Logo


W najnowszej kampanii Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce zderza obraz szkół, które mogą powstać dzięki zebranym środkom, z ich obecnym stanem. Sceny w spocie zostały zarówno stworzone od podstaw, przy użyciu narzędzi AI, jak i poprzez generatywne rozszerzanie istniejących materiałów fundacji.

– To, że sztuczna inteligencja zmieni świat już wiemy – teraz możemy z radością pokazać, że właściwie wykorzystywana zmieni go na lepsze. W kampanii użyliśmy najnowszych dostępnych modeli AI, które pozwalają już nie tylko tworzyć wysokiej jakości obrazy, ale także zamieniać je w pełne życia, realistyczne sceny – komentuje Michał Kisielewski, Chief Creative Officer w SUPERMASSIVE – agencji, która jest autorem spotu.

– Praca w SOS Wioskach Dziecięcych to nieustanne szukanie sposobów na to, by pomóc darczyńcom wyobrazić sobie jak wielkie i dobre zmiany może przynieść ich wsparcie. Byliśmy pod ogromnym wrażeniem zarówno możliwości tworzenia nowych, wygenerowanych przez SUPERMASSIVE rzeczywistości, jak i samej współpracy – w której agencja partnersko przeprowadziła nas przez proces używania nowych narzędzi i możliwych do osiągnięcia efektów – dodaje Olga Fiedorowicz, Kierownik Działu Marketingu i Fundraisingu w SOS Wioski Dziecięce.

Kampania będzie wyświetlana w Meta, sieci reklamowej Google i Youtube w lipcu i sierpniu bieżącego roku.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Canon, dostawca kompleksowych rozwiązań i usług w zakresie cyfrowego druku produkcyjnego, uznaje targi drupa 2024 za wydarzenie wyjątkowe pod względem zaangażowania klientów, skali dokonanych inwestycji i zainteresowania odwiedzających.

Zarówno liczba potencjalnych klientów, jak i przychody ze sprzedaży były większe, niż prognozowano. Duże zainteresowanie wzbudziła wizja firmy Canon dotycząca olbrzymich możliwości, jakie otwiera druk przed biznesem. Przykładem tego były pokazy na żywo możliwości druku różnych aplikacji oraz to, że ponad 6 tysięcy osób odwiedziło multi-sensoroczną strefę The Core, gdzie był wyświetlany angażujący wszystkie zmysły film ,,World Unseen”, wzbogacony wydrukami wykorzystującymi technologię druku wypukłego.

Wyjątkowy poziom zainteresowania i skala inwestycji

Rozpoczynając kampanię ,,The Power To Move” na targach drupa 2024, Canon chciał ukazać, z jaką mocą druk może działać na emocje, wspomagając w ten sposób rozwój firm, które czerpią inspiracje z transformacyjnych technologii, wiedzy i wsparcia Canon. Firma inspirowała odwiedzających stoisko rozwijanymi również z partnerami rozwiązaniami. Zgodnie z oczekiwaniami, sprzedaż zarówno rolowych, jak i arkuszowych urządzeń do druku komercyjnego i wydawnictw promocyjnych była bardzo wysoka. Mowa tu w szczególności o atramentowej maszynie ProStream 2133 i arkuszowym systemie atramentowym varioPRINT iX3200. Coraz większe inwestycje rynku w systemy atramentowe, przełożyło się na duże zainteresowanie, jakie wzbudzały nowe urządzenia varioPRINT iX1700 i varioPRESS iV7. Cieszy to szczególnie, biorąc pod uwagę, że rozwiązania te będą dostępne dopiero w przyszłym roku.

Canon

Druk tonerowy pozostaje rozwiązaniem oferowanym przez wielu dostawców. Tym bardziej warte uwagi było to, że inwestycje klientów w kolorowe urządzenia Canon imagePRESS z serii V i monochromatyczne urządzenia varioPRINT przekroczyły najśmielsze oczekiwania.
Dostrzegając możliwości rozwoju biznesu, które daje druk wielkoformatowy wykorzystywany w druku aplikacji do dekoracji wnętrz, produkcji tapet, opakowań czy wydrukach artystycznych, Canon zaprezentował systemy Arizona, Colorado i imagePROGRAF, a także nową generację urządzeń colorWAVE i plotWAVE do zastosowań CAD.

Siła partnerstw

Wysokojakościowe wydruki realizowane na urządzeniu Canon Arizona cieszyły się dużym zainteresowaniem gości odwiedzających wystawę „World Unseen”. Prezentowane na niej prace będą pokazywane podczas specjalnej trasy w regionie EMEA aż do końca 2024 roku.

Przedstawiono także dokonania zwycięzcy projektu Creative Futures, Bower Collective. Brytyjski dostawca naturalnych produktów dla gospodarstwa domowego i higieny osobistej pokazywał na przykładzie opakowań wielokrotnego użytku, jak współpraca z ekspertami technologicznymi może przynosić dobre efekty w postaci skutecznej, wielokanałowej kampanii, będącej odpowiedzią na potrzeby przedsiębiorców w zakresie wzmacniania biznesu.

Canon

Na stoisku zaprezentowano także Publishing 2030 Accelerator, projekt bazujący na inicjatywie Future Book Forum, który koncentrował się na kwestii postępów branży w działaniach zgodnych ze zrównoważonym rozwojem. Prace i wydruki ukazywały, jak duże znaczenie ma wsparcie, jakie Canon zapewnia akcjom charytatywnym realizowanym w ramach licznych partnerstw, m.in.: z afrykańskim oddziałem UN SDG Book Club i brytyjską organizacją charytatywną Topic Heroes.
W ciągu 11 dni targów, razem z partnerami zajmującymi się finiszingiem, Canon wydrukował i przekazał różnym organizacjom na całym świecie 10 000 książek, a także dostarczył niemieckim organizacjom pozarządowym blisko 10 000 pocztówek, plakatów i broszur.

Canon podczas unikatowej prezentacji pokazywał także, w jaki sposób sprzedawcy detaliczni mogą skutecznie mierzyć się z wyzwaniami marketingowymi, a odwołując się do współpracy z niemieckim sprzedawcą mebli POCO, eksperci Canon przekonywali, że druk pozwala na dobre dotarcie z przekazem do wybranych grup klientów. Odwiedzający mogli przekonać się też, w jaki sposób druk wspiera procesy zakupowe – wydruki służą do oznaczania punktów sprzedaży, dostarczają informacji o produkcie, a także kreują nowe doświadczenia dzięki takim aplikacjom jak m.in.: tapety, grafiki okienne i podłogowe, blaty i wykładziny meblowe. Ponadto, demonstrując swoje wsparcie dla różnorodności w branży, Canon zorganizował na swoim stoisku udane wydarzenie networkingowe „Girls Who Print”.

Canon

Jennifer Kolloczek, Senior Director, Marketing & Innovation, Production Printing, Canon EMEA powiedziała: – drupa 2024 dla Canon było ważnym wydarzeniem branżowym, które po niecałej dekadzie znów dostarczyło okazji do wspaniałych przeżyć. W tegorocznej edycji Canon zaprezentował bogate portfolio technologii – zarówno tych, które są już dostępne na rynku, jak i oferowanych w niedalekiej przyszłości. Targi pozwoliły nam nawiązać kontakt z szerszą społecznością branży poligraficznej i podzielić się z nimi naszym spojrzeniem na możliwości, jakie stwarzają dzisiaj technologie druku.

