Logo

Trade marketingTylko w OOH magazine

Kiedy kampania rozkwita. Kinley Flower Wall w realizacji ATS Display

Choć może to wydawać się oczywiste, kampania marki nie kończy się w momencie, gdy odbiorca widzi jej obraz na plakacie lub w materiale cyfrowym. To, co z zewnątrz często wygląda jak jeden spójny, szybki komunikat, w rzeczywistości jest efektem współpracy wielu zespołów, wielu prób, decyzji i dopracowywania konceptu na różnych etapach. Mało tego – często jest to także współpraca między firmami, które muszą mówić jednym językiem, mimo że odpowiadają za zupełnie inne części tego samego procesu. Właśnie w tym miejscu szczególnego znaczenia nabiera rola designera i producenta materiałów POS, który nie tylko realizuje założenia kampanii, ale także nadaje im fizyczną, widzialną i trwałą formę.

Największym wyzwaniem pozostaje stworzenie ekspozycji, której nie da się po prostu pominąć. W praktyce display musi działać szybko, intensywnie i intuicyjnie – nie tylko zaprezentować produkt, ale też zbudować wokół niego pierwsze skojarzenie, zatrzymać uwagę i rozpocząć opowieść o marce. Kampania nie jest przecież wyłącznie kolorystyką, hasłem ani motywem przewodnim. Jest statementem: zapisem idei, emocji i kierunku, w jakim marka chce poprowadzić swoją komunikację.

Zadaniem ATS Display jest przełożenie tego konceptu na realny obiekt – od briefu, założeń kampanii i oczekiwanego efektu po ekspozycję, która zaczyna funkcjonować w przestrzeni sprzedaży. Współczesny materiał POS coraz częściej wychodzi poza klasyczne rozumienie stojaka. Przy obecnym poziomie rozwoju branży staje się elementem scenografii marki, fizycznym nośnikiem jej komunikatu i punktem kontaktu, który ma nie tylko prezentować produkt, ale także nadać kampanii formę, którą odbiorca może zobaczyć, obejrzeć i zapamiętać.

Tak zaczyna się historia Kinley Flower Wall – realizacji, w której kampania Kinley Purple prowadzona w Austrii zyskała fizyczną formę przygotowaną przez ATS Display. Projekt od początku miał spełnić więcej niż jedno zadanie. Z jednej strony miał działać na poziomie wizualnym: poprzez kwiatową instalację, intensywny kolor i botaniczny charakter, które od razu nawiązują do świata marki. Z drugiej strony – nie mógł pozostać wyłącznie estetycznym doświadczeniem. To nie dekoracja, ale pierwszy niewypowiedziany dialog między odbiorcą a produktem. Ekspozycja miała rozkwitać dosłownie poprzez swoją formę, ale jednocześnie prowadzić dalej: zatrzymać uwagę, zbudować skojarzenie i naturalnie skierować odbiorcę w stronę produktu.

ATS display

Punktem startowym spotkania odbiorcy z marką jest front realizacji – gęsta, wyrazista instalacja kwiatowa, która od razu nadaje kierunek całej kampanii. Nie jest to kolejna sztampowa dekoracja dodana do ekspozycji, ale świadomie zaplanowany początek kontaktu z Kinley Flower Wall. Jeszcze przed przejściem do części produktowej odbiorca zostaje wprowadzony w jej świat: kolor, botaniczny motyw, skala i logo sprawiają, że realizacja staje się fizycznym komponentem kampanii – elementem, bez którego jej przekaz nie byłby tak pełny, przestrzenny i bezpośredni. Właśnie dlatego tylna część przeznaczona na zatowarowanie nie jest zapleczem efektownego frontu. Stanowi kolejny krok w tym samym spotkaniu odbiorcy z marką – moment, w którym język kampanii przechodzi w realną ekspozycję produktu. Na tym polega siła formatu 360°: obie strony standu nie konkurują ze sobą, lecz uzupełniają się, tworząc spójną całość o konkretnym celu sprzedażowym. To właśnie to nadaje realizacji kolejny wymiar. Kinley Flower Wall działa jak photo-ready spot – miejsce stworzone nie tylko po to, aby przykuć uwagę, ale przede wszystkim wzbudzić ciekawość i zaprosić odbiorcę do wejścia w świat marki. To przestrzeń, którą można obejrzeć, sfotografować i w pewnym sensie zabrać ze sobą.

