EFI Pro 30f+ to stołowy ploter LED-UV o polu roboczym 305 x 204 cm i produktywności do 253 m2/h. Jest to również przemysłowa drukarka, wyposażona w głowice drukujące w technologii zmiennej wielkości kropli (grayscale). EFI Pro 30f+ drukuje atramentami CMYK i jest wyposażony w podwójny kanał koloru białego dla zachowania wysokiej prędkości tym kolorem.
Jak opisuje dystrybutor ploterów Efi w Polsce, firma Atrium Centrum Ploterowe, ploter ten jest wyposażony w nowe, bardzo wydajne głowice Ricoh GEN6 (model EFI Pro 30f w głowice Ricoh GEN5), które są w stanie drukować do 5 warstw w jednym przebiegu, charakteryzuje się mniejszą kroplą od 5 pl, co przekłada się na fotograficzną jakość druku i lepsze przejścia tonalne (wobec 7 pl dla głowicy Ricoh GEN5).
Dzięki nowym głowicom druk w trybie produkcyjnym tym ploterem jest nawet do 25% szybszy niż w przypadku modelu Efi Pro 30f. Ploter ten posiada nowy tryb drukowania Outdoor: 4 pasy przy prędkości wydruku 76 m2/godz. Zwiększenie wydajności i szybkości pracy to zasługa kilku technologii i funkcji: półautomatycznego podawania płyt z rozpoczęciem zadania drukowania z przodu lub z tyłu drukarki oraz szybkiego trybu „odzyskiwania” drukarki w przypadku awarii karetki z nośnikiem.
Co ciekawe, do plotera stworzono nowe atramenty EFI ProGraphics o wyższej pigmentacji. Atramenty te zaprojektowane do głowic drukujących Ricoh GEN6 o zmiennej wielkości kropli od 5 pl. Atramenty te charakteryzują się eliminacją potrzeby czyszczenia głowic pomiędzy kolejkami zadań drukowania, ulepszoną lepkością i odpornością na wodę, przy zachowaniu bardzo dobrych cech utwardzania na dowolnej powierzchni, są przyjazne dla środowiska: brak metali ciężkich, LZO, TPO i THFA. Atramenty te opracowano zgodnie z przepisami i normami UE.
Ploter EFI Pro 30f+ skierowany jest do drukarni przemysłowych, producentów oznakowań, zakładów szklarskich, producentów mebli, stoisk targowych oraz wszędzie tam, gdzie potrzebny jest wysokojakościowy i szybki druk na różnych materiałach. Ploter Efi Pro 30f+ jest w stanie drukować praktycznie na wszystkim: tekstyliach, papierze, winylach samoprzylepnych, kartonach, tekturze, plexi, szkle, drewnie, kamieniu, tworzywach i innych, także wrażliwych na wysoką temperaturę.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Kody QR to jeden z najprężniej rozwijających się trendów w marketingu. Umożliwiają szybki i łatwy dostęp do informacji, a ich wykorzystanie staje się niezbędne w strategiach promocyjnych. W lokalnym rynku wyróżnia się dostawca generatora kodów QR – SimpleQR, który pozwala na błyskawiczne generowanie kodów QR. Dzięki temu marketerzy mogą łatwo umieszczać je na materiałach reklamowych, co zwiększa ich skuteczność.

Dzięki SimpleQR firmy mogą efektywnie łączyć tradycyjne formy reklamy z nowoczesnymi rozwiązaniami. Prosta obsługa oraz możliwość personalizacji kodów sprawiają, że każdy może dostosować je do swojej marki.
Jednak to nie wszystko. Veriori pracuje obecnie nad nowym produktem – KYP (Know Your Product), który ma jeszcze bardziej zrewolucjonizować sposób, w jaki producenci i usługodawcy komunikują się z klientami. KYP oferuje unikalny identyfikator dla każdego produktu, umożliwiając jego śledzenie od momentu powstania, przez zakup, aż do procesów posprzedażowych. Dzięki temu klienci będą mogli korzystać z wirtualnej półki produktowej, gdzie znajdą wszystkie istotne informacje o posiadanych produktach.
KYP ma za zadanie zwiększyć transparentność i zaufanie w relacjach między producentami a ich klientami. Umożliwiając łatwą weryfikację autentyczności produktów, projekt ten staje się istotnym narzędziem w marketingu, wzmacniając lojalność i satysfakcję klientów.
Obydwa produkty – SimpleQR oraz KYP – pokazują, jak ważne jest dostosowanie się do zmieniających się potrzeb rynku. Kody QR stają się nie tylko narzędziem, ale także mostem łączącym firmy z ich klientami.
Warto dodać, że projekt KYP aktualnie startuje w konkursie GS1 Kod Innowacji, co potwierdza jego innowacyjność i potencjał.
– Kody QR to nie tylko prosty sposób na udostępnienie informacji, ale także narzędzie, które może zbudować głębsze relacje z klientami. W Veriori dążymy do tego, aby nasze rozwiązania wspierały autentyczność i zaufanie w relacjach biznesowych – mówi przedstawiciel firmy Veriori.
Więcej informacji o możliwościach wykorzystania kodów QR znajduje się tutaj.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Niezależnie od tego, czy posiadamy jednoosobową działalność gospodarczą, czy prowadzimy dużą firmę, to w momencie podpisania stosownych dokumentów w urzędzie zaczynamy tworzyć jakąś markę.
Marka to tożsamość biznesowa, na którą składają się nie tylko ludzie i oferowane przez nią produkty lub usługi, ale również elementy jej identyfikacji wizualnej.
Obecnie startując z własną firmą jesteśmy „zmuszeni” do wkroczenia w świat social mediów. Potrzebujemy tego, by zdobyć klientów, wybić się na tle konkurencji i stać się rozpoznawalnymi.
