Logo


Władze Łodzi ruszyły z kampanią informacyjną na temat nowych zasad segregacji odpadów. Koncept akcji jest niestandardowy, wykorzystuje bowiem znane dzieła sztuki.

W Łodzi od 1 lipca zaczną obowiązywać nowe zasady segregacji śmieci. Mieszkańcy będą je wrzucać do pięciu różnych pojemników – niebieskiego – papier, zielonego – szkło, żółtego – metale i tworzywa sztuczne, brązowego – odpady ulegające biodegradacji, a do czarnego będą wrzucać resztki. Kampania obejmuje billboardy, citylighty, ulotki i działania w Internecie.

Koncept bazuje na połączeniu haseł zachęcających do segregacji z arcydziełami sztuki. W kampanii wykorzystywane są m.in. „Krzyk” Edvarda Muncha, „Babie lato” Józefa Chełmońskiego, „Pocałunek” Gustava Klimta, „Stworzenie Adama” Michała Anioła oraz „Stańczyka” Jana Matejki.

Budżet akcji to 66 tys. zł. Obejmie 60 billboardów, niemal 400 ekranów w tramwajach i autobusach oraz 74 citylighty.

 

MW

12 czerwca odbyło się oficjalne otwarcie platformy http://www.printed-memories.com/pl/. Portal jest częścią programu CSR realizowanego przez Ricoh we współpracy z Alzheimer’s Research – Printed Memories – Drukowane wspomnienia.

Na http://www.printed-memories.com/pl/ można stworzyć kartkę ze zdjęciem symbolizującym ważne wspomnienie, która następnie zostanie wydrukowana i wysłana do odbiorcy z dowolnej części świata. Od nadawcy pobierana jest wpłata w wysokości 1 GBP, a cały dochód przeznaczony jest na wsparcie badań realizowanych przez Alzheimer’s Research. W pełni zautomatyzowany proces produkcji i wysyłki kartek realizowany jest w Centrum Technologicznym Ricoh w Telford w Wielkiej Brytanii. Portal jest dostępny w wersji angielskiej, hiszpańskiej, włoskiej i polskiej.

– Jestem niezwykle dumny z naszej inicjatywy Printed Memories – Drukowane Wspomnienia. Cieszymy się, że możemy wykorzystać możliwości oferowane przez rozwiązania Ricoh do stworzenia unikalnej kartki, która pomoże nie tylko przywrócić wspomnienia, ale również zebrać środki na walkę z chorobami demencyjnymi  – powiedział Javier Diez-Aguirre, Vice President, Corporate Marketing, CSR & Environment, Ricoh Europe.

Timothy Parry, Director of Communications and Partnerships w Alzheimer’s Research dodał:

– Nasza współpraca z Ricoh to dobry przykład tego w jaki sposób można wykorzystać nowoczesne technologie w szczytnym celu. Wierzymy, że wsparcie, które otrzymamy dzięki tej akcji pomoże nam do 2025 roku stworzyć pierwszą skuteczną terapię chorób demencyjnych.

Więcej informacji: www.printed-memories.com/pl/

Więcej informacji na temat Alzheimer’s Research: www.alzheimersresearchuk.org.

JK

Na początku czerwca Linux Polska, ekspert w zakresie technologii open source na polskim rynku oraz w regionie CEE, zaprezentował nowe logo oraz identyfikację wizualną. Znak nawiązuje do pierwotnego ducha marki, ale jego wprowadzenie przede wszystkim odzwierciedla zmiany, jakie zaszły w firmie na przestrzeni ostatnich lat, a także podkreśla jej rozwój w obszarze oferowanych rozwiązań i usług, struktury organizacyjnej oraz przyjętej misji.

Poprzednie logo z drobnymi modyfikacjami towarzyszyło Linux Polska od 2009 r., czyli od początku działalności, kiedy firma dopiero stawała się centrum kompetencji związanych z technologią open source i rozpoczynała misję popularyzowania rozwiązań otwartych na polskim rynku, m.in. organizując konferencję Open Source Day, której już 11. edycja miała miejsce 23 maja. Obecnie to największa platforma wymiany wiedzy na temat technologii otwarto źródłowych nie tylko w Polsce, ale również w regionie CEE. Dziś Linux Polska jest krajowym ekspertem w obszarze open source, który współpracuje z wieloma partnerami – światowymi liderami z branży IT. Nowa identyfikacja wizualna jest symbolem zmian, jakie zaszły w przedsiębiorstwie, a „lekkie” i dynamiczne logo w pełni odzwierciedla charakter prężnie rozwijającej się innowacyjnej marki, którą jest Linux Polska.

 

­­ – Blisko dziesięć lat temu, kiedy rozpoczynaliśmy swoją działalność, wiedza o tym, czym są otwarte rozwiązania, nie była powszechna. Niewiele osób wierzyło w ich potencjał. Dziś technologia open source jest kluczowym kierunkiem rozwoju informatyki i motorem napędowym innowacji w wielu gałęziach gospodarki. Niełatwa i kręta droga, którą przeszła, przypomina historię rozwoju Linux Polska. Symbolizuje ją połączenie liter „nu”, widniejących w naszym nowym logo. Jeszcze kilka lat temu musieliśmy przekonywać o korzyściach, jakie płyną ze wdrożenia open source, przecierając szlaki na tym rynku. Obecnie jako jego lider, wspieramy transformację informatyczną na miarę XXI w. w największych polskich przedsiębiorstwach z sektora publicznego. Dla wielu firm z branży finansowej czy telekomunikacyjnej jesteśmy przewodnikiem po najnowocześniejszych rozwiązanych IT. Realizujemy kolejne projekty również dla przedsiębiorstw spoza Polski. Mierzymy wysoko i nie ma
w tym stwierdzeniu cienia przesady. Z sukcesem uczestniczymy w międzynarodowych projektach organizowanych m.in. przez Europejską Agencję Kosmiczną. Jesteśmy wiarygodnym partnerem biznesowym, który dzięki posiadanemu know-how przyczynia się do rozwoju biznesów swoich klientów. Dlatego zdecydowaliśmy się na zmianę identyfikacji na taką, która w pełni wyraża naszą obecną misję i plany dalszego rozwoju. Linux Polska to firma innowacyjna, otwarta, nastawiona na nieustanne poszerzanie kompetencji, ale i na dzielenie się wiedzą– komentuje Dariusz Świąder, prezes zarządu Linux Polska.

www.linuxpolska.pl

JK

Statystyczny Polak wypija trzy razy mniej kawy niż Skandynawowie, którzy są największymi „kawoszami”. 3 kg kawy rocznie, czyli 95 litrami tego napoju delektujemy się w domu, w pracy i w kawiarniach. Gros z tych wypitych filiżanek zostaje skonsumowanych w trakcie konferencji, targów czy spotkań biznesowych. Imprezy eventowe to wręcz idealne miejsce do zaserwowania najlepszej jakości napoju ze szlachetnych ziaren kawowca.