– Przedstawiając przykłady współpracy z firmami i partnerami technologicznymi, Canon ukazał ogromny potencjał współczesnego druku. Wspólnie z naszymi partnerami będziemy nadal wprowadzać innowacje i kształtować przyszłość naszej branży dzięki innowacyjnym modelom biznesowym oraz nowym technologiom i usługom – od produkcji na żądanie, zautomatyzowanych i skalowalnych rozwiązań, po różnorodne aplikacje i wysokonakładową personalizację. Wszystko po to, by zapewniać wyjątkowo efektywne, wielokanałowe doświadczenia konsumenckie.

Po raz kolejny targi drupa okazały się ważnym miejscem spotkań i spektakularną prezentacją druku z jego całą, bogatą wszechstronnością. Spotykaliśmy na naszym stoisku gości z całego świata, którzy przybywali do nas, aby czerpać z wartości, jakich dostarcza nasza technologia. Targi przerosły nasze oczekiwania. Jesteśmy wdzięczni za zaufanie, jakim wielu nowych klientów i partnerów obdarzyło nasze usługi i technologie. Cieszymy się z tego, że mogliśmy prezentować nasze możliwości dzięki wielu nawiązanym kontaktom. Ciągłe inwestycje i innowacje pozwalają nam dzielić się naszą ekspercką wiedzą z obszaru druku cyfrowego. – podsumowała Jennifer Kolloczek.

Więcej informacji o obecności firmy na targach drupa 2024 znajduje się na stronie Canon.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Firma Atrium Centrum Ploterowe poinformowała, że wkrótce poszerzy swoje portfolio o najnowszy ploter marki Mutoh – HydrAton 1642. Urządzenie, które miało światową premierę podczas targów drupa, wykorzystuje technologię druku wodnego LED UV, opracowaną wspólnie przez japoński oddział badań i rozwoju drukarki wielkoformatowej Mutoh oraz zespół technologii atramentu AquaFuze firmy Fujifilm. Ploter ten jest przeznaczony przede wszystkim dla branży opakowaniowej.

Mutoh HydrAton 1642, to drukarka o szerokości 162 cm, wyposażona w dwie głowice drukujące AccuFine HD. Każda głowica posiada 4 podwójne rzędy dysz i jest skonfigurowana do druku we wszystkich 4 kolorach CMYK. Opatentowana technologia atramentu AquaFuze łączy korzyści technologii UV LED oraz atramentów wodnych i charakteryzuje się niską temperaturą schnięcia oraz doskonałą stabilnością dysz. Bezzapachowe atramenty spełniają wysokie normy bezpieczeństwa. Atrament  AQUAFUZE wykorzystuje technologię cienkiej warstwy atramentu, dlatego też idealnie nadaje się do laminacji.

Wśród zalet nowego urządzenia należy wymienić: połączenie cech druku UV LED i atramentu na bazie wody, a także doskonałą przyczepność do wielu różnych podłoży, eliminację potrzeby stosowania podkładu/optymalizatora, możliwość suszenia w niskiej temperaturze, bardzo dużą stabilność dysz oraz wykorzystywanie bezzapachowych atramentów.

Nowy ploter Mutoh może drukować na różnorodnych podłożach bez konieczności stosowania primera lub optymalizatora – m.in. na papierze, tkaninach syntetycznych, tekstyliach technicznych, podłożach ekologicznych wrażliwych na ciepło, foliach specjalistycznych, a nawet na PCV. Wydruki cechują się bardzo cienką warstwą atramentu, są miękkie w dotyku i odporne na zarysowania.

Z ofertą firmy Atrium będzie można zapoznać się 18 i 19 września podczas Międzynarodowych Targów Reklamy i Druku Festiwal Marketingu odwiedzając stoisko F20, Hala nr 1.

Trwa bezpłatna rejestracja TUTAJ.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Następna edycja Środy pt. „Przejmij naszą scenę” odbędzie się już 31 lipca w Plażówce Saskiej o 17:30.

Środa to merytoryczne wydarzenie dla twórców internetowych, duży zastrzyk wiedzy połączonej z networkingiem w luźnej, nieformalnej atmosferze. Kierowany jest przede wszystkim do blogerów, instagramerów oraz youtuberów – i daje możliwość wzbogacenia swojego warsztatu w zakresie digitalu oraz networkingu. Składają się na nią wystąpienia najlepszych w swojej dziedzinie prelegentów. Uczestnicy wydarzenia – oprócz wysłuchania prezentacji – mogą zadawać pytania i spotkać się z ulubionymi twórcami w trakcie przerw.

Prelegentką nadchodzącej edycji będzie Dominika Dąbrowska, influencerka tworząca w sieci od 6 lat. Edycja letnia wyróżnia się w swoim formacie. Na wydarzeniu oprócz Dominiki uczestnicy mogą wysłuchać także wystąpień chętnych twórców i influencerów, którzy chcą podzielić się swoją twórczością z publicznością Środy.

Ten cykliczny event, organizowany jest przez Łukasza Kępińskiego oraz cały zespół Tears of Joy, agencji, która tworzy historie mające znaczenie. TOJ znana jest z kreatywnych, ale i efektywnych kampanii influencerskich, za co została doceniona nagrodami min. Cannes Lions, Effie, KTR i IAB Mixx. Zespół tworzący firmę posiada doświadczenie i kompetencje w zakresie social media i szeroko pojętych działaniach kreatywnych w digitalu, prowadząc kampanie m.in. dla takich marek jak, Durex, Lotto, LEGO, Nestle, Monini oraz obsługując social media takich marek jak Semilac, Hebe czy Riot Games.

OOH magazine jest patronem medialnym wydarzenia.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Świat wokół pędzi coraz bardziej. Wszystko zmienia się w coraz szybszym tempie. Klienci nie są zainteresowani opatrzonymi produktami, które widzieli już wcześniej. Wciąż szukają czegoś nowego i ciekawszego. Oto kilka nowości z oferty Blueboat, które spełnią oczekiwania najbardziej wymagających klientów.

tam

Kabel USB HYPER z wyświetlaczem USB-C 100W

Blueboat

Innowacyjny kabel USB HYPER łączy w sobie funkcjonalność, wygodę i styl. Ten kompaktowy gadżet jest idealnym towarzyszem dla każdego, kto ceni sobie szybkie ładowanie i uniwersalność. Oto, dlaczego warto go mieć:

2w1 Type-C do Type-C & Lightning: Niezależnie od tego, czy trzeba naładować urządzenie z portem Type-C, czy Lightning, ten kabel spełni wszystkie oczekiwania. Jest kompatybilny z szeroką gamą urządzeń, co czyni go niezwykle wszechstronnym.

Superszybkie ładowanie PD100W: Dzięki wsparciu dla Power Delivery o mocy 100W, dany sprzęt zostanie naładowany błyskawicznie. Koniec z długim oczekiwaniem na pełne naładowanie baterii.