Młode firmy borykają się z problemem stworzenia takiej tożsamości wizualnej, która nie tylko spełni w/w cele, ale również pozwoli im przetrwać, na i tak mocno już przesyconym rynku. W takim razie co możemy zrobić?
Poza formalnościami, na początek warto zadbać o stworzenie podstawowych elementów identyfikacji wizualnej marki, takich jak: projekt logo, wybór kolorów, typografii oraz symboli, kształtów i ikon. Ważne, by były one dopracowane i przemyślane, tak aby wyeliminować ewentualne podobieństwo do konkurencji.
Dobrze zaprojektowane elementy identyfikacji wizualnej sprawią, że będziemy mieć świetną bazę do budowania unikalnej i rozpoznawalnej tożsamości marki nie tylko w Internecie, ale także na innych nośnikach.
Wszystkie składowe identyfikacji wizualnej będą miały bezpośredni wpływ na to, jak nasza marka będzie postrzegana przez grupę docelową. Swoje ewentualne wybory warto, więc oprzeć o odpowiednią analizę rynku i sprawdzić, co „lubią” nasi potencjalni klienci, czym możemy ich zaskoczyć oraz jak zdobyć ich uwagę.
W tworzeniu tożsamości wizualnej marki dużą rolę ogrywa spójność. Jeśli chcemy zadbać o wizerunek firmy od samego początku, musimy przemyśleć w jaki sposób opowiadać o swoich produktach oraz gdzie te informacje udostępniać.
Pierwszym i najważniejszym krokiem do budowania wizerunku marki w sieci jest założenie konta firmowego na wybranych platformach społecznościowych. Nie musisz robić tego wszędzie, na początek wybierz 2 lub 3 kanały, dzięki temu łatwiej zapanujesz na regularnymi publikacjami.
Jeśli masz już utworzone profile firmowe, to kolejnym etapem jest zadbanie o ich wygląd i konfigurację. Koniecznie ustaw nazwę profilu, nie używaj zbędnych symboli i cyfr, jeśli nie są one częścią nazwy Twojej firmy.
Zwróć uwagę, czy nazwa profilu nie jest zbyt długa, ułatwi to wyszukiwanie profilu w sieci i wykorzystanie jej na materiałach promocyjnych, jak wizytówki i ulotki.
Poza nazwą konta, uzupełniając profil pamiętaj o podaniu w nim informacji takich jak; kontakt, adres siedziby, odnośnik do strony www oraz krótki opis (BIO).
Następnie ustaw zdjęcie profilowe, jest to jeden z ważniejszych wyróżników marki w sieci. Słodkie pieski i kotki są super, ale na profilu firmowym postaw na powagę i profesjonalizm. Zadbaj o taki awatar, w którym widoczne jest logo Twojej firmy lub sygnet.


Dlaczego jest to takie ważne? Podczas codziennej komunikacji, to właśnie nasze zdjęcie profilowe (awatar) razem z nazwą profilu wyświetlają się jako nasz identyfikator – widzimy je podczas konwersacji, w komentarzach i na stronie głównej przy publikowanej treści.
Jeśli zdecydujesz się na założenie profilu np. na Facebooku, czy LinkedIn, to oprócz swojego zdjęcia profilowego, będziesz potrzebować zdjęcia w tle (cover photo). Taki baner, to dodatkowe miejsce na personalizację profilu. Możesz na nim umieścić np. motto marki (claim) lub dodatkowe dane kontaktowe.


Zdjęcie w tle powinno być zaprojektowane spójnie z identyfikacją wizualną marki (użyj do tego ustalonej wcześniej typografii, kolorów, kształtów i symboli). Pamiętaj również o odpowiednim rozmiarze grafiki, tak by wszystkie umieszczone na niej informacje były dobrze widoczne i czytelne. Każda aplikacja posiada własne wymiary grafik – rekomendacje dot. wymiarów zdjęcia w tle znajdziesz zazwyczaj w centrum pomocy w panelu użytkownika.
Dobrze uzupełniony profil staje się wiarygodny i zachęca innych użytkowników do wchodzenia z nim w interakcję.
Wkraczając z nową marką na scenę social media, musimy być świadomi tego, co chcemy pokazywać na naszym firmowym profilu. Nieodłączną częścią komunikacji na większości platform jest przyciągająca wzrok grafika oraz towarzysząca jej treść posta.
Budując swoją rozpoznawalność w sieci, nie możesz zapomnieć o identyfikacji wizualnej w social mediach. Przygotowując grafiki do publikacji, zwróć uwagę na stosowanie elementów charakterystycznych dla marki. Dzięki temu nawet najprostsze kreacje, będą pracować na spójny i rozpoznawalny wizerunek firmy.

Scrollując internet, użytkownicy mają niewiele czasu na wyłapanie komunikatu, który chcesz im przekazać za pośrednictwem grafiki. Postaw na minimalizm
i czytelność, nie przesadzaj z ozdobnikami i ilością tekstu. Chociaż puste przestrzenie kuszą, żeby dodać tam kwiatuszki i serduszka, zostaw je w spokoju – zapracują na korzyść Twojej kreacji.
Jeśli na grafice planujesz umieścić zdjęcie lub opakowanie produktu, zwróć uwagę czy jest ono dobrej jakości. Ustaw kamerę tak, by pokazać je z jak najlepszej strony, zadbaj o dobre oświetlenie i tło.
Komunikacja oparta na zdjęciach, to częsta praktyka. Decydując się na takie rozwiązanie, stwórz własną bazę zdjęć, które będą pasować do tone of voice marki. Wiele profili korzysta np. ze zdjęć o określonej tonacji barw i kadrowaniu.
