Olga Chełchowska dołączyła do zespołu Client Service w Walk Creative obejmując stanowisko Senior Account Managera. Z grupą Walk związana jest od ponad 6 lat. Dotychczas pracowała w Walk PR, gdzie odpowiadała za organizację pracy zespołu produktowego.
Olga Chełchowska jako Senior Account Manager odpowiada m.in. za obsługę aktualnych Klientów Agencji, w tym głównie realizacje kampanii ATL i BTL, a także za wsparcie zespołu w działaniach new business. Jednocześnie powierzono jej komunikację wewnętrzną i zewnętrzną Walk Creative.
– Dołączenie Olgi do Walk Creative to przede wszystkim wzmocnienie kompetencji zespołu w prowadzeniu projektów 360 oraz wsparcie charaktetystycznej dla nas struktury stołowej. Jej wieloletnie doświadczenie w obszarze Public Relations oraz związana z tym umiejętność analizy potrzeb Klienta i proponowania nowych rozwiązań jest dla naszego zespołu olbrzymią wartością- komentuje Tomasz Dembiński, Prezes Zarządu Walk Creative.
W Walk PR Olga Chełchowska realizowała działania na wszystkich etapach procesu Client Service. Odpowiadała za organizację pracy zespołu produktowego oraz realizację kompleksowych strategii PR dla marek takich jak: Nikon, Wedel, Hala Koszyki, Dilmah czy Paradyż. Była również odpowiedzialna za komunikację wprowadzenia na polski rynek pierwszego systemu carsharingowego – Traficar.Ponadto realizowała wszystkie etapy procesu pozyskiwania nowych Klientów. Wcześniej pracowała w agencjach MSL oraz Goahead.
MW
Co jest ważniejsze dla marki miejsca – tradycyjny PR czy social media? Jak opowiedzieć wiarygodną i wciągającą historię o swoim regionie? Do kogo kierować promocję? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań padły podczas IX edycji Kongresu Innowacyjnego Marketingu w Samorządach, w którym wzięło udział ponad 150 samorządowców z całej Polski.
Zaprojektowanie skutecznej kampanii w mediach społecznościowych to nadal wyzwanie dla dużej części polskich samorządów. Niekiedy trudno jest nadążyć za szybko zmieniającymi się trendami w komunikacji oraz marketingu internetowym. Prelegenci tegorocznej edycji Kongresu przekonywali jednak, że promocja marki – chociaż specyficzna w doborze odpowiednich narzędzi – stwarza wiele możliwości w komunikacji z mieszkańcami, turystami oraz tymi grupami docelowymi, na którym najmocniej zależy danym samorządom.
W trakcie Kongresu wystąpiło wielu uznanych specjalistów od marketingu, którzy chętnie dzielą się zarówno swoim doświadczeniem, przykładowymi case studies, a także istotnymi z punku widzenia odbiorców spostrzeżeniami na temat treści tworzonych w sieci przez samorządy. Przykłady najciekawszych kampanii promocji miejsca okraszone prawdziwymi historiami ich powstawania oraz wdrażania to duża wartość dla każdego, kto realizuje tego typu zadania na co dzień.

Wyróżnij się!
Innowacyjny marketing miejsca to wychodzenie poza ramy przyzwyczajeń. Bardziej istotne od tego jakim budżetem dysponujemy stają się narzędzia oraz nowe formy komunikacji, na które coraz częściej decydują się kolejne samorządy. Aby zainteresować współczesnego odbiorcę, należy postawić na autentyczność, odrzucając jednocześnie formalne, utarte schematy. Celem marketingowców powinno być odnalezienie w sieci społeczności, która zainteresuje się naszym regionem, poznanie i spełnianie ich potrzeb poprzez swoje działania oraz pokazanie ludzi, którzy swoją historią zbudują atrakcyjność miejsca.
Kasia i Maciek Marczewscy, autorzy bloga „Ruszaj w drogę”, którzy na swoim koncie mają tysiące podróży nie tylko po Polsce, ale i całym świecie, opowiadali o ciągle niedocenianym opieraniu komunikacji na emocjach. A to właśnie tego – według zaproszonych ekspertów – poszukują turyści odkrywający nowe, nieznane dotąd regiony. Marketing miejsca nastawiony na wzbudzenie fascynacji oraz możliwość przeżycia przygody nie zależy od wysokości budżetu, ale odpowiedniego zrozumienia i wsłuchania się w potrzeby turystów.
