Logo


Żejmo & Siatecki, oficjalny dystrybutor renomowanych, międzynarodowych marek, poleca nowość w swojej ofercie – brelok z osobistym alarmem i latareczką.

Gadżetowa nowinka z katalogu Spranz, dystrybuowana w kooperacji z Irydium to poręczny, kompaktowy alarm osobisty z bardzo głośnym dźwiękiem – do 110 dB. Silny sygnał alarmowy w sytuacjach problemowych pozwala szybko zwrócić na siebie uwagę  i wywrzeć natychmiastową i skuteczna presję na napastniku. Alarm uruchamiany jest w prosty sposób – poprzez pociągnięcie zawleczki.

Brelok może być przymocowany do kurtki, torebki. Alarm jest łatwy do uruchomienia – za pomocą jednego ruchu ręki. W zestawie znajduje się bateria, całość została zapakowana w kartonik jednostkowy.

Link do produktu w katalogu: ZOBACZ TUTAJ.

JK

W kwietniowym i październikowym OOH magazine – kwartalnika poświęconego szeroko pojętej reklamie, pojawi się powiększony dział EVENT&MICE.

Będzie zawierał bieżące informacje z branży, podsumowanie najważniejszych wydarzeń, zapowiedzi kolejnych oraz wywiady i materiały eksperckie.

Magazyn dociera do dyrektorów marketingu, pracowników działów marketingu i agencji reklamowych, domów mediówych, event managerów i osób decyzyjnych. Jako jedyne wydawnictwo z branży EVENT&MICE jest obecny na prestiżowych konferencjach branży marketingowej, promując eventy jako skuteczne narzędzie komunikacji marketingowej.

– Odpowiadamy na potrzeby rynku i chcemy na bieżąco informować o ważnych wydarzeniach. OOH event! ukazuje się w styczniu i wrześniu, dlatego zdecydowaliśmy się na powiększenie działu EVENT w pozostałych kwartałach – mówi Andrzej Kuczera, event manager OOH event!

Kwietniowy numer będzie podsumowaniem Forum Branży Eventowej i konkursu TOP EVENT, jaki odbył się w styczniu – OOH event! był oficjalnym katalogiem wydarzenia. W numerze także wywiady z TOP dyrektorami marketingu firm: Drutex, Haier, PKP Intercity, Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych czy Mitsubishi Motors Polska. A o potencjale eventów opowiada przedstawiciel T-Mobile Electronic Beats.

Październikowy numer będzie natomiast doskonałą okazją do podsumowania II konferencji EVENT MIX jaka odbędzie się 13 września w Warszawie. OOH event! jest organizatorem wydarzenia.

OOH event! stale rozbudowuje także serwis internetowy www.oohevent.pl, gdzie pojawiają się bieżące informacje z rynku, wywiady i materiały eksperckie.

www.oohevent.pl
www.eventmix.com.pl  

MW

Na konkurencyjnym rynku walka o klienta staje się coraz bardzie zaciekła. Jak robić to mądrze i z korzyścią dla swojego biznesu?

Pomocne mogą okazać się techniki marketingowe takie jak cross-selling i up-selling mające na celu maksymalizowanie zysków z jednej transakcji, zwiększanie zależności i zaufania klienta do firmy oraz obniżanie ryzyka przejścia klienta do konkurencji. Przy wsparciu odpowiednio dobranych materiałów POS taka kampania ma szansę realnie zwiększyć zyski.

Cross-selling przy jednoczesnym wykorzystaniu materiałów POS to bardzo dobra marketingowa technika sprzedaży produktów lub usług wzajemnie się uzupełniających. Celem takiego działania jest przypomnienie klientowi podczas zakupów o produktach, które mogą mu się przydać w związku z zakupem konkretnego towaru. Prosty przykład: klient zdecydował się na kupno laptopa. Skoro wybrał model przenośny, zapewne będzie mu potrzebna odpowiednia torba, myszka lub dodatkowa bateria. Jeśli umieścić te produkty w pobliżu – a najlepiej w zasięgu wzroku kupującego – np. umieszczając display z torbami na laptopy tuż przy końcu regału lub wieszając na półce tzw. krawat-zawieszkę z myszkami komputerowymi, szansa na to, że klient je kupi razem z komputerem wzrasta.