Przerwa kawowa jest punktem obowiązkowym każdego eventu, który trwa dłużej niż dwie, trzy godziny. Mogłoby się wydawać, że jej przygotowanie nie powinno nastręczać żadnych trudności. Okazuje się, że w ostatnich latach dużo w tej materii się zmieniło i przerwy na tzw. małą czarną urosły do rangi istotnego elementu eventowego cateringu.
– Przerwa kawowa już dawno przestała spełniać swoją podstawową rolę krótkiego i szybkiego przerywnika w spotkaniu, podczas którego uczestnicy mają do dyspozycji kawę w termosie, obok mleko w dzbanku i kruche ciasteczka na talerzyku. Wraz z popularyzacją wysokiej jakości kawy, sposobu jej parzenia, a także estetycznej formy podania, obecnie podczas wszelkich spotkań biznesowych zapewnienie wysokiego standardu przerwy kawowej to już podstawa. Smaczna kawa i ciasto, to jednak nie wszystko, jeżeli chce się zrobić wrażenie na zaproszonych uczestnikach. Od pewnego czasu obserwujemy trend przerw kawowych tematycznych typu Eco Przerwa czy BIO bufet z chlebem pieczonym przez wysokiej klasy znawców. Forma prezentacji również się zmieniła – serwetki i talerze odchodzą do lamusa, gdyż wypierają je modne obecnie przekąski w pudełkach (np. boxy z warzywami) albo w szklanych kielichach. Przerwy kawowe stanowią również odpowiedź na modne obecnie diety: wegetariańską, wegańską i bezglutenową i dziś to stanowi absolutny MUST DO – wymienia Agnieszka Zagozda, dyrektor zarządzająca agencji Ster Event.

Jak wybrać idealną przerwę kawową?
Zmiana standardu i znaczenia przerw kawowych sprawia, że należy postawić na pełen profesjonalizm. Często przecież w czasie jej trwania nawiązuje się istotne, biznesowe kontakty, omawia warunki umów albo po prostu zadzierzga nowe znajomości. Wybór odpowiedniej obsługi i rodzaju przerw kawowych jest w tym przypadku kluczowy.

Fot. Foto Bar, www.fotobar.com.pl

– Przerwy kawowe to zazwyczaj pakiety, które w zależności od ceny zawierają różne przekąski. Podstawą jest kawa, herbata, soki i woda, jeżeli jednak chodzi o bufet, to mamy tutaj pełną dowolność – od kruchych ciasteczek po kanapeczki i wszelkiego rodzaju ciasta, croissanty i inne desery czy słone przekąski. Wybór przerwy kawowej zależy oczywiście od klienta. Wybierając konkretny pakiet sugerujemy się ceną oraz rangą i rodzajem imprezy. Wiele zależy też od uczestników konferencji oraz miejsca, w którym się ona odbywa. Oczywiście im droższy pakiet, tym jest bardziej różnorodny i bogaty, dzięki czemu łatwiej będzie trafić w gust i spełnić indywidualne potrzeby i preferencje poszczególnych uczestników eventu – podkreśla Katarzyna Banasiewicz, event manager w agencji UNIQUE ONE.

Charakter przerw kawowych powinien uwzględniać trendy społeczne i nie chodzi tu tylko o kontekst zdrowych przekąsek i dodatków. – W przygotowaniu przerw kawowych coraz częściej klienci oczekują respektowania standardów CSR i podejścia proekologicznego. Przejawia się to korzystaniem wyłącznie z kawy fair trade, produktów od lokalnych rolników czy przekazywaniu jedzenia, które nie zostało wykorzystane na cele dobroczynne. Nowe trendy to również wyzwania dla obsługi, która powinna umieć z łatwością opowiedzieć, co można zjeść, jakie są składniki dań, a także znać informacje o alergenach czy składnikach pochodzenia zwierzęcego – mówi Urszula Piotrowska, Client Service Director w Agencji Allegro.

Fot. Ster Event

Koszt wybranej przerwy kawowej może być jednak barierą nie do przejścia dla organizatorów imprez z sektora EVENT & MICE. A może zdarzyć się, że dana propozycja firmy cateringowej jest droższa od lunchu! – W ostatnich latach pojawił się popyt na przerwy fit oraz uwzględniające różne diety czy alergie. Widać zapotrzebowanie na mleko sojowe, świeżo wyciskane soki, zdrowe koktajle, warzywa z dipami, czy bezglutenowe wersje ciasteczek. To wpływ większej świadomości w dziedzinie zdrowia. Poza tym branża się rozwija i spotkań jest coraz więcej. Najmodniejsza jednak pozostaje niska cena. Hotele prześcigają się w różnych propozycjach, ale kiedy przychodzi do konferencji na kilkaset osób, kruche ciasteczka i kawa w termosach to pierwszy wybór – komentuje Anna Niewiadomska, Senior MICE Manager w DoubleTree by Hilton Łódź.

