Stora Enso poinformowała o wynikach kolejnej edycji Recreate Packaging – międzynarodowego konkursu skierowanego do studentów i projektantów opakowań, którego inicjatorem i organizatorem jest skandynawski koncern. Główną nagrodę w kategorii dla profesjonalistów zdobyli Viktoriia Schmidt i Arthur Schmidt z Niemiec za projekt „Fruit Glasses”. Wśród studentów najlepsi okazali się Marcus Zieboll i Tino Buschhorn z Uniwersytetu Medialnego w Stuttgarcie.
Czwarta edycja Recreate Packaging, podobnie jak wcześniejsze, promowała innowacyjne, a zarazem proekologiczne projekty, bazujące na surowcach odnawialnych. Tym razem konkurs był poświęcony opakowaniom dedykowanym żywności dla dzieci. Nagrody zostały wręczone podczas uroczystej gali finałowej, która odbyła się 17 maja br. w Madrycie.
– Jury konkursowe było pod bardzo dużym wrażeniem wysokiej jakości wyróżnionych projektów, w których w umiejętny sposób połączono funkcjonalność, humor, atrakcyjny kształt i grafikę. Można stwierdzić wręcz, że wszystkie opakowania, jakie znalazły się w ścisłym gronie finalistów, mają odpowiedni potencjał, by z jednej strony zwrócić uwagę potencjalnych konsumentów, z drugiej – podobać się pod względem wizualnym czy funkcjonalnym zarówno dzieciom, jak i dorosłym – mówi Annica Bresky, kierująca działem Stora Enso Consumer Board, a zarazem przewodnicząca jury.
Tegoroczna edycja konkursu okazała się dla organizatorów bardzo dużym sukcesem frekwencyjnym: liczba nadesłanych prac była o 61% wyższa niż poprzednim razem; w sumie wpłynęło 258 projektów. Jak podkreśla Stora Enso, zdecydowały o tym coraz większa świadomość potencjału, jaki przy projektowaniu opakowań oferują odnawialne, proekologiczne surowce, oraz cel konkursu – stworzenie produktu, który w jak największym stopniu odpowiadałby dzieciom i ich potrzebom.
Komentarze jurorów
Zgłoszenia nadsyłane w ramach konkursu Recreate Packaging 2018 były oceniane pod względem ich funkcjonalności i odbioru przez użytkownika, potencjału rynkowego, innowacyjnego zastosowania surowców, proekologiczności (w kontekście produkcji opakowania) oraz korzyści, jakie mogą one przynieść przy sprzedaży i logistyce.
Oceniając pracę „MonsterFruits”, której autorami są Marcus Zieboll i Tino Buschhorn, jurorzy napisali: „Zwycięzca w kategorii dla studentów jest bezdyskusyjny, zwłaszcza w kontekście kryteriów zastosowanych przez jury przy werdykcie. Zabawny, radosny projekt nie tylko przyciąga uwagę dziecka, ale też zachęca je do interakcji i zabawy. Co więcej, mamy tu do czynienia z prawdziwie intuicyjnym designem, kluczowym dla dzieci ze względu na ich rozumienie funkcjonalności opakowania. Kształt pudełka umożliwia jego ekonomiczne uzasadnioną produkcję, bez ryzyka utraty oryginalności czy unikalności znajdującego się w środku produktu. Jednak co najważniejsze, projekt ten w idealny sposób wpisuje się w przesłanie konkursu: zachęca dzieci do spożywania zdrowej żywności w angażujący ich uwagę i radosny sposób. Podsumowując, opakowanie to jest gotowe do wdrożenia na skalę produkcyjną i posiada ogromny potencjał rynkowy”.