ATS displayWłaśnie w tym tkwi wyjątkowość tej realizacji: Kinley Flower Wall nie wtapia się w przestrzeń jako standardowa ekspozycja, a tworzy własny scenariusz zaprezentowania produktu konsumentowi. Przejmuje tym samym znacznie ważniejszą rolę – zostaje narzędziem, którym marka posługuje się, aby świadomie wpływać na to, w jaki sposób produkt zostanie odebrany i zapamiętany. Przemyślana sekwencja odbioru kampanii staje się integralną częścią komunikacji marki. Prowadzi odbiorcę przez jej charakter, estetykę i przekaz, a jednocześnie pozwala tej spektakularnej instalacji wykonać jego podstawowe zadanie: aktywować sprzedaż tam, gdzie zainteresowanie może przerodzić się w decyzję zakupową. Konsument nie postrzega Kinley Flower Wall wyłącznie jako napoju z oferty, lecz jako element osobistego doświadczenia marki – zbudowanego na fundamencie intensywnych kolorów, botanicznego motywu, skali oraz fizycznej obecności ekspozycji, czyli elementów, które trwale zapadają w pamięć. Nie są one przypadkowe. To właśnie one nadają kampanii wręcz sensoryczny charakter, sprawiając, że język marki staje się czymś, czego można doświadczyć bezpośrednio.

To, co z zewnątrz wygląda lekko i naturalnie, w praktyce wymaga bardzo konkretnej konstrukcji, stabilności oraz precyzji produkcyjnej. Kinley Flower Wall został oparty na metalowej konstrukcji z profili i blachy przygotowanej do użytku wewnętrznego oraz codziennej pracy z produktem. Część ekspozycyjna musiała spełniać wszystkie podstawowe wymagania funkcjonalne materiału POS. Zapewniać miejsce na zatowarowanie, utrzymywać stabilność, zachowywać czytelność marki oraz umożliwiać bezpieczne prezentowanie produktu. Metalowe półki z rantami, stopki poziomujące, malowanie proszkowe w odcieniach fioletu oraz podświetlane logo tworzą techniczną bazę realizacji, która od strony użytkowej ma działać bez zarzutu. Równocześnie druga strona wymagała zupełnie innej wrażliwości wykonawczej: przygotowania roślinnego tła, montażu zielonych paneli, kwiatów oraz białego logotypu odsuniętego od powierzchni i podświetlonego tak, aby światło współgrało z kompozycją, a nie dominowało nad nią. Właśnie w takich detalach widać, że efekt lekkości tego rozwiązania nie jest przypadkowy. Musi zostać zaprojektowany i wykonany tak, aby dekoracyjność nie odebrała funkcjonalności, a konstrukcja nie odebrała realizacji jej wizualnego charakteru.

Kinley Flower Wall pokazuje, że nowoczesny materiał POS nie musi ograniczać się do ekspozycji produktów. Może stanowić integralny element kampanii, łącząc komunikację marki, efekt scenograficzny, możliwość tworzenia treści oraz funkcję sprzedażową. W tej realizacji każda warstwa ma swoje znaczenie: kwiatowa ściana wywołuje pierwsze skojarzenia, format 360° kieruje odbiorcę od wizualnego doświadczenia do produktu, a część ekspozycyjna kończy kontakt z marką w miejscu, w którym może pojawić się decyzja o zakupie. Dlatego dobrze zaprojektowana ekspozycja wykracza poza prezentację produktu, nadając mu kontekst, wywołując emocje i umożliwiając marce zaistnienie tam, gdzie naprawdę spotyka się z odbiorcą. W przypadku Kinley Flower Wall ten kontakt miał konkretną formę – był intensywny, botaniczny, przestrzenny i zaprojektowany tak, by zapadać w pamięć. Jak zawsze spisaliśmy się świetnie – because we KNOW HOW to display!

www.atsdisplay.com


Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine. Do wglądu online TUTAJ.