Bez baristy ani rusz
W kontekście idealnej przerwy kawowej instytucja baristy nabiera fundamentalnego znaczenia. To przecież obsługa z prawdziwego zdarzenia przygotuje perfekcyjne espresso albo latte wykonane zgodnie z techniką latte art. Nie można też zapominać o roli profesjonalnych ekspresów, mieszanek świeżo palonej kawy i dodatków, bez których sztuka podania dobrej kawy może się nie udać. – Rola baristy podczas każdego wydarzenia jest nieoceniona, tylko profesjonalny serwis kawowy zapewni kawę o odpowiednim smaku. Kawa rozpuszczalna czy parzona to tylko ostateczność, obecność automatów do kawy jest już tak powszechna i towarzyszy nam niemal wszędzie i myślę, że nikogo nie trzeba przekonywać do słuszności wyboru baru kawowego z baristą podczas eventu. Smak, smak i jeszcze raz smak – jeśli jesteśmy profesjonalistami i zależy nam na odpowiedniej lokalizacji, odpowiednim menu, oprawie muzycznej to tak samo powinno nam zależeć na tak istotnym elemencie jakim jest kawa – akcentuje Artur Drzazga, właściciel firmy Foto Bar, zajmującej się obsługą barów na eventach.

Dla wielu kawoszy kawa to nie napój – to styl życia. Warto o tym pamiętać, gdy jako organizatorzy eventu chcemy zaoszczędzić na obsłudze przerw kawowych. – W kawiarniach często widzimy popularne frazesy w stylu „życie jest zbyt krótkie, żeby pić słabą kawę”, które stanowią motto wielu influencerów. Profesjonalny barista przygotuje gościom znakomitą kawę, pokaże swoje sekretne sposoby, a przy okazji opowie o tym na czym zna się najlepiej – o kawie, o jakości ziaren, o tym jak dobierać składniki, jak przebiega proces palenia, czego unikać aby nie popsuć jej smaku. Kawa podana w ten sposób, z uroczym wzorkiem na piance sprawi radość każdemu smakoszowi i będzie świetną atrakcją eventu – dodaje Agnieszka Zagozda.

Fot. Foto Bar, www.fotobar.com.pl

Nie tylko mała czarna
Bar kawowy zawsze pełni najważniejszą rolę w trakcie przerwy kawowej, ale na topie obecnie są dodatkowe rozwiązania wzbogacające ofertę cateringową. – Bar prosecco pozwoli na podniesienie rangi i celebracji powitania, doskonałym dodatkiem do baru kawowego jest też orange bar czy smoothies bar – porcja energii i witamin przyda nam się w każdych okolicznościach i coraz częściej towarzyszy nam podczas rozmaitych wydarzeń. Oferta i forma dostępnych rozwiązań się poszerza i działa to tylko na korzyść uczestników – podkreśla Artur Drzazga.

Zdaniem Krzysztofa Wacławka z Gusto-Cafe.pl, warto podwyższać standardy usług na eventach. – Przykładem może być dodanie do usługi baristycznej technologii jaką jest kolorowy wydruk Latte Art z drukarki gastronomicznej Printella. Świetnym rozwiązaniem na wieczorny event jest serwowanie drinków alkoholowych w oparciu o espresso czy cappuccino. Innym ciekawym pomysłem na napoje kawowe jest nasza współpraca z jednym z marketów spożywczych, który był sponsorem imprez biegowych w sezonie 2017. Nasi bariści robili tradycyjne kawy oraz energetyczne smoothie kawowe dla uczestników biegów i maratonów w całym kraju – dodaje Krzysztof Wacławek.

W dobie mediów społecznościowych także wyjątkowa forma podania i zaprezentowania przerwy kawowej i bufetu jest niepisanym wymogiem. – Estetyka i hasztag to słowo klucz w planowaniu dekoracji i menu. To co znajduje się na stołach musi wyglądać pięknie na Instagramie i ma zachęcić do zrobienia zdjęcia i zamieszczenia go na portalu. Świetnym pomysłem, który odpowiada na te potrzeby jest kawa z własnym selfie. Klienci mogą zamówić sobie „selfieccino”, czyli cappuccino z portretem osoby zamawiającej kawę na mlecznej piance. Doskonałym rozwiązaniem, które lubimy stosować jest również łączenie przerw kawowych ze sztuką. Podczas jednego z naszych z eventów strefa przerwy kawowej zaaranżowana została w stylu galerii sztuki nowoczesnej i była połączona z wystawą rzeźb polskiego artysty – opowiada Agnieszka Zagozda.

Preferencje i potrzeby, czyli klient nasz Pan!
By poznać upodobania gości należy o nie zapytać i uważnie ich wysłuchać, zarówno klienta zlecającego usługę, jak i uczestników eventu, którzy będą korzystać z przerw kawowych. To ułatwi wybranie odpowiedniego rodzaju przerywnika z kawą w roli głównej. Jak zauważa Anna Niewiadomska, bywa tak, że w obrębie jednego spotkania jest kilka podgrup z różnymi wymaganiami.
– Jedna lubi ciasta, inna kanapki, kolejna owoce w całości, a ostatnia tylko filetowane, przy czym ta pierwsza musi mieć koniecznie kawę z ekspresu. Inne grupy traktują przerwę kawową jako dodatek do rozmów w kuluarach, czy pretekst do rozprostowania nóg i nie skupiają się na jej asortymencie. Bardzo ważna jest też elastyczność względem czasu i miejsca serwowania, zarówno na etapie planowania eventu, jak i już podczas realizacji. Rodzaj wybieranej przerwy kawowej zależy w dużej mierze od wielkości danego eventu. Łatwiej przełknąć koszt wyrafinowanej przerwy kawowej, gdy w spotkaniu bierze udział 10 osób. Z urozmaiconymi przerwami kawowymi mamy też do czynienia, gdy na spotkanie zapraszani są klienci lub ważni kontrahenci. Wtedy organizatorzy analizują zawartość przerw, zwracają uwagę, czy przerwa poranna zawiera elementy śniadaniowe, czy zachowana jest równowaga pomiędzy propozycjami słodkimi i wytrawnymi, czy znajdą się w niej pozycje wege i bezglutenowe – dopowiada przedstawicielka DoubleTree by Hilton Łódź.

