Zespół Radia Kolor będzie na miejscu, aby podzielić się wiedzą i doświadczeniem w zakresie planowania kampanii radiowych oraz efektywnej promocji marek za pomocą dźwięku. Firma zaprasza do rozmów o nowoczesnym Studio 103 – przestrzeni do profesjonalnej produkcji audio i wideo, wyposażonej w najnowocześniejszy sprzęt, idealnej do realizacji różnorodnych projektów medialnych.
Studio 103 to miejsce na kreatywność, to serce działalności produkcyjnej radia, oferujące doskonałe warunki akustyczne, pełne wyposażenie technologiczne oraz usługi ekspertów od dźwięku. Zespół radiowy pracuje na sprzęcie najwyższej jakości. To studio jest idealnym miejscem do nagrania spotu reklamowego, muzyki, podcastu, audiobooka czy innego projektu dźwiękowego. Dzięki najnowszym rozwiązaniom technologicznym, Studio 103 to także świetna przestrzeń do realizacji wideo, wyposażona w wysokiej klasy mikrofony, kamery full HD oraz profesjonalne oświetlenie. Z pomocą programu vMix Radio Kolor oferuje kompleksowe usługi w zakresie nagrań, postprodukcji i transmisji na żywo.
Z ofertą Radia Kolor będzie można zapoznać się 18 i 19 września podczas Międzynarodowych Targów Reklamy i Druku Festiwal Marketingu, odwiedzając stoisko R3, Hala nr 2.
Trwa bezpłatna rejestracja TUTAJ.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Ta nagradzana fabryka* produkuje wysokowydajne atramenty na wiele rynków, w tym atramenty Uvijet do wielkoformatowego atramentowego druku UV oraz atramenty Sericol do sitodruku. Firma konsekwentnie wdraża w zakładzie nowe systemy, technologie i procesy, aby monitorować i mierzyć jego rozwój, podejmując kroki w celu dalszego ograniczenia jego wpływu na środowisko.
Certyfikat Valpak to ważny kamień milowy, który potwierdza, że zakład nie wysyła na składowisko żadnych odpadów opakowaniowych, produkcyjnych ani niebezpiecznych. Podkreśla on również zobowiązanie firmy do ciągłego doskonalenia zarządzania odpadami poprzez redukcję, recykling i ponowne wykorzystanie zasobów.
Proces certyfikacji obejmował przeprowadzony przez Valpak kompleksowy audyt dotyczący praktyk zarządzania odpadami Fujifilm w zakładzie, w tym inicjatyw związanych z odpadami i recyklingiem.
Podczas audytu firma Fujifilm pokazała, w jaki sposób mierzy i monitoruje szeroki zakres kluczowych wskaźników wydajności, w tym:
• odpady w każdym dziale są prawidłowo i odpowiedzialnie wyrzucane do odpowiednich pojemników,
• pełne pojemniki na odpady niebezpieczne są zamykane i usuwane przez zakładowy zespół zarządzania odpadami,
• do folii polietylenowej i tektury wykorzystuje się belownice,
• na stołówce są oddzielne pojemniki na puszki metalowe, kubki do kawy, jedzenie i odpady ogólne,
• resztki żywności są kompostowane,
• na terenie zakładu znajdują się pojemniki do segregacji odpadów,
• co ważne, firma Fujifilm rejestruje dane dotyczące odpadów w systemie online, aby mierzyć i poprawiać swoje praktyki.
Dodatkowo Paul Dannahy, szef zespołu ds. towarów w zakładzie w Broadstairs, odegrał kluczową rolę w identyfikacji firm zajmujących się przetwarzaniem odpadów, co pozwoliło Fujifilm przenieść odpady ze spalarni do punktów recyklingu, a w innych obszarach czerpać z nich korzyści. (Na przykład palety są rozdrabniane na pellet na opał. Następnie pellet jest wysłany z zakładu, sprzedawany i wykorzystywany ponownie w innych zastosowaniach).
Firma Fujifilm dowiodła (od 1 kwietnia 2023 do 31 marca 2024), że nie tylko nie wysyła żadnych odpadów na wysypisko, ale także osiągnęła wskaźnik recyklingu na poziomie 53,64%. Oprócz zwiększenia ilości odpadów objętych recyklingiem, Fujifilm zmniejszyło również ogólną ilość generowanych odpadów.