Z kolei na temat „Fruit Glasses” – projektu, którego autorami są Viktoriia Schmidt i Arthur Schmidt, jurorzy napisali: „Decyzja również w tym przypadku była jednogłośna: to zdecydowanie najlepszy projekt w kategorii dla profesjonalistów, wpisujący się idealnie w kryteria konkursowe. Mamy tu do czynienia z dobrze wykonanym, prostym designem – skalowalnym i adaptowalnym do różnych potrzeb. Projekt uzyskał też maksymalną ilość punktów za gotowość do wdrożenia go na skalę produkcyjną. Stanowi on potwierdzenie zasady, że często najlepsze pomysły cechuje prostota, co było widoczne także w przypadku innych nominowanych do finału prac. Co więcej, wychodzi naprzeciw idei przyświecającej konkursowi: jest zabawny, wciągający i promujący zdrowy styl odżywiania”.
Pozostałe nagrody i ich zdobywcy
Drugie miejsce w kategorii dla profesjonalistów przypadło czwórce Włoszek. Denise Aimar, Valentina Rizzo, Antonella Zeverino i Chiara Borghi otrzymały nagrodę za projekt „Snack+Break”. Trzecie miejsce zajęli Karolina Lademann i Tomasz Żakowski za opakowanie „Bacaly Snake”.

W kategorii dla studentów druga nagroda powędrowała do Natalii Dębickiej z Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, autorki projektu „Waky-Up Muesli”. Trzecie miejsce zajęli Oskar Hilario i Simon Essnert z Nackademin w Solna (Szwecja). W uznaniu wysokiej jakości prac zgłoszonych przez studentów, jurorzy przyznali dodatkowo w tej kategorii trzy wyróżnienia honorowe. Otrzymali je: Sophia Scherer i Lisa Scherer z Uniwersytetu Medialnego w Stuttgarcie za projekt „Magic Animal Packaging”; Martin Wunner, Kim So Hyeon i Nguyet Nguyen (reprezentujący tę samą uczelnię) za opakowanie „Ploffie” oraz Marie Falk z Brobygrafiska w Sunne (Szwecja) za pracę „Save The Trip”.
Przyznano również Nagrodę Publiczności, której zwycięzca został wyłoniony na podstawie głosowania poprzez stronę internetową dedykowaną konkursowi. Spośród niemal 15 tysięcy głosów najwięcej uzyskał projekt „Smart Snack” autorstwa Klaudii Rajcy i Martyny Matuszkiewicz – studentek Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. Swoją nagrodę przyznało też jury dziecięce – tu najwyżej oceniono pracę Natalii Dębickiej – „Waky-Up Muesli” (która zajęła 2. miejsce w kategorii dla studentów).

Jurorzy konkursu Recreate Packaging 2018
O wynikach konkursu Recreate Packaging 2018 rozstrzygało jury składające się z ekspertów reprezentujących branże: spożywczą, opakowaniową i projektancką. Znaleźli się w nim: Stefan Casey – Packaging Innovation Lead w firmie Nestlé, Ali Kaylan – szef marketingu globalnego w SIG Combibloc, Sally Voltaire – szef kuchni i właściciel restauracji Sally Voltaire & Systrar, Renne Angelvuo – prezes European Packaging Design Association, Antoine Leuenberger – Regional Buyer w firmie Danone oraz Annica Bresky – kierująca jednostką Consumer Board w Stora Enso, pełniąca funkcję przewodniczącej jury.
Wszystkie projekty nagrodzone w konkursie Recreate Packaging 2018 można obejrzeć na: www.recreatepackaging.com
JK
Firma PepsiCo mianowała Michała Jaszczyka Dyrektorem Generalnym i Prezesem Zarządu PepsiCo Polska. Objął on stanowisko z dniem 1 czerwca 2018 r.
Przez ostatnie trzy lata Michał Jaszczyk z sukcesem zarządzał sprzedażą produktów z oferty PepsiCo w Polsce i dzięki swojemu ogromnemu doświadczeniu, zdolnościom przywódczym oraz determinacji do osiągania sukcesów, konsekwentnie realizował doskonałe wyniki.
Michał Jaszczyk od ponad dekady działa na polskim rynku FMCG, zajmując się poprawą efektywności w różnych organizacjach, w których pracował oraz konsekwentnie dostarczając znaczące wzrosty dochodów i zysków. Pod jego przewodnictwem PepsiCo zrealizowało w Polsce szereg istotnych projektów i inicjatyw, m.in. z obszaru systemów sprzedaży, zarządzania przychodami, efektywności działań trade marketingowych oraz rozwoju marek spożywczych. Dał się także poznać jako inspirujący lider, który dba o rozwój talentów.