Fot. Agencja Allegro

Profesjonalny serwis kawowy to szeroki wachlarz rozwiązań. Istotnym kryterium przy doborze rodzaju przerwy kawowej jest pora dnia. – Poranna przerwa kawowa w towarzystwie menu śniadaniowego, świeżych soków pozwoli nabrać energii na szkolenie czy wykład, w przypadku przerw porannych czas ich trwania jest relatywnie krótki – wystarczy, że pozwoli na szybkie espresso i przekąskę. Przerwa okołolunchowa to już chwila na przegryzienie czegoś więcej, czas poświęcony kawie i dyskusjom się wydłuża, a ilość wypitych kaw wzrasta. Przerwy popołudniowe to również chwila na dyskusje przy kawie, podsumowanie spotkania czy wymiana doświadczeń przed wydarzeniami wieczornymi, sprzyjające relaksowi w towarzystwie dobrego cappuccino i deseru – wyjaśnia Artur Drzazga.

Dodatki w różnych wariantach, a nawet odpowiednio dobrany asortyment kubków czy porcelany, zaopatrzonej np. w logotyp wydarzenia czy też klienta – wszystko to pozwoli na jeszcze lepszy odbiór serwisu.
– Długość przerwy kawowej należy dostosować do czasu trwania eventu, biorąc pod uwagę także inne rodzaje przerw np. przerwę na lunch. Przerwy kawowe mogą być jednorazowe (bufet jest postawiony raz) lub ciągłe (bufet jest uzupełniany przez określoną liczbę godzin). Znaczenie ma też pora serwowania przerwy kawowej. Rano mogą być podawane koktajle owocowe, a po południu już raczej warzywne. Zgodnie z zasadami zdrowego stylu życia do kawy powinien być podawany nie tylko zwykły, biały cukier, lecz także trzcinowy, ksylitol czy erytrytol, które są uznawane za zdrowsze odpowiedniki słodzików – mówi Katarzyna Banasiewicz.

Przygotowując przerwę kawową musimy pamiętać, że to jedynie środek do celu. Najważniejsze jest, by przerwa kawowa dawała możliwość relaksu i budowania relacji. – Służy temu aranżacja przestrzeni ułatwiająca nawiązywanie kontaktów czy możliwość swobodnej rozmowy kuluarowej. Ważne jest zapewnienie umeblowania i elementów dekoracyjnych, które pozwolą na spokojne i komfortowe zjedzenie posiłku, bez ryzyka pobrudzenia się. Aranżacja pozwala wprowadzić do wnętrz ciepły i domowy charakter, budując swobodną i nieco nieformalną atmosferę. Przerwa kawowa to również dobra okazja do prezentacji materiałów dodatkowych, ofert sponsorów czy partnerów wydarzenia. Ich stoiska mogą stanowić dodatkową atrakcję i uzupełniać ofertę gastronomiczną – podsumowuje Urszula Piotrowska.

Serwując kawę w trakcie imprez eventowych nie można zapominać, że gra toczy się o poprawę samopoczucia naszych gości. Dzięki tej prostej atrakcji, z odpowiednio zdywersyfikowanym menu, mamy szansę pozostać na dłużej w pamięci uczestników wydarzenia. Ten niezbędnik w środowisku biznesowym ma duże znaczenie i nie warto na nim oszczędzać.

Jaga Kolawa

Artykuł ukazał się w OOH magazine nr 2/2018. Pobierz wersję online TUTAJ.

Mistrzowie polskiej sceny muzycznej oraz młodzi, obiecujący artyści – podczas tegorocznej trasy Męskie Granie, sponsorowanej przez markę Żywiec, nie zabraknie muzycznych niespodzianek i nieoczywistych artystycznych interpretacji. W siedmiu miastach oprócz KORTEZA, PODSIADŁO i ZALEWSKIEGO zagrają m.in. NOSOWSKA, Natalia Przybysz, FISZ EMADE TWORZYWO i ØRGANEK, którzy zaserwują publiczności niezapomnianą muzyczną ucztę.

Scena główna

W tym roku trasa Męskie Granie po raz kolejny odwiedzi siedem polskich miast, w których na dwóch scenach zabrzmi najlepsza polska muzyka. Na scenie głównej wystąpią muzycy od lat zaliczani do grona najlepszych rodzimych artystów: COMA, DARIA ZAWIAŁOW, Dawid Podsiadło, EABS, FISZ EMADE TWORZYWO, ILLUSION, Jazz Band Młynarski-Masecki, Kazik & Kwartet ProForma, Kortez, Krzysztof Zalewski, który zaprezentuje się także z projektem Zalewski śpiewa Niemena, KULT, LAO CHE, Lech Janerka, L.Stadt, Mela Koteluk, Natalia Przybysz, NOSOWSKA, ØRGANEK, PINK FREUD, POGODNO, RALPH KAMINSKI i THE DUMPLINGS Orkiestra. Nie zabraknie również projektów specjalnych. Publiczność usłyszy Tribute to Kazik w wykonaniu FISZ EMADE TWORZYWO, Tribute to Lech Janerka w aranżacji mistrzów muzyki elektronicznej oraz projekty COMA „Czemu nas tam nie ma” i ØNA stworzony przez formację ØRGANEK. Na koncertach pojawią się także goście specjalni, którzy zostaną ujawnieni na krótko przed konkretnymi wydarzeniami.

W każdym z miast zagra również Męskie Granie Orkiestra, która wniesie do projektu prawdziwy powiew świeżości. Zespół na trasie pojawi się w składzie KORTEZ, PODSIADŁO, ZALEWSKI, Marcin Macuk, Olek Świerkot, Kuba Staruszkiewicz, Pat Stawiński i Andrzej Markowski. Artyści na scenie zinterpretują nie tylko jedne z najważniejszych utworów w historii polskiej muzyki, ale także te, które powstały całkiem niedawno, a mimo to już stały się ważną inspiracją. Męskie Granie Orkiestra każdorazowo wykona również singiel „Początek” promujący tegoroczną trasę.

