Logo

Wszyscy odwiedzający Warszawę prezydenci Stanów Zjednoczonych, największe gwiazdy muzyki, kultury, znane osobistości ze świata polityki, świetni sportowcy ale także turyści, którzy chcą usłyszeć bicie serca stolicy – wszystkich ich już od 30 lat łączy warszawski hotel Marriott. Podobnie jak połączył losy kilkudziesięciu osób, które miały przyjemność pracować w gmachu LIM w momencie jego otwarcia i… zostały do dziś.

Dla amerykańskiego potentata i lidera na rynku hotelarskim, decyzja o wejściu do Polski nie była łatwa. By hotel przyjął gości już kilka miesięcy po historycznych przemianach pamiętnych dla całego kraju, działania należało zacząć znacznie wcześniej, gdy wielu ludziom za żelazną kurtyną, Warszawa kojarzyła się różnie, niekoniecznie pozytywnie. Do przyjazdu tutaj wielu ludzi z Zachodu odstraszał nie tylko komunizm i szarość, ale nawet wizje biegających zimą po ulicach białych niedźwiedzi. Dlatego trzeba było zacząć od złamania stereotypów.

Mylne wyobrażenia trzeba było zresztą łamać po obu stronach. Studenci przychodzący pod koniec lat 80-tych na rozmowy do stojących w centrum Warszawy baraków nie wierzyli, że to, co zobaczyli w środku może być prawdą. Za drzwiami zwykłych pakamer czekały wnętrza przygotowane zupełnie inaczej niż to, co znali, a rekrutujący ich do pracy Amerykanie wyglądali niczym aktorzy z trudno wtedy dostępnych i rzadko oglądanych filmów z kaset video. Praca w takim środowisku była marzeniem każdego jeszcze zanim zaproponowano zarobki. A te okazały się godne – zdolni młodzi ludzie w miesiąc byli w stanie zarobić tyle, co ich rodzice przez cały rok.

Przygotowanie personelu było sporym wyzwaniem, bo przecież obsługa miała być na poziomie słynącego na całym świecie Marriotta, a nie baru mlecznego z „Misia” Barei. Jeszcze większym okazało się wykończenie budynku LIM. Spółki LOT, Ilbau i Marriott nie miały łatwego zadania, ale ostatecznie dokończyły budowę stojącego już wcześniej wysokiego szkieletu. Zrobiły to na tyle dobrze, że dziś bez tego budynku nie sposób wyobrazić sobie centrum Warszawy, której zmieniający się błyskawicznie obraz można było śledzić nie tylko z okien pokoi usytuowancyh ponad 20. piętrem, ale i ze słynącego z doskonałych koktajli baru Panorama. Bar na 40. piętrze stał się synonimem luksusu i do teraz menedżerowie wielkich gwiazd ze świata muzyki i sportu właśnie tam bardzo często lubią świętować podpisanie najważniejszych kontraktów, swoich urodzin czy spotkań towarzyskich w gronie przyjaciół.

Biznesmeni na przełomie lat 80-tych i 90-tych upodobali sobie z kolei Lobby Bar. Ludzie pracujący w Marriotcie od początku wspominają, że wykonali dużo pracy, by czuli się tam komfortowo ludzie z całego świata. Ci sami pracownicy wspominają też, że przez wiele lat najlepiej w Lobby Barze sprzedawał się… szampan Dom Perignon, którego smak i legenda idealnie dopełniał dobre dni spędzone w luksusowych wnętrzach Marriotta.

30 lat temu wejście do Marriotta było niczym przekroczenie progu innego świata. Także dla warszawian, którzy szybko pokochali pierwszą otwartą w Polsce Pizzę Hut, której dziś, miejsce zajmuje już od wielu lat kultowy Champions Sports Bar, będący najlepszym w mieście miejscem do oglądania i przeżywania sportowych emocji. Stoliki na historycznym ringu, na którym toczono pierwsze walki bokserskie, czy walki w formule MMA pamiętają wielu znanych gości, ogłaszających na konferencjach kolejne ważne wydarzenia sportowe. Koszulki z autografami na ścianach to najlepszy dowód sympatii wielu czołowych osób – ze świata polskiego jak również międzynarodowego świata sportu, a sam Champions stał się  obiektem zainteresowania kibiców wszystkich dyscyplin, którzy już kilka tygodni przed ważnym sportowym wydarzeniem błyskawicznie rezerwują stoliki.