Paul Dannahy, szef zespołu ds. towarów, komentuje: – Jesteśmy zaszczyceni otrzymaniem certyfikatu „Zero odpadów na składowisko” od Valpak. To potwierdzenie zaangażowania naszego zespołu w ograniczanie naszego wpływu na środowisko i promowanie gospodarki o obiegu zamkniętym.
Craig Milsted, doradca ds. zrównoważonego rozwoju w zakładzie Fujifilm Speciality Ink Systems w Broadstairs dodaje: – Patrząc w przyszłość, jesteśmy pewni, że możemy nadal wprowadzać kolejne ulepszenia w całym zakładzie, we wszystkich obszarach redukcji energii, odpadów i wody, aby utrzymać naszą pozycję nagradzanej, światowej klasy i ekologicznej fabryki.
– Z przyjemnością przyznaliśmy zakładowi Fujifilm w Broadstairs status „Zero odpadów na składowisko”. Zaangażowanie firmy w zrównoważony rozwój i proaktywne podejście zespołu do zarządzania odpadami stanowią wzorcowy model do naśladowania dla innych firm. To osiągnięcie podkreśla znaczący wpływ, jaki dedykowane praktyki zarządzania odpadami mogą mieć na naszą planetę – dodaje Bronwynn Harris, konsultant ds. śledzenia odpadów i zasobów w Valpak.
* Zdobywca wyróżnienia dla „Najlepszej Fabryki” w latach 2013, 2015, 2016 i 2017
Więcej newsów z branży TUTAJ.
W produktach oferowanych przez SLODKIE każdy detal – od starannie wybranego smaku belgijskiej czekolady (aż 10 opcji) po indywidualnie zaprojektowane opakowanie – ma znaczenie. Wybór personalizowanych słodyczy jako prezentu na święta to doskonała decyzja, ponieważ pozwala dostarczyć odbiorcy doświadczenie pełne smaku, kreatywności i pozytywnych emocji.
Bardzo istotna jest także możliwość dotarcia z konkretnym przekazem do klientów, partnerów biznesowych oraz pracowników. Życzenia świąteczne, podziękowania, zaproszenie na imprezę firmową zamieszczone na opakowaniu słodkiego prezentu firmowego z pewnością zwrócą uwagę obdarowanej osoby.
Oto 5 Top produktów z oferty świątecznej SLODKIE, które wyróżniają się smakiem, jakością składników, oryginalną formą oraz nowoczesną personalizacją:

Kalendarz adwentowy Choco Logo Print
Firmowy kalendarze adwentowy, którym można obdarować klientów, by osłodzić im czas odliczania do świąt. 24 okienka wypełnione są czekoladkami, a na każdej z nich można pokazać logo marki.

Bombonierka Coffee Bliss Moments
Klasyka z twistem czyli zestaw pełen harmonijnych smaków. Bombonierka zawiera: praliny z mlecznej czekolady (33% kakao) z nadzieniem z dodatkiem kawy Pluton, zdobione pieczęcią z deserowej czekolady (57% kakao), oraz śliwki w mlecznej czekoladzie (33% kakao) obsypane kwiatami bławatka. Łącznie 6 sztuk w zestawie.

Bożonarodzeniowa Kula Śnieżna Print
Czekolada w kształcie śnieżnej kuli – pozwala cieszyć się aż trzema smakami czekolady: białej, mlecznej i deserowej. Bezpośrednio na czekoladzie zostanie wytłoczone logo firmy. Słodki przykład na to, jak design i smak czekolady tworzą harmonię estetyki i kulinarnej przyjemności.

Bombonierka Owocowa Mozaika
Zestaw składający się z 9 pektynowych marmoladek. Każda z nich to produkt hand made wykonany na podstawie autorskiej receptury. Marmoladki powstają z puree owocowego. W zestawie znajdują się marmoladki oblane gęstą belgijską czekoladą mleczną lub saute (posypane cukrem). Nadruk dwustronny zastosowany na opakowaniu pozwala na maksymalne wykorzystanie powierzchni reklamowej, by promować logo marki.

Zestaw Czekoladek Pingwiny Na Krze Choco Puzzle 3D
Zestaw figurek – pingwinów czekoladowych stojących na krze. Dwa rodzaje belgijskiej czekolady do spróbowania w jednym zestawie. Produkt został zaprojektowany i wykonany w ten sposób, by zapewnić idealny prezent dla tych, którzy poszukują nie tylko najwyższej jakości, ale także szczypty zabawy i pola do samodzielnej kreacji. Opakowanie o dużej powierzchni reklamowej, która podlega pełnej personalizacji.