Chcesz pokazać swoich pracowników? Pomyśl o wykonaniu ciekawej sesji firmowej, na której przemycisz elementy brandingowe swojej marki. Możesz np. poprosić pracowników o outfit w kolorach marki, czy spersonalizowane gadżety.
Niezależnie od tego na jaki content postawisz, czy będą to głównie zdjęcia, czy grafiki produktowe – pamiętaj o umieszczaniu na nich swojego logo lub sygnetu.
Elementy te traktuj jak swój podpis i komunikat do odbiorcy – hej to ja i moja marka!
Poza wyglądem grafik równie ważne jest stosowanie właściwych rozmiarów i form kreacji. W zależności od platformy możemy publikować różnego typu treści (od grafik statycznych po animacje, wideo i rolki).
Warto być na bieżąco z aktualnymi wymaganiami co do danego formatu, tak aby nasze publikacje zawsze były atrakcyjne, jakościowe i dobrze dopasowane do obecnych standardów. Nawet najlepiej zaprojektowana grafika, czy animacja nie obroni się jeśli użytkownik zobaczy tylko część jej część przez źle dobrane wymiary.
Tworząc samodzielnie treści do social media możemy skorzystać z kilku ciekawych, narzędzi, takich jak;
Jeśli zadbasz o tożsamość wizualną swojej marki już od samego początku, to zyskasz większą rozpoznawalność wśród swoich klientów w przyszłości. Twoje treści będą wyróżniać się w gąszczu internetowego contentu, a Ty będziesz łatwiej trafiać do swoich odbiorców. Warto więc o to mieć to na uwadze, a wykorzystanie powyższych porad z pewnością Ci w tym pomoże. Powodzenia!
Natalia Mądry
Graphic Designerka w More Bananas
Od 5 lat zawodowo zajmuje się projektowaniem grafiki na potrzeby Internetu i social mediów. Entuzjastka prostego i minimalistycznego designu, amatorsko tworzy ilustracje oparte na motywach z twórczości J R.R. Tolkiena.
Podróżuje kiedy tylko jest ku temu okazja oraz fotografuje i głaska wszystkie napotkane na swojej drodze Kotki.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Wspólna historia Coca-Cola i The Walt Disney Company trwa już ponad 60 lat, a każda kolejna kooperacja pozwala na tworzenie nowych, ekscytujących propozycji. Aktualna kampania wykorzystuje zarówno dziedzictwo obu marek, jak i nowoczesne technologie. Na fanów czekają wyjątkowe atrakcje, takie jak podróż do świata rozszerzonej rzeczywistości (AR) oraz liczne nagrody.
– Stworzyliśmy relację, która nas motywuje i pozwala nieustannie zdobywać kolejne szczyty kreatywności. Najnowsza współpraca umożliwia wykorzystanie naszego dorobku oraz sympatii tak, aby zapewnić konsumentom nowe, zaskakujące doświadczenia – mówi Islam ElDessouky, Global Head of Creative Strategy and Content for Coca-Cola Trademark.
– Rezultatem jest wyjątkowa kampania, która wykorzystuje siłę Uniwersum Marvela – wkraczającego właśnie w swoje 85-lecie – dodaje Mindy Hamilton, Senior Vice President of Global Marketing Partnerships, The Walt Disney Company.
Superbohaterowie wychodzą z komiksów by przypomnieć, że do przełamania codziennej monotonii czasami potrzebujemy dodatkowej siły. Nawet w zwyczajnych momentach możemy odnaleźć coś wyjątkowego, szczególnie wtedy, gdy potrzebujemy odrobiny inspiracji. Gdzie możemy ją znaleźć?
Po zeskanowaniu kodu QR z opakowań limitowanej edycji, na konsumentów czeka wyjątkowe doświadczenie AR, w ramach którego zostaną przeniesieni wprost do świata Marvela, a na terenie czterech miast w Polsce – Warszawy, Gdańska, Poznania i Łodzi – mogą spotkać swoich bohaterów na tajemniczych muralach. Dla fanów, którzy zrobią sobie z nimi zdjęcie odpowiadające na zadanie konkursowe – pokaż, jak zimna Coca Cola nakręca Cię do działania, inspirując się swoimi ulubionymi postaciami Marvela, niezależnie od tego czy imponujesz sprawnością fizyczną czy po prostu stawiasz czoła codzienności z uśmiechem – przewidziane są w aplikacji Coca-Cola wyjątkowe nagrody (wycieczka Disney Cruise Line dla 4 osób oraz vouchery do sklepu EMP).
Dodatkowo przygotowano również loterię, w której do wygrania są między innymi Marvel Unique Fan Experience w Disneyland® Paris, wycieczka do w Disneyland® Paris, a także Smartwatche Garmin, vouchery do Pixel-Shop.pl oraz gadżety sygnowane współpracą. Aby wziąć udział, wystarczy kupić napój Coca Cola, zachować paragon, a następnie wymienić w aplikacji Coca-Cola kody spod nakrętek oraz zawleczek na tokeny i wybrać nagrodę, o którą chce się zagrać.
Obie promocje trwają do 31.10.2024, a ich szczegóły dostępne są w regulaminach na stronie Coca-Coli.