– Objęcie stanowiska Dyrektora Generalnego i Prezesa Zarządu PepsiCo Polska jest dla mnie wyróżnieniem oraz wyzwaniem. Wierzę, że moje dotychczasowe doświadczenie pomoże mi w realizacji ambitnych planów firmy dotyczących polskiego rynku, który jest bardzo ważny dla PepsiCo. Mamy tutaj bardzo dobrą pozycję, dzięki udanej współpracy z klientami oraz naszym znanym markom słonych przekąsek i napojów, które lubią polscy konsumenci – powiedział Michał Jaszczyk, Dyrektor Generalny i Prezes Zarządu PepsiCo Polska.
Michał Jaszczyk będzie raportował do Christophe’a Guillé, starszego wiceprezesa PepsiCo na Europę Centralną i Bałkany.
PepsiCo serdecznie dziękuje Pawłowi Gurgulowi, który dotychczas piastował stanowisko Dyrektora Generalnego i Prezesa Zarządu PepsiCo w Polsce za jego ogromny wkład w rozwój PepsiCo i życzy mu dalszych sukcesów w jego zawodowej karierze.
MW
Ruszyła kampania marki E. Wedel promująca ofertę skierowaną do najmłodszych konsumentów. Działania obejmują telewizję, outdoor, internet oraz prasę. Ponadto, marka jako jedna z pierwszych w Polsce do promocji wykorzystuje także aplikację Musical.ly.
Od kilku dni trwa kampania E. Wedel promująca produkty dla dzieci: czekotubki, żelki oraz nowość w portfolio marki – Kwaśne Żaby i Owocowe Kameleony w cukierkowej postaci. Głównym elementem komunikacji jest zaskakujący spot, w którym obok dobrze wszystkim znanego chłopca na zebrze pojawiają się również nowe postacie – Podlizuchy Wedla – z zawadiacką krową na czele. Wszyscy nowi bohaterowie reklamy to słodkie zwierzaki znane z opakowań produktów marki.

Podlizuchy Wedla będzie można również znaleźć w aplikacji Musical.ly, w której dzieciaki na co dzień dają upust swojej kreatywności. Od 18 czerwca br. do wspólnej zabawy z wedlowskimi zwierzakami zachęcać będzie znana piosenkarka i YouTuberka (co to za postać pozostaje na razie owiane słodką tajemnicą), a na uczestników akcji będą czekać atrakcyjne nagrody. Działania marki E. Wedel w aplikacji Musical.ly to jedna z pierwszych tego typu aktywacji komercyjnych w Polsce.
Kampanię wspiera szeroka kampania na nośnikach zewnętrznych oraz działania reklamowe obejmujące m.in. telewizję oraz internet. Za kreację i produkcję spotu odpowiedzialna jest agencja PZL, a aktywności w kanale digital prowadzi agencja J. Planowaniem i zakupem mediów zajmuje się dom mediowy OMD, natomiast wsparcie PR oraz koordynację działań z influencerami zapewnia agencja Walk PR.
Działania realizowane w ramach kampanii można na bieżąco śledzić na profilu E. Wedel w serwisie YouTube:
MW
Wydarzenie cieszy się ogromnym zainteresowaniem, to już 10. edycja organizowanego przez OOH magazine konkursu na najlepsze display’e w wybranych kategoriach.
Jego celem jest wyłonienie najlepszych display’ów i realizacji na rynku. Głosowanie odbywa się podczas targów FestiwalMarketingu.pl w warszawskim EXPO XXI z udziałem profesjonalnego JURY, które wybiera najlepsze POS-y w swoich kategoriach – w poprzedniej edycji było ich 13: Napoje, Żywność, Alkohol & Tytoń, Kosmetyka, Elektronika, Display’e kartonowe, Display’e naladowe, Finanse, Motoryzacja, Digital POS, Design Roku, Przemysł, Farmacja. W tym roku pojawi się nowa – POS EVENT.
