Logo

Marketing MIXTylko w OOH magazine

Marketing na żywo: jak marki wsparły akcję Łatwogangu

Źródło: https://www.youtube.com/@latwogang8538

Akcja charytatywna Piotra „Łatwoganga” Garkowskiego, zorganizowana na rzecz Fundacji Cancer Fighters, przeszła do historii nie tylko jako jedno z największych wydarzeń dobroczynnych w polskim internecie, ale także jako fenomen przyciągający uwagę i wsparcie wielu znanych marek. Dzięki zaangażowaniu influencerów, celebrytów, a przede wszystkim społeczności internetowej, udało się zebrać ponad 251 milionów złotych na pomoc dzieciom chorym na raka.

Cała akcja swoje początki ma w utworze „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”, którą nagrał popularny raper, Bedoes, razem z 11-letnią Mają Mecan, podopieczną fundacji. Następnie, youtuber i tiktoker o pseudonimie Łatwogang (Patryk/Piotr Garkowski – jak zaznaczał podczas streamu nie są to jego faktyczne dane, a tych nie chce podawać publicznie).

Podczas 9-dniowego streamu charytatywnego bez przerwy słuchał on wspomnianego dissu Bedoesa, a dołączali do niego sportowcy, influencerzy oraz wiele innych znanych postaci ze świata kultury i internetu. Na żywo pojawili się m.in. Doda, Martyna Wojciechowska, aktorzy z serialu „1670”, Borys Szyc, Mata, Blanka, Małgorzata Kożuchowska, Grubson, Sanah, bracia Golec czy raper Tede. Z częścią gości łączono się także telefonicznie i online – wśród nich był m.in. Dawid Podsiadło, Robert Więckiewicz, Robert Lewandowski czy Wojtek Szczęsny z rodziną. Bramkarz FC Barcelony zadeklarował, że jeśli licznik osiągnie 150 mln zł, spróbuje namówić swojego kolegę z drużyny, Lamine’a Yamala, do nagrania TikToka do dissu na raka. Obietnicy dotrzymał, a nagranie szybko trafiło do sieci.

Liderzy wsparcia wśród markowych darczyńców:

Wśród firm, które przekazały miliony złotych na Fundację Cancer Fighters, znalazły się*:

  • XTB – 6,25 mln zł
  • InPost (wraz z Rafałem Brzoską i Omenaa Mensah) – 3 mln zł
  • ZEN.com – 5,55 mln zł
  • Kuchnia Vikinga – 5,1 mln zł
  • WK DZIK – 5 mln zł
  • Budimex – 3,01 mln zł
  • Tymbark – 2,5 mln zł
  • Wizi – 1,41 mln zł
  • Wydawnictwo Niezwykłe – 1,3 mln zł
  • Eveline Cosmetics – 1 mln zł
  • Pitbull – 1,2 mln zł
  • ING Bank Śląski – 1,11 mln zł
  • Erste Bank Polska – 1,11 mln zł
  • OnlyBio & Stars.Space – 1 mln zł
  • Apart – 1 mln zł

*Dane na 26 kwietnia, godz. 22.00

Wpłaty cały czas trwają. Już po zakończeniu zbiórki InPost wyrównał wpłatę do 6,3 mln zł. Te kwoty pokazują, jak wielki potencjał marketingowy drzemie w inicjatywach cyfrowych, które potrafią skutecznie zaangażować sektor biznesowy. Firmy dostrzegły nie tylko cel dobroczynny, ale również siłę dotarcia i pozytywny wizerunek, jaki niesie za sobą udział w tak szeroko komentowanym wydarzeniu.

