Logo


Francuska firma MR, specjalizująca się w druku niskonakładowym i tworzeniu prototypów luksusowych opakowań, wybrała maszynę Jet Press 750S od Fujifilm, mającą wspomóc jej rozwój.

Założona w 2009 roku firma MR, od 2017 należąca do grupy DIAM, początkowo zajmowała się wyłącznie cyfrowym drukiem opakowań, produkującą opakowania niskonakładowe i prototypy dla dużych marek luksusowych. Na targach drupa 2024 firma MR potwierdziła inwestycję w maszynę Jet Press 750S od Fujifilm do składanych opakowań kartonowych.

– Rynek składanych opakowań kartonowych rośnie – mówi założyciel i dyrektor generalny firmy Jonathan Mihy i dodaje: A na tym rynku najszybciej ze wszystkich rośnie popyt na druk niskonakładowy. Wyzwaniem pozostaje jednak osiągnięcie wymaganego poziomu jakości i możliwość zrobienia tego z zyskiem.

– Zawsze poszukujemy nowych technologii, które zapewnią nam przewagę nad konkurencją i pomogą się rozwijać Ostatecznie zdecydowaliśmy, że Jet Press jest odpowiednią maszyną, która nam w tym pomoże, i było wiele powodów stojących za tą decyzją – kontynuuje Mihy. – Przyglądaliśmy się drukowi atramentowemu od wielu lat i byliśmy coraz bardziej pewni, że naszą kolejną inwestycją będzie maszyna inkjetowa. Zależało nam również na formacie B2 – więc te kryteria natychmiast sprawiły, że maszyna Jet Press znalazła się na naszym radarze.

– Kiedy zaczęliśmy się jej bliżej przyglądać, byliśmy pod jeszcze większym wrażeniem. Nie chodzi tylko o samą maszynę, ale także o to, jak wiele wysiłku włożyła firma Fujifilm w trakcie całego procesu, aby mieć pewność, że wszystko działa dokładnie tak, jak powinno. Gruntownie ją przetestowaliśmy, a firma Fujifilm była bardzo pomocna od samego początku aż do momentu, gdy byliśmy gotowi do podjęcia decyzji. Współpracowała z nami niezwykle blisko, aby poznać nasze wyzwania i konkretne potrzeby oraz odpowiedzieć na każde pytanie. To nasza pierwsza inwestycja w sprzęt Fujifilm i przez cały proces decyzyjny bardzo przyjemnie się z nimi pracowało – stwierdza Mihy.

Jonathan Mihy równie wysoko ocenia samą maszynę. – Spójność kolorów jest doskonała – kontynuuje. – To bardzo ważne dla naszych klientów. Możemy wydrukować krótką serię i mieć całkowitą pewność, że uda nam się dokładnie dopasować kolory w późniejszym terminie.

– Czas pracy i niezawodność również są doskonałe. Maszyna jest solidna, ma ramę jak w maszynach offsetowych, a przestoje są minimalne. – Co więcej – podsumowuje Mihy – atramenty na bazie wody stosowane w maszynie Jet Press oraz możliwość łatwego recyklingu drukowanych na niej wyrobów również były bardzo ważnymi czynnikami przy podejmowaniu decyzji. Jako firma jesteśmy zaangażowani w zmniejszanie naszego śladu węglowego i wpływu na środowisko. Nasza inwestycja w maszynę Jet Press jest ważnym krokiem w tym kierunku.

Taro Aoki, szef działu Digital Press Solutions, Fujifilm Europe, dodaje: – Maszyna Jet Press od ponad dekady wyznacza standardy jakości i wydajności w druku komercyjnym. Cieszymy się, że coraz więcej klientów dostrzega jej możliwości w zakresie wysokiej klasy, nisko- i średnionakładowych opakowań, w oparciu o szerszy gamut i stałą jakość kolorów, odwzorowanie apli i dłuższy czas pracy maszyny. Jesteśmy zaszczyceni, że firma MR Cartonnage Numerique zdecydowała się z nami współpracować w celu rozszerzenia swojej działalności i liczymy na długą współpracę w przyszłości.

Więcej o rozwiązaniach firmy Fujifilm do etykiet i opakowań znajduje się na stronie Fujifilm.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

16. edycja targów Packaging Innovations odbędzie się 9-10 października 2024 w EXPO Kraków. Już teraz swój udział potwierdziły firmy z całego świata. Wystawcy, którzy zgłoszą się teraz mogą liczyć na pierwszeństwo w wyborze lokalizacji stoiska.

Międzynarodowe Targi Opakowań Packaging Innovations są dwudniowym wydarzeniem odwiedzanym każdego roku przez tysiące gości z Polski i zagranicy. Łączą one biznes i edukację, stawiają na jakość oraz różnorodność: prelekcji, asortymentu i projektów studentów prezentowanych w ramach Konkursu Strefa Studenta uznanego przez Światową Organizację Opakowań. W tym roku będzie można spotkać wystawców z Polski, Algierii, Chin, Niemiec i wielu innych krajów.

Wystawcy za największą zaletę tego wydarzania uznają to, że w ciągu dwóch dni mogą zaprezentować swoją ofertę konkretnej grupie odbiorców. Jak powiedziała Joanna Strzyga z Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych podczas poprzedniej edycji: – Dla nas bezpośrednie relacje są najważniejsze. Zamiast jechać kilkadziesiąt, a czasem nawet kilkaset kilometrów na jedno spotkanie, tutaj w ciągu dwóch dni możemy odbyć kilkadziesiąt rozmów. Jest to ogromna oszczędność czasu.