Najwyżej oceniona praca przez JURORÓW otrzymuje dodatkowo nagrodę GRAND PRIX, a osoby odwiedzające targi mogą także głosować na POS, który według nich jest najlepszy. Głosować można tylko raz, do karty konkursowej przypięta jest wizytówka w celu wyeliminowania kilkukrotnego oddania głosu. POS, który zbierze najwięcej punktów – wygrywa dodatkowo NAGRODĘ PUBLICZNOŚCI.
– Kiedy przyjmuję zgłoszenie do konkursu, często zastanawiam się czy zostało przypisane do właściwej kategorii. Czasami POS jest tak uniwersalny, że spokojnie mógłby zostać zgłoszony w kilku kategoriach, do czego oczywiście każdy zgłaszający ma prawo. Czasami jednak pojawiają się zgłoszenia, które nie wpisują się w żadną z kategorii, stąd naturalnie powstaje nowa. Tak też się stało w tym przypadku. Na ten moment dostałam dwa zgłoszenia, ale myślę, że będzie ich w tej kategorii więcej. Czekam na kolejne – mówi Magdalena Wilczak z OOH magazine, opiekun konkursu.
Wszystkie zgłoszone realizacje będzie można oglądać 12 i 13 września 2018 roku poczas targów FestiwalMarketingu.pl w EXPO XXI Warszawa.
Konkurs na najlepsze ekspozytory organizowany jest od 2009 roku przez OOH magazine w ramach FestiwalMarketingu.pl
Zgłoszenia: m.wilczak@oohmagazine.pl
MW
Klub Producentów Reklamowych opublikował szczegółowy raport z badania działalności domów produkcyjnych w Polsce. Wyniki ukazują kluczowe trendy na rynku produkcji filmów reklamowych, w tym rosnący udział klientów jako zamawiających produkcję bezpośrednio u producentów oraz efektywność tak organizowanych przetargów.
W 2017 roku 36% produkcji powstało na bezpośrednie zamówienie klientów. W tym okresie stowarzyszone domy produkcyjne zrealizowały 662 produkcje reklamowe generując 260 mln. złotych obrotu. Średnia efektywność przetargowa wyniosła od 26% do 47% w zależności od zamawiającego. Producenci najskuteczniejsi są, gdy przetarg organizuje bezpośrednio klient a najmniej, gdy jest to zagraniczny dom produkcyjny.
– Duża skuteczność przetargowa jest związana z ograniczoną ilością oferentów w przetargach organizowanych przez klientów, którzy w osobnych procesach wyłaniają listy preferowanych dostawców i zapytania przetargowe kierują już tylko do nich. Taka praktyka ma sens dla klientów, bo obniża koszty postępowań, a jak pokazuje nasze badanie, korzystna jest także dla producentów – tłumaczy Julian Dworak, Dyrektor KPR.
W badaniu zamawiający zdefiniowany jest jako podmiot będący stroną umowy produkcyjnej. Rosnący udział klientów jako zamawiających produkcję nie oznacza zatem automatycznie zmniejszenia znaczenia agencji.
– Niezależnie od faktu, że to agencje wciąż zamawiają najwięcej produkcji, agencja zawsze będzie dla producenta kluczowym partnerem w procesie nawet jeśli zamawiającym stanie się klient. Wszystkie decyzje kreatywne, wybór reżysera, sposobu realizacji, lokacji, obsady itd. podejmowane są przy udziale lub wręcz akceptacji agencji, która rozumie, co jest dobre dla jej scenariusza. Nie sądzę, żeby miało się to prędko zmienić – dodaje Dworak.
Badanie spotkało się z zainteresowaniem klientów, którzy otrzymali nowe narzędzie rozpoznawania rynku na którym operują.