Funkcja OTG: Kabel USB nie tylko ładuje, ale także umożliwia przesyłanie danych pomiędzy urządzeniami dzięki funkcji OTG (On-The-Go). Można przesyłać pliki z telefonu na telefon bez potrzeby korzystania z komputera.

Ładowanie Phone to Phone: Dzięki wsparciu funkcji phone to phone możesz naładować swój telefon bezpośrednio z innego telefonu.

Wyświetlacz LED pokazujący moc ładowania: Monitorowanie mocy ładowania w czasie rzeczywistym dzięki czytelnemu wyświetlaczowi LED. Zawsze można mieć wiedzę, jak szybko ładuje się urządzenie.

Plecak fotograficzny 15.6″ 24L

Blueboat

Elegancki plecak fotograficzny T-B9235-02, idealny zarówno dla mężczyzn jak i kobiet, wyposażony w antykradzieżową tylną kieszeń, gwarantującą bezpieczeństwo podczas podróży. Wielofunkcyjna komora zapewnia wygodne przechowywanie aparatu oraz dodatkowych akcesoriów. Dodatkowo pokrowiec przeciwdeszczowy chroni sprzęt nawet podczas deszczowych dni. Dzięki systemowi zewnętrznych mocowań, można łatwo przymocować statyw czy inne akcesoria. Ogromna ilość kieszeni i przegródek umożliwia wygodne organizowanie wszystkich niezbędnych rzeczy. To nie tylko elegancki, ale także funkcjonalny plecak fotograficzny, który spełni oczekiwania nawet najbardziej wymagających użytkowników.

Szybki bezprzewodowy power bank SPEEDY 10000mAh

Nowy wymiar ładowania z bezprzewodowym magnetycznym Power Bankiem SPEEDY. Dzięki innowacyjnemu designowi i zaawansowanym funkcjom, ten power bank sprawia, że ładowanie urządzeń staje się szybsze, wygodniejsze i bardziej wszechstronne niż kiedykolwiek wcześniej. Oto jego kluczowe zalety:

Wbudowane kable USB-C i Lightning: Dwa wbudowane kable pozwalają ładować różne rodzaje urządzeń, eliminując potrzebę noszenia dodatkowych przewodów.

Bezprzewodowe ładowanie smartwatcha i słuchawek: Dzięki funkcji bezprzewodowego ładowania, można ładować swoje smartwatche i słuchawki bez uciążliwych kabli.

Szybkie ładowanie 20W: Zapewnia szybkie i efektywne ładowanie dla urządzeń kompatybilnych z szybkim ładowaniem.

Ładowanie aż 4 urządzeń jednocześnie: Z możliwością ładowania czterech urządzeń jednocześnie, nie trzeba już wybierać, które urządzenia mają priorytet.

Funkcja magnetyczna MagSafe: Dzięki tej funkcji, power bank łatwo można przyczepić do kompatybilnych urządzeń, zapewniając bezpieczne i stabilne ładowanie.

Rozkładana podpórka pod telefon: Dodatkowa rozkładana podpórka zapewnia wygodę podczas ładowania, umożliwiając jednoczesne korzystanie z urządzenia.

Wejście (input): Port Type-C 18W
3x Wyjście (output):
Port Type-C: 5V/2.4A, 9V/2.22A, 12V/1.67A (20W)
Wbudowany kabel Type-C: 5V/2.4A, 9V/2.22A, 12V/1.67A (20W)
Wbudowany kabel lightning: 5V/2.4A
Ładowanie smartwatacha: 2.5W
Ładowanie bezprzewodowe: 15W

Mini multitool z latarką LED FlashTool X7 500mAh

Blueboat

Wszechstronny gadżet Mini multitool z latarką LED, idealny towarzysz na każdą przygodę. Oto dlaczego warto go mieć:

Wodoodporność IPX6: Niezawodny w każdych warunkach pogodowych, odporny na deszcz i zachlapania.

Różne tryby świecenia: Aż 7 trybów świecenia, które dostosujesz do każdej sytuacji.

4 wymienne wkrętaki: Zestaw 4 wkrętaków, które sprawdzą się w wielu codziennych zadaniach.

Zbijak do szyb: Bezpieczeństwo przede wszystkim – łatwe wybicie szyby w sytuacjach awaryjnych.

Otwieracz do butelek: Niezbędny podczas każdej imprezy czy pikniku.

Port USB-C: Wydajny akumulator ładowany przez port USB-C, zapewniający długi czas działania.

Wbudowany karabińczyk: Kompaktowy design z karabińczykiem do łatwego przypięcia, zawsze pod ręką.

Ten mini multitool to must-have dla każdego, kto ceni sobie praktyczność i funkcjonalność w jednym. Idealny do codziennego użytku, podróży i sytuacji awaryjnych.

Automatyczny uchwyt samochodowy z ładowarką X17

Blueboat

Automatyczny uchwyt samochodowy z ładowarką X17 to nowoczesny i wygodny produkt typu one-hand-operation, łączący bezpieczne mocowanie telefonu podczas jazdy z funkcją szybkiego ładowania indukcyjnego z mocą 15W. Dzięki inteligentnemu systemowi mocowania, telefon jest stabilny nawet podczas gwałtownych manewrów. Regulacja kąta pozwala na optymalne dopasowanie, zachowując jednocześnie pełną koncentrację na drodze. To niezawodne narzędzie dla kierowców, którzy cenią sobie komfort, bezpieczeństwo i funkcjonalność w podróży.

Więcej informacji o produktach i ofercie znajduje się na stronie Blueboat.

Z ofertą firmy Blueboat będzie można zapoznać się 29 i 30 stycznia podczas PROMO SHOW 2025, odwiedzając stoisko C8, Hala nr 3.

Bezpłatna rejestracja rozpocznie się w październiku.

www.blueboat.pl


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Konkurs IAB MIXX Awards od lat promuje najbardziej inspirujące, kreatywne i skuteczne kampanie reklamowe wykorzystujące środowisko cyfrowe. Od dziś agencje, domy mediowe, wydawcy i reklamodawcy mogą zgłaszać kampanie, które zostaną ocenione w tegorocznej edycji obejmującej aż szesnaście kategorii.

Co liczy się najbardziej? Strategia, kreacja reklamowa, wykonanie i wykorzystanie mediów, a także – rezultaty i ROI. Listopadowa uroczystość rozdania nagród będzie wyjątkowa, bo połączona z galą 25-lecia IAB Polska. – Tak doświadczenie wychodzi naprzeciw przyszłości: wykorzystując solidną, budowaną przez lata wiedzę, każdego roku doceniamy najlepsze, innowacyjne wzorce, które tworzą wartość dla marek, firm i organizacji – mówią organizatorzy.

