Od 2019 roku KEVIN.MURPHY wprowadzi na wszystkie rynki opakowania wyprodukowane z materiałów z recyklingu oceanicznych śmieci (OWP). Marka celowo zrezygnowała z dwuletniej wyłączności na technologię przetwarzania OWP, aby inne marki mogły pójść jej śladem.
Każdy kawałek plastiku, jaki kiedykolwiek został wyprodukowany, w dalszym ciągu znajduje się na Ziemi. Proces rozkładu tworzyw sztucznych wynosi nawet do 1000 lat. W wodach oceanicznych znajduje się już ponad 5 bilionów kawałków odpadów syntetycznych. Każdej minuty do oceanu trafia tyle plastiku, ile jest w stanie pomieścić śmieciarka. To 60 ciężarówek pełnych śmieci w godzinę i aż 1 440 w ciągu doby.
Obecnie tylko 9% tworzyw sztucznych poddawanych jest recyklingowi. Chcąc to zmienić, marka KEVIN.MURPHY opracuje nowe opakowania stworzone w 100% z odzyskanego z oceanów plastiku (Ocean Waste Plastic – OWP). Firma będzie pierwszą na świecie w branży kosmetycznej, która wdroży takie rozwiązanie. Butelki powstałe w procesie recyklingu odpadów oceanicznych zadebiutują w salonach na całym świecie w pierwszej połowie 2019 roku. Dzięki nowej polityce marka zapobiegnie produkcji kolejnych ton śmieci – według szacunków nawet około 360 ton rocznie.
– To zmiana zainicjowana z myślą o przyszłości naszego środowiska. Zmiana, dzięki której staniemy się naprawdę przyjaźni dla Ziemi. Oczyścimy oceany dla dobra naszej planety i przyszłych pokoleń – mówi o inicjatywie Kevin Murphy, założyciel marki.
Kampania ma w swoim założeniu nie tylko wpłynąć na zredukowanie światowej produkcji plastiku, ale także rozpocząć obejmujące całą branżę kosmetyczną rozmowy na temat źródła tego problemu – sposobu bezpiecznej utylizacji odpadów. Przemysł kosmetyczny jest bowiem jednym z czołowych producentów plastikowych opakowań.
KEVIN.MURPHY ma nadzieję zmienić panujące w branży standardy: wprowadzić pełną transparentność i otwartość na dzielenie się informacjami dotyczącymi przyjaznych dla środowiska procesów. Decyzją Prezesa Petera McDonalda, marka celowo zrezygnowała z dwuletniej wyłączności na technologię przetwarzania OWP właśnie po to, aby inne firmy mogły pójść jej śladem.
Zobowiązanie do dbania o środowisko jest jednym z filarów KEVIN.MURPHY. Od początku istnienia marka korzysta z organicznych upraw i wykorzystuje surowce z naturalnych źródeł, dzięki czemu uzyskuje naturalnie najwyższą jakość swoich produktów. Najnowsza inicjatywa jest odzwierciedleniem niezmiennych wartości, jakie wyznaje firma i odpowiada na pilną potrzebę działania w celu ochrony oceanów i morskiej fauny i flory.
Wyłącznym dystrybutorem marki KEVIN.MURPHY w Polsce jest firma A&M Premium Distribution.
Materiał wideo:
https://vimeo.com/296389329

MW
Zarząd KTR wybrał nowego przewodniczącego. Został nim Maciek Waligóra, dyrektor kreatywny w . Pod koniec przyszłego roku odbędą się wybory do zarządu KTR.
Maciek od 2011 roku współzarządza działem kreacji. W tym czasie agencja osiągnęła rynkowe i festiwalowe sukcesy zarówno w Polsce jak i za granicą. Wśród najważniejszych wyróżnień jakimi uhonorowano DDB & tribal są: tytuły Agencji Roku 2016, 2015 i 2014 przyznane przez KTR oraz tytuły Agencji Roku 2015, 2014, 2013, 2012 przyznane przez Effie. Wśród zdobytych przez agencję nagród wymienić warto te, zdobyte na festiwalach międzynarodowych: Cannes Lions, Eurobest, Golden Drum, Epica, LIA, FWA, Lovie Awards & Webby Awards. Od 2016 jest członkiem zarządu KTR. W ostatniej edycji konkursu przewodniczył kategorii Communication.