Budowa obiektu, zdjęcie archiwalne

Od samego początku Marriott sprzyjał zdobywaniu szczytów. Dla jednych biznesowych, dla innych kariery. A dla jeszcze innych – ludzkich możliwości. To przecież właśnie tutaj Alain Robert postanowił w 1999 roku przyciągnąć zainteresowanie całego świata wspinając się pofasadzie budynku, bez zabezpieczenia, aż na dach. Francuski człowiek – pająk zyskał potem kilku polskich naśladowców, których próby udowadniają, że Marriott do dziś działa na wyobraźnię. A jeśli ktoś woli dostać się na 40. piętro w bardziej tradycyjny sposób – hotel jest współorganizatorem popularnego biegu po schodach – Marriott Everest Run.

Marriott wyznaczył standardy dla polskiego rynku hotelowego, wysoko zawiesił poprzeczkę na wysokości 40. piętra, a raczej 140 metrów, z których patrzą na Warszawę goście położonego najwyżej apartamentu prezydenckiego. Budynek LIM stał się symbolem stolicy, trwałym elementem jej krajobrazu, budowanym od 30 lat pomostem między wychodzącą z komunizmu Polski a innym, lepszym, światem. Kojarzony przez wielu właśnie ze zniewoleniem i szarością Pałac Kultury zyskał w 1989 bardzo godne, rozjaśniające także jego wizerunek, partnera w sercu stolicy.

Dziś, jedyny wtedy Marriott, ma już dobre towarzystwo. Warszawa rośnie, jako ważne europejskie miasto, bardzo szybko i dynamicznie rozwijające się, zyskuje z roku na rok coraz więcej inwestorów i partnerów biznesowych. Przybywa drapaczy chmur, przybywa także luksusowych hoteli. Również dla hotelu Marriott nastąpiła gigantyczna zmiana – 3 lata temu sieć Marriott przejęła sieć hoteli Starwood. Warszawski Marriott nie jest już samotny. Hotele, z którymi konkurował stały się siostrami, to chociażby Westin, Sheraton, Bristol, Four Points by Sheraton. W „rodzinie” Marriotta jest w Polsce łącznie 16 hoteli – to blisko 3500 pokoi. Sieć Marriott na całym świecie w swoim portfolio posiada 30 róznych marek. W 132 krajach funkcjonuje ponad 7 000 hoteli.

Apartament Prezydencki

Kolorowa drukarka OKI C844dnW zdobyła nagrodę ,,Złote Innowację Retail 2019” zajmując pierwsze miejsce w kategorii Rozwiązania wspierające handel w konkursie ,,Złote Innowacje FMCG & Retail 2019” dla najbardziej innowacyjnych rozwiązań i produktów związanych z handlem.

,,Złote Innowacje FMCG & Retail” to konkurs, który wyróżnia Liderów Innowacyjności nagradzając najbardziej innowacyjne rozwiązania i produkty dedykowane branży Retail. Wśród tegorocznych laureatów znalazła się kolorowa drukarka OKI C844dnW, która otrzymała statuetką ,,Złote Innowacje Retail 2019” za zdobycie I miejsce w kategorii Rozwiązania wspierające handel. Do konkursu zgłoszonych zostało ponad 220 innowacyjnych produktów w kategoriach FMCG i ponad 40 innowacyjnych produktów i rozwiązań dla handlu w kategoriach Retail. 

