Logo


Firma Epson nawiązała współpracę z EKM Global, aby zintegrować Epson Remote Services (ERS) i uprościć zdalne zarządzanie drukiem oraz flotą urządzeń. ERS to darmowy, oparty na chmurze system monitorowania i zarządzania urządzeniami Epson, który umożliwia zaawansowaną diagnostykę zdalną. Dzięki otwartemu API Epson, powstało kompleksowe narzędzie do zarządzania flotą dla partnerów kanałowych i dealerów.

Firmy Epson i EKM Global połączyły siły, aby umożliwić stworzenie kompleksowego rozwiązania dla partnerów kanałowych i sprzedawców urządzeń drukujących, integrując oprogramowanie do zarządzania drukiem i flotą MFP Epson Remote Services (ERS) w ramach platformy EKM Global Insight. Dzięki tej współpracy użytkownicy mogą łatwo uzyskiwać dostęp do danych serwisowych urządzeń, konfigurować i reagować na alerty wraz z rozszerzonymi informacjami dotyczącymi problemu. Pozwoli to uprościć procesy zarządzania i zwiększa efektywność pracy.

Zaawansowana diagnostyka zdalna i redukcja kosztów serwisowania

System monitorowania i zarządzania urządzeniami – Epson Remote Services – pomaga zmniejszyć potrzebę angażowania serwisantów i wizyt na miejscu, umożliwiając zdalną diagnostykę i naprawy. Oprócz oszczędności finansowych redukuje to także emisję CO2 związaną z podróżami i jej wpływ na środowisko. Dzięki integracji ERS z platformą zarządzania drukiem i flotą EKM Global, firma ta może zapewnić swoim partnerom kanałowym i dealerom pełny wgląd w wydajność floty oraz możliwość zarządzania i rozwiązywania problemów serwisowych bez wysyłania pracowników na miejsce instalacji.

Współpraca na rzecz lepszej przyszłości druku

– Zrównoważony rozwój i współpraca to kluczowe filary wizji i misji Epson. Współpraca z firmami takimi jak EKM, z którymi razem możemy usprawnić zarządzanie i serwisowanie floty drukarek, jest niezwykle istotna, jeśli chcemy stworzyć bardziej zrównoważoną przyszłość dla branży druku – powiedział Tomasz Lis z Epson Polska i dodał: – Łącząc Epson Remote Services i platformę zarządzania EKM Global powstało rozwiązanie, które pomagają dealerom i resellerom sprzętu drukującego uprościć operacje oraz zmniejszyć koszty i wpływ serwisowania floty na środowisko.

– Naszym celem jest maksymalne uproszczenie i zwiększenie efektywności zarządzania drukiem i flotą dla naszych partnerów, a współpraca z Epson w celu integracji rozwiązania ERS to kolejny krok w tym kierunku. Wykorzystanie ERS w naszej platformie ułatwia i przyspiesza menedżerom flot uzyskiwanie pełnego obrazu wydajności i kondycji floty oraz wdrażanie odpowiednich rozwiązań tam, gdzie to konieczne – dodał Ian Silvester z EKM Global.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Dashing Group – firma specjalizująca się w produkcji materiałów wykorzystywanych w punktach sprzedaży detalicznej – stała się pierwszym użytkownikiem hybrydowego plotera Jeti Tauro H3300 w Nowej Walii Południowej (Australia). Inwestycja była podyktowana chęcią wymiany wysłużonego parku sprzętowego innego dostawcy na nowy. Za ówczesny, zrealizowany w 2005 roku, kontrakt był odpowiedzialny Phillip Burns, obecnie związany z firmą Smartech – australijskim dystrybutorem marki Agfa.

Russell Kavnat – CEO firmy Dashing Group, mówi: – Phillip zadzwonił do nas we właściwym czasie. Nie rozważaliśmy bowiem rozwiązań Agfa pod kątem nowej inwestycji, nie wiedzieliśmy też zbyt wiele o jej portfolio. Jednocześnie, weryfikując rynek przez kilkanaście miesięcy, doszliśmy do wniosku, że żadne z testowanych urządzeń nie spełnia naszych oczekiwań. Uznaliśmy, że potrzebna nam jest wszechstronna analiza, uwzględniająca kluczowe parametry rozważanej maszyny: jakość druku, prędkość i wydajność, ale też poziom zużycia atramentów. Gdy wzięliśmy pod uwagę wszystkie te wymagania, Agfa okazała się zdecydowanym zwycięzcą.

Matt Boyden, dyrektor ds. produkcji w firmie Dashing dodaje: – Wiele wniosła wizyta w firmie Ancyn Screenprinters w Melbourne, która na co dzień wykorzystuje do produkcji maszynę Agfa Jeti Tauro H3300. Pomogła nam ona spojrzeć na całą linię z naszej perspektywy –otrzymaliśmy tam wiele cennych informacji podczas prezentacji maszyny w pracy „na żywo”. Mieliśmy też okazję do rozmowy z kilkoma klientami Agfa z innych krajów, m.in. The Bernard Group z USA, którzy bardzo pochlebnie wypowiadali się o jej rozwiązaniach.

