Logo


Technologia UVgel całkowicie zmieniła pracę warszawskiej drukarni Comers. Jeszcze parę lat temu wydruki wielkoformatowe schły godzinami, uniemożliwiając szybką realizację zleceń. Wszystko zmieniło się pięć lat temu wraz z zakupem nowoczesnego plotera UVgel Colorado od Canon. Dziś, po pięciu latach eksploatacji urządzenia, drukarnia wymienia jego dotychczasowy model na najnowszy – Colorado M5. Dlaczego?

Możliwość szybkich, natychmiastowo suchych wydruków to dla wielu drukarzy Święty Graal. Jeszcze parę lat temu, przy wykorzystaniu popularnych maszyn solwentowych, realizacja wydruków „na wczoraj” nie była możliwa. – Wydruki wielkoformatowe schły godzinami. Według zaleceń powinny obsychać nawet przez dwa dni. Nie można było obkleić na przykład płyty PCV świeżym wydrukiem, bo farba zostałaby na materiale – wspomina Krzysztof Wyziński, prezes warszawskiej drukarni Comers.

Co więcej, schnięcie gotowych projektów zabierało też cenną przestrzeń. – Po wyjściu z drukarki trzeba było wydruk delikatnie zwinąć i postawić w hali magazynowej. Wszystko to było czasochłonne, uciążliwe i wymagało specjalnego miejsca – mówi Krzysztof Wyziński.

Dlatego drukarnia, realizująca zlecenia dla partnerów handlowych z dużych warszawskich firm, musiała zaopatrzyć się w maszynę umożliwiającą realizację zleceń „na ostatnią chwilę”. Wybór padł na ploter z uznanej serii Colorado od Canon. Maszyny te, wykorzystując nowatorską technologię UVgel (atramentu żelowego utwardzanego w świetle UV), stały się przed paroma laty absolutnym przebojem rynku. Drukarnia Comers była wówczas jednym z wielu nabywców modelu Colorado.

canon

– Funkcjonując w dynamicznym środowisku biznesowym, musieliśmy wykreślić słowo „niemożliwe” z naszego słownika. Często zdarza się tak, że klient pilnie potrzebuje wydruku na następny dzień. Dlatego postawiliśmy na technologię UVgel, dzięki której wydruk jest natychmiastowo suchy i gotowy do obklejenia lub przekazania klientowi – mówi prezes drukarni Comers.

„Technika znacznie poszła naprzód”

Firma do tego stopnia zachwyciła się możliwościami plotera Colorado, że zaledwie po paru latach, jesienią 2024 roku, zdecydowała się na zamianę dotychczasowego urządzenia – Colorado 1640 – na najnowszy model Colorado M5. Powody? To przede wszystkim nowy atrament, który jest teraz jeszcze bardziej elastyczny i wytrzymały. Według drukarni kluczowe znaczenie ma fakt, że projekt, wydrukowany przy użyciu najnowszego atramentu, nie pęka i można nim obkleić nawet najbardziej nietypowe formy, takie jak walce czy stożki, coraz częściej stosowane w reklamie zewnętrznej i wewnętrznej. Dużo prostsze staje się także obklejanie samochodów.

– Choć minęło zaledwie pięć lat, przez ten czas technika znacznie poszła naprzód – podkreśla Krzysztof Wyziński. I dodaje, że prócz nowych atramentów jego uwagę przykuła funkcjonalność FLXfinish+. To opcja, w którą wyposażone są jedynie plotery Colorado nowej generacji. Dzięki niej za jednym przebiegiem można tworzyć matowe, błyszczące lub mieszane (matowo-błyszczące) wykończenie projektu. Tak wykończone plakaty czy ulotki przyciągają wzrok dużo bardziej, niż klasyczne projekty.

Co warte podkreślenia, plotery serii Colorado cechują się modułową budową, dzięki czemu drukarnia Comers w każdej chwili może zdecydować się na dodatkowe funkcje. – Urządzenia serii Colorado M można wyposażyć między innymi w funkcję druku kolorem białym lub w technologię druku wypukłego FLXture. A to daje drukarni szansę na rozwój i dotarcie do klienta z zupełnie nowatorskimi propozycjami, takimi jak grafiki podświetlane czy druk na podłożach transparentnych lub barwionych w masie – tłumaczy Tomasz Miękus, Product Business Developer w Canon Polska.

Oferując tak wiele nowych zastosowań, drukarze muszą stać się też doradcami klienta. Ale z tym pracownicy Comers nie mają żadnego problemu. – Najlepszą cechą tej drukarni jest to, że mamy bardzo proklienckie nastawienie. Kiedy przychodzi klient, to staramy się mu doradzić jak najlepiej potrafimy. Jeśli widzimy błędy, natychmiast cofamy pracę i informujemy klienta o tym, co wymaga zmiany. Opiekujemy się klientem – przekonuje Urszula Lipska, kierowniczka działu produkcji drukarni Comers. I dodaje: – Dzięki zastosowaniu plotera Colorado, możemy zaoferować naprawdę wiele różnorodnych opcji. Zapraszamy do przekonania się, co dziś w dziedzinie druku potrafi technologia.

Materiał filmowy i opis wdrożenia urządzenia Canon w drukarni Comers jest dostępny tutaj.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Wicked Brick, brytyjski producent gablot ekspozycyjnych dla przedmiotów kolekcjonerskich, zainwestował w maszynę Acuity Prime, aby wspomóc rozwój najwyższej jakości produktów dla swojej bazy klientów.

Założona w 2017 roku firma produkuje niestandardowe etui, podstawki i uchwyty ścienne dla kolekcjonerów popkultury na całym świecie. Ich różnorodna gama produktów jest przeznaczona do eksponowania przedmiotów kolekcjonerskich od LEGO po Funko Pops, Hot Toys i przypinki. Ostatnio Wicked Brick dodał do swojej oferty oficjalnie licencjonowane etui wystawowe Warhammer.

