygotowując potrawy, inspiruję się prostotą i bogactwem smaków kuchni staropolskiej. Pasjonuje mnie odkrywanie i odnawianie starych przepisów, łącząc je z nowoczesnymi metodami gotowania, przy jednoczesnym głębokim szacunku dla jakościowych składników i lokalnych produktów. Każdy składnik zasługuje na uwagę i staranne traktowanie, a harmonia smaków osiągana jest wówczas, gdy każdy element talerza znajduje swoje idealne miejsce, tworząc niezapomniane doznania kulinarne. Jestem przekonany, że wszyscy czytelnicy książki dadzą ponieść się różnorodności polskiej kuchni i będą wielokrotnie powracać do zaproponowanych przepisów – mówi Paweł Suchenek, szef kuchni restauracji Nova Wola, autor książki „Smaki Domu. Przepisy na cztery pory roku”.
Książka „Smaki Domu. Polskie przepisy na cztery pory roku” Pawła Suchenka to nie tylko kolekcja receptur, ale także świadectwo pasji i rzemiosła kulinarnego. W ten sposób, Nova Wola celebruje swoje trzyletnie istnienie na warszawskiej scenie kulinarnej, zapraszając swoich gości do wspólnego odkrywania głębi smaków Polski, które kryją się zarówno w lokalnych produktach, jak i w bogactwie kulinarnych tradycji. Dzięki dostępnemu bezpłatnemu e-bookowi, wiedza i doświadczenie szefa kuchni mogą stać się uniwersalnym przewodnikiem dostępnym dla każdego, kto pragnie w swoim domu odtworzyć klimat i smak rodzimej kuchni.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Leszek Urban, Senior SEO Specialist w DevaGroup, opowie o maksymalizacji efektów na blogu, bazując na swojej wiedzy. Podpowie, w jaki sposób wykorzystać potencjał bloga w celu budowania widoczności w Google oraz ruchu z organicznych wyników wyszukiwania.
Adam Suraiya, SEO Team Leader w Militaria.pl, poruszy kwestię SEO w dużym sklepie internetowym. Wyjaśni, dlaczego czasami trzeba uzbroić się w cierpliwość i iść na kompromisy oraz jak wygląda budowanie ruchu z bezpłatnych wyników w sklepie z bazą ponad 70 000 produktów.
Grzegorz Strzelec, właściciel w papaSEO, przedstawi 10 ciekawych pytań z grup SEO, na które pomimo, że wszyscy się zgodzą, że można odpowiedzieć „to zależy”, da się jednak powiedzieć coś więcej.
Webinar jest bezpłatny. Można się na niego zapisać tutaj.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
To jedyna taka para, dostępna wyłącznie na ograniczonej czasowo aukcji sztabu WOŚP numer 6926.. Klapki wylicytować można tylko do 28 stycznia 2024 roku.
Kwota osiągnięta na licytacji personalizowanych klapków marki Kubota zasili konto Orkiestry, która w tym roku wspiera pacjentów ze schorzeniami oddechowymi. Celem tegorocznego, już 32. Finału WOŚP, jest zebranie funduszy na zakup sprzętu do diagnozowania oraz monitorowania i rehabilitacji chorób płuc pacjentów na oddziałach pulmonologicznych dla dzieci i dorosłych.
Środki zebrane w czasie zbiórki 28 stycznia zostaną przekazane na zakup urządzeń do diagnostyki obrazowej, diagnostyki czynnościowej, diagnostyki endoskopowej, rehabilitacji oraz torakochirgurgii.
Za pomocą tego hasła organizatorzy WOŚP zachęcają do diagnozowania chorób płuc, tak istotnego w kontekście konsekwencji pandemii COVID-19. Powikłania związane z przebytym wirusem dotyczą przede wszystkim układu oddechowego i nie omijają ani osób dorosłych, ani dzieci.
Hasło tegorocznej edycji WOŚP – Tu wszystko gra OK! – znalazło się również na parze klapków Kubota, które trafiły na aukcję.