POStaw na wsparcie

W przypadku cross-sellingu szczególnie przydatnym wsparciem są materiały POS. Właściwie dobrane i ulokowane w przestrzeni sklepowej zwracają uwagę klientów na produkty wzajemnie uzupełniające się, a jednocześnie umożliwiają ustawienie ich blisko siebie. Doskonale sprawdzają się tu zarówno podłogowe standy i ekspozytory, ale również materiały takie jak hangery, które zwrócą uwagę konsumentów na najlepsze okazje albo materiały, które możemy zawiesić przy półce. W ten sposób w towarzystwie nabiału możemy ulokować ciastka, które idealnie komponują się np. z mlekiem, a przy herbacie postawić konfiturę, która znakomicie podkreśli smak napoju.

 

   

Łatwo i skutecznie

Cross-selling jest techniką niezwykle łatwą do stosowania – wystarczy odpowiednio powiązać dany produkt z innymi towarami dostępnymi w sklepie. Warto zatem stanąć przed regałem i przemyśleć rozmieszczenie wyrobów w przestrzeni sklepowej. Przydatne może okazać się również wynotowanie tych towarów, które słabo się sprzedają i dopisanie do nich produktów komplementarnych. Może okazać się, że doskonale do siebie pasujące produkty znajdują się w dwóch bardzo oddalonych od siebie punktach. Co więcej – klient może nawet nie wiedzieć o istnieniu jednego z nich. Dla skutecznej sprzedaży kluczowe jest ich właściwe rozmieszczenie. Dodatkowa komunikacja z wykorzystaniem POS-ów prezentujących produkty komplementarne może przynieść naprawdę zadziwiające efekty sprzedażowe. Wypróbujcie sami! 

Źródło: www.posperita.pl

MW

Know how w danej dziedzinie ma przede wszystkim na celu realizację celów biznesowych. Czasem jednak warto wyjść z inicjatywą i wykorzystać swoje możliwości do niesienia pomocy potrzebującym.

Tak zrobiła firma ATS Display, producent materiałów POS, przekazując schronisku w Celestynowie samodzielnie zaprojektowane i wyprodukowane budy dla psów.

W schronisku w Celestynowie obecnie znajduje się około 400 zwierząt, z czego zdecydowaną większość stanowią psy. Ośrodek utrzymuje się głównie z datków i darowizn, a szczególnie ciężkim okresem dla przebywających tam zwierząt jest zima. Pracownicy mieszczącej się w Wiązownie ATS Display postanowili wykorzystać swoją wiedzę i możliwości produkcyjne by pomóc znajdującym się nieopodal siedziby firmy zwierzętom. Od pomysłu do realizacji nie upłynęło wiele czasu, studio zajmujące się na co dzień projektowaniem standów i innych materiałów POS wspierających sprzedaż popularnych marek nie tylko w Europie wykonało projekt, który następnie został zrealizowany produkcyjnie.

Cel, który przyświecał zespołowi ATS Display był taki sam jak w przypadku każdej innej realizacji: satysfakcja klienta, tylko że w tym przypadku były to czworonogi. Tak jak przy produkcji materiałów POS, poza ciekawym designem, bardzo istotne znaczenie miała funkcjonalność, dlatego budy zostały porządnie docieplone. Efekt okazał się co najmniej zadowalający dla samych zainteresowanych, którzy z ochotą od razu zaczęli korzystać z nowych domów.

 

MW

 

O roli nagród branżowych w budowaniu pozytywnego wizerunku i wspieraniu działań marketingowych opowiada Marcin Andrzejewski, Dyrektor Programowy Centralnego Biura Certyfikacji Krajowej.