Rozumiejąc znaczenie innowacji i wyprzedzając trendy rynkowe, firma Wicked Brick nieustannie poszukuje sposobów na ulepszenie swojej oferty produktowej. W związku z tym, latem ubiegłego roku firma postanowiła zainwestować w maszynę Fujifilm Acuity Prime – decyzja była podyktowana jej zobowiązaniem do sprostania zmieniającym się wymaganiom klientów.

wicked brick

Alex Ashley, kierownik ds. zaopatrzenia w Wicked Brick, komentuje: – Nasi klienci oczekują absolutnej doskonałości, zarówno jeśli chodzi o jakość, jak i czas realizacji. Dzięki maszynie Acuity Prime nie tylko podnieśliśmy jakość naszych produktów, ale także usprawniliśmy proces produkcji, co pozwoliło nam osiągnąć wyjątkowe wyniki w rekordowo krótkim czasie.

Ashley dodaje: – Jesteśmy dumni z tego, że należymy do czołówki innowacji, a model Acuity Prime doskonale wpisuje się w naszą wizję. Pozwolił nam sprostać specyficznym wymaganiom naszych klientów, a także odkryć nowe ścieżki kreatywności w projektowaniu naszych produktów.
Przed dokonaniem inwestycji firma Wicked Brick wzięła udział w pokazie modelu Acuity Prime w zakładzie Fujifilm w Broadstairs. Podczas prezentacji zespół mógł zobaczyć możliwości maszyny w zakresie tworzenia najwyższej jakości teł UV, podstawek i skomplikowanych wzorów na akrylu, które od tego czasu zrewolucjonizowały sposób, w jaki firma wytwarza swoje produkty.

Po prezentacji firma Wicked Brick nabyła maszynę Acuity Prime za pośrednictwem Soyang Hardware, dostawcy nowoczesnych urządzeń do druku wielkoformatowego wielu największych i najbardziej znanych marek maszyn poligraficznych w branży. Kompetencje firmy Soyang sprawiły, że była ona idealnym partnerem dla tej transakcji, zapewniając płynne i wydajne przejście.

wicked brick

Nigel Briggs, starszy menedżer ds. rozwoju działalności w Soyang, komentuje: – Cieszymy się, że możemy wspierać firmę Wicked Brick w jej dążeniu do doskonałości druku. Model Acuity Prime od Fujifilm zmienia zasady gry i jesteśmy przekonani, że znacznie zwiększy możliwości produkcyjne i jakość produktów.

Współpraca Wicked Brick z Fujifilm odegrała kluczową rolę w jej dążeniu do doskonałości. Od konsultacji handlowych po instalację i bieżące wsparcie, firma Fujifilm wykazała się niezachwianym zaangażowaniem i specjalistyczną wiedzą, ułatwiając bezproblemową instalację maszyny Acuity Prime i zapewniając jej optymalną wydajność.

Ashley komentuje: – Oprócz znakomitej jakości druku, tym, co naprawdę wyróżnia model Acuity Prime, jest wyjątkowe wsparcie, jakie otrzymaliśmy od Fujifilm. Zespół Fujifilm zawsze chętnie służył pomocą w całym procesie, potwierdzając nasze zaufanie zarówno do produktu, jak i marki.
Po uruchomieniu maszyny Acuity Prime firma Wicked Brick zamierza przesuwać granice swojej kreatywności i dostarczać najlepsze produkty i usługi swoim klientom.

Andy Webb, dyrektor ds. sprzedaży maszyn wielkoformatowych Fujifilm w Wielkiej Brytanii zauważa: – Cieszymy się, że nawiązaliśmy współpracę z firmą Wicked Brick, która rozpoczyna swoją przygodę z maszyną Acuity Prime. Ta inwestycja nie tylko oznacza zaangażowanie firmy w dążenie do doskonałości, ale także podkreśla transformacyjną moc najnowocześniejszych technologii druku Fujifilm w rewolucjonizowaniu rynku przedmiotów kolekcjonerskich. Zamierzamy na każdym kroku wspierać firmę Wicked Brick w poszukiwaniu kolejnych sposobów maksymalizacji kreatywności i podnoszenia standardów druku.

Więcej o rozwiązaniach firmy Fujifilm do druku wielkoformatowego znajduje się na stronie Fujifilm.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Firma Mark Andy, producent maszyn wąskowstęgowych do drukowania etykiet i opakowań, od lat uważnie obserwuje trendy na ww. rynkach. Zauważając zmiany, jakie się tu dokonują – nowe wymagania w zakresie prawa, a także samych właścicieli marek, konsumentów, a co za tym idzie drukarń i przetwórców – nieustannie dostosowuje do nich swoją ofertę.

Będąc pionierem druku wąskowstęgowego w technice fleksograficznej i jednym z największych na świecie dostawców maszyn na niej bazujących, Mark Andy od lat pozostaje jej wierny, łącząc ją z innymi i oferując klientom maszyny hybrydowe. Opierając się na ogromnej wiedzy i doświadczeniu, jakie posiada firma nieustannie wprowadza również udoskonalenia w swoich maszynach i oferuje zupełnie nowe modele. Ich celem jest zaspakajanie potrzeb klientów w odpowiedzi na zmieniającą się sytuację rynkową, również na lokalnych rynkach, także w Polsce.

– Choć Mark Andy pozostaje niezmiennie jednym z liderów technologicznych w tym segmencie, również na rynku polskim, zdajemy sobie sprawę, że nie możemy liczyć wyłącznie na swoje dotychczasowe sukcesy, ale musimy przede wszystkim bacznie śledzić potrzeby naszych klientów – podkreśla Przemysław Polkowski, dyrektor polskiego oddziału w firmie Mark Andy. – Zmiany jakie zachodzą na rynku są bowiem zupełnie nowe i inne niż miało to miejsce w ubiegłych latach. Inne stają się obecnie bowiem zwyczaje zakupowe współczesnego konsumenta i znacząco zmienia się rola zadrukowanego opakowania czy etykiety. Zauważają to również firmy z Polski i starają się dostosowywać do tych zmian. Poszukują więc partnerów, którzy sprostają tym oczekiwaniom. Dotyczy to również drukarń, które z kolei są naszymi klientami. Dlatego Mark Andy dostosowuje się do tych nowych oczekiwań rynku. Dotyczą one jakości, wydajności, wszechstronności, ale także ekologicznego podejścia.