Udział w targach Packaging Innovations to nie tylko prezentacja produktów i usług na stoisku, ale także specjalna promocja firmy od momentu jej zgłoszenia. Promocja produktów na stronie internetowej wydarzenia, informacja o uczestnictwie w mediach społecznościowych czy możliwość podzielenia się swoją wiedzą na portalach branżowych to tylko część usług, które czekają na wystawców tegorocznej edycji targów.

Jakość to DNA Targów Packaging Innovations

Od lat w Europie rośnie zainteresowanie targami, na których oprócz prezentowanych przez wystawców produktów i usług można wziąć udział w rozbudowanym programie. Z tego powodu organizatorzy Packaging Innovations przygotowują dla uczestników targów wiele niespodzianek.

Już dzisiaj swój udział w programie targów Packaging Innovations 2024 potwierdzili tacy goście, jak: Monika Wojtaszek-Dziadusz z Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie, Arkadiusz Michalak z Kancelarii Prawa Gospodarczego i Własności Indywidualnej dr. Arkadiusz Michalak czy Krzysztof Niczyporuk z Polskiej Izby Opakowań.

Ponadto podczas targów odbędą się obchody 30-lecia Polskiej Izby Opakowań oraz 60-lecie Wydziału Form Przemysłowych Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie.

Aby uzyskać pierwszeństwo w wyborze lokalizacji stoiska, należy zgłosić swój udział w targach jak najszybciej. Liczba miejsc limitowana.

Targi Packaging Innovations
9-10 października 2024
EXPO Kraków

OOH magazine jest patronem medialnym wydarzenia.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Żabka rozszerza wieloletnią współpracę z Microsoft w zakresie innowacji, stawiając na dynamiczne przyspieszenie wzrostu w oparciu o sztuczną inteligencję.

Strategiczne partnerstwo zakłada wzmocnienie rozwoju sieci z wykorzystaniem AI w czterech kluczowych obszarach takich jak: efektywność sklepów, rozwój międzynarodowy, transformacja wewnątrz firmy oraz analityka danych odpowiadająca na potrzeby klientów.

Żabka, jako pierwsza organizacja z branży retail w Europie Środkowo-Wschodniej, będzie pracować wspólnie z Microsoft m.in. nad zastosowaniem inteligentnego asystenta wspierającego pracę aż 2,5 tysiąca pracowników.

– Transformacja cyfrowa jest jednym z filarów strategicznych Grupy Żabka. Wiedza, którą czerpiemy np. z analizy danych, pozwala nam poszerzać nasz ekosystem convenience i zwiększać jego doskonałość operacyjną. Dzięki partnerstwu z Microsoft wyprzedzamy trendy na rynku retail również pod względem wykorzystania AI. Widzimy bardzo duży potencjał do rozwoju w tym obszarze. Już dziś sztuczna inteligencja pomaga nam minimalizować czas obsługi klientów, ułatwia prowadzenie biznesu naszym franczyzobiorcom, pozwala lepiej dobierać asortyment do sklepów i personalizować ofertę dla klientów – mówi Tomasz Suchański, CEO Grupy Żabka.

Współpraca zakłada nie tylko wdrożenie nowych usług i rozwiązań, ale także wsparcie transformacji kultury organizacyjnej w kierunku AI. Oznacza to jeszcze większe otwarcie na naukę nowych kompetencji i wymiany wiedzy z zakresu najnowszych technologii.

– Żabka jest pionierem w branży retail. Od samego początku naszej współpracy jest liderem innowacji w handlu detalicznym, wykorzystując moc sztucznej inteligencji do dostarczania nowych doświadczeń konsumenckich i umacniania swojej pozycji lidera zarówno na polskim, jak i europejskim rynku detalicznym. W tej nowej erze sztucznej inteligencji silne partnerstwa są nie tylko ważne, aby napędzać ciągłe innowacje, ale także by robić to w sposób odpowiedzialny i budzący zaufanie. Jestem dumna z naszego wieloletniego partnerstwa z Żabką i z ciekawością czekam na naszą dalszą współpracę – mówi Shelley Bransten, Corporate Vice President, Global Industry Solutions at Microsoft.

Wieloletnia współpraca pomiędzy Żabką i Microsoft zaowocowała już wieloma strategicznymi dla rozwoju branży rozwiązaniami opartymi o najbardziej innowacyjne technologie – od przedstawionej wspólnie sześć lat temu wizji sklepu przyszłości, do prezentacji konceptu Żabka Nano w Nowym Jorku podczas największej konferencji retail na świecie – NRF 2023 Retail’s Big Show. Żabka była jedną z nielicznych firm z Europy, które otrzymały zaproszenie od Microsoft do udziału w tym prestiżowym wydarzeniu i zaprezentowania swoich innowacji.