Ultrakompaktowa drukarka kolorowa OKI C844dnW to najmniejsza drukarka A3 na rynku i zarazem idealne rozwiązanie dla handlu. Pozwala tworzyć szeroki wachlarz efektownych materiałów promocyjno-reklamowych drukowanych w kolorze o wysokiej rozdzielczości na różnych formatach i typach nośników, w tym na tych wstępnie przyciętych, w przystępnej cenie i krótkim czasie, na miejscu w sklepie. Od cenówek, poprzez ulotki i plakaty w formatach od A6 do A3, naklejki podłogowe i na witryny sklepowe, etykiety na półki, wobblery reklamowe, aż do materiałów na nietypowych nośnikach o gramaturze nawet do 256g/m2 czy nośnikach wodoodpornych, odpornych na słońce i na warunki atmosferyczne. Dzięki tacy do papieru banerowego możliwy jest dwustronny druk kolorowych banerów o długości nawet do 1321 mm. Ta wyjątkowo niewielka i wydajna drukarka wykorzystuje innowacyjną, wielokrotnie nagradzają technologię cyfrową LED, gwarantując dużą szybkość i wysoką jakość wydruków. Zaletą drukarki jest także duża wszechstronność i energooszczędność.

 – Niezwykle cieszy nas fakt, że nasza kolorowa drukarka C844dnW została nagrodzona właśnie za możliwości jakie oferuje branży Retail. Dzięki naszym rozwiązaniom punkty handlowe mogą drukować materiały reklamowe na bieżąco, wtedy kiedy tego potrzebują. Dzięki temu nie tylko stają się niezależne od dostawców zewnętrznych, ale mogą też błyskawicznie reagować na zmiany rynkowe i działania konkurencji. Sprzedawcy detaliczni, którzy są wyposażeni w sprzęt i mogą zapewnić tę podstawową komunikację wizualną na żądanie, w oczywisty sposób osiągają istotną przewagę na rynku – mówi Patryk Wąsowicz, Product Marketing Manager CEE w OKI Europe (Polska).   

,,Złote Innowacje FMCG & Retail” to największy Konkurs Konsumencki i zarazem pierwsze wydarzenie na polskim rynku, które w sposób kompleksowy podchodzi do innowacyjności w sektorze FMCG i Retailu. O wyborze laureatów zadecydowali Konsumenci, w badaniu internetowym przeprowadzonym przez firmę Territory Influence oraz Kapitula Konkursu.

Więcej informacji na stronie www.zloteinnowacje.pl

KL

 

Stowarzyszenie Komunikacji Marketingowej SAR rozpoczyna inicjatywę ekologiczną Ad Goes Green, pomysłodawcą jest Klub Producentów Reklamowych. Pierwszym celem jest zmniejszenie wpływu produkcji filmów reklamowych na środowisko naturalne. Pierwsza aktywność to zbadanie świadomości ekologicznej uczestników procesu produkcji reklam (reklamodawców, agencji reklamowych, domów produkcyjnych).

– Ad Goes Green to pierwszy ważny krok na drodze do zmian modeli funkcjonowania firm w całej branży komunikacji marketingowej. Cieszę się, że producenci, którzy dostrzegli realne problemy w swoim sektorze, postanowili działać. Jestem przekonany, że ich śladem pójdą inni a SAR będzie aktywnie wspierał ten projekt już teraz i na dalszych etapach – powiedział Julian Dworak, dyrektor Klubu Producentów Reklamowych SAR.

Dzisiaj plany filmów reklamowych często realizowane są bez należytej eko-świadomości i wrażliwości. Siedem domów produkcyjnych działających w ramach KPR ze wsparciem SAR, GRID i FOB postanowiło to zmienić i wspomóc modyfikację sposobów, w jakich powstają filmy. Ale na tym nie koniec. W zamierzeniu inicjatorów przedsięwzięcia, te zmiany mają wywołać szerszą dyskusję i inspirować działania w całej branży, a Ad Goes Green ma stać się platformą wspierającą wszystkie takie procesy.

– Dlaczego jako branża nie podjęliśmy dotąd systemowo tematów ekologicznych? Przecież także i my prowadząc działalność wpływamy na środowisko. A nawet więcej – wspierając firmy w ich wzroście mamy udział w tym, jak robią to inni. Być może świadomość tej zależności nie jest dzisiaj dla naszej branży tak ewidentna. Jednak czy to znaczy, że mamy nie robić nic? Razem z producentami działającymi w KPR uznaliśmy, że wprost przeciwnie. Aby zrobić coś dużego, należy zacząć od małych, ale konkretnych kroków. Należy zacząć od siebie – powiedział Dariusz Andrian, prezes SAR.