– Od lat jesteśmy świadkami rozwoju polskiego digitalu, który dziś jest w zupełnie innym miejscu niż jeszcze 25 lat temu. Obecnie nie tylko dotrzymujemy kroku światowym standardom, ale mamy udział w ich kreowaniu. A konkurs IAB MIXX Awards jest najlepszą okazją na dostrzeżenie tego. Od ubiegłego roku towarzyszą nam dwie nowe kategorie – Artificial Intelligence, nagradzająca kampanie wykorzystujące sztuczną inteligencję w sposób przemyślany i twórczy oraz Offline Digitizing, w której doceniamy kreacje umiejętnie łączące świat cyfrowy z rzeczywistością offline. To doskonale obrazuje najnowsze trendy w polskim digitalu, który podczas pierwszych edycji konkursu był tylko dodatkiem do kreacji reklamowych, a dziś gra w nich główną rolę – mówi Włodzimierz Schmidt, CEO IAB Polska.

16 kategorii konkursowych

Współczesne środowisko cyfrowe otwiera przed markami ogromny wachlarz nowych możliwości zarówno prezentacji treści, jak i form ich przekazu. Konkurs został zaprojektowany tak, by uwzględnić to pełne spectrum działań.

Wśród kategorii konkursowych znalazły się zatem zarówno obszary związane ze sztuczną inteligencją, wykorzystaniem social mediów czy Data Driven Marketing, jak i wymagające wyjątkowej kreatywności Limited Budget. Jury oceni zarówno kampanie oparte na współpracy z influencerami i Performance Marketingu, jak i te bazujące na doświadczeniu konsumenta, a innowacyjne rozwiązania stają w szranki z takimi obszarami jak Commerce, Digital PR czy Content Marketing.

Pełna lista kategorii konkursowych znajduje się na stronie IAB MIXX Awards. Tak bogaty zakres to ukłon w stronę marek kreujących dobre wzorce w dynamicznie zmieniającym się świecie digital, który oferując nowe możliwości, jednocześnie rzuca firmom ogromne wyzwanie. Oceniając kampanie, Jury będzie brało pod uwagę cztery kluczowe kryteria: strategia, kreacja reklamowa, wykonanie i wykorzystanie oraz rezultaty i ROI.

Kategorie specjalne

Co istotne, do konkursu można zgłosić dowolną liczbę kampanii reklamowych, a jeden projekt może być zgłoszony w kilku kategoriach. Wyjątek stanowi kategoria specjalna – MIXX for Good Purpose, promująca kampanie realizujące cele o znaczeniu społecznym, których twórcy działają w imię wyższego dobra. Obok promującej działania altruistyczne, organizator wręcza także nagrody w konkursie za dokonania. Tytułem Człowiek Roku zostanie uhonorowana osoba, która odniosła ponadprzeciętne zasługi dla interaktywnego marketingu i reklamy. Podczas konkursu zostanie także wręczona Nagroda Specjalna IAB Polska za całokształt dokonań. Przedstawiciele firm członkowskich IAB Polska, członkowie Jury i Kapituły Konkursu mogą bezpłatnie zgłaszać osoby do nagród w powyższych kategoriach. Jury przyznaje także nagrody podmiotom: Agencji Roku, Domu Mediowemu Roku oraz Reklamodawcy Roku.

Oferta Early Bird

Nabór zgłoszeń do konkursu trwa do 22 sierpnia. Z kolei do końca lipca obowiązuje oferta Early Bird w atrakcyjnej opcji cenowej.
– Wierzymy, że tak jak mądrze użyta technologia może wspierać człowieka w realizowaniu celów biznesowych i pozabiznesowych, tak i marki mogą zmieniać świat na lepsze, bazując na odpowiedzialnej postawie i wartościach. To interesujący czas dla digitalu. Jesteśmy ogromnie ciekawi, czym w tym roku zaskoczą nas uczestnicy, a jednocześnie szczęśliwi, że 25-lecie IAB Polska będziemy świętować w gronie najbardziej inspirujących i kreatywnych twórców branży – mówi Robert Wielgo, CMO IAB Polska.

Zwycięzcy zostaną wyłonieni 26 listopada br.

Szczegóły dotyczące konkursu, formularz zgłoszeniowy i case studies z poprzednich lat można znaleźć na stronie MIXX Awards.

OOH magazine jest patronem medialnym wydarzenia.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Jaka zmiana czeka konsumentów na całym świecie? Jak kody nowej generacji mogą wspierać zrównoważony rozwój? Czym jest Cyfrowy Paszport Produktu i jakie korzyści za sobą niesie? M.in. o tych tematach opowiada Magdalena Bednarkiewicz, Manager Zarządzania Projektami (PMO) dla branży retail, GS1 Polska.

 

W czerwcu tego roku minęło 50 lat od zeskanowania pierwszego kodu kreskowego. Od czego zaczęła się cała historia i jakie są dalsze losy kodu kreskowego?

Kod kreskowy powstał w latach 70-tych. Pierwsze charakterystyczne „bip” miało miejsce w 1974 r. w Ohio, a pierwszym zeskanowanym produktem była paczka gumy do żucia. Kody kreskowe znajdują się obecnie na ponad 1 miliardzie produktów na całym świecie i są skanowane ponad 10 miliardów razy dziennie.

Kody kreskowe są niezwykle popularne i stosowane prawie na wszystkich produktach. Znamy je wszyscy, bo wszyscy jesteśmy konsumentami i robimy zakupy. Nie każdy jednak wie, że za kodami kreskowymi stoi globalna organizacja GS1, która tworzy, rozwija i dba o prawidłowe wykorzystywanie najpowszechniej stosowanego systemu standardów na świecie. Kody kreskowe zapewniają bezpieczeństwo konsumentom, a sprzedawcom i producentom pozwalają zoptymalizować kluczowe procesy biznesowe.

Po 50 latach od powstania kodów kreskowych czas jednak na nową rewolucję – przejście na kody nowej generacji tzw. kody 2D (dwuwymiarowe). Zmiana podyktowana jest potrzebami konsumentów, którzy chcą otrzymywać więcej informacji o produkcie, aby podejmować bardziej świadome decyzje zakupowe. Z pomocą przychodzą dobrze znane QR kody, które mogą pomieścić więcej informacji niż tradycyjny kod kreskowy i są odczytywane telefonem. QR kody od GS1 mają jednak większą moc niż te standardowe – przede wszystkim zawierają unikalny nr produktu (GTIN), dzięki któremu mogą być skanowane przy kasie do rejestracji sprzedaży oraz w zależności od potrzeb np. producenta mogą zawierać szereg dodatkowych danych (np. nr partii, czy serii, datę ważności).

Czy w Polsce jest zainteresowanie wdrożeniem kodów GS1 QR?

Tak. Coraz więcej firm decyduje się na wdrażanie kodów 2D ze standardami GS1 i zauważa potrzebę ich wdrożenia. Jest to podyktowane:

• potrzebami konsumentów, którzy chcą szybkiego dostępu do informacji o produkcie,
• potrzebami producentów i sieci, którzy chcą lepiej wykorzystać dane, aby sprostać nowym wyzwaniom,
• ograniczoną powierzchnią nadruku i zbyt dużą liczbą symboli kodów kreskowych na opakowaniach,
• ograniczeniami kodów kreskowych (EAN/UPC), które zawierają tylko jedną informację (nr GTIN).