Sztuczna inteligencja zrewolucjonizowała sposób, w jaki kupujemy, czyniąc to niemal tak łatwym, jak otwieranie lodówki. Pozwoliła na rozwój autonomicznych sklepów Żabka Nano, w których klienci mogą po prostu wziąć produkty z półek i wyjść z placówki, a płatność jest pobierana automatycznie. Pierwszy sklep Żabka Nano powstał w czerwcu 2021 roku w Poznaniu. Obecnie Grupa Żabka zarządza wiodącą siecią sklepów autonomicznych w Europie, liczącą 50 placówek. Żabka jest od lat pionierem innowacji – jako pierwszy detalista w Europie firma wdrożyła Microsoft Cloud for Sustainability, utworzyła największy Azure Marketplace w Europie Środkowej i od dawna inwestuje w rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji.

Retail przyszłości „tu i teraz”

Strategiczne partnerstwo obu firm oznacza intensywną współpracę w obszarze wykorzystania sztucznej inteligencji do automatyzacji procesów, optymalizacji logistyki i asortymentu oraz lepszego zrozumienia i zaspokojenia potrzeb klientów. Partnerzy będą także wspólnie pracować nad rozwojem innowacyjnych usług i produktów dla konsumentów, partnerów biznesowych i społeczności lokalnych, korzystając z danych i analiz generowanych przez AI. Żabka i Microsoft zadbają również o podnoszenie kompetencji AI pracowników Żabki poprzez szkolenia, warsztaty i wzajemne dzielenie się wiedzą.

Żabka pionierem AI

W ramach partnerstwa Żabka Polska, jako pierwsza firma w Polsce, zapewni 2,5 tysiącom swoich pracowników inteligentnego asystenta – Copilota dla Microsoft 365. Copilot zaszyty w narzędziach takich jak Outlook, Excel, Word, PowerPoint i Teams pomoże im szybciej wykonywać powtarzalne i nierzadko żmudne czynności oraz „uwolni ich czas” na bardziej kreatywne działania i rozwój kompetencji cyfrowych. Asystent m.in. podsumuje spotkanie, pomoże w przygotowaniu treści maila, zaprojektuje prezentację czy też wesprze pracowników w efektywnym planowaniu tygodnia.

Partnerstwo pomiędzy Żabką a Microsoft jest wyrazem wzajemnego zaufania i długiego wspólnego doświadczenia we wdrażaniu najbardziej innowacyjnych rozwiązań branżowych. Dzięki połączeniu sił dwóch liderów – technologicznego i branży retail – klienci, pracownicy i społeczność skorzystają na zwiększonej jakości usług, produktów i wartości dodanej generowanej przez sztuczną inteligencję.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Firmy Ferrari i HP ogłosiły wieloletnie partnerstwo, w ramach którego zobowiązują się wspólnie do rozwoju zrównoważonych innowacji i przyspieszenia rozwoju technologii w zespole Formuły 1 o nowej nazwie „Scuderia Ferrari HP”. Na samochodach i kombinezonach włoskiej ekipy pojawi się charakterystyczne niebieskie logo z białymi inicjałami.

24 kwietnia 2024 roku Ferrari i HP Inc. ogłosiły historyczne, wieloletnie partnerstwo tytularne, łączące dwie najbardziej kultowe firmy na świecie. Partnerstwo to charakteryzuje się wspólnym zaangażowaniem w rozwój zrównoważonych innowacji i ich przyspieszone wdrażanie nowych technologii w zespole Scuderia Ferrari Formula 1, Scuderia Ferrari Esports i Akademii Kierowców Scuderia Ferrari.

Co łączy firmę Ferrari i HP? Prędkość, adrenalina, innowacyjność i strategia.

Obie firmy tworzą historię, Ferrari w motoryzacji, HP w druku. Obie firmy cechuje zwycięska mentalność i dla obu firm innowacyjność, jakość i prowadzenie zrównoważonego biznesu to priorytety działalności. Formuła 1 to najbardziej prestiżowa kategoria wyścigów samochodowych, która ma swoje korzenie w Europie lat 20. i 30. XX wieku, a wyścigi Formuły 1, w formule Mistrzostw Świata odbyły się po raz pierwszy w roku 1950. Ferrari jest jedynym zespołem w historii zawodów startującym w każdym roku wyścigów.

Co obejmie współpraca? Globalna współpraca HP i Ferrari obejmuje zaangażowanie w innowacje oparte na wydajności, zaufanie, doskonałość oraz przyjęcie nowej nazwy zespołu – Scuderia Ferrari HP. Porozumienie obejmuje także wsparcie techniczne Ferrari przez firmę HP, która zapewni zespołowi nowoczesne komputery, sprzęt, usługi oraz urządzenia do drukowania. Poza sponsoringiem zespołu głównego F1, HP będzie również wspierało program juniorski, zespół e-sportowy i bolid wspierany przez Ferrari w serii F1 Academy.

Debiut Scruderia Ferrari HP

Logo HP zadebiutowało na samochodach Ferrari w F1 podczas Grand Prix Miami 3-5 maja br., kiedy to zespół rozpoczął rywalizację pod nazwą Scuderia Ferrari HP. Zespół Scuderia Ferrari Esports oraz samochód Scuderia Ferrari prowadzony przez Mayę Weug w całkowicie kobiecej serii F1 Academy również będą ścigać się z logo HP na pojazdach. W ramach partnerstwa integracja wysokowydajnych produktów i usług HP, w tym adaptacyjnych komputerów i urządzeń, technologii konferencyjnej i technologii druku LFP, umożliwi Scuderia Ferrari HP i innym zespołom wyścigowym Prancing Horse zwiększenie precyzji treningowej i optymalizację strategii na torze i poza nim.