Tym małym krokiem, który każdy może wykonać już teraz jest udział w badaniu, które od dziś prowadzone jest na stronie www.adgoesgreen.org.pl. Jego celem jest sprawdzenie z czym według uczestników branży komunikacji marketingowej wiążą się takie zmiany. Wystarczy poświęcić 5 minut i odpowiedzieć na pytania, których celem jest zrozumienie wyzwań i właściwe planowanie dalszych kroków. Do udzielania anonimowych odpowiedzi zachęcani są wszyscy, którzy mają związek z produkcją filmów reklamowych – pracownicy agencji, reklamodawców i domów produkcyjnych.

 – Dla agencji reklamowych ta inicjatywa jest bardzo korzystna. Zależy nam, żeby nasze filmy były produkowane z poszanowaniem środowiska, ale wciąż brakuje wytycznych i informacji co to dokładnie znaczy. Liczymy, że Ad Goes Green dostarczy odpowiedzi na te pytania, choć zapewne w ich miejsce pojawi się wiele innych wyzwań. Na szczęście inicjatorzy to rozumieją. Całym sercem wspieram tę inicjatywę, nasza agencja weźmie udział w rozpoczynającym się właśnie badaniu i będziemy uważnie przyglądali się rozwojowi tego przedsięwzięcia – powiedział Piotr Piętka, CEO Publicis Media Poland.

Ad Goes Green ma służyć wszystkim, którzy widzą potrzebę zmian ekologicznych w branży komunikacji marketingowej i chcą się do niej przyczynić. Zapraszamy do wzięcia udziału w badaniu, które potrwa do połowy listopada oraz wysyłania pomysłów i pytań dotyczących inicjatywy. Na pierwsze opracowane rekomendacje branża może liczyć na początku 2020 roku.

KL

Tegoroczna edycja wydarzenia poświęcona będzie dyskusji nad znaczeniem marketingu miejsc w sieci. W dniach 28 i 29 listopada br. w Rzeszowie samorządowcy oraz marketingowcy z całej Polski spotkają się po raz dziewiąty, aby rozmawiać o najnowszych trendach w  promocji miast i regionów z  wykorzystaniem mediów społecznościowych. Temat przewodni Kongresu  brzmi „Miejsce w mediach społecznościowych”. Na stronie IX Kongresu Innowacyjnego Marketingu w Samorządach można zapisać się na wydarzenie.

Z roku na rok wzrasta znaczenie mediów społecznościowych w działaniach promocyjnych i strategiach wizerunkowych samorządów. Jednym z najlepszych przykładów jest marka Małopolska. Według danych zgromadzonych w dokumencie „Marketing miejsc w mediach społecznościowych” przez wykładowców AGH w Krakowie, w 2016 roku liczba fanów profilu marki na Facebooku wynosiła 120 301, zaś na Instagramie 8 760 obserwujących (stan na 30.08.2016). W 2019 roku odnotowała znaczący wzrost polubień profili w mediach społecznościowych, o ponad 82 tys. na portalu Facebook oraz o blisko 12 tys. na profilu Instagram.

Dynamika komunikacji, zmieniające się trendy oraz zainteresowania odbiorców wpływają także na sposób doboru narzędzi wykorzystywanych do promocji regionu czy miasta. Nieodłącznym elementem takich działań stały się media społecznościowe, w których wielu żyje obecnie niemal równolegle. Jak wynika z analiz Roberta Romanowskiego i Andrzeja Szymkowiaka z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu,  w latach 2014 – 2018, liczba użytkowników którzy szukali w mediach społecznościowych informacji o działaniach prowadzonych przez powiaty wzrosła o 54 procent.

Umiejętne łączenie świata online i offline w promocji regionu jest nową rzeczywistością, z którą mierzą się obecnie specjaliści ds. komunikacji. – Jako organizatorzy Kongresu stawiamy sobie za cel dyskusję o tematach, które odzwierciedlają aktualne trendy w komunikacji marketingowej. Spoiwem dla współczesnych działań promocyjnych są bez wątpienia media społecznościowe. Dostrzegają to samorządy, co skutkuje większą liczbą działań prowadzonych w sieci – mówi prof. ucz. dr hab. Dariusz Tworzydło, Prezes Zarządu Exacto Sp. z o.o.  Podczas prelekcji, a także warsztatów praktycznych będziemy omawiać najciekawsze case studies z zakresu marketingu miejsc oraz skuteczne sposoby na osiągnięcie sukcesu podczas wdrażania kampanii promocyjnych miast i regonów.