CBCK przyznaje wyróżnia najlepszym przedsiębiorcom już od 15 lat. Jaka jest misja firmy?

Centralne Biuro Certyfikacji Krajowej zostało powołane z myślą o selekcji i promocji firm za pośrednictwem ogólnopolskich Programów Certyfikacji. Naszym zadaniem jest wychodzić naprzeciw oczekiwaniom nowoczesnego przedsiębiorcy, dla którego priorytetem jest budowanie silnej i wartościowej marki. Bez tego sukces na rynku jest dzisiaj właściwie niemożliwy.

Jakiego typu nagrody przyznaje CBCK?

Głównymi Programem jest Firma Roku, w którym można otrzymać certyfikat upoważniający do korzystania z godła promocyjnego w jednej z dwóch kategorii: Firma Roku oraz Hit Konsumenta.

Co roku prowadzimy również kilka wyspecjalizowanych programów, w których przyznajemy tytuły najlepszym firmom z konkretnych branż, np. budowlanej czy farmaceutycznej. Jako jedyni realizujemy tak szeroki zakres wyróżnień, starając się jak najlepiej odpowiedzieć na potrzeby rynku.

W lutym, podczas wielkiej Gali Biznesu w warszawskim Hotelu Sheraton, po raz siódmy wręczali Państwo statuetki Polish Exclusive. Do kogo trafia ta nagroda?

Program Polish Exclusive dedykowany jest firmom pragnącym potwierdzić najwyższą jakość oraz elitarność swoich produktów i usług. Nagroda przyznawana jest w dwóch kategoriach: Ekskluzywna Polska Marka oraz Ekskluzywna Zagraniczna Marka dostępna na polskim rynku. Laureaci ogłaszani są na jednym z najbardziej prestiżowych wydarzeń branżowych w Polsce, corocznej, uroczystej Gali Biznesu.

Jakie znaczenie dla konsumentów ma to, że produkt posiada Państwa godło?

Podstawową funkcją godła jest potwierdzać jakość, a tym samym można ułatwić kupującemu wybór produktu czy usługi spośród wielu konkurencyjnych. Badania pokazują, że konsumenci przywiązują dużą wagę do takich znaków, są dla nich drogowskazem właściwego wyboru i bezpieczeństwa.

Jakie konkretne korzyści daje firmom otrzymanie wyróżnienia?

Wyróżnienie ma ogromny potencjał PR-owy, wzmacnia świadomość marki, buduje pozytywny wizerunek, zwiększa zaufanie konsumentów i kontrahentów. Dobrze wykorzystywane godło to skuteczne wsparcie działań marketingowych i reklamowych, pozwala atrakcyjnie wyróżnić się na tle konkurencji i zwiększać sprzedaż. Nasi Laureaci otrzymują dodatkowo pakiet promocyjny – konkretne świadczenia zapewniające dotarcie do mediów i sponsorów oraz oczywiście potencjalnych klientów.

Od ubiegłego roku prowadzą Państwo również program dla pracodawców.

Tak, przyznajemy tytuł Best Quality Employer najlepszym pracodawcom. Polskie firmy zaczynają dostrzegać rolę budowania marki pracodawcy. Program skutecznie wspiera ich działania, poświadczając, że przestrzegają dobrych praktyk, stwarzają możliwości rozwoju i awansu czy dbają o przyjazną atmosferę w pracy. Osoby szukające zatrudnienia coraz częściej kierują się prestiżem pracodawcy, dlatego program cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem.

Jak przedsiębiorcy, których Państwo nagrodzili, oceniają rolę certyfikatów?

Otrzymujemy pochlebne rekomendacje, potwierdzające, że nasze programy pomagają firmom ugruntować ich pozycję i wzmocnić pozytywny wizerunek. A przede wszystkim spotykają się z pozytywnym odbiorem klientów, pozwalając realizować naczelny cel każdego biznesu – zwiększać zyski.