Wybór wdrażanego kodu 2D zależy od branży, czy samego producenta, ale zauważyliśmy, nie tylko w Polsce, ale też na całym świecie, że kod QR od GS1 najchętniej wykorzystywany jest w branżach: beauty, spożywczej, odzieżowej, czy np. DIY. GS1 nie narzuca wyboru rodzaju kodu 2D, jednak rekomenduje wdrażanie kodów GS1 QR. Obecnie konsumenci potrzebują więcej danych o produkcie, chcą podejmować świadome, bezpieczne i mądre decyzje zakupowe. Kody GS1 QR pozwalają markom wyjść naprzeciw tym oczekiwaniom. Dzięki zeskanowaniu kodu smartfonem konsument zyskuje szybki dostęp do ważnych dla siebie informacji.

Niezwykle budujące jest to, że coraz więcej firm zgłasza się do nas w temacie wspólnych pilotaży kodów GS1 2D i prosi o wsparcie w ich prawidłowym wdrożeniu. Liczymy na to, że liczba takich wdrożeń będzie z roku na rok rosła. Zachęcamy wszystkie chętne firmy do współpracy.

GS1

Podstawą funkcjonowania nowoczesnych firm jest wspieranie zrównoważonego rozwoju. Jak kody nowej generacji mogą w tym pomóc?

Kody 2D ze standardami GS1 wspierają zrównoważony rozwój poprzez:

Transparentność i śledzenie pochodzenia. Kody GS1 2D umożliwiają śledzenie produktów od źródła, czyli producenta do konsumenta, co pomaga w monitorowaniu i kontrolowaniu pochodzenia i jakości tych produktów.
Redukcję marnotrawstwa. Dzięki kodom GS1 2D możliwe jest dokładne śledzenie dat ważności i stanów magazynowych, co minimalizuje straty produktów. Pokazała to Żabka Polska, wdrażając kody GS1 DataMatrix na produktach marki własnej.
Efektywność operacyjną. Automatyzacja procesów logistycznych i magazynowych przy użyciu kodów 2D od GS1 zwiększa efektywność i redukuje zużycie zasobów.
Interakcję z konsumentem. Kod GS1 QR pozwala konsumentowi na dostęp do dodatkowych informacji, promując w ten sposób świadome decyzje zakupowe.
Działania dla klimatu. Kody GS1 2D wpływają na zmniejszenie zużycia CO2. Przykładem jest polski start-up SWAPP!, który wdrożył kod QR ze standardami GS1 na opakowaniach wielorazowego użytku.
Walkę z nierównościami. Kody QR pozwalają zwiększać dostępność produktów. Przykładem jest firma Zappar, która stworzyła aplikację Zapvision, ułatwiającą codzienne zakupy i świadome wybory konsumenckie osobom niewidomym i słabowidzącym.

Kiedy konsumenci będą mogli skorzystać z nowych kodów?

Rewolucja 2D już się rozpoczęła. Coraz więcej producentów, sieci czy dostawców rozwiązań decyduje się na wdrażanie kodów 2D ze standardami GS1. Rodzaj branży nie ma znaczenia, ponieważ wszyscy zauważają potrzebę ich stosowania. Wystarczy spojrzeć na kilka ostatnich wdrożeń kodów GS1 2D w Polsce: Żabka Polska z Nowalijką czy Pierre Baguette wprowadziła na produktach marki własnej kody GS1 DataMatrix, które klienci mogą już skanować w kasach samoobsługowych i dokonywać zakupów. Start-up Swapp! wdrożył na opakowaniach wielorazowego użytku (w opcji wypożyczania opakowania bez pozostawienia depozytu) kody QR ze standardami GS1 w branży gastronomicznej. Jeśli odniesiemy się do produktów marek zagranicznych, to np. Unilever na swoich produktach nanosi już kody 2D od GS1.

W czerwcu 2024 wydane zostało Global Joint Statement – wspólne oświadczenie 22 liderów rynku (największych na świecie firm zajmujących się handlem detalicznym i dobrami konsumpcyjnymi), którzy wzywają do przejścia na kody QR ze standardami GS1. Są wśród nich np.: Lidl International, Barilla, Dr. Oetker, Carrefour, L’Oreal, Mondelez International, Nestle czy Procter & Gamble. Dodatkowo w Polsce 4 sieci handlowe: Auchan, Biedronka, Makro i Żabka Polska podpisały list intencyjny, w którym zobowiązują się do podjęcia działań, by zapewnić do 2027 r. gotowość do odczytu kodów 2D od GS1 we wszystkich obsługiwanych przez nie sklepach. Oznacza to, że w ciągu najbliższych 3 lat pojawi się ogrom produktów z kodami 2D od GS1.

2 lata temu ruszyły prace nad Cyfrowym Paszportem Produktowym. Proszę przybliżyć czytelnikom, co to właściwie jest i jakie korzyści za sobą niesie.

Cyfrowy Paszport Produktu (DPP) to jedna z inicjatyw w ramach Rozporządzenia dot. Ekoprojektowania produktów (ESPR), które zostało wprowadzone w odpowiedzi na kilka kluczowych wyzwań i celów związanych z ochroną środowiska, gospodarką obiegu zamkniętego oraz zrównoważonym rozwojem. Cyfrowy Paszport Produktu ma na celu zwiększenie przejrzystości i zrównoważonego rozwoju produktów poprzez dostarczanie szczegółowych informacji w całym łańcuchu wartości (m.in. na temat ich cyklu życia, materiałów, które zostały użyte, oraz sposobu ich utylizacji, jak również weryfikację czy produkt jest oryginalny). Paszport produktu to zestaw istotnych danych (wyspecyfikowanych w regulacji) umożliwiających identyfikację produktu i jego składu oraz pochodzenia w całym cyklu życia. Obejmuje nie tylko dane o produktach gotowych, ale także o komponentach i półproduktach. Paszport dotyczy nie tylko towarów wyprodukowanych w Europie, ale także sprowadzonych do UE z innych rynków. Tylko pewne rodzaje żywności, pasz oraz produktów farmaceutycznych zostały zwolnione z jego posiadania. Wprowadzenie Cyfrowych Paszportów Produktów ma potencjał przynieść liczne korzyści, zarówno dla przedsiębiorstw, jak i konsumentów, wspierając jednocześnie globalne wysiłki na rzecz zrównoważonego rozwoju i bardziej efektywnego zarządzania zasobami.

Na zakończenie proszę powiedzieć, gdzie rozwiązania GS1 znajdują swoje zastosowanie?

Standardy GS1 są globalnie uznawane i stosowane w wielu branżach (m.in. w handlu, budownictwie, logistyce, ochronie zdrowia), co zapewnia interoperacyjność pomiędzy różnymi systemami i platformami. Numer GTIN (Globalny Numer Jednostki Handlowej) może być używany do jednoznacznej identyfikacji każdego produktu. GS1 oferuje również standardy takie jak SSCC (Seryjny Numer Jednostki Logistycznej) do śledzenia jednostek logistycznych i GLN (Globalny Numer Lokalizacyjny) do identyfikacji lokalizacji.