Marek Waligóra, w taki sposób komentuje wyzwania przed jakimi stoi KTR:
– Kiedyś o dobrym pomyśle mówiło się: czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Czy jeśli czegoś nie widziałem, to musi to od razu być dobre? Nie. Dzisiaj częściej używa się zdania: o tym ludzie będą mówić. I ono jest bardziej trafne. Dokonała się zmiana, która sprawiła, że w rozważaniach nad tym, czym jest współczesna komunikacja nie zapomina się o tym, dla kogo jest tworzona. Kiedyś wystarczyło być innym, a dzisiaj trzeba być skutecznym i przez to lepszym. KTR to największy, najbardziej szanowany i prestiżowy konkurs kreatywny w Polsce. Został stworzony przez twórców reklamy, którzy uczestniczą w ciągle zmieniającej się branży i wszystkie te zmiany uwzględniają rozwijając konkurs. Jednym z najważniejszych zadań dla Zarządu jest to, żeby konkurs wyznaczał kierunki w komunikacji marketingowej. A jest to możliwe tylko wtedy, jeśli kampanie, które tworzymy, stają się częścią popkultury lub wpływają na społeczeństwo.Konkurs KTR był dla mnie zawsze czymś niezwykle ważnym. Na KTR się czekało, prawie jak na święta z choinką. To moje pierwsze nagrody, pierwsze obrady w grupie jurorów i pierwsza rola przewodniczącego jury. Kiedyś najprawdopodobniej było łatwiej, dzisiaj złoto wygrywa 1,5% zgłoszonych prac. KTR jako organizacja jest otwarta na zmiany. Dlatego pod koniec 2019 roku odbędą się wybory do następnego Zarządu KTR.
Przemek Bogdanowicz, przewodniczący Zarządu KTR od 2010 roku, (kiedy to objął to honorowe stanowisko po Kocie Przyborze), rezygnuje z pełnienia funkcji Przewodniczącego, pozostając w zarządzie Organizacji.
Przemek tak komentuje swoją decyzję:
– KTR to bardzo ważna organizacja dla środowiska twórców reklamy i szeroko rozumianej komunikacji marketingowej. KTR powstał po to, żeby skupiać najwyższej klasy twórców związanych z komunikacją marketingową, tworzyć społeczność ludzi, dla których sztuka komunikacji jest obszarem, w którym chcą realizować swoje pasje i cele. Pracując w branży reklamowej, siłą rzeczy wpływamy na rzeczywistość i tylko nasza (…i klienta 😉 samoświadomość powoduje, czy ten wpływ jest wartościowy, czy nie. Jednym z weryfikatorów jest konkurs KTR, który też przez pewien czas był Festiwalem Polskiej Reklamy. To najważniejsze wydarzenie organizowane przez KTR, które pokazuje innym, co sami twórcy reklamy uważają za najlepsze w polskiej komunikacji marketingowej. KTR był i jest organizatorem wielu innych przedsięwzięć jak: See&Say, Young Crearives, Ilustracja.pl i wiele innych. Bardzo jestem dumny z tego, że od założenia Klubu, po dziś dzień, byłem i jestem jego częścią. Przed KTR stoją wyzwania, które wymagają czasu, energii i zaangażowania. Moim marzeniem zawsze była wspólnotowość KTR, stowarzyszenie utalentowanych ludzi, dla których to co robią i efekt tego działania ma wymiar etyczny i kulturotwórczy. Dla których praca w reklamie wiąże się z odpowiedzialnością za kształtowanie pop kulturowej rzeczywistości. Tak jak wspominałem wiele razy, KTR jest bliski memu sercu i w nim pozostaje, jednak w chwili obecnej muszę się skupić na innych aktywnościach związanych z moją agencją i pracą dydaktyczną w ASP.
Pod koniec przyszłego roku odbędą się wybory do zarządu KTR.
Klub Twórców Reklamy został założony w 2004 r. Celem Klubu Twórców Reklamy (KTR) jest podnoszenie standardów w kreacji reklamowej, fotografii, muzyce, ilustracji, typografii, projektowaniu graficznym i przemysłowym oraz dziedzinach pokrewnych wraz ze sztuką kreatywnego poszukiwania kanałów komunikacyjnych i ich planowana. Chcemy propagować najlepszą sztukę komunikacji reklamowej w środowisku twórców reklamy, reklamodawców, konsumentów i mediów. Chcemy nagradzać najlepszą KREACJĘ, najlepszych TWÓRCÓW, najlepszych REKLAMODAWCÓW. Konkurs ma na celu integrację środowiska Twórców Reklamy i komunikacji marketingowej, a także dokumentowanie ich wkładu w rozwój polskiej sztuki reklamowej.