Kampania swoim zakresem obejmuje reklamę TV, nośniki OOH, działania digital, komunikację w mediach społecznościowych i na kanałach influencerów, aktywności w sklepach, non-standardy oraz komunikację PR. Przy realizacji marka współpracuje między innymi z agencjami EssenceMediacom, Fortis i 24/7Communication.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Maszyna Digital Series HD HighSpeed 1200 jest dostępna w dwóch wersjach szerokości wstęgi – 13- i 17-calowej (odpowiednio 330 mm i 430 mm) i pracuje z prędkością maksymalną 146 m/min. Drukuje w trybie do 8 kolorów z rozdzielczością 1200 dpi. Jak podkreśla Mark Andy, inkjetowy moduł drukujący może zostać zainstalowany w dowolnym miejscu danej konfiguracji sprzętowej – to za sprawą wykorzystania platformy serwo znanej z serii maszyn fleksograficznych Performance Series. To zaś wpływa na znacznie większą elastyczność konkretnej specyfikacji technicznej, uwzględniającej zarówno zespoły instalowane przed jak i za modułem inkjetowym. W efekcie maszyna jest oferowana w różnych wariantach – od podstawowego roll-to-roll na w pełni hybrydowym skończywszy. Co więcej, można tu zastosować całe spektrum opcji uszlachetniania, dekorowania i wykańczania.
Mark Andy wskazuje, że Digital Series HD HighSpeed 1200 zasługuje na miano „gamechangera” rynkowego z kilku powodów, a wysoka prędkość jest tylko jednym z nich. Wśród przewag technologicznych nowego rozwiązania firma wymienia m.in.: zaawansowane oprogramowanie Mark Andy ProWORX DFE oraz chłodzone cieczą panele kontrolne zintegrowane z modułem chłodzącym, zapewniające prawidłową pracę maszyny wyposażonej w dodatkową jednostkę mocy, niezbędną do zarządzania danymi.
Mark Andy podkreśla, że Digital Series HD HighSpeed 1200 to obecnie najszybsza cyfrowa maszyna etykietowa inkjet UV na rynku. Prędkość wynosząca 146 m/min. powoduje, że przesuwa się tu granica opłacalności między drukiem fleksograficznym i inkjetowym, głównie w kontekście realizowanych nakładów. Co więcej, możliwe jest w niej zastosowanie – przy pełnej prędkości maszyny – farby białej lub niewidzialnej, używanej np. przy drukach wymagających zabezpieczeń, jak też aplikowanie danych VDP w trybie zarówno monochromatycznym jak i pełnokolorowym.
W efekcie – jak podaje firma – przedefiniowaniu ulega cała kalkulacja zwrotu z inwestycji w maszynę. W typowej sytuacji, przy porównaniu z inwestycją w model maszyny fleksograficznej, Digital Series HD pracująca z prędkością 73 m/min. zwraca się w ciągu 56 miesięcy przy 2-zmianowej pracy i 75% obłożeniu. Mark Andy twierdzi, że dzięki dwukrotnemu zwiększeniu prędkości maszyny (do 146 m/min.), wydajność można zwiększyć nawet o 46%, co skraca wskaźnik ROI– wszystko dzięki niemal 3-krotnemu zwiększeniu zyskowności w przeliczeniu na jedno zlecenie. Firma dodaje, że wyższa wydajność jest też odzwierciedlana w postaci niższego zużycia atramentu, którego koszt maleje wraz ze wzrostem prędkości. Wraz ze wspomnianą wcześniej granicą opłacalności między technologiami fleksograficzną i cyfrową, jest to czynnik decydujący o wydajności jako drodze do wyższych zysków.
Jednym z najważniejszych parametrów w kontekście rozwoju technologicznego, jaki reprezentuje nowa maszyna, była decyzja o zastosowaniu w niej systemu dwugłowicowego. Mówi Ben Luly – Product Manager: – Nasze głowice są wykonane ze stali nierdzewnej, co czyni je trwalszymi i bardziej niezawodnymi, m.in. w kontekście liczby przestojów dysz. Stają się tym samym preferowanym wyborem przy produkcji etykietowej. Mamy tu również szerszy gamut kolorystyczny i dwa razy więcej poziomów w skali szarości niż przy głowicach silikonowych, o wyższej prędkości nie wspominając. Zatem jeżeli potrzebna jest stabilna jakość w produkcji uwzględniającej wiele różnych partii produktu, wybór może być tylko jeden.
Mark Andy podaje, że głowice znajdujące zastosowanie w Digital Series HD HighSpeed 1200 zapewniają stopień pokrycia koloru białego na poziomie 82%. Design maszyny, uwzględniający wstępne suszenie pomiędzy kolorami, pozwala klientom optymalizować wydajność w kontekście szerokiego spektrum podłoży. Maszyna oferuje dodatkowe końcowe suszenia, co ma wpływ na utrzymanie właściwej jakości drukowania.
Inną znaczącą przewagą konkurencyjną wskazywaną przez producenta jest fakt, że maszyna Digital Series HD HighSpeed 1200 jest w całości produktem stworzonym przez Mark Andy. Tym samym klient otrzymuje rozwiązanie, gdzie od jednego dostawcy pochodzi zarówno sprzęt jak i oprogramowanie nim sterujące. Całość wspiera specjalistyczny zespół techników serwisowych, bazujący na ponad 80-letnim doświadczeniu rynkowym. W efekcie na rynek trafiło w pełni dojrzałe, hybrydowe rozwiązanie, uwzględniające druk cyfrowy i fleksograficzny oraz liczne opcje wykańczania i uszlachetniania. Design maszyny czyni ją – zdaniem Mark Andy – rozwiązaniem unikalnym pod względem indywidualnych oczekiwań klienta, istniejących systemów workflow i środowiska biznesowego klientów. Producent pozycjonuje ją zatem jako „gamechangera” rynkowego i uznaje za najlepsze, zaawansowane rozwiązanie oferowane z jednego źródła, dostępne na rynku druku wąskowstęgowego realizowanego w technologii cyfrowej.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Personalizacja wykracza poza standardowy druk – obejmuje zarówno materiały codziennego użytku, jak i bardziej złożone kampanie reklamowe, które angażują odbiorców emocjonalnie. To nie tylko technologia, ale strategia budowania wyjątkowych doświadczeń klienta.