Rozmawiała Magdalena Wilczak

Marcin Andrzejewski – Dyrektor Centralnego Biura Certyfikacji Krajowej przyznającego od 2002 r. prestiżowe wyróżnienia branżowe.  Od zawsze związany z branżą marketingu i public relations. Jest ekspertem-praktykiem w zakresie tworzenia skutecznych strategii promocji i sprzedaży. Od 2016 r. pełni funkcjęRedaktora Naczelnego magazynu „Tygrysy Biznesu”.

Importer upominków reklamowych oddaje do dyspozycji klientów świeżą porcję dobrych pomysłów, inspiracji i innowacyjnych rozwiązań, gustownie zapakowanych w 296 stron nowego katalogu Blue Collection wiosna/lato 2017.

Ale to nie wszystko. Oprócz nowości produktowych firma przygotowała także kolejne narzędzia: nowe infografiki, więcej podpowiedzi specjalistów, czy wreszcie filmy produktowe w autorskim, niepowtarzalnym stylu!

Katalog on-line ZOBACZ TUTAJ.

You tube ZOBACZ TUTAJ.

Instagram ZOBACZ TUTAJ.

 

JK

Stacja WP wspólnie z Mindshare Polska realizuje unikatowy projekt branded content dla marki Rexona. Marka jest wyłącznym partnerem 8-odcinkowego programu „Być jak modelka” – pierwszej produkcji własnej serii dokumentalnej telewizji WP.

Doradztwem strategicznym, planowaniem i zakupem mediów dla Unilever Polska zajmuje się dom mediowy Mindshare Polska.

Prowadzony przez Aleksandrę Szwed program „Być jak modelka” przygotowany dla marki Rexona jest pierwszą produkcja własną telewizji WP. Emitowana od 19 lutego seria obejmuje 8 odcinków z udziałem gwiazd polskiego i światowego modelingu m.in. Mai Salomon, Emilii Nawareckiej, Julii Banaś czy Zuzy Kołodziejczyk. Kontekst modowy oraz formuła programu o pracy w modelingu stworzyła naturalny format dla promocji produktów z linii Invisible Dry Black + White Rexona, która pomaga chronić ubrania przed białymi śladami i żółtymi plamami.  

Obok dedykowanych formatów – programu telewizyjnego i strony www.bycjakmodelka.wp.pl – w ramach kampanii dla marki Rexona przygotowano także konkurs inspirowany stylistyką Black &White, kampania wspierana jest również przez działania w social mediach.

Pomysłodawcą produkcji branded content dla marki Rexona jest dom mediowy Mindshare Polska, odpowiedzialny za realizację kompleksowych działań mediowych dla Unilever Polska.  

MW

Marka Appetita po raz kolejny została partnerem wyjątkowego wydarzenia w branży kulinarnej. III Mistrzostwa Polski w Potrawach i Kawiorze z jesiotra, które w dniach 10-12 marca odbędą się Licheniu, zgromadzą ogólnopolskie autorytety sztuki kulinarnej oraz wielu znakomitych kucharzy, którzy przygotowywać będą oryginalne dania z jesiotra. W jury konkursu zasiądzie ambasador marki Appetita – Adam Chrząstowski.

Trzecia edycja Mistrzostw Polski w Potrawach i Kawiorze z jesiotra odbędzie się w najbliższy weekend w Hotelu Atut w Licheniu. Wydarzenie stanowi doskonałą okazję do tego, by przybliżyć tajniki przygotowywania wykwintnych dań z jesiotra i kawioru, nowe techniki i trendy kulinarne.

Wydarzenie ma formułę kulinarnej rywalizacji drużyn złożonych ze znakomitych kucharzy. Przygotowane przez nich potrawy konkursowe oceniać będzie profesjonalne jury. W znamienitym gronie jurorów znalazł się ambasador marki Appetita – Adam Chrząstowski. Gościem specjalnym wydarzenia będzie Ewa Wachowicz, która obejmie przewodnictwo w obradach Jury VIP.

Jurorzy ocenią nie tylko smak dań, lecz także oryginalność kompozycji, ich prezentację oraz serwis.