JK
Robert Kubica, polska twarz Formuły 1, to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich sportowców. Jego powrót do wyścigów to duża szansa na to, by Formuła 1 jako dyscyplina mocno skoczyła w górę w rankingu najbardziej lubianych dyscyplin wśród Polaków. Obecnie zajmuje trzynaste miejsce – wynika z badań ARC Rynek i Opinia.
Formuła 1 w Polsce to Robert Kubica. Mimo długiej nieobecności w sporcie cały czas zawodnik ten zajmuje wysoką, szóstą pozycję w rankingu najbardziej znanych polskich sportowców.
Dziesięć lat temu, kiedy Robert Kubica był czynnym zawodnikiem na torach Formuły 1, dyscyplina ta zajmowała czwartą pozycję w rankingu najbardziej lubianych dyscyplin sportowych wśród Polaków. Przez te ostatnie lata zanotowała spadek i obecnie zajmuje trzynaste miejsce.
Nadal jednak ma olbrzymi potencjał. Zgodnie z rocznym raportem Sponsoring Monitor za 2017 rok Formuła 1 to jedna z najchętniej oglądanych dyscyplin sportowych przez Polaków i odsetek osób oglądających ją wciąż rośnie – w ciągu ostatnich trzech lat był to wzrost o 13 punktów procentowych. Co więcej, Formuła 1 to po piłce nożnej druga dyscyplina, w przypadku której zauważalność sponsorów jest najwyższa. Obecnie największą rozpoznawalność jako sponsor ma Red Bull.
– Nasze badania od lat pokazują, że większość dyscyplin zyskuje na popularności wtedy, gdy mamy postać, z którą identyfikujemy dany sport. Postać wyrazistą, która odnosi sukcesy. Taką postacią przez wiele lat był Robert Kubica. Dramatyczne okoliczności, które wykluczyły go z czynnego uprawiania sportu, nawet dodały mu popularności. Sam Kubica, poprzez swoją obecność medialną, nie pozwolił Polakom zapomnieć o Formule 1 i mimo iż wypadła ona z rankingu najpopularniejszych dyscyplin to nadal liczy się dla wielbicieli sportu. Kubica daje nadzieję na nowe sukcesy, jest popularny i lubiany, ma za sobą ważną historię. Dlatego można się spodziewać, że jego powrót do wyścigów spowodowałby skok popularności Formuły 1. To na pewno ważny sygnał dla potencjalnych sponsorów Kubicy – komentuje dr Adam Czarnecki z ARC Rynek i Opinia.
Informacja o badaniu
Sponsoring Monitor to największe kompleksowe badanie na temat sponsoringu w sporcie i kulturze w Polsce. Realizowane przez ARC Rynek i Opinia od kilkunastu lat, pozwala na obserwowanie trendów w powyższych obszarach. W 2017 roku zastosowano mix metod ilościowych – wywiadów telefonicznych (CATI) oraz internetowych (CAWI) z wykorzystaniem ogólnopolskiego panelu ARC Rynek i Opinia – epanel.pl. Zrealizowanych zostało N=1501 wywiadów CATI oraz N=3510 wywiadów CAWI. Struktura próby w obu badaniach odzwierciedla strukturę populacji Polski wg płci, wieku, województwa, wielkości miejscowości zamieszkania oraz wykształcenia.
JK
Polska Organizacja Turystyczna w tym roku na wiele sposobów świętuje obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Jedną z form uczczenia tego wydarzenia jest konkurs fotograficzny „Piękna Nasza Niepodległa” organizowany wspólnie przez MSiT, POT oraz Chopin Airport Development. Konkurs odbywa się w serwisie społecznościowym Instagram.
Celem konkursu jest pokazanie pięknej, wolnej i niepodległej Polski za pomocą zdjęć. Uczestnicy zabawy mają zaprezentować miejsca, w których czują się wolni, szczęśliwi i w których najchętniej spędzają wolny czas – miejsca, które ich zachwycają.