Scena Ż

Interesująco będzie także na scenie Ż, na której oprócz rozpoznawalnych już artystów pojawią się także muzycy mniej znani szerszej publiczności. Przed słuchaczami zaprezentują się: Baasch, BARANOVSKY, Barbara Wrońska, Bass Astral x Igo, Hubert Tas & The Small Circle, KRÓL, LĘK, LIMBOSKI, MERY SPOLSKY, New People, niXes, Rosalie., Snowman, SONAR, Sonbird, Ted Nemeth oraz The Freuders.

Bilety

Już 11 czerwca o godzinie 12.00 ruszyła regularna sprzedaż biletów na Męskie Granie 2018. Bilety na koncerty w Poznaniu, Katowicach, Wrocławiu, Krakowie, Gdyni i Warszawie będą dostępne w cenie 119 zł, a na koncert w Żywcu – w cenie 99 zł. W odpowiedzi na prośby fanów trasy wprowadzone zostaną bilety imienne.

– Dziewiąta edycja trasy Męskie Granie będzie obfitować w jeszcze większą liczbę muzycznych niespodzianek Dla publiczności zagrają najlepsi polscy artyści, którzy będą odważnie eksperymentować z brzmieniami i przełamywać artystyczne konwencje. Jesteśmy przekonani, że zaproponowany line-up porwie zebranych – mówi Maja Bucholc-Kmiecik, Kierownik marki Żywiec.

Line-up

  • 14 lipca – Poznań, Park Cytadela, Al. Armii Poznań

Scena główna: COMA, Dawid Podsiadło, FISZ EMADE TWORZYWO, Kortez, POGODNO, Zalewski śpiewa Niemena, Męskie Granie Orkiestra

Scena Ż: Barbara Wrońska, Hubert Tas & The Small Circle, KRÓL, LIMBOSKI

 

  • 21 lipca – Katowice, Strefa Kultury, ul. Henryka Mikołaja Góreckiego 1

Scena główna: EABS, FISZ EMADE TWORZYWO, Kazik & Kwartet ProForma, Kortez, LAO CHE, Natalia Przybysz, Tribute to Kazik, Męskie Granie Orkiestra

Scena Ż: Baasch, Barbara Wrońska, Ted Nemeth, The Freuders

 

  • 28 lipca – Wrocław, Pergola, ul. Wystawowa 1

Scena główna: Dawid Podsiadło, KULT, LAO CHE, L.Stadt, Natalia Przybysz, THE DUMPLINGS Orkiestra, Męskie Granie Orkiestra

Scena Ż: BARANOVSKY, LĘK, niXes, Sonbird

 

  • 4 sierpnia – Kraków, Centrum Sportu Parkowa (dawny Stadion Korony Kraków, ul. Parkowa 12 A)

Scena główna: COMA „Czemu nas tam nie ma”, KULT, L.Stadt, Mela Koteluk, ØRGANEK, THE DUMPLINGS Orkiestra, Męskie Granie Orkiestra

Scena Ż: MERY SPOLSKY, niXes, Rosalie., Ted Nemeth

 

  • 11 sierpnia – Gdynia, Park Kolibki, 291

Scena główna: Kortez, Krzysztof Zalewski, Lech Janerka, NOSOWSKA, ØRGANEK, RALPH KAMINSKI, Tribute to Lech Janerka, Męskie Granie Orkiestra

Scena Ż: KRÓL, LĘK, New People, SONAR

 

  • 18 sierpnia – Warszawa, Fort Bema, ul. Jerzego Waldorffa

Scena główna: DARIA ZAWIAŁOW, Dawid Podsiadło, ILLUSION, Jazz Band Młynarski-Masecki, NOSOWSKA, POGODNO, Męskie Granie Orkiestra

Scena Ż: Bass Astral x Igo, niXes, Rosalie., Snowman

 

  • 25 sierpnia – Żywiec, Amfiteatr pod Grojcem, ul. Grojec 50

Scena główna: DARIA ZAWIAŁOW, EABS, ILLUSION, Krzysztof Zalewski, NOSOWSKA, PINK FREUD, ØNA, Męskie Granie Orkiestra

Scena Ż: Barbara Wrońska, Bass Astral x Igo, LIMBOSKI, New People

Od kwietnia bieżącego roku Michał Garwacki objął funkcję Marketing Managera w GTV Poland. Jest on odpowiedzialny za tworzenie strategii marketingowej firmy oraz rozwój projektów digitalowych. 

Michał Garwacki koordynuje wszelkie funkcje marketingowe firmy w skali globalnej. Zarządza pionami e-commerce, komunikacji, trade marketingu, brandingu i kreacji.

– Tworzenie i nadzór nad realizacją strategii marketingowej dla firmy, która rozwija się tak dynamicznie oraz nieustannie poszerza swoje portfolio, to ogromne wyzwanie, ale i wyróżnienie. Chciałbym nie tylko dążyć do ugruntowania pozycji GTV jako lidera rynku, ale również kształtować kierunki rozwoju firmy – mówi Michał Garwacki.

Zatrudnienie Michała Garwackiego to kolejny etap intensywnego rozwoju GTV, szczególnie w obszarze digitalowym. Nowy marketingmanagerposiada bogate doświadczenie w tym zakresie – przez ostatnie 7 lat był CEO agencji interaktywnej Synermedia.

www.gtv.com.pl

JK

Karolina Malinowska, Monika Mrozowska, Agnieszka Mielczarek i blogerzy Tasteway.pl, czyli Natalia Sitarska i Łukasz Smoliński, zostali ambasadorami polskiej odsłony kampanii #jedzjakmistrz (#EatLikeAPro), stworzonej przez markę Beko, z udziałem piłkarzy i dietetyków FC Barcelony. Znane mamy podpowiadają, jak odżywiać mądrze własne dzieci i jak wsparcie, które daje kampania, wykorzystać w najlepszy możliwy sposób w swojej kuchni.

NIE ZABRAĆ, A PRZEMYCIĆ

– Akcja #jedzjakmistrz nie tylko pokazuje, jak można sobie ułatwić życie. Idzie za tym też wartość. Nie chodzi o to, by zabrać dzieciakom pizzę i wszystko, co lubią, ale o to, by przemycić do ich diety też inne produkty – mówi Agnieszka Mielczarek, coach dietety. Natomiast Monika Mrozowska dodaje: – Nie zawsze jest tak, że mamy ochotę na zdrowy posiłek, ale Beko w swojej kampanii przekonuje, że nawet z czegoś, co wydaje się atrakcyjne dla dziecka, ale  średnio wartościowe, można zrobić odżywcze danie. Wystarczy, że przygotujemy pizzę na mące orkiszowej albo hamburgera na bułce pełnoziarnistej z kotletem z czerwonej fasoli.