– Przewaga techniki fleksograficznej w wielu aspektach pozostaje niezmienna – podkreśla Przemysław Polkowski. – Wszechstronność jaką ona oferuje – mam tu na myśli różnorodność zadrukowywanych materiałów (w tym biodegradowalnych – coraz bardziej popularnych i koniecznych do zastosowania wobec przepisów poszczególnych krajów czy instytucji), a także możliwość używania różnych systemów farb (często mieszanych w obrębie jednej maszyny) w tym UV, LED UV, solventowych, czy wodnych. Wysoka jakość druku – precyzyjne odwzorowanie detali, żywe kolory, a także możliwość zastosowania innych technik druku i uszlachetniania w linii to zalety w stosunku do innych technik. Niezmiernie ważna jest również bardzo wysoka efektywność kosztowa, jaką ona gwarantuje, a także szybkość produkcji, szerokiego zakresu nakładów – tu w wielu przypadkach fleksografia pozostaje bezkonkurencyjna. Automatyzacja procesów i szybka zmiana form drukowych minimalizują tu przestoje w produkcji, pozytywnie wpływając na jej skrócony czas. Ważnym obecnie aspektem jest też proekologiczność i tu Mark Andy dokłada także wielu starań, aby temu wymaganiu sprostać. Jako jeden z nielicznych producentów oferujemy maszyny, które można rozbudowywać dopasowując je do swoich aktualnych potrzeb. Na rynku wciąż z powodzeniem pracują nasze maszyny z lat 80. które klienci z czasem rozbudowywali. My stale oferujemy części zamienne do nich i serwis tych urządzeń. To nieoczywista, ale bardzo proekologiczna i zarazem ekonomiczna propozycja, jakiej nie może zaoferować każdy dostawca. Minimalne zużycie materiałów podczas narządu w maszynach Mark Andy to kolejne ekologiczne zalety fleksografii. Dzięki łączeniu jej z innymi – mam tu na myśli maszyny hybrydowe – zapewnia ona również użytkownikom elastyczność produkcyjną, co obecnie jest bardzo ważnym aspektem każdej działalności. Pozwala dopasowywać się do różnych oczekiwań klientów – umożliwia realizację zarówno dużych, jak również mniejszych nakładów zapewniając skrócony czas produkcji oraz umożliwiając druk zmiennych danych. Ta ostatnia już wkrótce mieć będzie coraz większe znaczenie. Niedługo bowiem, zgodnie z przepisami instytucji unijnych czy innych światowych, niemal każdy wyprodukowany przedmiot będzie musiał posiadać tzw. cyfrowy paszport produktu czyli zestaw danych, które pozwalają na identyfikację za pomocą unikalnego identyfikatora. Na początku cyfrowe paszporty obejmą baterie (te już od 2027 roku), elektronikę oraz tekstylia, a później system DPP zostanie najprawdopodobniej rozszerzony na kolejne branże. Sprostanie tym wymogom możliwe jest właśnie w cyfrowej i hybrydowej. Co więcej – jest to tu opłacalne. Stale też, mimo wielu już lat obecności fleksografii na rynku, jest ona techniką innowacyjną ponieważ nieustannie się rozwija i adaptuje do nowych trendów. Pozostaje więc obecnie atrakcyjnym wyborem dla producentów opakowań i etykiet, również w Polsce.

Przed laty, kiedy zaczęły się dokonywać zmiany na rynku i pojawiły się maszyny cyfrowe, pojawiło się pytanie: czy i w jakim stopniu technika fleksograficzna pasować będzie do produkcji etykiet i opakowań w dzisiejszych czasach? Czy i w jakim stopniu zmiany te będą dotyczyć rynku polskiego? – Okazało się jednak, że firma Mark Andy – mówi Przemysław Polkowski – znalazła odpowiedź na to pytanie łącząc sprawdzoną przez wiele lat technikę fleksograficzną z najnowszymi rozwiązaniami w obszarze technologii druku cyfrowego – zarówno tonerowej jak i inkjetowej. To połączenie stało się zalążkiem powstania maszyn hybrydowych Mark Andy, które z kolei stały się odpowiedzią na potrzeby wielu wytwórców, także w Polsce. Okazało się też, że – mimo zachodzących zmian – niezmiennie istnieje przestrzeń i potrzeby do stosowania fleksografii w tym szczególnym sektorze rynkowym w nowej dla niego rzeczywistości. Choćby z uwagi na konieczność stosowania jej na etapie wykańczania i uszlachetniania. W naszych maszynach można zastosować wiele uszlachetnień w jednym przebiegu, a to ma wpływ na czas realizacji produkcji. Współczesny konsument oczekuje atrakcyjnych opakowań i etykiet. Marki z kolei robią wszystko, aby przyciągały one jego uwagę, a w ślad za tym generowały sprzedaż. Temu służą wspomniany druk zmiennych danych, ale przede wszystkim specjalne efekty w wykończeniach, do których moduły flekso są wręcz niezbędne. W tym kontekście maszyny Mark Andy mają wiele do zaoferowania. Technologia ta pozostaje też nie do zastąpienia w kontekście bardzo dużych nakładów, a łączenie tradycyjnych maszyn fleksograficznych z maszynami hybrydowymi stanowi dla wielu drukarń połączenie obecnie wręcz idealne i jest to aktualnie jeden z dominujących trendów w naszej branży. Kolejny jaki obserwujemy to coraz większa szerokość maszyn fleksograficznych.

Jednym z kluczowych trendów, na który zwraca uwagę Przemysław Polkowski, jest również rosnąca popularność etykiet bezpodkładowych (linerless), skierowanych głównie na rynek spożywczy. – Z danych, jakimi dysponujemy – mówi – wynika, że wzrost produkcji etykiet typu linerless wynosi obecnie 12-14% w ujęciu rok do roku. Zachodzące zmiany społeczne i zachowania konsumentów będą z pewnością stymulować jego dalszy rozwój również u klientów w Polsce, z których wielu już dziś zamawia nowe maszyny z oferty Mark Andy m.in. z myślą o tego typu produkcji.