Warunkiem niezbędnym do tego, aby kampania miała szansę zaistnieć w sieci jest konieczność jej wyróżnienia na tle innych, ponieważ konkurencja w social mediach jest olbrzymia. Joanna Tymowicz, Client Service Director w Ideo Force, zwróciła uwagę na fakt, że w ciągu każdej sekundy na Instagram trafia niemal 1000 zdjęć, a na YouTubie wyświetlanych jest ponad 80 tys. filmów. W trakcie prelekcji starała się znaleźć odpowiedź na pytanie jak tworzyć treści, które będą skutecznie angażować użytkowników mediów społecznościowych. Kamil Bolek, CMO LifeTube, opowiadał natomiast w jaki sposób wykorzystać rosnący z roku na rok potencjał portalu YouTube. Zwrócił również uwagę na promocję poprzez współpracę z influencerami, na którą decyduje się coraz więcej samorządów. Dzieje się tak, bowiem jednostki samorządu terytorialnego coraz częściej dostrzegają potencjał influencerów. Poprzez nich można dotrzeć do ich followersów, którzy bardziej ufają im aniżeli „bezosobowym” markom czy instytucjom.
Forum wiedzy
Kongres Innowacyjnego Marketingu w Samorządach to również przestrzeń do wymiany doświadczeń oraz poszerzania praktycznych umiejętności. Pierwszego dnia odbyła się debata, w trakcie której paneliści zastanawiali się czy dla marki miejsca ważniejszy jest tradycyjny PR czy aktywna obecność w mediach społecznościowych. W drugi dzień wydarzenia tradycyjnie odbyły się warsztaty poświęcone tworzeniu pomysłowych akcji promocyjnych, projektowaniu Customer Journey oraz najnowszym trendom w komunikacji samorządów.
Kongres stanowi doskonałą okazję do konfrontacji poglądów, analizy zasadności i skuteczności swoich działań przez pryzmat przedstawionych case studies oraz łączenia wiedzy teoretycznej z praktycznymi umiejętnościami. Coroczne spotkania pokazują nam, że warto organizować wydarzenia tego typu, ponieważ nie tylko zwiększa się zapotrzebowanie na innowacyjne, dostosowane do potrzeb współczesnego odbiorcy kampanie, ale wzrasta także potrzeba ujednolicania standardów i przenikania się praktyk, które umiejętnie zaimplementowane mogą przynieść korzyści dla regionu zarówno w skali makro jak i mikro.
MW
Żeby stworzyć logo, które będzie dobrze reprezentować markę, trzeba jak najwięcej wiedzieć o kliencie i jego biznesie. To ważny etap procesu projektowego, dlatego warto mieć świadomość, co powinien zawierać brief do takiego zamówienia.
Brief na logo to kluczowy element wstępnego etapu współpracy z agencją. Taki kwestionariusz dotyczy jednak nie tylko samego znaku. Logo brief jest też mocno związany z wizerunkiem i charakterem marki, emocjami jakie ona powinna budzić, specyfiką grupy docelowej itd. Dlatego też warto, aby obie strony naprawdę rzetelnie podeszły do sporządzenia tego dokumentu. Przecież im więcej informacji o marce i branży zgromadzi projektant, tym lepiej będzie on przygotowany do stworzenia dobrego logo.
Warto też pamiętać o ważnej kwestii: brief na projekt logo często jest wprawdzie częścią ogólnego dokumentu dotyczącego rebrandingu, ale ponieważ pytań związanych z takim zleceniem jest zwykle sporo, to w pewnym sensie można mówić o odrębnym briefie.
Oczywiście nie sposób jednoznacznie odpowiedzieć, jak wygląda brief na logo, bo ile agencji, tyle pytań. Układ kwestionariusza powinien być jednak przemyślany, tak aby zawarte tam pytania dawały możliwie jak najpełniejszy obraz sytuacji, w której znalazła się marka.
Żeby lepiej orientować się w tym, jak powinien wyglądać brief na logo, na pewno warto jednak podzielić go na trzy zasadnicze części: informacje o obecnym znaku, oczekiwania wobec nowego symbolu oraz jego przyszłe zastosowanie.
Poniższy szybki przegląd zagadnień i przykładowych pytań może przydać się zarówno klientom (aby mieli świadomość, że warto poważnie podejść do briefu), jak i początkującym projektantom (aby wiedzieli o co pytać i ułatwić sobie pracę).
Ocena aktualnego logo
Mając już podstawowe informacje dotyczące wizerunku marki, historii i profilu firmy, grupy docelowej, planów rozwoju, wyróżników na tle konkurencji oraz mocnych i słabych stron, przechodzimy do pytań wymierzonych w logo. Najlepiej zacząć właśnie od diagnozy aktualnego znaku, bo już to nakreśli nam kierunek działań.