Wizerunkowe foux pas czyli case Pasibusa

Jednym z partnerów akcji był Pasibus – sieć streetfoodowa działająca w wielu miastach w Polsce. W trakcie jednego ze streamów z udziałem Dody zaproponowano przekazanie 60 tys. zł w zamian za występ artystki podczas firmowego wydarzenia. Taka forma wsparcia spotkała się jednak z natychmiastową reakcją – zarówno Doda, jak i organizatorzy podkreślili, że idea zbiórki opiera się na bezinteresownej pomocy, a nie świadczeniach „coś za coś”. Ostatecznie firma zdecydowała się przekazać 100 tys. zł na rzecz zbiórki, jednak wcześniejsza propozycja wywołała spore poruszenie w sieci. W komentarzach pojawiały się głosy określające sytuację jako poważny błąd komunikacyjny, a nawet przykład wizerunkowego kryzysu.

Dla wszystkich, ale bez polityki

Wsparcie mediów tradycyjnych, takich jak TVN24, TVP Info, Polsat News, czy portali Onet i Wirtualna Polska, dodatkowo wzmocniło zasięg akcji, przenosząc ją poza bańkę internetową do szerokiej opinii publicznej. Co istotne, organizator streama cały czas podkreślał apolityczność zbiórki. W sieci pojawiły się informacje, o rzekomych politykach, którzy chcieli do akcji dołączyć – i którzy spotkali się z odmową. Całą akcję skomentował również Jerzy Owsiak, organizator WOŚP, w krótkim nagraniu umieszczonym w social mediach, podkreślając wartość zbiórki i jej rekordową odsłonę. Warto dodać, że tegoroczna Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zebrała 263 mln 477 tys. 929,83 zł. Różnica między obiema zbiórkami to zaledwie kilkanaście milionów złotych.

– Akcja Łatwoganga to przełomowy moment dla polskiego rynku komunikacji, w którym granica między internetowym trendem a realnym wpływem społecznym ostatecznie przestała istnieć. Marki takie jak WK Dzik, XTB czy Kuchnia Vikinga, decydując się na tak wysokie, spontaniczne wpłaty w finałowych minutach, zaprezentowały nową jakość w budowaniu wizerunku. Zamiast sztywnych kampanii CSR, postawiły na Real-Time Impact i autentyczne współuczestnictwo. Dla tych brandów to nie tylko wydatek, ale przede wszystkim inwestycja w zaufanie pokoleń Gen Z i Alpha, które od tradycyjnych reklam wyżej cenią sobie wspólne przeżywanie emocji i sprawczość. Udział biznesu w tym nurcie pokazuje, że w 2026 roku największą walutą wizerunkową jest odwaga do wejścia w nieformalny, szczery i oddolny świat cyfrowych twórców. Łatwogang udowodnił, że marka, która potrafi stać się częścią żywego, internetowego fenomenu, zyskuje lojalność, której nie da się kupić żadnym zasięgiem w tradycyjnych mediach. To lekcja dla całego rynku: autentyczność lidera opinii w połączeniu z potężnym celem społecznym to dziś najskuteczniejszy silnik nowoczesnego PR-u – reasumuje Maks Michalczak, Head of PR and Content Marketing w Grupa Eura 7.

Warto pamiętać, że dla wielu marek udział w akcji Łatwoganga to nie (tylko) gest dobroczynności, ale także strategiczna inwestycja w wizerunek i relacje z konsumentami, szczególnie młodym pokoleniem, które coraz bardziej ceni sobie zaangażowanie firm w kwestie społeczne. Marki, które decydują się na takie partnerstwa, mogą budować swoją wiarygodność i autentyczność, co jest bezcenne w dzisiejszym dynamicznym świecie reklamy. Choć przy całej wartości tej akcji, warto pamiętać o jednym – w idealnym świecie, nigdy nie musiałaby powstać. W dobrze funkcjonującym systemie państwo, ochrona zdrowia i mechanizmy solidarności społecznej działałyby tak efektywnie, że żadna osoba nie musiałaby sięgać po zewnętrzne wsparcie, by sfinansować leczenie, edukację czy podstawowe potrzeby życiowe.


Więcej materiałów o podobnej tematyce TUTAJ.