Prelegenci tegorocznej edycji Kongresu Innowacyjnego Marketingu w samorządach będą przekonywać na podstawie własnych doświadczeń o tym, że do osiągnięcia rezultatów nie wystarczy ciekawy content. Dopiero jego połączenie z odpowiednią formą przekazu może się przełożyć na pożądane efekty. Podpowiedzą również jak planować wartościową i spójną komunikację, która pozwoli dotrzeć z informacjami zarówno do mieszkańców, turystów jak i potencjalnych inwestorów.

Kongres Innowacyjnego Marketingu powstał z myślą o samorządowcach, którzy na co dzień zajmują się promocją marki miejsca i szeroko rozumianym marketingiem terytorialnym. Rokrocznie gromadzi blisko 150 prezydentów miast, sekretarzy, dyrektorów wydziałów promocji jednostek samorządu terytorialnego oraz agencji marketingowych.

MW

Ten rok był szczególny dla konkursu nagród Effie, ponieważ w Polsce zorganizowano go po raz 20-sty. Z tej okazji przedstawiono 20 Najbardziej Efektywnych Firm, które w ciągu ostatniego 20-lecia wyróżniły się najskuteczniejszą komunikacją marketingową. W tym gronie znalazło się Nestlé Polska. Jednocześnie w konkursie Effie 2019 firma otrzymała dwie nagrody: srebrne Effie w kategorii Long Term Marketing Excellence za kampanię marki Maggi „Daj się zaskoczyć” oraz brązowe Effie dla kampanii Winiary „Misja Kaszotto” w kategorii Żywność.  

Effie Awards to największy i najbardziej prestiżowy konkurs branży reklamowej na świecie. Po raz pierwszy przeprowadzono go w 1968 roku w Nowym Yorku. Polska jest obecnie jednym z 55 krajów, gdzie jest on organizowany. Tegoroczne rozdanie było wyjątkowe, bo związane z jubileuszem istnienia nagród. Kapituła postanowiła wyróżnić marki, których komunikacja przez lata charakteryzowała się skutecznością, budując ich rozpoznawalność i wizerunek oraz przynosząc ponadprzeciętne efekty biznesowe.

– To dla nas ogromne wyróżnienie, które potwierdza długoterminową konsekwencję strategiczną i efektywność komunikacji naszych marek. Dziękujemy wszystkim partnerom zaangażowanym w tworzenie naszych kampanii – zaznacza Zbigniew Skarżyński, Marketing Communication Manager, Nestlé Polska.

Za realizację obydwu projektów odpowiadają agencje: Publicis i Wavemaker.

MW

Do sieci Odbiór w Punkcie, tworzonej przez placówki Poczty Polskiej, sklepy Żabka, stacje PKN Orlen oraz kioski i saloniki prasowe RUCH, dołączyły automaty paczkowe w placówkach pocztowych i Biedronkach. Poczta dysponuje obecnie największą siecią click & collect, która umożliwia dogodny odbiór paczek w 12 tys. lokalizacji, a popularność tej formy odbioru stale rośnie. Po 9 miesiącach br. dynamika wolumenu przesyłek nadal utrzymuje się na poziomie ponad 220%  w stosunku do roku ubiegłego.

Rozwój sieci Odbiór w PUNKCIE wpisuje się w strategię spółki, która zakłada zwiększenie udziału w rynku KEP (kurier, ekspres, paczka).

– Możliwość odebrania przesyłki w wybranym miejscu, o dogodnej porze, przy okazji robienia zakupów, tankowania samochodu czy w ramach spaceru to odpowiedź na potrzeby klientów. Poczta Polska konsekwentnie rozwija sieć Odbioru w Punkcie. Dołączają do niej automaty paczkowe, z których można korzystać w wybranych placówkach pocztowych oraz sklepach Biedronka. Dziś kluczem do sukcesu na rynku w coraz większym stopniu staje się wygoda odbioru e-zakupów – mówi Grzegorz Kurdziel, wiceprezes zarządu Poczty Polskiej ds. sprzedaży.