Oto możliwe pytania dotyczące dotychczasowego znaku:
Oczekiwania wobec nowego znaku
Ta część briefu dotyczy już bezpośrednio charakterystyki nowego logo. Konkrety: w jakim stylu ma być utrzymany znak, jaka ma być jego budowa, co widziałby w nim klient, a czego na pewno tam nie chce itd. Oto przykładowe pytania:
Kształt briefu to zawsze indywidualna kwestia, dlatego można spotkać się z kwestionariuszami zawierającymi jeszcze inne elementy. Niektórzy zamieszczają na przykład zestaw właściwości, które miałyby charakteryzować nowy znak. Np. nowatorski, prosty, ekskluzywny, zabawny, poważny, męski, kobiecy, dynamiczny. Przedstawiciel firmy jest proszony wtedy o określenie w skali od 1 do 10, co jest dla niego najważniejsze.
Zastosowanie przyszłego logo
Na tym etapie chodzi o coś więcej, niż tylko ogólne wskazanie, czy logo będzie wykorzystywane jedynie w internecie, czy może też na opakowaniach, w reklamie outdoorowej itd.
Chodzi o konkret, bo przecież nośnikami znaku mogą być m.in. wizytówki, koperty, okleiny samochodowe, długopisy, parasole, szablony informacji prasowych i prezentacji, grafiki do mediów społecznościowych, papiery firmowe, identyfikatory, notesy, smycze, uniformy, torby, teczki, roll-upy, billboardy…
Mówiąc inaczej, mogą to być elementy o różnej wielkości i wykonane z rozmaitych materiałów. Nie wspominając już o wymaganych niekiedy efektach 3D, grawerowaniu czy tłoczeniu. A przecież logo zawsze i wszędzie ma wyglądać dobrze.
Niektórzy graficy przygotowują w swoich briefach nie tylko zestawy nośników do odhaczenia, ale też proszą, aby klient uszeregował je według tych najbardziej wystawionych na widok publiczny. Wszystko po to, aby otrzymać jak najbardziej szczegółowe informacje.
Briefy bywają bagatelizowane przez klientów, ale ci muszą zdawać sobie sprawę, że wypełniając je na chybcika, tak naprawdę szkodzą sobie. Brief, który nie jest wyczerpujący, to niestety prosta droga do festiwalu poprawek, bo ciągle będzie jakieś „ale”.
Aby projektant miał szansę stworzyć dobry znak wpisujący się w wizerunek marki, potrzebuje rzetelnie przygotowanych odpowiedzi na najważniejsze pytania. Nawet jeśli – tak jak było ze zwierzętami czy samochodami – w pierwszej chwili nie zawsze brzmią one poważnie.
Autor:
Łukasz Dudko – założyciel agencji interaktywnej Bloomnet. Od 2009 r. zajmuje się wspieraniem startupów w budowaniu aplikacji, tworzeniu marek oraz prowadzeniu działań wizerunkowych. Wcześniej na Cyprze projektował systemy informatyczne dedykowane branży finansowej. Jest też założycielem działającego pod marką Bloomnet bloga Chcę Na Wczoraj.
MW
W tym samym czasie, planowana jest modernizacja budynku Melodia, którego celem jest dostosowanie standardu obiektu do marki Best Western, aby docelowo włączyć go do hotelu Best Western Jurata.
– Projekt obiektu Cassubia to pierwszy krok do stworzenia własnej marki, nad którą wraz z zespołem pracujemy od pewnego czasu. Podstawowym założeniem koncepcji tej marki będzie zapewnienie nowoczesnego, międzynarodowego standardu w cenach, które konkurują z lokalnymi obiektami i pensjonatami. Stawiamy na polskie produkty oraz usługi, ale przede wszystkim chcemy promować regiony, w których nasze hotele się znajdują i czerpać z nich to co najlepsze. Dzięki nowej odsłonie zarówno Cassubia jak i Melodia wzmocnią pozycję wszystkich obiektów należących do Polskiego Holdingu Hotelowego, ale także wśród hoteli zlokalizowanych na półwyspie helskim – podkreśla Gheorghe Marian Cristescu, prezes Polskiego Holdingu Hotelowego.


Obiekt Cassubia znajduje się w samym środku Helu, miasta położonego w najdalej wysuniętej krawędzi – Mierzei Helskiej, otoczonej wodami morza Bałtyckiego. Wyjątkowa lokalizacja hotelu to idealne miejsce dla turystów, którzy cenią sobie piesze wędrówki brzegiem morza oraz aktywny wypoczynek w postaci wycieczek rowerowych, czy sportów wodnych. Większość lokalnych atrakcji jak: port rybacki, główny deptak miasta, fokarium oraz port jachtowy z nowoczesną mariną zwiedzić można udając się na krótki spacer.