Kluczową kwestią jest jakość, ma to szczególne znaczenie przy wyborze słodyczy reklamowych. Produkty czekoladowe SLODKIE posiadają certyfikat Cocoa Horizons, co oznacza, że ich składniki pochodzą ze zrównoważonych źródeł, ponadto nie zawierają oleju palmowego ani konserwantów.
W przypadku prezentów firmowych istotna jest personalizacja. Opcje personalizacji produktu nie powinny się ograniczać wyłącznie do ekspozycji logo na opakowaniu. SLODKIE zapewnia pełną personalizację szaty graficznej opakowania. Można przy tym skorzystać z biblioteki grafik, oferowanej przez producenta lub zlecić wykonanie indywidualnego projektu graficznego opakowania – bez dodatkowych kosztów. Oznacza to, że opakowanie może być ozdobione dowolną kolorystyką, grafiką, zdjęciem lub treścią zgodnie z życzeniem klienta. Pozwala to uzyskać słodycze reklamowe zgodne z identyfikacją wizualną marki oraz trafić do klientów z indywidualnym przekazem.
Personalizacja nie ogranicza się jedynie do opakowania. SLODKIE zapewnia możliwość wyeksponowania logo bezpośrednio na czekoladzie, ciastku, lizaku, pralince, lentilkach. W zależności od rodzaju produktu logo może być wytłoczone lub naniesione za pomocą certyfikowanych barwników spożywczych. Podwójna personalizacja – na opakowaniu oraz na produkcie – to sposób na maksymalne wykorzystanie powierzchni reklamowej, wzmocnienie przekazu oraz przyciągnięcie uwagi odbiorców kreatywnym słodkim prezentem.
Należy pamiętać też o customizacji produktu. Producent słodyczy reklamowych może stworzyć czekoladę w dowolnym kształcie, opracować nową recepturę nadzienia czekolady lub pralinek.
Z ofertą firmy SLODKIE będzie można zapoznać się 18 i 19 września podczas Międzynarodowych Targów Reklamy i Druku Festiwal Marketingu, odwiedzając stoisko H3, Hala nr 1.
Trwa bezpłatna rejestracja TUTAJ.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Uczestnicy programów Porsche Experience mają szansę przetestować najlepsze sportowe modele Porsche w ich naturalnym otoczeniu – na torze wyścigowym i degustować dania przyrządzone przez szefa kuchni Miele z wykorzystaniem innowacyjnych technologii. Są też zapraszani do salonów Miele Experience Center w całej Polsce.

Współpraca dwóch legendarnych marek daje uczestnikom przygody na torze w Kamieniu Śląskim okazję do wyjątkowych przeżyć. Obie marki łączy chęć zapewnienia klientom premium doświadczenia i najwyższego standardu obsługi. Już wcześniej lokalni dealerzy Porsche zapraszali swoich klientów do salonów Miele na warsztaty kulinarne, a klienci Miele korzystali z możliwości testowania samochodów Porsche. Obie marki będą komunikować współpracę w swoich kanałach społecznościowych.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
–
Jeśli dodać do tego wiele nagród przyznanych urządzeniom z jej oferty, liczne branżowe spotkania, w których bardzo często Amagraf bierze udział – wszystko to złoży się na sukces tego prężnie działającego przedsiębiorstwa. Jednak, jak podkreślają jego właściciele – Piotr Alwingier i Adam Kulesza – najważniejsi są dla nich klienci. Amagraf to multibrandowy dostawca, dla którego ich potrzeba staje się priorytetem, a nowa inwestycja wyzwaniem do tego, by zaproponować taki sprzęt, który byłby dla potrzeb i możliwości klienta najbardziej odpowiedni, pozwoliłby mu na rozwój w przyszłości i zapewnił stabilną realizację zadań produkcyjnych. Amagraf sprzedaje od lat urządzenia pojedynczo, a także – jeśli klient tego oczekuje – w pakiecie. Doposaża zakłady, ale również wyposaża je od zera, zarówno te działające w branży poligraficznej, jak też te dopiero zaczynające swoją przygodę z poligrafią.

Amagraf to dostawca oferujący wiele marek, łączący różnorodne rozwiązania wielu producentów w jedną kompleksową ofertę najbardziej odpowiednią dla klientów. – Obecnie poszukują oni bowiem nie marek, ale rozwiązań – mówi Piotr Alwingier. – Dlatego tak ważnym jest elastyczność w podejściu do ich potrzeb. My nie forsujemy jednej technologii czy jednej firmy, ale wybieramy rozwiązanie, którego klient rzeczywiście potrzebuje.