Jak dodaje Russell Cavnat, dodatkowym elementem była mała przestrzeń czasowa na zainstalowanie maszyny w przerwie między ważnymi dla klientów Dashing kampaniami sezonowymi. – Doszliśmy do wniosku, że musimy to zrealizować w połowie roku, najlepiej w czerwcu – gdy pracy jest nieco mniej. Z drugiej strony nie mogliśmy zbyt długo czekać, gdyż w maju pojawiły się problemy z wykorzystywanym wówczas sprzętem, co wymagało dużych nakładów finansowych, aby utrzymać go w pracy. Z pomocą przy wdrożeniu nowej maszyny i włączeniu jej w cykl produkcyjny przyszła firma Smartech, dzięki której odbyło się ono wcześniej niż zakładaliśmy, a cały proces przebiegał bardzo sprawnie.

Jak podkreśla Matt Boyden, mimo że zakupiona maszyna Agfa Jeti posiada opcję drukowania w trybie roll-to-roll, nie była ona główną przesłanką do inwestycji. Firma posiada bowiem inne urządzenia pracujące w tej technologii. – Nowa maszyna w dużym stopniu będzie obsługiwać materiały arkuszowe, także na mediach syntetycznych typu corflute, PVC czy papier. Poszukiwaliśmy rozwiązania, które będzie pasowało do specyfiki naszej produkcji, było skalowalne, zautomatyzowane oraz oferowało najwyższą jakość i prędkość. Dużą uwagę zwracaliśmy też na niskie zużycie atramentu.

– Agfa zapewniła nas, że Tauro oferuje najniższy poziom zużycia atramentu spośród wszystkich, podobnych maszyn dostępnych na rynku. Co więcej, we wcześniej używanych maszynach sporą ilość atramentu traciliśmy na etapie czyszczenia maszyny. Chcieliśmy to wyeliminować, więc szukaliśmy rozwiązania, które będzie z jednej strony ekonomiczne, z drugiej – wpisze się w politykę zrównoważonego rozwoju – kontynuuje Matt Boyden.

– Gdy w firmie pojawia się nowa maszyna, zawsze mówimy o „okresie wieku dziecięcego. W tym kontekście poziom obsługi, jaki otrzymaliśmy – zarówno zdalnie jak i stacjonarnie – ze strony firmy Agfa i jej lokalnego przedstawiciela był bardzo wysoki. Maszyna już pracuje, a poprawę pod względem jakości druku zauważyliśmy niemal natychmiast. Podobnie rzecz się ma z wydajnością, uzyskiwaną dzięki wyższej prędkości drukowania. Mamy zatem nadzieję na wygenerowanie tu w przyszłości znaczących oszczędności np. w postaci niższych kosztów operacyjnych. To główny powód dlaczego postrzegamy ten zakup jako dobrą inwestycję w perspektywie długoterminowej. Ciężko nie zauważyć poprawy jakości porównując nową maszynę z wysłużoną, która pracowała przez niemal 10 lat, ale nie ukrywam, że pod względem jakości mamy swego rodzaju obsesję – w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Podobnie zresztą jak nasi klienci. Musieliśmy więc pozyskać maszynę, która zagwarantuje nam jej znacznie wyższy poziom niż dotychczas używane rozwiązania – dodaje Matt Boyden.

Tim Hawes, Business Development Manager w firmie Smartech, podsumowuje: – Nasza współpraca z Dashing Group trwa nieprzerwanie od lat 90., tj. od czasu gdy Smartech reprezentował na rynku australijskim takie marki jak GBC, Neopost i Quadient. W firmie tej pracuje wiele urządzeń dostarczonych i serwisowanych przez Smartech i pod tym względem nic się nie zmieniło. Cieszymy się z zainstalowania nowej maszyny Agfa Jeti Tauro H3300, gdyż oznacza to kolejny krok we współpracy z niezwykle innowacyjną firmą jaką jest Dashing Group. Będziemy ją wspierać i pomagać we wszystkich aspektach użytkowania nowo zainstalowanej maszyny.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Grono Członków Polskiego Stowarzyszenia Sitodruku i Druku Cyfrowego powiększyło się o nową firmę z branży. Nowym Członkiem Stowarzyszenia została firma Rodan z Poznania.

tam

Rodan – 35 lat pasji, innowacji i sukcesów

Rodan działa od 35 lat i od tego czasu bazuje na ścisłych kontaktach gospodarczych z Danią. Firma rozwija swoją działalność na rynku europejskim i globalnym. Oferta obejmuje cztery kluczowe obszary działalności:

1. Expo – Akcesoria POS i komunikacja wizualna

Ten dział zajmuje się produkcją oraz importem drobnych akcesoriów POS, które służą do umieszczenia estetycznej reklamy w punkcie sprzedaży. Firma oferuje szeroką gamę produktów, które pomagają w wyróżnieniu oferty handlowej w przestrzeni sprzedażowej.

Katalog do zobaczenia–>tutaj.

2. Gift – Ekskluzywne upominki i artykuły wyposażenia wnętrz

W ofercie Rodan znajduje się także szeroki wybór ekskluzywnych upominków oraz artykułów wyposażenia wnętrz, stworzonych przez wiodących designerów. Produkty z kolekcji Gift są eleganckie i ponadczasowe, idealne na wyjątkowe okazje.