W przygotowywaniu menu degustacyjnego drużynom pomoże marka Appetita. Zioła i przyprawy będą towarzyszyć kucharzom podczas wszystkich konkurencji. Appetita już po raz kolejny partneruje Mistrzostwom Polski w Potrawach i Kawiorze z jesiotra w Licheniu. Poprzez uczestnictwo w ogólnopolskich wydarzeniach kulinarnych z udziałem profesjonalistów, marka promuje aromatyczne zioła i przyprawy z portfolio oraz wzmacnia swój ekspercki wizerunek kreatora trendów w dziedzinie kulinariów.

Wszyscy miłośnicy kulinariów będą moli ogladać kulinarne zmagania od godz. 8.30 do 15.00 w Sali Kongresowej (poziom -1). Wstęp bezpłatny.

MW

Z Łukaszem Bieniek, założycielem i właścicielem agencji IDEAMO, rozmawiamy o malowaniu murali, ośmiogodzinnym miesiącu pracy, wulkanach na Islandii i przyszłości ręcznie malowanych reklam.

Najbardziej nietypowe zlecenie mijającego roku?
Jedna z największych firm budowlanych poprosiła nas o dość nietypową usługę malowania. Podczas zamkniętej imprezy nasi artyści malowali na żywo miejski krajobraz z wieżowcami, mostami itd. Jednak zamiast na ścianie malowaliśmy na skąpo odzianych modelkach. Widowiskowa sprawa. Prawdziwe „live painting”. Było dużo śmiechu i o to chodzi na dobrej imprezie. Jednak takie akcje to tylko ułamek tego co robimy.

Jak wygląda zwyczajny, „szary dzień” pracy w IDEAMO?
Dni naszej pracy nie są zwyczajne i nie są szare. Będąc dwadzieścia cztery metry nad ziemią, w samym centrum miasta i z pędzlem w dłoni czujemy się najlepiej na świecie. Wiatr, deszcz, słońce, miejski gwar, klaksony samochodów… Bez względu na pogodę robimy to co kochamy, ręcznie malujemy wielkie formaty. A dzięki wspaniałej palecie najwyższej jakości farb nasza praca nie jest szara. Jest pełna kolorów, codziennie inna. Niedawno policzyłem ile czasu spędzam pracując. Wyszło mi osiem godzin miesięcznie. Tyle czasu potrzebuję na czytanie umów, dokumentacji technologicznych i podobnej papierkowej roboty. Cała reszta czasu to przyjemność, rozwój, spotkania z ludźmi, podróże. Dla mnie to nie praca.

Bardzo pozytywne nastawienie. Skąd pomysł na IDEAMO, na malowanie artystyczne ścian?
Moi rodzice są uzdolnieni plastycznie, oboje skończyli uczelnie artystyczne. W domu farby były obecne od zawsze. Tata od 1972 roku zajmował się ręcznym malowaniem znaków i szyldów. Mama pracując w Mostostalu jako plastyk przez pół roku malowała propagandę PRL-u na 1 maja, a przez drugie pół roku jakieś obrazy na inne święta, np. dożynki. To były czasy kiedy nie było ploterów drukujących. Liczyły się umiejętności, rzemiosło. Podobało mi się to co robią. Więc chyba to była moja naturalna droga. Choć nie od razu to zrozumiałem. Pierwsze lata mojego zawodowego życia spędziłem w Willson & Brown. Kilka lat temu, podczas mojego pobytu na cudownej wyspie Islandii, miałem dużo czasu dla siebie. Był lipiec, noc trwała dwie godziny, mogłem czytać w namiocie do późna, mogłem spokojnie przemyśleć wiele spraw. Właśnie mijał mi piętnasty rok pracy w wielkiej firmie reklamowej. I nagle podczas trekkingu nad kraterem wulkanu, którego nazwy nie potrafię wymówić, spotkałem człowieka który zainspirował mnie do zrobienia czegoś wyjątkowego. Był to artysta-malarz, „walldog” z Nowego Jorku, specjalista od murali. Miał polskie korzenie i mnóstwo tatuaży. Gdy spotkałem go drugi raz na kampingu w dolinie, opowiedział mi o swoim zajęciu, o farbach, projektach, adrenalinie. Opuszczając wyspę już wiedziałem, co chcę robić i co chcę zmienić.