Potwierdzają to klienci Amagrafu. Filip Franczak, właściciel firmy Eduidea (produkującej materiały edukacyjne, gadżety, upominki dla dzieci i szereg innych produktów), który zrealizował w Amagrafie zakup całego pakietu różnych urządzeń, mówi: – W naszej współpracy bardzo cenię sobie doradztwo firmy Amagraf. Określam jej bowiem swoje potrzeby i oczekiwania, a następnie wspólnie ustalamy, jakie modele maszyn i jakich producentów będą najbardziej odpowiednie do moich potrzeb oraz planów produkcyjnych i biznesowych.
Podobnie o firmie wyraża się Marcin Duszczyk, właściciel Happenings.pl, hurtowni dekoracji ślubnych, florystycznych, urodzinowych, do domu i ogrodu, jak również bożonarodzeniowych i wielkanocnych. – Analiza naszych oczekiwań – mówi – umożliwiła dopasowanie inwestycji do naszych potrzeb, co bardzo sobie cenimy. Każdemu życzyłbym takiej współpracy i partnerstwa przy każdej inwestycji, jakich doświadczamy z firmą Amagraf.
Maciej Gadziński z drukarni Print Łódź dodaje z kolei: – Firma Amagraf, którą znam od lat, stała się naszym partnerem, doradcą i w efekcie dostawcą niemal każdego urządzenia, jakie posiadamy.
Amagraf jest od lat dostawcą maszyn do drukowania, powielania, a także wykańczania oraz materiałów eksploatacyjnych; oferuje również doradztwo i serwis, co dla klientów firmy ma ogromne znaczenie i taki rodzaj współpracy bardzo sobie cenią. Konrad Słowiński z firmy Madas podkreśla: – Biorąc pod uwagę wszystkie te elementy, mimo iż przy kolejnych inwestycjach pojawiła się u nas konkurencja Amagrafu i oferowała nawet nieco lepsze warunki cenowe, patrząc na całość naszej współpracy (Amagraf to solidna i sprawna firma) doszliśmy do wniosku, że pewne rzeczy są nieprzeliczalne, takie jak choćby zaufanie.
Ewa Florczyk z Drukarni ABC dodaje: – Nasze wybory dotyczące urządzeń z oferty Amagraf wynikają z niemal 25-letniej znajomości jej szefów, a także z zaufania, jakim darzymy tego dostawcę. Bardzo cenimy sobie pracowników tej firmy – ich wiedzę i doświadczenie. Jesteśmy zadowoleni ze współpracy z firmą Amagraf również w zakresie serwisu.

Amagraf to również marka, do której zaufanie mają inni, działający nie tylko w branży poligraficznej, dostawcy. – Bywają sytuacje, że nie mają oni odpowiedniej propozycji dla swoich klientów, wówczas zwracają się do nas. Nie boją się, że odbierzemy im tych klientów, ale wiedzą, że możemy doradzić najlepsze dla nich rozwiązanie. To sprawia, że nasi partnerzy nie pozostawiają swoich klientów bez pomocy, a my możemy pomóc obu stronom. To jednak przede wszystkim dowód dużego zaufania, którego nie zawiedliśmy – podkreśla Piotr Alwingier.
Adam Goik, właściciel firmy handlowej Contrakt, współpracującej z Amagrafem potwierdza te słowa: – Wiedzieliśmy, że rzetelnym partnerem dla inwestycji, uwzględniającej dwa plotery wielkoformatowe dla jednego z naszych klientów, będzie dla nas firma Amagraf, z którą współpracujemy od lat. Zapoznaliśmy ją z potrzebami naszego klienta i otrzymaliśmy ofertę, która sprostała jego oczekiwaniom.
Amagraf to nie tylko dostawca dla branży poligraficznej. Z sukcesami dostarcza również maszyny dla firm spoza niej. Wystarczy wspomnieć jej wdrożenia w firmie Nordterm czy Kospel. Pierwsza zajmuje się produkcją styropianu, kształtek styropianowych i od niedawna – wypełnień do opakowań zarówno małych, jak również dużych i ciężkich elementów do transportu różnego rodzaju towarów. – Zaufanie do dostawców jest dla nas niezmiernie ważne, bo jesteśmy młodą firmą i wciąż poszukujemy dla siebie nowych kierunków rozwoju – podkreśla Paweł Skrzypczak, właściciel tej firmy. – Pod tym względem Amagraf okazał się właściwym partnerem. Analizowaliśmy wspólnie nasze potrzeby, a dzięki wspomnianym zakupom mogliśmy poszerzyć swoją ofertę.