3. Sail – Szkolenia na Trimaranie Dragonfly 28 Sport

Rodan oferuje także niezapomniane doświadczenia na wodzie. Szkolenia na jednym z najszybszych i najbardziej sportowych jachtów – Trimaranie Dragonfly 28 – to okazja, by zdobyć nowe umiejętności i poczuć emocje związane z żeglowaniem.

4. Designerskie artykuły reklamowe

Najmłodszy dział firmy Rodan to produkcja oryginalnych artykułów reklamowych, takich jak t-shirty i torby, które są drukowane cyfrową metodą DTG. Firma posiada również markę Natopticum, która opowiada dziewczyńskie historie, łącząc design z rękodziełem. Produkty Natopticum to wyroby rzemiosła artystycznego, dostępne w sklepie online – wyjątkowa oferta, która łączy piękno z pasją.

– Rodan to firma, która łączy pasję, innowacyjność i wieloletnie doświadczenie, działając z siedzibą w Poznaniu, ale oferując swoje usługi na całym świecie. Zapraszamy do odkrywania naszych produktów i usług! – mówi Jacek Rogoziński, Członek Zarządu Rodan Agencja Reklamowa.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

W 2024 roku branża SEO nadal zmaga się z wpływem sztucznej inteligencji, która nie tylko zrewolucjonizowała narzędzia SEO, ale także wpłynęła na jakość publikowanych treści. W obliczu coraz bardziej wyrafinowanych algorytmów Google, które skutecznie identyfikują treści generowane przez AI, specjaliści muszą skupić się na tworzeniu wartościowego contentu, aby uniknąć kryzysów w widoczności swoich stron.

Trend roku 2024 w SEO

Pewnie nie będzie to żadnym odkryciem, czy nowością, ale 2024 rok podobnie jak poprzedni, upłynął nam pod znakiem mocnego oddziaływania AI na branżę SEO. Niezależnie, czy mówimy o wprowadzeniu sztucznej inteligencji do wielu narzędzi wykorzystywanych przez nas w codziennej pracy, czy o tworzeniu automatyzacji usprawniających konkretne działania, czy wreszcie o generowaniu szeroko rozumianego contentu. Popularność AI stale rośnie, a jego oddziaływanie na naszą branżę zdecydowanie zaznacza się coraz bardziej wyraźnie.

Wraz z rozwojem AI i coraz mocniejszymi sygnałami, w branży SEO większy nacisk kładzie się na jakość publikowanych treści. Jest to również napędzane przez zmiany i aktualizacje algorytmów Google, a przy tym nowe wytyczne np. odnośnie oznaczania autorów treści. W 2024 roku jakość contentu stała się bardzo ważnym elementem każdej kampanii SEO, co również można potraktować jako trend.

SEO

Największy kryzys / wizerunkowa wpadka

Od pewnego czasu Google sprawia wrażenie, jakby skutecznie nauczył się wyłapywać treści na stronach, które nie zostały stworzone przez człowieka, a wygenerowane przez AI. Pojawiają się już pierwsze strony internetowe, które w ostatnich miesiącach bardzo mocno straciły na widoczności, a wspólnym mianownikiem tych przypadków była duża ilość treści generowanych przez sztuczną inteligencję, a później regularnie publikowanych. Z jednej strony może być to więc początek większego czyszczenia wyników wyszukiwania przez Google, z drugiej strony mogą być to pojedyncze i odosobnione przypadki. Warto jednak zwrócić uwagę na ten trend, a jeśli posiadamy na swojej stronie wygenerowane treści, powinniśmy bardzo uważnie obserwować wyniki domeny. Ponadto w tym roku mieliśmy w sumie 3 ogłoszone core update, co za tym idzie, miejsca na kryzysy i wizerunkowe wpadki było wiele.

AI w 2024 – jak rozwiązania z zakresu sztucznej inteligencji są już wykorzystywane w tym segmencie?

Na rynek wchodzi wiele rozwiązań bazujących na AI, których zadaniem jest usprawnienie pracy specjalisty SEO. Dzięki temu widzimy przeróżnych asystentów AI, wtyczki czy moduły pozwalające na korzystanie ze sztucznej inteligencji i wiele więcej. Przykłady wykorzystania AI widzimy również w wielu znanych nam wcześniej narzędziach, a do tego dochodzą również nowe rozwiązania, które często pomagają w automatyzacji naszych wewnętrznych procesów czy codziennych zadań.

Niech więc pierwszy rzuci kamieniem ten, który jeszcze w swojej pracy AI nie wykorzystał. Istotne jest natomiast to, by sztuczną inteligencję traktować wyłącznie jako swojego asystenta lub formę usprawnienia powtarzalnych czynności i nie próbować za wszelką cenę zastąpić swoją wiedzę oraz doświadczenie.

Trendy/ prognozy/ wyzwania na 2025

2025 rok może być bardzo ciekawym okresem dla całej branży, pełnym również całkowicie nowych wyzwań. Zastanawiając się nad tym, co może nas spotkać w przyszłym roku, nie da się pominąć kwestii SGE, która już teraz jest dostępna dla wielu języków i funkcjonuje w wielu krajach. Z czasem ta nowość może dotrzeć również do naszego kraju i bardzo mocno oddziaływać na wyniki wyszukiwania Google. Dużym wyzwaniem dla specjalistów SEO będzie więc dostosowanie się do nowej sytuacji, zrozumienie w jaki sposób dopasowywać treść do oczekiwań Google, a przy tym monitorować jak wdrożenie SGE będzie oddziaływać na wyniki ich domen.