– Badanie Producentów 2017 jest niezwykle interesującym materiałem dot. stanu i sposobu funkcjonowania polskiego rynku produkcji spotów TV i kontentu wideo. Dotychczas opieraliśmy się głównie na własnym wyczuciu i znajomości rynku, teraz możemy to zweryfikować twardymi danymi. Porównując liczbę składanych i wygranych ofert widzimy, że do przetargów na wybór domu produkcyjnego zapraszanych jest średnio 2-3 oferentów. Obie strony (klient i wykonawca) znają się już dużo lepiej, co pozwala na kierowanie zapytań do niewielkiej liczby oferentów. A obniżanie kosztów funkcjonowania całej branży jest korzystne dla wszystkich jej uczestników. Z niecierpliwością czekam na raport 2018 ponieważ wtedy będziemy mogli zobaczyć nie tylko gdzie jesteśmy ale też trendy czylidokąd zmierzamy – mówi Robert Kruk, Szef ds. Zakupów Usług Marketingowych Grupy Polpharma.
Szczegółowy raport jest do pobrania z www.sar.org.pl. Badanie ma być powtarzane w kolejnych latach.
Klub Producentów Reklamowych powołany został w styczniu 2018 roku w celu promocji efektywnego postępowania w obszarze produkcji filmów reklamowych, wspierania doskonalenia umiejętności zawodowych producentów i rozwoju wiedzy o produkcji reklamowej oraz promowania produkcji reklamowej jako profesjonalnego działania w obszarze komunikacji marketingowej. Obecnie w skład KPR wchodzi siedem domów produkcyjnych: Dynamo, Film Produkcja, Opus Film, OTO, Papaya, Tango i Tank. Klub działa w strukturach Stowarzyszenia Komunikacji Marketingowej SAR.
JK
Nie od dziś wiadomo, że największe tajemnice zdradzamy tylko tym, których dobrze znamy. Najlepszym sposobem uzyskania poufnych danych jest więc podanie się za kogoś, kto wzbudza zaufanie. Cyberprzestępcy postanowili skorzystać z tej powszechnie znanej metody. W Internetowym świecie nazywa się ona spoofing.
Wyłudzanie prywatnych informacji przez hakerów nie jest niczym, nowym, jednak w ostatnim czasie proceder ten znacznie się nasilił. Jednym z czynników motywujących przestępców do tego rodzaju działań jest postęp technologiczny i fakt, że większość dużych firm i instytucji przeniosła swoją pracę do sieci. Przykładem mogą być reklamy – dziś już nie są wysyłane pocztą, a e-mailem. Na czym dokładnie polega spoofing? O tym w dalszej części tekstu.
Podejrzane maile od dużych firm
Spoofing to zbiorowy termin określający spoofing IP – polegający na wysyłaniu e-maili z adresu, który sprawia wrażenie zaufanego źródła, oraz spoofing e-mailowy czyli podrabianie nagłówka e-maila, aby wyglądał, jakby pochodził od innej osoby lub z innego źródła, niż faktycznie.
Do tego rodzaju oszustwa wykorzystuje się wizerunek dużych marek, które są znane wśród ludzi – np. firmy kurierskie. Ich maile są ogólnodostępne i w prosty sposób można podrobić użyty szablon graficzny. Jedyne co je różni, to strona, do której jesteśmy przekierowani po kliknięciu w podany link. Na pierwszy rzut oka, wiadomość wygląda identycznie jak oryginał, dlatego nic dziwnego, że nie zwracamy uwagi na szczegóły. Sprawdzając podawany przez hakerów adres, możemy pobrać na swój sprzęt złośliwe oprogramowanie. Ransomware, malware czy keylogger – to zazwyczaj ukrywają pod linkami cyberprzestępcy. Głównym celem hakerów jest pozyskanie danych osobowych – najlepiej podanych przez nas samych. Strony często wymagają podania imienia, nazwiska, daty urodzenia, a czasem nawet numeru dowodu osobistego czy karty płatniczej. Opcji może być wiele, w zależności do czego, mają służyć informacje. Po czym można poznać, że ktoś próbuje nas oszukać? Przede wszystkim, żadna rzetelna firma nie prosi o podawanie swoich poufnych danych, a jej adres e-mail jest widoczny i da się go sprawdzić.