Kolejnym przykładem tego typu działań dla klientów spoza branży poligraficznej jest współpraca Amagrafu z firmą Kospel, polskim producentem elektrycznych podgrzewaczy wody, elektrycznych kotłów centralnego ogrzewania, pomp ciepła oraz zasobników ciepłej wody. – Pracownicy tej firmy to profesjonaliści – mówi Marek Woźniak, dyrektor produkcji w firmie Kospel. – Ponieważ mamy porównanie z wieloma innymi dostawcami maszyn dla naszej firmy, o ekipie z Amagrafu możemy mówić w samych superlatywach. Poziom obsługi z ich strony jest bardzo wysoki. To nie teoretycy, ale praktycy. Prezentują logikę w oferowanych rozwiązaniach i co istotne – niezależnie czy klient zdecyduje się na oferowaną przez nich maszynę, czy na inną – najważniejszym jest, aby był zadowolony.

– Sprzedaż i wdrożenie maszyny jest tylko początkiem naszej odpowiedzialności wobec klienta za cały projekt – mówi Piotr Alwingier. – Odpowiedzialność tę – mówi Remigiusz Piotrowski ze wspomnianej firmy Kospel – czujemy na każdym etapie naszej współpracy, a korzyści wynikające z naszego wyboru potwierdzają tylko, że był on słuszny na tym etapie naszej działalności. – Co więcej – dodaje Marek Woźniak – jest on również przemyślany w kontekście dalszego rozwoju, co również daje nam poczucie odpowiedzialności za poligraficzny aspekt działalności naszej firmy. Sam pomysł, wiele lat temu, żeby tego rodzaju produkcję realizować u siebie wpisuje się w naszą filozofię niezależności, co przekłada się na możliwość kontrolowania każdego procesu i bycia za niego odpowiedzialnym.
– Zapraszamy więc do współpracy z nami firmy z branży poligraficznej i każdej innej, które potrzebują maszyn do drukowania czy wykańczania wydruków, zarówno mało- jak i wielkoformatowych, poszukują jednocześnie doradcy, dostawcy i firmy serwisującej – pozostajemy do Państwa dyspozycji na każdym etapie Waszej działalności. Nowe dziesięciolecia przed nami! – podsumowuje Adam Kulesza.
Ofertę firmy Amagraf będzie można zobaczyć podczas Festiwalu Marketingu, 18-19 września, EXPO XXI, stoisko E16.
–
Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine. Do wglądu online TUTAJ.
Raport dotyka właśnie tych zmian, mówi o konsekwencjach odwracającej się struktury wiekowej. Wymaga to obdarzenia uwagą grupy dotychczas pomijanej w strategiach marketingowych i komunikacyjnych: grupy licznej, zamożnej, zróżnicowanej, o korzystnych wzorach konsumpcji i niespotykanych dotychczas w tym wieku wzorach kulturowych.
– Nadszedł czas, by zauważyć, że nie ma jednego modelu starzenia się. I że bycie 50-latkiem (lub siwym) nie oznacza starości. Żyjemy w czasach inkluzywności, ona wymaga też zmian postaw wobec rynku 50+. Dzisiaj budujemy strategie marketingowe wychodząc od postaw, zachowań, stylu życia i aspiracji, a nie demografii – komentuje Mateusz Jaworowski, Account Director, Kantar Polska.
50+ są jak millennialsi z grubym portfelem, jak zetki z fantazją, dystansem do siebie i własnym poczuciem humoru. Tylko niektórzy identyfikują się jako silversi albo seniorzy. Są dorośli, zazwyczaj dojrzali, ale tylko niekiedy starzy. Mają całkiem inne wymagania, oczekiwania i aspiracje, niż starsi ludzie żyjący pół wieku, a nawet dekadę temu.
– Z danych jednoznacznie wynika, że mamy do czynienia z rozwojowym, korzystnym pod względem wzorców rynkiem 50+. Ale też z rynkiem paradoksów, gdzie najstarsi korzystają z najmłodszych mediów, a najmłodsi wiekiem mają za zadanie tworzyć miejsca pracy dla tych najstarszych. Na dodatek, po raz pierwszy w historii, po pięćdziesiątce, sześćdziesiątce i siedemdziesiątce są twórcy i uczestnicy kontr- oraz popkultury. Teraz rzucają wyzwanie starości i starzeniu się – mówi Agnieszka Becler, strateg i facylitatorka w Adres:Media.