W przyszłym roku istotna będzie również praca nad jakością publikowanych treści. Zmiany wynikające z pojawienia się AI sprawiły, że Google uczy się wyłapywać generowane treści, co z kolei wymusza na specjalistach SEO oraz contentu podnoszenie ich jakości i jeszcze skuteczniejsze dopasowanie do intencji użytkownika.


Leszek Urban – Senior SEO Specialist. W DevaGroup odpowiada za prowadzenie kampanii SEO, przeprowadzanie audytów, optymalizację stron internetowych klientów oraz ich weryfikację pod kątem najnowszych trendów. Prywatnie pasjonat motoryzacji, nowych technologii, muzyki, podróży oraz piłki nożnej.


Więcej podsumowań można przeczytać TUTAJ.

Marka Komfort została oficjalnym partnerem jubileuszowej 10. edycji programu „Zgłoś Remont”, emitowanego na antenach TVN Style, HGTV i TVN7. Premierowy odcinek nowego sezonu zadebiutował 23 listopada, przyciągając uwagę widzów poszukujących inspiracji oraz praktycznych rozwiązań do aranżacji wnętrz.

Program prowadzony przez cenionego architekta Krzysztofa Mirucia, oferuje spektakularne metamorfozy przestrzeni, dostosowane do indywidualnych potrzeb ich użytkowników. Każdy odcinek przedstawia proces transformacji pomieszczeń lub mieszkań wskazanych przez uczestników programu. Komfort, jako główny partner, odegrał kluczową rolę w realizacji tych przemian. Marka nie ograniczyła się wyłącznie do lokowania, ale aktywnie uczestniczyła w każdym etapie realizacji projektów – od projektowania wnętrz i szczegółowych pomiarów, po dobór wysokiej jakości materiałów, dostawę produktów oraz usługi montażowe. Dzięki temu 10 rodzin może już dzisiaj cieszyć się satysfakcją z odmienionych przestrzeni, które łączą estetykę z funkcjonalnością.

– Partnerstwo w programie „Zgłoś Remont” to dla nas nie tylko okazja do pokazania naszego asortymentu w praktyce, ale także możliwość inspirowania widzów nowoczesnymi rozwiązaniami dla wnętrz. W Komfort stawiamy na rozwój i stale testujemy nowe formaty komunikacyjne, by jeszcze lepiej odpowiadać na potrzeby klientów – zarówno w telewizji, jak i w digitalu. Jako eksperci w czterech kluczowych kategoriach: łazienki, podłogi, drzwi i kuchnie, chcemy pomóc widzom odkryć, jak wiele satysfakcji daje tworzenie wymarzonych przestrzeni z produktami Komfort – mówi Konrad Jezierski, Członek Zarządu i OmniSales Director Sklepy Komfort S.A.

W ramach współpracy, w 10 odcinkach programu prezentowane są rozwiązania marki Komfort – od szerokiej oferty płytek i wyposażenia łazienki, przez nowoczesne podłogi, drzwi i kuchnie, aż po kompleksową obsługę montażu. Wszystkie produkty są starannie dopasowane do indywidualnych potrzeb mieszkańców, tworząc aranżacje pełne stylu i funkcjonalności, co dodatkowo zwiększa satysfakcję z realizowanych projektów.

W kampanii promocyjnej zostaną wykorzystane innowacyjne narzędzia, takie jak Addressable TV, umożliwiające precyzyjne targetowanie reklam na platformach VOD, oraz dedykowane rozwiązania e-commerce pozwalające na bezpośrednie kierowanie użytkowników do oferty produktów Komfort.

Za strategię, planowanie i zakup mediów odpowiedzialna jest agencja mediowa Value Media. Obsługę marki w zakresie advocacy oraz komunikacji współpracy realizuje agencja Labcon relevant stories. Za koordynację działań branded content odpowiada CCMS (Crystallize Content Marketing Solutions).

www.komfort.pl


Artykuł sponsorowany


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Iga Wachowicz, Business Development Director w Value Media przygląda się działaniom i trendom w marketingu, a także analizuje wyzwania i prognozy na 2025 rok.

1. Trend Roku

Rok 2024 to niewątpliwie rok, w którym sztuczna inteligencja definitywnie wkroczyła do mainstreamu marketingu. Nie jest to już tylko nowinka technologiczna, ale narzędzie, które rewolucjonizuje sposób, w jaki prowadzimy biznes. Sztuczna inteligencja umożliwia nam tworzenie niezwykle spersonalizowanych doświadczeń klientów, od rekomendacji produktów po treści marketingowe, wszystko dostosowywane do indywidualnych preferencji użytkownika. To pozwala budować głębsze relacje z klientami i zwiększać zaangażowanie. AI to nie tylko trend, ale prawdziwa rewolucja w marketingu. Firmy, które skutecznie wykorzystają jej potencjał, zyskają przewagę konkurencyjną i będą w stanie lepiej zaspokajać potrzeby swoich klientów.