Podczas prezentacji barw Scuderia Ferrari HP podczas Grand Prix Miami obecni byli przedstawiciele obu firm. Dyrektorzy: Dyr. Generalny Ferrari, Benedetto Vigna, Dyrektor Zespołu Scuderia Ferrari HP Fred Vasseur, kierowcy zespołu Charles Leclerc i Carlos Sainz oraz Dyrektor Generalny HP, Enrique Lores w swoich wystąpieniach wskazywali na rozwój innowacji i zrównoważoną przyszłość.

– Nasz założyciel przekazał nam swoją nieustanną wolę postępu. Z tego wynika nasze dążenie do innowacji na drodze i na torze, a także nasze zaangażowanie w zrównoważoną przyszłość, od neutralności pod względem emisji dwutlenku węgla po edukację młodszego pokolenia – powiedział Benedetto Vigna, Dyrektor Generalny Ferrari.

– W HP wyznajemy te same wartości, które czynią nas idealnym partnerem. Nie możemy się doczekać rozpoczęcia naszej współpracy i wspólnego stawienia czoła nowym możliwościom i wyzwaniom. Dzięki technologii, wydajności i wyjątkowemu kunsztowi implikującemu przyszłość, partnerstwo pomiędzy HP i Ferrari jest naturalnym rozwiązaniem – powiedział Enrique Lores, Dyrektor Generalny HP Inc.

– Obie marki opierają się na bogatej historii, która przetrwała próbę czasu. Dzięki tej wyjątkowej współpracy mamy także szansę dotrzeć do nowych odbiorców, pobudzić rozwój firmy i wywrzeć trwały wpływ na naszych wspólnych klientów i społeczności. Razem wykorzystamy globalną scenę wyścigów, aby przyspieszyć zrównoważone innowacje. – dodał Lores.

Szczegóły i video materiały z prezentacji bolidu „Scuderia Ferrari HP” można obejrzeć na stronie HP.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Radośnie, z pozytywnymi emocjami, a zarazem odpowiedzialnie poprzez wsparcie akcji „Zaraz Będzie Czysto” – tak właśnie Crunchips będzie wspierać tegoroczny Pol’and’Rock Festival. Dodatkowo z tej okazji przygotowany został nowy festiwalowy smak Edycji Limitowanej.

Jurek Owsiak zwykł mówić „Oj, się będzie działo!” i słowa te z pewnością będą aktualne podczas kolejnej edycji Najpiękniejszego Festiwalu Świata Pol’and’Rock Festival, który w tym roku odbędzie się na dawnym lotnisku w Czaplinku-Broczynie w dniach 1-3 sierpnia. Skoro uczestników czekają zabawa i pozytywne emocje, będące podziękowaniem za zaangażowanie wolontariuszy w 32. Finał WOŚP, to nie może tam zabraknąć również marki Crunchips, która od lat angażuje się we wsparcie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

– Crunchips od zawsze stawia na radość, energię i wspólną zabawę, dlatego wsparcie festiwalu Pol’and’Rock to dla nas naturalny krok po udziale w styczniowym Finale WOŚP. Chcemy być tam, gdzie bije serce muzyki, gdzie tętni radość i gdzie ludzie dzielą się tym, co ich naprawdę inspiruje, i robią to w sposób odpowiedzialny. Festiwal jest dla nas idealnym miejscem, gdzie te wartości łączą się w niezapomnianą atmosferę. Dlatego też cieszymy się, że podobnie jak w roku ubiegłym możemy wesprzeć akcję „Zaraz Będzie Czysto” – mówi Karolina Zaborowska, Brand Manager marki Crunchips.

„Zaraz Będzie Czysto” to akcja sprzątania terenu Pol’and’Rock Festival przy zaangażowaniu festiwalowiczów, która realizowana jest od 2018 roku i ma na celu jest pozostawienie miejsca festiwalu takiego, jakim je wszyscy zastali. Tego typu inicjatywa doskonale wpisuje się w strategię marki Lorenz, właściciela Crunchips, w której radość życia i odpowiedzialność za człowieka i środowisko wzajemnie się uzupełniają.

Nowy festiwalowy smak w Edycji Limitowanej

Specjalnie z myślą o sierpniowej imprezie powstał również nowy smak Edycji Limitowanej Crunchips, inspirowany kuchnią typu street food, w festiwalowym smaku Cheeseburger. Za projekt opakowań odpowiada sam Jurek Owsiak. Na paczkach znalazły się również: podpis Jurka, serduszko WOŚP, informacja o tym, że Crunchips gra z Pol’and’Rock Festival oraz hasło akcji „Zaraz Będzie Czysto”. Produkt będzie dostępny w wybranych sieciach handlowych, w opakowaniach o gramaturze 200 g.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Agencja Altavia Kamikaze + K2 wygrała przetarg na koncept i realizację kreatywno-strategicznych działań aktywacyjnych związanych z launchem nowego produktu w portfolio Danone – Danio Jogurt Pitny.

Danio Jogurt Pitny to najważniejsza premiera produktowa Danone w 2024 roku. Grupą docelową działań są „młodzi dorośli”. Altavia Kamikaze + K2 przygotowała koncept komunikacji digital dla nowego produktu, materiały POS, offline oraz non-standard. Odpowiada także za realizację części zaplanowanych działań.