Jak zatem skutecznie prowadzić działania marketingowe skierowane do 50+? Jak dopasować podejścia, kanały komunikacji, przekazy? Jak zrozumieć działania pro-agingowe i włączyć je do całego procesu marketingowego w firmie?
Najnowszy raport Adres:Media i Kantar Polska dostarcza aktualnej wiedzy, danych i omówień pozwalających planować sukces na rynku 50+. Dane prezentowane są i analizowane dla grupy 50+ ogółem orazw rozbiciu na trzy grupy: 50-59, 60-69 i 70+ lat. Raport zawiera też treści powiązane z wytycznymi UE dotyczącymi grupy konsumenckiej 50+ i wpisuje się w priorytety polityk lokalnych oraz międzynarodowych, wraz z ESG.
Istnieje szereg stereotypowych przekonań na temat osób w wieku 50+. Oszczędzają, ograniczają wydatki, poszukują najtańszych ofert, nie interesują się nowościami, nie kupują przez internet? A tymczasem to oni częściej niż młodsze pokolenia uważają, że za produkty wyższej jakości warto zapłacić więcej (69% vs 65% w całej populacji). 50+ pozostają otwarci na informacje i częściej niż młodsi lubią dowiadywać się nowych rzeczy. W tym celu nawet częściej niż populacja (!) zaglądają do Internetu (72% vs 64% w populacji). Jeśli chodzi o zakupy przez internet, to wciąż robią je nieco rzadziej, niż populacja (69% vs 75% w populacji), ale nie dotyczy to samych pięćdziesięciolatków. 50-59 kupują w sieci tak samo często, jak ogół Polaków (76% vs 75% w populacji).
• Zmiany demograficzne
• Dobrostan i zdrowie
• Dochody, praca, pieniądze
• Konsumpcja w kategoriach konstytuujących obraz rynku
• Konsumpcja pogłębiona w Twojej kategorii
• Zakupy
• Wizerunki, wzorce, normy
• Reklama
• Media
• Rekomendacje
Źródła danych
Target Group Index (TGI) . Dane demograficzne z Polski, Europy i UN. Analiza kulturoznawcza. Podejście systemowe.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Warsztaty są dedykowane zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych specjalistów. Poprowadzą je doświadczeni eksperci z kraju, a także z zagranicy, zapewniając uczestnikom wydarzenia solidną dawkę praktycznej wiedzy i zapewniając profesjonalne wsparcie na każdym etapie szkolenia.
Co przygotowano dla gości warsztatów?

Jakie są zalety folii Omega Skinz do car wrappingu?

Data wydarzenia: 26-27 września
Miejsce: siedziba firmy Atrium i Ikonos w Opolu
Udział w warsztatach łączy się z symboliczna opłatą, która wynosi 100zł netto od osoby + 500zł netto (do wykorzystania na zakup folii Omega Skinz). Wymagana jest wcześniejsza rejestracja.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Salad Story w tym roku świętuje 17 rok na rynku. Jak wyglądał Wasz start ?
Salad Story rozpoczęło swoją działalność w 2007 roku, kiedy wraz z moją biznesową partnerką jako dwie młode mamy, postanowiłyśmy stworzyć miejsce, gdzie można zjeść szybko dostępne zdrowe, naturalne i dobrze zbilansowane posiłki w przyjaznej cenie. Pierwsza restauracja powstała w Złotych Tarasach w Warszawie i szybko zdobyła popularność, wypełniając lukę na rynku fast foodów ze zdrowym jedzeniem.
Czym głównie kierujecie się w swojej pracy? Jakie są Wasze filary?
W Salad Story serwujemy dania, które są nie tylko smaczne, ale i zdrowe, bazując na naturalnych, nieprzetworzonych składnikach. Stawiamy bardzo mocno na świeżość, a produkty, które wykorzystujemy do posiłków, pochodzą od sprawdzonych, lokalnych dostawców. Kierujemy się też sezonowością. Wraz ze zmieniającymi się porami roku, uaktualniamy menu, wybierając warzywa i owoce, które są dostępne tylko w określonym czasie, tak by wykorzystywać, jak najlepiej ich wartości odżywcze. Bardzo ważnym aspektem naszej kuchni jest też smak – zdrowe jedzenie to nie kompromis i udowadniamy to od lat – ma być również pysznie. Inspirujemy się różnymi trendami kulinarnymi, kuchniami świata i wraz z moim zespołem przekładamy je na wspaniałe dania – używając jedynie naturalnych składników i zamykając w nich jak najwięcej świeżości i wartości odżywczych.