2. Najważniejszy sukces roku 2024

Rok 2024 był niewątpliwie rokiem przełomowym w zakresie adopcji sztucznej inteligencji i innych zaawansowanych technologii w marketingu. Świadczy o tym niezwykła dynamika, z jaką przedsiębiorstwa na całym świecie zaczęły wdrażać te narzędzia do swoich strategii. To, co jeszcze kilka lat temu było eksperymentem, dziś stało się standardem. Firmy w każdej branży, od małych startupów po korporacje, odkryły potencjał drzemiący w sztucznej inteligencji, automatyzacji procesów i analizie dużych zbiorów danych. Efektem tego jest nie tylko zwiększenie efektywności działań marketingowych, ale przede wszystkim głębsze zrozumienie potrzeb klientów i bardziej spersonalizowane doświadczenia z marką. AI pozwala nam na precyzyjne targetowanie, automatyzację wielu zadań, a także tworzenie bardziej kreatywnych i angażujących treści. Dzięki niej możemy lepiej przewidywać zachowania konsumentów i dostosowywać do nich nasze komunikaty. To wszystko przekłada się na wzrost sprzedaży, poprawę wizerunku marki i większą lojalność klientów.

Sukces w wykorzystaniu nowych technologii nie jest jedynie kwestią wdrożenia odpowiednich narzędzi. Kluczowe jest posiadanie odpowiednich kompetencji i umiejętności w zespole. Marketingowcy muszą być gotowi na ciągłe uczenie się i adaptację do nowych rozwiązań. To właśnie ta otwartość na zmiany i umiejętność wykorzystania technologii do osiągania celów biznesowych stały się kluczem do sukcesu w 2024 roku.

online

3. Największy kryzys / wizerunkowa wpadka

Wycofanie alko-tubek z rynku, choć było niewątpliwie korzystne dla zdrowia publicznego, stanowiło dla producenta poważny kryzys wizerunkowy. Ten przypadek ilustruje, jak szybko negatywna percepcja produktu może przełożyć się na utratę zaufania konsumentów i poważne straty finansowe. Wprowadzenie alko-tubek na rynek spotkało się z natychmiastową i gwałtowną reakcją opinii publicznej, polityków i mediów. Produkt został powszechnie potępiony za promowanie niezdrowego stylu życia, zwłaszcza wśród młodzieży, oraz za banalizowanie spożycia alkoholu. Ta negatywna narracja błyskawicznie związała się z marką produkującą alko-tubki, co doprowadziło do poważnego zagrożenia dla jej reputacji.

4. AI w 2024 – jak rozwiązania z zakresu sztucznej inteligencji są już wykorzystywane w tym segmencie/branży?

AI przeobraża współczesny marketing, oferując bezprecedensowe możliwości precyzyjnego docierania do klientów i optymalizacji działań. W 2024 roku obserwujemy coraz bardziej wyrafinowane zastosowania AI, które pozwalają na głęboką personalizację doświadczeń klientów, automatyzację procesów oraz podejmowanie decyzji opierając się na danych.

Jednym z kluczowych obszarów zastosowania AI jest analiza predykcyjna. Dzięki zaawansowanym algorytmom marketerzy są w stanie przewidywać przyszłe zachowania klientów, segmentując ich na podstawie złożonych wzorców danych. To umożliwia tworzenie hiperpersonalizowanych kampanii, które rezonują z indywidualnymi potrzebami i preferencjami odbiorców.

AI rewolucjonizuje również tworzenie treści. Algorytmy generatywne są w stanie tworzyć wysokiej jakości treści, dostosowane do różnych formatów i kanałów. Od dynamicznie generowanych opisów produktów po spersonalizowane e-maile, AI umożliwia skalowanie działań content marketingowych przy jednoczesnym zachowaniu spójności marki.

Automatyzacja marketingu, napędzana przez AI, pozwala marketerom na skupienie się na strategii, a nie na rutynowych zadaniach. Od lead nurturingu po retargeting, AI optymalizuje każdy etap lejka sprzedażowego, zwiększając efektywność działań i redukując koszty pozyskiwania klientów.

Rozwój interfejsów konwersacyjnych, opartych na AI, takich jak chatboty i wirtualni asystenci, otwiera nowe możliwości budowania relacji z klientami. Dzięki naturalnemu przetwarzaniu języka AI umożliwia prowadzenie płynnych rozmów, które wykraczają poza proste FAQ, oferując spersonalizowane wsparcie i rekomendacje.

W rezultacie AI przekształca marketing z działań masowych w precyzyjne, data-driven podejście, które pozwala na budowanie głębokich relacji z klientami i osiąganie lepszych wyników biznesowych.

influencer

5. Trendy/prognozy/wyzwania na 2025 roku?

Rok 2025 to nie tylko kolejny rok w kalendarzu, ale przełomowy moment dla branży marketingowej. Zmieniający się krajobraz technologiczny, ewoluujące oczekiwania konsumentów i nowe regulacje prawne stawiają przed marketerami nowe wyzwania, ale także otwierają przed nimi niezwykłe możliwości.

Zrównoważony rozwój będzie jednym z najważniejszych czynników kształtujących decyzje zakupowe konsumentów. Klienci coraz bardziej świadomie wybierają marki, które działają odpowiedzialnie społecznie i środowiskowo. Firmy, które nie będą w stanie udowodnić swoich działań na rzecz zrównoważonego rozwoju, mogą mieć problemy z utrzymaniem lojalności klientów.