Konsorcjum Nowa Cassubia zostało wybrane na generalnego wykonawcę z uwagi na atrakcyjne warunki ekonomiczne oraz proponowane rozwiązania techniczne i estetyczne obiektu. Zaplanowana zmiana aranżacji będzie dotyczyć części wspólnej na poziomie hotelowej recepcji i lobby oraz części pokoi. Głównym celem koncepcji projektu wnętrz i aranżacji meblowej w części wspólnej, jest stworzenie otwartej, zapraszającej atmosfery do obiektu, poprzez rezygnację z tradycyjnej lady, a zaproponowaniem stołu recepcyjnego. Najważniejszą jednak przemianą będą piętra z pokojami gościnnymi. Nowe pokoje charakteryzować się będą stonowaną kolorystką, komfortowym minimalizmem oraz lokalnymi dekoracjami. Kolorystyka w tonacjach jasnych, pastelowych nawiązywać będzie do morza, piasku oraz błękitu nieba. Natomiast, duże gładkie płaszczyzny ścian stanowić będą tło dla wielu elementów dekoracyjnych, takich jak wiosła, grafiki, czy wezgłowie tworząc dopełnienie nadmorskiego charakteru wnętrza. Wzór graficzny, oraz kolor wykładziny to autorskie opracowanie dedykowane do wnętrz obiektu Cassubia. Tematyka grafiki nawiązuje do mapy Helu, jego położenia względem półwyspu oraz występujących gatunków zwierząt. Natomiast ciepły, beżowy kolor odnosi się do barw plaży i piasku. Dzięki tej inwestycji goście Cassubii już wkrótce będą mogli się cieszyć nowoczesnym wystrojem i wyposażeniem, wygodnymi i funkcjonalnymi wnętrzami, nie odbiegającymi od obecnych standardów i wymogów rynku.
Częściową przebudowę i remont obiektu hotelowego Cassubia na Helu zrealizuje w formule „zaprojektuj i wybuduj” Konsorcjum Nowa Cassubia. Liderem Konsorcjum, jest HRCA sp. z o. o., która specjalizuje się w kompleksowej obsłudze inwestycji hotelowych. Za prace budowlane odpowiadać będzie firma Bowreach Polska. Konsorcjum powierzyło opracowanie projektu wielobranżowego pracowni Integral Projekt. Autorem projektu wnętrz jest trójmiejska pracownia Detal.
W ostatnim czasie rozpisany został również konkurs oraz wysłane zapytania do pracowni architektonicznych dla obiektu Melodia w Juracie. Rozstrzygnięcie konkursu planowane jest na 23 grudnia 2019 r. Modernizacja ma na celu dostosowanie standardu obiektu do marki Best Western, który docelowo ma zostać włączony do hotelu Best Western Jurata. Obiekt Melodia położony jest zaledwie 3 minuty spacerem od plaży w Juracie.
W bezpośrednim otoczeniu, w Best Western Hotel Jurata, znajduje się centrum wellness z basenem i sauną oraz gabinet SPA, z których mogą korzystać goście Melodii.
O specyfice organizacji eventów sportowych, meandrach współpracy na linii agencja-klient, roli badań oczekiwań uczestników wydarzeń w obliczu coraz bardziej wymagającego rynku MICE – opowiada Aleksandra Marciniak, Head of Havas Sports & Entertainment w Havas Media Group.
Praca przy eventach stale ewoluuje. Jakie były Pani początki w branży, co się zmieniło i jak to wygląda dziś?
Moje początki są związane z branżą sportową i to, co najbardziej rzuca mi się w oczy w tym obszarze to fakt, że konsumenci są dziś o wiele bardziej wymagający, niż kiedyś. Dotyczy to zarówno wielkich wydarzeń – mamy przecież za sobą takie imprezy, jak UEFA Euro 2012 czy Mistrzostwa Świata w Piłce Siatkowej Mężczyzn – jak i mniejszych, komercyjnych eventów. Dziś nie wystarczy już po prostu dobrze zorganizować event, trzeba naprawdę sporo wysiłku, żeby wyróżnić nasze wydarzenia z dziesiątek innych i zachęcić ludzi do przyjścia. Z drugiej strony, o wiele bardziej świadomi są też marketerzy, dla których event nie jest już fajnym dodatkiem do pozostałych działań marketingowych. Zwłaszcza w dobie ograniczania wydatków na tego typu działania. Dziś event musi się obronić przy pomocy konkretnych, mierzalnych wskaźników. Na pewno jest to więc rynek trudniejszy, ale i sporo ciekawszy, niż kilka lat temu.
Co jest ważne w stworzeniu angażującego i przyciągającego uczestników eventu?
Zaryzykuję stwierdzenie, że dokładnie to samo, co w przypadku każdej efektywnej i efektownej kampanii marketingowej, czyli dobre rozpoznanie potrzeb i oczekiwań potencjalnych odbiorców oraz sytuacji rynkowej. I może… odrobina kontrolowanego szaleństwa!
Jak obecnie wygląda organizacja dobrego wydarzenia? Co jest kluczowe, aby wszystko poszło zgodnie z planem?