SPOSÓB PODANIA

– U mnie w domu tak jest, że każdy ma prawo czegoś nie lubić albo lubić coś, co jest podane w inny sposób. Powinniśmy rozmawiać z dziećmi o ich preferencjachtwierdzi Karolina Malinowska. Z przeprowadzonego na zlecenie marki Beko badania wynika, że aż 78 procentom matek brakuje wsparcia eksperckiego dotyczącego zdrowego żywienia dzieci. Kampania #jedzjakmistrz ma im dostarczyć wiedzy i inspiracji w tym zakresie. – Jeżeli mamy bazę stu przepisów ułożonych specjalnie z myślą o dzieciach przez dietetyków piłkarzy FC Barcelona, to codziennie możemy sprawdzić, na co mamy ochotę, a potem łatwo i szybko to przygotować – mówi Monika Mrozowska. – Dzieciaki same mogą wybrać, co gotujemy! Wtedy nie będą mogły stwierdzić, że nie chcą tego zjeśćdodaje Karolina Malinowska.

KLUCZOWA RÓŻNORODNOŚĆ

Blogerzy Tasteaway.pl stawiają na różnorodność kulinarną.  – W naszym przypadku jest ona poniekąd koniecznością, bo dużo podróżujemy – mówi Natalia Sitarska. – Ważne jest, by zachęcać dzieci do próbowania nowych rzeczy. Każdy z nas czegoś nie lubi i mamy do tego prawo, ale tylko odkrywając nowe smaki przekonamy się, co nam naprawdę smakuje.

NIE MA WYMÓWKI

W kampanii #jedzjakmistrz dietetycy FC Barcelony zdradzają przepisy na pomysłowe, atrakcyjne dla dzieci dania. Bazę inspiracji można znaleźć TUTAJ.  Zdaniem Moniki Mrozowskiej, ważne jest to, że nie tylko mamy z czego wybierać, ale też – że zdecydowana większość potraw jest łatwa w przygotowaniu i mało czasochłonna. – Niektóre z nich możemy przyrządzić nawet w 10 minut. Już nie mamy tej wymówki, że brakuje nam czasu na zdrowe gotowanie. Bo jeżeli możemy poświęcić 15 minut czy pół godziny, żeby zrobić sobie makijaż, to dlaczego nie przeznaczyć tego na zrobienie pożywnego śniadania? – mówi aktorka.

CZAS NA ROZMOWĘ

Według Karoliny Malinowskiej, niezwykle istotne jest to, by w domu rozmawiać o tym, co lubimy, na co mamy ochotę. – Jeśli znajdziemy czas, żeby wspólnie posiedzieć przy stole i zapytać nasze dziecko: „a czy ty to lubisz, czy wolisz spróbować czegoś innego?”, będzie nam znacznie łatwiej przygotowywać dla całej rodziny zdrowe posiłki. Pamiętajmy też, że to, jak żywimy dzieci, wpływa na to, jak one będą odżywiać kiedyś swoje własne. To taka machina, którą trzeba ruszyć i odpowiednio nakręcić przekonuje modelka.

CO MOTYWUJE?

Ambasadorki #jedzjakmistrz są zgodne, że siła autorytetów działa na najmłodszych, ale podkreślają, że nie tylko na nich. – Nie wiem, jak was, ale mnie Piqué i Messi przekonali od razu! – śmieje się Karolina Malinowska. – To prawda – przyznaje Monika Mrozowska. – Ci piłkarze to nie jest taki wabik tylko na chłopców. Wydaje mi się, że nas, kobiety, też mobilizują.

Jak w prosty sposób można zachęcić dzieci do wybierania zdrowych posiłków i produktów? To proste! Na stronie internetowej poświęconej kampanii Beko #jedzjakmistrz, znajduje się motywator, poprzez który piłkarze FC Barcelona zachęcają do sięgania po zdrowe produkty. Twoje dziecko zjadło dziś brokuły lub szpinak? Napisz to w motywatorze, a wybrany piłkarz najlepszej drużyny świata złoży mu gratulacje. Gotowy filmik z gratulacjami możesz udostępnić w social mediach, a zdjęcie wydrukować i powiesić na lodówce. Nic nie motywuje bardziej niż siła autorytetów! 

MW

Szybki i łatwy dostęp do ponad miliarda potencjalnych klientów, możliwość dowolnej personalizacji i interakcja w czasie rzeczywistym. O tym śnią wszyscy marketingowcy i head’owie sprzedaży. Mrzonki, czy rzeczywistość? Zdecydowanie to drugie!

O potędze i potencjale marketingowym social media wie już każdy. Twórcy Facebooka, Snapchata, Instagrama, czy Twittera co roku prześcigają się w liczbach nowych użytkowników i możliwościach, które za tym idą. Ale w dzisiejszych czasach to, co jest modne dzisiaj, jutro ustępuje już miejsca nowszym rozwiązaniom. Gdzie więc szukać przyszłości narzędzi marketingowych?

Marka Absolut, wprowadzając nowe produkty na rynek w Argentynie, stworzyła Svena – fikcyjną postać, z aktywnym kontem na WhatsAppie. Sven wcielił się w rolę bramkarza i prowadził wirtualną selekcję wszystkich, którzy chcieli wziąć udział w ekskluzywnej imprezie zorganizowanej przez Absoluta w ramach launchu. Zadanie konsumentów było proste – przekonać Svena do siebie 

i tym samym zgarnąć zaproszenie na event. Kreatywność internautów była imponująca. W zaledwie trzy dni czatownia marka pozyskała 600 nowych kontaktów i ponad 1000 wiadomości, zdjęć i filmików stworzonych tylko po to, żeby przekonać Svena. 