O zastosowaniach, wyzwaniach oraz potencjale personalizacji w druku rozmawiali eksperci w najnowszym odcinku podcastu „Rozmowy o druku”, realizowanej przez Canon Polska. Gośćmi dziennikarza Jakuba Łukowskiego byli: Magdalena Wojtanowska, project menadżerka i kierowniczka promocji w Wydawnictwie Otwarte, zajmująca się imprintem Moondrive oraz Magdalena Światły, kierowniczka biura obsługi klienta w drukarni internetowej OpenPrint. Firmę Canon Polska reprezentował Michał Młynarczyk, ekspert zajmujący się drukiem małoformatowym.
Wydawnictwa coraz częściej sięgają po druk personalizowany, który nie tylko zwiększa atrakcyjność książek, ale także angażuje czytelników, zmieniając tradycyjne produkty wydawnicze w bardziej interaktywne doświadczenia. Dzisiejsi odbiorcy, szczególnie młodsi, oczekują, że produkt, który otrzymują, będzie odzwierciedlał ich osobowość i indywidualne potrzeby. W odpowiedzi na te oczekiwania, wydawcy tworzą coraz bardziej kreatywne rozwiązania.

– Personalizacja w książkach stała się dla nas sposobem na budowanie głębszej relacji z czytelnikiem. Oferujemy różne formy personalizacji, takie jak możliwość dodania imienia czy zdjęcia na okładce. Ale to nie wszystko. Wprowadziliśmy też innowacyjne rozwiązania, które angażują czytelnika w proces tworzenia produktu – na przykład na organizowanych przez nas obozach czytelniczych młodzież ma możliwość samodzielnie zaprojektować okładkę książki, którą później wydrukujemy. To, co dostają w ręce, jest unikalnym egzemplarzem, który sami stworzyli. Dla młodych odbiorców to nie tylko książka – to wyraz ich kreatywności i indywidualności, a jednocześnie sposób na budowanie trwałych więzi z marką. Tego typu działania nie tylko zwiększają atrakcyjność produktu, ale dają odbiorcom poczucie wyjątkowości, co jest kluczowe w erze masowej produkcji – mówi Magdalena Wojtanowska z Wydawnictwa Otwarte.
Personalizacja to jednak nie tylko książki. Obejmuje także szeroką gamę gadżetów, które towarzyszą literaturze, takich jak torby, kubki czy smycze z grafiką odpowiadającą okładce książki. Te elementy wzmacniają doświadczenie czytelnika, tworząc unikalne zestawy promocyjne, które dodatkowo angażują odbiorców. Dla wydawców personalizacja jest więc narzędziem, które pozwala nie tylko wyróżnić się na rynku, ale też budować głębsze relacje z klientami.
W świecie marketingu personalizacja ma równie ogromne znaczenie. Materiały reklamowe, które są dostosowane do konkretnych odbiorców, skutecznie budują lojalność i wzmacniają więzi z marką. Oferowanie klientowi produktu zaprojektowanego z myślą o jego indywidualnych potrzebach sprawia, że czuje się on wyjątkowy. W marketingu taki przekaz ma ogromną wartość, ponieważ personalizowane treści wzbudzają emocje i budują pozytywne skojarzenia.
– Personalizacja w druku reklamowym daje nam niesamowite możliwości dostosowywania treści do potrzeb konkretnego odbiorcy. To nie jest już tylko drukowanie logo firmy na gadżetach. Dzisiaj możemy tworzyć zaproszenia, katalogi, czy inne materiały reklamowe, które różnią się w każdym egzemplarzu – od indywidualnych dedykacji po szczegółowe dane dostosowane do konkretnej osoby. Faktycznie, taki druk mocno spersonalizowany, bezpośrednio do konkretnego klienta, jest dobrym sposobem na budowanie lojalności. Klienci czują się wyjątkowi, a to wywołuje pozytywne emocje, co z kolei przekłada się na wzrost lojalności wobec marki. Coraz częściej szukają unikatowych rozwiązań, a my możemy im to zaoferować, co zyskuje ich zaufanie i buduje długoterminowe relacje – mówi Magdalena Światły z firmy OpenPrint.
Dzięki nowoczesnym technologiom personalizacja staje się coraz bardziej dostępna i efektywna. Firmy mogą dostosowywać każdy egzemplarz, bez względu na wielkość zamówienia, co pozwala na tworzenie wyjątkowych, emocjonalnie angażujących kampanii reklamowych.
Rozwój technologii cyfrowej umożliwił personalizację każdego egzemplarza przeznaczonego do druku, bez względu na nakład czy różnorodność treści. Nowoczesne urządzenia pozwalają na pełną elastyczność w produkcji, bez ograniczania projektanta a łatwo dostępne i stosunkowo niedrogie oprogramowanie, które automatyzuje ten proces, sprawia, że personalizowany druk jest dostępny zarówno dla małych, jak i dużych firm.
– Technologicznie jesteśmy w stanie personalizować każdy materiał, niezależnie od tego, jak duże są różnice między egzemplarzami. Oprogramowanie łączy dane zmienne, takie jak imię czy specjalne dedykacje, z treścią stałą, co pozwala na szybkie i efektywne drukowanie nawet przy małych nakładach. Należy jednak pamiętać, żeby dobrze przemyśleć wybór technologii druku, aby zrównoważyć koszty z efektywnością – tłumaczy Michał Młynarczyk z Canon Polska.