Danio

Altavia Kamikaze + K2 jest odpowiedzialna za przeprowadzanie konkursów, kampanii oraz przygotowanie materiałów digital. W ramach projektu agencja wypracowała m.in. Key Visual, hasło oraz materiały graficzne dla aktywacji konkursowych.

Danio

Dodatkowo Altavia Kamikaze + K2 jest autorem pomysłu na sampling nowego produktu z wykorzystaniem specjalnie przygotowanych DanioBusów, wyposażonych min. w strefę gamingu, karaoke czy strefę selfie. Trasa DanioBusów została przygotowana w oparciu o wyselekcjonowane eventy odbywające się w dużych miastach, takich jak m.in.: SBM Festival w Warszawie, Juwenalia w Krakowie i Wrocławiu czy Influencers Live we Wrocławiu.

Za stronę organizacyjną eventów odpowiada agencja Elektra.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

„Lekka Gadka”, głos Krystyny Czubównej i dużo humoru, to składowe kampanii zbliżającego się Memoriału Kamili Skolimowskiej, który rozpocznie się 2 tygodnie po igrzyskach olimpijskich.

Memoriał Kamili Skolimowskiej to jedno z najważniejszych wydarzeń w sportowym świecie. Jest organizowany od 2009 roku. Mityng przez 15 lat przeszedł dużą metamorfozę, a w tym roku zaskakuje pozytywnie kampanią promocyjną.

Film, który podbił w ostatnich dniach Internet, opowiada o zawodnikach sportowych, jak o zwierzętach na sawannie głosem Krystyny Czubówny. Na zdjęciach widzimy najpopularniejszych sportowców, m.in. Ewę Swobodę („Niektóre [gatunki] mkną na większe odległości, inne ze swobodą pokonują dystanse krótkie”) i Piotra Liska („Wielki podziw wzbudza tu ssak z podrodziny skoczów Mondos Duplantis Recordis oraz konkurujący z nim polski, energiczny, mały lis”).

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Memoriał Kamili Skolimowskiej (@memorial_kamili_skolimowskiej)

Prócz filmów promocyjnych, fani mogą też zobaczyć krótkie, humorystyczne rolki z pytaniami do sportowców oraz wspomnienia z występów z ubiegłych lat. Na kanale „Lekka Gadka” na YouTube zawodnicy oraz eksperci omawiają sylwetki i występy poszczególnych sportowców. Wszystko ma niezwykle lekką formę. Do promocji wykorzystano najpopularniejsze media społecznościowe: Facebook, YouTube, Instagram, X, TikTok.

Co warte podkreślenia, równolegle z promocją, organizatorzy zbierają fundusze dla osób dotkniętych skutkami zakrzepicy, która była przyczyną śmierci Kamili Skolimowskiej (więcej: tutaj.)

25 sierpnia na Stadionie Śląskim kibice będą mogli zobaczyć ponad 50 medalistów Igrzysk Olimpijskich, Mistrzostw Świata i Mistrzostw Europy. Wydarzenie w latach 2014-2023 zgromadziło ponad 100 mln widzów w 50 krajach na całym świecie.

Memoriał Kamili Skolimowskiej
25 sierpnia 2024 r.
Stadion Śląski w Chorzowie


Więcej newsów z branży TUTAJ.

Firma Haftex otrzymała autoryzację na sprzedaż maszyn hafciarskich BARUDAN w Polsce. Dzięki tej współpracy, Haftex oferuje teraz pełną gamę maszyn BARUDAN, które zadowolą zarówno małe pracownie, jak i duże zakłady produkcyjne.

Barudan, japońska marka z ponad siedemdziesięcioletnią historią, od lat jest synonimem jakości i innowacji w branży maszyn hafciarskich. Firma założona została w 1959 roku przez Isao Horikawa i od samego początku stawiała na doskonałość technologiczną oraz niezawodność swoich produktów. Dziś Barudan to światowy lider, oferujący maszyny hafciarskie łączące zaawansowane technologie z legendarną precyzją. Maszyny tej marki to inwestycja, która gwarantuje nie tylko perfekcyjny haft, ale również długowieczność i niezawodność.

Już we wrześniu, na Festiwalu Marketingu, będzie można obejrzeć premierowo, po 12 latach nieobecności na targach w Polsce, maszyny Barudan z serii uniwersalnej. Jeden z prezentowanych modeli to maszyna jednogłowicowa z serii BEKT-S1501CBIII, druga – model sześciogłowicowy BEKY-S1506CII. Obie pracują z prędkością 1300 wkłuć na minutę na wyrobach gotowych oraz 1000 wkłuć na minutę na czapkach.

Z ofertą firmy Haftex będzie można zapoznać się 18 i 19 września podczas Międzynarodowych Targów Reklamy i Druku Festiwal Marketingu odwiedzając stoisko C14, Hala nr 1.

Trwa bezpłatna rejestracja TUTAJ.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

ASICS potwierdza swoje zaangażowanie we wspieranie zdrowia psychicznego sportowców poprzez nową inicjatywę, mającą na celu ochronę przed nękaniem i cyberprzemocą.

W związku z badaniami przeprowadzonymi na Uniwersytecie Loughborough w Londynie, wykazującymi wzrost liczby sportowców doświadczających hejtu w Internecie, marka oferuje swoim ambasadorom dostęp do usług cyberbezpieczeństwa, aby zminimalizować narażenie na obraźliwe treści podczas ważnych wydarzeń.