Zabieg Absoluta był genialny w swojej prostocie. Marka stworzyła postać, która z jednej strony utożsamiała się z brandem, z drugiej była na tyle ciekawa, że przyciągnęła do siebie użytkowników.

Kampania ze Svenem świetnie wpisuje się w coraz bardziej popularny trend wykorzystania komunikatorów internetowych do działań pro konsumenckich. Facebook Messenger, WhatsApp czy Viber co miesiąc dociera do ponad miliarda użytkowników! Rozmowy za pomocą internetowych czatów wypierają te tradycyjne. Użytkownicy tworzą swoją sieć kontaktów na całym świecie. Ta gigantyczna społeczność, do której należy co drugi czytający ten artykuł i co szósty mieszkaniec Ziemi, to ogromne pole do popisu dla niestandardowych działań reklamowych. Jak je wykorzystać?

Agent Provocateur, producent ekskluzywnej bielizny prowadził za pomocą WhatsAppa intymne rozmowy z parami. Pytał ich o preferencje oraz osobowość, a następnie dobierał i proponował spersonalizowane zestawy bielizny. Ten nietypowy „help desk” stworzony w ramach akcji „Ménage à Trois” realizowanej w ramach bożonarodzeniowej kampanii „Naughty or nice” miał z jednej strony wciągnąć klientów w nietypową zabawę, a z drugiej zachęcić do decyzji zakupowej.

Internetowego asystenta stworzył także kosmetyczny gigant, firma Sephora. W tym celu marka wykorzystała chatbota, którego zainstalowała w aplikacji Facebook Messenger. Chodzi o rozbudowany program, który automatycznie odpowiada na przesłane wiadomości. Sephora użyła tego rozwiązania do przyspieszenia procesu umawiania się na spotkania ze stylistami w salonach. Asystent podpowiadał najbliższe wolne terminy, oczywiście w preferowanej przez użytkownika lokalizacji. Rozwiązanie to spotkało się z dużym zainteresowaniem internautek, co potwierdzają wyniki. Sephora chwali się, że od wprowadzenia chatbotu liczba wizyt umawianych przez facebookowego asystenta była o 11 procent większa, niż liczba wizyt umawianych poprzez inne kanały komunikacji (w okresie wakacyjnym), a odwiedzający sklepy wydawali w nim przeciętnie około 50 dolarów. 

Efektywne kampanie z wykorzystaniem komunikatorów pojawiają się już także w Polsce. Jednym z pionierów byli twórcy kultowego teleturnieju „Milionerzy”. Promując jeden z kolejnych sezonów programu, TVN stworzył w aplikacji Facebook Messenger chatbota, z którym można było zagrać w wirtualną wersję gry. Opierała się ona na tych samych zasadach, co teleturniej telewizyjny i była „prowadzona” przez Huberta Urbańskiego. Każdy użytkownik mógł spróbować swoich sił i sprawdzić poziom wiedzy. Jak się okazało, zainteresowanie było ogromne. W grze udział wzięło ponad 130 tysięcy internautów, którzy łącznie wysłali ponad osiem milionów wiadomości. TVN oczywiście wykorzystał tę ogromną społeczność również w celach marketingowych. Każdy, kto wziął udział w zabawie otrzymywał później wiadomość przypominającą o kolejnym odcinku teleturnieju emitowanym w telewizji. W efekcie pierwsze odcinki sezonu zgromadziły średnio 2,4 milionów widzów przed telewizorami.

Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden, niezwykle istotny aspekt. Komunikatory to dla użytkowników wciąż „prywatne” narzędzie komunikacji, które jeszcze nie kojarzy się z kampaniami reklamowymi. Dużo łatwiej jest więc za ich pośrednictwem dotrzeć do konsumentów z marketingowym przekazem niż np. za pośrednictwem newsletterów, czy postów sponsorowanych. Warto wykorzystać ten potencjał zwłaszcza, że ta forma przekazu daje nam możliwość stałego kontaktu z naszymi klientami, co bezpośrednio przekłada się na poziom zadowolenia konsumentów.

 

 

Tomasz Dominik, Senior Business Development Manager platformy do obniżania i opłacania rachunków MAM

JK

Ceramika Paradyż wprowadza zmiany w strukturze swoich marek. Od teraz funkcję marki parasolowej pełnić będzie marka Paradyż, którą uzupełnią skupione wokół niej dwie silne i wyraziste submarki: Paradyż My Way oraz Paradyż Classica.

W następstwie działań rebrandingowych nastąpiła zmiana nazw, sposobu i narzędzi komunikacji oraz pozycjonowania produktów. Marka Paradyż stała się marką parasolową nad portfolio produktów firmy. Jej oferta skierowana jest do wszystkich tych, którzy lubią otaczać́ się pięknymi przedmiotami oraz cenią̨ sobie nowoczesny design i solidność. Jako uzupełnienie dla marki wiodącej stworzono dwie submarki: Paradyż My Way i Paradyż Classica.

Marka Paradyż My Way powstała na bazie dotychczasowego znaku My Way by Paradyż. W znacznym stopniu poprawie uległa estetyka, przejrzystość oraz kompozycja poszczególnych elementów, nadając jej odświeżoną formę.Dedykowana jest klientom, którzy stawiają na indywidualny styl, poszukują oryginalnego wzornictwa i designu. Z kolei dla grupy odbiorców, którzy cenią sobie klasyczną i bezpieczną elegancję w atrakcyjnej cenie stworzono submarkę Paradyż Classica, która zastąpiła dotychczas funkcjonującą markę Kwadro Ceramika. Pierwsze kolekcje w ramach nowej struktury marek pojawią się w sklepach od lipca 2018 roku.

Głównym celem rebrandingu jest przede wszystkim uwydatnienie aktualnych wartości marki, tym samym ułatwienie klientom poszukiwania inspiracji w zakresie urządzania wnętrz, a następnie dokonywania zakupów.