Znacząco tez rośnie zainteresowanie technologią RFID – identyfikacji za pomocą fal radiowych. – Otrzymujemy obecnie – mówi Przemysław Polkowski – wiele zapytań w kontekście różnego rodzaju zastosowań, usprawniających procesy sprzedażowe, magazynowe czy logistyczne, dotyczące właśnie tej technologii. Umożliwia ona śledzenie produktu w całym łańcuchu dostaw, zabezpiecza przed podróbkami czy kradzieżami. Wpływa na automatyzację procesów, zwiększając ich wydajność i redukując koszty. Nasze maszyny umożliwiają implementację tej technologii, dzięki której nasi klienci mogą oferować produkty z dużą wartością dodaną, a to będzie coraz wyraźniejszy trend wśród oczekiwań konsumentów. – Warto podkreślić, że Mark Andy jest obecna na rynku produkcji etykiet z tagami RFID od wielu lat, ma na swoim koncie liczne wdrożenia m.in. u największych na świecie graczy na rynku etykiet RFID.

Biorąc pod uwagę wszystkie zmiany rynkowe, Mark Andy stale udoskonala i rozbudowuje swoje portfolio maszyn, nie zapominając jednak o tych klientach, którzy wciąż bazują na technice fleksograficznej. Jej ostatnie nowości w tym obszarze uwzględniają m.in. „czysto” fleksograficzne maszyny, które jednak firma dostosowuje do wymagań i oczekiwań współczesnego rynku względem szerszej wstęgi – mowa o rozwiązaniach 20-, 22- a nawet 26-calowych (odpowiednio: 508, 560 i 660 mm).
Warto jednak podkreślić rosnącą rolę maszyn hybrydowych Mark Andy. Na całym świecie pracuje ich już ponad 300, z czego w Polsce kilkadziesiąt i liczba ta stale rośnie. W zakresie tych ostatnich najpopularniejsze modele na rynku polskim to Mark Andy Digital Series.

– Jak widać „flekso” ma się dobrze. Jednak w obliczu dynamicznych zmian w naszej branży, technika ta musi się rozwijać, aby sprostać rosnącym wymaganiom – podkreśla Przemysław Polkowski. – Mark Andy bierze pod uwagę liczne aspekty tych przemian i zauważa potrzebę stosowania chociażby proekologicznych materiałów i procesów. Zrównoważony rozwój i mniejsze użycie materiałów to ważne aspekty naszych projektów. Digitalizacja i automatyzacja to kolejne z nich. Zwłaszcza ta ostatnia to kolejny coraz bardziej zauważalny trend. Klienci – wobec problemów jakie mają z pozyskiwaniem pracowników – oczekują, że maszyny będą coraz prostsze w obsłudze. Staramy się temu sprostać i bierzemy to pod uwagę w naszych projektach, bo zdajemy sobie sprawę, że problemy z siłą roboczą będą w przyszłości jeszcze bardziej odczuwalne. Dodatkowo automatyzacja poszczególnych etapów produkcji – od przygotowania form drukowych po kontrolę jakości finalnego wydruku – zwiększa efektywność i redukuje koszty, a to również ważny aspekt każdej działalności. Nowoczesne rozwiązania fleksograficzne pozwalają także na ekonomiczną produkcję mniejszych nakładów. Poprawa jakości i efektywności – to niezmienny trend, który stale jest dla nas priorytetowy i gdzie odnosimy duże sukcesy. Przyszłość techniki fleksograficznej w kontekście zmian na rynku opakowań i etykiet jest więc pełna wyzwań, ale również otwiera zupełnie nowe możliwości. Kluczowe będą w najbliższym czasie – na co szczególnie zwracamy uwagę w Mark Andy – innowacje technologiczne, zrównoważony rozwój oraz dostosowanie do dynamicznych potrzeb rynku. Dzięki tym zmianom fleksografia będzie nadal odgrywać istotną rolę w branży opakowań i etykiet w Polsce, oferując wysokiej jakości, efektywne i ekologiczne rozwiązania.

– Warto podkreślić, że obecnie Mark Andy – jako nieliczny producent – może zaproponować klientom zarówno maszyny fleksograficzne, typowo wąskowstęgowe, jak i obsługujące średnią wstęgę; cyfrowe hybrydy o szerokości 13 bądź 17 cali (340/430 mm) oraz maszyny fleksograficzne o szerokości wstęgi dochodzącej do 26 cali (660 mm). To przekłada się na najszersze na rynku portfolio różnych wariantów i opcji, biorąc pod uwagę wszystkich producentów maszyn dla tego sektora rynkowego, potwierdzając tym samym nasze nieustanne zaangażowanie w rozwój druku fleksograficznego. Dlatego zapraszamy do kontaktu z naszym polskim oddziałem, a także do testowania maszyn Mark Andy. Pozostajemy do państwa dyspozycji – podsumowuje Przemysław Polkowski.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Firma ID® Identity produkuje odzież korporacyjną od 1983 roku. Na co kładą nacisk przy produkcji? Co składa się na ich politykę CSR? Na te i kilka innych pytań odpowiada Dorthe Hestbjerg Jensen, Compliance and Product Manager w ID® Identity.

tam

Na Waszej stronie internetowej znajduje się stwierdzenie, że ważne są dla Was nie tylko słowa, ale także podejmowanie działań. Czy możesz rozwinąć tę myśl?

Przejrzystość jest dla nas i naszych partnerów biznesowych istotna, aby przestrzegać wspólnych zobowiązań, jak również aktualnych i nadchodzących przepisów prawnych. Dlatego ważne jest, aby nasza sieć profesjonalnych dystrybutorów zawsze miała łatwy dostęp do szerokiego zakresu specyfikacji produktów, docelowych harmonogramów, informacji o krajach produkcji, certyfikatów i pakowania, a także wytycznych dotyczących zdobienia. Informacje te są dostępne zarówno poprzez kontakt z naszym Działem Obsługi Klienta, jak i można je swobodnie znaleźć na stronie ID®. Ponadto nasze raportowanie polityki odpowiedzialności daje wgląd w to, jak pracujemy nad odpowiedzialnością w obszarach takich jak HR, Zakupy i Środowisko, w tym osiągnięcia ID® Identity.

ID

Certyfikaty mają dzisiaj duże znaczenie. Jakie dokumenty posiadają produkty ID?

ID® Identity posiada szereg produktów, które są certyfikowane znakiem EU Ecolabel. EU Ecolabel to certyfikacja typu 1, rekomendowana przez UE w ramach Zielonego Ładu, która jest dokumentem potwierdzającym, że produkty są wytwarzane zgodnie z najsurowszymi wymaganiami na każdym etapie procesu produkcji, dotyczącymi wpływu na środowisko i ludzi, a także szerokiego zakresu specyficznych wymagań dotyczących wydajności, trwałości i gospodarki w obiegu zamkniętym.