W moim odczuciu najważniejsze są trzy elementy. Po pierwsze kreacja, bo to ona pozwala się odróżnić od konkurencji i przyciągnąć ludzi. W dzisiejszym świecie naprawdę dużo się dzieje i organizatorzy imprez rywalizują o uwagę nie tylko z bezpośrednią konkurencją, ale też z Netflixem czy z modą na weekendowe zaszycie się, gdzieś z dala od miejskiego zgiełku. Po drugie komunikacja, bo niewiele jest smutniejszych rzeczy, niż perfekcyjnie przygotowany event, na który nikt nie przychodzi. Nie chodzi tu tylko o poziom budżetu przeznaczonego na działania reklamowe, ale też o jakość tych działań i stopień ich innowacyjności. I wreszcie – zarządzanie kryzysowe. Przewidywanie wszystkich możliwych zagrożeń i przygotowanie się na nie. Z własnego doświadczenia wiem, że powodzenie eventu może zawisnąć na włosku z naprawdę przedziwnych powodów. Finał Coca-Cola Cup w 2013 na Rynku w Krakowie omal nie skończył się katastrofą przez awans Cracovii do Ekstraklasy, bo kibice postanowili świętować dokładnie tam, gdzie mieliśmy zbudowane boisko z naturalną trawą na turniej piłkarski dla młodzieży. Niezliczone awarie sprzętu, problemy natury ludzkiej albo zawirowania pogodowe mogą kosztować sporo nerwów, ale odpowiednie planowanie pomaga łagodzić lub eliminować ich skutki.
Jak obecnie wygląda współpraca na linii agencja-klient przy evencie, działają Państwo na podstawie briefu czy sami tworzą całą koncepcję? No i, jak się zachować w sytuacji, kiedy pomysł klienta jest po prostu kiepski?
Działamy na trzy podstawowe sposoby. Najczęściej wszystko zaczyna się od briefu klienta. Zawsze dokładamy wszelkich starań, żeby nasza propozycja była rzetelna, tj. zawierała koncepty możliwe do zrealizowania. Choć wielokrotnie spotkaliśmy się z innym podejściem, to kierujemy się zasadą, żeby nie obiecywać czegoś, o czym wiemy, że nie będzie możliwe, tylko po to, żeby uwieść klienta oryginalnym konceptem. Równie często wspieramy klientów Havas Media Group projektami „oddolnymi”, czyli włączamy event w całościową strategię komunikacji. To jeden z moich ulubionych typów projektów, choć bardzo trudny. Musimy bowiem zadbać o to, żeby event współgrał z pozostałymi elementami komunikacji i przekonać klienta, że właśnie takie działanie pozwoli łatwiej i lepiej osiągnąć założone cele. I wreszcie ostatni rodzaj działań to realizacja konceptów globalnych w lokalnym wymiarze. I tutaj kluczowe jest zrozumienie, że polscy odbiorcy mogą różnić się od zagranicznych, a zatem adaptacja 1:1 nie zawsze ma rację bytu. Widać to szczególnie przy eventach sportowych. Kilka lat temu zrealizowaliśmy badania „Fans. Passions. Brands”, które segmentują kibiców nie ze względu na czynniki demograficzne, ale według powodów ich zaangażowania w swoją pasję, tak zwanych logik zaangażowania. I okazało się, że kibicami kierują zupełnie inne powody, a co za tym idzie, różnić ich będzie oczekiwanie wobec sponsorów, czas i moc zaangażowania, a nawet konsumpcja mediów. I tak np. w Rosji mamy fanów, dla których najważniejszy jest społeczny i towarzyski aspekt kibicowania, a Polacy angażują się głównie w to, co modne, więc czasami będą fanami muzyki, a innym razem ozdobią swój samochód flagami, bo akurat polska reprezentacja ma szansę na dobry występ w jakimś dużym turnieju. Taka wiedza pozwala przekonać klienta, że drobne odstępstwa od globalnych toolkitów (od red. zestawów narzędzi) czasami są wręcz konieczne.
Czy organizacja imprezy o charakterze sportowym różni się mocno od innych branż?