ASICS współpracuje z firmą Signify, zajmującą się nauką o danych, aby pomóc chronić sponsorowanych sportowców przed nękaniem w Internecie i wspierać ich w osiąganiu celów. Marka oferuje swoim ambasadorom dostęp do opartej na sztucznej inteligencji usługi Threat Matrix firmy Signify, która pomaga zapobiegać nadużyciom w mediach społecznościowych i zarządzać nimi. Usługa ta stworzy internetową tarczę ochronną wokół sportowców, aby zapewnić im bezpieczeństwo i umożliwić angażowanie odbiorców bez obawy o nadużycia.

asics

Nowa inicjatywa jest częścią szerszego programu ASICS „Mind and Body Athlete Support Programme”, oferującego sponsorowanym sportowcom dostęp do wielu usług, poprawiających ich samopoczucie fizyczne i psychiczne, a także projektów związanych z czystym sportem. Dzięki programowi, marka dąży do zapewnienia swoim ambasadorom wyjątkowej usługi, zaprojektowanej w celu wspierania zarówno ich rozwoju osobistego, jak i zawodowego.

– Pięć liter w naszej nazwie ma znaczenie. ASICS to akronim łacińskiej sentencji Anima Sana In Corpore Sano, czyli „w zdrowym ciele, zdrowy duch”. Właśnie dlatego dbanie o dobre samopoczucie sportowców zawsze leżało u podstaw naszej działalności. Choć z dumą wspieramy naszych ambasadorów w wygrywaniu i biciu rekordów, nie wierzymy w wygrywanie za wszelką cenę. Fizyczne i psychiczne samopoczucie jest ważniejsze niż jakiekolwiek miejsce na podium. Naszym celem jest wspieranie ich w osiąganiu celów wyczynowych bez narażania dobrego samopoczucia. Doskonale zdajemy sobie sprawę z negatywnego wpływu hejtu w Internecie na zdrowie psychiczne, dlatego chcemy chronić naszych sportowców przed nadużyciami w sieci – powiedział Olivier Mignon, Global Head of Sports Marketing w ASICS.

– Niestety, nadużycia w Internecie to coś, z czym w dzisiejszych czasach ma do czynienia prawie każdy sportowiec. Zdarzało mi się otrzymywać obraźliwe wiadomości i komentarze zwłaszcza po nieudanych startach. Nie ma zgody na hejt w sieci, tym bardziej że w świecie online niemal każdy może być zupełnie anonimowy. Nowa inicjatywa ASICS w pełni pozwala skupić się nam, sportowcom na tym, co kochamy najbardziej, czyli na rywalizacji w duchu zdrowego ciała oraz umysłu – dodał Adam Nowicki, ambasador ASICS, wielokrotny mistrz Polski w biegach długodystansowych.

– Z przyjemnością wspieramy markę ASICS i rodzinę jej sportowców. Wartości firmy oraz jej zaangażowanie w ochronę zdrowia psychicznego sportowców ściśle współgrają z naszą własną misją i tym, co postanowiliśmy osiągnąć, dzięki usłudze Threat Matrix – podsumował Jonathan Hirshler, prezes Signify.


Więcej newsów z branży TUTAJ.

W ciągu ostatniej dekady sposób postrzegania marketingu wpływu przeszedł prawdziwą rewolucję. Zmieniły się kategorie, treści, formy, jakość… To dzięki tym przemianom influencer marketing z niszowego i niedocenianego zjawiska stał się jednym z kluczowych elementów strategii marketingowych wielu globalnych firm. O ostatniej dekadzie i przyszłości influencer marketingu opowiada Karina Hertel, partnerka zarządzająca agencją marketingu influencerskiego Brandlift.

tam

Kiedyś to było…

Influencing znany jest od tysięcy lat. Zawsze były jednostki, osobowości, które w większym stopniu niż pozostała społeczność wpływały na decyzje innych. Jako przykład można podać mecenat w Rzymie i Grecji, czyli opłacanie ludzi sztuki przez zamożnych patronów, którzy swoimi pracami wywoływali odpowiednie zachowania społeczności. Znane są powszechnie przypadki poetów i pisarzy wynajmowanych przez władców i arystokrację do realizowania ich partykularnych interesów. Świat zawsze znał influencerów, tylko zmieniały się narzędzia wpływu. Zamiast agory w centralnym miejscu miasta teraz mamy Instagram czy Tik Toka.

Idąc do naszych czasów – początków influencer marketingu powinniśmy się dopatrywać już wraz z pojawieniem się pierwszych polskich blogów modowych czy forów internetowych. Z czasem – wraz z rozwojem nowych mediów społecznościowych – jak Epuls, Fotka.com, YouTube, Facebook, Instagram, Twitter, SnapChat, Pinterest czy Musical.ly marketing wpływu umacniał swoją pozycję – w tym też w kolejnych branżach – przechodząc od mody i kosmetyków, po technologię, kuchnię, wystrój wnętrz, motoryzację czy medycynę.

Już w 2014 r. według danych McKinsey marketing „rekomendacji” generował nawet dwa razy większą sprzedaż niż reklama, a klienci pozyskani w tej sposób mieli o 37% większy wskaźnik retencji. Prognozy jasno zakładały rozwój influencer marketingu wraz z rozwojem technologii i pojawianiem się nowych platform społecznościowych.

influencer

Kluczowe dla rozwoju influencer marketingu były platformy społecznościowe?