– Bardzo się cieszymy, że Kubota po raz kolejny może włączyć się w to wyjątkowe, coroczne granie Orkiestry. Już od pięciu lat jesteśmy częścią tej inicjatywy i mam nadzieję, że tak pozostanie do końca świata i o jeden dzień dłużej – komentuje Alina Sztoch, CEO & co-founder Kubota S.A.
Zwycięzca organizowanej aukcji otrzyma personalizowane specjalnie na tę okazję wodoodporne klapki Kubota w swoim rozmiarze. Można je wylicytować tutaj.
Wywiad z Aliną Sztoch, CEO & co-founder Kubota S.A. można przeczytać tutaj.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Lovela od ponad 20 lat wspiera mamy od pierwszych dni życia dziecka. Wszystko za sprawą bogatego portfolio produktów Lovela Baby i Lovela Family – o niezwykle delikatnej, przetestowanej dermatologicznie formule, która jest bezpieczna zarówno dla skóry dziecka, jak i całej rodziny. O ich wysokiej jakości świadczy pozytywna opinia Instytutu Matki i Dziecka oraz Polskiego Towarzystwa Alergologicznego, a także fakt, że są to produkty, po które mamy sięgają najczęściej.
Tegoroczny 32. Finał już po raz czwarty połączy siłę dwóch rozgrzanych do czerwoności serc – Lovela i WOŚP. Z tej okazji marka przygotowała moc atrakcji. Na sklepowych półkach pojawiła się limitowana kolekcja mleczek Lovela Baby z etykietą zaprojektowaną przez Jurka Owsiaka oraz charakterystycznym serduszkiem WOŚP. Produkty są dostępny w sprzedaży w całej Polsce, w sklepach stacjonarnych i online. Na tym jednak nie koniec.
– Cieszymy się, że Lovela i WOŚP mają wspólne priorytety i możemy razem grać w trosce o zdrowie – małych i dużych, łącząc siłę naszych serc podczas Wielkiego 32. Finału WOŚP. Zachęcamy do wspierania naszej e-skarbonki, wspólnej zabawy podczas finałowego weekendu oraz odwiedzenia strefy Lovela. – mówi Katarzyna Sowa, przedstawicielka marki.
Do wspólnego grania z marką Lovela i WOŚP może dołączyć każdy, mający ochotę wesprzeć tegoroczny cel. Wystarczy jedno kliknięcie, aby wesprzeć wirtualną skarbonkę marki. Z kolei z myślą o wszystkich, którzy podczas finałowego weekendu zdecydują się odwiedzić miasteczko WOŚP na błoniach Stadionu Narodowego, marka Lovela przygotowała niezapomnianą, rodzinną atrakcję – wyjątkową karuzelę, która z pewnością wywoła uśmiech na twarzy każdego – zarówno dziecka, jak i dorosłego. Nie zabraknie również wolontariuszy Lovela, kwestujących na rzecz tegorocznego celu WOŚP. – Wierzymy, że dzięki naszym działaniom uda się zebrać znaczące środki na wsparcie tegorocznego celu, dając wszystkim szansę na bezpieczne, zdrowe życie. Grajcie razem z nami, razem z Lovelą! – dodaje odpowiedzialna za kampanię Klaudia Domagalska.
Z miłości i troski o najmłodszych od pierwszych dni życia, od pierwszego oddechu – tak właśnie zrodziła się akcja skierowana do wszystkich maluszków, które przyjdą na świat w dniu finału WOŚP, tj. 28.01.2024. To właśnie z myślą o nich i ich mamach, pierwszym dotyku i przytulaniu stworzone zostały specjalne wyprawki z mięciutkimi ręczniczkami produktami Lovela, które będą im towarzyszyć od pierwszych dni życia.
Szczegóły aktywacji: https://lovelawita.pl/
Informacje o kampanii Lovela & WOŚP: https://wosp.lovela.pl/
Więcej newsów z branży TUTAJ.