Jak uchronić się przed spoofem?
Najważniejsza jest nasza czujność. Jeśli dostaniemy maila, który wymaga od nas podania danych osobowych, powinniśmy zwrócić na niego uwagę. Należy dokładnie sprawdzić adres, z którego dostaliśmy wiadomość – wpiszmy adres firmy w wyszukiwarkę, bez klikania w link. Pomóc mogą nam również oprogramowania antywirusowe. Takie programy ma w swoim asortymencie firma G DATA. – Wszystkie nasze antywirusy są wyposażone w moduł antyspamowy, który umożliwia skuteczne filtrowanie niechcianych wiadomości. Funkcja bazuje na poszukiwaniu w skrzynce cech charakterystycznych dla niechcianych wiadomości. Bazując na regułach Bayesa oblicza prawdopodobieństwo czy dana wiadomość powinna trafić do spamu, czy do adresata – opowiada Robert Dziemianko, ekspert z G DATA Polska.
– Pamiętajmy jednak, że żaden program nie zastąpi naszej spostrzegawczości, więc zawsze bądźmy ostrożni, przeglądając skrzynkę pocztową – dodaje Robert.
MW
Wybrano zwycięzcę międzynarodowego konkursu na projekt opakowania Better with Less – Design Challenge. Zgłoszenia były bardzo wysokiej jakości, a zwycięski projekt Iiro Numminena „Stretching Inner Part” jurorzy uznali za wyjątkowo atrakcyjny, wszechstronny, skalowalny i łatwy do wdrożenia.
Konkurs na projekt opakowania Better with Less – Design Challenge został zorganizowany przez Metsä Board w celu znalezienia nowych, przyjaznych dla środowiska i funkcjonalnych rozwiązań dla niektórych z najczęściej używanych i najszybciej zwiększających popularność opakowań konsumenckich. Konkurs rozpoczął się w listopadzie 2017 r. i zainspirował projektantów na całym świecie. Łącznie nadesłano 302 projekty opakowań z 38 krajów. W skład międzynarodowego jury konkursu weszli uznani eksperci różnych dziedzin – opakowań, projektowania, strategii marki i innowacji.

Zwycięski projekt „Stretching Inner Part” został zgłoszony w kategorii handlu elektronicznego Jest to wkładka do pudełka z tektury falistej, która umożliwia pakowanie produktów o różnych rozmiarach bez użycia folii bąbelkowej. Ten elastyczny produkt może być używany do pakowania różnych typów towarów, zapewniając, że pozostaną w odpowiednim miejscu opakowania podczas transportu. Numminen otrzyma za swój projekt nagrodę główną w wysokości 10000 euro.

– Zwycięski projekt pomaga w ograniczeniu stosowania tworzyw sztucznych w postaci termoformowanych wkładek z folii bąbelkowej. Starannie przemyślano równowagę między sztywnością tektury a wytrzymałością potrzebną do podtrzymywania ciężaru – powiedział przewodniczący jury konkursowego, Cyril Drouet, Design & Innovation Director of Metsä Board.

Pierwsze wyróżnienie przyznano projektowi „Plastic banning toilet roll”, którego autorem jest Jeroen Caelen. Jego praca została zgłoszona w kategorii dzikiej karty. Nowe opakowanie papieru toaletowego z sześciokątną rurką z tektury, która służy również jako uchwyt rolki. Ta praca zyskała uznanie zarówno jurorów, jak i szerszej publiczności, będąc najlepiej oceniona przez obserwatorów.

Drugie wyróżnienie przyznano projektowi Abdullaha Cama „The Moisture face creme cosmetic package”. Opakowanie tekturowe, które może być wielokrotnie używane, jest połączone z wymienną wkładką z tworzywa sztucznego. To rozwiązanie sprawia, że zabezpieczenie z tworzywa sztucznego lub folii staje się zbędne, a recykling opakowania łatwiejszy.

Paweł Krawczugo otrzymał 3. honorowe wyróżnienie za projekt „TWIST” – nienarzucające się, ale funkcjonalne opakowanie kosmetyków lub innych produktów. Zarówno 2. jak i 3. wyróżnienie przyznano w kategorii opakowań kosmetyków.