Zdecydowanie rozwój mediów społecznościowych znacząco wpływał na rozwój influencer marketingu. Początkowo twórcami wpływu były osoby prowadzące blogi czy vlogi na YouTube, a wraz z rozwojem Facebooka, Instagrama, Twittera czy TikToka – twórców przybywało. Jeszcze kilka lat temu ciężko byłoby uwierzyć, że influencerem może być kot, a dziś nikogo już nie dziwi pet influencer. Podobnie też wygląda sytuacja z influencerami wygenerowanymi przez sztuczną inteligencję – Aitana López, miesięcznie zarabia 10 000 EUR, choć nigdy tak naprawdę nie istniała.

Zmieniał się też rodzaj publikowanych treści, formaty, narracja, algorytmy. Dla przykładu – Facebook początkowo był miejsce idealnym do dzielenia się treściami blogowymi i budowania społeczności, dopiero na późniejszych etapach została wprowadzona możliwość dodawania zdjęć, filmów czy pojawiła się tendencja do skracania treści. Instagram natomiast wyróżniał się na początku bardzo skrótowymi treściami, a najważniejszym formatem były tam zdjęcia.

Obecnie niemal wszystkie platformy dają ogromną możliwość względem rodzajów publikowanych treści. Aktualnie premiowany jest przekaz wideo, wszelkie rolki, relacje, ale też karuzele, animacje czy publikacje PDF. Wspólną cechą dojrzewających platform jest spadek zasięgów jako pochodna nasycenia. Każde medium ma swój cykl rozwoju i z pewnością Facebook można wskazać jako środowisko, które pik popularności ma już za sobą.

Jeśli cofniemy się do 2014 r., to królował wtedy format foto. Treści wideo serwował YouTube, co było jego olbrzymim wyróżnikiem. W pozostałych mediach społecznościowych treści wideo stopniowo zyskiwały uznanie użytkowników. Ostatecznie nabrały dynamicznego i konkurującego o uwagę konsumenta, krótkiego formatu. Na dobre trend short video wyskalowało pojawienie się w 2016 r. TikToka. Nie bez znaczenia było powstanie bardzo prostych aplikacji do obróbki wideo, które mimo swojej intuicyjności dają duże możliwości montażu czy łatwodostępnych – często wbudowanych w aplikację filtrów. Podobnie było także z trendami muzycznymi, one również zyskały popularność po 2014 r., kiedy na rynku pojawiła się aplikacja Musical.ly (później TikTok), gdzie w 15-sekundowych filmikach użytkownicy dostosowywali ruch ust do słów w popularnych piosenkach i dialogach. Aplikacja również oferowała pakiet efektów specjalnych – w tym filtrów, edytorów, które wspierały użytkowników w obróbce materiału.

Wśród marketingowych trendów 2014 r. nie mówiło się o influencer marketingu, a jedynie o umacnianiu pozycji mediów społecznościowych. Natomiast dziś marketing wpływu stanowi jeden z ważniejszych punktów strategii marketingowych – zarówno dużych, działających globalnie firm jak Unilever, Nestle, P&G, Beiersdorf jak też małych, lokalnych brandów.

influencer

Jak w ostatniej dekadzie zmieniły się treści, którymi karmią nas influencerzy?

Warto zauważyć, że zmiany w influencer marketingu są niemalże na każdym poziomie – w tym też na poziomie treści. Niegdyś twórcy internetowi skupiali się na śmiesznym tzw. lol-contencie, ewentualnie chętnie sięgali po lifestyle-ową tematykę, a rzadziej przenosili swoja zawodowe życie do mediów społecznościowych. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej – oczywiście, wciąż zabawnych treści mamy pod dostatkiem, wciąż ważną częścią cyfrowego świata jest lifestyle, ale też bardzo istotną gałąź stanowią treści edukacyjne, naukowe, branżowe – niemalże w każdej dziedzinie – detaling, prawo, medycyna, funeralia, rozwój osobisty, literatura, ogrodnictwo, przykłady można mnożyć.
Aktualnie kanały w social mediach, przeżywają trend wertykalizacji, który miał miejsce również np. w naziemnej telewizji. Pojawia się coraz więcej wyspecjalizowanych profili, z ekspercką, niezwykle profesjonalną tematyką.

Dywersyfikacja kanałów i twórców jest znacznie większa, niż jeszcze dekadę temu. Dziś w polskiej przestrzeni cyfrowej mamy ponad 700 000 osób, które możemy zakwalifikować jako influencerów. Większość z nich prowadzi aktywnie często więcej niż jeden profil społecznościowy, co w efekcie daje konsumentom, obserwatorom, markom ogrom możliwości do potencjalnej współpracy.

Coraz więcej mówi się o prefesjonalizacji w kontekście influencerów

Dziś treści influencerskie są na bardzo wysokim poziomie – zarówno pod względem jakości zdjęć, filmów, jak i samego przekazu. Wraz z popularyzacją influencer marketingu powstały wyspecjalizowane agencje, takie jak Brandlift, które pomagają firmom w doborze influencerów, przeprowadzaniu kampanii i analizie ich efektów. Pojawiły się również agencje, managerowie i organizacje wspierające twórców cyfrowych w zarządzaniu ich karierą oraz monetyzacji zasięgów.