Jesteście jedną z firm, która kryzys (mam tu na myśli pandemię) obróciła w korzyść. Proszę powiedzieć kilka słów na ten temat.
Pandemia była dla nas wyzwaniem, ale także okazją do rozwoju. Mając na uwadze efektywność biznesu, podjęliśmy szereg działań optymalizacyjnych, by zmniejszyć koszty prowadzenia działalności, ale nie zdecydowaliśmy się na całkowite zamknięcie naszej sieci. Tam, gdzie było to możliwe sprzedaż, funkcjonowała na wynos i w dostawie w zależności od obostrzeń narzucanych poprzez przepisy prawa. Nie dopuściliśmy też do redukcji kluczowej kadry pracowników oraz utrzymywaliśmy stałe relacje z dostawcami surowców. Jednocześnie zupełnie zmieniliśmy logistykę i nasze zaplecze kuchenne, czyli w tym okresie powstała nasza nowa kuchnia centralna.
Widząc też wiele okazji do rozwoju i nowych otwarć w miejscach, skąd inni się wycofywali oraz znacznie bardziej elastyczną i przychylną postawę wynajmujących, podjęliśmy decyzję o dalszej ekspansji. Idąc inną ścieżka niż większa część rynku, rozbudowaliśmy sieć sprzedaży bardzo niskim kosztem, co teraz procentuje, a wszystkie te inwestycje były trafione. Ten okres kryzysu wymagał też modyfikacji ofertowych i komunikacyjnych — dostosowaliśmy menu do zmieniających się potrzeb konsumentów i uruchomiliśmy tzw. cloud kitchens, czyli kuchnie, które przygotowują posiłki, ale bez możliwości spożywania na miejscu, bez obsługi kelnerskiej, wyłącznie z opcją dostawy. To pozwoliło nam również na optymalizację kosztów i zwiększenie sprzedaży.
Jak określilibyście swoją strategię marketingową?
Nasza strategia marketingowa opiera się na autentyczności i bliskości z klientem. Stawiamy na transparentność, pokazując, skąd pochodzą składniki i jak są przygotowywane nasze dania. Chcemy być kojarzeni jako lepszy wybór na szybki posiłek w mieście. Aktualnie naszym celem jest budowanie świadomości wśród obecnych, ale i przyszłych klientów, że Salad Story to miejsce dla każdego, i można tu znaleźć dania lekkie, ale też zdrowo sycące, odpowiadające różnym kubkom smakowym i budżetom.
Nasza oferta to ciekawe smaki kuchni świata, takie jak wrap tajski czy np. teraz wprowadzone nowości koreańskie czy bliskowschodnie, ale też bezpieczna, znana klasyka taka jak sałatka cezar, neapolitana czy nicejska albo wrapy z tuńczykiem, czy serem i warzywami. Mamy też ofertę dań powiększonych, które zaspokoją największy głód, a w strefie „smart” mamy propozycję przekąsek i mniejszych porcji na zapoznanie z marką. To dania o znanych i powszechnie lubianych smakach w bardzo przyjaznej cenie. Silnie komunikujemy obecnie też fakt, że Salad Story jest polską marką, powstałą i prężnie rozwijającą się właśnie w naszym kraju. Korzystamy również z komunikacji w mediach społecznościowych, gdzie możemy szybko reagować na potrzeby naszych gości, odpowiadać na pytania i zbierać cenne opinie. Jest to dla nas także platforma komunikacyjna, ponieważ regularnie publikujemy tam informacje o promocjach i wydarzeniach, wprowadzanych daniach i odświeżonym menu.

Polacy polubili Wasze menu – 52 lokale w Polsce mówią same za siebie. Co oprócz sałatek można znaleźć w Salad Story?
Oferta Salad Story stale się rozbudowuje. Aktualnie oprócz sałatek oferujemy również wrapy, bowle, naturalne zupy, świeże soki i zdrowe przekąski. Nasze menu jest różnorodne i jednocześnie dostosowane do różnych potrzeb dietetycznych. Ostatnio zmodyfikowaliśmy prawie cale menu i wprowadziliśmy wiele nowości, m.in. zwiększając ofertę wrapów, bowli i dań w strefie smart. Wprowadziliśmy też kolejną kategorię – kanapki i śniadania – bowle i wrapy na bazie jajecznicy, dostępne w niektórych lokalizacjach, a także nowe smaki zup. Sezonowo rotujemy menu i obecnie dostępna jest ograniczona w czasie oferta dań letnich inspirowanych podróżami po Azji i sezonowymi składnikami.