– Odzyskanie niepodległości jest jednym z najczęściej wymienianych przez Polaków wydarzeń z przeszłości, stanowiących powód do dumy. Dlatego też postanowiliśmy zorganizować konkurs, w którym można tę dumę okazać. Chcemy, żeby nasi rodacy podzielili się na Instagramie swoimi wspomnieniami z miejsc, w których czują się wolni. Żeby pokazali innym, jaka piękna jest nasza Niepodległa – mówi Robert Andrzejczyk, prezes Polskiej Organizacji Turystycznej.
– Setna rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości to doskonała okazja do promocji Polski zarówno w kraju, jak i wśród zagranicznych turystów. Chopin Airport Development wspólnie z Ministerstwem Sportu i Turystyki oraz Polską Organizacją Turystyczną zachęcają wszystkich do wzięcia udziału w konkursie i przesłania swoich zdjęć z najpiękniejszych zakątków naszego kraju – dodaje Gheorghe Marian Cristescu, prezes Chopin Airport Developemnt i przewodniczący Społecznej Rady Turystyki przy MSiT.
Konkurs „Piękna Nasza Niepodległa” trwać będzie do 11 listopada br. Mogą w nim wziąć udział jedynie użytkownicy platformy Instagram, którzy zaczną obserwować bądź obserwują profil @polska.travel. W jaki sposób można zgłosić zdjęcie do konkursu? Wystarczy opublikować je w serwisie społecznościowym z hasztagiem #pieknanaszaniepodlegla.
W konkursie zostanie przyznanych 10 nagród, które zostały ufundowane przez Chopin Airport Development i Polską Organizację Turystyczną:
1. miejsce – weekendowy pobyt (2 doby) ze śniadaniem dla dwóch osób w BEST Western Hotel Jurata + Voucher do strefy SPA na wybrany zabieg dla dwóch osób,
2. miejsce – weekendowy pobyt (2 doby) ze śniadaniem dla dwóch osób w hotelu Renaissance Warsaw Airport Hotel,
3. miejsce – weekendowy pobyt (2 doby) ze śniadaniem dla dwóch osób w hotelu Courtyard by Marriott,
Nagrody za zajęcie miejsc od 4 do 10 – nocleg ze śniadaniem dla dwóch osób w obiektach (hotel, pensjonat) na terenie Polski.
Wszelkie informacje na temat konkursu publikowane będą się na profilu Instagram POT (polska.travel) i Facebook POT (polska.travel).
JK
W miniony weekend odbyły się wybory samorządowe, którymi od wielu miesięcy żyła cała Polska. Jedną z marek, które w swojej komunikacji nawiązały do tego ważnego społecznie wydarzenia, jest Tyskie. Z soboty na niedzielę na ulicach pięciu polskich miast – Gdańska, Warszawy, Krakowa, Wrocławia i Katowic – pojawiły się billboardy z hasłem „Są wybory, które łączą. Przejdźmy na TY”, będącym osadzonym w konwencji najnowszej kampanii marki komentarzem do sztuki wybierania.
To kolejna, tym razem kontekstowa, odsłona nowej kampanii marki Tyskie, prowadzonej pod hasłem „Przejdźmy na TY”. W ramach niej marka zachęca Polaków do poszukiwania tego, co ich zbliża, na przekór wszystkim różnicom, jakie na co dzień dzielą nas zarówno jako społeczeństwo, jak i w wymiarze osobistym. Wybory samorządowe – moment, w którym do głosu dochodzą odmienne poglądy i stanowiska – stał się dla marki doskonałą okazją do przypomnienia, że istnieją również takie wybory, które łączą. Tyskie, najbardziej popularne i demokratyczne polskie piwo, przy którym codziennie spotykają się tysiące Polaków, po to, by rozmawiać, poznawać się i przechodzić „na TY” ma moc budowania więzi ponad podziałami.
Eksponowane przez najbliższy miesiąc billboardy to część szeroko zakrojonej kampanii Tyskiego, która ma zachęcać Polaków do otwierania się na innych oraz budowania relacji mimo np. odmiennych poglądów.
30-sekundowa reklama Tyskiego „Przejdźmy na TY”, rozpoczynająca komunikację platformy strategicznej, zadebiutowała w ogólnopolskiej telewizji 24 września. Za działania związane z kampanią odpowiadają: agencja Bardzo – kreacja i przygotowanie spotu TV, OTO Film – produkcja, duet Konqubinat – reżyseria, dom mediowy Zenith – planowanie i zakup mediów, Tailor Made PR – działania PR, agencja Gong – digital. Niestandardowe działanie OOH to jeden z elementów szeroko zakrojonej kampanii, która obejmuje również aktywacje w online i offline.