Jednym z największych trendów jest bez wątpienia adaptacja do nowych technologii. Sztuczna inteligencja, big data, wirtualna i rozszerzona rzeczywistość to tylko niektóre z narzędzi, które rewolucjonizują sposób, w jaki prowadzony jest marketing. Marketerzy muszą nie tylko zrozumieć działanie tych technologii, ale także powinni umieć je efektywnie wykorzystywać w swojej pracy. Ciągłe kształcenie i rozwój umiejętności są kluczowe, aby nie zostać w tyle za konkurencją.

Zrozumienie złożonych danych to kolejne istotne wyzwanie. Ilość danych, które marketerzy muszą analizować, rośnie w zastraszającym tempie. Aby wyciągnąć z tych danych wartościowe wnioski, konieczne jest posiadanie odpowiednich narzędzi i umiejętności analitycznych. Marketerzy muszą być w stanie przekształcić surowe dane w praktyczne informacje, które pozwolą na podejmowanie świadomych decyzji biznesowych.

Budowanie zaufania klientów to kolejny kluczowy obszar, na który marketerzy powinni zwrócić uwagę. W erze informacji przeładowanej treściami konsumenci są coraz bardziej sceptyczni wobec komunikatów marketingowych. Aby zdobyć ich zaufanie, konieczne jest, by marki były transparentne, autentyczne i konsekwentne w swoich działaniach. Budowanie trwałych relacji z klientami wymaga również szacunku dla ich prywatności i ochrony danych osobowych.

Etyczne wykorzystanie sztucznej inteligencji to kolejne wyzwanie, które stoi przed marketerami. Chociaż AI oferuje wiele możliwości, jej zastosowanie wiąże się również z pewnymi zagrożeniami. Algorytmy mogą być obarczone uprzedzeniami, a dane osobowe mogą być wykorzystywane w sposób nieetyczny. Marketerzy muszą być świadomi tych zagrożeń i podejmować działania, aby zapewnić, że AI jest wykorzystywana w sposób odpowiedzialny i zgodny z obowiązującymi przepisami.


Iga Wachowicz. Doświadczona Busieness Development Director posiadająca ponad 19-letni staż w branży mediowej. Od 8 lat związana jest z należącą do Group One agencją Value Media, w której odpowiada m.in: za pozyskiwanie nowych klientów, budowanie relacji biznesowych oraz rozwój portfela produktów.


Więcej podsumowań można przeczytać TUTAJ.

Irlandzka firma Label Tech, należąca do Asteria Group, podjęła kroki mające na celu znaczne zwiększenie swojej wydajności za sprawą inwestycji w maszyny fleksograficzne Mark Andy Evolution Series.

Założona w 1992 roku i obecnie zarządzana przez Jamesa Costello i Johnny’ego Woodsam firma Label Tech budowała przez lata reputację wśród swoich klientów dostarczając im wysokiej jakości etykiety samoprzylepne w różnych wariantach. Główna siedziba firmy, zajmująca powierzchnię 20 tys. m2, znajduje się w Santry, w pobliżu międzynarodowego lotniska w Dublinie. Firma wykorzystała ten fakt oraz swoją wiedzę i doświadczenie, aby obsługiwać różne branże takie jak: spożywcza, zdrowotna, farmaceutyczna oraz transportowa i logistyczna.

– Zawsze kładliśmy nacisk na techniczny aspekt naszej działalności, by zbudować silne, oparte na partnerstwie relacje z klientami. Zwłaszcza z tymi, którzy cenią sobie wsparcie na wszystkich etapach – od produkcji po dostawę. Dotyczy to przede wszystkim bardziej złożonych projektów etykietowych, jakie realizujemy – mówi James Costello. – Są wśród nich etykiety wielowarstwowe oraz typu peel-off, bazujące na najnowszych podłożach foliowych dostępnych na rynku.

Aby sprostać tak wymagającym pracom i klientom, firma Label Tech rozpoczęła projekt inwestycyjny, bazujący na rozwiązaniach Mark Andy. W efekcie pojawiły się tu dwie maszyny fleksograficzne Evolution Series E5. Obie to rozwiązania 13-calowe (o szerokości wstęgi 330 mm), wyposażone w osiem zespołów drukujących i suszenie UV. Posiadają one moduły odwijania i nawijania, stacje do sztancowania i cięcia na arkusze wraz z modułem transportującym. Na szynie głównej, w jaką wyposażona jest maszyna, zainstalowano ponadto systemy odwracania wstęgi, moduły do foliowania na zimo i do laminowania. Obie maszyny posiadają też systemy inspekcyjne marki BST z wbudowanymi kamerami kontrolnymi. Maszyny pracują z prędkością maksymalną 230 m/min.

Co istotne, niedawno zastosowany został w nich upgrade systemów suszenia do wariantu LED/UV. To, jak podkreśla Derek McLoughlin, kierownik ds. druku fleksograficznego, zapewniło obu maszynom wartość dodaną: „Tam, gdzie wcześniej w 100% używaliśmy lamp rtęciowych o mocy 4,7 kW, obecnie stosujemy promienniki LED o mocy 1,7 kW wykorzystując je w 70%. Można sobie zatem wyobrazić skalę oszczędności energii, zużywanej tylko do czynności włączania i wyłączania maszyny ze stanu gotowości. Istotna jest także wyższa żywotność samych promienników”. Zmiana, uwzględniająca też konwersję w zakresie stosowanych farb, niosła ze sobą określone koszty, które jednak zostały zrekompensowane przez wyższą wydajność maszyny. – Wpisała się ona też w naszą politykę w obszarze zrównoważonego rozwoju – dodaje Derek McLoughlin. – Ponieważ rozwijamy obszar naszej działalności, bazujący na podłożach foliowych, wyższa wydajność technologii suszenia LED/UV stanowi dla nas podwójny bonus.