ID

„Odpowiedzialność to podróż, a nie cel” – to bardzo interesujące i intrygujące słowa, także z Waszej strony internetowej. Co macie na myśli?

To oznacza, że jest to proces, który jest ciągły – dla nas nigdy nie ma ostatecznego wyniku. Zawsze są obszary, które można rozwijać i poprawiać. W technologii dzieje się wiele, co należy przyjąć i wdrożyć. Jesteśmy w podróży, która zmienia się w trakcie, prowadząc do nowych destynacji.

Co robicie, aby osiągnąć długą żywotność odzieży? Dlaczego jest to dla Was tak ważne?

Po pierwsze: długa żywotność jest dla nas niezwykle ważna. Jeśli chce się wziąć odpowiedzialność za zmniejszenie negatywnego wpływu na środowisko, bioróżnorodność i ludzi, ważne jest, aby kupować produkty wysokiej jakości o długiej żywotności i utrzymywać je aż do całkowitego zużycia. To sposób, aby uniknąć reperkusji, o których słyszymy codziennie na całym świecie. Chcemy jak najlepiej wyposażyć naszych klientów, aby mogli podejmować odpowiedzialne decyzje.

ID

Po drugie: na podstawie naszego DNA rozwijamy i produkujemy produkty, w których wybieramy wysokiej jakości surowce i zapewniamy, że produkcja i farbowanie odbywają się w sposób, który pozwala na wielokrotne użytkowanie i pranie produktów. Koncentrujemy się na tym, aby zapewnić klientom dobry krój, który spełnia oczekiwania oraz na tym, aby produkty mogły wytrzymać wielokrotne pranie.

Jaki był Wasz główny cel w drodze do społecznej odpowiedzialności?

Produkcja wysokiej jakości produktów o długiej żywotności, które można używać wielokrotnie, przy minimalnym wpływie na środowisko, bioróżnorodność i ludzi. Punktem wyjścia zawsze będzie nasza strategia CSR.

ID

Koncentrując się na tym temacie, jakie są Wasze plany na najbliższe kilka lat?

a. Naszym planem jest kontynuowanie podróży w kierunku większej liczby miejsc docelowych w oparciu o nasz profil odpowiedzialności oraz, dzięki naszemu nowemu certyfikatowi OEKO-TEX ORGANIC COTTON, pomaganie większej liczbie klientów dzięki certyfikowanym produktom innych firm.

b. Właśnie uzyskaliśmy certyfikat OEKO-TEX SteP. To kamień milowy w dokumentowaniu, że mamy sprawnie działający system zarządzania jakością, że nasza uwaga na ludzi jest potwierdzona systemem zarządzania HR, koncentrującym się na zdrowiu i bezpieczeństwie pracowników oraz, co nie mniej ważne, systemem zarządzania chemikaliami.

c. Nadchodzące lata będą obejmować przygotowania do raportowania CSRD, koncentrację na przejrzystości oraz ciągłe skupienie na naszych łańcuchach wartości.

Rozmawiała Małgorzata Malinowska-Krawczyk

 

idDorthe Hestbjerg Jensen

Compliance and Product Manager w ID® Identity

Dorthe jest odpowiedzialna za optymalizację i rozwój nowych produktów, czuwa także nad zapewnieniem standardów jakości i żywotności produktów. Dzięki wykształceniu tekstylnemu i wieloletniemu doświadczeniu w firmach produkujących tekstylia, rozumie procesy produkcyjne i wpływ, jaki mogą mieć na ludzi i środowisko, a także pracę nad zmniejszeniem tego wpływu.

 

Z ofertą firmy ID® Identity będzie można zapoznać się 29 i 30 stycznia podczas Międzynarodowych Targów Reklamy i Druku PROMO SHOW, odwiedzając stoisko F2, Hala nr 1.

Trwa bezpłatna rejestracja TUTAJ.


Artykuł ukazał się w ostatnim numerze OOH magazine. Do wglądu online TUTAJ.

W tym roku Manufaktura Czekolady ponownie postawiła na zestawy prezentowe, w których najważniejsza jest zawartość, czyli prawdziwa czekolada wytwarzana ręcznie ze świeżo prażonych ziaren kakaowca.

 

Ostatni kwartał to dobry czas na podziękowania podtrzymujące dobre relacje z pracownikami i partnerami biznesowymi. Ofert i produktów na rynku nie brakuje, ale też niezwykle trudno trafić w gust potencjalnych obdarowanych i się wyróżnić.

manufaktura czekolady

Jak co roku, oferta firmy Manufaktura Czekolady obfituje w nowości, takie jak przepyszne Chocolate Crunchy (na zdjęciu głównym) przepełnione bakaliami, ale też i nowatorskich i bardzo efektownych opakowań, które pomogą wyeksponować zestaw na świątecznym stole. Z całą pewnością przydadzą się także do przechowywania różnych przedmiotów już po świętach.

manufaktura czekolady

Ofertę czekolad, pralin i innych czekoladowych przysmaków uzupełnia selekcja win przygotowana wspólnie z Kondrat Wina Wybrane. Zgodnie z oczekiwaniami klientów i trendem „NoLo” wszystkie zestawy prezentowe występują również w wersji 0% z wyjątkowymi, winami dealkoholizowanymi.

Z ofertą firmy Manufaktura Czekolady będzie można zapoznać się 29 i 30 stycznia podczas Międzynarodowych Targów Reklamy i Druku PROMO SHOW, odwiedzając stoisko E2, Hala nr 1.

Trwa bezpłatna rejestracja TUTAJ.

www.manufakturaczekolady.pl


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami. To idealny moment, by znaleźć prezenty dla partnerów w biznesie. W tym przypadku nie można zapominać o personalizacji – dzięki temu obdarowany poczuje się doceniony i będzie wiedział, że upominek był przemyślany. Doskonałym rozwiązaniem są słodycze reklamowe, o czym z powodzeniem przekonuje marka SLODKIE.