Zobacz profil Tyskie na FACEBOOKU.
JK
Synergic, specjalista rozwiązań reklamy OOH, realizuje kampanię dla jednego z najpopularniejszych multipleksów w Polsce – Multikina. Działania prowadzone są do końca listopada.
Kampania reklamująca powstanie nowego multipleksu w Centrum Handlowym Nowa Stacja realizowana jest z użyciem nośników w postaci autobusów miejskich, kolei SKM oraz paczkomatów. W mieście o powierzchni niespełna 20km kwadratowych użyto łącznie niemalże 80 nośników typu fullback, citilight oraz plakatów reklamowych. Kampania kierowana jest do mieszkańców Pruszkowa i okolicznych miejscowości, którzy dotychczas nie mogli skorzystać z wygodnych multipleksów z najwyższą jakością dźwięku i obrazu regularnie.
Multikino Pruszków jako pierwsze kino sieci zostało wyposażone w technologicznie zaawansowany sprzęt do projekcji 3D – DepthQ 3D oraz projektory laserowe firmy Barco, dzięki którym efekt 3D jest jeszcze bardziej spektakularny.
– Realizacja kampanii marketingowej jest niezwykle wymagającym procesem, poczynając od strategicznej fazy planowania. Liczy się zarówno sprofilowany pod kątem odbiorcy nośnik i forma, ale i atrakcyjna treść. Odpowiedni dobór nośników jest gwarantem sukcesu marketingowego – powiedziała Joanna Hutnik, Wiceprezes Zarządu Synergic.
JK
Według badań przeprowadzonych wśród prawie 500 przedsiębiorstw na świecie, incydent związany z naruszeniem i wyciekiem danych kosztuje firmy średnio 3,86 mln dolarów[1]. Cyberprzestępcy przeprowadzają ataki na wszystkie urządzenia, które łączą się z siecią organizacji, w tym powszechnie stosowane drukarki. Obawy przed wyciekiem poufnych informacji z powodu niewłaściwych praktyk związanych z drukowaniem wyraża już 72% firm[2].
Nowoczesne urządzenia drukujące dysponują własnym oprogramowaniem, pamięcią, a nawet dyskiem twardym, na którym przechowywane są informacje. To sprawia, że stają się celem ataków cyberprzestępców, którzy mogą nie tylko przechwycić z nich pliki i dane autoryzacyjne użytkowników, ale i wykorzystać je jako bramę dostępu do firmowej sieci.
Groźni nie tylko hakerzy
Co najmniej jeden incydent związany z nieuprawnionym dostępem do danych z poziomu urządzeń drukujących odnotowało już 61% firm[3]. Wyciek nie zawsze spowodowany jest jednak cyberatakiem.
– Czasem wystarczy zostawiony na urządzeniu wydruk. Od maja br. taki dokument może kosztować firmę tyle, co wyciek danych – 20 mln euro grzywny lub 4% rocznego obrotu za niedopełnienie obowiązków nakładanych przez RODO. Dlatego proces drukowania i dostęp do urządzeń powinny być kontrolowane i ograniczone uwierzytelnianiem, a dyski i dokumenty dodatkowo zabezpieczone hasłami. Wbrew pozorom nie jest to trudne, gdyż wiele usług ochronnych można aktywować z poziomu urządzenia – wskazuje Marta Kudła, menedżer ds. rozwiązań biznesowych w Konica Minolta.

Jak zadbać o bezpieczeństwo druku?
Oto 5 podstawowych kroków:
1. Ochrona sieci
Firmowa sieć jest tak bezpieczna, jak jej najsłabszy punkt. Dlatego każda organizacja powinna stosować rozwiązania ochronne i na bieżąco monitorować systemy pod kątem potencjalnych zagrożeń. Odpowiednimi procedurami bezpieczeństwa należy objąć wszystkie urządzenia, które łączą się z siecią – także flotę drukującą.
2. Kontrola dostępu
Aby wychwytywać i niwelować cyberzagrożenia, niezbędne jest monitorowanie dostępu do urządzeń i poufnych informacji za pomocą uwierzytelniania użytkowników – można zastosować w tym celu kody PIN, karty zbliżeniowe czy techniki biometryczne. Administrator powinien nadawać cyfrowe certyfikaty i uprawnienia w zależności od zajmowanego stanowiska czy obowiązków oraz posiadać pełny wgląd w proces drukowania i obiegu dokumentów.