– Zdajemy sobie sprawę, że dla osób na co dzień nie funkcjonujących w branży, określenie swoich oczekiwań względem produktów ceramicznych, a następnie znalezienie odpowiednich płytek jest dużym wyzwaniem. Dlatego uprościliśmy nazewnictwo i kategoryzację naszych produktów tak, by w maksymalnie łatwy sposób klient końcowy mógł dotrzeć do rozwiązania, którego poszukuje. Taki podział to również kolejny etap w realizacji misji i wizji naszej firmy, która obliguje nas do wsłuchiwania się w potrzeby klientów i zagwarantowania im radości z przebytego remontu i urządzania wnętrz – mówi Karolina Wesołowska, dyrektor marketingu Ceramiki Paradyż.

Wraz z rebrandingiem marek zaszła jeszcze jedna istotna zmiana. Od teraz produkty marki Paradyż, Paradyż My Way oraz Paradyż Classica dostępne są na jednej stronie internetowej TUTAJ.

MW

Po blisko 29 latach współzałożyciel i wieloletni prezes Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach przekazał stery jednej z najprężniej działających organizacji samorządu gospodarczego w kraju Tomaszowi Zjawionemu, pełniącemu do tej pory funkcję wiceprezesa tej instytucji.

Decyzja, o można powiedzieć modelowej sukcesji, zapadła podczas Walnego Sprawozdawczo-Wyborczego Zgromadzenia Członków RIG w Katowicach, które odbyło się 11 czerwca 2018 r.

– Powołując Izbę do życia na początku lat dziewięćdziesiątych, przeczuwaliśmy jak istotną rolę może odegrać w rodzącej się wówczas wolnorynkowej rzeczywistości Polski. W ramach RIG swoje pierwsze biznesowe kroki stawiało ponad stu przedsiębiorców, z których dziś wielu to niekwestionowane autorytety na arenie krajowej i międzynarodowej. W tej chwili Izba zrzesza blisko pół tysiąca firm, a wśród wielu wyzwań stojących przed moim następcą znajduje się wciąż popularyzacja idei samorządu gospodarczego jako głosu sektora MŚP w przestrzeni publicznej – podsumowuje Tadeusz Donocik, który podczas Walnego Zgromadzenia przyjął tytuł Honorowego Prezesa Izby.

Regionalna Izba Gospodarcza w Katowicach nie tylko reprezentuje interesy gospodarcze przedsiębiorców wobec organów państwowych i samorządu terytorialnego i udziela im pomocy w trudnych sytuacjach, ale też promuje zasady etyki i uczciwości w biznesie, aktywnie uczestniczy w pracach legislacyjnych oraz promuje zrzeszone w niej firmy w kraju i za granicą. Istotną część działalności Izby stanowią również postępowania arbitrażowe i mediacyjne, działalność na rzecz kształcenia kadr dla gospodarki oraz działalność dla rozwoju przedsiębiorczości w nowoczesnych formach organizacyjnych, innowacyjnych i technologicznych.

Najbardziej rozpoznawalnym i cenionym przedsięwzięciem Izby jest, organizowany w tym roku po raz ósmy, Europejski Kongres Małych i Średnich Przedsiębiorstw. To trzydniowe wydarzenie odzwierciedla kierunki działań RIG odpowiadające potrzebom przedsiębiorców, umożliwiając im dostęp do ekspertów, narzędzi i wiedzy ułatwiającej skuteczne zarządzanie biznesem.

– RIG w Katowicach to marka budowana przez ponad ćwierć wieku, kojarzona z solidnością, stałością i potencjałem tkwiącym w przynależności do Izby. To przede wszystkim ludzie, którzy ją tworzą i pełne zaufania relacje, na których przecież opiera się współczesny biznes. Biznes, o coraz młodszych twarzach, do których chcemy dotrzeć i pokazać katalog korzyści i możliwości płynących z noszenia odznaki członkowskiej w klapie marynarki – podsumowuje Tomasz Zjawiony.

Nowy prezes chce nadal budować pozycję RIG jako lidera wśród samorządów gospodarczych na rynku regionalnym i ogólnopolskim. Swoją działalność podczas 5-letniej kadencji chce oprzeć m.in. na budowaniu silnych środowisk gospodarczych, które reprezentować mają przedsiębiorców przed administracją publiczną oraz środowiskiem nauki, kultury i mediów oraz promocji ich roli jako kreatorów miejsc pracy i ponad 50% PKB.

Zamierza również położyć nacisk na networking i relacje wewnętrzne firm członkowskich RIG, wsparcie rozwoju innowacyjności i konkurencyjności przedsiębiorstw oraz wspieranie postaw przedsiębiorczych młodych ludzi i rozwoju młodych przedsiębiorców. Nie obca jest mu również chęć szerokiej współpracy dla tworzenia systemowego myślenia o rozwoju przedsiębiorczości w Polsce, obejmującego również dostosowania aktualnego systemu edukacji do faktycznych potrzeb rynku.

TOMASZ ZJAWIONY

Kierował firmami na rynku polskim, tworzył i prowadził oddziały firm z kapitałem niemieckim, włoskim, portugalskim i hiszpańskim, członek Rad Nadzorczych, członek Zarządów spółek również skarbu państwa, doradza inwestorom i korporacjom międzynarodowym. Przygotowanie praktyczne zdobywał odbywając staże m.in. na Wydziale Ekonomiczno-Handlowym Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w Paryżu, ale przede wszystkim prowadząc liczne projekty gospodarcze i społeczne. Specjalizuje się w tematyce handlu na rynku polskim oraz międzynarodowym. Jest inicjatorem i angażuje się w liczne projekty społeczne związane przede wszystkim z młodymi ludźmi. Członek licznych gremiów gospodarczych m.in. członek Rady Gospodarczej przy Wojewodzie Śląskim, Członek Rady Społeczno – Gospodarczej Metropolii Śląsko – Zagłębiowskiej, Członek Wojewódzkiej Rady ds. Elektromobilności.

Edukacja: Uniwersytet Śląski, Absolwent Studiów Managerskich – Executive MBA – Master of Business Administration: Institut d’Administration des Enterprises IAE d’Aix-en- Provence Graduate School of Management w Marsylii – Uniwersytet Paula Cezanne’a w Marsylii.

Zainteresowania: sport, muzyka oraz podróże.

JK