Świąteczne podarunki mogą sprawić wiele problemów. Zakup hurtowy jest opłacalny, ale wówczas obdarowany nie poczuje się wyjątkowo, a wybieranie upominku dla każdego kontrahenta z osobna jest czasochłonne i kosztowne. Aby sobie pomóc, warto zajrzeć do świątecznych trendów na 2024 rok. Wśród nich, oprócz jakości i unikalności prezentów, wymienia się personalizację, zaangażowanie w ekologię czy kreatywność w wysyłce. Co łączy w sobie te wszystkie wytyczne? Słodycze reklamowe, które od lat znajdują się w czołówce najbardziej cenionych świątecznych prezentów firmowych! Z jednej strony nawiązują do świątecznych rytuałów i ciepła domowego, z drugiej zaś, dzięki starannemu wykonaniu, podkreślają indywidualny charakter marki.

Przegląd upominków – SLODKIE inspiracje

W tegorocznej świątecznej ofercie znalazły się wyjątkowe propozycje, chętnie wybierane przez różne firmy – w końcu kto nie lubi słodkiego przysmaku, zwłaszcza w okresie Bożego Narodzenia?

– W tym sezonie szczególną uwagę naszych Klientów przyciągają czekoladowe puzzle 3D w świątecznych kształtach np. renifera, choinki czy prezentu, a także czekoladki z nadrukami, które można układać jak puzzle. Z kolei praliny z dodatkiem kawy Pluton (z najstarszej palarni w Polsce) czy miodowe łakocie – praliny, lizaki czy czekolady z motywem plastra miodu kuszą najbardziej wymagających klientów. Miłośnicy gorącej czekolady, kalendarzy adwentowych i świątecznych pralin (Christmas Moments i Sweet Sphere to absolutne klasyki) również znajdą masę inspiracji, a zestawy ciasteczek, pierniczków oraz bakalii – w tym kompozycje ze śliwkami w czekoladzie i ręcznie robionymi marmoladkami – to doskonały wybór dla osób ceniących tradycję. Świąteczną ofertę uzupełniliśmy magiczną kolekcją Piernikowa Baśń z pralinami w kształcie kamieniczek czy czekoladą w formie domku z piernika oraz retro kolekcją z dodatkiem alkoholi od J.A. Baczewski. Wszystkie słodycze stworzone zostały na bazie belgijskiej czekolady Barry Callebaut z certyfikacją Cocoa Horizons, która potwierdza, że surowce pochodzą ze zrównoważonych upraw kakaowca – wyjaśnia Anna Garmada, CEO SLODKIE.

slodkie

Personalizacja na najwyższym poziomie

Klienci biznesowi pragną, aby ich prezenty wyróżniały się na tle masowej oferty i chętnie decydują się na estetyczne opakowania – dlatego za przepiękną świąteczną szatę graficzną produktów firmy SLODKIE odpowiadają znane artystki – Pola Augustynowicz i Martyna Wójcik-Śmierska. Istnieje także kilka sposobów personalizacji, które cieszą popularnością wśród klientów.

Pierwszy to zamówienie własnych niepowtarzalnych kształtów słodyczy, drugi – wybranie smaku czekolady oraz idealnego nadzienia, a trzeci to, dzięki wykorzystaniu jadalnych barwników, dodanie nadruku, a także specjalnego stemplowania np. z logo firmy bezpośrednio na produktach, takich jak czekolady czy pralinki.

Ostatni sposób zakłada stworzenie własnego opakowania z możliwością dostosowania kształtu, nadruku oraz dodatków, takich jak kod QR czy personalizowany (biodegradowalny!) pergamin, co pozwala na jeszcze większą kreatywność i indywidualizację prezentów.

slodkie

Kreatywne wysyłki, które budują relacje

W świątecznej gorączce firmy prześcigają się w pomysłach na wysyłkę słodkich upominków, które zaskoczą i ucieszą ich odbiorców. Hitem są zestawy prezentowe w formie niespodzianki, dostarczane klientom etapami w dniach poprzedzających święta. Zamiast jednego, dużego prezentu, wysyła się kilka mniejszych paczek w różnych dniach, co buduje napięcie i angażuje. Każda przesyłka może zawierać słodki drobiazg – doskonale sprawdzą się tutaj czekoladki wysyłkowe z nadrukiem, wiadomości z czekoladowych liter czy kartki z życzeniami ze słodką niespodzianką. Klienci coraz częściej zwracają też uwagę na kwestie ekologiczne, dlatego warto zdecydować się na podarunki w pełni biodegradowalnych opakowaniach, stworzonych z papieru FSC i z folią kompostowaną.

Świąteczny katalog firmy SLODKIE zgodny ze wszystkimi tegorocznymi trendami jest już dostępny na stronie firmy SLODKIE.

Z ofertą firmy SLODKIE będzie można zapoznać się 29 i 30 stycznia podczas Międzynarodowych Targów Reklamy i Druku PROMO SHOW, odwiedzając stoisko F3, Hala nr 1.

Trwa bezpłatna rejestracja TUTAJ.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Marka VOYAGER przedstawia praktyczne akcesoria na zimę, dzięki którym klienci będą czuć się komfortowo w każdych warunkach.

tam

Odzieżowe dodatki na zimę

Rękawiczki firmowe ochronią obdarowanego przed chłodem. Dla dodatkowej ochrony przyda się wielofunkcyjna czapka ze ściągaczem, która posłuży jako obszerny komin, który zasłoni również twarz! Więcej tekstyliów tutaj.

voyager

Ciepła kawa na wynos

Termiczna butelka przyda się na całodniowe zimowe wypady czy na łyżwy! Dzięki dużej pojemności ciepły napój starczy na dłużej. Na czas podróży autem przyda się kubek z przyciskiem oraz gumową opaską, który zmieści się w większości uchwytów samochodowych. Pozostałe artykuły do picia w ofercie tutaj.

voyager

Najlepszy przyjaciel człowieka zimą

Skrobaczka z rękawem ułatwi odśnieżanie pojazdu oraz ochroni dłoń przed chłodem. Drugi model oferuje dodatkową końcówkę ze szczotką i dłuższy uchwyt. Tak przydatny oznakowany prezent z pewnością ułatwi życie i pozostawi dobre wrażenie! Więcej akcesoriów samochodowych tutaj.

voyager

Extra dodatki na zimę

Nawilżacz z funkcją dyfuzora zapachowego to też dobry pomysł na zimowy prezent, kiedy ogrzewanie wysusza powietrze, natomiast kwadratowy ogrzewacz do rąk z kulkami wodnymi ułatwia rozgrzanie dłoni. Wszystkie zimowe upominki z oferty VOYAGER są dostępne tutaj.

voyager

Zimowe pluszaki

Ten bałwanek z możliwością oznakowania czapki i szalika to miły towarzysz dla najmłodszych, z kolei pluszowy renifer może stanowić sympatyczny dodatek do drobnego prezentu firmowego na Mikołajki! Pełna kolekcja pluszaków FOFCIO jest dostępna tutaj.

voyager

Więcej zimowych upominków znajduje się tutaj.