3. Dostosowanie ustawień sprzętu
Wiele poufnych danych jest wysyłanych do drukarki i przechowywanych w jej pamięci, dlatego ważne jest automatyczne usuwanie zadań kopiowania, drukowania, skanowania i faksowania. Dzięki funkcji szyfrowania i zabezpieczenia dysku twardego hasłem informacji nie będzie można odczytać nawet po jego wyjęciu czy podłączeniu do komputera lub innego urządzenia drukującego.
4. Szkolenie kadry
Pracownicy nieustannie skanują, kopiują i wysyłają dane, które w każdej chwili mogą trafić w niepowołane ręce, np. gdy zapomną odebrać dokumenty z drukarki. Dlatego istotne jest budowanie świadomości zagrożeń oraz przeszkolenie kadry w zakresie bezpiecznego procesu przetwarzania informacji i obsługi urządzeń drukujących.
5. Ustalenie strategii i skoordynowanie działań
Na podstawie analizy bezpieczeństwa danych, systemów i urządzeń w firmie warto opracować politykę bezpieczeństwa oraz wdrożyć ją wśród pracowników wszystkich szczebli. Małe i średnie przedsiębiorstwa, które nie dysponują własnym działem IT, mogą również skorzystać z gotowych rozwiązań, które pomogą ocenić poziom ochrony oraz zadbać o odpowiednią konfigurację urządzeń w firmowej sieci.
JK
[1] Według Ponemon Institute’s 2018 Cost of a Data Breach Study: Global Overview
[2] Quocirca, “Print security: An imperative in the IoT era”, 2017
[3] Quocirca, “Print security: An imperative in the IoT era”, 2017
Sprzedaż eventów przez emocje. Negocjacyjne tricki dla event menedżerów. Sekrety budowania wizerunku marki w branży eventowej. Projektowanie elementów strategicznych i rozwojowych na imprezach. Jak na nowo wzbudzić w sobie radość z pracy, lepiej zarządzać sobą i uniknąć wypalenia zawodowego.

Edycja 2019 FBE poświęcona jest:
FBE 2019 to: prawie 2.000 profesjonalistów z branży; 150 dostawców; 6 inspirujących prelekcji i ważna dyskusja ekspercka; praktyczny trening umiejętności networkingowych; prezentacje atrakcji i artystów; konkurs Top Event 2018.


Już 23 stycznia, EXPO XXI, ul. Prądzyńskiego 12/14, Warszawa.
Jesienne i zimowe wieczory to czas, który chętnie spędzamy w domowym zaciszu. Domówka, planszówka i… Grześki Tyci to plan doskonały na poprawę humoru w ponure, chłodne wieczory.
Zapewnianie słodkich chwil beztroskiej przyjemności, niezależnie od wieku, to specjalność marki Grześki. Obok kultowych wafelków, w ofercie znajdziemy doskonałe na jeden kęs i do dzielenia się z innymi – Grześki Tyci w czekoladzie deserowej i Grześki Tyci w czekoladzie mlecznej.
Grześki Tyci to miniwafelki z kremem kakaowym oblane delikatną czekoladą deserową lub mleczną. Sprawdzą się jako słodka przekąska do samodzielnego przegryzania lub do dzielenia się z bliskimi. W opakowaniu znajduje się aż 105 tycich wafelków, idealnie skomponowanych pod względem słodkości i kruchości.

Mini Grześki Tyci gwarantują maxi przyjemność w chwilach jesiennej chandry. W zestawie z ciepłym napojem, książką, filmem lub ulubioną grą, stanowią doskonałą receptę na ponurą aurę za oknem. Docenią je zarówno najmłodsi, jak i dorośli, którym pozwolą obudzić w sobie wewnętrzne dziecko.
Producent: Colian Sp. z o.o.
JK
Reklama wideo zrewolucjonizowała światowe rynki digital marketingu. W Polsce cały czas pnie się w górę i nic nie wskazuje na to, aby jej rozwój miał się zatrzymać. Jak plasuje się ten format, biorąc pod uwagę wszystkie regiony Wschodniej Europy? Najnowsze dane analizuje Andrzej Goleta, Digital Marketing Manager sieci reklamowej Adexon.