Metsä Board ufundowała również nagrodę dodatkową – staż dla jednego studenta lub studentki w jej zespole ds. usług opakowaniowych w Szanghaju. „The Playing nature” – opakowanie przekąsek, z którego można wykonać pacynkę do zabawy dla dzieci, zaprojektowane przez Alessandra Grossiego, zostało docenione przez jurorów w kategorii studenckiej.
– Zdobywcami wyróżnień i zwycięzcą w kategorii studenckiej zostały funkcjonalne i innowacyjne projekty opakowań, których autorzy skupili się na zrównoważonym rozwoju i odbiorze przez konsumentów. Konsumenci poszukują marek i opakowań, które są dla nich interesujące, zapewniają rozrywkę, a przede wszystkim stanowią wprowadzenie do ciekawych opowieści. Opakowania z materiałów zgodnych z koncepcją zrównoważonego rozwoju i wykorzystanych w inteligentny sposób, przedstawiają ważne przesłanie i są atrakcyjne dla konsumentów – powiedział Drouet.
Dowiedz się więcej o zwycięskich projektach i finalistach na głównej stronie konkursu: www.betterwithless.org
JK
Klasyk w nowej odsłonie: Mercedes Klasy G właśnie rozpoczyna kampanię wizerunkową. W czerwcu Mercedes jest obecny w niestandardowej kampanii out of home na nośnikach Jet Line.
Kampania przedstawia odświeżony wizerunek klasycznego samochodu terenowego, Mercedesa Klasy G. Charakterystyczna sylwetka auta na jednoznacznym tle tworzą spójny i klarowny komunikat. W kampanii out of home ten przekaz został wzmocniony przestrzennym elementem poza obrysem tablicy reklamowej. Zadaniem Jet Line było wyprodukowanie
i zamontowanie przestrzennych elementów tworzących – wraz z klasycznym plakatem – całość obrazu.
Kampania Mercedesa Klasy G została zrealizowana na zlecenie agencji mediowej Zenith i będzie trwała do końca czerwca.
MW

– Nasz obecny skład wydaje się najlepszy od wielu lat, jednak każdy kibic wie, że umiejętności na boisku to nie wszystko. Czy nasi podołają wyzwaniu i przejdą do dalszej rundy? To zależy również od nas kibiców! Ilość decybeli wygenerowanych przez dopingujących w strefach kibica dodaje zawodnikom wiatru w żagle. Nawet pomimo odległości z Polski do rosyjskich boisk. Nasze meble zostały zaprojektowane tak, by kumulowały dźwięk i wysyłały go w wyznaczonym kierunku – dawkę takiego dopingu można wycelować (zależnie od stadionu, na którym gra nasza reprezentacja) i wysłać go w krytycznych momentach do potrzebujących piłkarzy. Efekty gwarantowane! Zbuduj swoją strefę kibica ze Star Event i pomóż Naszym Orłom na Mundialu! – mówi Mariusz Stawczyk, dyrektor generalny Star Event.

Co najmniej pół tysiąca osób z sześciu kontynentów chce przyjechać 28-31 sierpnia 2018 roku na Summit Camp w Nowym Jorku. Czy do tego grona dołączą wrocławianie jako jedyny zespół z Polski?
Po prawie półtora roku zaangażowania w inicjatywę CreativeMornings i 17 kreatywnych spotkaniach z udziałem ponad 1500 uczestników, organizatorzy walczą o swoje marzenie i zbierają środki na wyjazd do Stanów Zjednoczonych. Prestiżowy Summit Camp odbywa się raz na dwa lata i gromadzi członków globalnej społeczności CreativeMornings, do której należy ponad 180 miast na całym świecie. Inicjatywa zrodziła się dziesięć lat temu właśnie w Nowym Jorku. Jej ideą jest tworzenie inspirujących spotkań przy śniadaniu i kawie, darmowych i dostępnych dla uczestników w każdym wieku i z różnymi zainteresowaniami.