Personalizacja druku otwiera przed firmami ogromne możliwości, które mogą stać się kluczowym elementem w budowaniu relacji z klientami. Zastosowanie personalizowanych treści w kampaniach marketingowych może znacząco zwiększyć zaangażowanie odbiorców i wyróżnić markę na tle konkurencji.
– Największym ograniczeniem w personalizacji nie jest technologia, ale kreatywność i pomysł. Dzisiejsze narzędzia pozwalają na personalizację w niemal każdym aspekcie – od treści po obrazy, a nawet generowanie unikalnych kodów QR dla każdego klienta. Przyszłość personalizacji to ogromne pole do popisu dla firm, które potrafią zrozumieć potrzeby swoich odbiorców i dostosować ofertę w sposób unikalny. To nie tylko technologia, ale też strategia, która może zadecydować o sukcesie marki w nadchodzących latach – podsumowuje Michał Młynarczyk.
Podcast dostępny jest na popularnych platformach podcastowych oraz na stronie Canon.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
tam
Kampania „Mała książka – wielki człowiek” w tym roku koncentruje się głównie na najmłodszych dzieciach, podkreślając znaczenie pierwszych chwil życia w kształtowaniu relacji z książką. W tej edycji zaplanowano szereg działań, które mają na celu wzmocnienie przekazu i zaangażowanie rodziców w regularne czytanie dzieciom.
– Czytanie dziecku od najwcześniejszych chwil życia to nie tylko sposób na rozwijanie wyobraźni i kreatywności, ale przede wszystkim na budowanie silnej więzi emocjonalnej między rodzicem a dzieckiem – wyjaśnia psycholog Kamil Góra. – Czytając książkę, dajemy dziecku największy dar – swój czas, wyłączną uwagę, pełne zaangażowanie, miłość – wyjaśnia. Pierwsze lata życia to okres niezwykle dynamicznego rozwoju mózgu dziecka. Ta prosta w swej naturze czynność, jaką jest czytanie, wspiera jego rozwój psychiczny, wzmacnia poczucie własnej wartości, rozwija wrażliwość emocjonalną i moralną. Dzięki wspólnemu głośnemu czytaniu, dziecko uczy się rozpoznawać emocje, nazywać je oraz radzić sobie z nimi – dodaje.
Książka „Tyci, tyci”, wręczana rodzicom nowo narodzonych dzieci w ramach Wyprawki Czytelniczej, stanowi symboliczny pierwszy krok na literackiej ścieżce najmłodszych czytelników. Celem tegorocznej kampanii pn. „Czytaj dziecku od narodzin” jest zainspirowanie rodziców do wspólnego odkrywania świata książek już od pierwszych dni życia dziecka.
– Naszym celem jest, aby czytanie dziecku od narodzin stało się naturalnym elementem codziennej rutyny w każdej polskiej rodzinie – podsumowuje Łukasz Jarocki z Instytutu Książki. – Wierzymy, że dzięki tej kampanii uda się nie tylko zainspirować rodziców, ale także stworzyć trwałe nawyki czytelnicze, które będą towarzyszyć dzieciom przez całe życie.
¬– Nasz szpital od lat promuje ideę czytania, podkreślając korzyści płynące z czytania dziecku już od pierwszych dni życia. To wsparcie dla rozwoju językowego, wyobraźni i kreatywności, a także zdolności poznawczych, takich jak zapamiętywanie. Czytanie wzbudza również ciekawość świata i wspomaga proces wychowawczy. Jesteśmy dumni, że we współpracy z Instytutem Książki możemy przekazywać te wartości rodzicom naszych najmłodszych pacjentów, promując czytanie jako ważny element wspierający rozwój dziecka od samego początku – mówi Renata Pietruszka, Dyrektor Szpitala i Opieki Ambulatoryjnej CM Ujastek w Krakowie.
Kampania zostanie wsparta działaniami w mediach społecznościowych, angażując blogerów oraz influencerów, którzy będą dzielić się swoimi doświadczeniami związanymi z czytaniem maluchom. Przewidziano także materiały edukacyjne dla rodziców i opiekunów, pomagające lepiej zrozumieć znaczenie wczesnego czytania dla rozwoju dziecka. Centralnym elementem kampanii będzie spot podkreślający korzyści płynące z czytania maluchom od narodzin.
Zaplanowano także szeroko zakrojone działania promocyjne, które mają na celu dotarcie do jak najszerszego grona odbiorców. Kampania obejmie współpracę z influencerami, działania ambientowe, a także zakup czasu antenowego w ogólnopolskich stacjach telewizyjnych, radiowych i kanałach tematycznych. W tym roku w ramach pilotażu przeszkolimy 1000 położnych, które w szkołach rodzenia będą informować o wartości czytania dzieciom od narodzin.
Kampania będzie monitorowana pod kątem rozpoznawalności marki i wzmianek w Internecie pod hashtagiem #malaksiazkawielkiczlowiek i potrwa do końca listopada 2024 roku.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
tam
Celem tej ogólnounijnej kampanii jest przybliżenie obywatelom UE abstrakcyjnej koncepcji praworządności i podkreślenie jej namacalnego wpływu na ich codzienne życie.
Kampania skupi się na sześciu podstawowych zasadach definiujących praworządność: równości wobec prawa, pewności prawa, zakazie arbitralności, niezawisłości sądów, legalności i podziale władzy.
Potrzeba tej kampanii komunikacyjnej jest oczywista: chociaż obywatele w całej UE cenią sobie praworządność, mogą chcieć uzyskać więcej informacji na temat tego, co ta koncepcja faktycznie oznacza w praktyce.