Na temat skuteczności formatu wideo powstało wiele artykułów, warto jednak wziąć pod lupę dane liczbowe. To właśnie one dostarczają marketerom największej wiedzy o tym, czym kierować się w przygotowywaniu działań oraz po jakie narzędzia i formaty sięgać, aby osiągnąć najlepsze wyniki realizowanych kampanii.
Wskaźniki skuteczności
Jednym z kluczowych wskaźników skuteczności reklamy wideo jest wskaźnik oglądalności, czyli tzw. VTR. Dostarcza on informacji o procesie wyświetlania danej reklamy. Z analizy danych w odniesieniu do długości filmów wynika, że najwyższy wskaźnik VTR, bo aż 98%, osiągają reklamy trwające maksymalnie 7 sekund. Mimo to, reklamodawcy wciąż wybierają nieco dłuższe formaty, najczęściej trwające od 8 do 11 sekund. Oglądalność takiego wideo sięga wtedy nawet 77%. Jeśli chodzi o wskaźnik CTR w odniesieniu do kampanii wideo – jest on dużo wyższy niż przy kampaniach display.
Gdzie umieszczać treści wideo?
Format ten stał się obecnie na tyle elastyczny, że możliwe jest umieszczenie go niemal w każdym miejscu reklamowym. Filmy mogą być wyświetlane na blogach, w aplikacjach mobilnych czy w mediach społecznościowych. Znacznie ma również to, w którym momencie wyświetlane są reklamy wideo: na początku stron (preroll), pośrodku (midroll) czy na końcu (postroll). Z najnowszych danych raportu sieci reklamowej Yandex wynika, że najwięcej wyświetleń, bo aż 72%, stanowią prerolle.
Jednak w przypadku Smart TV, sytuacja wygląda inaczej. Na tym nośniku, wiodącym formatem są midrolle. Dzieje się tak, ponieważ telewidzowie znacznie częściej oglądają wyświetlane treści do końca, a także filmy prezentowane na takich platformach są znacznie dłuższe – przekraczają 7 sekund.
Kto najchętniej korzysta z treści wideo?
Wideo stało się formatem, który jest wykorzystywany niemal przez każdą branżę. Wszystko to za sprawą nieograniczonych możliwości przekazu i oferowania efektywnego dotarcia do grup docelowych. Według badań Yanex, w pierwszej połowie 2018 roku, na ten rodzaj przekazu reklamowego największy budżet przeznaczyła branża motoryzacyjna (ponad 28% wszystkich wydatków na reklamę). Drugie miejsce zajęły firmy świadczące usługi finansowe (banki, firmy ubezpieczeniowe, doradcy finansowi). Na podium znalazł się także sektor dóbr konsumpcyjnych FMCG z wynikiem 15%. Branże te są też w czołówce, jeśli chodzi o wyświetlenia reklam wideo. Na pierwszym miejscu pozostaje tu również branża motoryzacyjna. Natomiast kolejno są to FMCG oraz sektor usług finansowych.
Najpopularniejsze nośniki
W rejonach Europy Wschodniej, urządzeniami, na które reklamodawcy najchętniej kierują content wideo są deskopy, ekrany wielkoformatowe. Dane Yanex pokazują również, że duży udział w wydatkach na reklamę wideo ma mobile. Branża nieruchomości przeznacza na niego 23%, natomiast w handlu detalicznym wynosi on 27%. Z kolei w segmencie reklamy Smart TV liderem jest branża motoryzacyjna z wynikiem 14%.
Tak jak w Polsce, również w Europie Wschodniej, reklama wideo jest skuteczna na każdym etapie ścieżki sprzedaży. Format ten zyskał popularność wśród reklamodawców z niemal każdej branży. Innowacyjne technologie umożliwią precyzyjne dotarcie z przekazem do grupy docelowej, wchodzenie z odbiorcami w interakcję oraz mierzenie skutków prowadzonych działań w czasie rzeczywistym. Przemyślane kampanie, bazującej na przekazie wizualnym pozwalają również uzyskać wysoki zwrot z inwestycji. Wszystko wskazuje na to, że wideo jeszcze przez długi czas będzie najchętniej wykorzystywanym formatem zarówno przez marketerów, jak i klientów.
Autor: Andrzej Goleta, Digital Marketing Manager sieci reklamowej Adexon
Andrzej Goleta – Digital Marketing Manager w agencji interaktywnej Adexon. Zajmuje się wdrażaniem innowacyjnych rozwiązań w zakresie Digital & Performance Marketingu oraz wykorzystaniem AI w komunikacji internetowej.