– Wierzymy w siłę społeczności, zaangażowanie, bezpośrednie kontakty i naukę od siebie nawzajem -deklarują organizatorzy CreativeMornings.
Podczas kilkudniowego Summit Camp będą mogli się poznać, brać udział w szkoleniach zawodowych, wspólnie pracować i wymieniać pomysłami. W tym gronie nie powinno zabraknąć również przedstawicieli stolicy Dolnego Śląska.
Promują Wrocław na całym świecie
Wrocław przyłączył się do globalnej inicjatywy na początku 2017 roku i jest obecnie jedynym miastem w Polsce organizującym CreativeMornings. Od tamtej pory spotkania odbywają się regularnie, w jeden piątkowy poranek w miesiącu. Na liście gości nie brakuje znanych gości ze świata kultury, nauki czy biznesu.
Zaproszenie na spotkania przyjęli m.in. reżyser i współzałożyciel Teatru Pieśń Kozła Grzegorz Bral, ilustratorka Joanna Gniady (współpracuje z „ELLE Italia” i Operą Narodową w Paryżu), architekt Zbigniew Maćków (autor przebudowy DH Renoma, jednego z symboli miasta) oraz wokalista i producent muzyczny Łukasz L.U.C Rostkowski. Z Los Angeles do Wrocławia przyjechał Mikołaj Stroiński, kompozytor i autor soundtracka do gry „Wiedźmin 3”. Zespół CreativeMorningsWRO wciąż stawia sobie nowe wyzwania.
– Naszym głównym celem na 2018 rok jest skupienie się na organizacji zdecydowanie większych przedsięwzięć w ramach inicjatywy. Chcemy przyciągać interesujących gości, także tych trudno dostępnych, oraz docierać do jeszcze większej grupy osób – zarówno lokalnie, jak i globalnie przez nasze relacje wideo -podkreśla Katarzyna Budzyń-Pepłowska, gospodarz CreativeMorningsWRO.
W dotychczasowych 17 spotkaniach wzięło udział ponad 1500 uczestników. Jednocześnie każde wydarzenie jest nagrywane, tłumaczone na język angielski i publikowane na głównej stronie CreativeMornings.com, dzięki czemu wystąpienia prelegentów z Wrocławia mogą oglądać setki tysięcy odbiorców na całym świecie.
Liczy się lokalne zaangażowanie
Aby spotkania CreativeMornings doszły do skutku, organizatorzy łączą siły z lokalnymi firmami i instytucjami. Do tej pory kreatywne poranki za każdym razem gościły w innym miejscu na mapie Wrocławia. Co miesiąc liczni partnerzy oraz wolontariusze pomagają przygotować śniadanie, które zawsze poprzedza prezentację prelegenta. Mimo to wydarzenia pozostają darmowe dla uczestników, a cała inicjatywa ma od początku charakter non-profit.
Tym razem to organizatorzy liczą na wsparcie swoich sympatyków i sponsorów. Podróż do Nowego Jorku oraz udział w Summer Camp oznacza koszt około 30 tys. złotych. Zespół ma pomysł, jak ten cel zrealizować.
Jak wesprzeć wyjazd CreativeMorningsWRO do Nowego Jorku?
Do końca lipca trwa akcja crowdfundingowa uruchomiona na stronie zrzutka.pl. Chętni mogą przekazać dowolną kwotę, a w ramach podziękowania wybrać dla siebie jedną z nagród. Większość z nich pochodzi od osób, które były gośćmi CreativeMorningsWRO, a teraz postanowiły przekazać coś od siebie.
Do wyboru są między innymi: indywidualna lekcja we Wrocławskiej Szkole Śpiewu z Patrycją Obarą, zajęcia fotograficzne z Lindą Parys (założycielką Fu-Ku), warsztaty social media z Martą Olejnik, prywatny trening pilates z Małgorzatą Szymczyk czy plakaty Joanny Gniady i grafiki Tomasza Jakuba Sysło.
Oficjalne strony CreativeMornings Wrocław: www, FB, instagram
MW