Ten moment, w którym składa się po piętnastu latach wypowiedzenie…
Było mniej romantycznie, zostałem zwolniony. Normalna kolej rzeczy. Dostałem bardzo dobrą odprawę i do dzisiaj mam tam przyjaciół. To był zastrzyk energii, której potrzebowałem. W lipcu 2012 roku powstało IDEAMO. Pierwsze nasze biuro w sercu Saskiej Kępy na ulicy Francuskiej, a w nim troje przyjaciół z czasów liceum, gotowych na najtrudniejsze wyzwania.

Pierwsze mural reklamowy to zlecenie dla Rockstar Energy Drink?
Tak. Wcześniej malowaliśmy wnętrza, a to coś zupełnie innego niż malowanie pod gołym niebem. Cały mural namalowaliśmy farbami w sprayu. Pogoda była bardzo zła, ale daliśmy radę. To była wspaniała ekipa, chłopaki z Łodzi, mistrzowie. Takie były początki. Od tej pory zrobiliśmy ogromny postęp. Malujemy pędzlami z naturalnego włosia, to niezrównana precyzja i ostre krawędzie. Używamy specjalnej amerykańskiej maszyny do robienia szablonów. Pod każdy mural kupujemy tylko nowe farby najlepszych producentów. Farby, które zostaną oddajemy różnym organizacjom społecznym. Oszczędzamy w ten sposób pieniądze na wynajem i obsługę magazynu. A dzięki używaniu farb najlepszej jakości jesteśmy pewni swoich prac, co potwierdzamy wieloletnią gwarancją.

Wasza ściana w Warszawie przy Metrze Politechnika to najbardziej znana „muralowa” lokalizacja w Polsce. Jednak w Waszym portfolio są równie topowe miejsca.
Ściana przy Politechnice to jedno z najlepszych miejsc na komercyjny mural. Ogromny traffic, liczne przystanki autobusowe i stacja metra. W okolicy Plac Zbawiciela, Zebra Tower i Polna Corner. Korki nie tylko w godzinach szczytu. Od wielu lat były tam malowane wspaniałe murale. My mamy to szczęście kontynuować tą tradycję. Inne topowe lokalizacje to największa ściana pod mural komercyjny w Europie – ponad 1200 m2! Mowa tu o klimatycznej ulicy Ząbkowskiej. Niedaleko Fabryki Konesera i Campus Warsaw. W grudniu powstał tam największy mural z iluminacją świąteczną w Europie. Zapraszam wszystkich do odwiedzenia tego magicznego i słodkiego miejsca. Na ulicy Francuskiej tuż przy Stadionie PGE Narodowym znajduje się nasza perełka, ściana o powierzchni 120 m2, jedyne miejsce na komercyjny mural na Saskiej Kępie. W grudniu zawitał na ścianę niesamowity mural promujący Zimowy Narodowy. Nie ograniczamy się tylko do naszego ukochanego miasta. Jesteśmy obecni w całym kraju. Zawsze w najlepszych lokalizacjach.

Mural hybrydowy, Warszawa

Pracujecie dla największych marek, światowych firm. Czy statystyczny Kowalski może u Was zamówić mural, np. do sypialni swojej córki?
Jesteśmy profesjonalistami, każde zlecenie traktujemy z najwyższą starannością. Dla nas każdy mural jest ważny, ponieważ zmienia otoczenie i daje radość. Mamy z tego ogromną satysfakcję. Nieważne czy malujemy hotelową restaurację, Kopciuszka w sypialni dziesięciolatki czy największy mural w Europie – zawsze dajemy z siebie 100%. Jesteśmy ekspertami w tym co robimy. Praca z takimi firmami jak: Castrol, Reebok, Wedel, Pepsi czy Huawei to dla nas szczególny powód do dumy. Nasi klienci są naszą najlepszą wizytówką.