Nie ukrywam, że to mój ulubiony rodzaj eventów, bo chyba nigdzie nie ma aż tak dużych emocji. Imprezy sportowe są najmniej przewidywalne, w tym sensie, że często ich wynik wpływa na ich przebieg i wrażenia konsumentów. Bo jak sprawić, że kibic wyjdzie zadowolony, nawet jeśli jego drużyna przegra? Albo jak wynagrodzić młodemu fanowi piłki fakt, że jego ulubiony piłkarz nie znalazł czasu na rozdanie autografów? Trzeba też pamiętać, że przy tego typu imprezach mamy wiele grup, które wzajemnie od siebie zależą. Np. zachowanie sportowców może sprowokować kibiców do określonych działań, a decyzje sędziego mogą poważnie wpłynąć na kwestie związane z bezpieczeństwem. W trakcie eventów sportowych konsumenci oczekują też chyba nieco wyższego poziomu zaangażowania, niż w przypadku imprez o innym charakterze. Jako przykład mogę podać cykl imprez organizowanych na zlecenie marki Reebok podczas wprowadzania na polski rynek CrossFitu. Dziś wszyscy wiedzą, czym ta dyscyplina jest, ale wtedy mieliśmy za zadanie odwiedzać wybrane polskie miasta z kontenerem sprzętu i zachęcać do spróbowania nowego sportu, którego partnerem globalnym jest Reebok. Wyzwaniem był brak wiedzy ludzi na temat CrossFitu, co przekładało się na trudności w zapewnieniu frekwencji. Dobrze skonstruowany roadshow okazał się jednak na tyle efektywny, że w cztery miesiące po jego zakończeniu niemal wszyscy jego uczestnicy spotkali się ponownie w Krakowie na organizowanych przez nas Mistrzostwach Polski, Czech i Słowacji w CrossFicie – w roli zawodników, wolontariuszy czy sędziów, bo w tym czasie zdążyli zrobić uprawnienia trenerskie.
Niedawno Havas Sports & Entertainment dołączyło do Klubu Agencji Eventowych SAR. Z czego wynika taka decyzja?
Jesteśmy bardzo dumni z przynależności do Klubu. Ważne są dla nas działania na rzecz rozwoju branży oraz tworzenia i przestrzegania przejrzystych reguł, jak chociażby tych zawartych w Białej Księdze Branży Komunikacji Marketingowej. Bycie meaningful to jedna z głównych dewiz całej grupy Havas, dlatego staramy się wnosić swój wkład w działania Klubu.
Rozmawiała Jaga Kolawa
Aleksandra Marciniak – Head of Havas Sports & Entertainment (Havas Media Group), odpowiada za projekty niestandardowe. Absolwentka Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego oraz Podyplomowego Studium Marketingu Sportu w SGH. Ze sportem związana od 20 lat, najpierw jako dziennikarz, następnie ekspert PR, organizator imprez i doradca sponsoringowy. Ma doświadczenie w organizacji imprez sportowych dla: Coca-Cola, adidas, Reebok, Kia, Polpharma, EDF, Uniqa czy BP. Dodatkowo pracowała nad aktywacją projektów sponsoringowych, takich marek jak Castrol, Veolia, BGŻ BNP Paribas, Kia, Hyundai, Heyah czy Velux.
Wersja ONLINE.
KASIA WOJNICKA – INCETIVE MANAGER

Łodzianka, od pięciu lat na emigracji w Warszawie. Od liceum pracowała na krajowych festiwalach filmowych i muzycznych, oficjalnie w branży eventowej jest od 2016.
Zwiedziła ponad 40 krajów na pięciu kontynentach, co daje jej dużą swobodę działań przy tworzeniu i realizacji wyjazdów incetntive. W branży ceni sobie dynamikę i różnorodność doświadczeń. W wolnym czasie testuje ramen bary, praktykuje jogę i odwiedza warszawskie teatry i festiwale muzyczne.
WERONIKA KRAJEWSKA – EVENT / INCENTIVE MANAGER

Na studia, z rodzinnego Torunia, wyemigrowała do krainy pyr i koziołków. Na stałe osiedlając się jednak w stolicy. Z wykształcenia magister turystyki i rekreacji… z naciskiem na rekreację. Od 3 lat w branży eventowej i wyjazdów typu incentive.
Chętnie tworzy wyjazdy typu city break i wydarzenia w niestandardowych polskich przestrzeniach. Uwielbia odkrywać miejsca, które mają mało wspólnego z człowiekiem, a więcej z naturą i relaksem. Dlatego, jak tylko ma wolną chwilę ucieka przed korkami i dużym stężeniem smogu.
Zakochana w tatuażach, podróżach „na własną rękę” oraz swojej pracy. Uważa, że dobre jedzenie może uszczęśliwić człowieka (w kuchni daleko jej co prawda do Magdy Gessler – ale się stara)!
KATARZYNA DĘBSKA – EVENT MANAGER

Pomimo młodego wieku może pochwalić się 2 letnim doświadczeniem pracy w branży eventowej, już od pierwszej realizacji wiedziała że tym się chce zajmować zawodowo. Doktorantka na SGGW, dzielnie łączy pracę event menagera ze swoją pasją – ochroną środowiska.
Zodiakalny Strzelec w czystej postaci, prywatnie pasjonatka skandynawskich kryminałów i Gwiezdnych Wojen.