W kontekście Cyfrowego Paszportu Produktu, standardy GS1 – jak GTIN – mogą być używane do śledzenia ruchu produktów w łańcuchu dostaw i monitorowania ich stanu, co zwiększa transparentność i efektywność. Wykorzystanie standardów GS1 w Cyfrowych Paszportach Produktów ułatwi współpracę pomiędzy różnymi podmiotami w łańcuchu dostaw, niezależnie od używanych przez nie systemów IT.
GS1 aktywnie uczestniczył w projekcie CIRPASS-1 – europejskim konsorcjum, które przygotowało grunt pod Cyfrowy Paszport Produktu oraz opracowało plan działania w trzech łańcuchach wartości: elektronice, bateriach i tekstyliach. Obecnie GS1 jest członkiem CIRPASS-2, które skupia się na pilotażowych projektach i wdrożeniu Cyfrowego Paszportu Produktu, koncentrując się na tekstyliach, sprzęcie elektronicznym i elektrycznym, oponach i budownictwie. GS1 aktywnie angażuje się w ten cel, oferując swój wkład w tworzenie systemu wymiany danych, opartego na standardach.

Rozmawiała Małgorzata Malinowska-Krawczyk

 

GS1

Magdalena Bednarkiewicz

Manager Zarządzania Projektami (PMO) dla branży retail, GS1 Polska

Kierownik Projektów z ponad 7-letnim doświadczeniem we wdrażaniu m.in. projektów IT, e-commerce, usługowych, logistycznych dla różnych branż. W GS1 zarządza projektami wdrożeniowymi dotyczącymi wykorzystania standardów GS1 w łańcuchach dostaw branży retail. Jest Program Managerem wdrożenia kodów dwuwymiarowych, tzw. kodów 2D.

 

Szacunek dla środowiska naturalnego, pozytywne i inkluzywne doświadczenia uczestników wydarzeń, promocja odpowiedzialnego spożywania alkoholu i zachowanie umiaru – takie mają być aktywacje współorganizowane i sponsorowane przez Kompanię Piwowarską. Firma skupia się na zapewnieniu wyjątkowych doświadczeń festiwalowych, które idą w parze z wartościami odpowiedzialności społecznej i ekologicznej.

W tym sezonie letnim Kompania Piwowarska postanowiła zmodyfikować podejście do swojej obecności na największych imprezach masowych. Punktem wyjścia do zmiany jest cel firmy, czyli „Tworzenie więzi, które mają znaczenie”. W ramach jego realizacji firma spełnia dwie ambicje: kierować się dobrem Planety we wszystkich swoich działaniach oraz zapewnić ludziom i społeczeństwu pozytywne i włączające doświadczenia.

– Realizacja naszego celu na imprezach masowych oznacza, że rozszerzamy listę naszych priorytetów. Poza sprzedażą piwa i promocją marki, chcemy aktywnie włączać się w kreowanie pozytywnej atmosfery na imprezach, na których wszyscy czują się dobrze, w zagospodarowanie odpadów, które są związane ze sprzedażą naszego piwa oraz w promowanie umiaru w spożywaniu alkoholu. W poprzednich latach podejmowaliśmy już takie działania – były alkomaty, kubki wielorazowego użytku, strefy marek, itp. W tym roku pracujemy nad koncepcją holistyczną, w ramach której nasza marka kreuje wartość dodaną – zarówno dla uczestników imprez, jak też ich organizatorów – wyjaśnia kierujący projektem Łukasz Patela, dyrektor sprzedaży i rozwoju kanału gastronomicznego w Kompanii Piwowarskiej.

kompanii

Nowe zintegrowane podejście firma wdroży na kilku największych festiwalach muzycznych wspieranych przez markę Lech. W ramach swojej obecności na imprezach muzycznych z poszanowaniem natury Kompania Piwowarska sprzedaje piwo wyłącznie w kubkach wielorazowego użytku oraz w puszkach aluminiowych. Każdy kubek jest objęty kaucją w wysokości 10 zł, którą można otrzymać z powrotem po zakończeniu festiwalu, a puste puszki aluminiowe można oddawać do recyklingu w ramach systemu zbiórki uruchomionego wraz z fundacją Recal. Puszki można wrzucać do specjalnych pojemników na terenie imprez, plecaków noszonych przez obsługę. Można też układać z nich mural, a nawet zagrać w kółko i krzyżyk. Wszystkie aktywacje są realizowane pod hasłem „EkopatroL” nawiązującego do najnowszej kampanii marki Lech, sponsora wydarzenia muzycznego. Celem wszystkich aktywacji jest skierowanie do recyklingu możliwie największej ilości aluminium wprowadzonego do obiegu podczas imprez. Poszerzaniu wiedzy o tym dlaczego należy zbierać opakowania służy specjalna strefa eko.

Drugim z kluczowych aspektów wydarzeń, na których obecne są marki Kompanii Piwowarskiej jest promowanie odpowiedzialnego i umiarkowanego spożycia alkoholu. Już w latach poprzednich firma podczas imprez instalowała stanowiska, na których można było skorzystać z alkomatów (szczególnie użyteczne dla kierowców). W tym roku Kompania Piwowarska zapewnia znacznie poszerzoną ofertę piw bezalkoholowych 0.0%, oraz dostosowuje ich ceny tak, aby nie były wyższe od piw alkoholowych. Nowością są strefy „Imprezuję w stylu Umiarkowanym”, w których poprzez zabawę promującą koordynację ruchową i refleks można zobaczyć skutki nadmiernej konsumpcji alkoholu. Kompania Piwowarska przekonuje, że warto bawić się z umiarem, który jest elementem dobrego stylu. Dla najlepszych nagrody w kampanii edukacyjnej promującej umiar w konsumpcji alkoholu przygotowała stylowa marka odzieżowa „Panu tu nie stał”, partner Kompanii Piwowarskiej. Strefy są elementem trwającej w mediach społecznościowych cały sezon kampanii pod tym samym tytułem.

Specjalne, włączające doświadczenia podczas imprez zapewnia na swoim osiedlu marka „Lech”. Osiedle to specjalnie przygotowana strefa, w której można pograć ze znajomymi i nieznajomymi w koszykówkę, ping ponga, ostrzyc się u fryzjera lub wymienić ubraniami. Osoby, które wcześniej kupiły piwo bezalkoholowe otrzymują specjalne żetony, które uprawniają do skorzystania z atrakcji, jakich dostarcza osiedle. Wszyscy członkowie obsługi ubrani są w koszulki z hasłem promującym umiarkowaną konsumpcję alkoholu – „Trzymaj balans”.

– To podejście do naszej obecności na imprezach masowych będziemy sprawdzać na wielu imprezach. Czasami pojawią się na nich tylko wybrane elementy, czasami całość działań, jakie sobie założyliśmy. W tym roku chcemy przetestować nowe rozwiązania, zobaczyć jak poszczególne elementy współgrają ze sobą i wyciągnąć wnioski na sezon 2025 – tłumaczy Łukasz Patela.

Nowa koncepcja zaangażowania Kompanii Piwowarskiej w imprezy masowe jest realizowana na trzech muzycznych festiwalach: Polish Hip-Hop Festival, Audioriver Festival oraz Pol’and’Rock Festival.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Marki kosmetyczne nie chcą generowania wyidealizowanych ludzkich postaci, żeby nie wywierać presji na klientkach. Dla innych kluczowy jest element „artystycznej duszy” przypisanej człowiekowi. Ale firmy nadal będą korzystały z AI, żeby pracownicy mieli więcej czasu na kreatywność.