W kwestii profesjonalizacji powinniśmy mieć też na uwadze, że obecnie influencer marketing z racji swojej dużej popularności podlega licznym regulacjom, kontrolom – m.in. twórcy są zobowiązani do oznaczania współprac, czego jeszcze 10 lat temu nie wymagano. W ostatnich latach pojawiają się pierwsze kary od prezesa UOKiK za nieprzestrzeganie przepisów związanych z wyraźnym oznaczaniem materiałów sponsorowanych. Zatem jest to wyraźny sygnał do rynku, do tych, którzy jeszcze nie zdążyli uświadomić sobie tej kwestii, że influencer marketing to nie zabawa, a realna praca.

Winniśmy również zwrócić uwagę na kwestie finansowe. Jeszcze 14 lat temu zarabianie w social mediach opierało się głównie na barterze lub symbolicznych wynagrodzeniach. Obecnie twórcy są adekwatnie wynagradzani za swoją pracę, a poziom ich odpowiedzialności rośnie, często są oceniani z efektywności działań. Dzięki lepszemu wynagradzaniu coraz więcej osób zajmuje się tym zawodowo, utrzymując się wyłącznie z działalności cyfrowej. Dzięki utrzymaniu stałej uwagi obserwatorów i zbudowaniu zaufania, twórcy cyfrowi mogą szczerze polecać czy pokazywać produkty i usługi, dzieląc się opiniami na ich temat. Częsta praktyką jest również tworzenie produktów własnych, dedykowanych kolekcji przy współpracy z producentami czy organizowanie płatnych szkoleń, usług.

influencer

Co w influencer marketingu działa?

Jak wynika z danych z Raportu Digital 2024 Global Overview przeciętny użytkownik spędza dziennie aż 2 godziny i 23 minuty na social media, co stanowi wzrost o 8 minut w porównaniu do ubiegłego roku. Nic dziwnego, że spędzając tak wiele czasu w mediach społecznościowych, mają one na nas tak duży wpływ.

Inną kwestią jest oczywiście siła perswazji internetowych twórców. Głęboko wierzymy w rekomendacje, doceniamy ich szczerość i chęć dzielenia się swoim życiem, które zwykle jest dla odbiorców źródłem licznych inspiracji. Pewna zażyłość, poczucie bliskiej relacji z twórcą sprawia, że taka forma promocji wydaje się bardziej autentyczna i przekonująca, niż tradycyjna reklama. Często twórcy wyjaśniają działanie produktu, przedstawiają jego walory w codziennym życiu, więc też odbiorcy otrzymują znacznie szerszy komunikat na temat produktu, a także nierzadko kody rabatowe czy zniżki. Wierzymy w produkty, za którymi stoją ludzie. Dzięki pracy influencerów – produkty nabierają jeszcze bardziej ludzkiego wymiaru, co sprawia, że lepiej je rozumiemy, stają się one nam bliższe, aż w końcu – chcemy je mieć.

Marki doskonale o tym wiedzą. Dziś influencer marketing nie jest marginesem w działalności marketingowej firmy. Przedsiębiorstwa co rok przeznaczają coraz większe budżety na działania influencer marketingowe – w tym z udziałem twórców o stosunkowo małym zasięgu – do 10 tys. obserwujących (nanoinfluencerzy). Dekadę temu – jeśli firma decydowała się na współpracę influencerską – zwykle stawiała na znane twarze, celebrytów, osoby o bardzo dużych zasięgach, w ogóle nie uwzględniając niszowych twórców.

Co dalej z influencer marketingiem?

Marketing wpływu z pewnością będzie się dalej rozwijał, tak jak rozwijają się social media. Pojawianie się nowych kanałów, takich jak Threads czy BeReal, stwarza nowe możliwości dla influencer marketingu. Również platformy, z których korzystamy, ewoluują – coraz więcej mówi się o influencerach na LinkedIn, choć jeszcze kilka lat temu nikt nie postrzegał tego kanału w ten sposób.
Na znaczeniu wciąż będą zyskiwać nano- i mikroinfluencerzy, którzy mają bardzo zaangażowane społeczności, a także twórcy specjalizujący się w konkretnych branżach.
Aktualne trendy mocno premiują autentyczność i wiarygodność twórców internetowych. Zmieniają się również oczekiwania followersów wobec influencerów – dziś oczekuje się od nich większej transparentności, co wynika zarówno z regulacji w polskim prawie, jak i rosnącej świadomości odbiorców. Obserwatorzy oczekują także wyznawania określonych wartości oraz opowiadania się w kluczowych sprawach gospodarczych, społecznych czy politycznych.

Czy influencer marketing ma przed sobą jakieś wyzwania?

Ostatnia dekada pokazuje, że największym wyzwaniem influencer marketingu jest autentyczność i transparentność twórców, a także umiejętność wbicia się w panujące trendy. Branża stale zmaga się z licznymi zmianami legislacyjnymi, które mają na celu uporządkowanie tego rynku, ale z pewnością nie stanowią one zagrożenia dla znaczenia marketingu wpływu. Wśród wyzwań z pewnością dopatruję się – z perspektywy firm – umiejętności podjęcia właściwych współprac, które są pewne, stabilne, a przede wszystkim nie przyniosą strat wizerunkowych ze względu na niespójność wartości czy działania poboczne ze strony twórców.


Więcej newsów z branży TUTAJ.