Obecnie co czwarta przesyłka jest obierana w jednym z punktów sieci Poczty Polskiej, a popularność tej formy dostawy stale rośnie. Po 9 miesiącach br. dynamika wolumenu przesyłek nadal utrzymuje się na poziomie ponad 220%  w stosunku do roku ubiegłego. W okresie przedświątecznym już co trzecia paczka będzie dostarczana do punktów odbioru i automatów paczkowych. Spółka udostępnia również klientom indywidualnym w każdej placówce możliwość nadania pocztowej przesyłki do odbioru w wybranym punkcie na terenie całej Polski. Szczegółowa lista punktów odbioru znajduje się na stronie odbiorwpunkcie.poczta-polska.pl

W każdym miesiącu 2019 roku miliony przesyłek trafiają do sieci Odbiór w PUNKCIE. Ponad połowa z nich odbierana jest w placówkach pocztowych, pozostałe w punktach partnerskich. Spośród wszystkich 12 tys. lokalizacji 6 tys. to sklepy Żabka.

– Nadawanie i odbiór paczek jest najszybciej rozwijającą się usługą spośród wszystkich oferowanych w Żabce. Zabiegani klienci doceniają intuicyjny i szybki system obsługi oraz dostępność usługi (6 tys. sklepów w całej Polsce). Najwięcej paczek przechodzi przez nasze sklepy w poniedziałki i środy. Rekordowym dniem był w tym roku 10 października, w którym obsłużyliśmy aż 75 tys. przesyłek. W ostatnim kwartale spodziewamy się wzrostu obsługiwanych przez nas paczek – mówi Anna Grabowska wiceprezes ds. komercyjnych firmy Żabka Polska.

Opublikowany niedawno raport Poczty Polskiej „Rozwój rynku przesyłek kurierskich, ekspresowych i paczkowych (KEP) w Polsce 2014–2023” zakłada, że w 2023 roku operatorzy KEP obsłużą prawie 850 mln paczek, czyli dwa razy więcej niż w 2017 roku. Oznacza to wzrost o 78% w stosunku do ubiegłego roku. Prognozowany średni wskaźnik rocznego wzrostu w latach 2019–2023 wyniesie 11%. Wartość rynku KEP w Polsce w 2023 roku będzie kształtować się na poziomie blisko 12 mld zł.

KL

Jak zorganizować recepcję wydarzenia, która nie tylko spełni swoje podstawowe zadanie zarejestrowania czy powitania uczestników, ale też zachwyci i zrobi niesamowite pierwsze (czyli najważniejsze) wrażenie? Cardilla twierdzi, że ma na to receptę i chętnie się nią dzieli.

– Przepraszam, gdzie jest szatnia?
Zacznijmy od podstaw. Jeżeli recepcja ma w ogóle spełniać swoje zadanie, nie pozwól, aby hostessy, które będą obsługiwać Twoich uczestników przyszły na „szkolenie” 20 minut przed wydarzeniem. Każdy uczestnik, który dostanie już na początku informację lub odpowiedź z puli „nie wiem”, „yyyy…” lub „musi Pan zapytać tamtej Pani w czerwonym” na pewno nie będzie zachwycony „profesjonalizmem” osób obsługujących.

Oprócz tytułowej „szatni” warto poinformować personel recepcyjny o wszystkich możliwych pytaniach uczestników – w tym między innymi o podpisaniu delegacji służbowych, o konkretne sale szkoleniowe, o procedurę rejestracji dla prelegentów czy punkty agendy.

Na koniec tej sekcji znowu podstawy. Przygotowując recepcję pamiętaj, aby odpowiednio skalkulować liczbę osób obsługi zarówno w stosunku do liczby uczestników, ale również do procesu obsługi, jaki masz zamiar zastosować – na wielu wydarzeniach niestety nadal tworzą się „korki” przy recepcjach. Weź pod uwagę w jakich godzinach będą przybywać uczestnicy. Przetestuj też, ile średnio potrwa obsługa jednej osoby.