Poproszony o wskazanie największych korzyści płynących ze stosowania maszyn Evolution Series E5, James Costello mówi, że w zależności od zlecenia firma obserwuje wzrost wydajności o ok. 50%. To zaś pozwoliło jej na modyfikacje w harmonogramie systemu zmianowego oraz obniżenie obciążenia i presji czasowej dla 50 zatrudnionych tu osób.  Obecnie Label Tech pracuje w systemie dwuzmianowym przez pięć dni w tygodniu, co oznacza duże pole do dalszego rozwoju. Inwestycje zapewniły jej też większe możliwości w obszarze uszlachetnień. Tego zaś wymagają jej klienci z segmentu FMCG, oczekujący jak największej atrakcyjności wizualnej etykiet, wpływających na sprzedaż i rozpoznawalność na półce sklepowej.

Antony Cotton, od niedawna pełniący funkcję Sales Managera w firmie Mark Andy podsumowuje: „Przykład drukarni Label Tech potwierdza, że technologia Mark Andy zwiększa wydajność produkcji także w długiej perspektywie czasowej. To ważny aspekt dla przyszłości każdej firmy, która decyduje się na wdrożenie rozwiązań Mark Andy, wyróżniający nas jako lidera na rynku wąskowstęgowych maszyn fleksograficznych. Cieszymy się, że Label Tech nadal czerpie z tego korzyści i kibicujemy jej w dalszym rozwoju w ramach Asteria Group”.


 

Więcej newsów z branży TUTAJ.

Na piętnaste urodziny Fundacji Instytut Reportażu i dziesiąte Wydawnictwa Dowody przypada pierwsza w ich historii kampania outdoorowa. W ramach współpracy Warexpo udostępniło swoje nośniki DOOH w prestiżowych lokalizacjach stolicy.

Kampania w nietuzinkowy, dowcipny sposób bawi się tabloidową konwencją, przybliżając osoby związane z Instytutem oraz charakter jego działalności. W spektakularnej przestrzeni LED space na skrzyżowaniu linii M1/M2 oraz na ekranach digital signage na Krakowskim Przedmieściu i ul. Chmielnej możemy oglądać m.in. Olgę Gitkiewicz, Mariusza Szczygła i Filipa Springera. Dynamiczne, utrzymane w luźnej konwencji spoty trafiły do metra, zaś na warszawskich ulicach można oglądać ich wersje plakatowe.

warexpo
Fot. Tomasz Hryciuk, Instytut Reportażu

Fundacja Instytut Reportażu powstała, by promować wiedzę na temat współczesnej literatury faktu. Prowadzi Faktyczny Dom Kultury, księgarnię Wrzenie Świata, Wydawnictwo Dowody, Polską Szkołę Reportażu oraz szereg projektów, warsztatów i wydarzeń poświęconych m.in. przestrzeni publicznej, architekturze i projektowaniu miast.

warexpo
Fot. Tomasz Hryciuk, Instytut Reportażu

Warexpo jest właścicielem warszawskiej sieci reklamowej, posiadającej w swoim portfolio nośniki CLP na wiatach przystankowych, podświetlane słupy, ekrany digital signage oraz przestrzeń LED space, obejmujące swoim zasięgiem wszystkie dzielnice. Spółka zwraca uwagę, by jej nośniki stanowiły integralną część tkanki miejskiej i były umiejscowione z szacunkiem do otaczającej ich przestrzeni. Wspiera również wyróżniające się projekty warszawskie, miastotwórcze i kulturotwórcze. W roku 2024 były to m.in.: otwarcie Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, wydanie antologii „Piosenki warszawskie” Muzeum Warszawy, wystawa „Rosiński w ilustracjach” Muzeum Karykatury.

www.warexpo.pl


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Zakończył się najbardziej wyczekiwany czas w roku dla miłośników zakupów i promocji. Shoper sprawdził, jakie trendy i zwyczaje zakupowe dominowały wśród Polaków podczas długo wyczekiwanego tygodnia wyprzedaży. Wniosek? Zakupy zaczynają się już kilka dni przed Black Friday.

tam

Skala tegorocznych zakupów w sklepach internetowych Shoper jest imponująca – w sam Black Friday klienci składali średnio 2,3 zamówienia na sekundę. Co ciekawe, nie kupują już tylko w piątek, a coraz śmielej rozkładają zakupy na cały tydzień, ze szczególnym uwzględnieniem pierwszego dnia promocji. Poniedziałek poprzedzający Black Friday ma coraz większy udział w Black Week – w tym roku osiągnął poziom 14,9% wartości sprzedaży z całego tygodnia odnotowując najwyższą dynamikę wzrostu rok do roku spośród wszystkich dni tygodnia . To dowód na to, jak bardzo zmieniają się nawyki zakupowe – klienci chcą korzystać z promocji w sposób bardziej przemyślany i rozważny.