Z ofertą firmy Axpol, właścicielem marki VOYAGER, będzie można zapoznać się 29 i 30 stycznia podczas Międzynarodowych Targów Reklamy i Druku PROMO SHOW, odwiedzając stoisko D4, Hala nr 1.

Trwa bezpłatna rejestracja TUTAJ.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

LFP Industrial Solutions z radością ogłasza wprowadzenie wyjątkowej oferty z okazji Black Friday. Już teraz klienci mają szansę skorzystać z niepowtarzalnych upustów na urządzenia serii Vanguard, które łączą innowacyjność z niezawodnością.

Przez ograniczony czas, do 28.11.2024, klienci LFP Industrial Solutions będą mogli nabyć drukarki Vanguard w atrakcyjnych cenach. Dodatkowo w ramach specjalnej promocji, zakup wybranego urządzenia będzie obejmował 100 litrów tuszu, co znacząco podnosi wartość oferty.

– Jesteśmy podekscytowani możliwością zaoferowania naszym Klientom wyjątkowej okazji na zakup produktów z linii Vangaurd. Uważamy, że urządzenia amerykańskiego producenta sygnowane marką Durst są idealnym rozwiązaniem dla firm, które pragną podnieść efektywność swojego procesu produkcyjnego – mówi Piotr Białowieżec, Account Manager w LFP Industrial Solutions. – Dzięki tej promocji chcemy również sprawić, by wprowadzenie innowacji do biznesu dla naszych potencjalnych klientów było bardziej dostępne.

lfp

Jak dodaje Joanna Perdoch, Marketing Manager: – Zachęcamy wszystkich zainteresowanych do odwiedzenia naszej strony internetowej oraz kontaktu z naszym zespołem sprzedażowym, aby dowiedzieć się więcej o szczegółach oferty. To niepowtarzalna szansa na modernizację swojego parku maszynowego w urządzenia, które cieszą się niezawodną technologią.

Więcej szczegółów można uzyskać na stronie LFP Industrial Solutions.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

W zbliżającym się okresie świątecznym coraz więcej firm poszukuje prezentów, które nie tylko wywołają uśmiech, ale też podkreślą profesjonalizm i troskę o relacje. Świąteczne zestawy upominkowe od Centrum Prezentów dla Firm to starannie wyselekcjonowane kompozycje, które sprawdzą się jako elegancki podarunek i zapadną w pamięć obdarowanych.

Każdy zestaw świąteczny oferowany przez Centrum Prezentów dla Firm to wyjątkowe połączenie jakości, elegancji i funkcjonalności. Możliwość personalizacji poprzez dodanie firmowego logotypu czyni te prezenty jeszcze bardziej unikalnymi.

Poniżej TOP 5 zestawów, które w tym sezonie cieszą się największą popularnością:

1. Słodkie przyjemności (zestaw #001)

„Słodkie przyjemności” to niezawodny wybór dla tych, którzy lubią drobne przyjemności. W zestawie znajduje się świąteczna herbata „Chwila przy kominku”, która znakomicie uzupełnia czekoladowe przysmaki, takie jak kartofelki marcepanowe czy mleczna czekolada z kawą.

centrum prezentów dla firm

2. Owocowy sad (zestaw #008)

Dla tych, którzy lubią intensywne smaki i eleganckie kompozycje, „Owocowy sad” jest strzałem w dziesiątkę. W zestawie m.in. wytrawne wino z czarnej porzeczki, które doskonale współgra z wiśniami w deserowej czekoladzie, liściastą czarną herbatą i ciasteczkami czekoladowo-maślanymi.

centrum prezentów dla firm

3. Pod choinką (zestaw #028)

Zestaw „Pod choinką” to kwintesencja świątecznych smaków i aromatów. W środku znajdują się m.in. likier ziołowy Jagermeister, trufle o smaku orzecha laskowego, a także piernikowa czekolada oraz czarna herbata z dodatkami.

centrum prezentów dla firm

4. Święta w biurze (zestaw #033)

„Święta w biurze” to praktyczny i jednocześnie wyrafinowany prezent dla profesjonalistów. W zestawie znajdują się ekskluzywny zestaw piśmienniczy Parker oraz klasyczny notes A5, które sprawdzą się w biurowej codzienności. Z myślą o świątecznym nastroju dołączono również włoskie czerwone wino Caleo, a całość wzbogacają słodkie przekąski.

centrum prezentów dla firm

5. Czekoladowe opowieści (zestaw #035)

Dla wielbicieli czekolady „Czekoladowe opowieści” będą spełnieniem świątecznych marzeń. Znajdują się tu wyselekcjonowane słodkości: od likieru czekoladowego Chopin, przez kawę Short Black, po aromatyczną kraftową herbatę. Poza tym migdały w mlecznej czekoladzie z nutą piernika oraz piernik w czekoladzie deserowej nadziewany morelami. Zestaw ten zachwyci nawet najbardziej wymagających smakoszy.

centrum prezentów dla firm

Kompozycje od Centrum Prezentów dla Firm to idealne rozwiązanie dla każdego, kto poszukuje eleganckich i spersonalizowanych prezentów. Warto sprawdzić również pozostałe zestawy. Więcej informacji znajduje się na stronie Prezenty Maciaszczyk.

Z ofertą Centrum Prezentów dla Firm będzie można zapoznać się 29 i 30 stycznia podczas Międzynarodowych Targów Reklamy i Druku PROMO SHOW, odwiedzając stoisko B3, Hala nr 3.

Trwa bezpłatna rejestracja TUTAJ.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Odznaczasz się odwagą tygrysa, masz inteligencję słonia albo działasz zwinnie jak lampart? – tymi sloganami Wakacje.pl zachęca do aplikowania o pracę w nowej – zainspirowanej naturą – kampanii rekrutacyjnej!