 Mural na Saskiej Kępie, Zimowy Narodowy, Warszawa

Jakie są plany IDEAMO na najbliższe lata?
W 2017 roku wychodzimy w świat. Będziemy malować w Izraelu i Hiszpanii. A może jeszcze gdzieś dalej. Na pewno będziemy rozwijać projekt murali multimedialnych. Chcemy zaskakiwać odbiorców ciągle nowymi pomysłami. Cieszy nas fakt, że ludzie z którymi pracowaliśmy odchodzą i zakładają swoje agencje, a doświadczenie jakie zdobyli w IDEAMO pozwala im na wykonywanie swojej pracy na najwyższym poziomie. Konkurencja jest dobra dla wszystkich, daje możliwość wyboru odpowiedniej oferty. W nowym roku planujemy wzmocnić dział kreacji, chcemy mieć najlepsze projekty.

W konkurencyjnym środowisku tylko wciągające odbiorcę historie są warte uwagi, chcemy takie malować na naszych ścianach. W końcu, to co robimy nazywamy malowaniem emocji.

Rozmawiała Magdalena Wilczak

Łukasz Bieniek – Założyciel IDEAMO, agencji wyspecjalizowanej w tworzeniu murali reklamowych. Zafascynowany malarstwem Paula Klee. Zakochany w Warszawie i w odległej Islandii. Współwłaściciel najstarszej warszawskiej kawiarni. Kibic FC Barcelona. Tata Tomka i Marcelki. Bez prywatnego konta na Facebooku i na Instagramie. Ulubiona książka „Krwawy południk” Cormac McCarthy.

Artykuł ukazał się OOH magazine nr 1/2017. Pobierz wersję online TUTAJ.

Ruszyła druga odsłona kampanii Renault True Stories. To kontynuacja działań rozpoczętych w lutym br. akcją „Historia prawdziwej miłości”. Ideą jest prezentowanie prawdziwych historii ludzi, którym zawsze towarzyszą samochody Renault.

Przygotowane na potrzeby kampanii filmowe opowieści są realizowane w autentycznych warunkach, stanowią relację rzeczywistych zdarzeń i prezentują pełne pasji życie bohaterów.

Drugą odsłoną zaplanowanych na cały rok działań jest historia Magdy Ruszkowskiej. Nasza bohaterka udowadnia, że kiedy o czymś marzysz i wkładasz w to wystarczająco dużo pracy – wszystko jest możliwe. Opowiadamy historię kobiety, która dzięki swojej pasji realizuje jeden z najważniejszych projektów jej dotychczasowej kariery – produkuje pokaz najnowszej kolekcji Bizuu. Partnerem całego przedsięwzięcia jest Renault. Najnowsze modele tej marki m.in. przywiozły gości na pokaz. Całość przygotowań zarejestrowały nasze kamery, dzięki czemu od 8 marca będziemy mogli oglądać już drugi film zrealizowany w ramach kampanii True Stories.

Podobną narrację Renault będzie realizować przez cały rok, prezentując nowe modele samochodów poprzez prawdziwe doświadczenia realnych bohaterów. Wszystkie historie oraz kulisy powstania filmów, będzie można obejrzeć pod adresem: nowe.renault.pl. Pod tym adresem będzie można także zapisać się na jazdę próbną wybranym modelem nowego Renault.

Seria działań skupionych dookoła idei True Stories przygotowanych przez agencje Publicis i Publicis DWL obejmie działania w internecie i kinach. Każdą odsłonę prawdziwych historii wspiera także konkurs – w tym wypadku z okazji dnia kobiet. O szczegółach marka informować będzie na swoim profilu na Facebooku, kanale YouTube oraz dedykowanej kampanii stronie: nowe.renault.pl.

Teaser

[youtube=”5CMuvIGATbo”]

MW