Analizowanie i przetwarzanie danych. Pozycjonowanie produktów i usług. Generowanie postów, obrazów i zdjęć. Pełnienie funkcji asystenta, śledzenie konkurencji. A ostatnio nawet kręcenie teledysków i reklam. Liczba zastosowań sztucznej inteligencji rośnie w błyskawicznym tempie. Niektórzy nie wyobrażają już sobie codziennej pracy bez ChataGPT czy innych narzędzi AI. Ponad półtora roku od premiery ChatGPT generatywna sztuczna inteligencja jest obsesją technologiczną marketerów. Wielu spekulowało, że obecny szum wokół AI nieuchronnie upadnie, porównując go do pęknięcia bańki internetowej na początku XX wieku i krótkotrwałego szału na punkcie metaświata, który obserwowaliśmy jeszcze kilkanaście miesięcy temu. Jednak jak dotąd zainteresowanie przedsiębiorstw i inwestycje w generatywną sztuczną inteligencja wydają się jedynie rosnąć.

– Nie ma też wątpliwości, że reklama cyfrowa będzie napędzana przez AI jeszcze szybciej niż dotychczas. Również nośniki tradycyjne jak billboardy, które coraz częściej występują w formie ekranów ledowych, już dziś są w stanie dostosować treść reklamy do panujących warunków. Dzieje się to w czasie rzeczywistym, niemal bez ingerencji człowieka i spełnia podstawą dziś potrzebę konsumentów, czyli personalizację – zaznacza Grzegorz Liputa, COO i współzałożyciel ZnajdźReklamę.pl, firmy oferującej kompleksową obsługę kampanii reklamowych online oraz na zewnętrznych nośnikach.

Jakość i szybkość, z jaką narzędzia GenAI mogą odtwarzać realistyczne obrazy, w tym ludzi, są zdumiewające. Jednak tempo udoskonalania AI jest tak imponujące, że budzi wątpliwości etyczne dotyczące sposobu, w jaki te narzędzia są wykorzystywane i projektowane.

– Sedno problemu leży w sztucznej inteligencji i jej nieodłącznych uprzedzeniach. Niezależnie od tego, czy chodzi o zbiór danych używany do uczenia modeli sztucznej inteligencji, czy też o język, którego używamy do opisu, zawsze istnieje jakiś zakres błędu wpływającego na wynik twórczości GenAI – podkreśla Grzegorz Liputa ze ZnajdźReklamę.pl.

AI – używaj i kontroluj

Między innymi dlatego dostrzegamy pewne wczesne oznaki, że postrzeganie generatywnej sztucznej inteligencji wśród niektórych zespołów marketingowych zaczyna się zmieniać. Nikt nie ogłosił co prawda, że schowa AI do szafy, ale powoli, niektóre marki zaczynają skupiać się bardziej na zagrożeniach związanych z tą technologią (na przykład jej skłonność do stereotypizacji i uprzedzeń), niż na jej zaletach (takich jak możliwość kreowania dowolnego wizerunku na wymarzonym tle).

Z trendu nadaktywności wykorzystywania AI postanowiła wyłamać się m.in. marka kosmetyczna Dove, należąca do koncernu Unilever. W najnowszej kampanii oznajmiła, że nie będzie korzystać ze sztucznej inteligencji. Zarówno w reklamach, jak i materiałach promocyjnych. Choć trzeba zaznaczyć, że chodzi o jeden szczególny element. Kreowanie wizerunków ludzi. W najnowszej kampanii „The Code” Dove pokazuje, że sztuczna inteligencja poproszona o wygenerowanie obrazów „wspaniałej kobiety” czy „idealnej skóry” odpowiedziała przedstawieniem zbyt wyidealizowanych i nierealistycznych obrazów. Kobiety mają nieskazitelnie gładką skórę, żadnych zmarszczek i proporcje ciała, które charakterystyczne są jedynie dla wybiegów najsłynniejszych domów mody. Nie ma miejsca na żadne niedoskonałości, a definicja piękna jest spłaszczona do minimum. AI bardzo mocno spłyciła też wątek rasowy. Wśród „najpiękniejszych” widziała głównie blondynki, o europejskich rysach i kolorze skórze, a oczy niemal zawsze miały niebieskie.

– Nie będziemy używać sztucznej inteligencji do reprezentowania kobiet. Dzięki naszym treściom piękno będzie prawdziwe i wolne od wszelkich cyfrowych zniekształceń. Nadal będziemy trzymać się z daleka od wszelkich nierealistycznych szablonów wyglądu, ponieważ wiemy, jaki wpływ ma to na kobiety – powiedział magazynowi The Drum Firdaous El Honsali, wiceprezes Dove.

W ramach kampanii marka przeprowadziła również ankietę, z której wynika, że co trzecia uczestniczka poczuła presję, aby zmienić swój wygląd pod wpływem treści, z którymi stykała się w internecie – niezależnie od tego, czy wiedziała, że treści te są autentyczne lub wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Problem dostrzeżono już wcześniej. W zeszłym roku Dove rozpoczęła podobną kampanię przeciwko używaniu filtra Bold Glamour na TikToku, który według niektórych promuje nierealistyczne standardy piękna, szczególnie wśród kobiet i dziewcząt.

Honsali podkreśla jednak, że Dove w żadnym wypadku nie jest przeciwna wykorzystaniu sztucznej inteligencji jako takiej: – Dzisiaj mamy niesamowitą okazję wykorzystać sztuczną inteligencję jako narzędzie pozytywnego nastawienia i kreatywności – mówi. Jej zespół koncentruje się raczej na korzystaniu z technologii w sposób, który bezpośrednio i pozytywnie wpłynie na odbiorców. Jaki jest warunek? Wcześniejsze stworzenie wytycznych instruujących marketerów, korzystających ze sztucznej inteligencji, w jaki sposób generować obrazy bardziej zróżnicowane i włączające.

– Traktujemy AI jako narzędzie, które ma nam pomóc, a nie zastąpić. Rola człowieka zmieni się, ale nasza kreatywność nie zostanie pokonana. Co najwyżej AI jeszcze bardziej ułatwi proces twórczy, przyspieszając nasze działania. Pamiętajmy, że AI wie tyle, ile ją sami nauczymy. Na dziś hasło „używaj i sprawdzaj” to powinno być motto każdej organizacji, która chce korzystać z dobrodziejstw AI – zauważa Grzegorz Liputa ze ZnajdźReklamę.pl.

Jak jeszcze można zminimalizować istniejące lub potencjalne ryzyka wykorzystania sztucznej inteligencji? Albo zwiększyć korzyści związane z jej zastosowaniem?