Obiecujemy, to ostatnie podstawy: przypominamy – płynny język angielski to naprawdę must-have. Zadbaj również o strój obsługi, dopasowany do wydarzenia – to naprawdę można zrobić bardzo niewielkim kosztem – akcenty takie jak apaszka, przypinany identyfikator czy koszula w jednolitym, nietypowym kolorze zapewnią prosty, ale schludny i ciekawy efekt. Nie pozwól też, aby Twój personel siedział (np. przy stole), kiedy uczestnicy stoją – to niezgodne z zasadami etykiety, a przy tym również niewygodne dla obydwu stron.

RODO – hasło roku
Wszyscy słyszeli o RODO i wdrożyli procedury, ale na mniejszych eventach nadal spotykamy kartki z nazwiskami do podpisywania, wyłożone na ladzie identyfikatory czy inne mało profesjonalne rozwiązania.

Zamiast powyższych, pomyśl o automatycznym procesie rejestracji, np. z użyciem QR kodów – dzięki temu, Twoi uczestnicy nawet nie będą musieli przedstawiać się przy rejestracji. Taka forma nie tylko będzie zgodna z RODO, ale i niesamowicie szybka. Gwarantujemy też, że wydruk czy personalizacja identyfikatora, z odpowiednim systemem i drukarką, zajmie dwa razy mniej czasu niż jego odszukanie w stosie innych „badży”.

Pamiętaj, że ewentualne zgody uczestnika na przetwarzanie danych czy akceptację regulaminu uczestnictwa najlepiej zebrać na etapie rejestracji online. Na miejscu nie będzie na to czasu.

Jeżeli chcesz jednak wydrukować identyfikatory wcześniej, np. na małe, zamknięte wydarzenie – skorzystaj z eleganckich prezenterów, gdzie alfabetycznie ułożysz identyfikatory wygodnie dla obsługi, a przy tym dane na nich zawarte nie będą dostępne dla innych.

Na Warsaw Security Summit 2019 wdrożyliśmy system szybkiej recepcji w oparciu o zaproszenia z QR kodami.
Na Warsaw Security Summit 2019 wdrożyliśmy system szybkiej recepcji w oparciu o zaproszenia z QR kodami.

Działaj nowocześnie i ekologicznie!
Zaskocz swoich uczestników nowoczesnymi rozwiązaniami w ramach recepcji czy rejestracji. Zamiast zmuszać uczestników do noszenia torby z materiałami konferencyjnymi, zachęć ich do pobrania tych materiałów w postaci elektronicznej! Gość Twojego wydarzenia będzie mógł to łatwo zrobić, w oznaczonym miejscu skanując swój kod QR z zaproszenia lub przykładając swój identyfikator do wbudowanego w ladę recepcyjną czytnika.

Na swoim evencie możesz też wykorzystać potęgę nowoczesnych rozwiązań na wiele innych sposobów, np. generując indywidualne agendy czy pozwalając uczestnikom na networking, dzięki wymianie kontaktów poprzez ich interaktywne identyfikatory RFID. Jeżeli chcesz zapewnić porządek i otrzymać dokładne statystyki czy informacje, pomyśl o kontroli dostępu, czyli skanowaniu identyfikatorów przy wejściu do każdej sali. Feedback od swoich gości dostaniesz również tworząc przemyślaną ankietę – taką można przygotować na kilka sposobów: umieszczając link do ankiety online, np. w zaproszeniu, ale również tworząc ankietę na miejscu wydarzenia, na ogólnodostępnych ekranach czy tabletach.

Recepcja maksymalnie nowoczesna i ekologiczna? Nie ma lepszego i szybszego rozwiązania, niż zastosowanie smartfonów z aplikacją – jest to nie tylko eko, ale również nie wymaga miejsca na sprzęt i zarejestruje Twoich uczestników w ciągu dosłownie kilku sekund!

Identyfikacja to podstawa
W dziedzinie event marketingu osób kreatywnych nie brakuje, zatem pamiętajcie, żeby identyfikatory spełniały przede wszystkim swoją podstawową funkcję – czyli identyfikowały. Dobry designer powinien pamiętać o kilku podstawowych zasadach – font i rozmiar danych należy dobrać tak, aby można było swobodnie przeczytać imię osoby noszącej ID z odległości około 1-2 m.