W Polsce zdecydowana większość (82%) osób uważa za istotne lub ważne, aby wszystkie państwa członkowskie UE przestrzegały podstawowych wartości UE, w tym praworządności. Dla porównania, za dobrze poinformowanych na temat praworządności uważa się 62% respondentów.
Didier Reynders, europejski komisarz do spraw wymiaru sprawiedliwości, powiedział:
– Zasada praworządności jest często postrzegana jako odległa, wzniosła koncepcja, która dla wielu ludzi jest trudna do zrozumienia. Chociaż określa to, kim jesteśmy i co łączy nas jako Europejczyków, to o praworządności myślimy zwykle tylko wtedy, gdy coś idzie nie tak. Kampania ta ma na celu pomóc wszystkim zrozumieć, co oznacza zasada praworządności, jak bardzo polegamy na niej na co dzień i dlaczego ważne jest zapobieganie nieuczciwości i niesprawiedliwości. Zainspirowane światem sportu, wspaniałe animacje Christopha Niemanna pozwalają każdemu odnieść się do zasad praworządności.
Aby ułatwić zrozumienie tych abstrakcyjnych zasad, niemiecki artysta i ilustrator Christoph Niemann, którego prace regularnie goszczą na okładkach magazynów The New Yorker, National Geographic i The New York Times Magazine, stworzył sześć prostych, ale wyrazistych filmów animowanych, aby opowiedzieć obywatelom UE o praworządności, wykorzystując sport jako metaforę.
– Chciałem zwizualizować rządy prawa, porównując je do czegoś, co znamy z codziennego życia: do zasad w sporcie. Gra w piłkę nożną, rywalizacja na torze wyścigowym czy gra w bilard – wszystko to jest możliwe tylko wtedy, gdy uzgodnimy spójne i uczciwe zasady i granice. W swoich animacjach nieco żartobliwie przedstawiłem wizję tego, co by się stało, gdyby usunąć zasady. Chciałem pokazać, że ochrona praworządności tworzy sprawiedliwe i przewidywalne ramy, w których społeczeństwo może się rozwijać – wyjaśnił Niemann.
Seria animacji będzie rozpowszechniana w mediach społecznościowych we wszystkich 27 państwach członkowskich UE przez okres czterech tygodni.
Wszystkie materiały dotyczące kampanii są dostępne do pobrania na tej stronie w każdym języku urzędowym UE.
Więcej informacji na temat tego, dlaczego praworządność ma znaczenie i co robi Komisja Europejska, aby ją chronić, można znaleźć poniżej:
Czym jest praworządność? Praworządność jest jedną z podstawowych wartości UE, gwarantującą demokrację oraz prawa i wolności obywateli.
Co robi Komisja, aby stać na straży praworządności? Przestrzeganie naszych podstawowych wartości jest wspólnym obowiązkiem wszystkich instytucji UE i państw członkowskich.
Sprawozdanie na temat praworządności: roczne sprawozdanie na temat praworządności monitoruje istotne zmiany, zarówno pozytywne, jak i negatywne, związane z praworządnością we wszystkich państwach członkowskich, a od 2024 r. w czterech krajach objętych procesem rozszerzenia.
Unijna tablica wyników wymiaru sprawiedliwości: unijna tablica wyników wymiaru sprawiedliwości przedstawia roczny przegląd porównawczy wskaźników dotyczących skuteczności, jakości i niezależności systemów wymiaru sprawiedliwości.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
– Mocną stroną tegorocznej edycji jest odpowiedzialne podejście marek coraz odważniej podejmujących trudne tematy, uważane dotychczas za niewygodne i w związku z tym słabo reprezentowane w komunikacji. Widzimy, że to się zmienia. Bardzo cieszy fakt, że wiele nominowanych kampanii odpowiada na realne problemy grup docelowych i opiera się na mocnych insightach. Z ciekawością obserwujemy też skuteczne zaangażowanie Zetek, uważanych za grupę będącą sporym wyzwaniem marketingowym, w różnych kanałach cyfrowych: od mediów społecznościowych po gaming. W tej edycji nie brakuje zatem pozytywnych zaskoczeń i niezwykle inspirujących projektów – komentuje przewodnicząca jury IAB MIXX Awards 2024 Adrianna Kubik, Business Director&Board Member w They.pl.
Jury konkursu oceniało zarówno kreacje, jak i innowacyjność czy zaawansowanie technologiczne. Wśród szesnastu kategorii nie zabrakło ani wykorzystania AI w komunikacji z klientem, ani docenienia działań limited budget. W kreatywny sposób zastosowania social mediów, digital PR-u czy influencer marketingu, ale także opierania pomysłów o analizę danych i docenienia szeroko pojętych innowacji.
Wyjątkową kategorią, podkreślającą znaczenie społecznej odpowiedzialności branży, jest MIXX for Good Purpose, w której doceniane są kreacje zrealizowane w imieniu organizacji non-profit i agend rządowych oraz prowadzone przez biznes akcje CSR i edukacyjne.
Wśród wyróżnionych kampanii, kilka otrzymało nominację w aż trzech kategoriach. Projekt Saving the Voice of the Ghetto przygotowany dla Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, w którym przy pomocy AI ożywiono wspomnienia ocalałej z Holokaustu Stelli Fidelseid został nominowany w kategoriach: Artifical Intelligence, Consumer Experience oraz Digital Public Relations. Miasto ING w Roblox “Nie daj się wkręcić w sieci” czyli trzeci sezon gry edukacyjnej, której celem jest rozwijanie tematu bezpieczeństwa w internecie, nominowano w kategoriach Consumer Experience, Games & eSport oraz Online Marketing with Influencer. Kampania Przetargowe BINGO przygotowana dla Stowarzyszenia Komunikacji Marketingowej SAR, mająca na celu budowanie świadomości na temat uczciwych praktyk w przetargach również uzyskała trzy nominacje. Projekt został doceniony w kategoriach Content Marketing, Digital Public Relations oraz Limited Budget. Kampanie, które otrzymały po dwie nominacje to: Influencerzy (BA)ROKU, Donut Trzech Króli, Efektywna nauka z ProfiLingua oraz Rowerowa Planeta Skody.