Proszę na zakończenie powiedzieć, jakie są Wasze plany na kolejne lata.
Nasze plany to niezmiennie dalszy rozwój i ekspansja. Dążymy do tego, aby do 2028 roku podwoić liczbę restauracji, w różnych lokalizacjach – galeriach handlowych, hubach transportowych takich jak lotniska, dworce, biurach i głównych ulicach handlowych. To oznacza otwieranie średnio jednej nowej lokalizacji miesięcznie. Będziemy też unowocześniać nasze restauracje, wprowadzając w nich rozwiązania digitalowe i rozbudowując e-commerce.
Rozmawiała Małgorzata Malinowska-Krawczyk
Anna Krajewska
Jest założycielką i prezeską Salad Story, największej polskiej sieci restauracji serwujących zdrowe jedzenie. Pomysł na Salad Story narodził się w 2006 roku, kiedy rynek zdrowego jedzenia w Polsce praktycznie nie istniał i od tego momentu rozwijany był jako koncept sieciowy. Dzięki swojej pasji i pracy została doceniona również w konkursie fundacji Sukces Pisany Szminką na Bizneswoman Roku, w którym otrzymała nagrodę w kategorii Biznes Roku 2019 powyżej 50 mln obrotu rocznego.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
W ramach tej współpracy powstała seria filmów poradnikowych, w których Mr Vintage dzieli się praktycznymi wskazówkami na temat budowania wizerunku firmy poprzez odpowiedni dobór odzieży dla pracowników.
W filmach Michał Kędziora opowiada m.in. o tym, jak odpowiedni strój wpływa na postrzeganie firmy przez klientów, jak budować spójny dress code w zależności od branży, a także dlaczego profesjonalny wygląd jest kluczowy w relacjach biznesowych.
Więcej informacji o serii oraz formularz do zapisu można znaleźć tutaj.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Pomysłodawcą akcji jest Marcin Banaszkiewicz (wykładowca, trener LinkedIn, twórca społeczności H2H), który po osobistych doświadczeniach z czasową niepełnosprawnością, buduje w środowisku biznesowym świadomość czym jest niepełnosprawność i jak ją oswoić w biznesie. To właśnie przez wzgląd na własne doświadczenia postanowił zgromadzić przedstawicieli polskiego biznesu, aby wspólnie działać, inspirować się i poszerzać świadomość pracodawców. Zwraca uwagę na wartość jaką niesie za sobą zatrudnianie osób z niepełnosprawnościami, budowanie inkluzywności w miejscu pracy oraz przede wszystkim podeście Human to Human w biznesie.

Zespół adsystem na szczyt Śnieżki poprowadzi Łukasz Wagemann, ambasador Szczytu H2H. Oprócz adsystem w tym roku do grona partnerów wydarzenia dołączyli także Cersanit, PKO Faktoring, Symfonia, Polskie Porty Lotnicze i wiele innych. Co roku grono zaangażowanych w projekt H2H firm powiększa się.
10 września wyprawę poprzedzi spotkanie networkingowe w hotelu Gołębiewski, podczas którego odbędzie się spektakl poprowadzony przez osoby z niepełnosprawnościami. Jak piszą organizatorzy, przedstawienie ma pokazać odbiorcom świat niepełnosprawności, której nie widać na pierwszy rzut oka.
W ramach akcji Szczyt H2H w środę 11 września na Śnieżkę ruszy ponad 400 osób pod opieką swoich Ambasadorów. Wydarzenie zakończy się wieczorem 11 września uroczystym spotkaniem wszystkich zdobywców Śnieżki w Hotelu Gołębiewski.
Inicjatywy społeczne i sportowe są jednym ze spoiw, które umacniają relacje w adsystem. Zespół regularnie uczestniczy w różnych przedsięwzięciach tego typu, a CEO organizacji, Łukasz Wagemann, jest triathlonistą z wieloma międzynarodowymi występami na koncie. Zespół adsystem reprezentuje grono liderów. Będą to: Łukasz Wagemann CEO, Grzegorz Galon, Ewa Piechowiak, Joanna Tonkowicz, Konrad Czajkowski i Kamil Kalicki.
Więcej newsów z branży TUTAJ.