Agencja Power to zespół profesjonalistów, którzy od roku 1997 stopniowo zdobywają rynek event i incentive marketingu . Entuzjaści sportu, aktywnego trybu życia i podróży z pasją i dynamiką podchodzą do każdego wydarzenia i wyjazdu. Organizują wyjątkowe wyjazdy typu incentive travel, wydarzenia sportowe, a także największe szkolenia, gale i konferencje w Polsce. Połączenie miłości do sportu i rywalizacji z innowacyjnymi i dynamicznymi metodami zarządzania oraz doświadczeniem przekłada się na organizację przedsięwzięć w najlepszym wydaniu.
Według agencji dobrze zorganizowany event i incentive przede wszystkim jest zgodny z długofalową strategią marketingową klienta. Wydarzenia i wyjazdy organizowane przez agencję Power to emocje, technologia i wspaniała organizacja. Członkowie zespołu wierzą w to, że nic nie łączy ludzi lepiej niż razem przeżyta przygoda. Współpraca z agencją to oparta na wzajemnym szacunku i sympatii przygoda, której zwieńczeniem jest sukces pod postacią świetnie zorganizowanego, skutecznego i wypełnionego niespodziankami eventu. Power wie, jak przywiązać do siebie największych klientów. W jej portfolio znajdziemy takie firmy i marki jak Coca-Cola HBC Polska, PLAY, IKEA, Shell, UEFA, Polkomtel SA, Bosch, PWPW, SCA, PZU czy BRE Bank. Agencja była wielokrotnie nagradzana certyfikatami Solidna Firma, Firma Roku i Polish Product. Zdobyła nagrodę PROCON Awards, Tygrysy Biznesu, Gepard Biznesu, medal Meeting Planner, MP Power Awards w kategorii Teambuilding/Outdoor. Power jest członkiem/założycielem Stowarzyszenia Branży Eventowej, Stowarzyszenia Organizatorów Incentive Travel, Stowarzyszenia Konferencje i Kongresy w Polsce oraz międzynarodowej organizacji zrzeszającej ok 2500 firm – Society for Incentive Travel Excellence /site/. Agencja POWER posiada wpis do rejestru organizatorów turystyki województwa mazowieckiego o numerze 1279.
Podczas Promo Show Professional 2020 na targach po raz pierwszy swoją ofertę zaprezentuje firma JAVRO GROUP – producent notesów Motley, kalendarzy książkowych Genela i galanterii skórzanej Kroen.
– Debiut JAVRO GROUP na Targach Promo Show Professional w Warszawie był tylko kwestią czasu. Śledzimy trendy na rynku, szukamy coraz skuteczniejszych możliwości dotarcia do nowej grupy klientów i w PSP widzimy ogromny potencjał, głównie ze względu na bardzo ściśle określoną grupę uczestników – mówi Jacek Wrodarczyk, Dyrektor zarządzający w JAVRO GROUP. – Od wielu lat współpracujemy z agencjami reklamowymi w Polsce i za granicą. Znamy potrzeby klientów biznesowych. Jesteśmy producentem notesów Motley, kalendarzy książkowych Genela i galanterii skórzanej Kroen. Nasza oferta to nie tylko katalogowe produkty z możliwością znakowania czy zmian kolorystycznych, ale tysiące opcji personalizacji. Nowoczesny park maszynowy oraz doświadczona kadra specjalistów zapewniają agencjom doskonałą jakość produktów, szybki czas realizacji zleceń oraz ogromny wybór materiałów – dodaje Jacek Wrodarczyk.
Na Targach firma zaprezentuje swoje topowe marki. Motley to oryginalne notesy, które każdy może zaprojektować sam w kreatorze online: od okładki, po wybór koloru tasiemki, gumki czy dodatkowej opcji znakowania. Genela to eleganckie kalendarze biznesowe dostosowane do potrzeb klienta. Jego decyzji pozostawiamy m.in. wybór kalendarium, rodzaj i wzór oprawy, znakowanie, dodatkową wkładkę na wizytówki czy też dodanie wklejki reklamowej. Kroen to marka prestiżowej galanterii skórzanej, w ofercie m.in. eleganckie breloki i etui na kluczyk samochodowy z prawdziwej skóry, ale także szeroki wachlarz produktów z ekoskóry, takich jak oprawy na dyplom, biznesowe notatniki, teczki konferencyjne. Wszystkie produkty szyte są na zamówienie z opcją personalizacji każdego elementu. [galeria=”1″]
– Mamy nadzieję, że podczas tegorocznej edycji Promo Show zaprezentujemy się z jak najlepszej strony, pozyskując do współpracy agencje reklamowe, które poszukują innowacyjnych, niebanalnych rozwiązań dla swoich klientów – reasumuje Dyrektor zarządzający w JAVRO GROUP.