– Przy tworzeniu treści nadal są to działania, które bardzo mocno kontrolujemy. Nieco więcej „maszyna” robi za nas przy tworzeniu reklam internetowych, np. przy celowaniu do odpowiednich grup odbiorców – opisuje ekspert ZnajdźReklamę.pl, firmy tworzącej narzędzie, które będzie wirtualnym asystentem przy tworzeniu kampanii reklamowych. Celem jest nauczenie AI kompleksowej wiedzy na temat kroków podejmowanych w procesie planowania kampanii. Zarówno tego, jak wyglądają strategie wdrażane przez doradców czy pokazanie, jak dane lokalizacje i formaty wpływają na efektywność kampanii i trafiają do różnych grup docelowych.

Nie zabić emocji człowieka

Dove nie jest jednak jedyną firmą, która chcąc automatyzować powtarzalne procesy, nie pozbywa się „czynnika ludzkiego”. Według Daryla Lee, globalnego dyrektora generalnego L’Oréal, firma zabrania wykorzystywania sztucznej inteligencji do przedstawiania ludzkich włosów i odcieni skóry. Marka jednak nie odżegnuje się od korzystania z AI i dzięki niej tworzy narzędzia, które ułatwiają wybór kosmetyków poprzez m.in. personalizację zakupów. Technologia może też służyć pracownikom do szukania inspiracji czy generowania pomysłów, ale przedstawianie wygenerowanych ludzkich twarzy w celach komercyjnych i wspierających sprzedaż jest zabronione.

Jeszcze inne jest podejście LEGO. Firma ta wzięła na swoje sztandary kreatywność i uważa, że „dusza artystyczna” przypisana jest tylko człowiekowi. Marka co prawda eksperymentuje AI i wykorzystuję ją m.in. we wsparciu procesów wewnętrznych, w tym projektowaniu produktów, czy ułatwieniu procesu sprzedaży. Ale jeśli chodzi o tworzenie treści wokół marki, to jest ona dziełem „wyłącznie ludzkich artystów”.

Natomiast według rzecznika H&M, jego firma nie wykorzystuje generatywnej sztucznej inteligencji do tworzenia treści reklam ani w żadnych celach marketingowych. Stworzyła jednak narzędzie, które umożliwia klientom generowanie „dzieł sztuki” przez sztuczną inteligencję na ubraniach, które następnie mogą kupić. Marka podkreśliła również, że AI odegra ważną rolę w osiągnięciu celów w zakresie zrównoważonego rozwoju do 2040 r.

Sztuczna inteligencja to wyborny asystent

Trzeba też zaznaczyć, że algorytmy AI nie są jeszcze w pełni zdolne do zrozumienia subtelnych niuansów ludzkich emocji, czy odpowiedniej interpretacji kontekstu kulturowego. A to przecież jest kluczowe w marketingu i reklamie, a brak zrozumienia okoliczności może prowadzić do różnych wpadek albo błędów w kampaniach reklamowych. Do tego dochodzą jeszcze kwestie prawne, bo twarze i sylwetki generowane przez AI powstają z połączenia istniejących już obrazów.
Jednak zdecydowanie są miejsca, gdzie AI będzie używana przez marketingowców i handlowców na wielką skalę i możemy być niemal pewni, że uzupełni luki w zatrudnieniu. Szczególnie w pracach nużących, tych wymagających powtarzania czynności czy żmudnej analizy danych.

– Sztuczna inteligencja jest z nami już od pewnego czasu i od tego nie uciekniemy. Zresztą nie widzę powodu, dla którego mielibyśmy to robić, skoro w wielu aspektach AI zdecydowanie ułatwia pracę reklamodawcom, jak i specjalistom od marketingu – mówi Bartosz Ferenc, prezes Sembot.com, firmy zajmującej się automatyzacją i optymalizacją kampanii reklamowych w internecie za pomocą sztucznej inteligencji, która stworzyła unikatowe na skalę świata narzędzie w holistyczny sposób wspierające w pracy reklamodawców i zespoły marketingowe.

Ferenc opisuje jak AI już dziś wspiera firmy: – Może pełnić rolę asystenta, który odpowie na pytania związane ze sprzedażą w internecie. Zna najlepsze praktyki, gromadzi wiele danych o twojej firmie. Codziennie sprawdza, co dzieje się na kontach reklamowych, sugeruje poprawki, analizuje konkurencję. Wykonuje setki drobnych czynności, które zawsze były z tyłu głowy, ale nie było komu ich zlecić. W ten sposób odciąża reklamowców czy marketingowcach w wielu zadaniach i pozostawia człowiekowi większe pole do tego, w czym jest najlepszy, czyli szukania więzi poprzez tworzenie emocji – zaznacza prezes Sembot.com.

Dlaczego to takie ważne? Badanie przeprowadzone przez amerykański oddział Ipsos wykazało, że 72% konsumentów czuje emocjonalną więź z marką lub firmą, z którą mieli kontakt. Z raportu Deloitte wynika, że 60% klientów chętniej kupuje od firmy, którą postrzegają jako autentyczną. Według badania przeprowadzonego przez Accenture 83% konsumentów woli kontakt z ludźmi niż cyfrowe kanały obsługi klienta. Badanie przeprowadzone przez PwC wykazało, że 64% konsumentów twierdzi, że wspólne wartości są głównym powodem, dla którego łączą ich z marką.

– Każda marka, firma, sklep internetowy będzie wykorzystywał sztuczną inteligencję. Jednak narzędzia te będą tak szeroko dostępne i tak tanie, że zwiększy się jeszcze bardziej konkurencja. Ten wyścig wygra ten, który zbuduje w swoich klientach przeświadczenie, że tworzy sztuczną inteligencję z ludzką twarzą. Ludzie przyzwyczają się do sztucznej inteligencji, będzie ona zawsze dostępna, niezawodna i godna zaufania. Musi jedynie minąć trochę czasu – kończy Bartosz Ferenc z Sembot.com.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Swarovski łączy siły z Arianą Grande, która wcieli się w nową ambasadorką i twarz marki.To partnerstwo łączy dwie ikony popkultury i zostanie oficjalnie zaprezentowane w kampanii świątecznej w 2024 roku.

Nagrodzona Grammy piosenkarka, autorka tekstów i aktorka jest jedną z najlepiej zarabiających artystek na świecie, znaną z zapierających dech w piersiach występów i niesamowitego talentu wokalnego. Ariana jest także wpływową rzeczniczką inkluzywności i równości.

– Jestem szczęśliwa, że mogę być ambasadorką marki Swarovski. To zaszczyt reprezentować firmę, która podziela moją pasję do kreatywności, przesuwa granice wykraczające poza świat biżuterii i promuje wartości nieskrępowanego wyrażania siebie. Nie mogę się doczekać, aby wyruszyć w tę podróż i zainspirować innych do przyjęcia własnego, niepowtarzalnego blasku – skomentowała Ariana Grande.

– Charyzma i pozytywna energia Ariany Grande współgrają z ideą przynoszenia przez markę Swarovski radości i cieszę się, że dołączyła do nas jako Ambasadorka. Ariana jest genialną artystką, której kreatywność przejawia się w pisaniu piosenek i występach wokalnych, a także w jej osobistym stylu. Z niecierpliwością czekam na wspólne inspirujące kreatywne pole do działania – skomentowała Giovanna Engelbert, Globalna dyrektor kreatywna Swarovski.


Więcej newsów z branży TUTAJ.