Kiedy Polacy kupują najwięcej?

Trzy dni dominujące pod względem liczby transakcji to piątek (18,4% udziału GMV sklepów internetowych Shoper w Black Week), niedziela (16%) i czwartek (15,6%). Pod względem popularności branż tegoroczny Black Week nie przyniósł rewolucyjnych zmian. Tradycyjnie prym wiodły kategorie takie jak: Dom i Ogród, Ubrania oraz Zdrowie i Uroda.

Co ciekawe, najniższą dynamikę wzrostu w liczbie transakcji, względem roku poprzedniego miał właśnie Black Friday, co tylko potwierdza rozłożenie sprzedaży na inne dni Black Week. Z kolei najwyższy wzrost liczby transakcji sklepy internetowe Shoper odnotowały w czwartek (przed Black Friday). Coraz większą popularność zyskuje również Cyber Monday, który nie jest już tylko dodatkiem do Black Week, ale stanowi ważny punkt w kalendarzu zakupowym Polaków. Sprzedaż w sklepach internetowych Shoper według dni tygodnia, mierzona liczbą transakcji.

Co napędza sprzedaż na Black Week?

Kluczowym elementem sukcesu w Black Week pozostają skuteczne kampanie marketingowe. W tym roku ważną rolę odegrały płatne kampanie na Facebooku, które przyciągnęły do sklepów internetowych Shoper więcej klientów niż w poprzednich latach.

Klienci najczęściej trafiali na strony sklepów poprzez wyszukiwania organiczne w Google (efekt dobrze przemyślanego pozycjonowania), płatne kampanie Google Ads, bezpośrednie wejścia na strony sklepów, a także zaangażowanie generowane przez posty na Facebooku. Wszystkie te działania razem wzięte pokazują, jak ważne jest kompleksowe podejście do promocji. Co ciekawe, wyniki znajdują również potwierdzenie w deklarowanych przez sprzedawców planach, o których czytamy w raporcie Shopera „Sezon na sprzedaż”.

Black Week to nie tylko czas wyprzedaży, ale prawdziwe święto zakupów online, które doskonale pokazuje, jak dynamicznie rozwija się rynek e-commerce i jak kluczową rolę odgrywa zrozumienie potrzeb klientów. – komentuje Anna Nowacka, Dyrektor Marketingu w Grupie Shoper. – W Shoper stale dostarczamy sprzedawcom narzędzia, które pozwalają im skuteczniej odpowiadać na zmieniające się nawyki zakupowe konsumentów – od świadomego planowania zakupów po porównywanie ofert w wielu kanałach sprzedaży. Dzięki temu sprzedawcy mogą elastycznie reagować na trendy i budować jeszcze większe zaufanie wśród swoich klientów. – dodaje Nowacka.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

MediaMarktSaturn we współpracy z trenerem Jürgenem Kloppem prezentuje wyjątkową kampanię świąteczną, której celem jest ułatwienie zakupów i zapewnienie spokojnego okresu świątecznego. Kampania podkreśla rolę MediaMarktSaturn jako niezawodnego partnera oferującego spersonalizowane usługi, które pozwalają cieszyć się świętami w gronie rodziny i przyjaciół.

W najnowszej świątecznej reklamie ambasador marki Jürgen Klopp prezentuje kompleksowy zakres usług, stawiając w centrum uwagi potrzeby klientów.

MediaMarktSaturn oferuje szereg innowacyjnych rozwiązań:

• Ekspresowa dostawa: zamówienia realizowane są w ciągu zaledwie 90 minut bezpośrednio do domu klienta
• Usługa „Ready to use”: kompleksowa konfiguracja urządzeń, np. smartfonów, gotowych do natychmiastowego użycia
• Profesjonalna usługa instalacji dla większych produktów technologicznych

Michael Schuld, dyrektor marketingu MediaMarktSaturn, podkreśla: – Nasza tegoroczna kampania świąteczna pokazuje siłę naszego zespołu. Dzięki Jürgenowi Kloppowi oferujemy nie tylko odpowiednie produkty, lecz także kompleksowe usługi, które czynią święta beztroskimi. To właśnie nasze usługi wyróżniają nas na rynku i potwierdzają nasz status lidera kreowania doświadczeń zakupowych.

Kampania będzie realizowana we wszystkich jedenastu krajach, w których działa MediaMarktSaturn. W Polsce spoty będzie można oglądać do 24.12. Innowacyjnym rozwiązaniem jest dostosowanie spotu za pomocą specjalnie przeszkolonej sztucznej inteligencji – Klopp przemówi we wszystkich narodowych wersjach językowych, także w języku polskim. Warto podkreślić, że jest to pionierskie rozwiązanie w skali globalnej, które może stanowić benchmark dla przyszłych kampanii międzynarodowych. Punktem wyjścia była oryginalna sesja nagraniowa z Jürgenem Kloppem, podczas której zarejestrowano jego wypowiedź w języku niemieckim. Nagranie posłużyło jako podstawa do stworzenia wielojęzycznej wersji spotu.

Nad produkcją pracowały agencje Saatchi & Saatchi i BWGTBLD.


Więcej newsów z branży TUTAJ.