Odwracające się identyfikatory to zmora wielu organizatorów – warto pomyśleć o identyfikatorach z podwójnym mocowaniem do smyczy – dzięki temu awers będzie zawsze awersem, a dane będą widoczne.

Artykuł zainspirowany Blogiem Ekspertów Cardilla – specjalistów w dziedzinie druku identyfikatorów eventowych, rejestracji uczestników i sprawnych recepcji.

Artykuł ukazał się w ostatnim numerze magazynu OOH event!

Wersja online: CZYTAJ TUTAJ.

Agencja Plej odpowiadała za strefę marki Razer podczas Paris Games Week – największej imprezy gamingowej we Francji. PGW to niepowtarzalna okazja do przetestowania sprzętu i gier zanim jeszcze trafią do masowej dystrybucji oraz spotkań z czołówką światowej sławy gamerów i influencerów. Wśród atrakcji zaplanowanych przez Razer – światowego lidera wśród lifestyle’owych marek dla gamerów, w strefie przygotowanej przez Plej nie mogło zabraknąć możliwości grania na sprzęcie Razer, testowania nowych produktów marki czy konsultacji z ekspertami.

Paris Games Week (PGW) to największe targi sprzętu gamerskiego i największe święto fanów gier video we Francji. Wydarzenie organizowane od 10 lat w Paris EXPO – Porte de Versailles, w ostatnich latach regularnie gromadziło ponad 300-tysieczną publiczność. W tym roku od 30 października do 3 listopada 2019 organizator PGW, Syndicat des Editeurs de Logiciels de Loisirs (SELL – francuska organizacja zajmująca się promocją gamingu), przygotował się na przyjęcie aż 350 000 odwiedzających! Podczas wydarzenia można było zagrać w gry, które trafią do sprzedaży w 2020 roku. Nie zabrakło też okazji do testowania najnowszego sprzętu dla gamerów. Razer w swojej strefie przygotował szereg emocjonujących rozgrywek, oczywiście z wykorzystaniem najnowszych klawiatur, myszek i słuchawek.

– To nasza kolejna międzynarodowa współpraca z marką Razer. Wiosną tego roku mieliśmy przyjemność stworzyć strefę na Insomnia64 – największej imprezie gamingowej w Wielkiej Brytanii. To zawsze ogromna satysfakcja, kiedy niezależna agencja z Polski po raz kolejny wygrywa realizację tak prestiżowego zagranicznego eventu dla światowego lidera. Stale poszerzamy nasze portfolio zagranicznych realizacji i cieszymy z zaufania, jakie okazują nam klienci. W Paryżu także nie zabrakło zapadającego w pamięć brand experience – podsumowuje Łukasz Ostaszewski z Plej.

MW

 

We wrześniu tego roku firma Inner-Tomar importer artykułów piśmienniczych, podpisała umowę licencyjną z Narodowym Instytutem Fryderyka Chopina na pióro Duke Chopin w dwóch odsłonach.

Pierwsze to pióro wraz z atramentem w opakowaniu drewnianym oraz druga wersja również w opakowaniu drewnianym zawiera płytę wydaną przez NIFC.

Cena detaliczna pierwszego to 324 zł netto, drugiego 528 zł netto.

RECEVENT, agencja reklamowa specjalizująca się w działaniach z zakresu kampanii offline: OOH i POS, zakończyła proces rebrandingu własnej marki, prezentując swoją nową stronę internetową.

Kliknij TUTAJ.

Agencja postawiła na przyjacielską i otwartą komunikację własnego brandu i widać to już w pierwszej sekundzie po odpaleniu strony internetowej. Nowoczesny design przeplata się z całą plejadą ekspresyjnych, roześmianych ludzi tworzących zespół RECEVENT.

Na uwagę zasługuje odważny koncept zaproszenia do udzielenia referencji przed obiektywem kamery klientów i partnerów RECEVENT. Fakt, że udało się zrealizować taki projekt, potwierdza bliskość relacji agencji i jej biznesowych przyjaciół.

Stronę wyposażono w dział Aktualności, w którym specjaliści od planowania mediów oraz kampanii billboardowych i indoor wypowiadają się na bieżące tematy dotyczące branży.

Zajrzyjcie TU, by zarazić się pozytywną energią Friends of your marketing needs!

MW