W drugiej odsłonie kampanii stworzonej z pomocą sztucznej inteligencji bohaterami są zwierzęta, które kojarzą się z silnymi, pozytywnymi cechami charakteru.

– W pierwszej, wiosennej akcji rekrutacyjnej wykorzystaliśmy motyw zabytków i atrakcji turystycznych z różnych części świata, które wcieliły się w rolę pracowników kilku obszarów. Tym razem postanowiliśmy skupić się na zagrożonych gatunkach zwierząt. Po pierwsze chcemy nawiązać do charakterystycznych dla nich cech, które są pożądane u pracowników, po drugie pokazać, że turystyka może działać w zgodzie z naturą, co więcej, edukować w zakresie ochrony przyrody i zrównoważonego rozwoju – mówi Piotr Piankowski, employer branding & event manager w Wakacje.pl, pomysłodawca kampanii.

Pomysł na kampanię, w której głównymi bohaterami są zwierzęta, narodził się z fascynacji naturą i jej różnorodnością. Zwierzęta od wieków są synonimem cech, które są podziwiane. W kampanii wykorzystane zostały symboliczne znaczenia, aby podkreślić wartości kluczowe dla Wakacje.pl. Przykładowo: słoń kojarzy się z mądrością i pamięcią, a lampart z szybkością i zwinnością.

– W dzisiejszym świecie, gdzie autentyczność i zrównoważony rozwój są coraz bardziej cenione, zwierzęta przypominają nam o wartościach, które są bliskie naturze. Przez nawiązanie do nich, chcemy podkreślić, że działamy zgodnie z zasadami i wartościami, którymi kieruje się Natura. Naszym celem, przy realizacji tej kampanii, jest również edukacja na temat ochrony zagrożonych gatunków. Chcemy zwrócić uwagę na potrzebę ochrony przyrody i promować zrównoważony rozwój –
wyjaśnia Piotr Piankowski.

Zwierzęta zachwycają swoją determinacją, inspirują adaptacyjnością i unikalnymi umiejętnościami. W kampanii pokazane zostało, że te same cechy są istotne w życiu zawodowym. Pracownicy, którzy potrafią adaptować się do zmieniających się warunków, działają z determinacją i wykorzystują swoje unikalne talenty, są nieocenionym zasobem dla każdej organizacji.

– W Wakacje.pl doskonale rozumiemy, że to właśnie te kompetencje decydują o długoterminowym sukcesie firmy. Zdolność do adaptacji, zwinność biznesowa, inteligencja i umiejętności komunikacyjne – to cechy, które widzimy na co dzień w naszych pracownikach – dodaje Piotr Piankowski.

Agent, przy tworzeniu kampanii, ponownie sięgnął po nowoczesne rozwiązania technologiczne. Kreacje powstały przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji – stosowne narzędzie zostało w odpowiedni sposób zaprojektowane przez zespół grafików, którzy czuwali nad prawidłową implementacją pomysłu. To przyspieszyło prace, ale ostateczną decyzję co do ostatecznego kształtu reklamy podjęli specjaliści.

– Świat rozwija się w niesamowitym tempie, a to oznacza także zmiany na rynku pracy. Oczekiwania kandydatów wobec idealnych pracodawców ewoluują, a ci ostatni muszą się dostosowywać, aby przyciągać i utrzymywać talenty. W Wakacje.pl stawiamy na autentyczność, zaangażowanie i zrównoważony rozwój. Najnowsza kampania rekrutacyjna nie tylko pokazuje skalę naszego działania, ale również podkreśla wartości, które są dla nas najważniejsze – troskę o ludzi i przyrodę –
dodaje Piotr Piankowski.

Kampania ma dwa cele – po pierwsze pomóc pozyskać pracowników, którzy zasilą zespół Wakacje.pl, po drugie jest formą edukacji na temat zagrożeń dla środowiska naturalnego.

– Bohaterowie kampanii nie są przypadkowi, to przedstawiciele zagrożonych gatunków zwierząt. Spośród wielu wybraliśmy te, które żyją zarówno w umiarkowanym klimacie, jak i w dalekich krajach, bo taka jest właśnie nasza oferta turystyczna. W Wakacje.pl można kupić wypoczynek w Polsce, w krajach ościennych, ale też w basenie Morza Śródziemnego czy w bardzo odległych kierunkach turystycznych – wyjaśnia Piotr Piankowski.

Przy realizacji przedsięwzięcia Wakacje.pl podjęły współpracę z Gdańskim Ogrodem Zoologicznym oraz Fundacją LYNX Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego, które wspierają wspólnie zagrożone wyginięciem gatunki zwierząt. Eksperci tych instytucji pomogli zidentyfikować i wybrać bohaterów kampanii.

– Dzięki współpracy z Wakacje.pl możemy dodatkowymi kanałami informować o ważnej roli jaką pełni ogród zoologiczny w zachowaniu rezerwy genetycznej gatunków zagrożonych wyginięciem – tłumaczy Emilia Salach, dyrektor gdańskiego Zoo.

– Jednym ze statutowych działań Fundacji jest edukacja oraz podnoszenie świadomości ekologicznej, liczymy, że udział w kampanii pomoże dotrzeć nam do szerokiego grona odbiorców z informacją o zagrożonych gatunkach i możliwościami ich ochrony – dodaje Dagmara Styfi wiceprezes Fundacji LYNX.

Grafiki wygenerowane przez sztuczną inteligencję przedstawiają takich bohaterów, jak: sowa, wilk, lampart perski, słoń indyjski, pingwin, foka, ryś, tygrys i orangutan. Zwierzęta te symbolizują cechy, które firma ceni u pracowników, zgodnie z przekonaniem, że wiedzę czy doświadczenie można zdobyć, predyspozycje trzeba posiadać.

Dziś Wakacyjna załoga liczy ponad 750 osób – większość pracuje w siedzibie w Gdańsku, ale zespoły znajdują się też w innych miastach Polski, w tym w Warszawie. W bieżącej akcji rekrutacyjnej do obsadzenia jest ponad 300 wakatów, – ponad 250 w Departamencie Sprzedaży – głównie w call center – oraz 50 w departamentach IT i e-commerce.


Więcej newsów z branży TUTAJ.