PSP to: Nowa jakość spotkań! Komfortowe warunki do przeprowadzania rozmów handlowych. Kameralna przestrzeń. Czas na poznanie nowej oferty dostawców, bez pośpiechu i przepychu. Budowanie wzajemnych relacji.
Bezpłatna rejestracja oraz lista wystawców na stronie: www.psp2020.pl
KL
Natalia Długosz, Marketing and Communications Manager Eastern Europe Resideo, otrzymała nagrodę Dyrektor Marketingu Roku 2019 – Master of International Marketing. Jest to jedna z najbardziej prestiżowych nagród w branży marketingowej.
Kapituła IX edycji konkursu – w skład której weszli: prezesi spółek, członkowie zarządu, dyrektorzy marketingu, eksperci branżowi i zwycięzcy poprzednich edycji konkursu – nagrodziła wybitnych marketerów. Główną ideą konkursu Dyrektor Marketingu Roku jest wyłonienie wyróżniających się polskich zespołów marketingowych oraz szefów marketingu, osiągających ponadprzeciętne wyniki zarówno w Polsce, jak również na rynkach międzynarodowych. Nagrody wręczono podczas uroczystej gali 28 listopada 2019 roku na zakończenie dwudniowego Kongresu Executive Summit. Statuetki i dyplomy wręczono w 16 kategoriach branżowych, 11 specjalnych, 2 zespołowych oraz przyznano nagrodę główną GRAND PRIX.
– Nagroda w kategorii marketing międzynarodowy dowodzi, że także w branży technicznej mogą powstać kampanie, które wyróżniają się skutecznością, nieszablonowym myśleniem oraz profesjonalizmem. Nagrodę tę zawdzięczamy spójnym i skutecznym kampaniom marketingowym implementowanym jednocześnie na wielu europejskich rynkach. Dziękuję wszystkim za zaufanie i dobrą współpracę. Jestem dumna, z faktu, że prawdziwie globalne strategie marketingowe mogą powstawać również w Polsce – mówi Natalia Długosz, Marketing and Communications Manager Eastern Europe Resideo.
Resideo to firma o globalnym zasięgu, o wartości 4,8 mld USD, łącznie zatrudniająca około 14,5 tys. pracowników. Firma jest wiodącym światowym dostawcą rozwiązań w zakresie komfortu
i bezpieczeństwa, głównie w środowiskach mieszkalnych oraz dystrybutorem urządzeń niskonapięciowych i zabezpieczających. Asortyment produktów obejmuje armaturę grzewczą
i wodną, produkty do sterowania ogrzewaniem, wentylacją i klimatyzacją, a także kompletną automatykę domową.
Natalia Długosz od ponad 10 lat odpowiada za strategię i komunikację w koncernach międzynarodowych, wprowadzając produkty na rynek, prowadząc kampanie edukacyjne zwiększające sprzedaż, rozpoznawalność marek, a także zdobywające międzynarodowe nagrody. Obecnie, od października 2018, odpowiada za marketing globalnej marki Resideo na rynkach Europy Środkowo-Wschodniej. Poprzednio, od lutego 2013, pełniła funkcję managera ds. marketingu i komunikacji dla krajów Europy Środkowo-Wschodniej w koncernie Honeywell. Wcześniej, od listopada 2009, odpowiadała za działania marketingowe na rynku polskim dla marki Devi w firmie Danfoss. Współpracowała również z wydawnictwem Agora w charakterze redaktora. Swoją karierę zawodową rozpoczynała od badań rynku i firmy SMG/KRC Millward Brown.
MW
JettStudio prezentuje Lenny U – przewód do ładowania urządzeń mobilnych z pamięcią USB.
Lenny U to połączenie klasycznej smyczy nylonowej z funkcją kabla do ładowania urządzeń mobilnych i pamięci przenośnej USB. Noś nylonową smycz ze swoją kartą wstępu, kluczami lub wizytówką i zdejmij ją, aby naładować swoje urządzenia. Kabel ma standardowe złącze USB i złącze 3 w 1, Micro USB, Lightning i USB typu C. Przewód posiada wbudowaną pamięć USB, dostępną w pojemności od 4GB do 32GB. Wymiary smyczy: 110 x 2 x 1,25 cm.
KL
Dostawca słodyczy reklamowych, firma Mount Blanc, poleca w swojej ofercie wyjątkowy prezent świąteczny: firmowy zestaw z możliwością personalizacji.
Tafla wykonana w całości z wyśmienitej czekolady rubinowej z dodatkiem malin lub truskawek i pistacji. Całość zamknięta w eleganckim pudełeczku z okienkiem. Niepowtarzalny, różowy kolor, wyjątkowa nuta smakowa i słodycz, której ciężko się oprzeć.
[galeria=”1″]
Czekolada rubinowa to świetny pomysł na niepowtarzalny, słodki upominek firmowy.
KL