Pełna lista nominowanych jest dostępna na stronie Mixx Awards.
Kampanie oceniło Jury złożone z 67 ekspertów branży digital marketingu, pracujących w kilku grupach jurorskich. Uczestnicy wszystkich grup podkreślają, że tegoroczne obrady budzą emocje, bo wiele ze zgłoszonych projektów wyróżnia się odważniejszym niż w poprzednich latach podejściem, coraz głębszym zrozumieniem potrzeb odbiorców i innowacyjnością, co pociąga za sobą inspirujące, nieoczywiste pomysły, o których warto dyskutować.
– Obserwując tendencje widoczne w nominowanych w tym roku kampaniach nie sposób ukryć zadowolenia – fakt, że digital się rozwija, nie jest zaskoczeniem, ale to, że rozwija się w takim kierunku, daje satysfakcję. Mówimy dużo o odpowiedzialności branży, o jakości reklamy cyfrowej, o innowacjach, a tegoroczna edycja IAB MIXX Awards pokazuje, że te postulaty nie pozostają w fazie idei, że branża jest żywym organizmem reagującym na zmiany w świecie online i offline, że chcemy i umiemy wcielać w życie dobre założenia. To jest na pewno niekończące się wyzwanie, ale wygląda na to, że idziemy w dobrym kierunku, a kampanie, które nagrodzimy w tym roku, mogą być niezłym drogowskazem na przyszłość – komentuje Włodzimierz Schmidt, CEO IAB Polska.
Oprócz najlepszych kampanii digital, Jury i Kapituła konkursu, jak co roku wytypowała zwycięzców w kategoriach Reklamodawca Roku, Agencja Roku oraz Dom Mediowy Roku, a także laureatów nagród specjalnych: Człowiek Roku oraz Nagroda Specjalna IAB Polska za całokształt dokonań.
Zwieńczeniem IAB MIXX Awards 2024 będzie gala wręczenia nagród (26.11.), która z okazji jubileuszu 25-lecia IAB Polska odbędzie się w wyjątkowym miejscu – Muzeum Historii Polski w Warszawie. Bilety na galę i szczegóły dotyczące konkursu na stronie IAB MIXX Awards.
OOH magazine jest patronem medialnym wydarzenia.
Więcej newsów z branży TUTAJ.
Szale kibicowskie
Firma specjalizuje się w produkcji szalików kibicowskich, oferując różne rodzaje: dziane, dziane w technologii HD oraz HDC, tkane oraz drukowane. Produkty są wykonane z wysokiej jakości materiałów, takich jak akryl czy poliester, a ich wzory mogą być personalizowane zgodnie z potrzebami klientów, w tym klubów sportowych i fanów. Szaliki są dostępne w różnych wymiarach i wersjach, także mini, z opcją dwustronnych nadruków i frędzli w kilku kolorach.

Skarpety
W ofercie firmy Tomadex są także skarpety na zamówienie, które świetnie sprawdzają się jako gadżet kibicowski, reklamowy lub element stroju sportowego. Wykonane z wysokiej jakości materiałów, takich jak bawełna, polipropylen i lycra, dostępne są w różnych rozmiarach i stylach, w tym sportowe, antypoślizgowe oraz casualowe. Klienci mają możliwość zaprojektowania własnych wzorów i grafik na skarpetach. Minimalne zamówienie to 50 par w jednym rozmiarze i wzorze.

Czapki
Czapki kibicowskie od Tomadex to idealne akcesorium na chłodne dni, zapewniając zarówno ciepło, jak i styl. W ofercie znajdują się czapki zimowe z możliwością personalizacji poprzez haft lub nadruk, a także czapki dziane HDC Elastic, które precyzyjnie odwzorowują intensywne kolory i wzory. Wykonane z wysokiej jakości materiałów, takich jak akryl i elastan, doskonale sprawdzą się zarówno na stadionie, jak i na co dzień.

Proporczyki
Firma oferuje także szeroką gamę proporczyków, idealnych na parady, imprezy sportowe, szczególnie mecze piłkarskie. Produkty dostępne są w różnych kształtach: pięciokątnych, trójkątnych i prostokątnych, wykonane z poliestru z kartonikiem, drukowane techniką sublimacyjną. Proporczyki mogą być wykończone sznurkiem lub frędzlami, a do mocowania stosuje się sznurek lub łańcuch. Są popularnym wyborem wśród klubów piłkarskich i organizacji sportowych.

Odzież sportowa
Warto również wspomnieć o tym, że firma Tomadex od ponad 10 lat jest także właścicielem oraz producentem marki odzieży sportowej KEEZA. Marka ta w ostatnim czasie podbija rodzimy rynek sportowy, coraz śmielej wchodząc również na rynki zagraniczne. KEEZA produkuje stroje piłkarskie, siatkarskie, koszykarskie i wiele innych. W asortymencie marki znajdują się także torby sportowe, piłki do piłki nożnej, odzież termoaktywna i wiele innych.

Z ofertą firmy Tomadex będzie można zapoznać się 29 i 30 stycznia podczas Międzynarodowych Targów Reklamy i Druku PROMO SHOW, odwiedzając stoisko B12, Hala nr 3.
Trwa bezpłatna rejestracja TUTAJ.
Więcej newsów z branży TUTAJ.